Kwestia winy: Kto zabil Prezydenta RP?

14.04.10, 22:58
Kapitalny wywiad !!!!
Polecam.

www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6599651,1,klip.html#
    • wolo Re: Kwestia winy: Kto zabil Prezydenta RP? 15.04.10, 07:46
      Tak rzeczywiście bardzo dobry wywiad. Bo niestety wydaje się, że
      głównym czynnikiem sprawczym było złe oszacowanie ryzyka przez
      pilotów, które z kolei wynikało bądź z braków w kwalifikacjach bądź
      też niestety z odczuwanej bezpośredniej (prawdopodobne) i pośredniej
      (bezsprzeczne) presji. I wszyscy którzy do tej presji się przyczynili
      (kurski, bielan) po prostu powinni uderzyć się w piersi. A ci którzy
      odpowiadają za procedury i nie potrafili chronić przed nią pilotów
      powinni odejść ze służby (tutaj prawie na pewno Klich).
      Ten brak szczerości po polskiej stronie jeszcze bardziej uwypukla to,
      że taki Żyrinowski gotów jest wziąć winę za kontrolerów na siebie.
    • klip-klap Re: Kwestia winy: Kto zabil Prezydenta RP? 15.04.10, 15:09
      Dobry wywiad.
    • jeepwdyzlu ok, kadi a więc - PREZYDENT sam się zabił 15.04.10, 15:41
      WYMUSIŁ druga turę uroczystości
      zabrał do samolotu zupełnie niepotrzebnie ludzi typu aktorzy,
      walentynowicz, przewodnicząca naczelnej rady adwokackiej, lekarz w
      stopniu dr habilitowanego
      wyleciał ZA PÓŹNO
      więc presja na lądowanie była
      Ale kto był winien najbardziej?
      Niestety osobiście Szanowny Zmarły!!!

      jeep
      • kadi-lak Gowno prawda i przestaj juz 15.04.10, 15:56

        Pirdolic jak potluczony.
        Wysluchaj sobie wywiadu- tam sa nazwiska winnych braku procedur,
        przetargu na sprzet, treningu kadr.
        • jeepwdyzlu Re: Gowno prawda i przestaj juz 15.04.10, 16:08
          mam w dupie ten wywiad
          samolot był w dobrym stanie
          beingiem albo airbusem tez by sie rozbili

          nie rozumiesz
          bóg nie chciał zebysmy latali
          gdyby chciał, miałbys skrzydła

          latanie samolotem jest ryzykowne
          i koniec
          i każdy popełnia błędy
          rosjanie tez - mogli zamknąć lotnisko ale nie chcieli zadrażnień

          politycy - też - brakowało WSZYSTKIM ekipom - pisowskim też - woli
          by kupic cos nowszegoa
          ale nawet gdyby kupili - mogłoby byc tak samo!

          tytuł Twojego postu - kto ZABIŁ
          juz sugeruje, ze to nie był wypadek
          a więc - to było SAMOBÓJSTWO
          Skoro sie upierasz..
          jeep

          ps. pisz wolniej bo nie wiem co to znaczy pirdolic
          • kadi-lak Re: Gowno prawda i przestaj juz 15.04.10, 17:15
            jeepwdyzlu napisał:


            > nie rozumiesz
            > bóg nie chciał zebysmy latali
            > gdyby chciał, miałbys skrzydła

            Aha. No to tu zakoncze te dywagacje, bo ja jestem ateista .
            A latam rocznie 40- 50 000 mil ,zawsze z przyjemnoscia i bez
            odrobiny strachu. Widocznie szalony jestem.
            • jeepwdyzlu Re: Gowno prawda i przestaj juz 16.04.10, 09:58
              A latam rocznie 40- 50 000 mil ,zawsze z przyjemnoscia i bez
              odrobiny strachu. Widocznie szalony jestem.
              --------
              ja też latam z przyjemnoscią
              mniej niz Ty ale tez bez strachu
              Wiem, ze lotnictwo - z racji procedur - jest najbezpieczniejszym
              środkiem lokomocji..
              Niemniej - katastrofy się zdarzają..
              I niekoniecznie są zbrodniczymi naduzyciami..
              To zwykle splot wielu okolicznosci..
              Podtrzymuję - Prezydenta nie zabili. To była smutna katastrofa.
              Przypadkowa.
              eot
              jeep
              • kadi-lak Re: Gowno prawda i przestaj juz 16.04.10, 14:20
                jeepwdyzlu napisał:


                > Podtrzymuję - Prezydenta nie zabili.

                Alez zabili. Niekompetentni urzednicy -debile swoja glupota.

                To była smutna katastrofa.
                > Przypadkowa.
                > eot
                > jeep
    • kadi-lak Inni ucza sie szybciej 15.04.10, 15:53

      Bulgaria wycofala Tupolewy jeszcze zanim w Polsce pochowano
      ofiary,,,,,cazy zawiniol sprzet? Zapewne nie, ale jak gosciu
      powiedzial- zawiodlo najslabsze ogniwo. Eliminuija wiec potencjalne
      najslabsze?
      • qte_r Re: Inni ucza sie szybciej 15.04.10, 16:10
        Jak ma się stare samoloty to lata się a zwłaszcza ląduje ostrożniej .
        Podobnie kiedy w danym kraju drogi są kiepskawe i dziurawe to jeździmy wolniej i
        ostrożniej .

        • jack79 Re: Inni ucza sie szybciej 15.04.10, 16:15
          samolot nie był taki stary, 20 lat to zaawansowany wieku ale to jak 40 lat u
          człowieka, poza tym niedawno przebył solidną kurację odmładzającą

          dla przykładu średni wiek bojowych samolotów armii USA to 25 lat

      • maartini Nie wycofała, tylko zawiesiła loty 15.04.10, 21:16
        Obecnie w Bułgarii loty samolotów tego typu są zawieszone, do czasu
        aż wyjaśnione będą przyczyny naszej katastrofy.

        Proszę tu na forum nie manipulować.
        • kadi-lak Re: Nie wycofała, tylko zawiesiła loty 15.04.10, 21:28
          Ta.

          Tak samo bylo z Iljuszynami po drugiej katastrofie LOT. "Zawieszono"
          loty na IL-ach. Do dzis sa zawieszone.
          • maartini Re: Nie wycofała, tylko zawiesiła loty 15.04.10, 22:21
            Mógłbyś rozwinąć myśl, bo nie wiem za bardzo o co Ci chodzi.
            LOT jeszcze latał Iłami po drugiej katastrofie kilka lat, a Bułgarzy
            w ogóle nie latali tym modelem, więc nie mieli co zawieszać.
            Ponadto ten samolot pod względem bezpieczeństwa nie był taki zły.
            Między 1989 a 2009 nie rozbił się żaden samolot, a to był okres w
            którym latało ich dużo.
            Wskaźniki wypadkowości miał lepsze niż inne samoloty tej samej
            generacji, jak np. Boeing 707, czy DC-8, dlatego też latają one w
            dalszym ciągu, pomimo upływu blisko pół wieku od debiutu.



            • kadi-lak Il-62 inna maszyna smierci 16.04.10, 01:14
              maartini napisał:

              > Mógłbyś rozwinąć myśl, bo nie wiem za bardzo o co Ci chodzi.
              > LOT jeszcze latał Iłami po drugiej katastrofie kilka lat,
              Po drugiej katastrofie Polacy latali tym samolotem jeszcze miesiac.


              a Bułgarzy
              > w ogóle nie latali tym modelem, więc nie mieli co zawieszać.
              > Ponadto ten samolot pod względem bezpieczeństwa nie był taki zły.

              Bulgarzy tu akurat nic nie maja do rzeczy.

              > Między 1989 a 2009 nie rozbił się żaden samolot, a to był okres w
              > którym latało ich dużo.
              To byl okres gdy kraje mogace kupic inne samoloty robily to, a ILy
              dozywaly swych dni gdzies tam, gdzie nikogo nie interesowalo co sie
              wyprawia. Podobnie jak w ZSRR. Zreszta na Kubie jeszcze sie zdazyl
              jeden zwalic, tez poszlo prawie 200 osob.

              > Wskaźniki wypadkowości miał lepsze niż inne samoloty tej samej
              > generacji, jak np. Boeing 707, czy DC-8,
              Zgadza sie ! Bylo to tematem wielu kawalow.....przeceiez IL latal
              glowie w tzw. ZSRR przeciez nie raportowalo swych zabitych na
              terenie kraju. Podobnie jak w niektorych innych krajach , gdzie
              eksplowatowano IL-y.
              Zreszta Il-62 to byla 100% podrobka brytyjskiego samolotu VC_10, leb
              w leb, tyle ze sluzacego do przewodu bydla a nie ludzi. Troche inne
              standardy.Dorzucono okna i jazda.......


              dlatego też latają one w
              > dalszym ciągu, pomimo upływu blisko pół wieku od debiutu.
              >
              >
              >
              To dla tych co nie pamietaja co sie wtedy stalo:
              www.wykop.pl/link/327541/tragedia-lotu-nr-lo-5055-samolotu-il-62m-tadeusz-kosciuszko/

              kultura.wp.pl/title,Dlaczego-loty-slynnych-IL-ow-62-Kopernika-i-Kosciuszki-zakonczyly-sie-smiercia-kilkuset-
              ofiar,wid,12069377,wiadomosc.html?ticaid=19ff1
              • maartini Re: Il-62 inna maszyna smierci 16.04.10, 13:39
                > Po drugiej katastrofie Polacy latali tym samolotem jeszcze miesiac.

                Tym, znaczy którym? Tym rozbitym...? Lot latał jeszcze 5 lat na
                iłach sześćdziesiątych drugich (M) od drugiej katastrofy w 1987r.
                Mój wujek leciał takim Iłem-62M bodajże w 1990r. do New Delhi z
                Warszawy (z międzylądowaniem w Taszkiencie).
                Dopiero w 1992 r. Iły poszły na Ukrainę:
                www.polrail.com/Aerolot/fleet/fleet_history.html
                Nie manipuluj i nie odwracaj kota ogonem.
Pełna wersja