owcarek_podhalanski
17.06.06, 11:11
Na mój dusiu! Niejeden pikny cielacek w Ochotnicy sie rodzi. Ale jak sie
urodzi, to zgodnie z przepisami trza mu taki kolcyk do ucha przycepić. A coby
mu ten kolcyk przycepić, to ka trza z nim pojechać? Jaze do Cornego Dunajca!
Ochotniccy właściciele cieląt pytajom i jo tyz pytom: Co za CIELE coś takiego
wymyśliło? Hau?