dirloff
04.03.10, 18:03
Cóż, dzieje się to, o czym czasem wieszczą konserwatyści czy
eurorealiści. Pomimo całej tej medialnej poprawności politycznej,
rugowania poza nawias debaty publicznej skrajnej prawicy, czy
wagonów unijnego prawodastwa i dyrektyw, budzą się "nacjonalistyczne
demony". Jakby to napisał jakiś luminarz michnikowszczyzny.
A miało być tak "pięknie" - wszystko zunifikowane, narody i ludy
wyprane z narodowych egoizmów, a młodzież poddana popkulturowemu,
lumpenliberalnemu praniu mózgów wyzbyta poczucia wspólnoty
etnicznej, językowej, kulturowej, religijnej, historycznej, jednym
słowem - narodowej. Do tego rzeczywistość bez granic i terytorialno-
ziemskich odrębności, zatem bez wojen, podbojów i walk o miedzę.
No i proszę - niemiecka bulwarówka żąda zlicytowania Grecji, hehe:
wyborcza.pl/1,75248,7625125,_Bild___Niech_Grecja_sprzeda_wyspy_i_Akropol_.html
wyborcza.biz/biznes/1,100896,7625125,_Bild___Niech_Grecja_sprzeda_wyspy_i_Akropol_.html
www.dziennik.pl/gospodarka/article562389/Niemcy_do_Grekow_Sprzedajcie_nam_wyspy_.html
Natomiast niemieckie Jugendamty jak germanizowały polskie,
francuskie, włoskie czy saudyjskie dzieci, tak germanizują.
Bezczelnie, ordynarnie, w XIX-wiecznej manierze, jawnie kpiąc sobie
z "Wspólnoty" i "europejskich wartości":
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100303&typ=sw&id=sw12.txt