ciupazka
23.05.06, 09:13
12-letni chłopiec w ciężkim stanie trafił do szpitala po tym, jak najechał na
niego źle zaparkowany samochód.
Chłopiec do Zakopanego przyjechał ze Śląska w ramach szkolnej wycieczki. W
okolicach skoczni narciarskiej siedział na barierce, gdy uderzył w niego
samochód.
Karetka pogotowia zabrała chłopca do szpitala. Ma poważne urazy głowy i
brzucha. Jest nieprzytomny. Lekarze rozważają jego transport do krakowskiej
kliniki.
Do szpitala trafił także kierowca samochodu. Próbował on zatrzymać rozpędzone
auto, które stoczyło się ze skarpy.
(PP)
Kiedy sie to cyto, to ciarki przechodzom, ka ci wychowawcy,
opiekunowie, cy musiało do wypadky dojść? Fto tu zawiniył? Teren
budowy, co tam dzieci robiom, "Małpi Gaj" obzierajom , cy jako?
A kierowca trzyźwy? Cas wycieczek szkolnych i to z całyj Polski walą
do Zokopanego... Cy tak musi sie końcyć tako wycieczka?