ciupazka
30.06.06, 09:16
"Kie się topiem w zgryzów myk głębinie,
Kie mnie wciągo smutek jako młaka,
Idem do cie co by się wypłakać
W Twej kaplicki cichej zochylinie...
Niebo choćkie tli się od łyskawic,
Syćko się kopyrce w huku gromów,
Zamiertwiano septom ciągle: Pomóz,
Bo Ty ino mozes wybawić..."
Mom dlo ludzi śmiech, dość słów do śpasu
I nikt nie wie jak mi cięzko casem
ze łzy płynom z oców jako z rynien,
Jak mnie zycie mierzi... jak się bojem...
Ze mnie trzymiom ino łaski Twoje
Dane w Twej kaplicki zochylinie..."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=24306417&a=24306417
Wędrujecie, róbcie im zdjęcia i zamieszczajcie!
www.bialka.tatrzanska.com/kosc/kapliczki.html