Jak o Brzegach to i o Rzepiskach

12.11.07, 10:49
Blisko Brzegów jest też śliczna mala malownicza i tajemnicza
miejscowość Rzepiska
Rzepiska to tatrzańska wieś pasterska na polskim Spiszu, której
mieszkańcy do dziś kultywują bogate zwyczaje pasterskie. Z Rzepisk
można podziwiać panoramy tatrzańskie, spojrzeć z góry na położenie
wsi Jurgów, Brzegi, Białka i Czarna Góra. Wieś ma przyjazny klimat i
jest atrakcyjna dla amatorów spokoju, nieskażonej i dzikiej
przyrody, wędrówek pieszych i rowerów górskich. Zimą wieś oczekuje
na narciarzy.


Nazwa wsi Rzepiska wzięła się od sadzonej tu rzepy, którą sadzono tu
jeszcze zanim sprowadzono ziemniaki. Wieś powstała w I połowie XVII
w. jako jedna z późniejszych osad pasterskich, a jej osadźcami były
polskie rodziny z obu Łapsz, Kacwina i Niedzicy. W późniejszych
czasach przybyło tu coraz więcej rodzin z sąsiedniego Podhala. Od
początku prowadzenia metryk kościelnych w Łapszach Wyżnych tj. od
1655 roku występuje w nich rodzina sołtysa, a w dokumentach
wspominane jest Sołtystwo, ta część wsi która była najwcześniej
zasiedlona. Od 1660 wzmiankowane jest osiedle Pawliki. Obecnie we
wsi są dwa kościoły, dwie szkoły i dwie organizacje strażackie. W
Rzepiskach mieszka 680 osób. Wieś składa się z czterech części:
Bryjów Potok, położony w dolinie wraz z wysuniętymi na zboczu
Sołtystwem i osiedlem Szyszków. - Pawliki, położone za kulminacją
Pawlikowskiego Wierchu (1016 m n.p.m.) - Wojtyczków i Grocholów
Potok, ulokowane na innym wierchu z wysuniętymi w stronę Łapszanki
osiedlami Stasiów i Madejów.


Będąc w Rzepiskach można bez końca słuchać opowiadań o przygodach
przemytników przekraczających nielegalnie granicę. Wieś ma przyjazny
klimat i jest atrakcyjna dla amatorów: spokoju, nieskażonej i
dzikiej przyrody, wędrówek pieszych i rowerów górskich. Zimą wieś
oczekuje na narciarzy.
Niemniej daleko tu jeszcze do gwaru Białki Tatrzańskiej, chociaż
Rzepiska położone są tuż za korytem Białki.
Rzepiska należą do wsi bogatych w lasy. Znajduje się w nich bogactwo
podtatrzańskiej flory i fauny.
W Rzepiskach warto wybrać się na szczyty okolicznych wierchów:
Wierchu Pawlikowego (1016 m n.p.m.), Wierchowiny (963 m n.p.m.) czy
nieco mniejszej Sarmowskiej Grapy (935 m n.p.m.) by podziwiać
stamtąd wspaniałe górskie panoramy i wijącą się w dolinie rzekę
Białkę.








    • Gość: stefo Re: Jak o Brzegach to i o Rzepiskach IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.07, 09:19
      Super nathalie6- b. pięknie zachęciłaś do pryjazdu w tę część Tatr...Powiem
      szczerze,że od dawna miałem w myśli wyjazd w tym kierunku, ale tak jakoś czas
      mijał --postanawiam nieodwracalnie zaplanować w przyszłym sezonie ...Brzegi może
      Ryniew--a kiedy najlepiej w jakim terminie? wakacje chyba najlepiej tam być?? A
      kiedy Ty planujesz pobyt???
      • nathalie6 Re: Jak o Brzegach to i o Rzepiskach 17.11.07, 12:38
        Teraz w czasie ferii,
        blisko są wyciągi,jeden nawet w samych Brzegach,teraz od tego sezonu
        już bodajże dwa wyciągi otwierają w Jurgowie(ma tam być po
        zakończeniu budowy podobno lepiej nż w Bukowinie i w Bialce).
        A zresztą jest bardz blisko Bialki i Bukowiny.
        Powiem szczerze z chęcia bym tam w tych okolicach zamieszkala.
        Jest PRZEŚLICZNIE!!!!
        • Gość: stefo Re: Jak o Brzegach to i o Rzepiskach IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.07, 16:30
          Dzięki za szybką odp. Będę miał o czym myśleć.....odezwę się..hej
          • nathalie6 Re: Jak o Brzegach to i o Rzepiskach 18.11.07, 22:24
            A o czym będziesz myślał?
            • Gość: stefo Re: Jak o Brzegach to i o Rzepiskach IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.07, 13:52
              No jak to o czym?? nathaie6?? o Brzegach i Ryniewie...o tym,że nie dam rady tam
              być z kilku powodów,nie jeżdżę na deskach ani parapecie-uczyć się .....chyba za
              póżno,jestem już za stary na te sprawy.....kiedyś dawno,dawno temu " mniej
              więcej jeżdziłem na nartach...mniej na nartach,więcej na d...." ale to były
              czasy studenckie i wtedy wszystko było dozwolone - myślałem o pobycie w górach
              w lecie/dawno już nie byłem w Tatrach/ wtedy wystarczą cichobiegi lub jakieś
              trampki-koszt mniejszy i na takie eksperymenty to mnie jeszcze stać.........
              • nathalie6 Re: Jak o Brzegach to i o Rzepiskach 19.11.07, 23:34
                Nie prawda,że na coś jest w życiu za póżno,sama widziałam w Brzegach
                na stoku,jak uczyły się osoby około 50 lat jeżdzić na nartach i
                sprzętu nie trzeba kupować nowego,sami w mojej rodzince jeżdzimy
                kupowanym na allegro,bo nas na nówki nie stać,i można wypożyczyć
                wzystko na miejscu.
                a w Brzegach mogę polecić super kwaterkę,znamy się tam już 10 lat.

                I co?!!!!!!
                • Gość: stefo Re: Jak o Brzegach to i o Rzepiskach IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 16:03
                  Dzięki za namiar!! Postaram się zapamiętać...hej
Pełna wersja