kwiatki

    • robisc ale jaja (niemieckie) 17.01.05, 20:19
      Bardzo niebezpieczne niemieckie jajka
      Poniedziałek, 17 stycznia 2005, 16:21
      W wielu gospodarstwach rolnych w Niemczech, gdzie kury miały więcej wolności i
      nie były zamykane w boksach, pojawiły się jajka z przekroczonym poziomem
      niebezpiecznych dioksyn.
      Problem dotyczy nawet 1/5 produktów z takich farm. Dioksyny powstają podczas
      spalania śmieci, benzyny. Są również produktem ubocznym przemysłu. Kiedy
      dostają się do gleby, albo pasz, skażona dioksynami jest także żywność.

      Dlatego ptaki zamykane w klatkach znoszą bardziej ekologiczne jajka. Kura w
      klatce zjada wyłącznie to, co dostanie do rolnika. Ptaki biegające swobodnie po
      zagrodach mają często kontakt z zanieczyszczoną ziemią.

      Zdanie ekspertów, grunty w wielu niemieckich gospodarstwach skażone są różnego
      rodzaju nawozami. Jaja kur „swobodnych” mogą zawierać nawet dwa razy więcej
      dioksyn od tych hodowanych w klatkach.

      Resort rolnictwa uspokaja i zapowiada kontrole, ale wśród konsumentów rośnie
      niepokój. Najpierw choroba wściekłych krow, potem pryszczyca, salmonella w
      wyrobach drobiowych, a teraz jeszcze dioksyny.

      6 lat temu o dioksynach było głośno za sprawą belgijskich kurczaków, w których
      mięsie znaleziono silnie mutogenne, naruszające strukturę kodu genetycznego
      organizmów dioksyny. Najwięcej dioksyn gromadzi się w wątrobie i tkance
      tłuszczowej.

      www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=77392&loc=1
    • krzysztofsf Polskie wersje jezykowe w unii 22.01.05, 20:26
      Nic o nas bez nas smile)))
      european-convention.eu.int/bienvenue.asp?lang=pl
    • robisc nowy reality show w TVN 22.01.05, 22:51
      www.wszystkoomiriam.glt.pl/
    • przycinek.usa a wkleje to tutaj, bo to kuriozum ekonomiczne: 23.01.05, 05:26
      Składki na ZUS od przedsiębiorców: Podwyżka czeka

      psk 21-01-2005, ostatnia aktualizacja 21-01-2005 20:53

      Projekt ustawy zakładający zróżnicowanie wysokości składek na ZUS płaconych
      przez przedsiębiorców czeka już na rozpatrzenie przez Sejm - powiedziała w
      piątek PAP wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka

      Jaruga-Nowacka liczy, że Sejm zajmie się projektem na następnym posiedzeniu,
      które rozpocznie się 15 lutego. To już druga próba podniesienia składek na ZUS
      od przedsiębiorców. Poprzedni rządowy projekt ustawy w tej sprawie po
      burzliwych sporach Sejm odrzucił w połowie listopada (stanowisko stracił po tym
      forsujący ten projekt minister polityki społecznej Krzysztof Pater). Nowy
      projekt forsowany teraz przez wicepremier Jarugę-Nowacką rząd zaakceptował pod
      koniec listopada. Potem poddał go konsultacjom m.in. z przedsiębiorcami, ale
      nie uzyskał ich poparcia.

      - Ze zdziwieniem i niepokojem przyjmujemy kolejną rządową próbę przeforsowania
      podwyżki tych składek. Uważamy, że raz odrzucona ustawa nie powinna po kilku
      tygodniach ponownie wracać do parlamentu - przekonują teraz przedstawiciele
      organizacji przedsiębiorców. - Nowy projekt nie różni się, w swojej filozofii,
      od poprzedniego i zakłada różnicowanie składek w zależności od wysokości
      dochodów przedsiębiorcy - tłumaczą. Ich zdaniem skala podwyżki, choć niższa od
      tej z poprzedniego projektu nadal jest bardzo wysoka i dla niektórych
      przedsiębiorców oznacza konieczność zapłacenia składki o przeszło 100 proc.
      wyższej niż dziś.
    • klip-klap cvasula 25.01.05, 00:52
      Miniaturke zobaczylem na WiK i znalazlem wieksza wersje.

      www.geocities.com/towarzysz/pliki/PlakatCvasula.jpg
    • robisc "fachowiec" 25.01.05, 06:31
      Człowiek SLD "magnatem" energetycznym

      Marcin Kowalski 03-01-2005, ostatnia aktualizacja 03-01-2005 09:01

      Głównym strategiem jednego z największych koncernów energetycznych w naszej
      części Europy został Piotr Szynalski, "od zawsze" człowiek SLD. Żegnając się z
      poprzednim stanowiskiem prezesa Energetyki Kaliskiej, hojnie obdzielił posadami
      kolegów z Sojuszu i rodzinę.

      Szynalski, w Kaliszu nazywany "Magnatem" albo "Księciem", zasiądzie jutro w
      zarządzie Koncernu Energetycznego "Energa" SA z siedzibą w Gdańsku, który
      powstał z połączenia spółek dawnej Grupy G-8. Energa to sieć zakładów
      energetycznych północnej Polski, to roczny obrót ok. 5 mld zł, to ponad 8 tys.
      pracowników i prawie 3 mln klientów. Szynalski ma odpowiadać za strategię
      rozwoju koncernu.(...)

      Szynalski związał swe losy z lewicą postkomunistyczną już na początku lat 90.
      Razem z Leszkiem Millerem, Markiem Siwcem i skarbnikiem SdRP Wiesławem Huszczą
      zasiadał w radzie nadzorczej spółki Transakcja wyprzedającej majątek po PZPR.
      Później pracował w ZSMP, OHP.

      Karierę w energetyce zrobił po wygranych przez SLD wyborach w 2001 r. - od razu
      wszedł do zarządu Energetyki Kaliskiej, choć nie miał doświadczenia w branży.
      Wtedy dopiero kończył - zaocznie - studia administracji w jarocińskim oddziale
      Bałtyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej. Dyplom tej samej uczelni zdobyła też
      jego małżonka Renata Szynalska, posłanka SLD, znana opinii publicznej przede
      wszystkim z wypadku, jaki spowodowała po pijanemu.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62206,2474369.html
    • klip-klap dvd 25.01.05, 11:58
      Uczniowie jednego z tarnowskich liceów za III miejsce w konkursie "Internetowa
      Szkoła Olimpijska" mieli otrzymać od prezydenta odtwarzacz DVD. W pudełku z
      nagrodą znaleźli... metalową szynę.

      - W środku był kawałek zardzewiałego metalu, przypominający szynę, zawinięty w
      papier. Z dedykacją nawet: "Dla zdolnej młodzieży w Polsce" - opowiada jeden z
      uczniów wyróżnionej szkoły.

      Dyrekcja liceum przesyłką poleconą "prezent" odesłała do Kancelarii Prezydenta
      Aleksandra Kwaśniewskiego. - I słuch po niej zaginął - mówią władze szkoły. -
      Naszej obiecanej nagrody nie ma od maja ubiegłego roku - dodają.

      W Kancelarii Prezydenta reportera RMF zapewniono, że obiecana nagroda, czyli
      odtwarzacz DVD, do tarnowskiego liceum w końcu dotrze. Żeby tylko nauka nie
      poszła... na złom.

      (RMF)
    • krzysztofsf Mirmant o bandytach w UE 27.01.05, 23:08
      Bandytyzm to taka "przedsiebiorczosc kryminalnej..
      Autor: Gość: mirmat IP: 209.135.108.*
      Data: 26.01.2005 21:10

      .....dyskryminowanej mniejszosci". Eurokolchozowy ZOOlog jest pelen
      niespodzianek z ktorych nie wiadomo czy sie smiac czy plakac.
      W "zjednoczonej" Europie, gdzie dzieki "tolerancji"i "walce z ksenofobia"
      zamyka sie pastora w wiezieniu za cytowanie bibli (Szwecja) , sedzia w
      Holenderskim miescie Breda uznal, ze zakup spluwy uzytej do napadu przez
      rabusia stanowi "business expense" czyli wydatek inwestycyjny i jako taki
      powinie byc odciagniety od "dochodu" jakim byl zysk z rabunku. Banku. 46
      letniemu bandycie z poludniowego miasta Chaam, zezwolono odpisac $3200 jakie
      wydal na zakup pistoletu od $10575 jakie zrabowal w banku. Prokurator
      skomentowal werdyk sedziego jako…wlasciwy legalny precedens dotyczacy
      konfiskacji zrabowanego mienia. Przedstawiciel prokuratury Leendert De Lange
      powiedzial" mozna porownac akt kryminalkny do normalnej przedsiebiorcxzej
      aktywnosci, gdzie ktos musi zainwestowac by uzyskac zyski i w zwiazku z tym
      ma wydatki. Pan De Lange zauwazyl, ze handlowca narkotykami ma prawo odpisac
      koszt samochodu jaki uzywa do przewozenia narkotykow.
      Jest to wyrazny postep w zagwarantowanej w konstytucji Unii "walce z
      ksenofobia", ktora wymaga specjalnego traktowania "mniejszosci". Ale co
      bedzie jak kryminalisci stana sie w Eurokolchozie WIEKSZOSCIA.

      Judge allows robber to deduct gun
      BRUSSELS - A Dutch court has allowed a bank robber to claim the $3,200 cost
      of the pistol used in the hold-up as a legitimate business expense.
      www.canada.com/national/nationa lpost/news/story.html?id=12bd4c ca-7459-4ca9-9b72-44c0e510f3e4




      Sortuj: po
    • klip-klap czekoladki i wyroby niespodziankopodobne 28.01.05, 13:10
      Za Rzepa.

      Smutek łasucha

      Komisja Europejska chce, aby na wszystkich pudełkach z czekoladkami było
      dokładnie określone nie tylko, jaka jest zawartość czekolady w czekoladkach, ale
      i dokładny skład każdej z nich.

      Nie będzie już wybierania na chybił trafił i chwili niepewności, co jest w
      łakociach. Zamiast czekoladek Pokusa Wschodu będziemy więc mieli "masło kakaowe
      nie mniej niż 40 procent, galaretka owocowa, mielone orzechy, spulchniacze i
      cała masa najróżniejszych "E", czyli ulepszaczy i substancji poprawiających
      smak". To jeszcze nie koniec smutków. Bo skończą się zapewne i jajka z
      niespodzianką, na których będzie musiało zostać zaznaczone, czy w środku jest
      kogucik, czy samochodzik. Oczekujemy oporu producentów. I jesteśmy po ich
      stronie! Jajko z niespodzianką bez niespodzianki kojarzy się wyraźnie z wyrobem
      czekoladopodobnym, od którego na szczęście zdążyliśmy odwyknąć.
      Danuta Walewska
    • robisc konkurs poetycki z FK 01.02.05, 07:39






      Konkurs poetycki im. Marka Barańskiego
      Autor: witek.bis
      Data: 28.01.2005 13:49

      + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz cytując + odpowiedz
      NA LUSTRATORA

      Wściekły i zawzięty, podły, obrzydliwy,
      Zły, podstępny, wredny, ohydny i mściwy,
      Zielony z zawiści, strzykający jadem,
      Goni co sił w nogach inkwizycji śladem.

      Marzy by nareszcie porozpalać stosy,
      Torturować bliźnich, obalać etosy.
      Nieustannie myśli - piątek to, czy świątek -
      O pięknej i krwawej rzezi niewiniątek.

      I całymi dniami - czy zmierzcha czy dnieje -
      Pianę toczy z pyska, nienawiścią zieje.
      A po nocach pisze - długo, do świtania -
      Listy kandydatów do wymordowania.

      Jak temu zaradzić? Nie mamy wyboru!
      Na pomoc wzywamy znów ludzi honoru.
      By Polska nie sczezła w lustracyjnym szale
      Ciebie dziś prosimy: „Ratuj, Generale!”.

      Ocal ty nas przed nim - miły panie bracie -
      Osadź go w areszcie, albo w internacie,
      Niechaj zgnije w pudle, albo i w gułagu...

      Kłaniam się z szacunkiem.

      Ślusarz z Pafawagu.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=19977994
    • krzysztofsf retro :) 01.02.05, 12:51
      P: - Jakie jest najpiękniejsze miasto w ZSRR ?
      O: - Erewań.
      P: - Ile bomb atomowych potrzeba, aby zniszczyć Erewań ?
      O: - Moskwa to też piękne miasto.

      P: Czy nadzwyczajne zalety i osiagniecia komunizmu sa znane w swiecie?
      O: W zasadzie tak, chociaz jest to rowniez jego najwieksza wada.

      P: Czy istnieje jakas zaleta systemu jednopartyjnego?
      O: Gdyby bylo wiele partii, trzeba by uwazac co sie mowi i robi, a to byloby
      bardzo uciazliwe.

      P: Czy to prawda, ze w ZSRR trudno jest o rozwod?
      O: Tak, to prawda, ale rozwody sa u nas niepotrzebne. Wystarczy przeciez
      zwykly donos.

      P: Czy to prawda, ze w obozach pracy panuja doskonale warunki?
      O: Tak, to prawda. Piec lat temu jeden z naszych sluchaczy nie byl o tym
      przekonany, wiec wyslalismy go, by przeprowadzil
      wywiad. Wyglada na to, ze mu sie tam spodobalo, bo jeszcze nie wrocil.

      P: Jaka jest roznica miedzy fizykiem teortycznym, a agentem KGB?
      O: Fizyk teoretyczny mowi: dajcie mi dowolne dane, a ja znajde teorie. Agent
      KGB mowi: dajcie mi osobe, a ja znajde paragraf.

      P: Wczoraj mialem mala dyskusje z kolega na temat tego, kto jest najbardziej
      wartosciowym czlonkiem Biura Politycznego. Ja
      twierdzilem, ze Brezniew. Czy mialem racje?
      O: Radio przeprasza za mala przerwe w transmisji z powodu burzy.

      P: Dlaczego odbior waszych audycji ostatnio sie pogorszyl?
      O: Nadajemy teraz z Magadanu.

      P: Czy jest prawda, ze kompozytor Chaczaturian wygral samochod na loterii?
      O: Tak, to prawda, ale z malymi poprawkami: nie Chaczaturian a Szostakowicz;
      nie samochod a motocykl; nie wygral, ale
      przegral; i nie na loterii ale w pokera.

      P: Czy to prawda, ze poeta Majakowski popelnil samobojstwo?
      O: Tak, to prawda. Nam nawet udalo sie zarejestrowac jego ostatnie slowa:
      "Towarzysze, nie strzelajcie!".

      P: Jakie najlepsze cechy wzielo spoleczenstwo radzieckie z historii rozwoju
      ludzkosci?
      O: Ze spoleczesntwa prymitywnego - filozofie zycia, z antyku niewolnictwo, z
      feudealizmu - hierarchie, z kapitalizmu -
      wyzysk i z socjalizmu - nazwe.

      P: Czy to prawda, ze radzieckie lodzie pdowodne maja rekord zanurzenia?
      O: Tak, to prawda, Dwie ciagle jeszcze pozostaja w zanurzeniu od 1957 roku.

      P: Czy pluskwy moga zrobic rewolucje?
      O: W zasadzie tak, gdyz plynie w nich krew robotnikow i chlopow.

      P: Dlaczego na rynku nie ma maki?
      O: Poniewaz zaczeto dodawac ja do chleba.

      P: Czy jest mozliwe wprowadzenie socjalizmu na Saharze?
      O: Tak, jest to mozliwe, ale po pierwszej pieciolatce trzeba by tam
      importowac piasek.

      P: Jaka jest roznica miedzy socjalizmem a kapitalizmem?
      O: W kapitalizmie czlowiek wyzyskuje czlowieka, a w socjalizmie - na odwrot.

      P: Jaka jest roznica miedzy planowaniem socjalistycznym a kapitalistycznym?
      O: W kapitalizmie jest ostra dyscyplina produkcji i chaos w konsumpcji, zas
      w socjalizmie jest chaos w produkcji i
      dyscyplina w konsumpcji.

      P: Kiedy mialy miejsce pierwsze wolne wybory?
      O: Gdy Bog zrobil Ewe z zebra Adama i powiedzial mu: wybierz zone.

      P: Jak zdefiniowac komuniste?
      O: To czlowiek, ktory stracil wszelka nadzieje na zostanie kapitalista.

      P: Jaka jest roznica pomiedzy czlonkiem partii a pomidorem?
      O: Nie ma zadnej - pomidor jest najpierw zielony, a potem czerwony.

      P: Jaka jest definicja "wymiany opinii"?
      O: Kiedy idziesz do szefa ze swoja opinia, a wychodzisz z jego.

      P: Jaka jest najlepsza droga do socjalizmu?
      O: Najdluzsza.

      P: Towarzysz zaskoczyl swoja zone w lozku z innym mezczyzna. W sprawie
      rozwodowej zostal uznany za winnego. Czy to w
      porzadku?
      O: Jak najbardziej tak, przeciez wyszedl wczesniej z pracy.

      P: Dlaczego, mowiac o ZSRR mowimy "nasz brat", a nie "przyjaciel"?
      O: Przyjaciol mozna wybierac.

      P: Czy pies moze miec zalamanie nerwowe?
      O: Moze, ale tylko wtedy gdy prowadzi ludzka egzystencje.

      P: Czy to prawda, ze komunizm dowiodl falszu w Biblii?
      O: Tak, to prawda. Biblia uczy, ze najpierw byl chaos, a potem porzadek. My
      wiemy, ze najpierw bylo planowanie, a potem
      chaos.

      P: Jakie jest najwieksze osiagniecie radzieckiego rolnictwa?
      O: Siac zboze w ZSRR, a zbierac w Ameryce.

      P: Jak to mozliwe, ze USA i Kanada przysylaja nam zboze?
      O: To wszystko przez ich katastrofalna nadprodukcje.

      P: Czy Sowieci wygraja wyscig na ksiezyc?
      O: Oczywiscie, ze tak, gdyz my mamy lepszych Niemcow.

      P: Jaka jest definicja chaosu?
      O: My nigdy nie ujawniamy informacji o radzieckim rolnictwie.

      P: Czy to prawda, ze w ZSRR rosnie zboze jak slupy telegraficzne?
      O: Tak, to prawda. Czasem nawet gesciej.

      P: Czy mozna by wprowadzic komunizm w Szwajcarii?
      O: Owszem, mozna, ale byloby szkoda.

      P: Czy to prawda, ze odpowiedzi Radia Erewan sa znane na calym swiecie?
      O: Tak, to prawda - za wyjatkiem Zwiazku Radzieckiego.

      P: Co to jest kwartet smyczkowy?
      O: Moskiewska orkiestra symfoniczna po powrocie z tournee zagranicznego.

      P: Czy ludzie radzieccy moga byc wysylani na podroze zagraniczne?
      O: Tak, szczegolnie kosmonauci.

      P: Czy to prawda, ze nasi przywodcy powstrzymali czeskie odchylenie grozac
      jednym palcem?
      O: Tak, to prawda, ale byl to palec na cynglu.

      P: Jaka jest definicja normalizacji?
      O: Wbic noz w plecy i czekac az rana dookola sie zagoi.

      P: Czy beda jeszcze wojny gdy wszyscy osiagna komunizm?
      O: W zasadzie nie, chyba, ze walka o pokoj bedzie wymagac uzycia broni.

      P: Czy Mur Berlinski, zbudowany dla ochrony socjalizmu, jest jeszcze
      potrzebny?
      O: W zasadzie nie, bo nawet bez muru nikt nie bedzie uciekac z Zachodu na
      Wschod.

      P: Czy to prawda, ze polowa KC to idioci.
      O: Nieprawda. Polowa to nie idioci.

      P: Co by sie stalo, gdyby zamiast prezydenta Kennedy'ego zabito Chruszczowa?
      O: Nie wiemy tego na pewno poza jednym: ze Onassis nie ozenilby sie z wdowa
      po Chruszczowie.

      P: Czy to prawda, ze komunizm widac juz wyraznie na horyzoncie?
      O: Tak, to prawda. Zgodnie z definicja horyzont to wyimaginowana linia,
      przesuwajaca sie w miare zblizania.

      P: Czy czlowiek niepismienny, analfabeta, moze zostac czlonkiem Akademii
      Nauk?
      O: Moze, ale nie czlonkiem-korespondentem.

      P: Czy bedzie III wojna swiatowa?
      O: Trzeciej wojny swiatowej nie bedzie, bo bedzie taka walka o pokoj, ze
      kamien na kamieniu nie zostanie.

      P: (od sluchacza z Ameryki) Czy w Zwiazku Radzieckim inzynier moze kupic z
      pensji samochod?
      O: A u was bija Murzynow.

      P: W jeziorze Bajkal radzieccy naukowcy zlapali nieznana rybe. Gdy mierzyli
      ja od glowy do ogona, jej dlugosc wyniosla
      4 metry, a gdy od ogona do glowy - 3 metry. Jak to jest mozliwe?
      O: Najzupelniej mozliwe - na przyklad od poniedzialku do piatku jest piec
      dni, a od piatku do poniedzialku tylko 3.

      P: Czy mozna zbudowac komunizm w Armenii?
      O: Tak, ale lepiej w Gruzji.

      P: Co to jest: FRG i S(SZ)A ?
      O: Federativna Respublika Gruzii i Sojednionnyje Sztaty Armenii

      P: Jaka jest roznica miedzy prezerwatywa a egzekutywa?
      O: Do prezerwatywy wchodzi tylko jeden ...


      P: Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają Mercedesy?
      O: Prawda, ale z małymi poprawkami: nie w Moskwie tylko w Leningradzie, nie
      Mercedesy tylko rowery
      i nie rozdają tylko kradną.

      P: Jak wyglądało polskie społeczeństwo na początku lat '80-tych?
      O: Jak garnek ziemniaków: część w mundurkach, część tłuczona.
      P: A jak w tym samym czasie wyglądały polskie elity rządzące?
      O: Jak miska pierogów: część ruskie, część leniwe.

      P: Czy prawda, że na wiadomość o śmierci Stalina dwaj murarze z waszej
      budowy skoczyli z trzeciego piętra?
      O: Prawda, skoczyli. Jeden po wódkę, drugi po zagrychę.


      P: Czy Monako może być państwem komunistycznym?
      O: Nie ponieważ byłoby to zbyt duże nieszczęście na tak mały kraj.

      P: Dlaczego w Rosji tak chętnie przyjmują do lotnictwa bliźniaki?
      O: Bo jednego wysyłają w kosmos, a drugiego pokazują w telewizji że wrócił.

      P: Co to jest kwartet smyczkowy?
      O: Moskiewska Orkiestra Symfoniczna po powrocie z tournee zagranicznego.

      P: Dlaczego Rosjanie tak dobrze graja w
    • klip-klap Re: kwiatki 01.02.05, 16:51
      Hiszpańska Rada Młodzieży (CJE) wymyśliła napój energetyczny „Referendum Plus”,
      który ma „zwalczyć obojętność młodych ludzi w sprawie unijnej konstytucji oraz
      zachęcić ich do wzięcia udziału w głosowaniu”. Wyprodukowano już 232 tys. puszek
      napoju, który będą rozdawać „komandosi”.
      www.nczas.com/?a=show_article&id=2370
    • krzysztofsf Bądź prostytutką albo stracisz zasiłek 03.02.05, 14:02
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2527028.html?nltxx=856991&nltdt=2005-02-03-09-06
      KAI 03-02-2005, ostatnia aktualizacja 03-02-2005 11:13

      Młoda Niemka z Berlina, której danych osobowych nie ujawniono, specjalistka w zakresie informatyki, nie mogąc znaleźć odpowiedniej pracy, zaczęła pracować jako kelnerka w kawiarni. Pewnego razu zadzwoniono do niej z propozycją zmiany zatrudnienia, po czym gdy dowiedziała się, o jaki rodzaj pracy chodzi i stanowczo odmówiła, pracownik urzędu zatrudnienia powiedział jej, że jeśli nie zgodzi się, zostanie pozbawiona zasiłku.

      Z formalnego punktu widzenia sprawa jest "czysta". W związku z najwyższym od chwili zjednoczenia Niemiec w 1990 r. poziomem bezrobocia w tym kraju wprowadzono niedawno zmiany, zaostrzające możliwości korzystania z ubezpieczeń społecznych.

      Niemal jednocześnie zalegalizowano tam prostytucję, która odtąd nosi nazwę "handlu seksualnego" i w świetle prawa nie jest ani niemoralna, ani nie do przyjęcia.

      Co więcej, uznanie tego rodzaju "usług" za pracę jak każda inna sprawia, że urząd zatrudnienia może zmuszać kobiety do pracy np. w domach publicznych.

      Według obowiązujących obecnie w Niemczech przepisów, jeśli kobieta w wieku do 55 lat w ciągu roku nie podjęła pracy, może być zmuszona do podjęcia zaproponowanego jej zatrudnienia lub zostanie pozbawiona zasiłku dla bezrobotnych.

      - Prawo w żadnym wypadku nie przeszkadza przymusowemu wciąganiu kobiet do "przemysłu seksualnego" - oświadczyła Merchthilda Garwed, adwokatka z Hamburga, specjalizująca się w tego rodzaju sprawach. Podkreśliła, że obowiązujące obecnie przepisy "nie uważają pracy w dziedzinie 'seksu komercyjnego' za coś niemoralnego, toteż odmowa przyjęcia takiej 'pracy' może pociągnąć za sobą utratę świadczeń z tytułu bezrobocia".
    • robisc wyszukiwarka - co to ludzie nie wymysla 05.02.05, 13:15
      gooru.pl/lista/index.php
    • krzysztofsf lista homofobow 06.02.05, 21:55

      www.hay.pl/artykul.php?id=99
      Skopiowali cale wladze lpr i ich mlodzierzowki , ale niektorych zaszczycili osobnym komentarzem. Czekamy na czystki - czarna lista juz jest wink
      Wojciech Wierzejski ( e- mail:kandydatwierzejski@o2.pl) - jeden z głównych ideologów MW i kandydat LPR w wyborach do Parlamentu Europejskiego utworzył na swojej stronie internetowej listę gejów i lesbijek protestujących przeciwko jego homofobicznym enuncjacjom.

      Przedstawiamy zatem do wiadomości naszych czytelników listę i galerię fotek homofobów z prośbą o jej uzupełnianie z podawaniem linków do stron, na których znajdują się zdjęcia tych osób. Prosimy też o cytaty homofobicznych wypowiedzi tych osób i inne informacje o tych osobach.

      Homofobom mówimy jasno: nie jesteście anonimowi! Znamy wasze nazwiska, wasz wygląd, wypowiedzi i zachowania. Jeśli posuniecie się za daleko, to będziemy reagować, oczywiście zgodnie z prawem!

      Listy wierzejskiego juz nie ma - wzamian to:
      www.wierzejski.lpr.pl/?sr=!czytaj&id=592&dz=fakty&x=12&pocz=0
      Poseł Wojciech Wierzejski dyskryminowany za "listę gejów i lesbijek".


      W tym tygodniu śródmiejska prokuratura zdecyduje, czy postawi zarzut eurodeputowanemu Ligi Polskich Rodzin Wojciechowi Wierzejskiemu. Chodzi o "listę gejów i lesbijek atakujących Marszałka", którą polityk LPR zamieścił w końcu maja na swojej stronie internetowej.

      Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - złożył do prokuratury Generalny Inspektor Danych Osobowych. Chodzi bowiem o naruszenie ustawy o ochronie danych.

      "Lista gejów i lesbijek" umieszczona na internetowej stronie Wierzejskiego zawierała imiona, nazwiska i adresy mailowe 24 osób. Tych, którzy zasypali jego skrzynkę w internecie listami, protestując po jego wypowiedzi o organizatorach Parady Równości w stolicy: "Ręki nie podaję ze względów higienicznych. Uścisk dłoni może być formą przenoszenia chorób".

      Generalny Inspektor Danych Osobowych wydał decyzję o usunięciu "listy", ale polityk odmówił. - Wszczęliśmy dochodzenie w tej sprawie, na dniach zapadną decyzje co dalej. Jeśli zdecydujemy się na stawianie zarzutów, trzeba będzie "pisać do Brukseli", czyli wystąpić z wnioskiem o uchylenie immunitetu temu panu - informuje szef śródmiejskiej prokuratury Piotr Woźniak.

      (za GW 3.01.2005)

      A to jest najfajniejsze smile
      "Tymczasem homoseksualiści grożą, że ujawnią, którzy z miejskich polityków należą do ich szeregów. - To nieuczciwe, jeśli ktoś krzyczy, że geje i lesbijki to zboczeńcy, a sam jest gejem - mówi Pałucki. - Wiemy, kto we władzach miasta, także z partii prawicowych, jest homoseksualny. Jeśli nie ustaną ataki na nasze środowisko, na pewno użyjemy tych argumentów."
    • robisc kandydat na Prezydenta RP? 06.02.05, 22:47
      Linia gazety
      03-02-2005 10:24:03

      Posiedzenie Senatu RP. Środa.Godzina 14. Mam zdjęcia do „Nakręconej nocy”.
      Konfrontuję z posłami i senatorami Mateusza Zimowskiego - geja, działacza
      Kampanii Przeciw Homofbii,. Napotykamy na podpitego, delikatnie mówiąc,
      senatora Zbigniewa Religę. Mamy trzy minuty taśmy, ale decyduję się na nagranie
      zanim dostarczą kolejną. Oddech typowanego na kandydata na prezydenta RP
      senatora profesora Zbigniewa Religę zionie alkoholem, jego twarz jest nalana,
      czerwona, oczki przekrwione. Ma problem z artykulacją myśli. Zawiesza się jak
      stary magnetofon. Taśma to rejestruje. Rozmawiam z dziennikarzem gazety, która
      potrafi na pierwszej stronie nazwać pijakiem polityka, aktora, ale okazuje się,
      ze w tym wypadku „linia gazety” chroni przyszłego kandydata na prezydenta. Są
      nasi i nie nasi politycy. Religia jest ich, więc może być w czasie obrad senatu
      pod wpływem alkoholu. Powaga państwa, powaga władzy, a co to takiego jest?


      Nietykalny Zbigniew Religa
      03-02-2005 21:54:24

      Sms od dziennikarza Gazety Wyborczej w związku z moim wpisem o kandydacie na
      prezydenta RP senatorze Zbigniewie Relidze i milczeniu mediów: „Takich historii,
      że on się zajebał to jest milion”. Ale gdzie o tym przeczytam? Po południu
      otrzymuje telefon od kolejnego dziennikarza – „Redakcja uznała, że nie będzie
      atakować człowieka o tak dużym zaufaniu społecznym.” „Czy ktoś w redakcji nie
      pomyśli, że Relidze ma tak duże zaufanie społeczne, bo nikt nie pisze o jego
      problemie, który dyskwalifikuje go jako prezydenta, senatora RP?” Dziennikarz:
      -„W tym kraju każdy pije”. – „Ja, także, ale zajmuje się reżyserią a nie
      rządzeniem, decydowaniem o losach Polski.”

      www.latkowski.com/?page=140
    • robisc Towarzysz Hausner 12.02.05, 14:51
      Szanowny Panie Redaktorze, nawiązuję do Pana artykułu "Lista Hausnera" w "DP" z
      11.02.05. Trzeba ujawniać nie tylko kogo blokowali z awansami profesorskimi
      dawni sekretarze, ale i za co sekretarze zostali profesorami.

      Tow. Hausner sklecił naprędce w 1987 roku dzieło "Branżowe grupy nacisku w
      gospodarce socjalistycznej". "Dzieło" to poświęcone m.in. OPZZ leży na półce w
      Bibliotece Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Za dzieło to uzyskał habilitację,
      czyli został samodzielnym pracownikiem naukowym w 1988 r. W samą porę, bo za rok
      nie było już gospodarki socjalistycznej. Był w AE kierownikiem Studium Nauk
      Politycznych. Studenci mówili, że uczy "religii". Poziom opłakany.

      Teraz też wyczuł sprawę, wystąpił z SLD, bo za pół roku może tej partii już nie
      być...

      Pozdrowienia

      Mateusz Gurgul

      dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/c6/c6.html
    • robisc obiadek 20.02.05, 14:02
      Michnik z Urbanem
      Musiało się stać coś naprawdę dramatycznego. Adam Michnik niespodziewanie wrócił
      do kraju. I spotkał się z Jerzym Urbanem w restauracji orientalnej na
      warszawskim MDM. W spotkaniu uczestniczyła żona naczelnego "Nie", Małgorzata
      Daniszewska. Michnikowi dopisuje apetyt - podczas spotkania jadł dania tajskiej
      kuchni, pił do obiadu czerwone wino. Niestety, nadal pali dużo papierosów.
      Przyjacielska pogawędka skrzyła się historyjkami w rodzaju tej o przypadkowym
      spotkaniu małego Adasia z przerażającym płk. Józefem Światło (wicedyrektorem
      Departamentu X Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego). Światło zatrzymał
      małego Adasia, gdy ten przechodził przez ruchliwą ulicę. Wydobywszy z przyszłego
      opozycjonisty adres i nazwisko rodziców, odprowadził go pod drzwi mieszkania. -
      Przerażona matka myślała, że to po ojca przyszli - wspominał Michnik, trzęsąc
      się ze śmiechu.
      Urban opowiadał Michnikowi o bankietach i rautach, na których bywa. - A czy
      Toeplitz [Krzysztof Teodor] był na tej imprezie? - dopytywał Michnik. - A jak w
      tym wszystkim Józio? - interesował się. - Raz jest czuły, raz nie. Nie ma z nim
      tyle rozrywki co kiedyś - odparł Urban. Humor zepsuły biesiadnikom teczki SB.
      Michnik opowiedział, że zobaczył w telewizji Puls rozmowę na temat lustracji i
      dekomunizacji, gdzie wypowiadał się "młody gnój": - Coś strasznego. Oni wszyscy
      się nazywają: Warzecha, Paliwoda, Perzyna, Jeżyna... - I Semka - dorzucił Jerzy
      Urban. W sobotę wieczorem zapytaliśmy naczelnego "Nie", czy był pierwszą osobą,
      z którą Adam Michnik zjadł obiad po powrocie do kraju. Urban rzucił do
      słuchawki: "A chuj komu do tego, z kim ja jem obiad, i to jest cały mój
      komentarz". Nie udało nam się porozmawiać z Michnikiem.
      Jarosław Jakimczyk

      www.wprost.pl/ar/?O=72982&C=57
    • klip-klap jakie patologie widzi Min.Fin. 26.02.05, 17:45
      w pracy swoich urzednikow, Rzepa dzisiejsza:

      "MF przy okazji zauważa patologie w pracy swoich urzędników. Część z nich,
      "zamykając za sobą drzwi o 16.15, dołącza do grona krytykujących decyzje
      podejmowane przez ich własny resort" - napisała szefowa Biura Komunikacji
      Społecznej MF Izabella Laskowska."
      Paweł Rochowicz
    • robisc tak sobie ankieta 27.02.05, 19:24
      biznes.interia.pl/ankieta?kategoria=27&ankieta=6235
    • robisc stringi nie sa odzieza ochronna 01.03.05, 21:28
      Fryzjerki w stringach
      01.03.2005 06:34
      Fryzjerki w stringach
      Fryzjerki w stringach / Internet
      Skąpo ubrane fryzjerki w salonach dla panów? W takich warunkach nie da się
      strzyc - zgodne odpowiadają panowie z sanepidu, Inspekcji Pracy i związków
      zawodowych.

      Piękna kobieta tylko w samym bikini przycinająca grzywkę i goląca baczki - to
      marzenie wielu panów, które można spełnić w jednym z salonów fryzjerskich w
      centrum Słupska. Wielu słupszczan w różnym wieku od razu zmieniło fryzjera,
      niektórzy przychodzą, żeby tylko popatrzeć na fryzjerki-modelki - donosi "Głos
      Pomorza".

      Jednak to, co cieszy męskie zmysły, jest według przepisów nielegalne! Urzędnicy
      uważają, że to skandal, żeby fryzjerki chodziły nago. "Rozporządzenie ministra
      zdrowia jednoznacznie mówi, że fryzjer musi być w odzieży ochronnej" - mówi
      dziennikowi Janusz Zaręba, rzecznik Powiatowej Stacji Sanitarno-
      Epidemiologicznej w Słupsku. "Te panie nie spełniają warunków, więc nie mogą
      świadczyć usług strzyżenia". Zdaniem rzecznika, stringów i stanika na pewno nie
      można zakwalifikować do odzieży ochronnej. "No chyba, że panie miałyby odzież
      przezroczystą, która byłaby odporna na środki dezynfekujące" - "gdyba' rzecznik.

      Poważne wątpliwości ma też Inspekcja Pracy. Roman Giedrojć, jej słupski szef,
      uważa nawet, że pracownice mogą być w ten sposób wykorzystywane. "Jeśli te panie
      są współwłaścicielami zakładu, to nie mogę mieć zastrzeżeń".

      Klienci są bardzo zadowoleni. "To doskonały pomysł" - mówi Tomasz, którego
      strzygły fryzjerki w bikini. "Takiej obsługi to jeszcze nigdy nie miałem. Panie
      są profesjonalistkami i na dodatek ładnie wyglądają" - dodaje na łamach "Głosu
      Pomorza".





      (PAP)
    • robisc Microsoft Word 06.03.05, 01:11
      1. Otwórz 'Worda'
      2. Wpisz:
      =rand(200,99)
      (nie zapomnij o znaku równości)
      3. Nacisnij 'Enter'
      4. Poczekaj ...
      ...nawet w Microsofcie nie wiedzą czemu tak jest...
    • klip-klap Rozanski zwabial seksem 08.03.05, 20:53
      "Członek komisji śledczej ds. PKN Orlen zwabiał internautów na swoją stronę za
      pomocą haseł "seks" i "seksowny"

      W kodzie stron internetowych ukryte są słowa klucze, tzw. metatagi. To dzięki
      nim wyszukiwarki wypluwają listę wyników dla hasła, które szukamy. W kodzie
      serwisu posła Andrzeja Różańskiego znalazły się takie klucze jak "seks" i
      "seksowny". Gdy internauci wpisywali w wyszukiwarce właśnie te słowa,
      wyskakiwała im strona posła SLD.

      Internauta Adi odkrył, jak wygląda kod serwisu Różańskiego, i natychmiast
      napisał o tym na wirtualnym forum posła. Po tym sygnale seksowne wabiki posła
      zostały usunięte.

      - Nic nie wiem o kodzie i nie czytałem wpisu o seksie - mówi Różański. - Coś
      było nie tak, ale już zostało naprawione - dodaje Dariusz Witt, administrator
      serwisu. Z forum witryny zniknął także wpis internauty Adiego."
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2588256.html

      Takiej samej ksywki uzywa jeden z komentujacych na e-upr,zwolennik PO i goracy
      krytyk UPR.
    • robisc Kot Aleksandra 08.03.05, 22:03
      w RMF, gdyby ktos chcial posluchac via internet; podobienstwo postaci zupelnie
      przypadkowe, o bo z kim mozna skojrzyc prezydenta Wisniewskiego, premiera Deskę,
      biznesmena Kluczyka, czy samodzierzyciela Rosji Rasputina? Zupelnie nie mam pojecia.

      www.rmf.fm/au.html?a=wsd2&art=klara
    • klip-klap komentarz internauty 08.03.05, 22:23
      Przynajmniej u mnie wywolal chwile smiechu:


      PREZIO powinien nosić przy sobie składaną drabinę
      Autor: sffinx
      Data: 08.03.2005 22:18

      bo nigdy nic nie wiadomo.
Pełna wersja