audir 27.06.06, 09:46 Co byś powiedział na koalicję ? ... Wydajesz się być energiczny i zdesperowany ... ja się nie boję wyzwań ...może byśmy koalicyjnie zostali abnegatami? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
brookstar Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 27.06.06, 12:02 o fajnioe audir napisała: > Co byś powiedział na koalicję ? ... Wydajesz się być energiczny i zdesperowany > ... ja się nie boję wyzwań ...może byśmy koalicyjnie zostali abnegatami? Odpowiedz Link Zgłoś
audir Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 28.06.06, 08:31 OOOO ! o tym nie pomyślałam ... sądzisz ciupazko, że to dobra drioga do znalezienia się na tych kartach ? ciupazka napisała: > Who i who??? Odpowiedz Link Zgłoś
turbacz68 Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 28.06.06, 17:10 Ciupago, co znaczy "who i who". Może miałaś na myśli " who is who"? Trudno Cię zrozumieć o co Ci chodzi i czy w ogóle o coś Ci chodzi? Zlituj się i nie zaśmiecaj tego forum nic nie znaczącymi tekstami np. o tym co i kto komu wręczył. Odpowiedz Link Zgłoś
audir Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 28.06.06, 08:30 :))) brookstar napisała: > > > o fajnioe > audir napisała: > > > Co byś powiedział na koalicję ? ... Wydajesz się być energiczny i zdesper > owany > > ... ja się nie boję wyzwań ...może byśmy koalicyjnie zostali abnegatami? Odpowiedz Link Zgłoś
turbacz68 Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 28.06.06, 17:12 Wielkie dzięki za zaproszenie - bardzo to doceniam. Na razie wolę siedzieć w cieniu, a jak nabiorę odwagi chętnie zawiążę koalicję. Serwusik Odpowiedz Link Zgłoś
audir Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 28.06.06, 19:48 welcome ... propszę proszę ...jak w Pani Twardowskiej u Mickiewicza ... turbacz68 napisała: > Wielkie dzięki za zaproszenie - bardzo to doceniam. Na razie wolę siedzieć w > cieniu, a jak nabiorę odwagi chętnie zawiążę koalicję. Serwusik Odpowiedz Link Zgłoś
sabina29 Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 02.07.06, 22:26 audir napisała: > może byśmy koalicyjnie zostali abnegatami? Na pewno o to słowo ci chodziło? :) Według słownika języka polskiego: abnegat - człowiek nie dbający o swój wygląd, o własne wygody. Odpowiedz Link Zgłoś
turbacz68 Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 03.07.06, 13:41 Sabinko, przestań czyrać mądre książki! W potocznym znaczeniu abnegat to ktoś, kto się nie zgadza z tym, co go na codzień otacza - korupcja, kumoterstwo, brak jakiejkolwiek logiki w działaniu - spowodowana kumoterstwem , korupcją, nepotyzmem [przyp. Ojca Lasyka] . itd. itd. itd. itd kropka Odpowiedz Link Zgłoś
sabina29 Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 07.07.06, 01:17 Według Twojej definicji - to "potoczne" znaczenie jest odwrotnością prawdziwej definicji słowa abnegat. :) turbacz68 napisała: > W potocznym znaczeniu abnegat to ktoś, kto się nie zgadza z tym, co go na > codzień otacza - korupcja, kumoterstwo, brak jakiejkolwiek logiki w > działaniu - spowodowana kumoterstwem , korupcją, nepotyzmem [przyp. Ojca > Lasyka] . itd. itd. itd. itd kropka Toż to rewolucjonista jest! ================= turbacz68 napisała: > Sabinko, przestań czyrać mądre książki. Nie skorzystam z rady. :o) Polecam słowo z mądrej książki - "abderyta". To w potocznym znaczeniu - ktoś, kto sili się na pokazanie otoczeniu jaki jest świetny, nie zdając sobie sprawy, że jest śmieszny i niedouczony. Mam takiego szefa, więc bez trudu zapamiętałam to słówko. Ma zwyczaj używania wyrazów, którzych znacznenia nie rozumie. Czasem jest to zabawne, ale częściej po prostu - głupie. Podejrzewam, że gdyby ktoś z nas powiedział mu, że jest abderytą - pokraśniałby z dumy i nawet nie sprawdził co to znaczy. A znaczy po prostu - "głupek". Odpowiedz Link Zgłoś
audir Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 07.07.06, 11:56 Sabinko ...jeszcze raz odeślę Cię do słownika Kopalińskiego i do właściwej definicji abnegat człowiek ... i nie traktuj jej wybiórczo ,ale selektywnie ...dostosuj do kontekstu ...abnegat w naszym przypadku to : abnegat człowiek nie dbający o korzyści, wygody, przyjemności.... i to byłoby na tyle ! Chyba nie chcesz się kłócić z takim autorytetem jak Władysław Kopaliński ... a co do innych wyrazów ... to wybacz Sabinko , ale nikt z nas nie sili się na używanie ich , zwyczajnie mamy je w swoim słowniku , to pewien kanon ... sabina29 napisała: > Według Twojej definicji - to "potoczne" znaczenie jest odwrotnością prawdziwej > definicji słowa abnegat. :) > > turbacz68 napisała: > > W potocznym znaczeniu abnegat to ktoś, kto się nie zgadza z tym, co go na > Odpowiedz Link Zgłoś
audir Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 07.07.06, 11:50 No Turbacz ...jesteś rewela ... wprawdzie przytoczyłam Sabince właąściwe frazy ze słownika Kopalińskiego ...ale ty spisałeś się na medal ... jak to dobrze znaleźć pokrewną duszę ;0 turbacz68 napisała: > Sabinko, przestań czyrać mądre książki! W potocznym znaczeniu abnegat to ktoś, > kto się nie zgadza z tym, co go na codzień otacza - korupcja, kumoterstwo, brak > > jakiejkolwiek logiki w działaniu - spowodowana kumoterstwem , korupcją, > nepotyzmem [przyp. Ojca Lasyka] . itd. itd. itd. itd kropka Odpowiedz Link Zgłoś
audir Re: Turbacz68 - zaproszenie .... 07.07.06, 11:49 Sabinko cieszy mnie Twoja dociekliwość ..w kontekcie mojej rozmowy w Turbaczem wyraz nabiera trochę innego wyrazu też wpisanego w znaczenie : dlatego pozwól, że przytoczę Ci definicję wg ,. Slownika Kopalińskiego: abnegacja wyrzeczenie się; zaniedbanie się. - zgoda.... ale my rozmawiamy w kontekście poniższym , co wg tego samego autora oznacza abnegat człowiek nie dbający o korzyści, wygody, przyjemności, ... już bez tej frazy przypisanej tudzież : powierzchowność; flejtuch, niechluj, brudas. Pozdrowionka sabina29 napisała: > audir napisała: > > może byśmy koalicyjnie zostali abnegatami? > Na pewno o to słowo ci chodziło? :) > > > Według słownika języka polskiego: > abnegat - człowiek nie dbający o swój wygląd, o własne wygody. Odpowiedz Link Zgłoś