Kultowe wątki forum UE

    • robisc Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu do UE 15.02.04, 19:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6110505&a=6110505
      Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu do UE
      Autor: tomek9991
      Data: 20.05.2003 13:09

      Wszystko, co komuchy robiły zaczynało się od entuzjazmu, a potem ludziom
      spadały łuski z oczu.
      Tak było z Bierutem, potem z Gomułką, potem z Gierkiem.
      Tak będzie z Kwaśniewskim i Millerem.

      A obecna TVP za swoja prymitywną propagandą to w zasadzie kopia tej
      Szczepańskiego za Gierka.

      Oni nie są w stanie uczciwie, jak w Norwegii, czy Szwecji informować o
      plusach
      i minusach Unii. Oni muszą aagitowac jak za kołchozami.
      Jak słyszę, że Unia DA, TO MNIE SZLAG TRAFIA.
      Przecież jak nie wykorzystamy tych funduszy, to możemy co najwyżej wyjść na
      zero, a znając totalną nieudolność urzędasów będziemy dopłacać do Unii.
      Nikt nie prowadzi kampanii informacyjnej, jak te środki Unii można zdobyć, co
      trzeba zrobić, ile czeka nas pracy w dostosowaniu się do określonych wymogów.
      Kiedyś, jeszcze za Buzka, były programy dość szczere.
      Np. Finowie mówili, że większość gospodarstw w Polsce MUSI paść i że już dziś
      trzeba błyskawicznie szukać na wsi nowych miejsc pracy.



    • robisc Jak to z CASE bylo naprawde - niki 20.02.04, 20:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6141394&a=6141394
      Jak to z CASE bylo naprawde
      Autor: Gość: niki IP: *.stacje.agora.pl
      Data: 22.05.2003 10:25


      Wielu eurosceptykow powoluje sie na informacje, jakoby CASE wyliczyl, ze do
      2006 r. Polska bedzie platnikiem netto.
      Mam dla nich przykra wiadomosc: CASE tego nie wyliczyl, a to, na co sie
      powolujecie, to blad w depeszy Polskiej Agencji Prasowej, ktory polecial w
      swiat.
      Mam zawodowe kontakty z CASE-m (popatrzcie na to, jak sie nazywa moj serwer i
      domyslcie sie reszty) i wiem od jednego z autorow tego badania, p.Rafala
      Antczaka, ze CASE stwierdzil cos innego: do 2006 r. platnikiem netoo bedzie
      owszem, budzet centralny Polski. Polska jako kraj nie bedzie platnikiem netto!
      Niestety, kazdemu dziennikarzowi zdarza sie blad - i PAP-owiec, najwyrazniej
      szukajac newsa, przeinaczyl to, co naprawde uslyszal.
      I ile wiem, CASE chcial wyslac do PAP list z zadaniem zamieszczenia
      sprostowania.
      Zreszta sami przeczytajcie rzeczona depesze PAP. Zwroccie uwage na 5 akapit,
      zaczynajacy sie od slow: "Antczak przyznał, że do 2006 r."


      GOSPODARKA-UE-PROGNOZY
      CASE i Millenium Bank o wzroście gospodarczym po wejściu do UE

      14.5.Warszawa (PAP) - Przynajmniej do 2006 r. Polska będzie płatnikiem netto,
      czyli więcej przekaże do budżetu UE, niż stamtąd dostanie - wynika z prognoz
      ekonomistów, które przedstawili w środę na seminarium w Warszawie
      organizowanym przez Centrum Analiz Społeczno - Ekonomicznych.

      Prognozy ekonomistów z CASE i Millenium Bank, dotyczące wzrostu
      gospodarczego po wejściu do UE, nieco się różniły. Co do jednego były zgodne -
      do 2006 r. Polska będzie płatnikiem netto, co z kolei wpłynie na politykę
      fiskalną. W 2004 r. Polska musi wygospodarować 11 mld zł z budżetu na
      opłacenie składki członkowskiej w UE.

      Szef zespołu prognoz makroekonomicznych CASE Rafał Antczak
      przewiduje "scenariusz pełzającej stagnacji". Jego zdaniem, wzrost
      gospodarczy w 2003 roku wyniesie ok. 2,9 proc., zaś popyt krajowy w 2004 r.
      wzrośnie o 2,3 proc.

      Choć makroekonomiści z CASE uważają, że na przełomie 2003 i 2004 r. nastąpi
      odbicie od stosunkowo niskiego poziomu inwestycji, jednak - zdaniem Antczaka -
      nie zrekompensuje to ich spadku w ostatnich latach.

      Antczak przyznał, że do 2006 r. polski budżet centralny będzie płatnikiem
      netto i choć nastąpi wzrost obciążeń fiskalnych, nie zmniejszy się deficyt
      budżetowy. Jego zdaniem, będzie on oscylował między 4-5 proc.

      Nieco bardziej optymistyczna jest prognoza, jaką zaprezentował główny
      ekonomista Millenium Bank Andrzej Gronicki. Jego zdaniem, wejdziemy do UE ze
      wzrostem gospodarczym na poziomie poniżej 3,5 proc., z nasilającymi się
      problemami recesyjnymi i spadkiem oszczędności krajowych.

      Jednak - co podkreślił Gronicki - naszą ogromną szansą jest eksport i
      poprawiające się saldo na rachunku bieżącym NBP. Wzrostowe trendy eksportu
      dotyczą zresztą nie tylko Polski, lecz innych krajów naszego regionu, co
      świadczy o tym, że gospodarki te stają się coraz bardziej konkurencyjne.

      Obecny na sesji podsekretarz stanu w Urzędzie Komitetu Integracji
      Europejskiej Jarosław Pietras podkreślił, że wpływ naszej akcesji do UE na
      wzrost gospodarczy jest bardzo wielokierunkowy i tylko w niewielkim stopniu
      będzie zależał od dopłat bezpośrednich funduszy unijnych.

      Wiceminister Pietras podkreślił fakt zniesienia kontroli celnej, która dotąd
      bardzo hamuje import z krajów kandydujących, nawet nie z powodu wysokości
      ceł, co barier proceduralnych. Jego zdaniem, likwidacja ceł powinna w krótkim
      czasie skutkować zwiększeniem importu z Polski.

      Wejście do UE spowoduje również zmniejszenie ceł wobec państw trzecich, a
      ponadto Polska wejdzie w system umów gospodarczych Unii. Wreszcie polscy
      przedsiębiorcy na 450-milionowym rynku europejskim łatwiej znajdą nisze do
      prowadzenia działalności.

      Choć wejście w unijne struktury pociągnie za sobą problemy, szczególnie na
      początku członkostwa, to - zdaniem Pietrasa - pewne jest, że pozostanie poza
      strukturami europejskimi spowoduje, że w perspektywie nasz wzrost gospodarczy
      będzie niższy. (PAP)

      drag/ ls/ bsb/

    • robisc Wykasowali wątek PABLO - robi 20.02.04, 20:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=7885206&a=7885206
      Wykasowali wątek PABLO
      Autor: Gość: robi IP: 62.233.197.*
      Data: 09.09.2003 20:25 + dodaj do ulubionych wątków


      --------------------------------------------------------------------------------
      Czy może domyślacie się dlaczego? To pewnie Kim skutecznie się tego domagał,
      bo ostatnio sugerował, że EU z prawami homoseksualistów nie ma nic wspólnego.


      Parlament UE popiera homosi!
      Autor: Gość: PABLO IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Data: 08-09-2003 16:25 + odpowiedz na list


      "Parlament Europejski wezwał w minionym tygodniu państwa członkowskie Unii
      Europejskiej do legalizacji związków homoseksualnych, zrównania ich z
      małżeństwami i umożliwienia adopcji dzieci przez homoseksualistów. Unijni
      deputowani uznali, że odbieranie homoseksualistom tych praw stanowi
      dyskryminację i pogwałcenie podstawowych zasad Unii."

      Ciekawe jak na to zareagują nasi biskupi. Wszak przynajmniej niektórzy
      naganiali nas do unii opartej na fundamnecie chrześcijańskim. Rozumiem że
      małżeństwa homosi i adopcja dzieci przez homosiowe pary jest z tymi
      fundamentami jak najbardziej zgodna. Czy też zaczna lament: to nie tak być
      miało!


    • robisc Europrzywódca 20.02.04, 20:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=7962507&a=7962507

      Europrzywódca
      Autor: Gość: robi IP: 62.233.197.*
      Data: 13.09.2003 18:20 + dodaj do ulubionych wątków


      --------------------------------------------------------------------------------
      Dalej Polsko do Europy - Europrzywódcy Cię poprowadzą do dobrobytu. Z takimi
      Europrzywódcami nie może byc źle. Nie?

      info.onet.pl/798872,11,item.html?MASK=2900926


    • wahoo1 Re: Kultowe wątki forum UE up 09.03.04, 22:52
      • robisc Re: Kultowe wątki forum UE up 20.04.04, 20:50

        • robisc Re: Kultowe wątki forum UE up 29.05.04, 16:41

          • robisc Re: Kultowe wątki forum UE up 27.08.04, 20:57

            • robisc do klipa 07.10.04, 22:32
              Moze zamiast podoszenia tego wątku, możnaby go umieścić w nagłówku forum,
              podobnie jak link do Hitów?
              • klip-klap Re: do klipa 07.10.04, 23:07
                Zmienilem troche wiecej i oddzielilem sprawy 'forumowe' od 'newsowych'.
                • robisc Re: do klipa 07.10.04, 23:10
                  klip-klap napisał:

                  > Zmienilem troche wiecej i oddzielilem sprawy 'forumowe' od 'newsowych'.
                  Świetnie! - może tylko nie eksponujmy Hitów na samym początku, aby nie było
                  wrazenia, że jest to forum wyłącznie eurosceptyków (he,he...chociaż na początku
                  tak je nazwałem).
                  • klip-klap Re: do klipa 07.10.04, 23:14
                    Jak rownouprawnienie to rownouprawnienie wink.
    • klip-klap Pogrobowcy III Rzeszy - RdM 10.10.04, 12:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6974839&a=6974839
      Pogrobowcy III Rzeszy
      Autor: robert_de_molesme
      Data: 15.07.2003 10:28

      zarchiwizowany
      Zaroilo sie na forum od roznych gentlemenow, ktorzy gromko domagaja sie
      zwrotu mienia Niemcom wysiedlonym ze Slaska, Pomorza i Prus (bede uzywal
      neuteralnego okreslenia wobec tych terenow - SPP)

      Znamienne jest, ze glosy te zamieszczane sa na forum pt. "Unia Europejska" a
      argumentacja sprowadza sie do tego ze skoro Polska wchodzi do UE to bedzie
      musiala zadoscuczynic krzywdy wypedzonym Niemcom (przez co - jak rozumiem -
      szanowni Herrn dyskutanci rozumieja zwrot mienia nieruchomego (ruchomego
      zapewne tez) w naturze, badz odszkodowanie, zapewne jeszcze z odsetkami za
      lat 60.

      Szczerze powiedziawszy jestem z lekka zdumiony.

      Nie jestem wielkim fanem akcesji Polski do struktury zwanej UE, przez kilka
      miesiecy na tym forum pisalem dlaczego, ale cokolwiek majac blade pojecie o
      Unii nie widze zwiazku miedzy akcesja a zwrotem mienia Niemcom. I mimo ze
      wstapienie Polski do UE w 2004 roku uwazam za pomylke to nie widze zagrozenia
      dla materialnego stanu posiadania Polakow.

      Czy pogrobowcy III Rzeszy, pragnacy przywrocenia w Europie Srodkowej status
      quo ante racza oswiecic mnie jakie to instrumenty sa we wladaniu Niemiec i
      Unii Europejskiej, za pomoca ktorych mialy by sie zrealizowac plany
      rewindykacji mienia w SPP?

      Zacznijmy moze od drogi sadowej. Europejski Trybunal w Luksemburgu.
      Abstrahujac od kwestii stricte prawnej ze jest na 100% pewne ze uzna sie za
      niekompetentny ratione temporis i odrzuci wszelkie skargi dot. okresu sprzed
      powstania EWG, to patrzac jedynie z pragmatycznego punktu widzenia: wyroki
      zapadaja wiekszoscia glosow, kazde panstwo ma jednego sedziego: jak szanowni
      pogrobowcy III Rzeszy wyobrazaja sobie uzyskanie wiekszosci w takiej sprawie?

      Podobnie rzecz ma sie z Parlamentem Europejskim (ktory zreszta tez nie ma
      kompetencji by legiferowac w tej materii), czy w Radzie Europejskiej.

      Niemiecki punkt widzenia podzielaja co najwyzej Austria, Wegry, Wlochy,
      Grecje, Cypr, no moze jeszcze Irlandie. Cala reszte Europy macie przeciw.

      Juz w trakcie zjednoczenia Niemiec Mitterand mowil ze "tak lubi Niemcy ze
      chcialby ich miec dwie". Brytyjczycy tez nie beda skorzy podwazac decyzje
      ktore sami w Poczdamie podjeli. O Czechach, Slowakach, Slowencach, Polakach,
      Litwinach, Lotyszach, Estonczykach, Dunczykach, Holendrach, Belgach,
      Luksemburczykach przez grzecznosc nie wspominajac.

      No to niby jak wy to chcecie osiagnac Herrn dyskutanci?

      (oczywiscie nie mowimy tu o normalnym w Unii prawie osiadania gdzie kto
      zechce, przy zachowaniu normalnej procedury: kupno, dzierzawa, wynajem. Sam
      osiadlam sobie w Unii z brytyjska zona poza granicami Zjednoczonego Krolestwa
      i wielce sobie chwale.)

      Tego typu naplyw Niemcow (i wszelkich innych gosci) do Polski uwazam za rzecz
      normalna, ktora i tak sie dokonuje od ladnych kilku lat. Sam kiedys stanalem
      popasem pod Jelenia Gora. Dworek przerobiony na hotel odkupili potomkowie
      dawnych wlascicieli. On, sedzia -dojezdza do pracy w Goerlitz, ona prowadzi
      hotel. Goscie glownie z Niemiec, personel polski. Dzieci - spolonizowane w
      znacznym stopniu.

      Nie widze problemu.
    • klip-klap Megainteligencjo!Euroentuzjaści! Dlaczego "TAK" ?! 10.10.04, 12:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=5737860&a=5737860
      Megainteligencjo!Euroentuzjaści! Dlaczego "TAK" ?!
      Autor: Gość: Tomasz IP: 193.59.192.*
      Data: 22.04.2003 12:58

      zarchiwizowany
      Ponieważ uważacie siebie za niezwykle oświeconych proszę mnie uświadomić
      dlaczego w referendum mam powiedzieć "TAK".
      Jak do tej pory nie usłyszałem ani jednego rzeczowego argumentu, tylko
      eurogoebelsowską propagandę "co będzie jak nie wejdziemy?", albo
      "tylko LPR i Samoobrona jest przeciw".
      Słucham ! (Proszę tylko nie pisać, że "będzie dobrze bo tak w TV mówili").
      Za przekonanie Bóg zapłać !
    • klip-klap "Dobrodziejstwa" UE dla małego biznesu 10.10.04, 12:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=7509642&a=7509642

      "Dobrodziejstwa" UE dla małego biznesu
      Autor: wolna_galicja
      Data: 19.08.2003 11:14

      zarchiwizowany
      Wczorajszy "Newsweek":
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=7344
      "JATKA W MASARNIACH

      Polskie władze oszukały drobnych, wiejskich przedsiębiorców. Przekonując ich,
      że nie muszą się modernizować, naraziły tysiące małych masarni i ubojni na
      likwidację.

      Do Wólki Somiankowskiej trudno trafić. Na końcu wsi przy piaszczystej drodze
      stoi prymitywna ubojnia Wiesława Bartosiaka. Kilka miesięcy temu właściciel
      rozpoczął budowę nowego zakładu. Chciał się rozwijać, sprzedawać więcej mięsa
      na lokalnym rynku. Nadzorujący budowę weterynarz mówił, że nowa ubojnia
      powstaje zgodnie ze wszystkimi normami.
      Ale w marcu tego roku przyszedł dzień, kiedy weterynarz nie powtórzył swojej
      mantry. Wręcz przeciwnie - stwierdził, że budowa Bartosiaka nie jest zgodna z
      przepisami. Dlaczego? Bo wchodzą w życie nowe normy, zgodne z prawem Unii
      Europejskiej. - Może to duże słowa, ale wtedy miałem wrażenie, że ktoś celowo
      utrudnia nam życie, że komuś zależy, żeby upadały takie małe zakłady jak mój -
      mówi dziś rozgoryczony Wiesław Bartosiak, marszcząc czoło.
      Budowanego przez wiele miesięcy nowego zakładu Bartosiaka w ogóle nie da się
      dostosować do unijnych norm. Techniczne wymogi dotyczące rzeźni to
      kilkadziesiąt szczegółowych zasad, nakazujących m.in. zamontowanie kranów
      uruchamianych fotokomórką czy automatycznych myjek do butów. Unia Europejska
      określa też kolor sufitów w rzeźni, nakazuje, aby urządzenia do obróbki mięsa
      były oddalone od ścian i posadzki o 30 centymetrów, a pomieszczenia, w
      których dokonuje się uboju, miały zaokrąglone kąty o promieniu minimum 6 cm.
      Gdyby Wiesław Bartosiak chciał się do tego dostosować, musiałby rozpocząć
      całkiem nową budowę i - jak szacuje - kosztowałoby go to około 3 milionów
      złotych.
      A jeszcze pół roku temu wszystkie władze zapewniały właścicieli masarni, że
      jeśli będą chcieli produkować tylko na rynek wewnętrzny, to nie będą ich
      obowiązywały europejskie dyrektywy. Na potwierdzenie cytowano nową ustawę
      weterynaryjną, uchwaloną w lutym tego roku przez Sejm.
      Ta nowa ustawa nie będzie jednak funkcjonowała długo - bo choć nie minęło
      jeszcze sześć miesięcy od jej przyjęcia, Ministerstwo Rolnictwa już
      przygotowało jej nowelizację (we wrześniu zajmie się nią rząd), która zakaże
      uboju świń i cielaków w przygospodarskich rzeźniach, niespełniających norm.
      Dla wielu drobnych wiejskich przedsiębiorców taka zmiana - w dodatku
      całkowicie nieoczekiwana - oznacza tragedię. Setki małych firm rzeźniczych i
      masarskich padnie z dniem wejścia w życie ustawy. Może gdyby wcześniej
      wiedziały, że muszą się zmienić, zmodernizować, to podjęłyby ten wysiłek. Ale
      dziś jest już na wszystko za późno. - Partie rządzące celowo wprowadziły tych
      ludzi w błąd, bo zależało im na pozyskaniu głosów w referendum europejskim -
      twierdzi Paweł Poncyljusz, poseł PiS i członek sejmowej komisji europejskiej.
      Bez względu na to, jakie motywacje kierowały politykami rządowej większości,
      zmiana ustawy weterynaryjnej jest niezbędna. Dziś obowiązujące polskie
      przepisy jaskrawo kłócą się z unijnymi dyrektywami. - Ustawę weterynaryjną
      trzeba znowelizować jak najszybciej, bo i tak zakwestionuje ją Unia -
      mówi "Newsweekowi" Wojciech Wojtyra, dyrektor departamentu produkcji
      zwierzęcej w Ministerstwie Rolnictwa.
      W Unii Europejskiej ubojnie to nie gospodarska działalność, ale wielki
      przemysł. W Danii - gdzie skala przetwórstwa mięsnego jest zbliżona do
      polskiej - są tylko dwie firmy zajmujące się ubojem, w znacznie większych
      Niemczech jest ich zaledwie dziesięć. Na tak skoncentrowanym rynku łatwiej
      jest przestrzegać rygorystycznych i szczegółowych norm."


      A miało być tak pięknie....
    • robisc Hity Eurosceptyków - robi 10.06.05, 21:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=4932590
      Hity eurosceptyków
      Autor: Gość: robi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 14.03.2003 10:28

      Wieje ostatnio nudą na forum, więc przeglądam sobie stare wątki (mam trochę
      czasu z powodu choroby), szczególnie te, w których nie brałem udziału, bo
      jeszcze tu nie trafiłem.

      Przeglądając te wątki wpadłem na pomysł zaprezentowania najciekawszych
      wypowiedzi eurosceptyków. Oczywiście wybór jest subiektywny i nawet autorzy
      mogą mieć inne zdanie, czy akurat wybrany przeze mnie post jest ich
      najlepszym.

      Możecie dodawać swoje własne ulubione komentarze.
      Nieskromnie umieściłem także jeden ze swoich własnych postów.
Pełna wersja