Giełdy rosną z powodu inflacji?

26.11.09, 08:28
Czy to możliwe, że posiadacze USD inwestują w akcje z powodu spodziewanej inflacji?
    • stoje_i_patrze Re: Giełdy rosną z powodu inflacji? 26.11.09, 08:38
      nie ma zadnej inflacji......zapomnij......
      rosna bo dolec słabnie. zobacz sobie co sie dzieje na usdjpy....niszcza japonie.


      wojciechbialek.blox.pl/2009/11/Samoniszczaca-sie-hossa.html
      • 0ion Re: Giełdy rosną z powodu inflacji? 26.11.09, 08:49
        Miałem na myśli spodziewaną inflację a w tym artykule piszą nie tylko o spodziewanej inflacji w Stanach ale i w Japonii.
      • kw.pol Re: Giełdy rosną z powodu inflacji? 26.11.09, 09:07
        nie ma żadnej inflacji - haha, dobre hasło w zderzeniu z tym co się dzieje chociażby z BASENS na wykresach FED

        to, że jeszcze ceny diametralnie nie rosną, nic kompletnie nie znaczy; doczekasz się - nie ma obawy !

        Białek mądry gość, ale te jego analogie historyczne właśnie w zderzeniu z tym co się dzieje z tym całym "systemem USD" i otwarciem kurków, a raczej powinno się napisać śluz na każdej zaporze są merytorycznie wątpliwe. Moża napisać, że w zasadzie każda tego typu analiza nadaje się praktycznie do kosza. Gość jest kompletnie przekręcony pod względem cykli. Owszem, jest to jakiś system oglądu świata i rynków kapitałowych, co nie znaczy, że nie generuje mylnych sygnałów. Powiem, że zapewne w dzisiejszych uwarunkowaniach będą one częstsze. Sam widzisz, że sygnały generowane przez cykl 4-ro miesięczny trochę się rozminęły z rzeczywistością, zapewne niedługo przeczytamy analizę o cykliczności 6-cio albo 7-mio miesięcznej.

        Pomijam tu zasadniczą różnicę w roli USD i JPY na tym naszym świecie (czego jakoś w analizie Białka nie widać, jak również tego, że w badanym przez niego okresie trochę zmienił się parytet stóp procentowych, powodując kompletną nieatrakcyjność prowincjonalnej waluty jaką jest JPY). Na razie jeszcze jedna z tych walut wydaje się być uprzywilejowana. Już niedługo, wbrew niektórych ględzeniu.

        Oby obecne fajerwerki na tym finansowym świecie wywróciły tą światową komunę do góry nogami, bo inaczej po następnej hiper-inflacyjnej hossie na wszelkich aktywach zakończy się to najprawdopodobniej równie wielką wojną śiatową. Tym razem chyba jeszcze obyli byśmy się bez tego.
        Pozwoliłem sobie na koniec na odrobinę futurologii.
        • stoje_i_patrze Re: Giełdy rosną z powodu inflacji? 26.11.09, 09:23
          > nie ma żadnej inflacji - haha, dobre hasło w zderzeniu z tym co się dzieje
          choc iażby z BASENS na wykresach FED

          Mylnie interpretujesz fakty - wg mnie kierujesz sie zlymi przsłankami. nie ma
          inflacji bo ta cala masa monetarna nie trafia do prawdziwej gospodarki do
          zwyklego johna smith. nie trafia - nie ma inflacji. mamy skurcz kredytowy -
          patrz japonie znowu w deflacji.

          dodatkowo obecnie na rachunku w fed spoczywa 1bln dolarow i co? i nic, nic z tym
          nie robia, nie pozyczaja bo nie maja komu i po drugie john smith nie chce
          pozyczac bo chce splacac dlugi. inflacja jest mozliwa wtedy kiedy brakuje
          zasobow, brakuje mocy produkcyjnych itd teraz mamy WSZYSTKIEGO nadmiar- nadmiar
          mocy, nadmiar ludzi bez pracy, nadmiar nie sprzedanych domow itd, innymi slowy
          nie ma presji infalcyjnej.
          • 0ion Re: Giełdy rosną z powodu inflacji? 26.11.09, 09:43
            A inflację musi wywoływać tylko odbiorca detaliczny John Smith?
            Nie wywołują jej przypadkiem hurtowi spekulanci?
    • pawel-l Re: Giełdy rosną z powodu inflacji? 26.11.09, 12:30
      Inflacja to podaż pieniądza. Miara najbardziej miarodajna M2 spadła
      w ciągu roku o 7%.
      Deflacja cen konsumenckich jeszcze słabo widoczna (najlepiej w
      nieruchomościach wink)

      Inflacja cen na rynkach akcji i surowców jak najbardziej.
      Raczej z powodu łatwo dostępnych kredytów dla spekulantów. Jak to
      wszystko rypnie...
      • sevenseas Re: Giełdy rosną z powodu inflacji? 26.11.09, 13:39
        Jesli zmienilby sie trend na dolarze , to wtedy moglo by rypnac.
        Tylko czego potrzeba aby ten trend sie odrocil? Moim zdaniem narazie
        nie ma szans na podniesienie stop , moze w drugiej polowie roku 2010.
        Oczywista rzecza jest za zaden trend nie trwa wiecznie , i dolar
        sie jeszcze umocni , chocby przez jakies wieksze wydarzenie na
        swiecie.
        Narazie carry trade jest spowodowany dostepem do taniego
        pieniadza , przez to tez mamy odbicia na gieldach i surowcach. Z
        drugiej strony zastanawiajace jest to ze ropa juz sie zatrzymala i
        porusza sie w tredzie bocznym.
        • lj-3 Re: Giełdy rosną nie ma inflacji ! 03.12.09, 02:56
          sevenseas napisał : „Jesli zmienilby sie trend na dolarze , to
          wtedy moglo by rypnac.”

          Dlaczego wszyscy ostatnio mylą przyczyny ze skutkami ?

          To nie tak jest. Jest odwrotnie :
          Jeżeli będzie musiało już rypnąć, zmieni się kurs na dolaże.
          Kiedy będzie musuiało ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja