Dodaj do ulubionych

" Nie traćze nadziei, pokiela ...

IP: *.it-net.pl 27.05.03, 23:38
....ześ na pół zywy" To przysłowie pasuje dzisiok do mnie, a moze i do
tych syćkich, ftorym upał nie daje zyć. Mało, ze mnie przypiekło
słonecko, cyrwono skóra jak nie przymierzajęcy u buroka, to jesce
zesłabłak telo, co mi sie widzi... ze umrem... Jednym słowem: róbcie
truchłe , bo umre! Dysc wisi w powietrzu, hale jakosi bokiem goniacke
robi, a przydoł by , ej przydoł... Nic nie wymyślem , trza iść spać,
piwecko mi bars smakowało, hale po nim ocyska same sie zamykajom.
Bywojcie i patrzojcie , cy jutro wstane i dom jakie takie znaki , ze
jesce zyje, oooouuu mieły mocny Boze, cemu , ześ mie tak pokoroł? I za
co? A syćko bez tom robote, i jesce do tego goniacka przy gościach,
nei dobrze , ze juz pośli, hehe, hale gorcki ostały... i trza sie za
nie brać...Telo.Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: ' Nie traćze nadziei, pokiela ... IP: 212.182.27.* 28.05.03, 16:52
      ...ześ pół zywy", to samo przysłowie tycy sie zokopiańskiego śpytola na
      Kamieńcu, ftory jest zadłuzony na 14 milionóe złotych. Dlompracowników ni ma
      na pensje, jak dostanom ino połowe tego , co im sie nolezy, to bee łaska
      Bosko i skrzypce.

      A cy jest jako nadzieja? I na co? Nei, głowiom sie na tym problemem
      Dyrektor W. Sośnicki, wicestarosta A. Skupień i związki zawodowe. A na co
      mogom licyć? Na kredyt roz, hale Banki nie dajom tak wartko, bo fto go
      pote spłaci? Zwolnienia pracowników? Ludzie ozpajedzeni gotowi są przystąpić
      do strajku, hale , cy to sprawe załatwi? Pewnie nie. Tak sie końcy
      nieudano reforma Słuzby Zdrowia, nie ino w Zokopanym, ba haj!
        • Gość: Ciupazka Re: ' Nie traćze nadziei, pokiela ... IP: *.it-net.pl 29.05.03, 22:03
          Nei cytom nase gazety, u nos tyz zwolnienia w NFZ - ino 43 osoby, a opinia
          ludzko, ze fto mo plecy, tyn bee pracowoł, cy to prowda, cy nie, nie wrazis
          głowy wsędzie, bo ci nie dadzom, a wymówienia ludzie dostali...I tak se
          myśle, cy oni pódom na referendum? Akurat! Bedom mieli syćko głęboko w
          rzyci, bo nie ka indziej...

          A co do mnie, dyscu jak nie było, tak ni ma, troske sie wiaterek rusył i
          lzyjse powietrze. Wybrałak sie popołedniemm na ogródki, syćko pieknie
          powschodziyło, Irysy hamaryckie do cudu pieknie kwitną: biołe,zółte corne,
          siwe, brązowe, beżowe, orgia kolorów, naciynak, pryzwlekłak do chałupy,
          pocynstowałak nimi sąsiadów, umojyła groby, nei tyz mi troche z tym zesło.
          Dobrze , ze siednies w autko i wartko objedzies po pracy tu in tam. Teroz
          włazłak w GW, cytom o wizycie Busha w Krakowie i inkse aktualności. Kraków ,
          jak warowne miasto, ceko na przylot Prezydenta USA. Tak naprowde, to nie
          wiem jaki cel tej wizyty. Trza bedzie w piątek siednąć przy TVP SA i
          słuchać , to moze sie syćka dowiemy. Przebąkujom, ze mają być zniesione wizy
          do USA? Narazie jo sie nie wybiyrom, ale nasi z Podhola to bedom radzi.
          Telo. Pozdr.
                • Gość: Ciupazka Re: ' Nie traćze nadziei, pokiela ... IP: *.it-net.pl 30.05.03, 09:36
                  Komentarzy jest dość, nie musimy my je robić, wystarcy ino cytać.

                  Słysys kielo w Krakowie zamiesanio, o tym od poru dni pisom i pisom.

                  Prezydent miasta Krakowa Jacek Majchrowski za artykuł: "Pax Americana"
                  napisany w marcu w Gazecie Krakowskiej dostoł za swoje. Ciekawe, cy bedzie
                  osobiście witoł gościa George Busha w Krakowie, jako wymogo protokół
                  dyplomatyczny. Na pocątku zapowiedział udział w spotkaniu. Strona amerykańska
                  nie zyczy sobie zaś jego obecności. To cemu wojewewoda wysłoł mu
                  zaprosenie? Fto tu rządzi? Skońcy sie na tym , ze prezydent miasta Krakowa
                  bedzie siedzioł w chałupie i obzieroł wizyte przed pozieradłem. Konsulat
                  Amerykański siedzi cicho i nie fce komentować tego wydarzenio. A ty cłeku
                  bees mądry? Ba jako! To ta grzecność za grzecność ????
                  • Gość: Ciupazka Re: Jeśli można... IP: *.it-net.pl 30.05.03, 12:43
                    Entamoeba histolytica - pasożytująca ameba, powoduje poważne biegunki amebowe
                    u ludzi. Są to jednokomórkowe ameby zaliczane doRhizopoda - korzenionóżki.
                    Wystąpują w glebie, wodach słodkich i oceanach.

                    Wiele z nich nie ma określonego kształtu ciała, a ich pojedyncze komórki
                    zmieniają kształt podczas ruchu. Rozmnażają się bezpłciowo przez podział
                    komórkowy. Poruszają się wypuszczając wypustki tzw. nibynóżki, do których
                    wpływa cytoplazma, powodując ich stopniowe zwiększanie, aż przechodzi do nich
                    całkowicie, przy czym organizm jako całość się przesuwa. Nibynóżki służą
                    jednocześnie do chwytania pokarmu. Zawarte w ich wakuolach(wodniczkach) enzymy
                    trawienne produkowane w lisosomach trawią pokarm. Strawione substancje są
                    pochłaniane z wodniczki, która stopniowo kurczy się.

                    Niektóre ameby, jak Acanthamoeba, zwykle żyją swobodnie, lecz mogą wywoływać
                    oportunistyczne infekcje, jak w przypadkuinfekcji oczu u ludzi stosujących
                    szkła kontaktowe.

                    Sądzę uiuiuiu, że ci aż nadto dałam wiadomości na zadany temat,
                    hehehe. Telo. Pozdr.
                          • Gość: Ciupazka Re: ...:a jo ta wiem ! IP: *.it-net.pl 31.05.03, 21:14
                            Nei, wiiiidzis Rumcajs, kielo Pan Prezydent Bush naobiecywał Polokom, jeee
                            dyć takie wielkie g... jak copa, ba doł do zrozumiynio, że walka z
                            terroryzmemm kostuje, ba haj, jakby my tego nie culi na włosnyj skórze.
                            Siadłak se dzisiok przed pozieradłem, bo ni mogłak se odmówić
                            obejrzenia tego "cyrku" to sie znacy: widowiska "grzecność za grzecność".
                            Kraków spisoł sie jak nolezy, chłodno, bez patosu . Hale komentatorzy,
                            nic z tego syćkiego nie rozumieją, nie godom ,że syćka, ale nieftorzy
                            p...., jak nie przymierzajęcy Piekarski na mękach. Snuli komentarze chetki
                            od rzecy i bezpodstawne... Poza Prof. Smolarem, ftory do rzecy godoł,
                            reśty nie dało słuchać. Nei po wizycie troske smrodku ostało, a
                            nobardziej mi sie śmioć fce, kie cytom: Majchrowski na Prezydenta, bohater
                            wsech casów, hehehe, bo mioł odwage w swoim artykule przyrównać Busha do
                            Stalina.... . Nei dobrze, ze momy tyn demokracje, hale - cy casami juz
                            syćka nie przesadzają w tych ocenach??? propozycjach???, kpinach??? Ba,
                            robieniu wody z mózgów???
                                  • Gość: Ciupazka Re: ...:a jo ta wiem ! IP: *.it-net.pl 01.06.03, 22:36
                                    Hej! Mos scęście, ze jesce zajrzałak w sieć, juz myślałak, ze cie wymietło
                                    na jaki urlop. Opole, schodzi na psy, pote nic juz nie obzierałak. Pogoda
                                    (upały, ftore jesce zapowiadają bez tydzień) dobijają mnie. Kąpać sie
                                    ni mozno, bo nocą temp.10 stopni , a dzień 20. Najlepiej byłoby uciec w
                                    Tatry, a tu dzień jak codzień, 9 cyrwca sesja, nei roboty do tego casu
                                    dość. Co otworzys pozieradło, to polityka, polityka, nawet dziecio nie dali
                                    (wg mnie za mało) w Dniu Dziecka odpocąć od polityki...Telo. Pozdr. Jo
                                    dzieciom przybocyła o linkach dlo nich, ciekawe, kielo tatuśków i
                                    mamusiek przecytało im te piekne wiersyki z netu?
                                    • Gość: Rumcajs Re: ...:a jo ta wiem ! IP: 80.72.65.* 01.06.03, 23:07
                                      Masz absolutna racje! Polityka tak zdominowala inne tematy w mediach, ze nie ma
                                      na czym oka zaczepic. Dla dzieciakow tez nic nie puscili! Caly dzien bylem w
                                      gorkach. Pieknie bylo, pogoda cudowna - poopalalismy sie, potem bylo ognisko i
                                      rozne pieczone pysznosci + nazbierane wlasnorecznie po drodze grzyby(!)
                                      Wrocilismy opijanieni powietrzem i przestrzenia. Dobrze, ze jutro nie pracuje.
                                          • Gość: Ciupazka Re: ' nie traćze nadziei.. IP: *.it-net.pl 02.06.03, 17:03
                                            Fajne zycenio, hale teroz? ino wspomnienio, łaziyło sie tam z liną po
                                            Mnichu.., Żabim Mnichu, Cubrynce. Mięguszu, a i komin Humpoli zapierckom do
                                            góry. teroz ostało cytanie... dumanie... nad tym, ze juz byk tam nie
                                            posła , cas minon... Widzem, żeś posed w zawody w wiersykach... nie
                                            przeszkodzom , ale fajne co? Cy myślis, ze to on??? Mnie sie tyz tak
                                            zdawało...Telo.Pozdr.Ech! Ta tęsknica moze zezreć, a wte dusa sama
                                            śpiywo, nie do sie tego schować...
                                                  • ciupazka Re: ' nie traćze nadziei.. 26.11.03, 20:51
                                                    Dlo przybocynio, o cym to my ukwalowali w maju... Juz listopad mo sie ku
                                                    końcowi, afery goniom afery. Z dygnitarzami w UE tyz sie trza wadzić, hale
                                                    cy na tym nie przegromy? Ftoz wie? Moze tak, a moze nie...

                                                    Mendrole okropecne z tyk Niemców i Francuzów, jesce niewiada , cy z tyj
                                                    UE nie bedzie nici, bo to syćko hrubom dratwom syte. Zaś jak widać dobrze
                                                    golym okiym som równi i równiyjsi. Kozdy ino patrzy jak słabsego wyrolować,
                                                    nei sukajom głupiego.
                                                    I ka ta nasa nadzieja, he?
                                                  • ciupazka Re: Dwa światy- dwa szczęścia 02.12.03, 10:40
                                                    olu-f ! Dwa scęścia = dwie ułudy. Przyznom sie, ze nie widzi mi sie tyn
                                                    artykuł, a autor tyz cierpi na krótkowzrocność, inacyj godajęcy jest
                                                    ślepawy i widzi tak jak on fce widzieć. Kozdy z nos mo swoje okno, bez ftore
                                                    patrzy i casami inacyj to syćko widzi. Nieprzyzwycajonym do roboty trudno zyć
                                                    na świecie. A kie nieftorzy stworzyli se nawet religie cierpiętnika i dobrze
                                                    im z tym, to niek cierpiom, ba jako, na włosne zycenie przecie, haj!

                                                    Wies jako Orkan pisoł?

                                                    "Największe piekło cierpień dzisiejszego człowieka wynika ze współżycia
                                                    różnych ludzi ze sobą"

                                                    A cy tak nie jest? Zawiść, zozdrość ze on mo, a jo ni mom, ze jemu sie
                                                    wiedzie, a mnie niy, chojco se wymyślom, coby ino być niescęśliwym i
                                                    cierpiętnikiem, ba jako, hehe. Tyn artykuł tyz taki...cosi mi sie widzi, abo
                                                    mi sie ino zdaje, ze autor " Dwa świat-dwa śzczęścia" - tyz cierpiętnik.
                                                    Telo.Pozdr.
                                                  • Gość: ola-f Re: Dwa światy- dwa szczęścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 11:57
                                                    Wydaje mi się,że każdy z nas widzi kawałek swojego świata i kawałek świata
                                                    innych. Zawsze ten drugi jest inaczej odbierany.

                                                    Jest dobrze jak próbujemy zmienić w tym swoim coś na lepsze, a nie babramy się
                                                    w czyimś światku.
                                                    Po tym artykule najwyżej można dostać czkawki, ale przeczytać warto, może to
                                                    się "odbije" na naszym życiu.
                                                    Może to też być zachęta do pracy - mieć lepiej...

                                                    Cierpiętnikom na pohybel!
                                                    "Hej szable w dłoń"
                                                    Ci, co nic nie robią, by coś w życiu zmienić - kapcanieją i popadają
                                                    w "bylejakość".
                                                    A może się wreszcie obudzą?
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Nie traćze nadziei...pokiela... IP: *.it / 62.233.189.* 16.04.04, 01:01
                                                    ...mozes chodzić, grzebać i sukać w śmieciak... Tak, tak, coroz więcej
                                                    starsyk ludzi (emerytów, rencistów) widuję w nocy jak z latarkami "buszują"
                                                    w śmietnikach miejskich i wyciągają z nich przeróżne rzeczy, chowają do
                                                    wózków albo duzych toreb przytwierdzonych do rowera. Bieda im doskwiera,
                                                    napewno dlatego trudnią się zbieractwem. Ale jest jeszcze inny aspekt tej
                                                    sprawy, zakłócają ciszę nocną, pozostawiają otwarte drzwi od zsypów, a wiatr
                                                    śmieci roznosi po całym osiedlu, nie mówiąc już o stratach ciepła w budynku
                                                    wielkopłytowym, który ma 15 klatek schodowych i 15 zsypów na śmieci, przy
                                                    dwudziestostopniowym mrozie w zimie, a i teraz przy przymrozkach także.
                                                    Czy jest na to jakaś rada, sposób?
                                                  • ciupazka Re: Nie traćze nadziei...pokiela... 01.02.05, 09:56
                                                    "Po naszych informacjach, że wyciekła lista katalogowa IPN, wczoraj od rana
                                                    Instytut Pamięci Narodowej bombardowany był telefonami od osób, które
                                                    podejrzewają, że mogą figurować na liście 240 tys. nazwisk. Do jej wyniesienia
                                                    przyznaje się Bronisław Wildstein, do poniedziałku -
                                                    dziennikarz "Rzeczpospolitej"

                                                    Jest to lista z katalogu w archiwum IPN, na której obok siebie figurują
                                                    pracownicy UB i SB, tajni współpracownicy (TW) oraz kandydaci na tajnych
                                                    współpracowników. Problem w tym, że nie da się odróżnić TW od kandydatów na TW,
                                                    a tymi drugimi zostawało się bez swojej wiedzy. Lista krąży na CD po
                                                    warszawskich redakcjach. Ludzie dzwonią do znajomych dziennikarzy, by
                                                    sprawdzili, czy są na liście. Jak nie mają znajomych wśród dziennikarzy, to
                                                    dzwonią do IPN."


                                                    Pokiela Cie nie nońdom, hehe... Jo tyz cieklawo, cyk tam jest, hehe...

                                                    Hepik, sprowdź, cy jo tyz tam jest na tyk listak IPN, nie godajęcy o Tobie
                                                    i inksyk nasyk Forumowicak. Tyś taki obrotny chłopiyc, hehe...
                                                    Telo.Pozdr.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka