KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!!

06.12.03, 23:49
Spraw aby buzie naszych dzieci były zawsze pogodne, aby dostatek, pokój i
miłość zawsze gościły w naszych domach, żeby nie było bezdomnych,
bezrobotnych, zapomnianych przez ludzi i przez Boga; żeby wszyscy wracali
cali i zdrowi ze wszystkich gór i mórz Swiata, daruj nowe śmigło dla TOPR-u...
A najlepiej zastąp przebywającego na chorobowym szefa! Amen!
    • Gość: optymi Re: KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!! IP: *.radom.pilickanet.pl 07.12.03, 02:05
      i tak dalej...
      módlmy się razem...
      amen
      oj , życie...
      • ciupazka Re: KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!! 07.12.03, 10:16
        Ładne te wase pociórki, hehe, jo ta mom inksom prośbe cichsom, głupsom hale
        dlo mnie woznom na dzisiok: po piyrse coby mi sie piernik staropolski na
        święta udoł, ftory dzisiok robie, po drugie - coby buroki cyrwone fajnie
        ukisły na borsc wilijny, a po trzecie - nei coby mie rtypoł nerw kulszowy.
        Jamynt! No to do roboty góralskie i pańskie nietoty! Hej!
    • Gość: Cover Re: KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!! IP: 80.48.246.* 07.12.03, 20:33
      Właśnie dzisiaj robiłem za Mikołaja ! Oj jak dobrze że bobas był na tyle mały
      że nie zadawał pytań bo się zestresowałem bardziej niż dziecko !!!!
      Wrobił mnie dobry kolega, więc odmówić nie mogłem... jakoś to poszło, podobno
      mam juz zaklepany etat na przyszły rok, tylko trzeba się bedzie lepiej tekstu
      nauczyć. ufffff
      • Gość: Ciupazka Re: KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!! IP: *.it / 62.233.189.* 07.12.03, 21:02
        Hehe... Ja miałam kiedyś piękny numer na zajęciach z podopiecznymi swoimi.
        Jeden z moich najgorszych młodzieńców przebrany za Mikołaja a jego kolega za
        diabła przyszli z olbrzymią gałęzią (rózgą) w prezencie dla mojego
        współpracownika, a Mikołaj z olbrzymim worem drelichowym...po mnie.
        Najpierw grzecznie prosili o przełożenie zaliczenia, a kiedy byliśmy
        nieubłagani, to koledze wręczyli kawał drzewa (rózgi), a mnie dawaj do wora
        i chcieli wynieść. Mozecie sobie wyobrazić, jak młodzież rechotała. My
        zaskoczeni co nieco, zbaranieliśmy na chwilę ale w odwecie nic nie
        popuściliśmy i do roboty nietoty. Prawie same dwóje były, ale ja sie pytam
        kto tu pan? Buk 5 nazwał by to mobbingiem, tylko się pytam z czyjej
        strony, he? Tak więc nie był to kochany św. Mikołaj dla młodzieży, ale
        kolega ich narażał się dla nich z pewnością, tymbardziej, że orłem nie był...
        Każda okazja jest dobra, aby zajęcia odwołać, czy spłycić. Biydoki bure
        źle trafiły.
        Telo.Pozdr.
        • Gość: ola-f Re: KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 22:02
          Znamy te numery... ;-)

          • ciupazka Re: KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!! 23.11.04, 23:28
            Spraw coby na Forumie w Zokopanym było duzo Forumowiczów, jamynt!
            • Gość: Ciupazka Re: KOCHANY SW.MIKOŁAJU!!! IP: *.it-net.pl 29.11.04, 10:36
              Rozumu do rozumu przynieś syćkim na Ukrainie. Jamynt!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja