Nawet pupilek olewa Busha

22.03.04, 20:05
To ze 'stara europa' ma gdzies jankesow i ich kowboja to wiadomo od dawna.
Teraz takze pupilek usa, Izrael, pokazal gdzie ma w powazaniu kowboja.
Izrael zaatakowal Palestynczykow majac gleboko w dupie jakies mapy drogowe busha.
Upadek prestizu ameryki dzieki bushowi jest widoczny i postepujacy.
    • exerik Re: Nawet pupilek olewa Busha 23.03.04, 13:32
      heimer napisał:

      > To ze 'stara europa' ma gdzies jankesow i ich kowboja to wiadomo od dawna.
      > Teraz takze pupilek usa, Izrael, pokazal gdzie ma w powazaniu kowboja.
      > Izrael zaatakowal Palestynczykow majac gleboko w dupie jakies mapy drogowe
      bush
      > a.
      > Upadek prestizu ameryki dzieki bushowi jest widoczny i postepujacy.


      Proponuję zachować duży dystans w stosunku do oficjalnych komunikatów
      amerykańskiej administracji. Na razie mamy w USA kampanię wyborczą, więc nikt
      nie mówi tego, co naprawdę myśli. Po wyborze Busha na drugą kadencję należy się
      spodziewać powrotu Ameryki na wojenną ścieżkę. Możliwa jest nawet amerykańsko-
      izraelska rozprawa z Palestyńczykami w ramach walki z terroryzmem. Na działania
      ekstremistycznego rządu Szarona należy patrzeć właśnie w takiej dłuższej
      perspektywie. Bush będzie na razie groził paluszkiem, ale po listopadzie szybko
      się to zmieni.
      • viper39 Re: Nawet pupilek olewa Busha 23.03.04, 13:57
        tutaj moga wychodzic dwie rzeczy... jedna to to ze niestety nie jest wiadomy
        rezultat tych wyborow... i szaron probuje dowalic arabom jak moze bo kerry
        niestety oleje izrael i on sobie dobrze z tego zdaje sprawe...
        z drugiej strony wie ze administracja busza mimo oficialnego tonu popiera
        walenie arabow po lbach....
        i nie zdziwilbym sie gdyby po tym jak GWB znow zostanie prezydentem wlasnie z
        izraealem rozprawil sie z palestynczykami...
        wiadomo ze hamas (i inne jihady) maja kontakty z teroryzmem na swiecie, juz
        coraz glosniej sie mowi o kontaktoach z baskami... wiec to moze byc ciekawe 4-
        lecie jak busz zostanie znow wybrany...
        poza tym rok elekcji bedzie pewnie goracy bo jak udowodnili w hiszpanii
        terrorysci beda probowali rozncyh sztuczek aby zaszkodzic buszowi ktory w
        zasadzie jest ich jedynym wrogiem reszta sie boi terrorystow...
        no wlasnie aby do listopada....

        • heimer Re: Nawet pupilek olewa Busha 23.03.04, 14:13
          viper39 napisał:

          > tutaj moga wychodzic dwie rzeczy... jedna to to ze niestety nie jest wiadomy
          > rezultat tych wyborow... i szaron probuje dowalic arabom jak moze bo kerry
          > niestety oleje izrael i on sobie dobrze z tego zdaje sprawe...

          I to jest dla mnie najbardziej prawdopodobna przyczyna.
          Tylko ze tym sposobem szaron wbija bushowi noz w plecy.
          Ale coz, jak mowi powiedzenie: kazdy ma to na co zasluzyl.
          • viper39 Re: Nawet pupilek olewa Busha 23.03.04, 17:32
            apnews.excite.com/article/20040323/D81G67E80.html
            no to mamy juz wiecej pogrozek szarona... a nich im przywali...
            • exerik Re: Nawet pupilek olewa Busha 24.03.04, 15:46
              viper39 napisał:

              >
              > no to mamy juz wiecej pogrozek szarona... a nich im przywali...


              No co ty... Dlaczego bierzesz stronę Szarona ? Przecież to Żydzi zwalili się
              Palestyńczykom na łeb, a nie na odwrót.
              • viper39 Re: Nawet pupilek olewa Busha 24.03.04, 18:02
                prosta odpowiedz... nie lubie arabow..
                znam historie wiem kto i jak i co ale i tak nie lubie arabow, obawiam sie ze
                jesli w tej wojnie wygraja araby to wlasnie to bedzie poczatek ich krucjaty na
                EU... wiec wole jednak byc po przeciwnej stronie niz palestynczycy...

                exerik napisał:
                > viper39 napisał:
                > > no to mamy juz wiecej pogrozek szarona... a nich im przywali...
                >
                > No co ty... Dlaczego bierzesz stronę Szarona ? Przecież to Żydzi zwalili się
                > Palestyńczykom na łeb, a nie na odwrót.
      • heimer Re: Nawet pupilek olewa Busha 23.03.04, 14:10
        exerik napisał:

        > Proponuję zachować duży dystans w stosunku do oficjalnych komunikatów
        > amerykańskiej administracji. Na razie mamy w USA kampanię wyborczą, więc nikt
        > nie mówi tego, co naprawdę myśli.

        Ja nawet nie wiem co mowi o tej sprawie amerykanska administracja.
        Ja probuje ocenic fakty.
        A faktem jest, ze Izrael juz definitywnie zerwal z amerykanskim (!) planem
        pokojowym zwanym "mapa drogowa".

        > Po wyborze Busha na drugą kadencję należy się spodziewać powrotu Ameryki na
        > wojenną ścieżkę. Możliwa jest nawet amerykańsko-izraelska rozprawa z
        > Palestyńczykami w ramach walki z terroryzmem.

        Jak najbardziej jest to mozliwe. Ale najpierw bush musi zostac wybrany.
        A takie sygnaly z obszaru polityki miedzynarodowej sa odczytywane jako
        niepowodzenie dzialan jankesow.
        I to bez wzgledu na to, czy nieoficjalnie kowboje popieraja szarona czy nie.
        Jest to kolejny bat na busha w reku kerrego.
        • cesarok Re: Do Heimera i Vipera 24.03.04, 22:31
          Heimar napisał:
          > Ja probuje ocenic fakty.
          > A faktem jest, ze Izrael juz definitywnie zerwal z amerykanskim (!) planem
          > pokojowym zwanym "mapa drogowa".

          Drogo Heimerze, to prawda, że Mapa drogowa się rozsypała. Prosiłbym jednak,
          abyś popatrzył na to bardziej obiektywnie. Ile było zamachów Palestyńskich od
          momentu ogłoszenia "Mapy"? W Twoich wypowiedziach widać wyraźną niechęć do USA
          i Izraela.

          >Viper napisał:
          >prosta odpowiedz... nie lubie arabow..
          >znam historie wiem kto i jak i co ale i tak nie lubie arabow, obawiam sie ze
          >jesli w tej wojnie wygraja araby to wlasnie to bedzie poczatek ich krucjaty na
          >EU... wiec wole jednak byc po przeciwnej stronie niz palestynczycy...

          Drogi Viperze, moim zdaniem krucjata Arabów na EU już się dawno rozpoczęła. W
          takich politykach jak GW Bush nadzieja, że na Bliskim Wschodzie zostanie
          wprowadzona demokracja, co pozwoli zachować status quo w Europie. Niestety
          widzę coraz więcej zagrożeń i obawiam się, że nadejdzie kolejna powtórka z
          historii i trza będzie prosić Amerykanów o wyzwolenie spod okupacji. Ciemno
          widzę przyszłość EU.
          • viper39 Re: Do Heimera i Vipera 24.03.04, 22:46
            "cesarok napisał:
            Ile było zamachów Palestyńskich od momentu ogłoszenia "Mapy"? W Twoich
            wypowiedziach widać wyraźną niechęć do USA i Izraela. "

            no coz problem polega na tym ze palestynczycy nie wiedza co dalej.. dostaliby
            wiecej ale oni nie wiedza co dalej, oni chca czegos, ale nie umieja okreslic
            tego czegos, bo to cos wiaze sie z unicestwieniem wszystkich zydow a wiadomo ze
            to nie mozliwe... poza tym nawet to nie daloby im szczescia bo oni nie maja
            pojecia co dalej... dlatego walcza...
            popatrz szkolnictwo tam lezy, a wiec i postep umyslowy lezy... wiec co dalej...
            kamieniem w czolg...albo ubranko z dynamitem



            > Drogi Viperze, moim zdaniem krucjata Arabów na EU już się dawno rozpoczęła. W
            > takich politykach jak GW Bush nadzieja, że na Bliskim Wschodzie zostanie
            > wprowadzona demokracja, co pozwoli zachować status quo w Europie. Niestety
            > widzę coraz więcej zagrożeń i obawiam się, że nadejdzie kolejna powtórka z
            > historii i trza będzie prosić Amerykanów o wyzwolenie spod okupacji. Ciemno
            > widzę przyszłość EU.

            no coz to co nazywasz krucjata to ja jeszcze nie nazwalbym tego krucjata, bo
            nie jest to zorganizowane i nie ma skali masowej, nadal jest ich zbyt malo w Eu
            aby mogli zbyt wysooko podskoczyc...
            ale masz racje, GWB to jeden czlowiek z jajami ktory wie ze wprowadzajac tam
            demokracje rozmontuje on napiecia nie tylko wewnetrzne ale i zewnetrzne miedzy
            tymi panstwami bo ludzie beda mniej zainteresowani walkami jak beda widzieli
            przyszlosc w ktorej moga sie znalezc...

          • heimer Re: Do Heimera i Vipera 25.03.04, 10:22
            cesarok napisał:

            > Drogo Heimerze, to prawda, że Mapa drogowa się rozsypała. Prosiłbym jednak,
            > abyś popatrzył na to bardziej obiektywnie. Ile było zamachów Palestyńskich od
            > momentu ogłoszenia "Mapy"? W Twoich wypowiedziach widać wyraźną niechęć do USA
            > i Izraela.

            Wyrazam szczera i nieukrywana niechec do amerykanow - to prawda.

            Natomiast jestem po stronie Izraela. Maja swiete prawo bronic swoich obywateli.
            Tym samym daje im prawo do zabijania czlonkow grup terrorystycznych typu Hamas.
            Ale nie cywili. Zyby byla jasnosc, nie ma we mnie ani cienia niecheci do arabow
            czy do Palestynczykow jako takich. Ale terrorystow mordujacych ludzi nalezy
            zwalczac.
Pełna wersja