Kto jest za przeprowadzeniem NOWEGO referendum????

30.01.04, 20:43
Przeczytalem w innym dziale taka opinie:

"Szwecja chce chronic swe zdobycze sosjalne, ima do tego pelne prawo."
"Dlaczego wiec szwedzki podatnik mialby sponsorowac polskiego robotnika"

I po prostu mnie trzepie jak czytam takie bzdury.
Wlasnie dlatego POLSKA bedzie placic miliardowe skladki dla Unii
Europejskiej od 1 maja aby rynki pracy byly dla Polakow OTWARTE.

Po to jak mniemam glosowaliscie za unia, zeby moc pracowac miedzy innymi w
Szwecji.

Poniewaz 80% bylo ZA wiec teraz POLACY MAJA PRAWO oczekiwac otwarcia rynkow
niezaleznie od widzimisie "mjimny'ch" i rzadu szwedzkiego.
Zwlaszcza, ze PRZED REFERENDUM byla masa obietnic i USTNYCH zobowiazan.

POLACY MAJA PRAWO DO PRACY W KRAJACH UNII ZGODNIE Z OBIETNICAMI
PRZEDREFERENDALNYMI.

Inna sprawa sa negocjacje, ich efekty, niepodpisanie porozumien i bledy wladz.
Teraz powinno sie rozliczyc tych panow za klamstwa i oszukiwanie
spoleczenstwa.

A skoro rynki pracy sa obecnie dla Polakow zamkniete, to powinno sie rozwazyc
NIEWCHODZENIE do tej zasranej i zaklamanej unii.

Albo PRZYNAJMIEJ zrobienie ponownego referendum.

Jestem sklonny dolozyc sie finansowo do takiej incjatywy.
Podobno bowiem nie ma obecnie chetnych do zorganizowania referendum poniewaz
rzekomo jest ono ZBYT DROGIE. Akurat!

Ostatnia sprawa to otwarcie polskiego rynku.
My im jakos pracy w RP nie zabraniamy ani rynku nie zamykamy.
Jak to jest? Oni nam zabieraja prawa a my nie mozemy??

Po co nam taka "unia"?



KTO JEST ZA PONOWNYM REFERENDUM prosze o dopisanie sie ponizej jak to
drzewiej bywalo. Cholera, wpisujcie sie, bo zdaje sie, ze istotna czesc ludzi
zmienila zdanie. I ja chce to wiedziec. Teraz.
    • robisc Tylko do przodu - mosty spalone 30.01.04, 22:46
      Pozbądź sie złudzeń - drugiego referendum nie będzie, bo tak naprawdę żadna
      licząca się siła polityczna tego nie chce. Obawiam się zresztą, że krok wstecz
      na tym etapie kosztowałby nas więcej niż parcie do przodu. Nie mo co się
      oglądać za siebie, ale myśleć, co zrobić, aby zyskać w tym zamieszaniu. Bedą
      wygrani i przegrani - istotne by znaleść się wśród tych pierwszych.

      Musze przyznać, że zdecydowana wiekszość moich klientów (korporacje) jest
      poztywnie nastawiona do przyszłości. Ostatnie lata to okres dużych
      restrukturyzacji (w tym zatrudnienia, stąd bezrobocie) i w tej chwili firmy te
      są w stanie wytrzymać walkę konkurencyjną. Jedna z tych firm wyeliminowała
      nawet z polskiego rynku światowego potentata, który nie był w stanie zdobyć
      satysfakcjonującego go udziału w polskich rynku. Wszystko to nastraja mnie
      pozytywnie. Widać, że ruszają inwestycje, co po latach stagnacji jest
      najważniejszą oznaką ożywienia.

      Ale oczywistym jest, ze przetrwają tylko najlepsi. Fala bankructw jest
      nieunikniona. Wielu przedsiebiorców myśli też o sprzedaży swoich biznesów
      zagranicznym oferentom, bo zainteresowanie polskim rynkiem wzrasta. Nie ma co
      ukrywać, że dzięki wejściu do UE rośnie cena za kupienie sobie "udziału w
      rynku", bo tak trzeba traktowac przejęcie polskich firm, przez zagranicznych
      oferentów.

      Gdyby nie widmo katastrofy finasów publicznych mógłbym myśleć o swojej
      przyszłości w tym kraju ze spokojem. No właśnie gdyby... Problem w tym, że
      zobowiązania akcesyjne mogą dobić już ledwo zipiący budżet, a wraz z nim
      gospodarka zacznie się rozlatywać jak domek z kart. Obym był złym prorokiem.
      • przycinek.usa Re: Tylko do przodu - mosty spalone 31.01.04, 17:24
        "Wszystko to nastraja mnie pozytywnie."

        Zaczynam zdawac sobie sprawe z faktu, ze polscy "przeciwnicy" to tak naprawde
        pomimo, ze sa przeciwni, to sie ciesza, ze do unii wchodza.

        W zwiazku z powyzszym ja z takiej dyskusji wypadam. To jest po prostu bez
        sensu.

        Ja widze wyraznie, ze nie ma nikogo we wladzach zainteresowanego
        w "niewchodzeniu". Slepy nie jestem.


        Ciekawy jestem co masz na mysli piszac, ze "krok wstecz na tym etapie
        kosztowałby nas więcej niż parcie do przodu."
        • robisc Re: Tylko do przodu - mosty spalone 31.01.04, 19:04
          przycinek.usa napisał:

          > Zaczynam zdawac sobie sprawe z faktu, ze polscy "przeciwnicy" to tak
          naprawde pomimo, ze sa przeciwni, to sie ciesza, ze do unii wchodza.

          Spodziewałem się, że w ten sposób zareagujesz. Widzisz, ja się cieszę z faktu,
          że mimo trudnych warunków akcesji, nasze firmy daja sobie jakoś radę. Byłem
          przeciwnikiem wchodzenia do UE, ale przegrałem i pogodziłem się ta porażką.
          Akcesja jest faktem nieodwracalnym. Mrzonki o kolejnych referendach czy
          rozapadzie UE, z podowdu takiego a nie innego stanowska Polski, można włożyć
          pomiędzy bajki.

          > Ciekawy jestem co masz na mysli piszac, ze "krok wstecz na tym etapie
          > kosztowałby nas więcej niż parcie do przodu."

          Zarówno państwo jak i prywatny biznes poniósł olbrzymie nakłady na
          dostosowanie do unijnych norm. Te nakłady będą zwaracać sie przez lata.
          • przycinek.usa Re: Tylko do przodu - mosty spalone 31.01.04, 19:53
            "Zarówno państwo jak i prywatny biznes poniósł olbrzymie nakłady na
            dostosowanie do unijnych norm. Te nakłady będą zwaracać sie przez lata."


            Tempo zwrotu takich nakladow byloby wieksze przy nizszych podatkach czyli poza
            unia.
            • robisc Re: Tylko do przodu - mosty spalone 31.01.04, 22:22
              przycinek.usa napisał:

              > "Zarówno państwo jak i prywatny biznes poniósł olbrzymie nakłady na
              > dostosowanie do unijnych norm. Te nakłady będą zwaracać sie przez lata."
              >
              >
              > Tempo zwrotu takich nakladow byloby wieksze przy nizszych podatkach czyli
              poza unia.

              Tez tak uważam, ale stało się inaczej. Podkreśliśmy przez wiele miesięcy zle
              strony akcesji. Dla mnie podstawwą wadą jest słabe przygotowanie oraz pustki w
              kasie państwowej, gdzie każde zwiększenie obciążeń powoduje pogłębienie
              problemów. To z kolei przekłada sie na wzrost fikskalizmu, podrożenie kredytu
              i pewnie niesie ze sobą pare innych negatywnych skutków. I dalej boje się
              kryzysu finansowego, a to co sie dzieje na rynku pieniężnym ze złotówką i
              obligacjami, utwierdza mnie w mych obawach.

              Jednak wiem też, ze nie ma juz odwrotu i jakiekolwiek nadzieje można sobie
              darować. Dlatego też staram się dostrzegać pozytywy:
              a to, że wiele naszych przedsiębiorstw ukończyło już procesy inwestycyjne,
              które spowodowały,ze należą do najnowocześniejzych w Europie (żebyś Ty widział
              te linie technologiczne). Generalnie nie widzę strachu wśród managementu firm,
              którymi się opiekuję. Oni traktują akcesję jak wyzwanie.

              Sa też inne pozytywne oznaki - np. Tomphson i Philips właśnie przenoszą do
              Polski swoje działy finansowo-księgowe, które będą obsługiwać cała grupę.
              Zresztą podobnych przykładów jest więcej. Kto wie - posiadajac tak liczną i
              dobrze wykształconą grupe ekonomistów, prawników, inzynierów możemy stac sie
              zapleczem usługowym UE. Tu jest chyba większa szansa na sukces niż w
              przemyśle, który wymaga ogromnych nakładów.

              Możesz powiedzieć, że to za mało. Być może, ale wolę cieszyc sie tym co jest,
              niż jedynie kontestować rzeczywistość, w której żyję. Ja zostanę w tym kraju,
              bo nie widzę dla siebie przyszłości zagranicą, więc nie mam innego wyboru, niż
              pragnąć sukcesu akcesji. Od tego sukcesu w znacznym stopniu zależy też mój los.
              • przycinek.usa Re: Tylko do przodu - mosty spalone 01.02.04, 02:17
                "Dla mnie podstawową wadą jest słabe przygotowanie oraz pustki w kasie
                państwowej,"

                Myslalem, ze podstawowa wada jest fiskalizm, odwrocona do gory nogami struktura
                podatkowa panstwa, brak konkurencyjnosci produkcyjnej i spadek konsumpcji wraz
                z degeneracja rasowa wskute najazdu muzulmanow.-))

                No ale coz, wszystko gra dopoki jest kasa w kasie i dobre przygotowanie.-)))
                He he he.

                "Dlatego też staram się dostrzegać pozytywy:
                a to, że wiele naszych przedsiębiorstw ukończyło już procesy inwestycyjne,"

                To jest pozytywne w kazdym ustroju. Nawet w Polsce.

                "żebyś Ty widział te linie technologiczne"

                Widzialem. Pewnie. Przemysl spozywczy, cementowy, papierniczy i opony.
                Przerobilem to dokladnie. Zdziwilbys sie.

                "Możesz powiedzieć, że to za mało."

                Czlowieku, ja pisze o zmianie systemu, Centrum Adama Smitha mowi o systemie,
                mowimy o zrobieniu 3,000,000 miejsc pracy, a ty podajesz przyklad Philipsa,
                ktory zatrudni moze 400 osob w tym 100 ksiegowych.

                He he he.

                Za 800 zlotych na miesiac. Wspaniale. Bedziecie mieli szczescie w Polsce jak
                bezrobocie wam sie nie powiekszy wskutek wyjazdu miliona ludzi za granice.
                Bedziesz mial mniejsza konkurencje w bankowosci na miejscu. Gratuluje.
    • vico1 Re: Kto jest za przeprowadzeniem NOWEGO referendu 31.01.04, 13:10
      przycinek.usa napisał:

      > Poniewaz 80% bylo ZA wiec teraz POLACY MAJA PRAWO oczekiwac otwarcia rynkow
      > niezaleznie od widzimisie "mjimny'ch" i rzadu szwedzkiego.
      > Zwlaszcza, ze PRZED REFERENDUM byla masa obietnic i USTNYCH zobowiazan.
      > POLACY MAJA PRAWO DO PRACY W KRAJACH UNII ZGODNIE Z OBIETNICAMI
      > PRZEDREFERENDALNYMI.

      Referendum wykazalo nastroje wsrod ludzi w okreslonym czasie. Wczesniej robiono
      odpowiednia propagande by te nastroje ustawic po swojej mysli. Nastrojami ludzi
      mozna manipulowac, wiecej mozliwosci ku temu maja rzady i ulegle im media.
      W praktyce, referendum jest instrumentem wladzy. Rzadzacy odsuwaja od siebie
      odpowiedzialnosc za (czasem) trudne decyzje, chociaz rezultat jest zgodny z ich
      intencjami.
      Plukanie mozgow obywateli jest zajeciem uciazliwym i tylko dlatego, z
      praktycznych wzgledow, w konkretnych polskich warunkach, bezcelowe jest
      przeprowadzenie nowego referendum.

      Gdybysmy wszyscy (rzadzacy i rzadzeni) mieli we krwi kulture referendalna, tak
      jak jest to w Szwajcarii, gdzie na chlodno i bez uprzedzen przedstawiane sa
      rozne punkty widzenia, uczciwie i obiektywnie...to co innego, bylbym za.

      > Inna sprawa sa negocjacje, ich efekty, niepodpisanie porozumien i bledy wladz.
      > Teraz powinno sie rozliczyc tych panow za klamstwa i oszukiwanie
      > spoleczenstwa.

      Popieram.

      > A skoro rynki pracy sa obecnie dla Polakow zamkniete, to powinno sie rozwazyc
      > NIEWCHODZENIE do tej zasranej i zaklamanej unii.
      > Ostatnia sprawa to otwarcie polskiego rynku.
      > My im jakos pracy w RP nie zabraniamy ani rynku nie zamykamy.
      > Jak to jest? Oni nam zabieraja prawa a my nie mozemy??
      > Po co nam taka "unia"?

      Poniewaz szereg panstw wprowadza dodatkowe zabezpieczenia swoich rynkow pracy,
      powinnismy zrewidowac niektore uzgodnienia z negocjacji tak, by zrownowazyc
      straty. Wszystko mozna wyliczyc, a argumenty liczbowe sa najbardziej
      przekonujace.
      Trzeba uniknac jednak przesady. Zachodnie rynki pracy nie zamykaja sie
      hermetycznie przed Polakami. Polacy beda mogli wszedzie wyjezdzac na zbiorowe
      kontrakty, pracujac w unijnych firmach, w tym polskich. Indywidualnie, dobrzy
      specjalisci w poszukiwanych zawodach tez nie beda mieli problemow.

      Oficjalnie, rozne kraje obawiaja sie masowego exodusu ludzi poszukujacych
      jakiejkolwiek pracy, przez co wiekszosc z nich wyladowalaby poza marginesem
      prawa.
      Faktycznie, chodzi im o ochrone kosztownych programow reedukacji i aktywizacji
      wlasnych bezrobotnych, ktorzy staliby sie calkowicie jalowi w konkurencji np z
      Polakami. Tym samym praca ministrow, powolanych przez nich urzedow, tysiecy
      pracujacych w nich urzednikow, poszlaby na marne.

    • klip-klap Re: Kto jest za przeprowadzeniem NOWEGO referendu 01.02.04, 15:19
      Tez bylem przeciwny wejsciu do UE i ta struktura mi sie nie podoba. Teraz
      jednak trzeba walczyc o swje,niestety juz wewnatrz UE. Poza tym,patrzac z
      pewnej perspektywy,nie ma sie co oszukiwac, wejscie bylo przesadzone. Byl to
      cel kolejnych ekip rzadzacych. Nawet gdybysmy referendum wygrali,to za rok
      mielibysmy nastepne. W dziedzinie,ktora mnie interesuje (prawo) te
      przygotowania byly widoczne az nadto - przyjelismy rozwiazania UE,choc do niej
      jeszcze nie nalezelismy(najbardziej to widac w prawie ochrony srodowiska,ktore
      w zasadzie powstalo na nowo - no i te 40mld euro kosztow,brrr).Gdyby wybor
      istnial rzeczywiscie,to te wszystkie przepisy wchodzily by warunkowo(po
      wejsciu do UE), jednak tak skonstruowane przepisy to rzadkosc(to sa raczej
      wyjatki).


      Teraz mnie interesuje czy traktaty beda poddane w koncu kontroli ze wzgledu na
      zgodnosc z polska Konstytucja.Nie slysze jednak nic na ten temat.
    • przycinek.usa do gory. n/t 07.03.04, 05:14
Pełna wersja