Turcja w UE?

08.01.04, 15:19
Turcja pelwnoprawnym czlonkiem UE w najblizszej przyszlosci raczej nie
zostanie.
Po ostatnich klotniach z Polska na temat konstytucji eksperci zalecaja daleko
idaca ostroznosc juz w temacie przyjmowania Rumunow i Bulgarow, a co mowic o
Turcji.

W Niemczech przeciwni sa liderzy CSU. A to oni wygraja w Niemczech
najprawdopodobniej najblizsze wybory, takze do parlamentu UE.

Turcy chyba moga na razie o UE zapomniec.

    • vico1 Re: Turcja w UE? 08.01.04, 19:24
      A fe, nie wykazujesz cienia dyplomacji wink Gdy po raz pierwszy, kilka lat temu,
      ktos wspomnial, ze Turcja powinna kiedys wejsc do Unii, Giscard d'Estaing
      szybko i glosno zaprotestowal. Podobnie inni, np Carel de Miert. Nie chodzilo
      przy tym o to, ze Turcja nie spelnia roznych warunkow, ale o ograniczenie Unii
      do rozsadnej wielkosci, gwarantujacej jej sensownosc.
      Kiedy jednak USA, w ramach walki z terroryzmem, rozpoczely rozdzielac klocki i
      oglosily, ze Turcja powinna miec takze szanse, zadzialal u politykow instynkt
      samozachowawczy. Glosza teraz, ze Turcja ma szanse, po cichu liczac, ze warunki
      przyjecia do Unii stana sie dla Turkow nie do przeskoczenia.

      Nie zdziwi mnie, jezeli ktos wpadnie na pomysl, by do Unii wlaczyc Izrael smile
      Wtedy zaczniemy utwardzac jadro, czyli budowac Unie w Unii.
      • heimer Re: Turcja w UE? 08.01.04, 22:05
        vico1 napisał:

        > A fe, nie wykazujesz cienia dyplomacji wink

        heheheh, nie przejawiam zdolnosci w tym kierunku smile


        > Gdy po raz pierwszy, kilka lat temu,
        > ktos wspomnial, ze Turcja powinna kiedys wejsc do Unii, Giscard d'Estaing
        > szybko i glosno zaprotestowal. Podobnie inni, np Carel de Miert. Nie chodzilo
        > przy tym o to, ze Turcja nie spelnia roznych warunkow, ale o ograniczenie
        > Unii do rozsadnej wielkosci, gwarantujacej jej sensownosc.
        > Kiedy jednak USA, w ramach walki z terroryzmem, rozpoczely rozdzielac klocki
        > i oglosily, ze Turcja powinna miec takze szanse, zadzialal u politykow
        > instynkt samozachowawczy.
        > Glosza teraz, ze Turcja ma szanse, po cichu liczac, ze warunki
        > przyjecia do Unii stana sie dla Turkow nie do przeskoczenia.

        CSU mowi wprost: Turcja nie powinna wejsc do UE.
        A znajac wczesniejsze opory Francji mozna zaryzykowac twierdzenie: Turcja nie
        ma szans.
        Jeszcze sie okaze jak bedzie z Rumunia i Bulgaria.

        • vico1 Re: Turcja w UE? 08.01.04, 23:01
          Bulgaria i Rumunia spelniaja juz wszelkie warunki... z wyjatkiem jednego. Maja
          ukrocic eksport przestepstw typy: kradzieze aut, napady i kradzieze w sklepach
          i prywatnych domach, doliniarstwo.
          Ta plaga kosztuje glosy politykow. Zdaje sie, ze jest to zadanie na 100lat wink
          • heimer Re: Turcja w UE? 09.01.04, 15:52
            vico1 napisał:

            > Bulgaria i Rumunia spelniaja juz wszelkie warunki... z wyjatkiem jednego.
            > Maja ukrocic eksport przestepstw typy: kradzieze aut, napady i kradzieze w
            > sklepach i prywatnych domach, doliniarstwo.
            >
            > Ta plaga kosztuje glosy politykow. Zdaje sie, ze jest to zadanie na
            > 100lat wink

            Latem zona byla w Rumunii i Bulgarii. Ruina.
            Jezeli w odniesieniu do Polski uzyjemy slowo 'zacofanie' to nie ma okreslenie
            na stan tych dwoch krajow.
            Mysle, ze wzgledu na spadajaca wydajnosc finansowa UE, kraje te beda mialy
            niezle schody po drodze do unii.
        • de_molesme Re: Turcja w UE? 12.01.04, 17:27
          heimer napisał:

          > CSU mowi wprost: Turcja nie powinna wejsc do UE.
          > A znajac wczesniejsze opory Francji mozna zaryzykowac twierdzenie: Turcja nie
          > ma szans.
          > Jeszcze sie okaze jak bedzie z Rumunia i Bulgaria.

          Tak mowi CSU? To dobrze ze tak mowi.
          A takie sa realia:

          Największymi krajami UE, według danych na koniec 2003 roku, są: Niemcy - 82,5
          mln mieszkańców, Francja - 59,9 mln, Wielka Brytania - 59,5 mln, Włochy - 57,5
          mln i Hiszpania - 41 mln. W grupie 15 krajów Wspólnoty przyrost naturalny
          wyniósł w 2003 roku 294 tys. - o tyle liczba urodzeń żywych przewyższyła liczbę
          zgonów. W sumie ludność UE zwiększyła się o 983 tys. dzięki napływowi
          imigrantów. W niektórych państwach UE, na przykład Niemczech czy Włoszech,
          tylko dzięki temu liczba ludności nie zmniejszyła się

          Reality check. Niemcy Turkow potrzebuja. Czy poprzez formalne czlonkostwo w
          Unii czy poprzez migracje. Po prostu zyc bez nich nie moga.

          Ucz sie Heimer tureckiego.

          RdM
    • de_molesme Re: Turcja w UE? Jawohl! 12.01.04, 16:33
      heimer napisał:

      > Turcy chyba moga na razie o UE zapomniec.


      Ale UE nie moze o Turcji zapomniec. Kto bedzie pracowal na Unijnych emerytow za
      lat 20?
      Przeciez wiadomo ze we wschodnich guberniach tez demograficzna kleska.
      Chcecie "supermocarstwa Europejskiego". Bedziecie je mieli. Tyle ze kalifat.

      Ty sie Heimer bierz do nauki.
      • heimer Re: Turcja w UE? Jawohl! 12.01.04, 17:52
        de_molesme napisał:

        > Ale UE nie moze o Turcji zapomniec.

        Niemcy (CSU) Turcji nie chce w UE.


        > Kto bedzie pracowal na Unijnych emerytow za lat 20?

        Turcy? Przeciez to oni tworza najwieksza armie bezrobotnych w Niemczech.
        Nie maja wyksztalcenia i wcale do niego nie daza.
        To nie Turcy beda w przyszlosci wyrabiac w Niemczech dochod.
        Tylko chrzescianie (lub czesciej ateisci) z europy wschodniej.


        > Przeciez wiadomo ze we wschodnich guberniach tez demograficzna kleska.
        > Chcecie "supermocarstwa Europejskiego". Bedziecie je mieli. Tyle ze kalifat.

        Przeciez jest jeden w Koloni. I co? I nic. Kompletnie nic z tego nie wynika.
Pełna wersja