Kto lubi wypoczywać w zatłoczonym Zakopanem?

IP: *.ds.uj.edu.pl 02.05.03, 10:23
No właśnie, kto lubi? Najpierw udręka na zakopiance, korki, nerwy etc. Potem
zatłoczone Krupówki, ogromniasta kolejka na Gubałówkę, zatłoczone restauracje
etc. W dodatku co roku dokładnie tak samo, można więc przewidzieć jak będzie
podczas kolejnego długiego weekendu. I co? I nic. Widocznie Zakopane ma w
sobie tyle nieodpartego uroku...:))))
Serdecznie pozdrawiam lubiących wypoczywać w tłoku :)
    • Gość: Rumcajs Re: Kto lubi wypoczywać w zatłoczonym Zakopanem? IP: 80.72.65.* 02.05.03, 15:19
      Zakopane to nie tylko zatloczone Krupowki, kolejka na kolejke i full w
      restauracjach. Zakopane to przede wszystkim baza wypadowa w najpiekniejsze gory
      na Swiecie. Fakt, ze w sezonie niektore szlaki przypominaja
      Krupowki /np.Czerwone Wierchy, Giewont i MOK - oczywiscie/, ale jest wiele
      zakatkow w miescie bez tloku, i w gorach, gdzie nie spotkasz zywej duszy!
      Mysle, ze dla jedynych w swoim rodzaju gor mozna "sie poswiecic" i przekimac
      pare nocy w tym wstretnym Zakopcu! I wielu to robi... Najgorsze - drogi roz-ku -
      jest to, ze Polakowi nigdy nic nie dogodzi! Zawsze znajdzie powod do
      narzekania - ze w Zakopanem tlok, a na pustyni nie ma do kogo geby otworzyc...
      I dlaczego Q tam nie ma Macdonalda? /na pustyni, nie w Z./.
      • Gość: Ecik Re: Kto lubi wypoczywać w zatłoczonym Zakopanem? IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.03, 15:26
        www.sfd.pl/1/images/20021212213135.jpg
      • Gość: roz Re: Kto lubi wypoczywać w zatłoczonym Zakopanem? IP: *.ds.uj.edu.pl 02.05.03, 17:42
        Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

        Zakopane to przede wszystkim baza wypadowa w najpiekniejsze gory
        > na Swiecie.

        Hmmm, kwestia gustu...:)))

        Fakt, ze w sezonie niektore szlaki przypominaja
        > Krupowki /np.Czerwone Wierchy, Giewont i MOK - oczywiscie/, ale jest wiele
        > zakatkow w miescie bez tloku, i w gorach, gdzie nie spotkasz zywej duszy!
        > Mysle, ze dla jedynych w swoim rodzaju gor mozna "sie poswiecic" i przekimac
        > pare nocy w tym wstretnym Zakopcu! I wielu to robi...

        Wiem co to "poświęcenie" dla gór:)

        Najgorsze - drogi roz-ku
        > -
        > jest to, ze Polakowi nigdy nic nie dogodzi! Zawsze znajdzie powod do
        > narzekania - ze w Zakopanem tlok, a na pustyni nie ma do kogo geby
        otworzyc...
        > I dlaczego Q tam nie ma Macdonalda? /na pustyni, nie w Z./.

        To prawda z tym narzekaniem...Śmieszy mnie też TV, która najpierw zachęca do
        przyjazdu, a potem informuje rozpaczliwie o tłoku ma Krupówkach, korkach etc.
        Choć to pewnie zrozumiałe, bo oni z tego "żyją".
        A ja raczej powinnam się cieszyć, że większość jeździ do Zakopanego
        w "świąteczne" weekendy. Dzięki temu ja mogę przebywać tam wtedy, gdy jest
        spokojniej. Nie zmniejsza to jednak mojego zdziwienia: jak można odpocząć w
        takim tłoku?:) No ale de gustibus... Pozdrawiam.
        • Gość: Rumcajs Re: Kto lubi wypoczywać w zatłoczonym Zakopanem? IP: 80.72.65.* 02.05.03, 22:44
          TV tylko komentuje fakty - tlumy czy pustki w Zakopanem, Miedzyzdrojach,
          Mazurach i innych miejscach - to tylko wiadomosc, nic wiecej. Jak ktos narzeka,
          to od razu mysli, ze inni tez, nawet TV. Nie kazdy ma Zakopane na "rzut
          beretem", ciesz sie roz-ku, ze mozesz tam pojechac niemal w kazdej chwili. Inni
          maja dalej i rzadziej i - wakacje zawsze sa wakacjami - miasta pustoszeja,
          Zakopane i inne miejscowosci wypoczynkowe "pekaja w szwach". Normalka! Tak jest
          wszedzie na swiecie!
          • Gość: roz Re: Kto lubi wypoczywać w zatłoczonym Zakopanem? IP: *.ds.uj.edu.pl 02.05.03, 23:02
            Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

            > TV tylko komentuje fakty - tlumy czy pustki w Zakopanem, Miedzyzdrojach,
            > Mazurach i innych miejscach - to tylko wiadomosc, nic wiecej. Jak ktos
            narzeka,
            >
            > to od razu mysli, ze inni tez, nawet TV.

            Tak...nie pozostaje mi nic innego, jak cieszyć się, że znasz mnie coraz lepiej:)
            To było dobre...takie dekonspiracyjne. Całe szczęście, że wielu naszych rodaków
            narzeka, bo jeszcze by mnie ktoś "rozszyfrował", a tego Rumcajsie na pewno być
            nie chciał:))))

            Nie kazdy ma Zakopane na "rzut
            > beretem", ciesz sie roz-ku, ze mozesz tam pojechac niemal w kazdej chwili.

            Móc mogę, ale nie zawsze chcę, bo tłoczno. Ale to tylko moje prywatne zdanie:)

            Inni
            >
            > maja dalej i rzadziej i - wakacje zawsze sa wakacjami - miasta pustoszeja,
            > Zakopane i inne miejscowosci wypoczynkowe "pekaja w szwach". Normalka! Tak
            jest
            >
            > wszedzie na swiecie!

            No właśnie, ja tylko chciałam powiedzieć, że mi taka "pękająca w szwach
            normalka" nie pasuje. To wszystko. Ja po prostu wyraziłam SWOJE zdanie.
            Rumcajsie, można? :))))) Serdecznie pozdrawiam.
            • Gość: Rumcajs Re: Kto lubi wypoczywać w zatłoczonym Zakopanem? IP: 80.72.65.* 03.05.03, 19:57
              JA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Abstrachuje sie od stonki i ide sobie w gorki! Na caly
              dzien! Po nocy wracam, robie zakupy na kolacyjke, poslucham dobrych band
              muzycznych produkujacych sie na Krupowkach /np. w zeszlym roku w sierpniu gral
              tam doskonaly zespol - latyno i jazz na najwyzszym poziomie, chlopaki byly
              zdaje sie ze Slaska/ i kolo 0-1.oo jestem tak ujajony calym dniem, ze nic mi
              nie przeszkadza. Wracam na mete, kapiel, kolacyjka, piwko na balkonie i lulu. A
              z rana - abstrachuje sie od stonki i ide sobie - itd.itd.itd...
              • Gość: roz :)))) IP: *.ds.uj.edu.pl 04.05.03, 09:55
                No, wreszcie:))))
                Muszę Ci powiedzieć, że nawet trochę Ci zazdroszczę. Bardzo lubię Tatry, no ale
                cóż z tego skoro nie najlepiej mi się wypoczywa "w kolejce" na Czerwone Wierchy
                czy "inny Giewont":)Pozdr.

                • Gość: Rumcajs Re: :)))) - roz-ku! IP: 80.72.65.* 04.05.03, 22:07
                  Musze Ci sie przyznac roz-ku, ze na Giewont i Czerwone Wierchy nie chadzam. Juz
                  nie pamietam kiedy bylem /jedyny raz/w zyciu na Giewoncie. Na Czerwonych -
                  dawno temu i w zeszlym roku. Wole Panszczyce, Piatke, Tatry Zachodnie i
                  Slowacje!Pozdr.
                  • Gość: uiuiuiu Re: :)))) - roz-ku! IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 23:38
                    Gość portalu: Rumcajs napisał:

                    > Wole Panszczyce, Piatke, Tatry Zachodnie i Slowacje!Pozdr.
                    ======
                    Wcześniej ktoś, chba ty pisałeś, że strasznie narzekamy - taka cecha narodowa
                    Polaków. No to ponarzekam i ja. nie dziwie Ci się że wolisz Tatry Słowackie. Ja
                    też. Powodów jest kilka. Jeden z nich to CENY. Wiecie kurna ile kosztuje
                    herbata w polskich schroniskach?!?!!?! Powariowali idioci.
                    • Gość: Rumcajs Re: :)))) - roz-ku! IP: 80.72.65.* 05.05.03, 00:44
                      Jak dolozysz i bilet wejscia do TPN-u, masz dyche z glowy! Dlatego wielu woli
                      wczasy zagranica, ale i tak w sezonie w Zakopcu jest full. W zeszlym roku nawet
                      mialem problemy z meta, poniewaz jezdze sam - dla jednej osoby trudno znalezc
                      kwatere. W "Zaruskim" tez drozyzna, a to byl kiedys dla mnie jakby drugi dom...
                      • Gość: Ciupazka Re: Do wiecznie narzykających... IP: *.it-net.pl 06.05.03, 12:50
                        Jak jo by fciała kupować herbate w schronisku i inne zarcie (180% marzy),
                        to nie dziwota, ze na nic byk ni miała dutków, kie moja rodzinka licyla 5
                        osób. Bieres termos, butle gazowe(jedorazówki) w plecocek, zarcie ze sobom, a
                        na dole dokupujes chlebuś i inkse prepiteta, ba swoje zachcianki roz na
                        tydzień zaspokois po cenie detalicnej i wte nie wozne, cy jo w Tatrach
                        Polskich, w Tatrach Słowackich, a jeździłak tam przez porenoście rocków z
                        dzieciskami zimom i latem, a i w inkse nase góry tyz Karkonosze, Bieszczady,
                        Gorce , Pieninyi innne). Teroz - juz z wnukami i jakosi wytrzymujemy
                        finansowo.

                        Trza umieć gazdować tym, co sie mo i nie wydziwiać. Ci , co majom na syćko,
                        niek płacom i dadzom zarobić innym, przecie tak jest na całym świecie.
                        Podróze kształcom i trza umieć wyciągać ino ś nich wnioski dlo sobie.

                        Przecie jo nie zyjem w innym świecie , ino tu i teroz, hale dokonujym wyboru
                        furt, a furt, ba wybiyrom ka toniyj, targujym sie nie ino w Polsce, ba wsędzie
                        i z dobrym skutkiem .Telo.Pozdr.

Pełna wersja