Turystycznie i nielegalnie przez granice...

IP: *.amwaw.edu.pl 05.08.03, 22:24
"Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej zanotowali kolejne
przypadki nielegalnego przekraczania granicy w Tatrach. Wszystkie one
wynikają z nieświadomości turystów.

W Dolinie Kościeliskiej zatrzymano troje Czechów, którzy przekroczyli granicę
ze Słowacji do Polski wbrew przepisom, w celach turystycznych, w drodze do
schroniska na Hali Ornak. Turyści zostali przekazani stronie słowackiej na
przejściu granicznym w Łysej Polanie.

Na tym samym przejściu granicznym zostali przekazani do Polski dwaj
mieszkańcy Warszawy i Otwocka, których zatrzymała słowacka służba graniczna
po przekroczeniu przez nich granicy bez paszportów na Rysach. Przypominamy,
że mimo iż na Rysach nie ma właściwie kontroli, każdy przekraczający tam
granicę musi mieć ze sobą paszport.

Strażnicy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej pełniący służbę w rejonie
Tomanowej Przełęczy w Tatrach Zachodnich zatrzymali dwóch mieszkańców
Zakopanego, którzy przekroczyli granicę do Słowacji i z powrotem do Polski
wbrew przepisom. Podobny los spotkał trzech turystów z Poznania w rejonie
Bobrowieckiej Przełęczy. Przekroczyli oni legalnie granicę w Korbielowie na
Słowację, a powrócili do Polski wbrew przepisom.(PP)




    • Gość: podroznik drobiazgowosc IP: *.amwaw.edu.pl 05.08.03, 22:26
      Ciekawe kiedy im sie znudzi ganiac za turystami.
      Moze by tak SG, jak w Szczawnicy, zajela sie patrolowaniem ulic wspolnie z
      policja i straza miejska.
      • Gość: ciupazka Re: akty prawne... IP: *.it-net.pl 05.08.03, 22:32
        ...jak to regulują - aktualny stan? Pytanie zasadnicze : kto tu nie
        przestrzega prawa: turysta czy Straż Graniczna? Proszę to wyjaśnić, a nie
        gdybać. Ktoś kogoś usiłuje wprowadzać w błąd. Jeszcze w UE nie jesteśmy!
        • Gość: gdybacz Re: akty prawne... IP: *.acn.waw.pl 06.08.03, 17:00
          Chodzi o to, za tzw "aktualny stan prawny" kompletnie nie pasuje do ducha
          czasow i rzeczywistosci.

          Jesli SG chce sie ganiac wedrowcow gorskich to im sie dziwie.
          Lepiej wzieli by sie do patrolowania wspolnie ze straza miejska i policja ulic
          Zakopca, bo to w sposob znaczacy mogloby podniesc bezpieczenstwo podczas sezonu.

          Dziwie sie Ciupazko twojej krotkowzrocznosci.

          Skadinad slyszalem, ze ofiara nadgorliwosci SG padaja glownie turysci z obecnej
          UE, ktorzy po prostu nie rozumieja, ze Polska, Slowacja i Czechy pod wzgledem
          prawnym to skanseny komunizmu.
          Oni rozumuja prosto: skoro nasze kraje sa gotowe do wejscia do UE to znaczy, ze
          dostowalismy regulecja krajowe do Unijnych. Porozumienie z Schengen nie ma nic
          do tego, bo pomiedzy Francja a Szwajcaria pomimo istnienia granicy nie ma
          ograniczen w turystyce gorskiej na szlakach.

          Po prostu naszym trepom nie miesci sie we lbie, ze moze byc inaczej.

          A ty tego trepostwa bronisz wychodzac na osobe malo nowoczesna.
          • Gość: Ciupazka Re: akty prawne... IP: *.it-net.pl 06.08.03, 18:19
            Jo sie tobie pytom jesce roz: co to znacy przekrocać granice turystycnie
            legalnie i abo: przekrocać granice turystycnie nielegalnie?
            Po drugie: wtore to som te przejścia turystycnie legalne, a wtore som
            przejściami turystycnie nielegalnymi.
            Po trzecie: Ka jest wykaz?
            Po cworte: Co to znacy, ze turyści z Poznania, ftorzy" przekrocyli legalnie
            granice w Korbielowie na Słowację, a powrócili do Polski wbrew przepisom" To
            ftorędy oni sie wracali, bo tego juz w gazecie nie napisali ( Dziennik
            Polski)
            Takie słownictwo nasłak w Dzienniku Polskim w artykule:" Przez granice w
            Tatrach - Turystycznie i nielegalnie".
            Abo jo telo nieświadomo turystka, hale podejrzewom , ze takik jest
            więcej... hgw. Z twojego wyjaśniynia tyz hgw... Przecytoj som tom notatke
            (Autor -PP). A pote do mnie głupio godoj.Telo. pozdr. Bo dalyj nic nie wiym.

            Jedno co z tego wiym, ze paszport musi być tu i tu. Cy tak?
      • ciupazka Re: drobiazgowosc 14.10.03, 09:24
        Gość portalu: podroznik napisał(a):

        > Ciekawe kiedy im sie znudzi ganiacka za turystami.
        > Moze by tak SG, jak w Szczawnicy, zajęła sie patrolowaniem ulic wsólnie z
        > policją i strazą miejską.


        Przecie tu nie ino chodzi przjścia tam, bo i w Tatrach tym trza syćko
        uregulowac i to wartko.A co o tym, p[ise dzisiejsy Dziennik Polski (KOV)po
        spotkaniu polsko-słowackiyj komisji transgranicznej:

        "- Najodpowiedniejsze są przejścia graniczne w Tatrach Zachodnich - mówił dr
        Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, podczas piątkowego
        wykładu w willi "Koliba". Temat spotkania to "Ochrona przyrody w Tatrach a
        przejścia graniczne na szlakach turystycznych".

        Paweł Skawiński jest członkiem grupy roboczej przy polsko-słowackiej komisji
        transgranicznej, która dyskutuje na temat ewentualnego utworzenia nowych
        przejść turystycznych na terenie Tatr. Podczas piątkowego spotkania dyrektor
        TPN przekonywał, że najodpowiedniejsze są przejścia graniczne w Tatrach
        Zachodnich, ponieważ w Tatrach Wysokich brakuje szlaków. Jednak także w
        zachodniej części gór nie wszędzie istnieje odpowiednia infrastruktura - tak
        jak w przypadku wariantu Polana Chochołowska - Bobrowiecka Przełęcz - Grześ.

        - Mamy tam rysie i wilki, więc dobudowanie odcinka szlaku po polskiej stronie
        nie jest wskazane - tłumaczył Paweł Skawiński. - Całkowicie zmieniłaby się
        tutaj sytuacja przyrodnicza.

        Z kolei w przypadku Tomanowej Przełęczy wątpliwości natury przyrodniczej mają
        Słowacy.

        - To dawny szlak handlowy na Liptów, przemierzany w czasie wojny przez kurierów
        tatrzańskich - przyznał dyrektor parku. - Wygodny, bo prowadzący przez
        największe obniżenie głównej grani Tatr. Jeżeli myśleć o idealnym przejściu, to
        należałoby je utworzyć właśnie tutaj. Ale Słowacy widzą tutaj uwarunkowania
        przyrodnicze i są niechętni.

        Paweł Skawiński podkreślał także, że przejścia mogą powstawać tam, gdzie jest
        odpowiednia frekwencja z obu stron. Takiego warunku nie spełnia między innymi
        Kasprowy Wierch.

        - Z polskiej strony wyjeżdża tutaj kolejką około 1500 osób dziennie, a ze
        Słowacji wchodzi na szczyt piętnastu turystów - podkreślał Paweł Skawiński. -
        Proporcje nie są więc równe. (KOV)


        • Gość: Travel Re: drobiazgowosc IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.10.03, 01:08
          No ale co ma do tego granica, ktora od 1 maja bedzie granica wewnatrzunijna o
          innym standardzie niz obecnie.

          Jak nie ma szlakow, to nie ma, ale jesli zarowno od strony slowackiej jak i
          polskiej mozna w dany punkt dotrzec legalnie to coz stoi na przeszkodzie, zeby
          zejsc w jedna albo druga strone?
          Gdzie logika?
          Chyba, ze nadal chcemy pozostac najbardziej absurdalnym regionem przyszlej UE.

          Ja jednak sadze, ze sprawy te same sie zalatwia po 1 maja.Presja opinii
          publicznej bedzie zbyt wielka.
          Szwajcaria nie jest ani w UE ani w Schengen, a ruch turystyczny na szlakach
          odbywa sie NORMALNIE. Nie ma wiec ZADNYCH przeszkod, zeby tak samo bylo tutaj.
          • Gość: Ciupazka Re: drobiazgowosc IP: *.it-net.pl 15.10.03, 07:57
            Będzie? Jeszcze nie wiadomo... Staramy sie o to usilnie, aby nie była...
            • travel_wawa Re: drobiazgowosc 15.10.03, 15:29
              Nie rozumiem powątpiewania...?
              Przecież już DAAAAAAWNOOOO jest w obu krajach po referendach akcesyjnych, wiec
              status granicy polsko slowackiej od 1 maja zmienia sie nieodwracalnie.

              Czyżby Ci zależało na tym, żeby od Słowacji dalej odgradzało coś w rodzaju
              miedzy, co by w dodatku utrudniało NORMALNE konkurowanie w obłaskawianiu
              turystów?
              W sumie się nie dziwę, bo i parkingi tam tańsze, i piwo, i marże w schroniskach
              niższe, nie ma opłat za wstęp do TANAp, nie wspominając o
              sprawie "przewodników".
              I jakoś nasi Sąsiedzi wychodzą na swoje wychodząc z założenia, że lepiej dla
              100 turystów stworzyć przyjazne warunki, a nie złupić 10 z komentarzem, że "jak
              nie ma dutków, to sie nie przyjeżdża...". A to na Podhalu zbyt często się
              słyszy, a opinia sobie idzie....strach przez końcem monopolu na Tary?

              • roomtsays Re: drobiazgowosc 15.10.03, 16:08
                travel_wawa napisał:

                > Nie rozumiem powątpiewania...?
                > Przecież już DAAAAAAWNOOOO jest w obu krajach po referendach akcesyjnych,
                wiec
                > status granicy polsko slowackiej od 1 maja zmienia sie nieodwracalnie


                To znalazlem w archiwach TPN na temat przekraczania granicy w Tatrach po
                wstapieniu Polski i Slowacji do UE. Cyt.fragment:

                data wydania: 2003-08-28
                Edytor: Gazeta Krakowska
                Wydanie: Gazeta Podhalañska
                Nr: 200/2003

                * Tatry dziel±

                Przyst±pienie w przysz³ym roku Polski i S³owacji do Unii Europejskiej nie
                zmieni sytuacji. Dopiero w 2006 roku, gdy na terenie Polski i S³owacji
                obowi±zywaæ zacznie Uk³ad z Schengen, reguluj±cy sprawy granic, problem
                czê¶ciowo zniknie. Czê¶ciowo - bowiem sztywne przepisy obowi±zuj±ce zw³aszcza w
                TANAP (s³owackim Tatrzañskim Parku Narodowym) nie sprzyjaj± uprawianiu
                turystyki. Owszem, szlaki przecinaj±ce granicê zostan± w ca³o¶ci udostêpnione
                turystom, jednak Tatry S³owackie jednak i tak przez wiêksz± czê¶æ roku (od l
                listopada do 15 czerwca) s± dla turystów zamkniête. Poza tym znaczna czê¶æ Tatr
                S³owackich jest nieudostêpniona dla turystów (na przyk³ad znaczne obszary Tatr
                Bielskich), a na wiele szczytów mo¿na wej¶æ tylko z przewodnikiem.
                Autor: (ASz)


                Jak sam widzisz travel-wawo sprawa nie wyglada zbyt optymistycznie i nalezy
                sie uzbroic w cierpliwosc zyjac nadzieja, ze znajda sie madre glowy, ktore
                stworza madre przepisy o ruchu na szlakach Tatr - bez uszczerbku dla turystow i
                przyrody tatrzanskiej.
                POzdr.
                • travel_wawa Schengen nie ma nic do tego... 15.10.03, 19:37
                  Szwajcaria nie jest ani w UE ani w Schengen, a ruch turystyczny na szlakach
                  odbywa sie NORMALNIE. Nie ma wiec ZADNYCH przeszkod, zeby tak samo bylo tutaj.

                  Tego typu tlumaczenia sa tylko dowodem na brak woli i na UPARTE trzymanie sie
                  komunistycznych procedur.
                  Rowniez przed II wojna swiatowa, kiedy to panstwo polskie i panstwo
                  czechoslowackie oficjalnie byly ze soba w stanie wojny, turystyka odbywala sie
                  normalnie, czyli granice przekraczalo sie w dowolnym miejscu.

                  Problem zamkniecia sezonowego niektorych szlakow po stronie slowackiej to
                  zupelnie inna sprawa.

                  Jeszcze raz powtarzam, chodzi o szlaki prowadzace do miejsc dostepnych z obu
                  stron.Jesli dajmy na to w sierpniu od strony polskiej wchodzi na Wolowiec 1000
                  osob dzienie i od slowackiej tez okolo 1000 to NIE MA ZADNEJ PRZESZKODY I
                  MERYTORYCZNEGO UZASADNIENIA, aby zejsc sobie albo na polska, albo na slowacka
                  strone.Szlak idzie wzdluz granicy i nie ma znaczenia, czy "geometryczne
                  przeciecie linni granicznej" nastapi na Wolowcu, na Grzesiu, Na Rakoniu czy w
                  dowolnym innym miejscu.

                  Uklad Schengen co najwyzej reguluje to czy w czasie takich wedrowek nalezy
                  posiadac paszport, dowod osobisty itp.
                  Po ratyfikacji ukladu Schengen tej granicy po prostu FIZYCZNIE nie bedzie, a
                  wiec nie bedzie koniecznosci posiadania JAKICHKOLWIEK dokumentow przy jej
                  przekraczaniu.

                  Naprawde dziwie sie tym, ktorzy powolujac sie na Schengen probuja nie tylko
                  uzasadniac juz dzisiaj idiotycznie wygladajaca rzeczywistosc na polsko
                  slowackiej granicy, nie wspominajac o sytuacji po 1 maja.
                  Smiac sie bedzie z nas cala Europa. I z nas i ze Slowakow, jak tego miedzy soba
                  nie zalatwimy po europejsku. Bo na razie wyglada to po...sowieciarsku.
                  • travel_wawa Granica czesko-slowacka 15.10.03, 19:41
                    Takie zasady obowiazuja juz dzisiaj na granicy miedzy Czechami a Slowacja.
                    Jak widac, oni wcale na Schengen tutaj nie czekaja.

                    Po 1 maja statug granic pomiedzy Polska, Czechami, Slowacja i Wegrami bedzie
                    taki sam.

                    COZ WIEC DO JASNEJ CHOLERY STOI NA PRZESZKODZIE?
                    • roomtsays Re: Granica czesko-slowacka 15.10.03, 19:47
                      Do jasnej cholery, spytaj w odpowiednim resorcie!
                      • ciupazka Re: Granica czesko-slowacka 21.09.04, 18:06
                        Nei co? Wyznacyliprzejśćia? Wyznacyli, zrobiyli mapki, zrobiyli i trza nom
                        tego przestrzegać! Telo po roku i zwada niepotrzebno, robiom to co uwazujom
                        bez nos.
                        Telo.Pozdr.
                        • ciupazka Re: Granica - Straż Graniczna - 22.09.04, 08:40
                          A Straż Graniczna ćwiczy : "Łapoj turystę"


                          dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/09.22/Malopolska/01/01.html
Pełna wersja