filipoza
10.06.10, 17:36
...jak palił kot fajkę.
A bajka ta była groźna
dla młodej demokracji,
szczególnie dla tej młodej
groźna była bajka owa...
O rzucie kamieniem przez rozwścieczonego zwolennika PiSu
w czcigodnego Janusza Palikota napisała wczoraj GW
->
link
Cytat...Palikot dostrzegł go i wskazał napastnika palcem. - To on, to on rzuca kamieniem. To pewnie elektorat PiS-u, słuchacz radia ojca Rydzyka. Łapcie go! - krzyknął...
Poczytajcie komentarze - warto.
Ale, cóż to za nicpoń?!
To pewnie elektorat, słuchacz radyja itd.
O śledztwie na ten temat napisał już internauta RomanK ->
link
Zrobiłem własną kwerendę na ten temat a oto wyniki.
.
. .
.
Tutaj kandydat na miotacza:
oryginał
.
. .
.
obok, to kandydat z okularami ze zdjęcia miotacza "zdjętymi i nałożonymi" programem Gimp.
W/g mnie "te" oczy, które chciał ukryć za ciemnymi okularami są bardzo podobne, jeśli chodzi o kształt i linię,
do kandydata na miotacza - Krzysztofa Łątka -
link
Pod powyższym linkiem znajdziecie stronę tego wspaniałego działacza PO a konkretnie galerię na podstawie, której sami możecie ocenić pozostałe podobieństwa fizjonomii naszego miotacza.
Jako, że wszystko wskazuje na to, iż młodszy uczeń goni mistrza, myślę, że zasłużył na tytuł
Palikotka roku.