mala ankieta

10.02.04, 10:30
Wpadla mi na mysl mala ankieta, ktora opublikowelem juz na forum ue.
Czy sa chetni do ewentualnego wypowiedzenia sie na ponizsze pytania?
1)
Wymien 5 najwazniejszych korzysci dla obywatela polskiego wynikajacych z
wejscia do unii i osiagalnych wylacznie dzieki akcesji, niemozliwych do
uzyskania w innych struktorach (np uczestnictwo w w pakcie NATO
zabezpieczajace
suwerennosc nie jest zwiazane z akcesja unijna), oraz PODAJ % LUDNOSCI
NASZEGO
KRAJU JAKI WG CIEBIE OSIAGNIE Z DANEJ KORZYSCI JAKIES ZYSKI LUB PRZYWILEJE.

2)
W uni istnieja przywileje wynegocjowane dla poszczegolnych panstw.
Przykladowo
rabat brytyjski, wpisanie uprzywilejowania landow bylej ddr do kostytucji
unijnej, z ostatnich ciekawostek przymus kupowania bananow hiszpanskich i z
bylych kolonii francuskich.
PODAJ PODOBNE TRZY PRZYKLADY WYNEGOCJOWANE DLA POLSKI, FAwORYZUJACE NASZ KRAJ
LUB PRODUKTY.


pzdr
Krzysztof
    • exerik Re: mala ankieta 10.02.04, 16:38
      krzysztofsf napisał:

      > Wpadla mi na mysl mala ankieta, ktora opublikowelem juz na forum ue.
      > Czy sa chetni do ewentualnego wypowiedzenia sie na ponizsze pytania?
      > 1)
      > Wymien 5 najwazniejszych korzysci dla obywatela polskiego wynikajacych z
      > wejscia do unii i osiagalnych wylacznie dzieki akcesji, niemozliwych do
      > uzyskania w innych struktorach


      Korzyści jest sporo i wiążą się one ze znoszeniem wszystkich tych barier typu
      cła, pozwolenia na pracę (choć jeszcze nie teraz) itd. Niestety są one
      neutralizowane przez brukselską biurokrację (eurosocjalizm) i niekorzystne
      zapisy naszego traktatu akcesyjnego.

      W szerszej perspektywie możliwe byłyby pewne korzyści polityczne związane z
      wejściem do UE. Trzeba szybko coś zrobić aby zabezpieczyć się od wschodu. Rosja
      chyba wraca do gry i to jest dla nas niebezpieczne. Dlatego jest korzystne jak
      najmocniejsze związanie Polski z zachodem, w tym z Unią. Niech tu zainwestują
      jak najwięcej miliardów euro, to nas potem tak łatwo Putinowi nie oddadzą.
      Niestety traktat akcesyjny nie zabezpiecza polskich interesów, i o ile odgradza
      nas od niebezpieczeństwa wschodniego, o tyle wpycha nas prosto w łapy Niemców.
      Ale to jest wina polskich elit polit. - a nie Unii Europejskiej. W każdym razie
      gdybyśmy mieli lepsze elity, Unia mogłaby dla nas być dość ciekawym
      rozwiązaniem. Choć i tak nawet wtedy byłbym tylko za integracją gospodarczą
      (EOG) a nie polityczną.


      > PODAJ % LUDNOSCI
      > NASZEGO
      > KRAJU JAKI WG CIEBIE OSIAGNIE Z DANEJ KORZYSCI JAKIES ZYSKI LUB PRZYWILEJE.


      To jest wróżenie z fusów. Ale z pewnością wymierne korzyści odczują elity - te
      warszawskie, i te lokalne. Razem z rodzinami i ich klientelą - jakieś 10-20
      proc. populacji. Cała reszta będzie musiała jeszcze ciężej na nich pracować,
      albo po prostu wyjechać.


      >
      > 2)
      > W uni istnieja przywileje wynegocjowane dla poszczegolnych panstw.
      > Przykladowo
      > rabat brytyjski, wpisanie uprzywilejowania landow bylej ddr do kostytucji
      > unijnej, z ostatnich ciekawostek przymus kupowania bananow hiszpanskich i z
      > bylych kolonii francuskich.
      > PODAJ PODOBNE TRZY PRZYKLADY WYNEGOCJOWANE DLA POLSKI, FAwORYZUJACE NASZ KRAJ
      > LUB PRODUKTY.
      >
      >
      > pzdr
      > Krzysztof


      chyba oscypki. Tabaka dla Kaszubów ? Więcej nie pamiętam.
      • krzysztofsf Re: mala ankieta 10.02.04, 16:45
        exerik napisał:

        >
        > chyba oscypki. Tabaka dla Kaszubów ? Więcej nie pamiętam.

        To nie to. Mowisz o dopuszczeniu na rynek lokalny produktow nie spelniajacych
        norm ogolnounijnych. czyli tak jakby nic nie wynegocjowano......
        • exerik Re: mala ankieta 11.02.04, 20:14
          krzysztofsf napisał:

          > exerik napisał:
          >
          > >
          > > chyba oscypki. Tabaka dla Kaszubów ? Więcej nie pamiętam.
          >
          > To nie to. Mowisz o dopuszczeniu na rynek lokalny produktow nie spelniajacych
          > norm ogolnounijnych. czyli tak jakby nic nie wynegocjowano......


          W takim razie Twój przykład z Niemcami też jest nietrafiony. Przecież mówisz o
          dopuszczeniu na terenie DDR do działań nie spełniających norm ogólnounijnych.
          Czyli tak jakby nic nie wynegocjowano.....
          • krzysztofsf Re: mala ankieta 11.02.04, 21:37
            exerik napisał:

            > krzysztofsf napisał:
            >
            > > exerik napisał:
            > >
            > > >
            > > > chyba oscypki. Tabaka dla Kaszubów ? Więcej nie pamiętam.
            > >
            > > To nie to. Mowisz o dopuszczeniu na rynek lokalny produktow nie spelniajac
            > ych
            > > norm ogolnounijnych. czyli tak jakby nic nie wynegocjowano......
            >
            >
            > W takim razie Twój przykład z Niemcami też jest nietrafiony. Przecież mówisz
            o
            > dopuszczeniu na terenie DDR do działań nie spełniających norm ogólnounijnych.
            > Czyli tak jakby nic nie wynegocjowano.....

            Produkty lokalnie dopuszczone mozna liczyc na setki o ile nie wiecej.
            Nie maja wplywu na rynek innych panstw, poniewaz aby je nabyc, trzeba odwiedzic
            panstwo a nawet wrecz region w ktorym sa atrakcyjnym produktem lokalnym.

            Natomiast wspomniany przyklad ddr dopuszcza mozliwosc podjecia na tym terenie
            dzialan, ulg podatkowych itp, ktore spowoduja, ze jego produkcja, nie
            ograniczona do lokalnej bedzie konkurowala z produktami nie dotowanymi lub
            produkowanymi w zakladach nie zw3olnionych z obciazen fiskalnych (na przyklad
            po drugiej stronie odry)
            pzdr
            krzysztof
Pełna wersja