ciupazka1 24.01.09, 16:34 14 - letni narciarz przebywający na feriach zginął zjeżdżając ze stoku na drogę w Czarnej Górze, przewieziony do szpitala nie odzyskał przytomności w wyniku doznanych urazów.(*) Czy na pewno nikt tutaj nie zawinił??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ciupazka1 Re: ....Wypadek na nartach 24.01.09, 17:17 Szczegóły o wypadku: www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=3172 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: ....Wypadek na nartach 27.01.09, 13:15 12-letnia dziewczynka przewróciła się na "oślej łączce" po prawej stronie Wielkiej Krokwi.Ma wstrząśnienie mózgu i przechodzi badania. Dziewczynka jechała bez kasku. www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=3202 To początek ferii, a co będzie pod koniec? Jaki bilans??? A winowatych sukojcie sami u sobie. Narciarstwo to sport z ryzykiem wypadku.Stąd ubezpieczanie się jest konieczne! - Cy tu ni ma cym, cy kany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: ....Wypadek na nartach IP: 85.202.108.* 27.01.09, 22:37 Jestem matka tego chłopca, jest to dla mnie tragedia bo zgineło moje jedyne ukochane dziecko. Syn kochal narty i nie mogl doczekac sie tego tragicznego wyjazdu. Wkurzajace jest to co pisza w gazectach i mowia z Tv ze szalał. Dziwne bardzo ze teraz po fakcie goprowcy mowia ze szalal. To byl 14 latek mogli mu zwrocic uwage lub jego grupie ale nie przyznaja sie ze na stoku zamiast sniegu widac goła trawę. Napewno wyjasnie ta sprawe choc mojemu dziecka nikt juz zycia nie zwroci ale przynajmniej inna matka nie bedzie przezywala takiej tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska Re: ....Wypadek na nartach 27.01.09, 23:38 Serdeczne wyrazy współczucia. Pechowy zjazd i tyle. Życia nikt Twojemu synowi nie jest w stanie przywrócić, ale może inni niech wyciągną wnioski z tego wypadku, tak tragicznego w skutkach. Mam na myśli młodzież, opiekunów, rodziców.Tragedia często dotyka tych, którzy tak bardzo kochają góry, narty, samochody. Narty potrafią ponieść nawet bardzo dobrych narciarzy, przy pewnej prędkości można stracić panowanie nad jazdą. I tak pewnie było w przypadku tego tragicznego w skutkach zjazdu Twojego syna. Dyskusje są emocjonalne, trudno się dziwić, że tyle osób zabrało głos w nich. Jesteśmy razem z Tobą w tym strasznym nieszczęściu, przeżywamy to wszyscy. Trudno się nam wszystkim pogodzić z tym co się wydarzyło podczas ferii. Niestety nikt pewnych zdarzeń do końca nie jest w stanie przewidzieć, ale nie trzeba im pomagać. Ważny jest sprzęt, umiejętności, instruktor na stoku, warunki do jazdy. Tyle czynników ma tu znaczenie, część z nich zależy na pewno od człowieka, ale n nad niektórymi nikt nie ma kontroli poza samym, uprawiającym ten sport. I tu leży "pies pogrzebany". Brawura, popisy przed kolegami, zmęczenie fizyczne mogą być przyczyną wypadku.Nie zawsze tak tragicznego, jak w przypadku Twojego synka. Nie ma skutku bez przyczyny. Serdecznie Ci współczuję, trzymaj się, co by tu nie powiedzieć, brzmi durnowato w obliczu tego nieszczęścia, jakie Ciebie i Twojego syna spotkało.Serdecznie Ciebie pozdrawiam.Nie czytaj tych dyskusji, wypowiedzi, czasami wręcz żenujących, dziwię się, że moderator je nie usuwa. Pozdrawiam. Następne wypadki także nie powinny mieć miejsca (pod Krokwią, na Gubałówce). Wstrząs za wstrząsem... Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska Re: ....Wypadek na Gubałówce 27.01.09, 23:54 Seria nieszczęść...Nieszczęścia chodzą już nie tylko parami... Będą zarzuty spowodowania wypadku drogowego przez 58-letniego mieszkańca Gubałówki, powożącego końmi z saniami: www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=3204 Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska Re: ....Wypadek na nartach 29.01.09, 09:02 Tym razem w Dolinie Aosty (Włochy)tyz 12-letnia Polka zginęła i to na nartach. I nikt tutok nie holofi cemu to sie stało? I fto winowaty? Przecie to polskie dziecko i tragedia podczas ferii. Nikogo juz to nie jenteresuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka2 Re: ....Wypadek na Słowacji 01.02.09, 02:08 W ośrodku narciarskim Jasna na trasie zjazdowej Biela Put w Niskich Tatrach zginęla 28 lenia Polka snowboardzistka. Kobieta wpadła pod pojazd, który przygotowywał stok dla narciarzy. Kierowca nie zauważył snowboardzistki, Polka dostała się pod frez maszyny, która ubijała śnieg. Wezwano sanitariuszy Horskiej Tatrańskiej Slużby. Polka niestety zmarła w drodze do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Ciupazko.... 01.02.09, 15:33 ciupazka2 napisała: > ... Kobieta wpadła pod pojazd, który > przygotowywał stok dla narciarzy. Kierowca nie zauważył snowboardzistki,... Czy maszyna pracowała na stoku w godzinach przeznaczonych na szusowanie? Wiesz coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Ciupazko.... IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.09, 18:29 Co jest niedopuszczalne? Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: Ciupazko.... 01.02.09, 18:57 Bryniu, trasa była zamknięta i dobrze oznakowana. Snowbordzistka zlekceważyła zakazy... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka2 Re: tragedia... 01.02.09, 23:04 Tam ratraki pracują po zamknięciu tras, a że narciarze, czy snowboardziści nie przestrzegają zakazów to tak się skończyło. Znam te trasy, miała pecha dziewczyna, wiecie jak wygląda ratrak, kierujący nim nie widzi z tyłu co sie za nim dzieje, podjechała mu od tyłu. Tragicznie to się dla niej skończyło. Za młoda, żeby tak odejść (*) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciupazka2 Re: tragedia...następna IP: 84.201.219.* 06.02.09, 20:19 (*)39-letni polski ski-alpinista zginął we wtorek pod lawiną, która zeszła w Dolinie Rohackiej w słowackich Tatrach Zachodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka2 Wypadek na nartach Marszałka M.Nawary 21.02.09, 16:40 Marszałek województwa małopolskiego Marek Nawara miał wypadek na stoku w Alpach i w stanie ciężkim znajduje się w szpitalu w Klagenfurcie (Austria).Oficjalny komunikat: jego rzeczniczka Pani Nathalie Wurzer informuje, iż Marek Nawara jest pacjentem szpitala w Klagenfurcie, doznał ciężkiego urazu głowy. Pacjent utrzymywany jest w śpiączce farmakologicznej. Jego stan jest poważny. Okoliczności wypadku nie są znane. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka2 Re: Wypadek na nartach (*) 24.02.09, 23:12 Cytuję za TP ku przestrodze: "Na trasach narciarskich na Kasprowym Wierchu w rejonie „Hopki” jadący tamtędy narciarze natrafili na leżącego w głębokim śniegu nieprzytomnego narciarza. Powiadomili TOPR i rozpoczęli reanimację. Wkrótce na miejsce dotarli ratownicy z Kasprowego Wierchu i przejęli reanimację.Na miejsce wypadku przyleciał śmigłowiec. Prowadzono intensywne zabiegi reanimacyjne w czasie transportu do śmigłowca i w czasie dolotu do szpitala, gdzie kontynuowano reanimację. Niestety, nie przyniosła ona rezultatu. 20-letni narciarz z Warszawy zmarł. Prawdopodobną przyczyną wypadku mógł być zawał serca." Wniosek? Tatry nie są dla nieodpowiedzialnych i chorych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciupazka Re: A co przypadek? IP: 84.201.219.* 25.02.09, 13:40 A co? Zejście śmiertelne czy zjazd śmiertelny? Nazwij to? Odpowiedz Link Zgłoś