turbacz68
21.07.06, 11:29
Czy już temu przekrętowi ukręcili łeb nasi uczciwi i sprawiedliwi...?W
telewizorze mówili o jakijś ksęgowej, która zdefraudowała 50 tys. - u nas
tego było 600 - 700 tys i cisza. To działo się pod wydatnym noskiem
niejakiego Jasia Kasyka.Czy ta księgowa siedzi? Czy ludzie odzyskali
pieniadze?