Dodaj do ulubionych

Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac.

28.10.09, 05:10
Osobiscie jestem zdumiony olbrzymia iloscia propagandowego nacisku na ludzi -
aby sie "szczepili". Nie rozumiem tego. Trudno mi pojac zdecydowana i
ogolnoswiatowa akcje. Co sie nagle wszystkim politykom stalo? Po co te akcje?
Na co to komu? Czy to jakis nowy zamach na spoleczenstwo?

Tak czy inaczej - osobiscie balbym sie zaszczepic kogokolwiek w rodzinie.
Zobaczcie co sie stalo mlodej dziewczynie po szczepionce:

www.youtube.com/watch?v=uR5p_bD3uLc
Nie szczepcie sie!
To jest niebezpieczne.
Chyba lepiej umrzec na grype, niz tak zyc jak ta dziewczyna.
Obserwuj wątek
    • 0ion Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 28.10.09, 08:58
      Powikłania po szczepionkach to normalna sprawa, po grypie zresztą też. Jakiś procent trwale zachoruje, jakiś umrze.
      Problem w tym, że nie ma wolnej informacji i koncerny medyczne mogą dowolnie manipulować danymi.
      Możliwe np. że szczepionki na zwykłą grypę więcej ludzie zabijają lub okaleczają niż gdyby się nie szczepili.

      Z ogólnoswiatową nagonką na świńskie szczepionki to oczywiście cyrk.
      Korporacje poprzez rządy, które wybierają, robią co chcą.
      Prawdopodobnie są nieprzetestowane lub kiepskiej jakości. Możliwe też że wywołują jakieś nowe choroby na których można zarobić.
      • sevenseas Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 28.10.09, 11:25
        Jako ze spotykam sie z tym na codzien , to sie wypowiem .

        1. Jesli przezyles X lat bez szczepionki , to po co ci ona.

        2. Swinska grypa jest poprostu zwykla grypa , ktora moze byc grozna
        dla ludzi ktorzy maja problemy ze zdrowiem (np. astma , czeste
        zapalenia drog oddechowych , klopoty z sercem) TA GRYPA JEST TAK
        SAMO NIEBEZPIECZNA JAK KAZDA INNA.

        3. Statystyki z zachorowaniami na H1N1 flu sa falszowane , przez
        sposob w jaki sa prowadzone ( prosze nie pytac skad wiem) . Jest to
        robione na wielka skale w bardzo latwy sposob , a najciekawsze jest
        to ze w wiekszosci osoby prowadzace takie statystyki o tym nie
        wiedza , tak jak i wiekszosc lekarzy.

        4. Jest jakis powod do ogolno swiatowej histerii na temat H1N1 ,
        tak naprawde histeria sie dopiero zacznie teraz na zime. O powodach
        nie pisze bo nie wiem , byc moze odwrocenie uwagi od czegos , ale
        kto wie.
        • tartaczek Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 28.10.09, 12:08
          No to widze ,ze zaczyna to wreszcie docierac do ogolu ,ze jestesmy
          robieni w balona na kilku frontach jednoczesnie.WHO oglosilo w
          czerwcu najwyzszy 6-y stopien pandemii.Wczesniej zdazyla zmienic
          definicje pandemii.Firmy produkujace szczepionki sa zwolnione od
          odpowiedzialnosci prawnej przez amerykanska minister zdrowia.To jest
          cos niebywalego.Ale jak o tym pisalam to uwazano mnie tu z tego
          powodu za mowiac pglednie, niezbyt zdrowa psychicznie..Nie ma
          zadnej, widocznej golym okiem epidemii.To tylko wziete z sufitu
          statystyki.I medialna histeria.
        • polarbeer Stymulacja grypa? 28.10.09, 14:38
          Czy to nie jest logiczne ze panika-przed-grypa moze miec podobne powody do zaistnienia jak "cash for clonkers"?

          Jezeli sie temu uwaznie przjrzec, dwa lata temu mielismy panike przed ptasia grypa, na ktorej firmy farmaceutyczne zarobily kupe szmalu. Nazwijmy to beta test.

          Szlak zostal przetarty i obecnie bedziemy mieli tego samego rodzaju paniki co roku. Byc mmoze szukaja jakiegos nowego wirusa, ktore zawsze ulegaja mutacji. Jezeli nie trafia na dobrego kandydata, byc moze jakis ukryty lab manipuluje genetycznie pare wirusow -- testuje go w kraju trzeciego swiata. Po czym zaczyna sie marketing. Najpierw nazwa, ktora chwyci wyobraznie... Co wymyslec po ptaszkach? Swinia jest swietna. Po czym rozwija propagande i lobbing. (Jestem zdumiony, ze ta swinia nie ma logo! Coz moze merdia zaczynaja oszzedzac na grafice).

          Niedouczeni politycy jak zwykle daja sie nabrac. Szczegolnie jesli maja jakas zachete w postaci wakacji, dotacji czy objetnic przedwyborczych. Po czym plynie rzeczka miodu.

          A zarobic sie na tym daje ogromne pieniadze. To sie nawet rozlewa i zaskakuje niektore galezie przemyslu: drukarnie nalepek, fabryki butelek, firmy transportowe. Sam znam przypadek jak komus zupelnie bez ostrzerzenie wpadlo w rece zamowienie warte 1.5 miliona $ na srodki dezynfekcyjne. Oczywiscie to tylko pianka z oceanu, ktora przynisl wiatr.

          Moje wnioski:

          1) Ta grypa to nowy scam ktory bedzie sie odbywal co roku
          2) Powody sa finansowe
          3) Jest objawem korupcji -- tylko w tym sensie jest to spisek (Jak o braniu lapowek nikt sie nie chwali)
          4) Jest swietnym symbolem naszych czasow -- jak nisko upadlismy...

          To sa naprawde swinstwa ktore funduja nam "nasi reprezentanci"...
          • leny20-4-7 "kasa misiu kasa" - czyli mechanizmu cd 28.10.09, 15:19
            chce dodac w temacie farmaceutycznym to spostrzezenie:

            szczepionka przeciwko hpv ( powiedzmy ze przeciwko rakowi szyjki macicy) byla
            ostro lobbowana w MZ w Polsce przez bardzo dlugi czas i jej cene wyznaczono na
            ok. 1500pln. miala byc refundowana i przymusowa a "reklamowana" ja jako
            sprawdzony srodek ktory "nasze male dziewczynki" ustrzeze przed tym groznym
            nowotworem bo wiek inicjacji sexualnej zmiejsza sie kazdego roku a nawet
            "pieszczoty" sprzyjaja zakazeniu...

            MZ dalo odpor twierdzac ze danych jest za malo oraz wskazuajc na fakt ze kilka
            krajow wycofuje ja ze wzgledu na powiklania...wielki larum w pewnych srodkach
            masowego przekazu.....cisza...obnizka ceny na ok 900pln i delikatny marketing np
            w rzepie.

            wniosek? bez zbednego komentarza....(1500-900) x 100 000 (kobiet)= troche kaski
            extra z Twoich podatkow!

            pozdro,

            ps. szczepionka miala w zalozeniu byc przymusowa dla dziewczynek w gimnazjach -
            bo najlepszy wiek to podobno 13lat - pozniej wszystkie dziewczyny sa juz podobno
            zdeflorowane i szczepionka "moze" okazac sie nieskuteczna.
            ps2. teraz "walka" trwa m.in. o hormonalne srodki antykoncepcyjne - tutaj
            koncerny lepiej przemyslaly sprawe i postaraly sie o "pomoc srodowisk
            postepowych oraz feministycznych", o czym w sposob otwarty zakomunikowala np.
            "kazia" szczuka.... wiec refundacja zapewne przejdzie, dlatego przygotuj sie ze
            za zaplcisz za przyjemnosc innych.
    • dirloff Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 28.10.09, 18:30
      Witaj w klubie, przycinku...smile
      Wystarczy porządnie zagłębić się w sprawę, aby dojrzeć, do jak niesamowitych i
      zaskakujących wydarzeń właśnie dochodzi w tej, "grypowej" sprawie. Jeszcze
      "niesamowitsze" natomiast jest to, jaka silna blokada została nałożona na/przez
      media, które W OGÓLE nie informują rzetelnie o wszelakich wątkach tej rzekomej
      pandemii. Jesteśmy świadkamie jedynie medialnej kampanii proszczepieniowej, a
      głosy merytorycznie wypowiadających się osób i instytucji są zagłuszane lub
      przemilczane.
      Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, lecz jeżeli jesteś obywatelem stanu
      Massachussetts, to odmawiając przyjęcia szczepionki zostaniesz ukarany w postaci
      CODZIENNEJ i KAZDODNIOWEJ grzywny w wysokości 1000 dollarów! A tego typu
      "kwiatków" są już setki i produkuje się kolejne dziesiątkiwink

      Wystarczy przebrnąć przez kilka, kilkanaście postów na tych dwóch polskich
      stronach, aby mentalnie ogarnąć rozmach sprawy czy spisku:
      grypa666.wordpress.com/
      waldek1984.wordpress.com/


      Oczywiście, wiele z opisywanych tam spraw możesz potraktować jako przykład
      spiskowoteoryjnego "oszołomstwa", lecz większość z nich możesz zweryfikować w
      innych żródłach.
      Sam prywatnie zainteresowałem się tym wszystkim dzięki inwencji naszej zacnej,
      forumowej tartaczkismile

      Tu przykład właśnie trwającej medialnej nagonki proszczepieniowej nawet w tak w
      miarę rzetelnej gazecie, jaką jest Rzepa:
      www.rp.pl/artykul/383833_Swinska_grypa_zagraza_Europie.html

      Możnaby tylko sarkastycznie zapytać, dzięki komu i/lub czemu AŻ 1/3
      Europejczyków może nabawić się wirusa? Czy czasem nie "dzięki" szczepionkom
      Baxtera, Novartisa i Glaxo?
    • dirloff W Bundesrepublice ruszyły szczepienia... 28.10.09, 21:07
      Zadziwiające. Państwo zorganizowało masowe szczepinia, kiedy to na rzekome 25
      tys. osób, które zachorowały na tą nadzwyczajną odmianę grypy, zmarły TYLKO 2
      osoby(sic!). Przypuszczam, że na normalną, coroczną ludzką grypę sezonową umiera
      procentowo na różnego rodzaju grypowe/pogrypowe powikłania o wiele więcej osób.
      25. 000 i tylko 2(słownie - dwa) zgodny?!

      I kto tu jest p a r a n o i k i e m ?

      Link:
      www.globalnaswiadomosc.com/czarnyponiedzialekwde.htm
    • dirloff Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 28.10.09, 21:46
      O tym polskim interautom doniosła już - o dziwo! spiskowoteoryjna, "oszołomska"
      - strona SekretyAmeryki.com:
      www.sekretyameryki.com/?p=1412


      Piszą o spiskach, NWO, kosmitach, grypie, Księżycu i Marsie,
      masonach/iluminatach/bilderbergowcach, kryzysie ekonomicznym, etc., etc., są
      zatem kwintensecyjnie "oszołomscy", lecz warto tam czasem zajrzeć.
    • jerry.uk Skażone szczepionki w Czechach 30.10.09, 03:18
      "WHO niemalże wywołała pandemie minionej zimy w Austrii, poprzez dostarczenie
      austriackiej filli Baxtera wirusa H1N1, który następnie został użyty przez firme
      Baxter do skażenia 72 kilogramów materiału szczepieniowego.

      Według The Times of India w lutym 2009, biomedyczne laboratoria Baxtera w
      Austrii w Orth an der Donau, wyprodukowały i przekazały 72 kilogramów
      szczepionki skażonej wirusem H1N1, do 16 laboratoriów w czterech państwach
      włączając Austrię, co nieomal doprowadziło do pandemii.

      Zanieczyszczony materiał szczepieniowy zawierał mieszankę sezonowej ludzkiej
      grypy H3N2 oraz śmiertelnego wirusa H5N1. Poprzez dodanie wirusa typu H5N1 do
      wirusa zwykłej grypy typu H3N2, Baxter wyprodukował wysoce niebezpieczną broń
      biologiczną.
      Jeden z pracowników laboratorium podwykonawczego w Republice Czeskiej, odkrył to
      śmiercionośne skażenie, kiedy wszystkie testowane zwierzęta zdechły po
      zaaplikowaniu szczepionki. Skażenie to zostało zgłoszone do przedstawicieli
      Ministerstwa Zdrowia."

      http://www.theflucase.com/index.php?option=com_content&view=article&id=355&Itemid=56&lang=pl
    • bieda_inwestor Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 30.10.09, 05:37
      Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem przekonany ze swinska
      grypa nie jest taka straszna, z drugiej ciezko sie pisze z goraczka
      z miasta, w ktorym pojawilo sie pierwsze osoby zarazone w kraju i w
      ktorym wedlug lokalnych mediow juz ponad 50 osob na nia zmarlo.
      I chociaz caly ten szum medialny sluzy glownie do nabicia kasy
      koncernom, przyczynia sie tez do poprawy swiadomosci na temat
      higieny (w Indiach w TV na autobusach i bilbordach widzialem mnostwo
      ostrzezen i zalecen ministerstwa zdrowia) i wierzcie mi - Hindusom
      przyda sie nie jedna, ale wiele takich lekcji.
      --
      "Mere absence of nonsense may not be suficient to make something
      true" - Nassim Nicholas Taleb
      • tartaczek Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 30.10.09, 13:14
        No ,a teraz zachorowania na Ukrainie ,ktore z pewnoscia zacheca watpiacych do
        szczepien ,mimo,ze ukrainscy lekarze twierdza,ze to nie swinki sa temu winne.To
        ze tam nadal ponoc nie grzeja,ludzie raczej biedni i w zwiazku z tym ,bardziej
        podatni na sezonowe infekcje sie nie wspomina.W ukrainskich gazetach pisze sie
        ,ze choroba przyszla z zewnatrz.I tego nie mozna wykluczyc ani udowodnic.I juz
        Min Zdrowia zaczyna mowic o konecznosci szczepien.Ciekawe tylko na co ?Zaczynaja
        tez pisac o uzyciu wojska.To o czym strona grypy z trzema szostkami pisala
        wczesniej.Tylko nikt nie wpadl na to ,ze moze sie zaczac od Ukrainy.
        • dirloff Panika na Ukrainie i w polskich mediach... 30.10.09, 16:10
          Jak w tytule... Masa niedokładnych informacji i rozemocjonowani polscy
          dziennikarze, natomiast same news'y z jednego na drugi i kolejno corazb bardziej
          "niepokojące".

          Linki:
          www.rp.pl/artykul/2,385088_Ukraina_w_strefie_pandemii.html
          www.rp.pl/artykul/9102,384950_Wirus_zabija_na_Ukrainie.html
          www.rp.pl/artykul/10,385137_Podwyzszona_gotowosc_polskich_sluzb_.html
          www.dziennik.pl/wydarzenia/article470822/Ukraincy_badaja_Polakow_Boja_sie_grypy.html
          www.dziennik.pl/wydarzenia/article471050/Epidemia_na_Ukrainie_Zamkniemy_granice_.html
          www.dziennik.pl/wydarzenia/article471330/Ukrainska_grypa_zarazila_40_tysiecy_osob.html
          wyborcza.pl/1,75248,7202886,Epidemia_grypy_A_H1N1_na_Ukrainie__W_Rosji_nowa_agrypa.html
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7201715,Nowa_grypa_przy_polskiej_granicy__Ukrainscy_celnicy.html
          gazeta.ua/index.php?id=313818


          Tutaj niby małe uspokojenie:
          wyborcza.pl/1,75248,7204580,W_Polsce_nie_ma_wzrostu_zachorowan_na_grype.html


          lecz nie tak prędko, bo:
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7204587,Chory_na_swinska_grype_Ukrainiec_w_szpitalu_w_Lancucie.html


          Aby uświadczyć rzetelnych informacji, zaglądamy do znanego nam, tematycznego
          portalu:
          grypa666.wordpress.com/2009/10/30/sytuacja-na-ukrainie/


          by dopiero po tej lekurze poczuć prawdziwy niepokój... Zainteresowały mnie te
          "dezynfekacyjne opryski".

          PS. Sądzę, że pomimo wszystko powinniśmy z uwagą obserwować Ukrainę, ponieważ
          być może ten kraj jest/będzie modelowym próbnikiem dla "pandemowców". Wygląda na
          to, że sztuka się rozpoczęła, a aktorzy świetnie odgrywają swoją rolę, zgodnie
          ze scenariuszem...

    • al9 bardzo wam wszystkim współczuję 30.10.09, 16:27
      żyjemy w różnych światach
      obok siebie, ale jak na innych planetach
      wy widzicie spisek rządów, mediów, firm farmaceutycznych
      ja próbę uratowania milionów istnień
      wy manipulacje, kłamstwa, próby "depopulizacji"
      ja mniej lub bardziej udolne próby zachęcenia ludzi do szczepień
      wy widzicie szczepienia jako bezsensowne i ryzykowne
      ja jako bezpieczne i pożądane
      wy siebie widzicie jako jedynych dobrze poinformowanych, a takich
      jak ja jako zmanipulowanych i po prostu głupich
      ja widzę was jako ludzi sfrustrowanych, niedokształconych i
      ferujących wyroki i wnioski co najmniej zbyt lekko
      wy widzicie to forum jako miejsce wymiany rzetelnych informacji
      ja jako towarzystwo wzajemnej adoracji
      wy wspólczujecie mnie
      ja wam...

      ech żizń
      smile
      Serdecznie pozdrawiam
      i Miłego Weekendu!
      al
      • 0ion Re: bardzo wam wszystkim współczuję 30.10.09, 17:05
        Gratuluję rewolucyjnej logiki smile
        Zmuszanie wszystkich do szczepień jest ok. Jest to najwyższa forma komunistycznej miłości, tolerancji i walki o lepsze, zaszczepione jutro.
        A jeśli ktoś twierdzi, że nie ma ochoty nabijać kabzy korporacjom farmaceutycznym czy ryzykować życie w sprawie, która śmierdzi z daleka, jest oczywiście zaplutym karłem spiskowej reakcji smile
          • polarbeer to nie reklama 30.10.09, 19:56
            Tacy ludzie jak Al9 naprawde istnieja.

            Dlatego z telewizji da sie zyc, wybory sa do przewidzenia przed urna, a
            indoktrynacja rozdaje dyplomy i dotacje...

            Oczywiscie klucic sie nie ma sensu. Dla zabawy lepiej rzucic mu jakiegos patyka,
            na pewno skoczy w powietrze i przyniesie z powrotem, zdychany i z jezyczkiem na
            wierzchu... Szkoda tylko ze taka zabawa staje sie nudna po dwoch razach...
            • dorota_3 Re: to nie reklama 30.10.09, 20:46
              Polarny, zachowujesz się nie fair (prócz tego, że nieuprzejmie) -
              gdyby to Ciebie przyrównano do psa, to wyciąłbyś taki post,prawda?

              Al9 ma troche racji - teorie o spiskach depopulacyjnych są czystym,
              klinicznym przejawem paranoi...
              Każdy może mieć swoje poglądy i według nich postępować. Za kilka
              miesięcy okaże się, czy nas zdepopulowali smile (zaczyna mi się podobać
              to słowo).

              • polarbeer Piesek Pawlowa 30.10.09, 21:17
                CytatPolarny, zachowujesz się nie fair (prócz tego, że nieuprzejmie) - gdyby
                to Ciebie przyrównano do psa, to wyciąłbyś taki post,prawda?


                "Pies Pawlowa" to dobrze rozpowszechniona przenosnia. To byla aluzja wlasnie do
                tego zjawiska.

                To byla uprzejmosc za uprzejmosc. Szyderstwo za szyderstwo.

                Cytatteorie o spiskach depopulacyjnych są czystym, klinicznym przejawem
                paranoi...


                Ja na klinicznosci sie nie znam -- nie jestem psychiatra. Nie jestem rowniez tak
                dobrze poinformowany, zeby z pewnoscia stwierdzic czy jakies malo prawdopodobne
                teorie sa prawdziwe czy nie. Na teorie jest prosta odpowiedz: dowod obalajacy.
                Przymiotnik "spiskowy(a)" nie jest dowodem, ale manipulacja.

                Tak czy inaczej, przypisywanie nam wszystkim opini jednej czy drugiej osoby
                zasluguje na odpowiedz "in-kind". A wiara w "opieke panstwa" na szyderstwo...
              • wioocha Re: to nie reklama 30.10.09, 21:51
                [...] teorie o spiskach depopulacyjnych [...]

                Zgodzę się z polarem. To, że ktoś uważa za co najmniej nierozsądne szczepić się,
                nie oznacza że jest to motywowane 'lękami depopulacyjnymi'.
                Jest kilka mocnych powodów by tego nie robić.
                Skądinąd, Doroto, zastanawiam się czy podstaw dla tego wątku planowanej jakoby
                depopulacji nie dostrzegasz zupełnie, czy też odsuwasz a priori jako 'zupełnie
                zwariowany'. Wydaje mi się, że jest jednak kilka przesłanek nie pozwalających
                przejść zupełnie obojętnie wobec tej koncepcji.
                Oczywiście, każdy ma prawo do swoich poglądów, jak również do przyjmowania
                poglądów lansowanych przez innych za pośrednictwem mediów. Nie oceniam i nie ma
                w tym żadnej sugestii.
                • dorota_3 Kto by sie tam i łakomił na Waszmości 31.10.09, 15:55
                  nędzne życie smile Oczywiście, to nie jest skierowane do Ciebie
                  personalnie, Wioocha, ale do zwolenników teorii depopulacji...

                  Polarny chce dowodu obalającego, ja myślę, że mordowanie ludzkości
                  nikomu sie po prostu nie opłaci - lepiej tą ludzkość opodatkować i
                  zadłużyć (tak jak to juz zrobiono) i żyć z danin i odsetek płaconych
                  przez biednych robaczków.
                  Dlatego kiedyś zaapelowałam o stworzenie "samoobrony podatników" -
                  to mnie dużo bardziej interesuje niż to, że ktoś chciałby
                  mnie "zdepopulować".

                  Zaszczepić sie nie mam najmniejszej ochoty, bo po co?
                  • wioocha Re: Kto by sie tam i łakomił na Waszmości 02.11.09, 00:27
                    Doroto, Przy dzisiejszym poziomie technologicznym nie potrzeba już mas
                    wyrobników. Są roboty, wysokowydajne technologie produkcji czegokolwiek,
                    superkomputery wspierajace prace badawczo-rozwojowe. Wielkość skumulowanego (w
                    bardzo nielicznych rękach) kapitału i wszelkiego zaplecza technologicznego,
                    organizacyjnego i kadrowego daje bezkonkurencyjną pozycję osobom kontrolującym
                    największe kartele bankowo-przemysłowe.
                    Im już nie są potrzebne rzesze najemników, a jest wręcz przeciwnie. Te rzesze,
                    skazane w coraz większym zakresie na wegetację, będą stanowić już tylko problem
                    polityczny, ekonomiczny i ekologiczny. Teraz chodzi o stworzenie Nowego
                    Wspaniałego Świata, świata przyszłości o niespotykanym dotąd poziomie życia i
                    technologicznych możliwości rozwoju.
                    Społeczeństwo przyszłości wśród dziewiczej nieskażonej przyrody - oto ich wizja.
                    Utrzymywanie wielomiliardowej populacji przy obecnym kształcie modelu
                    ekonomicznego prowadzić może już tylko do katastrofy. Już widać opłakane skutki
                    masowej produkcji wszelkiego plastikowego śmiecia jaki zalewa rynki, czy skutki
                    rabunkowej gospodarki na zasobach naturalnych i przemysłowej produkcji złej
                    żywności. Przekroczyliśmy najprawdopodobniej punkt krytyczny i nie ma
                    optymistycznych scenariuszy przy obecnym status quo.
      • dirloff Re: bardzo wam wszystkim współczuję 30.10.09, 18:21
        Pasą się krowy na pastwisku. Jedna mówi do drugiej:
        - Mam wrażenie, że nasz hodowca karmi nas tylko dlatego, żeby zabrać nam nasze
        mleko a potem zaszlachtować i zjeść nasze mięso…
        - Daj spokój, przestań wierzyć w te idiotyczne teorie spiskowe i żryj trawę!

        ===
        Widzisz, mnie "żrenie trawy" nie zadowala.
        Poza tym, to wystarczy abyś sobie włączył tvn24, tvp info i polsat news bądż
        żebyś przejrzał dzisiejsze news'y na najpopularniejszych polskich portalach. To
        wygląda, jakby ta panika na/o Ukrainie była kreowana celowo, z premedytacją.
        Treść niektórych news'ów do tego jest czasem samozaprzeczająca sobie. Natomiast
        jedynym żródłem, które w miarę rzetelnie próbuje podać te wszystkie zebrane,
        chaotyczne informacje jest właśnie "oszołomska" grypa666... Proszą nawet o
        kontakt z osobami władającymi dobrze j. ukraińskim, pisanym, aby na bieżąco
        tłumaczyć doniesienia z ukraińskich mediów.
      • wioocha Re: bardzo wam wszystkim współczuję 30.10.09, 18:57
        To się szczep. Nawet i 3-krotnie. Przecież nikt ci tego nie próbuje zabronić.
        Każdy robi to, co mu odpowiada - póki co przynajmniej i na szczęście.
        Nie zauważyłem też na forum sugerowanych przez ciebie inwektyw czy epitetów,
        którymi jakoby ktoś miałby cię obrzucać.

        Przyjemnych szczepień i doznań poszczepiennych.

    • al9 nawiasem mówiąc 31.10.09, 15:48
      nie wiem jak jest w poszczególnych stanach
      ale w normalnych,wolnych krajach - np w Polsce - szczepienia nie są obowiązkowe...
      Identycznie jest w krajach EU
      Nawiasem mówiąc - sam się NIE szczepię.
      Ale moja 13 letnia córka - owszem.

      Pozdrawiam Was bardziej serdecznie niż Wy mnie..
      z uśmiechami
      al
      • przycinek.usa Re: nawiasem mówiąc 02.11.09, 04:47
        dobra, to my ciebie tez serdecznie pozdrawiamy.

        a co do "mniejszych lub wiekszych" serdecznosci, to nie sadze, aby ktos na forum
        zwracal uwage na takie pierdoly
        to forum o gospodarce a nie psychologii
          • przycinek.usa Re: forum o gospodarce??? no to mnie rozśmieszyłe 03.11.09, 01:22
            "myle sie"? "moich fobiach"? jestes pewien ze rozumiesz co czytasz?
            piszemy o wolnosci, prawie do wyboru, niezaleznosci, uczciwosci...
            A moze jestes z grupy tych nieuczciwych, ktorym obecny system daje zarobic?

            Bo ja bardzo chetnie zamienilbym jeden budynek komercyjny na inny, tanszy, ale
            rzad za moje podatki winduje ceny nieruchomosci. Nie podoba mi sie to. Czy to
            tez jest wedlug ciebie fobia?
            nie podoba ci sie forum, to po co dyskutujesz?
            • al9 przycinek i zero dyskusji 03.11.09, 09:59
              Bo ja bardzo chetnie zamienilbym jeden budynek komercyjny na inny,
              tanszy, ale
              rzad za moje podatki winduje ceny nieruchomosci. Nie podoba mi sie
              to. Czy to
              tez jest wedlug ciebie fobia?
              nie podoba ci sie forum, to po co dyskutujesz?
              ---------
              założyłeś wątek o grypie
              i o tym dyskutujemy
              jak równiez o statkach na orbicie saturna i o depopulacji
              Nie o wywindowanych cenach...

              Moje wypowiedzi nie są napastliwe - nie zgadzam sie z Twoim
              widzeniem świata, ale pisze o tym bez złości, sugerowania że Ty czy
              ktos inny jest np nieuczciwy...
              przycinek - czym ma byc to forum? Bo staje sie jednorodne. Nie
              podoba mi się (gdzie to napisałem) - mam spierdalać...
              Ty to forum założyłeś, jestes jego moderatorem. Chcesz tu mieć tylko
              głosy zachwytu nad swoimi przemyśleniami?
              Mówisz i masz.
              al
              • przycinek.usa al9 i zero dyskusji 04.11.09, 01:58
                > Moje wypowiedzi nie są napastliwe
                > pisze o tym bez złości,


                No to zobaczmy:

                "żyjemy w różnych światach
                obok siebie, ale jak na innych planetach
                wy widzicie spisek rządów, mediów, firm farmaceutycznych"

                "wy siebie widzicie jako jedynych dobrze poinformowanych"

                "ja widzę was jako ludzi sfrustrowanych, niedokształconych i
                ferujących wyroki i wnioski co najmniej zbyt lekko
                wy widzicie to forum jako miejsce wymiany rzetelnych informacji
                ja jako towarzystwo wzajemnej adoracji
                wy wspólczujecie mnie
                ja wam..."

                "nie wiem jak jest w poszczególnych stanach
                ale w normalnych,wolnych krajach - np w Polsce"

                "To forum o fobiach. Twoich. Dirloffa. Tartaczka. O spiskach. Depopulacji.
                Mordowaniu narodów. Statkach na orbicie saturna.
                O psychologii właśnie"



                "Nie
                podoba mi się (gdzie to napisałem) - mam spierdalać..."

                kto ci tak napisal? gdzie?
    • przycinek.usa Prof. Maria Dorota Majewska: Ja się nie szczepię 31.10.09, 18:13
      Prof. Majewska jest wybitnym neurobiologiem. Przez 25 lat pracowała w czołowych
      instytucjach naukowych USA, między innymi na uniwersytetach Harvarda i Missouri
      oraz w Narodowym Instytucie Zdrowia w Waszyngtonie. Obecnie w Zakładzie
      Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w
      Warszawie. Posłuchajmy, co ma do powiedzenia w sprawie szczepionek, które
      międzynarodowa łobuzeria i złodzieje wciskają nam na siłę. Oto wywiad z nią
      zamieszczony w Angorze z dnia 27.09.2009.

      Poszczególne kraje zamawiają miliony, dziesiątki milionów szczepionek przeciwko
      świńskiej grypie, które najwcześniej znajdą się w naszych aptekach na początku
      przyszłego roku. Tymczasem już jesienią świat może zaatakować pandemia.
      - Na razie żadnej pandemii grypy nie ma i nie było.

      Ale nie tak dawno WHO po raz pierwszy od 41 lat ogłosiła najwyższy stopień
      zagrożenia pandemią grypy.
      – Według Państwowego Zakładu Higieny, w Polsce było tylko 13 potwierdzonych
      przypadków zachorowań na tzw. świńską grypę. Wszystkie osoby wyzdrowiały, a
      choroba miała bardzo łagodny przebieg. Gdy w takiej sytuacji ktoś straszy mnie,
      że za chwilę wybuchnie pandemia i na świecie zachorują setki milionów, a może i
      miliardy ludzi, to ja w to nie wierzę. Zastanawiam się, na ile wiarygodne mogą
      być plotki publikowane coraz częściej poza największymi mediami (głównie w
      internecie), że możliwe jest świadome i celowe uwolnienie takiego wirusa w
      niektórych krajach dla osiągnięcia gigantycznych zysków. A co do WHO – to
      pamiętajmy, że ta organizacja w znacznym stopniu jest finansowana z pieniędzy
      światowych koncernów farmaceutycznych.

      To brzmi jak scenariusz kiepskiego thrillera?
      – W przeszłości w USA lub Wielkiej Brytanii, nie mówiąc już o państwach
      totalitarnych, dochodziło do eksperymentów z bronią biologiczną. Do nielegalnego
      zarażania żołnierzy i cywilów, obywateli własnych państw, różnymi groźnymi
      chorobami. Dla mnie szczególnie niepokojąca była nie tak dawna informacja z
      Czech, gdzie tamtejsze służby medyczne wyłapały partię testów szczepionek na
      grypę sezonową zanieczyszczoną wirusem ptasiej grypy, która jest o wiele
      bardziej niebezpieczna od świńskiej. Nie znajduję innego wytłumaczenia tego
      przypadku jak czyjeś celowe działanie. Dlatego nie ufam żadnemu rządowi, żadnej
      światowej organizacji. Te instytucje, podobnie jak niektóre media, ośmieszają
      tych, którzy nawołują do zachowania czujności. Ale uważam, że lepiej wydać się
      śmiesznym i przeżyć, niż zbagatelizować problem i zachorować. Czasem można
      czytać między wierszami (w informacjach, które docierają do nas z WHO czy innych
      instytucji, na przykład z amerykańskiej agencji CDC (Centers for Disease Control
      and Prevention). I właśnie z doniesień CDC można się dowiedzieć, że jak na razie
      wirus świńskiej grypy nie wymaga szczepień, a nawet silnych leków, gdyż każdy
      zdrowy człowiek jest w stanie samemu się z nim uporać. Świńska grypa może być
      problemem jedynie dla osób cierpiących na określone schorzenia.

      Właściwie każda dostępna w Polsce publikacja na temat szczepień ochronnych i
      prawie wszyscy lekarze zgodnie radzą szczepić się na wszystkie możliwe choroby –
      od zwykłej grypy po pneumokoki, zapewniając o wyjątkowej skuteczności tych
      szczepionek.
      – Dwa-trzy lata temu w “British Medical Journal” ukazały się wyniki
      japońsko-włoskich badań dotyczących skuteczności szczepień na grypę sezonową.
      Przeprowadzono je na dużej populacji z tego samego obszaru. Połowa badanych
      została zaszczepiona, a drugiej połowie podano placebo. Wniosek był taki, że te
      szczepionki są nieskuteczne. A nawet, że szczepieni chorowali częściej. Notowano
      wiele powikłań poszczepiennych, zwłaszcza u osób po 65. roku życia. Z bazy
      danych CDC możemy się dowiedzieć, że w Stanach Zjednoczonych w okresie 18 lat
      zanotowano 60 tys. udokumentowanych zgonów wśród zaszczepionych zdrowych ludzi.
      Jest też bardzo interesująca nowa publikacja japońskich badaczy dotycząca tzw.
      grypy hiszpanki (w latach 1918-1919 uśmierciła od 50 do 100 milionów ludzi na
      całym świecie – przyp. autora). Japończycy doszli do wniosku, że do tak wielkiej
      śmiertelności mogła przyczynić się… aspiryna. Lek wówczas nowy, lecz bardzo już
      rozpowszechniony i reklamowany jako panaceum prawie na wszystko. Ponieważ
      aspiryna obniża temperaturę i hamuje w organizmie produkcję pewnych hormonów,
      które służą do pobudzenia układu odpornościowego, to niewykluczone, że jej
      zażycie mogło stać się główną przyczyną tak wielkiej śmiertelności. Nie bez
      znaczenia miało też wycieńczenie wielu społeczeństw zakończoną właśnie wojną.

      Istnieje teoria, że szczepionki mogą negatywnie ingerować w system
      immunologiczny człowieka.
      – Jest na to dużo dowodów. W Stanach Zjednoczonych na skutek powikłań
      poszczepiennych mogło umrzeć od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy dzieci.
      Rozbieżności są tak duże, gdyż – według Amerykańskiej Agencji Leków – ilość
      raportowanych powikłań po lekach, szczepionkach i zabiegach wynosi zaledwie od 1
      do 10% takich przypadków. Szczepionki mogą powodować schorzenia neurologiczne,
      immunologiczne, a także uszkadzać wiele organów. Niektóre bardzo poważne naukowe
      teorie uważają, że gwałtowny wzrost zachorowań na cukrzycę, zarówno pierwszego,
      jak i drugiego stopnia, może być spowodowany nadmiarem szczepień. Skutkiem
      szczepień mogą być też choroby auto-immunologiczne, gdy organizm zaczyna
      atakować własne komórki. Niektóre szczepionki mogą być szczególnie niebezpieczne
      dla trzustki, tarczycy, gonad.

      W internecie można zapoznać się z bardzo ostrą polemiką między panią a Polskim
      Towarzystwem Wakcynologii (wakcynologla – nauka zajmująca się szczepieniami
      ochronnymi).
      – PTW zaatakowało mnie z powodu badań, jakie prowadzę ze środków Unii
      Europejskiej. W dużym skrócie sprawa dotyczy autyzmu i potencjalnej roli
      thimerosalu w patogenezie tej choroby. Jak wiadomo - thimerosal, który przez
      kilkadziesiąt lat był dodawany do szczepionek oraz innych medykamentów (bez
      rygorystycznych badań świadczących o jego bezpieczeństwie) – zawiera znaczne
      ilości rtęci, która w każdej postaci jest substancją bardzo toksyczną. Powoduje
      zaburzenia rozwojowe u dzieci, u dorosłych choroby neuro-degeneracyjne
      (Alzheimera i Parkinsona) oraz degeneracyjne zmiany w systemach reprodukcyjnych
      kobiet i mężczyzn, upośledzając ich zdolności rozrodcze (kraje skandynawskie
      wprowadziły zakaz używania rtęci).

      Czy thimerosal występuje także w szczepionkach dostępnych w Polsce?
      – Praktycznie jest we wszystkich polskich szczepionkach.

      Również w szczepionkach przeciwko grypie?
      – W ogromnej większości.

      Z naszej rozmowy czytelnik powinien wyrobić sobie pogląd: szczepić się, czy też
      nie szczepić?
      – Staram się nie udzielać takich rad. Każdy może mieć w tej sprawie własne
      zdanie. Ja na pewno nie zaszczepię się ani na grypę sezonową, ani na świńską.
      Często rodzice pytają mnie, czy mają szczepić swoje małe dzieci? Wówczas
      odpowiadam im, żeby ważyli, czy w razie zachorowania dana choroba ma łagodny
      przebieg, czy jest łatwa w wyleczeniu, na przykład antybiotykami? W Polsce
      przymusowo szczepi się noworodki w pierwszych godzinach życia przeciwko
      żółtaczce typu B. Tymczasem ostatnie badania amerykańskie wykazały, że dzieci
      szczepione szczepionkami ze związkiem rtęci dziewięć razy częściej są
      upośledzone umysłowo niż te, które nie są szczepione. W wielu cywilizowanych
      krajach świata na żółtaczkę typu B szczepi się dopiero nastolatków, przed
      rozpoczęciem życia płciowego. Myślę, że warto zaszczepić się przeciw polio,
      chociaż drugiej strony w Polsce od lat nie zanotowano żadnego przypadku tej
      choroby i moim zdaniem bezpieczniej byłoby podawać tę szczepionkę dzieciom po
      ukończeniu 3. roku życia. Można też szczepić przeciwko odrze. Pamiętajmy jednak,
      że mimo szczepień dzieci nadal chorują na tę chorobę. To samo mogę powiedzieć o
      krztuścu.

      A gruźlica?
      • przycinek.usa Re: Prof. Maria Dorota Majewska: Ja się nie szcze 31.10.09, 18:14
        To sprawa bardzo dyskusyjna. Jest kilka dużych badań w tym jedno przeprowadzone
        przez WHO w Indiach. I co się okazało? Szczepieni (BCG) chorowali częściej.

        Podobno w wielu krajach rządy już szykują się do przymusowych szczepień
        przeciwko grypie A (H1N1).
        – Słyszałam, że taki scenariusz jest możliwy w Grecji, Wielkiej Brytanii,
        Stanach Zjednoczonych, Francji. Wiem jednak, że istnieją tam też bardzo silne i
        dobrze zorganizowane społeczne grupy protestu, więc pewnie się im nie uda.

        Rozmawiał: Krzysztof Różycki
        • filipoza Re: Prof. Maria Dorota Majewska: Ja się nie szcze 09.11.09, 14:05
          przycinek.usa napisał:

          > Podobno w wielu krajach rządy już szykują się do przymusowych
          > szczepień przeciwko grypie A (H1N1).

          Jakiś czas temu w TVP -
          Pytanie
          na śniadanie

          Tylko wysłuchajcie do końca, pls.

          --
          Pozdrawiam, Filipoza
          --------------------------------------------------
          "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
    • al9 i kto tu nakręca histerię? 02.11.09, 09:48
      wyborcza.pl/1,75248,7207320,Grypa_i_panika.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=2015058

      spokojne, wyważone komentarze
      gdzie ta chęć obowiązkowych szczepień i depopulacji???
      al
    • filipoza Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 03.11.09, 01:24
      Póki co nie chcę wchodzić w szczegóły dotyczące jakości samych szczepionek.
      Problem jest taki, że nawet jak przyjmiecie szczepionkę to i tak możecie się
      zarazić jakąś wredną odmianą grypy. A jeśli nie wy to ktoś z Waszej rodziny.
      I nawet jeżeli ofiar śmiertelnych nie jest dużo to i tak szkoda ludzi którzy
      odchodzą.
      Otóż jest podstawowa różnica pomiędzy grypą sezonową a odmianą
      pandemiczną
      - czego mam wrażenie większość lekarzy na Ukrainie (a chyba
      również i w Polsce) nie zauważa.
      Pisałem o tym na innych forach napiszę i tutaj.

      Istotne jest to, że w przypadku HISZPANKI, Ptasiej Grypy czy też innych
      letalnych (śmiertelnych) odmian grypy zawsze działa tzw. odwrócony profil
      wiekowy ofiar. Np. w/g świadków w 1918 chorowali i umierali ludzie młodzi z
      wysoką odpornością.
      Właśnie wysoka odporność zabijała gdyż potocznie tak zwane "krwotoki płucne" lub
      SARS były efektem nadmiernej reakcji obronnej organizmu na obecność wirusa w
      płucach zamiast w nosie i w gardle jak ma to miejsce w "zwykłej sezonówce".

      Ważnym terminem jest tzw. "SZTORM CYTOKINOWY" inaczej "BURZA CYTOKINOWA" - ang.
      "CYTOKINE STORM".
      Pytanie jest takie: Czy można tym procesem jakoś manipulować? Czy można osłabić
      ów SZTORM?

      Okazuje się, że podczas ostatniej epidemii wirusa H5N1 lekarze z Azji próbowali
      właśnie takich terapii i schematów podawania leków z niezłymi rezultatami -
      śmieszne lub nie - testy odbyły się po prostu na ludziach.
      Mam cichą nadzieję, że to co tutaj opisuję znają lekarze w POLSCE i to nie tylko
      w kilku specjalistycznych szpitalach zakaźnych ale na wszystkich oddziałach
      zakaźnych we wszystkich szpitalach w Polsce.

      Ogólnie terapia zakłada osobie z podejrzeniem Zespółu Ostrej Ciężkiej
      Niewydolności Oddechowej (SARS) podawanie odpowiednich osłonowych dawek
      antybiotyków i leków przeciwwirusowych (to jest standard) oraz popularnych
      sterydów
      (prednizonu lub metyloprednizolonu) z naciskiem na ODPOWIEDNICH
      czyli dostosowanych do rozwoju choroby.

      Oprócz czysto syntetycznych leków znaleziono też naturalne środki (np. kurkuma,
      tytoń) które potrafią wpływać tonizująco na ilość wydzielanych cytokin.

      Więcej proponuję poszukać na stronach specjalistycznych medycznych dla lekarzy -
      oczywiście po angielsku.

      Celowo też nie podaję nazw handlowych leków gdyż chodzi tu o Wasze zdrowie i
      jeżeli wykażecie się inicjatywą w wyszukaniu informacji to macie wtedy moralne
      prawo do poznania nazw i terapii. Istnieje wtedy duże prawdopodobieństwo, że nie
      zrobicie sobie oraz innym krzywdy.
      Tak czy siak - Przed użyciem zapoznaj się z ulotką dołączoną do opakowania, lub
      skonsultuj się z lekarzem, lub farmaceutą smile

      Przydatne linki:
      link1
      link2

      P.S.: Jeżeli jest na tym forum jakiś lekarz to chętnie poddam to co napisałem
      krytycznej analizie.

      Pozdrawiam,
      Filipoza
        • filipoza Wiedza to podstawa... 04.11.09, 00:05
          Bardzo ciekawa prezentacja - animacja -> tutaj link

          Piszę o tym na wielu forach dyskusyjnych - chcę obudzić jak największą ilość lekarzy gdyż ostatnio przeżyłem wstrząs (potwierdziło to moje obawy) słuchając relacji z Ukrainy dziennikarza RMFu, któremu ukraińska pani doktor płakała w rękaw, że zmarła jej koleżanka po fachu...

          Nie czekając z założonymi rękami – z moją żoną lekarz stomatolog i sąsiadami weterynarzami założyliśmy “osiedlowy komitet pandemiczny” big_grin
          W najbliższym czasie zamierzamy dokooptować do grupy naszą koleżankę pediatrę ze szpitala powiatowego dlatego, że jest “open minded person”.

          Mamy zapewnione zapasy leków (głównie odpowiednich sterydów). Nadal szukamy jeszcze odpowiednich (pewnych) schematów podawania leków oraz schematów różnicowania tej odmiany zapalenia płuc.

          Z tego co pamiętam a opisywali Chińczycy podczas ostatniej epidemii SARS, w niekorzystnych warunkach - zbyt silna odpowiedź układu immunologicznego - sztorm może doprowadzić do zgonu w przeciągu 24 godzin.

          Także gdyby komuś się taki wariant przytrafił to może nie mieć czasu aż lekarze w powiecie wpadną na pomysł aby go wysłać śmigłowcem do kolegów, którzy wiedzą nieco więcej - po prostu, może nie doczekać. Trudno nawet sobie wyobrazić co by się działo gdyby rzeczywiście, zgodnie z życzeniem WHO, mielibyśmy pandemię pełną gębą.
          • tartaczek Re: Wiedza to podstawa... 09.11.09, 08:58
            >filipoza:nie panikuj ,wylacz internet,przestan ogladac TV i rozne
            fora dyskusyjne i zobaczysz ,ze istnieje inny rzeczywisty swiat.Ilu
            chorych widzialas w swoim sasiedztwie?Zapewne zadnego.To po co Ci
            komitet pandemiczny?Nie siej paniki .Nie masz co robic?A co do
            szczepionek.Ci co sie do tej pory nie szczepili na sezonowe grypy to
            i teraz sie nie beda szczepic.To ze firmy farmaceutyczne zawarly
            jakies tajne umowy z rzadami budzi uzasadnione watpliwosci.
        • filipoza Re: Naturalne sposoby uniknięcia cytokine storm 08.11.09, 03:41
          Coraz częściej na forach można przeczytać opisy z Ukrainy o przypadkach czegoś co lekarze Ukraińscy nazwali Dżumą Płucną.

          Zacytuję poniżej kolegę z innego forum aby skrócić moje wywody:

          "O dżumie w tym kontekście może pisać tylko ktoś, kto nie wie, co z płucami robi ptasi H5N1; krwotoczne zapalenie płuc to bardzo delikatne określenie na chorego, który po prostu wykaszliwuje kawałki płuc. Pandemiczny H1N1 ma w sobie “kawałki” wirusa ptasiej grypy i sporadyczne przypadki tak drastycznych objawów infekcji są potwierdzone nie tylko na Ukrainie, ale i w krajach z bardziej wiarygodnymi mediami, jak choćby USA, gdzie CDC wręcz zaleciło lekarzom niezwłoczne zgłaszanie takich przypadków: www.ncmedsoc.org/blog/wp-content/uploads/2009/09/HemorrhagicPneumonia.pdf; żeby daleko nie szukać, podobny przypadek miał miejsce na Węgrzech: news.xinhuanet.com/english/2009-10/08/content_12194930.htm. Lokalni lekarze na Ukrainie zapewne nie mieli o tym pojęcia, więc w poszukiwaniu diagnozy przyszła im do głowy dżuma. Ale to tylko pandemiczny H1N1 w jednej ze swoich postaci."

          To co pisałem wcześniej o sztormie zdaje się właśnie w tych przypadkach potwierdzać.

          Jeszcze raz - bardzo ważną rzeczą jest zapobieganie sztormowi.
          Szukam aktualnie więcej naturalnych metod. Generalnie obraz wyłania mi się taki, że to co wzmaga reakcję odpornościową i jest dobre dla organizmu zarażonego zwykłą grypą może mieć opłakane konsekwencje w przypadku grypy pandemicznej.
          • tartaczek Re: Naturalne sposoby uniknięcia cytokine storm 08.11.09, 21:54
            Wyglada na to ,ze to co sie przytrafilo Ukrainie(jesli mozna wierzyc
            mediom)to infekcja wirusowa ,a komplikacje to nadkazenie bakteryjne
            w postaci zapalenia pluc.Trzeba wlaczyc antybiotyki i juz.W Polsce
            tez juz zaczely sie pierwsze przypadki grypy.Wsrod znajomych mi osob
            wystarczala penicylina i typowe srodki na grype.Oczywiscie trzeba
            skonsultowac sie z lekarzem ,bo zawsze moze jakies inne swinstwo sie
            przyplatac.
            • filipoza Re: Naturalne sposoby uniknięcia cytokine storm 09.11.09, 02:02
              tartaczek napisał:

              > to infekcja wirusowa ,a komplikacje to nadkazenie bakteryjne
              > w postaci zapalenia pluc. Trzeba wlaczyc antybiotyki i juz.

              Przy brakach fachowego różnicowania, diagnostyki oraz nieszablonowej wiedzy
              myślę, że u nas w najbliższym czasie dojdzie do przypadków z krwotokami płucnymi
              i w efekcie do zgonów.

              Błagam tylko, nie opowiadajcie ludziom niestworzonych rzeczy o DŻUMIE PŁUCNEJ

              Jest tyle sprzecznych informacji w mediach na ten temat.
              A ja cały czas mam nadzieję, że nasi lekarze nadążają.

              Chyba, że będzie z nimi jak z naszymi drogowcami podczas każdej zimy.
              W takiej sytuacji religia będzie najlepszym wsparciem w tym dla białego personelu.
              • tartaczek Re: Naturalne sposoby uniknięcia cytokine storm 09.11.09, 08:46
                >filipoza:na jakiej podstawie uwazasz,ze u nas sa braki w fachowym
                roznicowaniu,diagnostyce i co uwazasz za nieszablonowa wiedze?A
                wczesniej napisalas ,ze w miare rozwoju choroby trzeba
                dobierac"odpowiednie" sterydy z naciskiem na odpowiednie.Zostaw
                leczenie lekarzom ,a wszystko bedzie dobrze.O dzumie plucnej to poza
                mediami ukrainskimi to tylko ty tu napisalas wiec sama siejesz
                dezinformacje.I nie musisz wytluszczac pewnych slow ,bo kazdy kto
                chce przeczytac to i tak je przeczyta.Napij sie herbatki z melisy i
                od razu Ci sie poprawi.Bedzie nieszablonowo ,a skutecznie.
                • filipoza Re: Naturalne sposoby uniknięcia cytokine storm 09.11.09, 09:46
                  tartaczek napisał:

                  > filipoza:na jakiej podstawie uwazasz,ze u nas sa braki w fachowym
                  > roznicowaniu,diagnostyce...

                  Może od początku.
                  Nie jestem lekarzem i w tym wątku 03.11.2009 napisałem:

                  > P.S.: Jeżeli jest na tym forum jakiś lekarz to chętnie poddam to co napisałem krytycznej analizie.

                  Tym co piszę staram się zainteresować ludzi w tym lekarzy i dowiedzieć się również, co sądzą na ten temat. Staram się w ten sposób poprawić nasze bezpieczeństwo. Nie chcę pisać przy tym jak dobrze znam tą grupę zawodową (m. innymi moja żona) gdyż to temat na osobny wątek.

                  Powiązanie ze sobą gorączki krwotocznej lub też dżumy płucnej (jak niektórzy wolą) ze sztormem cytokinowym nastąpiło stosunkowo niedawno. Staram dowiedzieć się jak wpłynęło to na praktykę naszych lekarzy. Pozwolisz, że przytoczę fragment mojej dyskusji z jednego forum z kimś o pseudonimie Lekarz:

                  Magda powiedział/a
                  2 listopad 2009 @ 1:58 pm

                  ‘W województwie lwowskim zmarło na wirusowe zapalenie płuc tylko 20 (dwadzieścia) osób’.
                  Wirusowe zapalenie płuc ,to przecież nie grypa-na mój nielekarski łeb.
                  Chciałam spytać skąd zatem wirusowe zapalenie płuc-jako powikłanie po grypie czy może jako inny typ wirusowej choroby?

                  **************************************************

                  Shocked powiedział/a
                  2 listopad 2009 @ 2:08 pm

                  Tego nikt nie wie. Jak się śledzi niektóre opisy, to wygląda to na jakiś rodzaj gorączki krwotocznej
                  **************************************************

                  Lekarz powiedział/a
                  2 listopad 2009 @ 2:27 pm

                  www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/7732.html
                  To już było, ale wklejam jeszcze raz.
                  www.cytokinestorm.com/
                  Animacja: www.cytokinestorm.com/cytokine_storm.html

                  W ten sposób chorują ludzie, których układ odpornościowy nie radzi sobie z wirusem, albo odwrotnie, dochodzi do nadmiernej odpowiedzi określanej jako “cytokine storm”. Ponieważ jest ich na Ukrainie niewielu, oznacza to, że grypa przebiega łagodnie.


                  **************************************************

                  Filipoza powiedział/a
                  3 listopad 2009 @ 1:54 am

                  Ja w kwestii formalnej smile

                  Czy wiedza odnośnie sztormu cytokinowego, metod leczenia, schematów podawania leków – jest powszechna wśród lekarzy w Polsce?
                  Albo inaczej – na ile wydaje się być powszechna?

                  Jest Pan pierwszym osobnikiem ze świata medycyny, którego zdaje się ten temat interesować przy okazji obecnej “PANDEMII”

                  Pozdrawiam, Filipoza

                  **************************************************

                  Lekarz powiedział/a
                  3 listopad 2009 @ 11:57 am

                  Filipoza,
                  Zwróciłem się niedawno z podobnym pytaniem do mojego przyjaciela, który pracuje na oddziale intensywnej terapii dziecięcej. Przysłał mi dwa swoje artykuły na temat leczenia wstrząsu septycznego i prezentację slajdów. Jeżeli podasz mi swój e-mail, mogę Ci to przesłać.
                  Wiem, że skuteczność leczenia wstrząsu septycznego jest ograniczona (na to umarł np. JPII). Tym większy podziw dla lekarzy z Opola (!), którzy nie pozwolili umrzeć pacjentce z Ukrainy (zobacz mój wpis na temat stanu tej chorej powyżej). Mam nadzieję, że wyjdzie z tego.


                  **************************************************

                  Filipoza powiedział/a
                  3 listopad 2009 @ 11:33 pm

                  Lekarz,

                  Wielkie dzięki za odpowiedź. Mail podam pod spodem.
                  Z tego co piszesz wynika, że pomimo różnych patogenów wstrząs septyczny i burza cytokinowa po grypie letalnej (np. H5N1) są tym samym.
                  Jako chemik nie wiem tego i na szybko zakładam, że tak jest.
                  Ale mam z tym dalej dwa problemy:
                  1. Na ile ta wiedza jest powszechna? – tzn. czy mogę z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że w moim szpitalu powiatowym jest wiedza na temat sepsy, sztormu itp? Celowo tutaj nie wymieniłem na końcu grypy gdyż właśnie…
                  2. Jak słuchałem
                  a) relacji dziennikarza RMFu z Ukrainy, któremu ukraińska pani doktor płacze w rękaw, że zmarła jej koleżanka po fachu i w ogóle…;
                  b) wypocin dziennikarza z TVNu o sztormie CYTOKINETYCZNYM (pewnie czytał z kartki);
                  c) mocno nieprecyzyjnego określenia – wirusowe zapalenie płuc używanego czasem przez lekarzy w mediach;
                  to odnoszę wrażenie, że:
                  można posiadać wiedzę na temat sepsy, można wiedzieć czym jest sztorm cytokinowy ALE jeżeli będzie tutaj brak łącznika mówiącego o różnicy pomiędzy grypą sezonową a “pandemiczną”, która to różnica wynika (w uproszczeniu) z różnicy w powinowactwie do komórek w płucach, w gardle i w nosie to mam wrażenie, że za chwilę polscy lekarze mogą tak samo płakać jak ich ukraińscy lekarze chowając sowich kolegów, rodziny a my razem z nimi.
                  ...CIACH...
                  Moim celem jest rozpoczęcie dyskusji na ten temat tak aby od co najmniej poziomu powiatu wzwyż lekarze zweryfikowali swoją wiedzę na temat sztormu i grypy i dalej współpracując oraz wymieniając wiedzę z kolegami pierwszego kontaktu dali radę ewentualnej pandemii czy też epidemii niezależnie od tego ile będzie przypadków śmiertelnych. Bo nawet jeżeli tylko kilka to i tak warto świadomie podejść do tematu niż potem płakać jak ta ukraińska pani doktor.
                  ...CIACH...


                  Odpowiedzi na post ani info na maila nie doczekałem się do dzisiaj. Mam nadzieję, że temu Lekarzowi nic się nie stało.
        • filipoza Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 09.11.09, 13:41
          tartaczek napisał:

          > filipoza:to co opisujesz jako eksperymenty Chinczykow to jest to
          > standartowe leczenie sepsy i owszem lekarze ja znaja i to od dosc
          > dawna.Przynajmniej znani mi lekarze.

          To się cieszę, że tak jest. Tylko, że Chińczycy nie leczyli sepsy a SARS. Więc o ile polscy lekarze powszechnie wiedzą, że jest to podobna jednostka chorobowa do SEPSY tylko w odniesieniu do płuc to rewelacja. Mam jednak nieodparte wrażenie, że na Ukrainie tam gdzie umierali lekarze oraz młodzi "zdrowi" ludzie ta wiedza nie była już tak powszechna. Chciałbym mieć pewność, że Polsce jest inaczej. Więcej na ten temat napisałem w moim poscie 09:46 - 09.11.2009.

          Czy Ty Tartaczek jesteś lekarzem?

          --
          Pozdrawiam, Filipoza
          --------------------------------------------------
          "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
          • tartaczek Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 09.11.09, 18:09
            Nie mam w zwyczaju pisac w necie o tym czym sie zajmuje.Moge tylko napisac ,ze
            tak krytykowani w Polsce nasi lekarze ,maja bardzo dobra opinie za granicami
            naszego kraju,wiec troche wiecej zaufania.Popytaj rodakow na emigracji.Poki co,
            w Polsce nic sie dzieje.Bedziemy sie martwic ,jak do nas cos dotrze.Zarowno SARS
            jak i sepse z objawami plucnymi leczy sie podobnie(to nie znaczy
            identycznie).Wszystko zalezy od objawow i przebiegu choroby.O szczepionkach
            zdania sa podzielone i nie ma na to madrych.Kazdy decyzje podejmuje sam.
            • filipoza Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 09.11.09, 18:25
              tartaczek napisał:

              > Nie mam w zwyczaju pisac w necie o tym czym sie zajmuje....

              Tylko pytałem... smile

              > Poki co, w Polsce nic sie dzieje.Bedziemy sie martwic ,jak do nas
              > cos dotrze. Zarowno SARS jak i sepse z objawami plucnymi
              > leczy sie podobnie(to nie znaczy identycznie).

              Nie chcę nikomu robić egzaminu z chorób zakaźnych. Kolejny raz napiszę, że moją intencją jest upewnienie się, że ta wiedza jest powszechna wśród lekarzy.

              > tak krytykowani w Polsce nasi lekarze ,maja bardzo dobra opinie
              > za granicami naszego kraju,wiec troche wiecej zaufania.

              Zdaje się, że Feliks kiedyś powiedział, że - "Kontrola najwyższą formą zaufania" wink

              --
              Pozdrawiam, Filipoza
              --------------------------------------------------
              "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
    • trackermaly Minister Zdrowia przeciwna szczepieniom na H1N1 08.11.09, 23:29
      wystąpienie Ewy Kopacz w sejmie.
      jakość kiepska ale do zrozumienia

      www.youtube.com/watch?v=RhZesZe33cw

      najlepszy tekst, nie są to dosłowne teksty ale mniej więcej tak
      powiedziała

      "co roku są sezonowe zachorowania na grype. np. w 2003 roku
      zachorowało na nią 1,2 mln. Polaków. czy wtedy ktoś histeryzował z
      tego powodu ? czy na gwałt ktoś chciał szczepić całe
      społeczeństwo ? "
    • jaerk Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 09.11.09, 09:27
      Ten teskt trochę rozjaśnia (jest chyba w miarę wyważony)
      kontrowersje.net/tresc/przyjaciel_moniki_w_roli_adwokata_diabla_o_swinskich_cechach
      --
      .... ... ..... same wulgaryzmy oraz: "Powszechność niekompetencji jest wprost proporcjonalna do wysokości szczebla w hierarchii."
    • frusto Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być epid 09.11.09, 10:49
      Słuchajcie,

      Ja wszystko rozumiem. Jestem skłonny przyznać wiarygodność hipotezie, w której
      koncenry farmaceutyczne kierowane pazernoscią i chęcią zysku ignorują realne
      zagrożenia. Ale kto mi jest w stanie wyjaśnić, jaki miałby cel eliminacja 20-30%
      populacji? Przeciez to nie ma zadnego sensu.
      • sevenseas Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 09.11.09, 11:29
        Dobre pytanie.
        Zgadzam sie z toba ze zgladzenie populacji jest teraz idiotycznym
        pomyslem , ale ..

        ..gdybym to ja byl po ciemnej stronie mocy i palal checia zysku to
        do szczepionki dodalbym cos co oslabi system immunologiczny
        zaszczepionego organizmu w przyszlosci.

        "Dobrym pomyslem" bylo by aby ludzie ktorzy sa emerytami lub blisko
        wieku emerytalnego poprostu umarli z powiklan pochorobowych. Ile by
        zaoszczedzil zus , hehe.

        Cala sprawa poprostu wyglada na odwrocenie uwagi od spraw waznych ,
        takich jak np. kryzys i wszystkiego co z nim zwiazane.

        Zabijanie konsumenta w ten sposob jest pomyslem glupim , tyle .
      • filipoza Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 09.11.09, 13:27
        Zdaje się, że nikt się z tym specjalnie nie kryje.
        Przeludnienie to koszmar, który wymaga natychmiastowych działań. Niezależnych od agencji rządowych niewidzących katastrofy, ku której zdążamy...

        Oryginał tutaj -> Billionaire club in bid to curb overpopulation

        Kwestią doboru środków jest to jak ten "problem" rozwiązać.
        Oczywiście nikt wprost nigdy nie przyzna, że można nieco szybciej niż poprzez kontrolę narodzin bo za to, póki co, jest jeszcze prokurator.

        Co ciekawe, są jeszcze lepsze świry, które postawiły coś takiego:
        Georgia Guidestones
        Ci to dopiero boją się przeludnienia big_grin

        --
        Pozdrawiam, Filipoza
        --------------------------------------------------
        "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi" - Stanisław Jerzy Lec
      • polarbeer Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 09.11.09, 15:19
        CytatAle kto mi jest w stanie wyjaśnić, jaki miałby cel eliminacja 20-30 %
        populacji? Przeciez to nie ma zadnego sensu.


        Zakladajac ze z powodu powiklan grypowych umierja raczej starsi ludzie -- spojrz
        na fundusze emerytalne i kase ktorej brakuje na ich pokrycie... W skali makro.

        Panstwa opiekuncze juz po prostu nie wyrabiaja, wyniszczyly ekonomie -- musza
        wiec w ktoryms momencie zakonczyc "opieke"...

        (Osobiscie uwazam "teorie depopulacyjne" za bzdury, ale skoro pytasz o motyw --
        masz go na talerzu.)
        • frusto Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 10.11.09, 09:54
          polarbeer napisał:

          > Zakladajac ze z powodu powiklan grypowych umierja raczej starsi ludzie --

          Oczywiście. Ja pisałem o tym już wcześniej w innym wątkku, że uśmiercanie
          emerytów by mogło być motywem. Ale teorie spiskowe mówią raczej o hiszpance itp
          które zabijały głównie ludzi młodych.
          Dlatego właśnie nie widzę w tym sensu.
          • filipoza Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 10.11.09, 10:38
            frusto napisał:

            > Ale teorie spiskowe mówią raczej o hiszpance itp
            > które zabijały głównie ludzi młodych.
            > Dlatego właśnie nie widzę w tym sensu.

            Jeżeli chodzi o ekonomię to fakt - sensu brak.
            Ale jeżeli chodzi o pozbawienie możliwości rozmnażania się - to jest już trochę
            inaczej.

            --
            Pozdrawiam, Filipoza
            --------------------------------------------------
            "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
            • frusto Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 10.11.09, 11:26
              filipoza napisał:
              > Ale jeżeli chodzi o pozbawienie możliwości rozmnażania się - to jest już trochę
              > inaczej.

              Ale, tak jak mowie, Europa podlega depopulacji BEZ zadnej choroby. Ludnosc
              Polski np. spadnie do 2050 roku do 32 milionów. Przeludnienie generują kraje
              tzw. rozwijające się poza Europą, oraz 3 świat.
              • filipoza Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 10.11.09, 12:12
                frusto napisał:

                > Ludnosc Polski np. spadnie do 2050 roku do 32 milionów.
                > Przeludnienie generują kraje tzw. rozwijające się poza Europą,
                > oraz 3 świat.

                Masz rację ale jeżeli celem jest ta ilość -> link

                to chyba jednak "too slowly".

                --
                Pozdrawiam, Filipoza
                --------------------------------------------------
                "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
      • 0ion Re: Czy ja się wreszcie dowiem, PO CO niby ma być 09.11.09, 17:09
        > Ja wszystko rozumiem. Jestem skłonny przyznać wiarygodność hipotezie, w której
        > koncenry farmaceutyczne kierowane pazernoscią i chęcią zysku ignorują realne zagrożenia. Ale kto mi jest w stanie wyjaśnić, jaki miałby cel eliminacja 20-30% populacji? Przeciez to nie ma zadnego sensu.

        Przemawia przez Ciebie mentalność chrześcijańskiego nieudacznika wink
        Jest tyle pięknych miejsc, w których mogłyby powstać pola golfowe. Zagrożone jest istnienie tak wspaniałych zwierząt jak lwy, nosorożce czy tygrysy syberyjskie. Wyczerpują się surowce.
        Czy to wszystko nie jest warte życia paru bezużytecznych gojów?

        Ja jak najbardziej zakładam, że depopulacja jest możliwa choć jest oczywiście o wiele mniej prawdopodobna niż "normalne" koszenie kasy przez koncerny farmaceutyczne.
    • filipoza Lekarze sabotują szczepienia - we Włoszech 09.11.09, 14:55
      Groteska jak u Felliniego:

      Szef Związku Lekarzy Medycyny Ogólnej zagroził nieposłusznym bliżej nieokreślonymi sankcjami. Zaapelował przy okazji do minister zdrowia, by wydała w tej sprawie specjalne rozporządzenie. O to będzie trudno, bo pani minister Mariastella Gelmini też nie chce się zaszczepić.


      --
      Pozdrawiam, Filipoza
      --------------------------------------------------
      "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
    • trackermaly Zabójczy skwalen w szczepionkach H1N1- wywiad 10.11.09, 00:48
      wywiad z profesor Maria Dorota Majewska, neurobiolog, który
      przepracował 25 lat m.in. na Uniwersytecie Harvarda, Missouri,
      Narodowym Instytucie Zdrowia w Waszyngtonie. Obecnie Zakład
      Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego Instytut Psychiatrii i
      Neurologii w Warszawie

      www.youtube.com/watch?v=sB8QbiCmCwI

      skwalen zawarty w szczepionkach działa desktrukcyjnie na organy
      niszcząc ich komórki. wg prof Majerwskiej tzw. syndrom Zatoki
      Perskiej, po której żołnierze amerykańscy masowo zaczeli chorować na
      różne choroby spowodowany jest podawaniem szczepionek z zawartością
      skwalenu. w USA prof. Majewska pracując w Instutucie Zdrowia w
      Waszyngtonie miała do czynienia z takimi przypadkami.
    • przycinek.usa kolejne video potwierdza niestety teorie spisku 10.11.09, 02:39
      Tutaj:

      www.youtube.com/watch?v=A0JqQyl09zQ

      Najwazniejsze punkty tego video to:
      a) virus grypy jest wyhodowany laboratoryjnie w 1977 (potwierdzone naukowo przez
      zrodla niezalezne) na bazie wirusa grypy z 1918 pobranego ze zwlok osoby zmarlej
      w 1918r.
      b) ma relatywnie niska smiertelnosc w stosunku do zwyklej grypy
      c) styczen 2009 lacznie 72 kilogramy "szczepionek" rozdysponowanych przez
      austriacka filie firmy Baxter - obecnosc aktywnego wirusa w tych "szczepionkach"
      co zostalo wykryte przez laboratorium w Czechach.
      d) oficjalnie pierwsze zachorowania 2 osoby w Kalifornii kwiecien 2009
      e) laczna ilosc osob zmarlych w okresie kwiecien 17 do wrzesien 15 - 3559 w tym
      137 osob w Europie.
      • filipoza Sekielski i Morozowski dali czadu! 10.11.09, 09:51
        Jest już cały materiał.

        wiadomosci.onet.pl/5678069,33,relacjetv.html
        i dalej 3 części.

        --
        Pozdrawiam, Filipoza
        --------------------------------------------------
        "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
      • 0ion Re: kolejne video potwierdza niestety teorie spis 10.11.09, 12:18
        Za spiskiem przemawia to, że za szczepionkami stoi jedna firma.
        Imho jest mało prawdopodobne by WHO czy ONZ chciało wywołać światową pandemię na taką skalę, by zginęły miliardy ludzi. Prawdopodobnie nie jest to nawet możliwe, wirusy są za słąbe lub za szybko mutują a jeśłi nawet możliwe, to trudne do sterowania i niebezpieczne z wielu powodów.
        Chodzi raczej o kontrolowane lokalne epidemie i masową niekontrolowaną panikę tak by zaszczepili się wszyscy łącznie z biednymi krajami, którym "pomogło" by ONZ. Koszty i tak pokryliby podatnicy. Te szczepionki nie musiałyby być nawet specjalnie szkodliwe. Chodzi o to by wyrobić nawyk corocznego szczepienia i to szczepienia szczepionkami Baxtera, który jako jedyny dysponowałby najnowszymi wirusami (bo sam je wcześniej opracowywał).
        Dopiero wtedy zaczęłąby się depopulacja i raczej nie przy pomocy śmiertelnych wirusów tylko środków sterylizujących, działających tylko na dzieci, tak by depopulowane nacje zorientowały się dopiero po fakcie.
        To świetnie pasowałoby do mentalności różnych Rothschildów, Gatesów czy Buffetów, którzy mieliby wtedy całkowitą kontrolę nad ludźmi.
        Mogliby wtedy organizować rózne ważne spotkania G7, EU czy Rzadu Światowego na których omawialiby limity demograficzne i opłaty za nie. Mielibyśmy wtedy Nowy Wspaniały Świat, lepszy nawet od CCCP.
        • przycinek.usa ja w to nie wierze 11.11.09, 03:21
          nie wierze w te spiski. Nie bede wysmiewal sie z tych teorii, ale uwazam, ze to
          sa zwykle kryminalne zagrywki aby sprzedac szczepionke.
          Faktycznie ta firma najprawdopodobniej zarazila populacje wirusem, ale nie
          doszukiwalbym sie tutaj zadnych spiskow tylko zwykly kryminal.
    • trackermaly Artykuł na portalu Wirtualnej Polski 10.11.09, 22:15
      wywiad z prof. Majewską na stronie głównej.
      w Polsce zaczyna się rozkręcać kampania w mediach przeciwko
      szczepionkom. szkoda że tylko w Polsce.


      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Szczepionki-przeciw-grypie-AH1N1-moga-byc-niebezpieczne,wid,11674081,wiadomosc.html

      • dr_pitcher Re: Artykuł na portalu Wirtualnej Polski 11.11.09, 02:22
        Tyle tylko,ze Dr Majewska jest specjalista of neurologii a nie epidemiologii lub
        immunologii. Nie mowiac o tym, ze wydaje sie rowniez w swoich badaniach
        faworyzowac sterydy, ktore byly juz niejednokrotnie sugerowane jako lek na grype.
        Zatem specjalistka wysokiej klasy, ale niekoniecznie w tej dziedzinie w dodatku
        z potencjalnych konfliktem interesow, lub co najmniej malym "bias"
        • przycinek.usa i bardzo dobrze 11.11.09, 05:54
          > Tyle tylko,ze Dr Majewska jest specjalista of neurologii a nie epidemiologii lu
          > b
          > immunologii.



          I BARDZO DOBRZE
          poniewaz efekty uboczne sa wyraznie neurologiczne -
          bo pacjenci podejrzanie czesto sa po tej szczepionce sparalizowani.

          I uwazam, ze ta kobieta robi dobrze, poniewaz podaje przyklady neurologicznej
          szkodliwosci poszczegolnych skladnikow i wypowiada sie wlasnie we wlasnej
          dziedzinie, w ktorej jest specjalistka.

          Cytat:
          "Dwie ze szczepionek przeciw grypie A/H1N1 zawierają dwa składniki potencjalnie
          groźne dla ludzkiego zdrowia. Jeden to rtęć, którą zawiera thimerosal, związek
          neurotoksyczny, powodujący poważne zaburzenia w rozwoju, wciąż dodawany do
          szczepionek niemowlęcych dostępnych w Polsce. Z naszych badań, przeprowadzonych
          z unijnych funduszy w Zakładzie Farmakologii Instytutu Psychiatrii i Neurologii
          wynika, że rtęć szkodzi rozwijającym się organizmom ssaków i może mieć związek z
          rozwojem autyzmu u dzieci (w ciągu ostatnich 30 lat autyzm stał się epidemią,
          liczba chorych wzrosła 13-krotnie). Zaobserwowaliśmy, że dzieci autystyczne mają
          m.in. problemy z wydalaniem rtęci. Rtęć szkodzi też dorosłym – może powodować
          schorzenia neurodegeneracyjne m.in. choroby Parkinsona i Alzheimera. Dlatego
          kraje skandynawskie oraz zachodnioeuropejskie już wiele lat temu zakazały
          stosowania szczepionek zawierających rtęć u niemowląt i starszych dzieci.
          Amerykański badacz dr Thomas Verstraeten, który przebadał ok. 100 tys. dzieci,
          był pierwszym, który udowodnił silny związek thimerosalu z autyzmem i chorobami
          neurologicznymi dzieci. Związek ten potwierdziły badania innych niezależnych
          naukowców. Amerykańska instytucja Food And Drug Administration pod koniec lat
          90. zalecała producentom szczepionek, by usuwali rtęć ze szczepionek
          dziecięcych, ale - co ciekawe i zastanawiające - bez nakazu i sankcji prawnych.
          Dr. Verstraeten nie mógł opublikować oficjalnego raportu ze swych badań,
          ostatecznie związał się z koncernem farmaceutycznym, a pierwotne, „przerażające”
          - jego zdaniem - dane raportu, który stworzył „wyparowały”. Gdy raport się w
          końcu ukazał, był drastycznie ocenzurowany.


          REKLAMA Czytaj dalej



          Drugi składnik groźny dla ludzkiego zdrowia, obecny w szczepionce przeciw
          wirusowi grypy A/H1N1 to skwalen. Jest to naturalny związek tłuszczowy
          występujący we wszystkich komórkach kręgowców, ale dodanie go do szczepionek
          powoduje wytworzenie się przeciwciał antyskwalenowych, w rezultacie czego
          organizm zaczyna atakować własne komórki. Powoduje to szereg chorób
          autoimmunologicznych takich jak schorzenia reumatyczne, endokrynologiczne,
          neurologiczne. Są na to dowody wynikające zarówno z doświadczeń na zwierzętach,
          jak i kliniczne. W 1991 r. setkom tysięcy amerykańskich żołnierzy podawano
          szczepionki ze skwalenem, który wywołał chorobę autoimmunologiczną, tzw. syndrom
          choroby Zatoki Perskiej. Przeciwciała przeciw skwalenowi znaleziono u wszystkich
          żołnierzy, cierpiących na tę okaleczającą, degeneracyjną i nieodwracalną
          chorobę. Co więcej, nawet dzieci tych żołnierzy rodziły się z ciężkimi wadami. W
          1976 r. szczepionkę przeciw „świńskiej” grypie podano ponad 40 mln Amerykanów.
          Akcję szybko przerwano, ponieważ potwierdzono 500 wypadków syndromu
          Guilliana-Barre'a, neurologicznej choroby prowadzącej do paraliżu. Po
          szczepieniach zmarło co najmniej kilkadziesiąt osób, a do pandemii nigdy nie
          doszło.
      • tartaczek Re: Artykuł na portalu Wirtualnej Polski 13.11.09, 14:50
        @trackermaly:nie tylko w Polsce.Czytalam np.w dunskich gazetach wypowiedzi
        niektorych lekarzy o tym ,ze jest to eksperyment na globalna skale na zdrowych
        organizmach.Jak bedzie Ci zalezalo to sprobuje poszukac tego linku,ale jest po
        dunsku.A tu link na temat tego jak Francja reaguje na szczepienia:
        wiadomosci.onet.pl/2077362,12,niepokojacy_przypadek_po_zaszczepieniu_na_grype_ah1n1,item.htm
    • pawel-l Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 11.11.09, 17:28
      Od dawna wiedziałem, że większość programów rządowych przynosi opłakane skutki i w najlepszym przypadku to marnotrastwo środków.
      Ale to co czytam jest SKANDALEM TYSIĄCLECIA.
      Włosy stają dęba jak się czyta o tuszowaniu tej gigantycznej afery. Jeśli choć część tego jest prawdą to demokracja jest skończona.

      http://zezorro.blogspot.com/2009/11/lekarze-o-szczepionkach.html

      Pierwotne wyniki jego analizy wskazywały na silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych dzieci z thimerosalem i stały się podstawą listu wystosowanego przez FDA do producentów szczepionek, który zalecał usunięcie thimerosalu ze szczepionek dziecięcych, ale bez nakazu i sankcji prawnych. W rezultacie czego nadal był i jest on stosowany w wielu szczepionkach dla dzieci i dorosłych

      Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w celu zawiadomienia o tym społeczeństwa i pozbycia się szczepionek z thimerosalem, przedstawiciele rządu i korporacji dyskutowali głównie nad tym, jak ukryć przed społeczeństwem te dane i jak uchronić korporacje i FDA od pozwów sądowych wnoszonych przez rodziców okaleczonych dzieci.

      Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazuje, że tak właśnie jest, i że dzisiejsze dzieci są znacząco cofnięte w rozwoju umysłowym w porównaniu z równolatkami z przed 30 lat (Shayer M et al., Br J Educ Psychol. 2007, 77:25-41). Podobne doniesienia populacyjnego upośledzenia dzieci pochodzą z USA. Bardzo prawdopodobne, że jest to w istotnej mierze efekt zatrucia toksycznymi szczepionkami.

      Coraz liczniejsze badania prowadzone w USA, Nowej Zelandii, Niemczech, Holandii czy Japonii, które porównują zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych pokazują, że nieszczepione są na ogół zdrowsze, znacznie rzadziej chorują na choroby psychoneurologiczne, astmę, alergie, cukrzycę i inne choroby typu autoimmunologicznego, oraz lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi

      Nie jest dziś tajemnicą, że firmy farmaceutyczne na wielką skalę
      defraudują systemy opieki zdrowotnej na całym świecie i doprowadziły wiele z nich do bankructwa. Agresywne promowanie coraz większej liczby szczepionek u dzieci i młodzieży wpisuje się w ten właśnie modus operandi

      .
      • przycinek.usa Re: Szczepionki na grype? Lepiej nie ryzykowac. 12.11.09, 03:36
        Pawel, to jest prawda. Majewska mowi prawde. Samo wyhodowanie i wypuszczenie
        tego virusa jest nieslychanym skandalem. Skandalem jest absolutny brak
        odpowiedzialnosci za te wszystkie skandaliczne wydarzenia. Zabicie tych
        bezdomnych w Lodzi jest absolutnym skandalem.

        Lecz co mozesz zrobic firmie, ktora ma poparcie polityczne USA?
        Nic nie mozesz zrobic. To jest firma strategiczna. Mozliwe, ze ma jakies uklady
        z wojskiem. Co im zrobisz? Ambasadora wezmiesz na rozmowe? I co osiagniesz?

        Jak mozesz nawet myslec o jakiejkolwiek demokracji w panstwie, w ktorym
        obywatele dzwonia do swoich reprezentantow w kongresie i nalegaja, aby nie bylo
        wyplaty srodkow dla bankow - a kongresmani i tak ustawiaja prawo jak im
        wygodnie. Moglbym dodac jeszcze o wydarzeniach 9/11, ale nie wszyscy czytelnicy
        sa up to date z badaniami naukowymi i moglby powstac pewny dysonans poznawczy.

        Nie ma demokracji. Nie ma sprawiedliwosci. Jak panstwo ma zbyt silne wladze i
        armie - to ani obcy, ani nawet wlasni obywatele nic nie zmienia. Tak sie rodzi
        totalitaryzm.

        Historia kolem sie toczy - jak zmienialy sie bieguny magnetyczne co
        kilkadziesiat tysiecy lat - tak samo zmieniaja sie cale panstwa.
        I nic nie mozna na to poradzic. Dzis gwiazda jest USA a jutro byc moze Rosja.

        Dlatego mozliwe, ze jednak warto miec wlasne firmy i wlasny przemysl, nawet
        jesli jest czasem nierentowny. Chocby po to, aby produkowac wlasne szczepionki a
        sasiadom sprzedawac te zatrute. W koncu najwazniejsze sa dzieci, prawda? To
        zatrucie dzieci sasiadom jest niejako skalkulowane politycznie, nie?
      • filipoza Bojkot szczepionek we Włoszech 12.11.09, 12:36
        Włosi nie chcą się szczepić

        "...Tymczasem do tej pory zaszczepiło się mniej niż 80 tysięcy Włochów. Tym, co według dziennika, blokuje ministerialny harmonogram szczepień, jest przede wszystkim sceptycyzm ludzi, którzy coraz bardziej ulegają alarmistycznym tonom, wyrażanym nawet przez lekarzy, a także polityków. Często można bowiem usłyszeć w mediach deklaracje: "Ja się nie zaszczepię" - przypomina gazeta.

        Towarzyszą im powszechne obawy związane z obecnością rtęci w preparatach przeciwko wirusowi A/H1N1 - dodaje "La Stampa". Przytacza przy tym opinie ekspertów - przeciwników szczepionek, zdaniem których zawartą w nich ilość rtęci można uznać za niebezpieczną, zwłaszcza dla dzieci i kobiet w ciąży..."

        --
        Pozdrawiam, Filipoza
        --------------------------------------------------
        "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka