exerik Re: 51 mld PLN? Kto zgadnie, co to za liczba? 10.03.04, 20:32 robisc napisał: > Czekam na propozycje To jest wysokość pierwszej raty bezzwrotnej unijnej pomocy, którą zdaniem robiego dostaniemy od Unii gdy zaakceptujemy konstytucję Giscarda Odpowiedz Link
robisc Re: 51 mld PLN? Kto zgadnie, co to za liczba? 10.03.04, 20:39 exerik napisał: > robisc napisał: > > > Czekam na propozycje > > > To jest wysokość pierwszej raty bezzwrotnej unijnej pomocy, którą zdaniem > robiego dostaniemy od Unii gdy zaakceptujemy konstytucję Giscarda Złościliec. Pudło. Dam ci drugą sznasę Odpowiedz Link
cesarok Re: 51 mld PLN? Kto zgadnie, co to za liczba? 11.03.04, 18:57 Drogi Robi. Nie zdążyłem odpowiedzieć na Twoje pytanie, ale muszę się pochwalić bo byłem blisko. Chciałem odpowiedzieć, że o tę kwotę (51 mld PLN) wzrośnie w roku 2004 zadłużenie Polski. Ty mówisz, że o tyle wzrosło zadłużenie w roku 2003, mój Boże to o ile wzrośnie w 2004. (oficjalnie wg budżetu to miało być 45 mld PLN). Poruszyłeś temat, który u mnie wzbudza największe obawy. Życie na koszt przyszłych pokoleń - JAK DŁUGO MOŻNA? KIEDY NASTĄPI KONIEC? Te pytania nie dotyczą tylko Polski lecz całej Europy oraz USA. POZDRAWIAM. Odpowiedz Link
robisc Re: 51 mld PLN? Kto zgadnie, co to za liczba? 11.03.04, 19:17 cesarok napisał: Poruszyłeś temat, który u mnie wzbudza największe obawy. Życie na > koszt przyszłych pokoleń - JAK DŁUGO MOŻNA? KIEDY NASTĄPI KONIEC? Te pytania > nie dotyczą tylko Polski lecz całej Europy oraz USA. Co z Europą (UE?)czy USA, to nie wiem. Podejrzewam, że sobie poradzą. Natomist u nas kryzys walutowy, być może na mniejszą skalę niz w Argentynie, mamy pewien ja w banku. Dlatego od ponad roku na wszsytkich forach, na których pisuję radze ucieczkę od kredytów walutowych, w sytuacji braku zabzpieczenia ryzyka kursowego. Niewiadomą jest moment wybuchu i głębokość kryzysu, chociaż gdyby w najblizszych wyborach wygrał Lepper, to datę dałoby sie określić. Jednak niezależnie od tego, która partia dojdzie do władzy, nieuchroni nas przed tym kryzysem, bo choroba zaszła za daleko. Chyba, żeby ktoś zdecydował się na operację wycięcia wrzodu, ale nie podejrzewam, ze w Polsce zanjdzie się drugi Pinochet. W niewesołym nastroju pozdrawiam robi Odpowiedz Link
robisc No co? Nikt nie wie? 11.03.04, 00:13 No dobrze to Wam powiem. O tyle wzrósł dług publiczny Polski w 2003 r. W przeliczeniu na dolary będzie to około 13 mld USD! Cała komuna przez 40 lat zadłużyła Polskę na jakieś 40 mld USD, a rząd Millera lekką ręką zwiekszył o blisko 1/3 kwoty w ciągu roku. www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/20040310/59831 Mija rocznica napisania przeze mnie "Scenariusza argentyńskiego" na bazie podobnej wiadomości sprzed roku. Podtrzymje tezy, które zawarłem w swoim poście. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=4950077&a=4950077 Odpowiedz Link
robisc Przypomnę też post Pablo 11.03.04, 00:28 Katastrofa Autor: Gość: PABLO IP: *.kamir.com.pl Data: 06-03-2003 17:01 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując Trzeba sobie jasno powiedziec iż PAŃSTWO czeka katastrofa! Jeżeli wejdziemy do UE to nastapi ona szybciej składka do UE dobije budżet. Złudzenia Kołodki iż kolejne podniesienie podatków zwiększy wpływy świadczy tylko o kretyniźmie tego guru socjalistycznej ekonomii. Nie wejście do UE i nie podjęcie bardzo ostrych reform też daje w efekcie katastrofę tylko może o rok/dwa później. Za bankructwo państwa zapłacą wszyscy obywatele a najwięcej jak zwykle najbiedniejsi. Polsce niezbedny jest ktoś weźmie to wszystko za morde i wprowadzi kapitalizm ale do dyktarury droga daleka i czekają nas przedtem prawdopodobnie spore niepokoje. W każdym razie pańswto i politycy nie maja już żadnego szacunku i to jest sytuacja przed wybuchem. Teraz tylko kontynuować po linii Kołodki i Millera. Pragnę zwrócić uwage, że panowie Piechota i Hausner już zdaja sobie sprawę że kraj zjeżdża po równi pochyłej i pewnie radzi by dać dyla. Kołodko też o tym wie ale liczy że w jak będziemny w UE to UE się będzie martwić tymi problemami i będzie musiało skądś wytrzasnąć forse aby kupic pokój społeczny w kraju członkowskim. Ot i całe rozumkowanie naszego geniusza. Odpowiedz Link