audir
29.05.06, 16:46
Trzech facetów cale zycie zbieralo na wyjazd do Kenii, ale
zbierali az tak, ze jedli suchy chleb popijajac woda. No i w koncu uzbierali i
wyjechali. Pewnego wieczoru jeden z nich mowi: - Ej chlopaki, moze
napijemy sie wodki drugi mowi: - Ok, super a trzeci: - Kurwa ja cale zycie
prawie nic nie jem, nie pije po to,
zebysmy wyjechali! zbieram na to, zebym mogl sobie pozwolic na zwiedzanie, na
wycieczki!!! a wy wydajecie na wodke??? ja sie na to nie pisze!
i obrazony poszedł spać
No wiec tych dwoch poszlo, kupilo 2 flaszki, nachlali sie i
wrocili
do domu. Rano wstaja, patrza, a nie ma trzeciego! Wychodza przed
kwaterke.... patrzą... a tam lezy krokodyl - gruby, ogromny, piekny krokodyl
otwarta paszcza!
Patrza - a z tej paszczy wystaje glowa tego trzeciego. Stoja
tacy narypani, patrzą i jeden mowi:
- Patttssssszzzzz starrrryyyyyy, na wooooodke sęęępiłłłłłł, a
śpiwooorek toooo Lacosty