Brukselskie uświadamianie

18.01.04, 17:07
Proszę jakie ciekawe praktyki stosuje UE.Komisja Europejska łamie sobie głowę
jak najdelikatniej uświadomić krajom Europy Srodkowej , że mają zaległości (
ja uznałbym to za eufemizm - mam na myśli słowo zaległości) we wprowadzaniu
standardów w kwestii zwalczania korupcji.Taki raport byłby szczególnie
kompromitujący dla Polski.Według informacji jakie docierają z Brukseli ,
Komisja zrezygnowała z ostrej krytyki wyłącznie dlatego aby oficjalna nagana
pod adresem słabiutkiego rządu L.Millera nie była woda na młyn narodowej
prawicy.( źródło Neue Zurcher Zeitung 04.11.2003 ).
Czy sam ten fakt o czymś nie świadczy ? O czystej wody kunktatorstwie,
koniunkturaliźmie i zakłamaniu ......

"Know the true value of time; snatch, seize, and enjoy every moment of it. No
idleness; no laziness; no procrastination; never put off till tomorrow what
you can do today."

- Lord Chesterfield
    • robisc Re: Brukselskie uświadamianie 18.01.04, 20:49
      Ślędzę uważnie rozwój wydarzeń wokół afery Parmalatu i pozbyłem się złudzeń,
      że stopień korupcji w krajach UE jest wyraźnie niższy niż w Polsce. Może i
      faktycznie ilość spraw jest mniejsza, ale ich ciężar gatunkowy dużo większy. W
      jednym za to różnimy się znacznie - w egzekucji prawa. Na Zachodzie aferzyści
      czy skorumpowani politycy ponoszą karę, u nas to ciągle rzadkość.
Pełna wersja