ale Wersal :)

26.04.10, 22:48
Posłuchajcie dzisiejszego Niesiołowskiego:

- Jarosław Kaczyński zaczął swoją kampanię od rozminięcia się z
prawdą, sugerował, że nie wiadomo, czy wystartuje. Nie było to
uczciwe, bo nie było żadnej wątpliwości, że będzie kandydował, już
wcześniej PiS zbierał podpisy za jego kandydaturą. Polacy nie lubią
dwuznaczności, lubią uczciwe postawienie sprawy - ocenił
Niesiołowski.


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7816489,Wybory_2010__PO__Jesli_PiS_bedzie_grac_tragedia_smolenska.html


Rozmiął się z prawdą.... Mniammmm..... A przed 10 kwietnia mówiłby
pewnie tak:

- Kaczyński łgał jaki pies sugerując, że nie wiadomo czy wystartuje.
To było zwykłe prostackie kłamstwo, nie było żadnej wątpliwości, że
będzie kandydował, już wcześniej PiS zbierał podpisy za jego
kandydaturą. Na szczęście Polacy nie lubią takich małych krętaczy,
lubią uczciwe postawienie sprawy.



Żeby była jasność, moim zdaniem Niesiołowski jest niereformowalny i
nie powinno już być dla niego miejsca w głównym nurcie polskiej
polityki. Zgrzeczniał tylko na chwilę, ze względów czysto
koniunkturalnych.

Ciekaw jestem czy bez epitetów i prostackich uszczypliwości
wytrzymają pierwszoplanowi politycy PO, Tusk, Komorowski, Sikorski
itp. A jeśli tak, to jak długo? Bo ci panowie ze swymi manierami
ciągle jeszcze stoją w przedsionku Europy, do której tak głośno i z
takim zachwytem wzdychaja.
    • llukiz Re: ale Wersal :) 27.04.10, 01:16
      Udowodniłeś że w PO są takie same @#$@ jak i w PiS. Czy to coś nowego? A skoro
      nie to po co o tym pisać jak każdy o tym wie. Gdzie tu nowość?
    • szczurek.polny Re: ale Wersal :) 27.04.10, 09:31
      Nastroje społeczne wracają do sytuacji sprzed 10 kwietnia.
      Można spuścić pierwszego psa ze smyczy. Na razie delikatnie, na pół gwizdka.

      Czekamy na Palikota. Pojawienie się w mediach Palikota będzie niechybnie znakiem
      klęski Kaczyńskiego w wyborach. Będzie to oznaczało, że emocje wywołane tragedią
      się wypaliły, że publiczność generalnie ma całą sytuację w dupie i oczekuje
      tylko kolejnej porcji niewyszukanej rozrywki.
      • tartaczek Re: ale Wersal :) 27.04.10, 11:32
        Publicznosc nie ma wplywu na to ,kogo media wystawia do ogladania i
        gadania na szklanym ekranie.Wiec nie ma to zwiazku z nastrojami
        spolecznymi.Bo jak Ci sie nie spodoba gadajaca glowa, to mozesz co
        najwyzej ze zlosci stluc wlasny telewizor.To nie nastroje
        wracaja ,tylko jest to ciag dalszy manipulacji mediow.Jaki Ty masz
        wplyw na to kogo pokazuja w tv i co oplata?Czy swiadczy to o Twoim
        nastroju?Bledne wnioski.
      • llukiz Re: ale Wersal :) 27.04.10, 12:10
        > Nastroje społeczne wracają do sytuacji sprzed 10 kwietnia.
        > Można spuścić pierwszego psa ze smyczy. Na razie delikatnie, na pół gwizdka.

        Żadne nastroje społeczne, a tylko nastroje medialne. Znów rozpoczyna się kłótnia
        o pietruszkę. Zero dyskusji o podatkach i tym na co wydawać publiczne pieniądze.
        Wszystkie partie które były już w parlamencie udowodniły, że w praktyce nic je
        nie różni
      • polarbeer wybory to olimpiada sociopatow 27.04.10, 17:32
        Media sa stadionem na ktorym obywa sie ta olimpiada...

Pełna wersja