ciupazka
25.09.06, 11:07
Via ferrata na Orlej Perci? TOPR chce dyskusji. Podyskutuj i powiedz co o
tym sądzisz?
"Ratownicy TOPR są zaniepokojeni wzrostem poważnych wypadków, do których
dochodzi na Orlej Perci. Dlatego chcą rozpocząć dyskusję na temat utworzenia
na tym popularnym wysokogórskim szlaku via ferraty, czyli ubezpieczonej drogi
wspinaczkowej.
- Sugerujemy, żeby rozważyć możliwość utworzenia na Orlej Perci via ferraty.
Chcielibyśmy, żeby rozpoczęła się na ten temat poważna dyskusja - potwierdza
zastępca naczelnika TOPR Adam Marasek. - Z pewnością za tym pomysłem
przemawia duża liczba poważnych wypadków, do których dochodzi na szlaku nawet
przy dobrych warunkach pogodowych. Via ferrata ograniczyłaby dostęp do Orlej
Perci ludziom z małym doświadczeniem, którzy stwarzają poważne zagrożenie dla
siebie i innych. To nasz dezyderat; wszystko zależy od dyrektora TPN.
Zastępca naczelnika sugeruje, aby na początek ubezpieczyć linami odcinek ze
Skrajnego Granatu na Krzyżne - najniebezpieczniejszą, ze względu na dużą
kruchość skał, część Orlej Perci. Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego
jest jednak sceptycznie nastawiona do pomysłu.
- Z jednej strony via ferrata przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa, bo
człowiek przypnie się do liny - i nie spadnie. Ale z drugiej strony musimy
wziąć pod uwagę stuletnią tradycję chodzenia po Orlej Perci bez sprzętu
asekuracyjnego - przyznaje zastępca dyrektora TPN Stanisław Czubernat. -
Trudno byłoby postawić nagle tablice informujące, że przejście szlaku jest
możliwe tylko w towarzystwie przewodnika, w uprzęży, z kaskiem i lonżą. Kto
będzie tego pilnował? Przecież to ogromna odpowiedzialność.
- W Alpach i Dolomitach istnieją via ferraty i nikt nikogo nie musi
kontrolować - twierdzi natomiast Adam Marasek. - Ludzie po prostu wiedzą, że
idąc na dany szlak muszą mieć sprzęt asekuracyjny albo wynająć przewodnika.
Zmiana musiałaby być odpowiednia nagłośniona i poprzedzona kampanią
informacyjną. Na początku szlaku stanęłyby też tablice informacyjne. (KOV)"
Czekamy na opinie!