Sudeccy niemcy,górale a sprawa polska....

IP: 62.233.177.* 04.10.03, 21:32
Poparcie dla LPR wśród góralskiego motłochu utwierdza mnie w przekonaniu o silnych nastrojach nacjonalistycznych wśród tego luda! To obrzydliwe, ale niestety prawdziwe. Tym samym urzeczywistnia się teza profesora Bralczyka, że korzenie tego nędznego luda sięgają Sudetów, a konkretnie mówiąc - Niemców sudeckich.Powiem wprost, górale to spolonizowane szwaby spod Śnieżki, którzy przechrzcili się na Polaczków, ale ich faszystowskie dusze pozostają nietknięte. A durni ludzie nabijają im kabze! Nie dajcie się nabrać na ich quazipatriotyzm! Sponsorujecie kochani tym samym rewizjonistyczne ziomkostwo!
    • Gość: ballest Skond uon sie urwou? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.10.03, 21:55
      Kazik, - a Ty wiesz co piszesz?

      pyrsk
      ballest
    • Gość: dialektolog Re: Sudeccy niemcy,górale a sprawa polska.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.03, 23:11
      Kaziku, proszę o wskazanie, gdzie prof. Bralczyk coś w tym guście mówił, a
      jeśli kłamiesz, to odszczekaj.
      D.
      • Gość: Cupazka Re: ...Naloz sie gawron Kazik? n/tx IP: *.it-net.pl 05.10.03, 01:32
    • Gość: Cover Re: Sudeccy niemcy,górale a sprawa polska.... IP: 80.48.246.* 05.10.03, 01:41
      "znam tylko jedna niewole, niewolę włsnej głupoty" - Kleantes.
      • Gość: Sec Re: Sudeccy niemcy,górale a sprawa polska.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 19:33
        Gość portalu: Cover napisał(a):

        > "znam tylko jedna niewole, niewolę włsnej głupoty" - Kleantes.

        Ja znam jeszcze inną niewolę, niewolę idiotycznych przepisów naszych władz.

        Przykładem może być Rozporządzenie RM w sprawie bezpieczeństwa osób
        przebywających w górach, które wyraźnie precyzuje, że powyżej 1000 m n.p.m., w
        parkach narodowych i rezerwatach przyrody, wycieczki piesze i narciarskie mogą
        być prowadzone tylko przez górskiego przewodnika turystycznego. To przecież
        praktycznie niemal cały obszar, jaki w Polsce zajmują tereny gór niskich i
        średnich z niewielkim skrawkiem gór wysokich jakimi są Tatry. Ze stanowiska
        europejskich standardów praw człowieka, które jawią się nam jako konieczne
        instrumentarium pozwalające na pełnię realizacji człowieka wynika, że przepis
        ten łamie prawa międzynarodowe, w szczególności prawo do swobodnego poruszania
        się po terytorium kraju. Faktu łamania elementarnych praw człowieka
        zagwarantowanych w Konstytucji RP*, w żadnym razie nie usprawiedliwiają mocno
        naciągane względy bezpieczeństwa.

        Za skandal można uznać ustanowienie przez władze rozporządzenia, które zabrania
        udać się bez eskorty licencjonowanego przewodnika nawet na znakowane szlaki,
        również o znaczeniu międzynarodowym, nie tylko grupie wycieczkowej złożonej z
        obywateli RP, ale także każdej wycieczce cudzoziemców przybywających do Polski.
        W tej sytuacji grupa obywateli, zrzeszona w jakimś stowarzyszeniu z osobowością
        prawną, która ma zagwarantowaną konstytucyjnie wolność decydowania o wyborze
        swojego lidera oraz - co jest oczywiste - również prawo powierzenia prowadzenia
        wycieczki osobie z własnego grona, traktowana jest jak niewolnicy i w myśl
        naszego chorego prawa ci ludzie muszą być eskortowani.

        Czy nasi ustawodawcy tego nie widzą? Czy nie widzą, że względy bezpieczeństwa
        są naciągane w tym przepisie w sposób wprost rażący, bo skoro tym samym
        znakowanym szlakiem mogą chodzić osoby indywidualnie, to oznacza, że aż takiego
        niebezpieczeństwa tam nie ma. Inaczej szlak by musiał po prostu być zamknięty.
        Czy nie widzą, że takimi przepisami odstarszają potencjalnych turystów z
        zagranicy, którzy by mogli mieszkańcom naszych gór dać zarabiać na turystyce?
        Bo przecież grupa by korzystała ze schronisk i hoteli, z gastronomi, dokonywała
        zakupów w polskich sklepach... Grupa by wynajmowała także przewodnika ze
        znajomością języka - ale tylko tam, gdzie by był potrzebny, a nie pod
        przymusem. Kto więc na tym traci?
        ___________________________

        * Konstytucja RP przyznaje prawa do wolności zrówno poszczególnym obywatelom
        jak całym organizacjom społecznym w ramach prawa do zrzeszania się w grupy
        (stowarzyszenia) i działania w tych grupach, nie zakazuje tworzenia grup
        wycieczkowych, daje więc prawo do wolności działania tych grup, w tym prawo do
        swobodnego poruszania się po kraju oraz decydowania kto ma być liderem grupy i
        przewodzić grupie w poruszaniu się po tetytorium Polski na turystycznym szlaku.

        Ograniczenie wolności może tylko określać ustawa (Art.31 pkt. 3 i Art. 52,
        pkt.3 Konstytucji RP). Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie bezpieczeństwa
        osób przebywających w górach nie jest ustawą, choć powołuje się na ustawę z
        dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej. Ustawa ta jednak na aż tak duże
        ograniczenia zagwarantowanych konstytucyjnie praw wolności obywateli i
        tworzonych przez nich stowarzyszeń nie zezwala. Nie zezwala na to przede
        wszystkim polska Konstytucja: Art .32, pkt 3 "(...) Ograniczenia te nie mogą
        naruszać istoty wolności i praw"

        Odgórne narzucanie lidra grupie czy osoby eskortującej wycieczkę jest
        charakterystyczne dla krajów o systemach totalitarnych, w których bez
        obowiązkowego "opiekuna" żadna wycieczka nie ma prawa się przemieszczać.
        • Gość: Rumcajs Sec! Daj se spokoj chlopie!!! IP: 80.72.65.* 08.10.03, 19:38
          Nie dosc, ze juz bylo to i nie na temat!
          • Gość: Sec Re: Sec! Daj se spokoj chlopie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 19:48
            > Nie dosc, ze juz bylo to i nie na temat!

            Jak sie ode mnie tu nie odczepisz i nie przestaniesz mi obrabiać tyłka na
            innych forach piszac nie na temat, to nie dam spokoju. Zebys wiedzioł!
        • Gość: Tramp Re: Sudeccy niemcy,górale a sprawa polska.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 19:31
          No jeśli stawki podane na stronie:
          www.kptzakopane.republika.pl/cen.htm
          są prawdziwe, do doskonale rozumiem źródło owego przymusu wynajmowania płatnej
          siły roboczej do eskortowania wycieczek w polskich górach.
          • Gość: Ciupazka Re: ... Cennik usług przewodnickich w Tatrach... IP: *.it-net.pl 09.10.03, 19:49
            Wreszcie będzie porządek, nika ni ma za darmo Trampie, reforma i tu musi
            być. To wcale nie są wysokie stawki dla grup. A poza tym grupowe wycieczki
            nie będą po wyższych partiach Tatr chodzić jak owce , bez żadnej kontroli,
            bez przewodnika. Na ratowanie nieszczęśnikow też trzeba gdzieś zarobić, no
            nie?
            • Gość: Tramp Re: ... Cennik usług przewodnickich w Tatrach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 21:26
              Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

              > Wreszcie będzie porządek, nika ni ma za darmo Trampie, reforma i tu musi
              > być. To wcale nie są wysokie stawki dla grup. A poza tym grupowe wycieczki
              > nie będą po wyższych partiach Tatr chodzić jak owce , bez żadnej kontroli,
              > bez przewodnika. Na ratowanie nieszczęśnikow też trzeba gdzieś zarobić, no
              > nie?

              Skoroś taka mądra Ciupazko, to wyjaśnij mi proszę w takim razie dlaczego
              prowadzący np. wycieczkę rowerzystów po ruchliwej krętej szosie, gdzie
              niebezpieczeństwo jest bez porównania większe niż na asfalcie do Moskiego Oka
              albo w Dolinie Kościeliskiej, nie musi mieć w ogóle prawa jazdy? Może wyjaśnisz
              też dlaczego prowadzący wycieczkę kajakową nie musi mieć karty pływackiej?
              Dlaczego nikt nie weryfikuje czy w ogóle potafi pływać? Nie wiesz? Bo zgodnie z
              s
            • Gość: Tramp Re: ... Cennik usług przewodnickich w Tatrach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 21:27
              Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

              > Wreszcie będzie porządek, nika ni ma za darmo Trampie, reforma i tu musi
              > być. To wcale nie są wysokie stawki dla grup. A poza tym grupowe wycieczki
              > nie będą po wyższych partiach Tatr chodzić jak owce , bez żadnej kontroli,
              > bez przewodnika. Na ratowanie nieszczęśnikow też trzeba gdzieś zarobić, no
              > nie?

              Skoroś taka mądra Ciupazko, to wyjaśnij mi proszę w takim razie dlaczego
              prowadzący np. wycieczkę rowerzystów po ruchliwej krętej szosie, gdzie
              niebezpieczeństwo jest bez porównania większe niż na asfalcie do Moskiego Oka
              albo w Dolinie Kościeliskiej, nie musi mieć w ogóle prawa jazdy? Może wyjaśnisz
              też dlaczego prowadzący wycieczkę kajakową nie musi mieć karty pływackiej?
              Dlaczego nikt nie weryfikuje czy w ogóle potafi pływać? Nie wiesz? Bo zgodnie z
              stadardami międzynarodowymi zniesiono kretyńskie karty pływackie. Takie
              wycieczki nie muszą mieć eskorty przewodnika i i nikt się aż tak wnikliwie nie
              zastanawia nad weryfikowaniem umiejętności osób je prowadzących, by musiały
              uzyskiwać aż licencje od wojewody.

              A tu okazuje się, że na większości terenów polskich gór wycieczki piesze muszą
              wynajmować płatną siłę roboczą zatwierdzoną przez wojewodę do ich eskortowania.
              Czyżby chodzenie pieszo po szlaku było bez porównania trudniejsze od jazdy
              rowerem po krętych serpentynach czy od wiosłowania kajakiem w rwącym nurcie
              rzecznym? Przecież to śmieszne.

              Ciekawe, że w Czechach i na Słowacji w gorach niskich i średnich, takich jak w
              Polsce, wystarczą znakowane szlaki turystyczne. Bo od czego w końcu te szlaki
              są? Wynaczone niebezpieczne odcinki szlaków są na Słowacji tylko w Wysokich
              Tatrach, na których chodzi się przewodnikiem wysokogórskim posiadającym
              licencję międzynarodową można policzyć na palcach u rąk. U nas trzeba nawet na
              asfalcie wynająć wysokopłatną siłe roboczą do eskortowania ludzi jak
              niewolników. Twoje argumenty Ciupazko są żałosne. A jeszcze bardziej żałosne
              jest to, że Ci te przewodniki zrobili niezłe pranie mózgu i uwietrzyłaś w te
              brednie.
            • Gość: Rumcajs Sec jestes porabany! IP: 80.72.65.* 09.10.03, 21:31
              Sec napisal:
              <Jak sie ode mnie tu nie odczepisz i nie przestaniesz mi obrabiać tyłka na
              innych forach piszac nie na temat, to nie dam spokoju. Zebys wiedzioł!>

              A co ma piernik do wiatraka? Tyle co Twoje trucie o przewodnictwie na
              watku "Sudeccy niemcy,górale a sprawa polska...."?! Tyle! Nie musisz odpowiadac!


              • Gość: Ciupazka Re: Sec jestes porabany! IP: *.it-net.pl 09.10.03, 21:42
                I to jak!!! Nie musisz wchodzić na to Forum, wszyscy cię mają dosyć, a
                argumentów to ty nie masz ba ,pewnie i uprawnień przewodnickich na Tatry też i
                nie będziesz ich nigdy miał. Dobranoc!
                • Gość: Tramp Re: Ciupazko, jesteś żałosna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 21:54
                  Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                  > I to jak!!! Nie musisz wchodzić na to Forum, wszyscy cię mają dosyć, a
                  > argumentów

                  To Ty ich nie masz. Wypraszanie kogoś bezczelnie z forum absolutnie nie wygląda
                  na żaden argument, tylko na zwykłe chamstwo. W dodatku nie potrafisz myśleć
                  refleksyjnie i odpowiedzieć na proste pytania. Jesteś po prostu żałosna. A
                  jeszcze bardziej żałosne jest to, że Ci te przewodniki zawodowe zrobili niezłe
                  pranie mózgu i uwierzyłaś w te ich wszystkie brednie, które wymyślają po to, by
                  od ludzi wyłudzić pieniądze.

                  A o moje kwalifikacje górskie się nie martw. Jestem przewodnikiem GOT Polskiego
                  Towarzystwa Tatrzańskiego i w górach bym Ciebie bez większego trudu zakasował,
                  że byś nie wiedział gdzie jesteś.
                  • Gość: Rumcajs Re: Ciupazko, jesteś żałosna IP: 80.72.65.* 09.10.03, 22:07
                    Ja tez mam zlotego GOT-a i nie robie z tego powodu szumu! ;-P
                    • Gość: Tramp Re: Ciupazko, jesteś żałosna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 22:26
                      Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

                      > Ja tez mam zlotego GOT-a i nie robie z tego powodu szumu! ;-P

                      Wiesz o co ja robie szum? O głupotę jaką wymyśliła przewodnicka huspa z
                      Zakopca, np. że po asfalcie do Morskiego Oka wycieczki muszą być eskortowane
                      przez płatną siłę roboczą zatwierdzoną aż przez wojewodę. Wiesz jakie brednie
                      wymyślili: że na tym asfalcie jest bardzo niebezpiecznie, bo można sobie słuc
                      kolano a nawet potknąć i złamać rękę, a przewodnik pozwoli im tego uniknąć...
                      Jaja sobie robią, a urzędcy w Ministerstwie rozdziawiają gębę z zachwytu : jacy
                      ci przewodnicy mąrdrzy, jacy zapobiegliwi, i już wydaja dla nich odpowiednie
                      zarządzenia. A im tej chucpie nie chodzi o nic więcej, jak o wyłułudzenie od
                      ludzi pieniędzy za pomocą fałszywych obietnic i włożenie banknotów do swej
                      kieszeni.
                      • Gość: Rumcajs To juz slyszelismy!!! Zmien plyte! n/txt IP: 80.72.65.* 09.10.03, 22:29
                        • Gość: Tramp Rumcajs, nie slyszelismy odpowiedzi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 22:42
                          Nie słyszeliśmy jednak odpowiedzi na pytania. Może powtórzę:

                          Wyjaśnij mi Rumcajsie w takim razie dlaczego prowadzący np. wycieczkę
                          rowerzystów po ruchliwej krętej szosie, gdzie niebezpieczeństwo jest bez
                          porównania większe niż na asfalcie do Moskiego Oka albo w Dolinie
                          Kościeliskiej, nie musi mieć w ogóle prawa jazdy ani uprawnień przewodnika?
                          Może wyjaśnisz też dlaczego prowadzący wycieczkę kajakową nie musi mieć karty
                          pływackiej? Dlaczego nikt nie weryfikuje czy w ogóle potafi pływać? Nie wiesz?
                          Bo zgodnie z stadardami międzynarodowymi zniesiono kretyńskie karty pływackie.
                          Takie wycieczki nie muszą mieć eskorty przewodnika i i nikt się aż tak
                          wnikliwie nie zastanawia nad weryfikowaniem umiejętności osób je prowadzących,
                          by musiały uzyskiwać aż licencje od wojewody. a wypadków utonięć w jednym tylko
                          roku jest dużo więcej niż wypadków w gorach prze kilka lat z rzędu.

                          Dlaczego mimo to na większości terenów polskich gór wycieczki piesze muszą
                          wynajmować płatną siłę roboczą zatwierdzoną przez wojewodę do ich eskortowania?
                          Czyżby chodzenie pieszo po szlaku było bez porównania trudniejsze od jazdy
                          rowerem po krętych serpentynach czy od wiosłowania kajakiem w rwącym nurcie
                          rzecznym? Możesz wyjaśnić po co w takim razie są szlaki, skoro na nich musi
                          prowadzić przewodnik? Czy po to by przewodnik nie zabłądził?

                          Jeśli nie potrafisz rzeczowo i konkretnie odpowiedzieć na powyższe pytania, to
                          jesteś tylko, śmiesznym pyskaczem i nic więcej.

                  • hanys_hans Re: Ciupazko, jesteś żałosna 09.10.03, 22:46
                    Gość portalu: Tramp napisał(a):

                    > Gość portalu: Ciupazka napisał(a):
                    >
                    > > I to jak!!! Nie musisz wchodzić na to Forum, wszyscy cię mają dosyć, a
                    > > argumentów
                    >
                    > To Ty ich nie masz. Wypraszanie kogoś bezczelnie z forum absolutnie nie
                    wygląda
                    >
                    > na żaden argument, tylko na zwykłe chamstwo. W dodatku nie potrafisz myśleć
                    > refleksyjnie i odpowiedzieć na proste pytania. Jesteś po prostu żałosna. A
                    > jeszcze bardziej żałosne jest to, że Ci te przewodniki zawodowe zrobili
                    niezłe
                    > pranie mózgu i uwierzyłaś w te ich wszystkie brednie, które wymyślają po to,
                    by
                    >
                    > od ludzi wyłudzić pieniądze.
                    >
                    > A o moje kwalifikacje górskie się nie martw. Jestem przewodnikiem GOT
                    Polskiego
                    >
                    > Towarzystwa Tatrzańskiego i w górach bym Ciebie bez większego trudu
                    zakasował,
                    > że byś nie wiedział gdzie jesteś.

                    Zaroski widac´ ze sciebie przewodnik! Klepiesz w koouko jedno i to samo choby
                    jako lajera!

                    pyrsk_hanys_hans

                    Ps. Tam zes´ tysz byu taki moondry?
                    • Gość: Rumcajs Do Trampa IP: 80.72.65.* 09.10.03, 22:57
                      Jestes upierdliwy i arogancki. I na zadne Twoje pytania nie musze odpowiadac -
                      mam przyjemniejsze zajecie, jasne?
                      • Gość: Tram Rumcajs boi się niewygodnych pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 23:00
                        Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

                        > Jestes upierdliwy i arogancki. I na zadne Twoje pytania nie musze odpowiadac

                        Pytania są na tyle niewygodne, że nieodpowiadasz z obawy, by nie wylazło szydło
                        z worka... I tyle
                        • Gość: Rumcajs Re: Rumcajs boi się niewygodnych pytań IP: 80.72.65.* 09.10.03, 23:04
                          Hehehe!
                          • Gość: Kazik Faszystowska prowokacja IP: *.benet.uu3.net 10.10.03, 10:59
                            No i wszystko sie zgadza! Wasze faszystowskie charaktery ujawniły się w tym
                            sporze, gdzie zero kultury, a same kalumnie i zgrzytanie zębów! Mózgi na dupy
                            pozamienialiście czy jaka cholera? Octoberfest się zbliża - załóżcie swoje
                            stylizowane kapelusze i gacie i wio do spelun, by bawarskim i sudeckim
                            tradycjom przodków waszych zadość się stała! W trzciej Rzeszy najwięcej
                            faszystów takoż w górach żyło. Powiedzcie, który to Hans tak rozumnie rządził
                            waszym szpitalem i takiego długu narobił?. Pewnie w tym czasie nie jedna
                            wypasiona chałupa z tych pieniędzy powstała ? Co? Ech szwabiska, nie udawajcie
                            górali. Nikt się na to nie nabierze!
                            • Gość: Rumcajs Kazik! Nie pie....!!! IP: 80.72.65.* 10.10.03, 11:14
                              Jak takis madry to sam odpowiedz Trampowi na te jego pytania, bo chlop spac nie
                              moze. Jestem pewien, ze znajdziecie wspolny jezyk. I bardzo prosze -
                              powsciagnij swoja niewyparzona gebe i nie obrazaj gosci Forum, Twoja
                              impertynencja zaczyna przekraczac wszelkie granice!
                              • Gość: Tramp Re: Już ostrzą i szykują na siebie ciupagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 11:32
                                Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

                                > Jak takis madry to sam odpowiedz Trampowi na te jego pytania, bo chlop spac
                                nie
                                >
                                > moze. Jestem pewien, ze znajdziecie wspolny jezyk. I bardzo prosze -
                                > powsciagnij swoja niewyparzona gebe i nie obrazaj gosci Forum, Twoja
                                > impertynencja zaczyna przekraczac wszelkie granice!

                                Poczytej se lepiej jak to przewodnicka "brać" z Zakopca ostrzy na siebie
                                ciupagi...

                                "Dziennik Polski", 3.10.2003, ADAM MOLENDA,"Przewodnickie waśnie":

                                dzisiaj.dziennik.krakow.pl/archiwum/dziennik/2003/10.03/i/Kraj/50/50.html
                                Oto fragmenty samych nagłówków, które mówią same za siebie i potwierdzają moje
                                wcześniejsze spostrzeżenia:

                                "Sezon jesiennych wycieczek w góry właśnie się rozpoczął, tymczasem w
                                środowisku przewodnickim wrze. Padają oskarżenia o przekraczanie uprawnień i
                                niskie kwalifikacje, rozsyłane są donosy, komuś z zemsty wybito szyby w
                                samochodzie. Co się dzieje?
                                (...) emocje muszą być nieliche, skoro donosy trafiają do wszystkich świętych,
                                prokuratury nie wyłączając (...) doszło do gwałtownych kłótni (...)
                                Trudno się oprzeć wrażeniu, że chodzi głównie o pieniądze.
                                (...) polski przepis, nakładający na grupy dziesięcioosobowe, wybierające się
                                powyżej 1000 m n.p.m., obowiązek wynajmowania przewodnika, to swoiste curiosum.
                                Nawet w Alpach nie ma takiego przymusu. Ostatnio GOPR wystąpił z wnioskiem, by
                                kryterium złagodzić do 1300 m n.p.m."


                            • Gość: Ciupazka Re: Faszystowska prowokacja IP: *.it-net.pl 10.10.03, 11:32
                              Przestań Kazik! Dawno się mi gębusia ze śmiychu tak syroko nie ozwarła.
                              Śpytolem rządziył socjalizm, syćko syćkim za darmo i skąd brać (cytoj
                              ukraść) nie wiada, nei musioł paść, kie portecki coroz krótse, a ci co do
                              nos przyjezdzajom, wcale nie potrzebujom lycyć sie za darmo, ba haj!
                              Musiało puknąć s Służbie Zdrowia tyz i pukło. Reforme trza warcyj robić. Som
                              powiydz cy jak mos wrzoda na rzyci, to go wycinos prze 20 roków, he? Cy
                              robis wartko ś nim porządek! I to samo z reformą , nie wozne na jakim
                              odcinku, przemysł, kopalnie, szkolnictwo, administracja. Syćko o rzyć potłuc ,
                              robiom to nieudolnie, a wrzód na rzyci jako był tak i jest, i mos to co mos!
                              Wozne som stołki, a nie reforma.
                              Na Podhalu jest ino dowód niepokorności góroli wobec socjalizmu i
                              złodzieji. Temu tyz widać i efekty. Nikt sie na nikogo nie obziyro ino som
                              zapiernicza kielo ino moze. Podotki płaci bo musi, a ty mos ka siedzieć,
                              kie przyjedziys i to nie nojgorzyj.
                              A tam ka rzadziył socjalizm to mos to, co mos! Nieftorzy sie ni mogom ś nim
                              rozstać. A teroz płacom podwójnie, roz widać, jak im świyrcki z ocysk kapiom
                              za socjalizmem, a dwa ruina . I prawidłowo. Moze co ponieftorzy wreście
                              pojmiom, a moze nie, ftoz wie. Precki z KOMUNĄ!
                              Pytom piyknie Kazik, przez szacunek do cie przestoń nom ublizać i pieprzyć
                              we świat. Telo.Pozdr.
                              • ciupazka Re: Faszystowska prowokacja 01.10.04, 09:34
                                Kazik prowokator nr 1 straciył sie i spoko... Juz pewnie ni mo argumyntow na
                                to, co sie tutok i teroz dzieje , jesce w lepsym wydaniu, nei temu
                                siednon na rzyci i woli cicho siedzieć...Kazik! Kaześ??? Brakuje Cie tu!
                                Telo.Pozdr.
Pełna wersja