robisc
03.03.04, 20:45
Trzeba przenieść, bo ciekawie rozwija się ta dyskusja.
I Hyundai też...
wolna_galicja 01.03.2004 17:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując
... zamiast w Polsce ulokował się na Słowacji. Dziś podał to
nieoficjalnie "Finantial Times" i wszystkie portale internetowe...
Tiaaaaaaa....
• Re: I Hyundai też...
polimerr 01.03.2004 17:58 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Niezbyt świeża wiadomość, chociaż też ciekawa:
Michael Wang, vice dyrektor Quanta Computer - jednego z największych
światowych producentów notebooków, poinformował, że firma zdecydowała się
wycofać z planów budowy u naszych południowych sąsiadów swojej fabryki. Wedle
wcześniejszych założen, inwestycja warta 5 milionów dolarów miała być
zlokalizowana niedaleko Pragi, lecz okazało się, że koszta transportu
produktów oraz komponentów z/i do Czech byłyby zbyt wysokie. Niestety, Polska
nie może liczyć na przejęcie tej inwestycji, gdyż drugim powodem rezygnacji
było rozszerzenie Unii Europejskiej o nasze kraje.
Ačkoliv vám velmi pravděpodobně jméno Quanta Computer nic neřekne, jde o
největšího výrobce notebooků na světě. Samozřejmě vyrábí na zakázku pro své
partnery, kteří je dále prodávají pod svými značkami. Najdete mezi nimi
například i Apple.
Tato firma má v plánu u nás postavit továrnu. Mělo by jít o továrnu nedaleko
Prahy, ale konkrétní umístění se mi najít nepodařilo (český Internet o této
firmě mnoho neřekne). Původně měla firma investovat pět milionu dolarů na
vybudování továrny v minulém roce, ale klíčoví zákazníci této firmy mají
obavy z vysokých cen za přepravu. Dalším důvodem pro odložení této investice
je náš vstup do Evropské Unie. A nejde o nějaké zprávy z třetí ruky, protože
přímo toto pronesl pan Michael Wang, který zastává místo víceprezidenta (
www.cdr.cz/a/7276 )
tylko 5 mln $ i nie u nas, ale związek z UE jest.
• Re: I Hyundai też...
viper39 01.03.2004 18:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując
a swoja droga to czy ktos spodziewal sie innego rezultatu?...
przeciez nasz kraj nie ma nic do zaoferowania...
- wysokie podatki
- "ksiega obrony robotnika" czyli kodeks pracy... i dlaczego to jeszcze
istnieje?
- matoly w rzadzie nie wiedziace co robia
- niestabilnosc kraju (polityczna i gospodarcza.. ogromne bezrobocie co nie
wrozy dobrze)
- brak dobrych drog
- kolej w rozsypce
- telekomunikacja droga i do dupy
- wszechmogacy urzedas ktory moze zrobic wszystko (wlaczam w to urzad
skarbowy)
- lepper ma wysokie notowania (to jest niesamowite) napewno nie poprawi
naszego wizerunku w swiecie
mozna dodac jeszcze pare rzeczy ale czy warto?...
i tak jest to kiepski widok....
brrrrrr
• Re: I Hyundai też...
heimer 02.03.2004 09:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Wszystko co napisales to swieta racja.
Polska ma nie duze szanse na zagraniczne inwestycje, szczegolnie przy tym
politycznym burdelu.
Ale w tym przypadku nie jestem pewien czy trzeba zalowac.
Byc moze to prestizowa porazka, ale koreanczykow to my juz mielismy.
I nie wyszlo z tego nic dobrego.
Tym panom juz podziekujemy.
• Re: I Hyundai też...
emes-nju 03.03.2004 12:56 odpowiedz na list odpowiedz cytując
heimer napisał:
> > a swoja droga to czy ktos spodziewal sie innego rezultatu?...
> > przeciez nasz kraj nie ma nic do zaoferowania...
> > - wysokie podatki
A najgorsze, ze nieprzewidywalne i memorialowe.
> > - "ksiega obrony robotnika" czyli kodeks pracy... i dlaczego to jeszcze
> > istnieje?
Bo przeciez wszyscy wiedza, ze biznesmen to lotr i zlodziej. Kodeks Pracy to
podobno jedyne pacaneum na kaca. A tak naprawde jedna z przyczyn koniecznosci
zwiekszania administracji... Czyli synekur dla koleguf.
> > - matoly w rzadzie nie wiedziace co robia
Oj, wiedza! Az za dobrze wiedza, ze jedyne co ich interesuje to wlasne d...
Narod zostal sprowadzony do roli elektoratu. Waaadza wykorzystujac kiepskie
wyksztalcenie Polakow wciska im przed wyborami jakis ochlap-obietnice (np.
gruszki na wierzbie) i banda matolow glosuje na bande cynicznych
karierowiczow.
> > - niestabilnosc kraju (polityczna i gospodarcza.. ogromne bezrobocie co ni
> e wrozy dobrze)
Akurat wysokie bezrobocie nie jest dla inwestrow takie zle. Jeszcze troche i
zaczniemy produkowac zabawki do McDonalds'a za miske kaszy gryczanej
dziennie. Wysokie bezrobocie = obnizanie pensji!
> > - brak dobrych drog
> > - kolej w rozsypce
> > - telekomunikacja droga i do dupy
> > - wszechmogacy urzedas ktory moze zrobic wszystko (wlaczam w to urzad
> > skarbowy)
... bo inny urzedas wymyslil przepisy, ktore wymagaja "inwencji". A praktyka
jast jednoznaczna - jezeli w wyniku interpretacji przepisow mozna dopierd...
to wlasnie to sie robi. Za kazda kare nalozona na kogos, ktos inny bierze
nagrode.
> > - lepper ma wysokie notowania (to jest niesamowite) napewno nie poprawi
> > naszego wizerunku w swiecie
Bo pan Lepper jezdzi sobie Polsce i obiecuje kazdemu matolowi wszystko, czego
ten matol chce! Hmmmm, zaczynam byc zwolennikiem wprowadzenia kryterium
wyksztalcenia do prawa wyborczego!!! Podstawowe - 1 glos, srednie - 2 glosy,
wyzsze - 4 glosy, itd.
> Wszystko co napisales to swieta racja.
> Polska ma nie duze szanse na zagraniczne inwestycje, szczegolnie przy tym
> politycznym burdelu.
> Ale w tym przypadku nie jestem pewien czy trzeba zalowac.
> Byc moze to prestizowa porazka, ale koreanczykow to my juz mielismy.
> I nie wyszlo z tego nic dobrego.
> Tym panom juz podziekujemy.
A to wszystko, oprocz niecheci inwestorow do Polski, przeklada sie tez na
niechec Polakow do swojego kraju. Wlasnie wyczytalem, ze 2/3 mlodych,
wyksztalconych Polakow chce wyjechac za granice (chyba nawet za komuny tyle
nie bylo...) nie widzac tu szans na sukces! Takie badania tez nie pomagaja
nam w poprawie wizerunku bo to idzie w swiat. Jako cyfrowe dane i jako
calkiem namacalni emigranci...
• Re: I Hyundai też...
robisc 02.03.2004 20:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując
A moze i dobrze. Ta cała licytacja ze Słowakami była chora. Chyba nie o to
chodzi w biznesie, żeby sciagac kapitał za wszelką cenę. 5 letnie zwolnienie
z podatków, jakie oferowała Polska to moim zdaniem przegięcie.
• Re: I Hyundai też...
marcepanna 02.03.2004 21:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując
z ust mi to robi wyjales (zwolnienie od podatkow)
zreszta cos mi sie o ucho obilo ze pzryczyna byla w inafrastrukturze
zreszta Japonczycy stoja wyzej cywilizacyjnie i widac podatki im nie straszne
i zadna marchewka , skoro do dobrego tonu i prestizu nalezy placic podatki
• Re: I Hyundai też...
wolo 03.03.2004 11:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując
marcepanna napisała:
No, no płacenie podatków to prestiż i dobry ton. Come on!
Podatki trzeba płacić bo nieładnie jest kraść - ale z dobrym tonem i
prestiżem
to nie ma nic wspólnego.
A bywa niestety i tak, że to państwo okrada obywateli, bo za świadczenie
podatków obywatele nie otrzymują świadczenia zwrotnego.