Generał Petelicki - głos rozsądku (w końcu)

22.04.10, 12:55
- zamiast głosów o wielkiej miłości wszystkich ze wszystkimi.

Wbrew tym, którzy mówią - "nic się nie stało, rozjeść się - to tylko wypadek" - odezwał się Petelicki.

"Panie Premierze! W wyniku karygodnych zaniedbań, niekompetencji i arogancji staliśmy się jedynym na świecie krajem, który w jednym momencie stracił całe dowództwo wojska, ze zwierzchnikiem sił zbrojnych prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej na czele."

Główne punkty listu:

1. Rozwiązać wojskową prokuraturę i powierzyć prowadzone przez nią sprawy prokuraturze cywilnej.

2. Ustanowić pełnomocnika rządu ds. ratowania naszych sił zbrojnych i powołać na to stanowisko generała dywizji Waldemara Skrzypczaka.

3. Odwołać ministra obrony narodowej i do czasu wybrania prezydenta powierzyć kierowanie resortem przewodniczącemu Komisji Obrony Narodowej Senatu Maciejowi Grubskiemu z PO.

4. Przywrócić na stanowisko szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego doktora Przemysława Gułę.

I jeszcze - "...Tłumaczyłem Bogdanowi Klichowi kilkakrotnie, co to jest nowoczesne zarządzanie ryzykiem, którego od 1990 r. uczyli nas Amerykanie..."

Pisałem już o tym wcześniej ale powtórzę.

Chodzi mi o szefa BORu - Mariana Janickiego - jako ciekawostkę dodam, że był kierowcą Wałęsy, podobnie jak Wachowski.

Miał on lecieć z prezydentem ale "nie mógł bo musiał lecieć do USA aby porozmawiać z amerykańskimi służbami specjalnymi." (?)

Kilka dni temu widziałem go w TVN, jak siląc się (w/g mnie) na płacz opowiadał
o ostatniej rozmowie z ppłk Jarosławem Florczakiem, który go zastąpił i który informował, że
wszystko zostało zapięte na ostatni guzik...
    • sevenseas A potem dostal telefon.. 22.04.10, 13:04
      ze oficer widzial czarny gesty dym nad lotniskiem , pomimo gestej
      mgly ktora byla jedna z przyczyn bledu pilota.
      • ago-ya Re: A potem dostal telefon.. 22.04.10, 13:23
        To jest jakieś kuriozum. Jeśli to prawda to tym bardziej ten człowiek powinien
        wylecieć na kopach nie tylko ze swojego stanowiska ale z całej polityki.

        "W ubiegłym roku Bogdan Klich mówił, że robi coś, co nikomu dotąd się nie udało
        - leasinguje od LOT nowoczesne samoloty dla VIP-ów w miejsce awaryjnego sprzętu
        z poprzedniej epoki. Teraz twierdzi, że to się nie udało, bo przeszkadzali
        posłowie. Gdy Bogdan Klich leciał dwukrotnie do Afganistanu, w niepotrzebną
        PR-owską podróż, wyleasingował dla siebie boeinga rumuńskich linii lotniczych za
        150 tys. zł. Dodać należy, że za boeingiem leciał wojskowy samolot CASA, który
        dla ministra Klicha był za mało wygodny. Dlaczego minister obrony narodowej nie
        zdecydował się na leasing nowoczesnego samolotu dla tak ważnej delegacji
        państwowej, do składu której zatwierdził podsekretarza stanu w MON, szefa Sztabu
        Generalnego Wojska Polskiego i dowódców wszystkich rodzajów wojsk. Jak można
        było umieścić kluczowe dla bezpieczeństwa państwa osoby w jednym samolocie z
        poprzedniej epoki i wysłać ten samolot w czasie mgły na polowe lotnisko bez
        wyznaczenia z góry zapasowego wariantu lądowania i scenariusza pozwalającego na
        przesunięcie terminu uroczystości."
        --
        • jeepwdyzlu spiskowe teorie 22.04.10, 13:38
          skandal jest z jakami
          tupolew był w doskonałym stanie
          świezo po kapitalnym remoncie

          naprawdę nie rozumiesz, ze airbusem czy boingiem TEŻ SIĘ mogli
          rozbić???

          samoloty nie zawsze lądują - to maszyny..
          i sa katastrofy

          skąd taka postawa
          KTO JEST WINNY???
          i wiadomo - PO
          bo zły samolot
          bo złe zarządzanie ryzykiem, bo za dużo generałów (co , za ciężcy
          byli??)
          bo ROSJANIE!!! wiadomo - zamach

          co za prymitywna umysłowość
          ZAWSZE jest spisek

          nie ma nieszczęśliwych przypadków

          skad to się bierze?
          powiem wam - z czworaków.. macie geny siłą odciągniętych od pługa

          jeep
          • vice_versa Samo się stało, nikt nie odpowiada... Brawo Jeep. 22.04.10, 14:50
            > skąd taka postawa
            > KTO JEST WINNY???

            BO KTOŚ JEST ODPOWIEDZIALNY ZA BEZPIECZEŃSTWO i odpowiada stanowiskiem i
            Trybunałem Stanu za niedopełnienie obowiązków, za coś bierze pieniądze i ma
            KONKRETNE obowiązki, nawet jeśli są sformułowane w sposób ogólny to jest on
            właśnie po to aby je skonkretyzować i wdrożyć w życie.
            A jeśli udaje jak Klich czy gen. Janicki, że tych obowiązków NIE MIAŁ i
            procedury były OK, to WYLATUJE W PIERWSZYM RZĘDZIE ZA... NIEDOPEŁNIENIE
            OBOWIĄZKÓW.
            A jak nie to jest partyjniactwo, bo to nie są prywatne samoloty tylko PAŃSTWOWE,
            nie był to prywatny lot prywatnym samolotem dla podniesienia adrenaliny, tylko
            państwowy lot państwowym samolotem, JASNE???

            A samoloty z prezydentami i prawie setką wysokich urzędników nie spadają
            codziennie, ktoś pozwala na taki lot i ktoś taki lot ma zabezpieczać! I
            odpowiada głową, choćby na trasie przelotu pojawił się tajfun, huragan czy
            jakakolwiek inna siła wyższa. Tak się postępuje w cywilizowanym świecie, a nie
            wg widzimisię prezydenta, premiera czy całego Zgromadzenia Narodowego bo ONI NIE
            SĄ OD TEGO.

            Sam jesteś prymitywny jeśli musisz sprowadzać do spisku czy wagi generałów
            prostą rzecz: podział kompetencji i odpowiedzialność- chociażby polityczną- za
            BRAK PROCEDUR.

            > skad to się bierze?
            > powiem wam - z czworaków.. macie geny siłą odciągniętych od pługa

            Próbujesz nas obrazić?
            Nikt nie będzie się z Tobą licytował na odcień krwi i akty urodzenia,
            wystarczająco dużo napisałeś już O SOBIE.
            • dorota_3 Komu zabrakło rozumu? kancelarii? prezydentowi? 22.04.10, 15:16
              Sprawę listy pasażerów przedstawia się tak, jakby Prezydent był
              niemowlęciem, któremu ktoś - wbrew jego woli - musi narzucić pewne
              rozwiązania dla bezpieczeństwa. Czy sam Prezydent nie miał żadnej
              refleksji na temat tego, że samolotem zabiera kilkadzieisąt osób
              ważnych w państwie? Czy jego kancelaria też nie powinna o tym
              pomyśleć?

              Wiesz, jak dzika byłaby awantura, gdyby BOR zabronił tym ludziom
              lecieć razem? Wiesz, co było z pilotem, który nie chciał lecieć do
              Tblisi?

              Pisałam już o tym - brak procedur nie zwalnia z myślenia.
            • fajnyrys Re: Samo się stało, nikt nie odpowiada... Brawo J 22.04.10, 15:21
              vice_versa napisał:

              > A jak nie to jest partyjniactwo, bo to nie są prywatne samoloty
              tylko PAŃSTWOWE
              > ,
              > nie był to prywatny lot prywatnym samolotem dla podniesienia
              adrenaliny, tylko
              > państwowy lot państwowym samolotem, JASNE???

              słyszałem, że to właśnie nie była oficjalna wizyta, tylko prywatna.
              oficjalna wizyta, na której delegację jednego państwa podejmuje
              urzędnik gospodarza o tej samej randze była w środę.

              myślę zresztą, że to wkrótce stanie sie tematem dość bolesnej
              dyskusji.

              nie znam czy i jaki jest podział obowiązków i odpowiedzialności w
              takich wypadkach, ale jak najbardziej sie zgadzam, że wnioski z tego
              powinny zostać wyciągniete, także wobec ludzi za to odpowiedzialnych

              pozdr
            • jeepwdyzlu vive versa 22.04.10, 15:35
              BO KTOŚ JEST ODPOWIEDZIALNY ZA BEZPIECZEŃSTWO i odpowiada
              stanowiskiem i
              Trybunałem Stanu za niedopełnienie obowiązków, za coś bierze
              pieniądze i ma
              KONKRETNE obowiązki,
              ----------
              to prawda
              i jesli ktos zawinił - powinien zapłacic posadą, stanąć przed
              trybunałem czy iść do p[ierdla. Pełna zgoda. Ale najpierw - niech
              sie odbędzie ŚLEDZTWO. Nie majaczenia kretynów nie mających zreszta
              dostępu do żadnych danych za wyjatkiem wytworów fantazji innych
              takich samych "specjalistów"

              co do prób obrażania - uderz w stól a odezwą się nożyce..
              cenię Twoje wypowiedzi, choc często mam inne zdanie i moja irytacja
              wobez matołów spiskówców - nie dotyczyła Ciebie

              jeep

              jeep
      • jeepwdyzlu wojsko prowadziło z Prezydentem 22.04.10, 13:26
        własną grę
        obok nadzoru cywilnego ministra

        Prezydent rozdaje awanse
        stad pęd owczy do samolotu...

        Zapytam wprost:
        po cholerę w samolocie była szefowa naczelnej rady adwokackiej?
        nie wiecie? odpowiem - lobowała w sprawie swojej korporacji..

        Skoro tak brutalnie stawiacie kwestie bezpieczeństwa - zwrócę wam
        uwagę, że kancelaria prowadziła (czy tez próbowałą) WŁASNĄ politykę
        i stąd ten a nie inny garnitur ludzi w samolocie..

        jeep
      • orzesztywmorde Re: A potem dostal telefon.. 22.04.10, 13:34
        nie wiesz co to był za oficer, gdzie był jak dzwonił, co widział, nic nie wiesz,
        więc niczego to nie dowodzi
        • sevenseas Re: A potem dostal telefon.. 22.04.10, 15:11
          Byl na lotnisku jak dzwonil. Oficer prowadzacy , tak powiedzial
          JANICKI.
          Mam Ci przedstawic dowody? Zadzwon do BOR porozmawiaj z gen.
          Janickim i zapytaj dlaczego tak powiedzial. Nie trzeba byc genuiszem
          aby sie domyslic ze ktos tu cos kreci , a sprawa jest tej wagi ze
          trzeba uwazac na to co sie mowi.


    • dorota_3 Generał Petelicki - lobbying personalny na całego 22.04.10, 13:31
      Przeczytałam ten tekst rano i pierwsza myśl - faceta pogięło chyba:
      proponuje, żeby się kilka organów państwa rozwiązało. Ale on
      proponuje kilka ruchów kadrowych (Skrzypczak, Guła).

      Niegłupie. Na tragedii też można wyjść wyżej - a przynajmniej
      spróbować - jak sie okazuje.
    • miszczu.pll Re: Petelicki - niezrównoważony facet 22.04.10, 13:37
      który szył dla siebie prywatne mundury jest dla ciebie autorytetem? współczuje
    • filipoza Re: Generał Petelicki - głos rozsądku (w końcu) 22.04.10, 15:02
      Nigdzie nie pisałem, że jestem jakimś fanem Petelickiego.

      Chodziło mi głównie o to, że jeżeli założymy, że był to tylko wypadek to dymisja Klicha jest minimum przyzwoitości niezależnie od tego kto z kim i jak prowadził wojnę polsko - polską.
      Twierdzenie, że takie są procedury i były one zapięte na ostatni guzik - jest żałosne.
      Rozumiem, że jak Kaczyński któregoś razu powiedział, że rezygnuje z ochrony BOR to BOR miał w pełni profesjonalnie mu na to pozwolić (?).

      Petelicki pokazuje gdzie dopuszczono się zaniedbań i ma jakieś propozycje rozwiązań.

      Widzę, że w trakcie kampanii prezydenckiej PO nie wolno podnosić kwestii personalnych przecież teraz już tylko pojednanie i miłość.
      A Petelickiego można co najwyżej opluć lub też olać na cześć Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej!
Pełna wersja