Bach... no i nie ma ministra skarbu...

21.01.04, 19:05
Pewnie złoty się jutro umocni i giełda pójdzie w górę...

Podobno znowu poszło o prywatyzację "grupy G8"...
Jasiowi Kulczykowi znowu się nie spodobało...
Ciekawe kogo Jaś zaaprobuje? Piechotę? Pewnie się dowiemy jak Kulczyk wróci
do kraju...
    • robisc Re: Bach... no i nie ma ministra skarbu... 21.01.04, 22:20
      franzmaurer napisał:

      > Pewnie złoty się jutro umocni i giełda pójdzie w górę...
      >
      > Podobno znowu poszło o prywatyzację "grupy G8"...
      > Jasiowi Kulczykowi znowu się nie spodobało...
      > Ciekawe kogo Jaś zaaprobuje? Piechotę? Pewnie się dowiemy jak Kulczyk wróci
      > do kraju...

      biznes.onet.pl/0,858036,wiadomosci.html
      Hmm...a jak bym nie był taki pewien. Byc może Czyżewski nadepnął komuś mocno
      na odcisk, że musiał odejść. To on zablokował przejęcie Lotosu przez ORlen, co
      zmonopolizowałoby zupełnie polski rynek paliw. Tymczasem Lotos (dawna
      Rafineria Gdańska) sam radzi sobie bardzo dobrze, a jego produkty sa lepiej
      rozpoznawalne niż Orlenu. Prywatyzacja spółek państwowych, które radzą sobie
      całkiem dobrze "na siłe" jest bez sensu. Państwo zarabia przecież przez
      wypłatę dyswidendy, a zysk ze sprzedaży jest jednorazowy. Nie oznacza to, że
      nie należy prywatyzować. Jednak zamist "dokarmiać" róznych aferyzstów
      najracjonalniejszą metodą prywatyzacji byłaby stopniowa sprzedaż akcji spółek
      państwowych na giełdzie. Wówczas cenę akcji wyceniłby rynek i nikt nie mógłby
      zarzycić oszustwa. Fundusze emerytalne miałyby tez wreszcie w co inwestować na
      płytkim polskim rynku kapitałowym.
Pełna wersja