szutnik 22.10.10, 11:49 Ciekaw jestem Waszego zdania i podejścia do tego, przyznaję kontrowersyjnego artykułu: www.rp.pl/artykul/552686-Lukowski--PiS-na-wygnaniu.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lastboyscout Oczywista oczywistosc 22.10.10, 14:51 Nie wiem co moze w tym wywiadzie interesujacego ? Dwoch wyksztalciuchow probuje nieudolnie ale desperacko (porownanie do ...Steinbach?!!!) powstrzymac usuniecie wyksztalciuchowego rzadu do czasow slusznie minionych. Odpowiedz Link
rumun_navigator Re: Oczywista oczywistosc 22.10.10, 18:46 Powstrzymać usunięcie? Czy jest na tej sali ktoś na serio uważający, że PiS nie popełnia właśnie politycznego samobójstwa? Za rok lub dwa Kaczyński podzieli los Krzaklewskiego i jakoś tak nagle i niespodziewanie okaże się, że świat doskonale da sobie bez niego radę. A artykuł w sumie rzeczywiście bardziej nudny niż kontrowersyjny. Odpowiedz Link
pawel-l Re: Oczywista oczywistosc 22.10.10, 19:12 rumun_navigator napisał: > Za rok lub dwa Kaczyński podzieli l > os Krzaklewskiego i jakoś tak nagle i niespodziewanie okaże się, że świat dosko > nale da sobie bez niego radę Kaczyński funkcjonuje w polityce ze 30 lat i będzie w niej kolejne 10. A artykuł rzeczywiście sztampowy. Odpowiedz Link
demergis nie taka oczywista 22.10.10, 19:26 kto podzieli los Krzaka - z tym jeszcze bym się wstrzymał. Panowie o gładkiej mowie, przekonującym usmiechu pogodni, komnsyliacyjni są fajni i przyjemni ale tylko w dotyku, tylko co z tego jak w portfelu będziesz miał coraz mniej, praw coraz mniej, obowiązków coraz wiecej, kamer które cię uchwyca i od razu osądzą coraz więcej, bramek na opłaty wszelkiej masci coraz więcej, urzędów, które wyciagną do ciebie reke coraz więcej...... ci co liczyli na liberalizm uprtoszczenie procedur i niskie podatki i się zawiedli tez jest coraz więcej. Oni kogoś wywala na śmietnik historii (albo UE) i nie musi to byc koniecznie kaczyński Odpowiedz Link
lastboyscout Bla bla bla, trollowanie i myslenie zyczeniowe 22.10.10, 19:29 A moze bys tak w koncu zaczal opierac swoje "opinie" na jakiejkolwiek argumentacji, dowodach, Panie Rumun? TO SA FAKTY: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8553068,TNS_OBOP__spadaja_notowania_premiera__rzadu_i_prezydenta.html wyborcza.biz/biznes/1,100969,8553893,Dlug_publiczny_w__10_wyniesie_55_4_proc__PKB_wobec.html wyborcza.biz/biznes/1,100896,8552298,MF__W_2010_deficyt_sektora_finansow_wzrosnie_do_7_9.html Odpowiedz Link
rumun_navigator Re: Bla bla bla, trollowanie i myslenie zyczeniow 22.10.10, 22:02 To co przytaczasz to: - zwykła fluktuacja, może także błąd pomiaru i/lub próby, - liczby, które nic przeciętnemu zjadaczowi chleba nie mówią Może zresztą platforma straci, zyska SLD, może nawet Palikot przekroczy próg wyborczy? Różnie może być. Ale jestem absolutnie pewien, że jeśli PiS szybko nie zmieni kursu to niebawem trzeba będzie o nim zapomnieć jako o liczącej się sile politycznej. Zresztą, pogadamy za rok. A może nawet i wcześniej.... Odpowiedz Link
demergis Re: Bla bla bla, trollowanie i myslenie zyczeniow 23.10.10, 07:46 jesteś rumun niestety typowym produktem do którego adresowana jest gadzinowska propaganda: wierzysz slepo w to co podaja na tacy, myslisz że to delikatesy i frykasy, a to zwykłe g......, które nie jest nawet owiniete w ładny papierek..... twoja "absolutna pewnośc" jest dowodem na to, ze nawet nie próbujesz strawić tego g..... które połykasz: po prostu przyjmujesz wszystko jako prawde objawioną. możesz sie mocno zdziwić...... Odpowiedz Link
remmm-o Re: Bla bla bla, trollowanie i myslenie zyczeniow 23.10.10, 11:01 Te myślenie życzeniowe działa tez w stronę drugą , i jesteś własnie jej reprezentantem , a fakty odbierasz jak nic nieznaczące fluktuacje he he. A one jednak mówią zupełnie co innego niźli byś sobie życzył. wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Polacy-w-kraju-jest-zle-a-bedzie-jeszcze-gorzej,wid,12628848,wiadomosc.html Większość ankietowanych Polaków uważa, że sprawy w kraju zmierzają w złym kierunku, a gospodarka przeżywa kryzys; zdaniem znacznej części badanych, warunki życia w ciągu najbliższych trzech lat ulegną pogorszeniu - wynika z sondażu TNS OBOP. gospodarka.dziennik.pl/artykuly/304326,tak-eksperci-ocenili-rzad-tuska.html Ośmiu wybitnych ekspertów zasiadających w Radzie Monitorującej "DGP" oceniło działania rządu Donalda Tuska. Skala ocen to od minus 300 do plus 300. Ile otrzymał rząd? A teraz pajace Donek z Wzrostowskim: Chcą wielkich spekulantów ZWOLNIC Z PODATKÓW Tego im nikt nie daruje biznes.interia.pl/news/wielcy-gracze-zwolnieni-z-podatkow,1548129 Odpowiedz Link
glupi_jasio Tzw. nowa socjologia 23.10.10, 01:15 Właśnie sobie odświeżam "The road to serfdom" von Hayka. Rozdział XII: "The end of truth" A tu w obrazkach: mises.org/books/TRTS/ też 12. PiS mnie kiedyś niepomiernie denerwował, teraz jest w sytuacji linczowanej przez władzę i większość mniejszości... zbrodnie na działaczach PiS stają się ich własną winą, porównania PiS do nazistów stają się winą PiSu, nawet życzenia śmierci w wykonaniu Palikota stają się winą PiSu, każde kłamstwo i idiotyzm, wymierzone w PiS są uznawane za sensowne. Polska się powolutku, krok po kroczku, faszyzuje. Ot, cała socjologia tego wywiadu. Odpowiedz Link
robisc Re: Tzw. nowa socjologia 23.10.10, 09:25 przesadzasz i moim zaniem wyciagasz zbyt daleko idace wnioski z powodu ataku jednego desperata; walka polityczna jest ostra, byc moze za bardzo, ale polityka to nie pisakownica; i nie rob prosze z PiS-u bezbronnej ofiary; jest stare przyslowie, ktore dobrze opisuje obecna sytuacje: "kto mieczem wojuje, od miecza ginie"; dobrze pamietam, kto pierwszy miecz wyciagnal, wiec teraz mierzi mnie oskarzanie politycznego przeciwnika, ze smial skutecznie sparowac ciosy i przejsc do kontrataku; politycy to pozerzy i cynicy, z kadej strony; rozroznianie na lepszych i gorszych nie ma senu; sa tylko ci, ktorzy lepiej reprezentuja nasze interesy, a to juz subiektywna ocena kazdego wyborcy; dziwie sie troche bww, ze stales sie taki sentymentalny Odpowiedz Link
vice_versa Ale polityka to nie piaskownica... 23.10.10, 10:56 > polityka to nie pisakownica; Zamach nie należy do pojęć z piaskownicy. > nie rob prosze z PiS-u bezbronnej ofiary Ależ skąd! Absolutnie! PiS to samobójcy, wiemy Robi! > jest stare przyslowie, ktore dobrze > opisuje obecna sytuacje: "kto mieczem wojuje, od miecza ginie" Przysłowia mądrością narodów! Naturalnie, sluszna koncepcja: ogłośmy, że to PiS strącił CASĘ, bo pilot słuchał RM!!! Nie odnoś tego do przyszłości. Nie wszyscy mają taką fantazję. > rozroznianie na lepszych i gorszych nie ma senu Wszyscy jesteśmy RÓWNI! They BOTH reached for the gun! >sa tylko ci, ktorzy lepiej reprezentuja nasze interesy A to juz dużo mówi o autorze. Skuteczność ponad wszystko! Bez melodramatów. Zginęli to zginęli. A gen Sikorski też siedział za sterami Odpowiedz Link
rumun_navigator Re: Ale polityka to nie piaskownica... 23.10.10, 11:08 No cóż. Pozostaje mieć nadzieję, że jeśli ktoś zabije jakiegoś zaprzańca, zdrajcę narodu lub innego kłamcę smoleńskiego to Ty i tobie podobni będziecie mieli dość jaj żeby powiedzieć: "To nasza wina". Dacie radę? Odpowiedz Link
vice_versa Re: Ale polityka to nie piaskownica... 23.10.10, 20:25 Trafne spostrzeżenie, Rumun. Masz rację- też się tego SPODZIEWAM. Wiesz czemu? Rewolucja permanentna MUSI pożerać swoje dzieci, a ambicje dzieci będą zagrażać ojcu Donaldowi. Skoro monopol WŁADZY ma się dobrze, a walka polityczna "zaostrza się" to nie ma nic lepszego niż jednocześnie: pogrążyć element wraży PiSowsko nacjonalistyczny przypisując mu jakiś mały mordzik, a przy okazji rozprawić się z wrogami wewnętrznymi Partii. Krótko mówiąc- TAK, spodziewam się, że trzeba będzie poszukać wrogów wewnętrznych w Partii i przypisać to opozycji, aby opozycję pogrążyć. Ale jeszcze nie teraz, poczekajmy do wyborów. Zawsze tak było- od Dantona, przez Trockiego, a nawet Berię, będzie i tym razem. Nie zapominaj- ja uważam Tuska i siły którym służy, za REALNE, SILNE i ZDETERMINOWANE. Znajdą metodę wytłumaczenia Lemingom wszystkiego, Lemingom będzie obojętne dokąd lemingi nie zostaną pozbawione jedzenia a banki nie zabiorą im własności. Tusk nie jest głupi-musi mieć wroga w Kraju bo z zewnętrznym-finansowym i tak sobie nie poradzi. Poczekajmy do wyborów, wtedy będzie walka o wszystko, a lud żądny jest wrażeń! Dwa Narody, Dwie Rzeczpospolite, Jeden Tusk! Odpowiedz Link
rumun_navigator Re: Ale polityka to nie piaskownica... 24.10.10, 08:54 Fajnie, ale z tego całego wywodu wynika tylko to, że jak vice ukraść krowa to dobrze, jak vicemu ukraść to źle. Naprawdę tego nie widzisz? Ja też się tego spodziewam, ale z innego powodu. Takiego, że stronnictwa około PiS-owe są bardziej radykalne i co za tym idzie przyciągają psychopatów wszelkiej maści. Jak się ich jeszcze nakarmi tekstami o targowicy, zaprzańcach kluczowych momentach dziejowych to pewnie jakiś zwichrowany dziadek prędzej czy później stwierdzi, że cel uświęca środki... I pod względem moralnym Ty będziesz miał w tym swój udział. Ot, jeden z wielu cytatów. Od jakiegoś czasu uważam że Polska potrzebuje nowego WiNu. A kolaborantów należy. Jak w Norwegii po wojnie. Pisał o tym też Stary Wiarus i ja się całkowicie z nim zgadzam. 47miu Norwegów reżymu Quislinga, z 2000tys postępowań. Jak widać rewolucja nie musi przybierać takich rozmiarów jak straszy Adaś Michnik w nieskończoność wałkując analogie do rewolucji francuskiej i strasząc "ultrasami rewolucji moralnej". Każdy silny naród musi umieć bronić się przed kolaborantami i zaprzańcami. Każdy ciemny naród stać na "miłosierdzie" wobec kolaborantów, a kolaboracja w krótkim czasie staje się normą społeczną. My po prostu nie traktujemy swojej własnej przyszłości POWAŻNIE, a publiczne zniewagi puszczamy płazem. Śmieszne, że tacy ludzie jak Ty piszą o "kampanii nienawiści" prowadzonej wobec nich. Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: Tzw. nowa socjologia 23.10.10, 21:25 robisc napisał: > przesadzasz i moim zaniem wyciagasz zbyt daleko idace wnioski z powodu ataku je > dnego desperata; walka polityczna jest ostra, byc moze za bardzo, ale polityka > to nie pisakownica; Mnie, jeśli o socjologię, mniej niepokoi sam akt morderstwa (strasznie przykry w aspekcie ludzkim), a bardziej jego kontekst i interpretacja. Szaleńcy i zaczadzeni ideologią się zdarzają. Jeden zabił Pima Fortuyna, inny Annę Lindh. OK, bardzo przykre izolowane zdarzenie. Ale, tak przed, jak i po tym zdarzeniu, dominanta opiniotwórcza jednoznacznie orzekła: PiS jest sam sobie winien. Gdy zginął Fortuyn, Holandia napiętnowała lewacką ideologię, która przyświecała zabójcy i wynagrodziła jego ugrupowanie i ideowy testament. Gdy ofiarą zbrodni pada PiS, po dość zmasowanej kampanii medialnej i politycznej, prezentującej (absurdalnie) PiS jako niemal faszystów, a na pewno groźnych i kiepsko poczytalnych wywrotowców (bo on mu nie chce podać ręki...) - to opiniotwórcze elity mówią jasno: winien tej zbrodni jest PiS. I tak dochodzi od mieszania roli ofiary i winowajcy, o którym mówi ten poczciwy socjolog, tylko dokładnie odwrotnie, niż to jest naprawdę. Dorzynać watahę chciał polityk PO, wojnę domową ogłosił Wajda, w kampanii Komorowskiego, o frustratach, dewiantach, psychiatryku itp. mówili politycy PO, polityk PO życzył publicznie Kaczyńskiemu śmierci i nazywał go patologicznym mordercą. Można by mówić, że to są takie pobocza ostrej debaty, ale ja uważam, że to nieprawda. Uważam, że to jest celowo i systematycznie stosowana metoda stawiania PiS niejako poza nawiasem zasad. A reakcje na tę zbrodnię nie są reakcjami, które są naturalne - ton obwinienia ofiary jest zawsze dzwonkiem alarmowym. Jakie głębokie przesłanie płynie z wypowiedzi autorytetów, że za tę zbrodnię moralnie odpowiada PiS? Czy nie buduje to atmosfery przyzwolenia dla sprawcy, wykluczenia dla celu? Ot, tak sentymentalnie pytam... > > i nie rob prosze z PiS-u bezbronnej ofiary; jest stare przyslowie, ktore dobrze > opisuje obecna sytuacje: "kto mieczem wojuje, od miecza ginie"; dobrze pamieta > m, kto pierwszy miecz wyciagnal, wiec teraz mierzi mnie oskarzanie politycznego > przeciwnika, ze smial skutecznie sparowac ciosy i przejsc do kontrataku; > Nie twierdzę, że PiS jest bez winy. Z zachowaniem proporcji, komuniści w Republice Weimarskiej to też był bardzo niebezpieczny element. Tylko co z tego, skoro ich prześladowcy też wykonali skuteczny kontratak, na którym wcale nie poprzestali... Uzasadniony, skuteczny kontratak mógł się z powodzeniem skończyć już rok temu. W moich oczach, najpóźniej po Smoleńsku, to PiS stał się mniejszością do tępienia z tego komiksu na bazie von Hayeka. Teraz tępienie tej mniejszości ma już wymiar z lekka rytualny, staje się wygodnym sportem, odwracającym uwagę od tego, co rząd wyprawia, np. w finansach publicznych. > politycy to pozerzy i cynicy, z kadej strony; rozroznianie na lepszych i gorszy > ch nie ma senu; sa tylko ci, ktorzy lepiej reprezentuja nasze interesy, a to juz > subiektywna ocena kazdego wyborcy; Uważam, że PO rządzi tragicznie. Jest mi wstyd, że dałem się nabrać. Nawet nie wiem, jaki mają aktualnie program, bo nie mówią jasno, kluczą. Jeśli przypadkiem mam pojęcie o jakiejś dziedzinie z racji bezpośrednich doświadczeń lub hobby, (finanse, badania, wojskowość), to gdy słucham ministra rządu Tuska, to słyszę grube, cyniczne i bezczelne kłamstwa. Kiedy słyszę, jak polski MSW gra na korzyść Rosji i przeciw Polsce, tłumacząc, że wojskowy samolot, lecący między wojskowymi lotniskami, pilotowany przez żołnierzy, z wojskową sygnaturą lotu - był cywilny, więc to wyłącznie polscy lotnicy odpowiadają, za lądowania, a Rosjanie są wolni od win - to nie wierzę, że ci ludzie reprezentują inne interesy niż swoje i silnych grup nacisku. Na pewno nie reprezentują moich interesów. > > dziwie sie troche bww, ze stales sie taki sentymentalny Czy ja wiem, może to faktycznie sentymentalizm, a może zdolność przewidywania. Może powiem tak: w razie czego, pamiętajcie, że ja byłem przeciw. Pozdrowienia PS. Sytuacja jest zła, bo, moim zdaniem, PO się w obliczu gospodarczych trudności i skutków własnych błędów - jakby się faszyzowało, a PiS, gdyby wyszedł z obecnej pozycji oblężonej i tępionej mniejszości, to też nam zgotuje niezłą jatkę. Alternatywy nie widać, więc będzie coraz goręcej i gorzej. Odpowiedz Link
vice_versa Re: Tzw. nowa socjologia 23.10.10, 22:53 Zaimponowałeś mi. Jestem pod wrażeniem Twojej uczciwości,przemiany i niezależności spojrzenia. Tego rozliczania samych siebie- i polityków i NAS w tą polityką dotkniętych-okrutnie mi kiedyś brakowało takiej uczciwości tych naszych dyskusji: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,110249947,110558165,Akt_oskarzenia_polowy_forum_I_frustracji_mojej_.html Cytat Prawda jest taka, że nie masz odwagi bronić tych którzy władzę sprawują i na rzecz których płacisz podatki. Ale co gorsza nie potrafisz bronić własnych marzeń. Nie potrafisz się zderzyć z zaledwie wczorajszymi swoimi MARZENIAMI, o Polsce, o polityce, o rzeczywistości... Nie masz odwagi-i wcale się nie dziwię- bo jeśli Tusk mówił o IPN to co mówił a dziś ten IPN psuje i niszczy (i to systemowo ustawą, równie dobrze mógłby uchwalić spalenie wszystkiego jak Kozłowski), jeśli obrzydzał bolszewizm Leppera, a teraz rękami Rostowskiego robi skok na NBP, jeśli mówił o JOWach a 3 lata później tematu nie ma- to znaczy że wszystkich zrobił z nas durniów i zakpił sobie okrutnie. Zrobił Z NAS stado debili i idiotów! Zakpił również z naszych nadziei wygłaszanych TU NA TYM FORUM. I z Was-[...]- z Was też zakpił sobie. Wy tylko UDAJECIE, że tego nie widzicie. Udajecie, że to Was NIE DOTYCZY. Nie jest moją intencją Was oskarżać, ale ta postawa pokazuje że ZNOSICIE TĘ OBRAZĘ WASZEJ INTELIGENCJI POKORNIE JAK CIELĘTA. Dobrze Wam z tym? Jak strasznie trzeba się starać by stłumić w sobie wściekłość, jak często trzeba oglądać TV i włączać radio? Gdzie się podziała Wasza Wolność? Media ją ukradły? [...] Pochwała gapiostwa i pochwała obojętności jest przede wszystkim NIEUCZCIWA WOBEC NAS SAMYCH- bo akurat Wam na tym forum NIE JEST WSZYSTKO JEDNO-inaczej by Was tu nie było. Nie poświęcalibyście czasu na dyskusje o JOW i inne ważne kluczowe sprawy, bo PO CO, skoro za 3 lata przestanie nam zupełnie przeszkadzać. I po co skoro znowu zagłosujecie na partie która robi z Was idiotów, mimo, że w najlepszej wierze i w imię Waszych marzeń i ideałów głosowaliście? Jak łatwo przychodzi Wam zapominanie zniewag Waszej inteligencji! Gdybym przeczytał wtedy Twój dzisiejszy tekst... mój pewnie by się nie pojawił. Podziwiam Twoją uczciwość i trzeźwą ocenę sytuacji POMIMO wcześniejszych preferencji. Zmienić zdanie jest trudno. Przyznać się do bycia nabranym-jeszcze trudniej. Ale udawać, że nic się nie stało-(bo przecież nadal rządzą "nasi")- to już kwestia charakteru. Ty ten charakter pokazałeś POMIMO. Odpowiedz Link
robisc Re: Tzw. nowa socjologia 24.10.10, 00:35 ok, potrafie Cie zrozumiec - mimo calego cynizmu, resztki empatii dla ludzi szczerze martwiacych sie negatywnycm rozwojem sytuacji jeszcze we mnie pozostaly; nie rozpaczam jednak nad nasza niedola; na swiecie wcale nie jest lepiej, wiec nie ma co sie rozczulac, to zbedne emocje; mamy wszedzie straszna nadpodaz cierpienia bijaca z masmediow, a wraz z multiplikacja ilosci infomacji, ludzie na obce cierpienie zwyczajnie uodparniaja sie; takie czasy - czy nam sie to podoba, czy nie, swiat sie zmienia bardzo szybko, a nasze dzieci juz nazywaja generacja Y - pokoleniem klapek i i-podow, korzystajaca niemal od urodzenia z dobrodziejstw globalnej wioski; te dzieci za pare lat beda decydowac o loasach swiata; trzeba wiec patrzec w przyszlosc, aby nie zostac w tyle, a nie ciagle rozdrapywac rany przeszlosci; wygraja ci politycy, ktorzy szybciej dostrzega tempo zmian zwiazane z eksplozja informacji i adekwatnie zareagauja (bynajmniej nie "eliminujac" widzow SK); outsiderzy zostana wyeliminowani, podobnie jak firmy nie nadazajace z innowacjami; nie jestem socjologoem, ale sadze, ze dla fachowcow obecna dynamika zmian spolecznych musi byc fascynujacym tematem badan; a wracajac do naszych realiow - PiS ma problem ze swoim liderem, ktory pograza sie coraz bardziej w zenujacej retoryce; to on spowodowal, ze jego partia jest przyslowiowym chlopcem do bicia (co nie oznacza ze mozna go bezkarnie winic za mord w Lodzi); jak tak dalej pojdzie, to do wyborow realna opozycja dla PO bedzie SLD; czy bedziej gorzej i gorecej? przydalby sie jakis naczelny psychiatra kraju, ktory ocenilby stan zdrowia psychicznego narodu ; a powaznie? powaznie - jest takie zagrozenie; jezeli mamy juz jednego morderce z jednej strony i tylu fanatykow gotowych koczowac miesiacami pod kawalkiem drewna z drugiej, to moze znalesc sie ich wiecej, gotowych na dzialania nastawione na znacznie wieksza skale; sam jestem teraz ciekaw jak zagrozenie potraktuja politycy; na razie, najwieksi krzykacze (Kurski, Niesiolowski) obstawiaja sie BOR-em Odpowiedz Link
pawel-l Re: Socjologia po "Łodzi"... 23.10.10, 17:41 glupi_jasio " Właśnie sobie odświeżam "The road to serfdom" von Hayka. Rozdział XII: "The end of truth" www.mises.org/books/TRTS/ Dobre bo krótkie Najbardziej aktualne (Dorota powinna przeczytać 3 razy) : In an unsuccessful effort to educate people to uniform views, "planners" establish a giant propaganda machine - which coming dictator will find handy. Odpowiedz Link
letelete Re: Socjologia po "Łodzi"... 24.10.10, 00:43 Taki mały wtręt do dyskusji. Ja rozumiem, że polityka, to nie zabawa (hi, hi, właśnie, że zabawa, tylko na większą skalę, niż piaskownica), że politycy muszą być twardzi, że... No, takie tam, w tym stylu. Nawet zwolennicy PiSu piszą tu, że Kaczyński gra. I w tej grze popełnia błędy. Otóż moim zdaniem Kaczyński jest szczery w tym co mówi, robi... Reszta PiSu, a przynajmniej większość, to z pewnością "typowi" politycy, ale sam Kaczyński jest szczery do bólu. Oczywiście CAŁE PO, to jedna wielka obłuda, przynajmniej ci, którzy liczą się w partii. Jeśli nie widzicie różnicy między udawaniem, a szczerością, to... nic nie rozumiecie. W każdym razie niewiele. Jeśli nie potraficie odróżnić udawania od szczerości, to tym bardziej błądzicie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
robisc Re: Socjologia po "Łodzi"... 24.10.10, 00:54 letelete napisał: > Otóż moim zdaniem Kaczyński jest szczery w tym co mówi, robi... a to ciekawe spostrzezenie; jego "szczerosc" bardzo wzrosla od ostatniej kampanii wyborczej; wybacz, ale ktos taki jak "szczery polityk" nie istnieje Odpowiedz Link
rumun_navigator Ze szczerością to różnie bywa 24.10.10, 08:38 Oczywiście, że nie istnieje. Ale K. ostatnio zrobił rzecz absolutnie zakazaną i nie do pomyślenia. Przyznał się do tego, że kłamał w całej kampanii. Po czymś takim nikt nie weźmie go i PiS poważnie. No bo jak ufać gościowi, który zawsze może zmienić poglądy i powiedzieć: "Zartowałem"? Nie robi się takich rzeczy w polityce i te wyskoki będą miały swój rezultat i będą wykorzystywane przez PO... Nie wspominając już o wpadkach typu "wyjaśnianie zbrodni" i przerobionych bombowcach. Równie skutecznie K. i M. mogli zamiast tego wystąpić z nalepioną karteczką na czole z napisem: "Jestem mitomanem i idiotą". Właśnie dlatego piszę o samobójstwie PiS. Nikt tego nie kupi. Nie będzie żadnej rewolucji. Tego typu akcje mogą przekonać tylko przekonanych. Odpowiedz Link
letelete Re: Socjologia po "Łodzi"... 24.10.10, 12:33 Po pierwsze: Ja tu w ogóle nie piszę o skuteczności bądź jej braku w polityce wynikającej z Jego szczerości. Stwierdzam, że jest szczery. I tyle. W kampanii wyborczej ostro "hamował" i to było widać jak na dłoni. Ale właśnie dlatego, że jest szczery, to hamowanie było widoczne. Odpowiedz Link
rumun_navigator Re: Socjologia po "Łodzi"... 24.10.10, 13:47 A skąd wiesz, że nie hamuje się teraz i wyłącznie z braku prywatnej armii nie szykuje marszu na Sejm? Odpowiedz Link
letelete Re: Socjologia po "Łodzi"... 24.10.10, 20:37 Nie chce mi się z Tobą gadać. Może komuś się zechce. Nie łam się. Jak ja. Taki jesteś twardy. Jak TWARDY. Albo jeszcze twardszy. E, nie myślę, że tylko odporny. Na wiedzę. Odpowiedz Link
szutnik Lete - zdecyduj się. Albo szczery albo się hamował 25.10.10, 12:59 Szczery człowiek mówi wprost, bez hamowania się. Człowiek, dla którego istnieją powody, by wstrzymywać się z tym, co ma do powiedzenia, nie może być uznany za szczerego. Po prostu jedno z dwojga i tertium non datur. Nadal uważasz, że wstrzymywanie się, to objaw szczerości, a nie gry politycznej? Odpowiedz Link
lastboyscout Szczere oczekiwanie na rozowe dzialania 25.10.10, 14:55 Letelete pozwol , ze cie wespre. Kaczynski nie musi hamowac. Kaczynski robi swoje. Kaczynski ma pewniaka , wiec rozlicza (i dlatego jest nazywany przez rozowych wichrzycielem, wrogim imperialistom, psycholem). Kaczynski wie, ze wystarczy TERAZ Tuskowi w koncu przyspieszyc, dzialac =zaprzestac kadzenia i unikow. Bo Tusk/rozowi MUSZA przyspieszyc (sprobuja oczywiscie sie w miedzyczasie jak zwykle sie przepotwarzyc) Czytaj tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,111377679,117944539,zagranica_nie_jest_optymistyczna_w_s_Polski.html forum.gazeta.pl/forum/w,17007,111377679,117944698,Przygotowywanie_gruntu_pod_3_Balcerowicza.html Kaczynski pozwoli wyborcom Tuska zweryfikowac obietnice wyborcze liberalow, pozwoli wyglosic nastepne, pozwoli pokazac jak/czyimi kosztem rzadzi Tusk (podwyzka podatkow, wyprzedaz lasow panstwowych itp., odebranie resztki przywilejow, zamrozenie swiadczen budzetowki i emerytow, oslabienie zlotego, podniesienie stop itd.) rozwiazujac problemy do jakich doprowadzili doprowadzilli tuskowi liberalowie. Szutnik: Albo szczery albo się hamował Jest szczery i konsekwentny i bardzo dobrze wie, ze tym sie odroznia od Tuska. Nadal uważasz, że wstrzymywanie się, to objaw szczerości, a nie gry politycznej? Dlaczego nazywasz gra polityczna rozliczanie z obietnic i wykazywanie dzialania wbrew interesowi kraju? Pisalem tutaj o tym. forum.gazeta.pl/forum/w,17007,116308177,116311956,Re_To_juz_jest_bezmyslna_desperacja_.html Odpowiedz Link
letelete Re: Szczere oczekiwanie na rozowe dzialania 25.10.10, 15:24 Dzieki lsb, ale ja nie mam zamiaru włączać się do tej dyskusji. Napisałem wyraźnie, że to tylko wtręt. Szutnik, można komuś powiedzieć: "Jesteś świnią," albo: "Nieładnie się zachowujesz". Dostrzegasz różnicę. Odpowiedz Link
szutnik Super! LBS zna program gospodarczy PiSu! 25.10.10, 17:11 > Kaczynski pozwoli wyborcom Tuska zweryfikowac obietnice wyborcze liberalow, po > zwoli wyglosic nastepne, pozwoli pokazac jak/czyimi kosztem rzadzi Tusk (podwyz > ka podatkow, wyprzedaz lasow panstwowych itp., odebranie resztki przywilejow, z > amrozenie swiadczen budzetowki i emerytow, oslabienie zlotego, podniesienie sto > p itd.) rozwiazujac problemy do jakich doprowadzili doprowadzilli tuskowi liber > alowie. > Hurra! LBS zna program gospodarczy PiS! Wreszcie ktoś komeptentny w tym temacie! Wreszcie się dowiem, co to takiego! Złośliwi mówili, że to coś bardziej jeszcze tajemniczego, niż potwór z Loch Ness, bo Nessiego podobno ktoś jednak widział, a o tej PiSowskiej gospodarczej wunderwaffe nawet w PiS nikt nie wie, ale ja nie wątpię, że LBS go zna, skoro pisze coś takiego jak to, co zacytowałem. Przecież LBS nie wyssał sobie tego z palca i nie są to jego pobożne życzenia! Pisząc tak jednoznacznie musi znać ten program! Złośliwcy zapewne kłamali, bo LBS nam go za chwilę przedstawi! Pałam wprost z niecierpliwości i czekam na Twoje LBS odpowiedzi na bardzo ważkie pytania: 1. Co PiS zamierza w sprawie podatków? 2. Jak PiS chce rozwiązać problem niewydolności budżetu? 3. Jak PiS chce rozwiązać kwestię emerytur w związku z pogarszającą się demografią w Polsce bez wydłużania wieku emerytalnego? 4. Co z KRUS i emeryturami mundurowych? 5. Co PiS zamierza w sprawie unfunded liabilities polskiego budżetu? 6. Prywatyzacja czy nacjonalizacja są oczkiem w głowie PiSu? 7. Czy PiS myśli, a jeśli tak, to co, o poprawie konkurencyjności polskiej gospodarki? Rozwój oparty na prostych rezerwach właśnie się wyczerpuje, teraz trzeba inwestycji w wiedze i nowe technologie. Jak PiS do tego podchodzi? Bo chyba 2 zdania na tematy gospodarcze, powtarzane czasami przez ludzi z PiS, czyli: 1. Dług Polski jest zbyt wielki! i 2. Platforma prowadzi Polskę do katastrofy! to nie jest cały program gospodarczy tej partii! Nie każ mi czekać z niecierpliwością, tylko nawijaj LBS, nawijaj! Myślę, ze wszyscy tu chętnie dowiemy się, co takiego PiS nam szykuje! Odpowiedz Link
lastboyscout Re: Super! LBS zna program gospodarczy PiSu! 25.10.10, 17:22 Prosze nie badz zlosliwy, Szutnik, bo nie bede podejmowal z toba jakichkolwiek dyskusji. (swoja wypowiedzia nie dalem ci zadnego powodu do agresji i kpiny) Swoja droga bardzo musialy cie przekonac moje argumenty skoro tak zywilowo na to zareagowales. Milo. Odpowiedz Link
szutnik Ja nie żartuję LBS. Co PiS mówi ws gospodarki? 25.10.10, 18:55 Bo wiesz, ja pamietam lata 2005-2007 i nic nierobienie PiSu w dziedzinie gospodarki. Teraz to samo nicnierobienie widze w wydaniu PO i zastanawiam się czym nicnierobienie PiSu różni się od nicnierobienia PO? Dla mnie niczym, ale może Ty wiesz coś więcej i potrafisz mnie przekonać, ze się mylę? Twój post stwarza takie wrażenie, jakbyś coś w temacie programu gospodarczego PiS wiedział...Wiesz? PO dostało ode mnie ostatnią szansę, którą częściowo własnie przepultuje - "czekam" na tę zapowiadaną "jesienną ofensywę legislacyjną" z coraz mniejszą nadzieją, że się doczekam. Z dniem 1 grudnia PO dostaje ode mnie czerwoną kartkę i przechodze do opozycji wobec PO - teraz nie ma już żadnego usprawiedliwienia: Prezydent z PO nie bedzie blokował ustaw, pod warunkiem, ze się w ogole pojawią. Ale nadal nie widze powodu, by popierać PiS. Powtórzę się, ale czym różni się nicnierobienie od nicnierobienia? Odpowiedz Link
lastboyscout Re: Ja nie żartuję LBS. Co PiS mówi ws gospodark 25.10.10, 19:49 Milo powrocic do dyskusji, Szutnik. Przede wszystkim przypomne ci, ze jak ktos jest przeciwko rozowo/czerwono/czarnym to nie znaczy, ze jest za PiS (mimo, ze taka metoda zawsze manipuluja obrazem rzeczywistosci dazacy do dyktatury: kto nie z Mieciem/Donaldem to go zmieciem itp.): Wyjasnialem to tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,115155607,115179874,Rozowe_moherowe_rozowe_BUM_.html I teraz nie powinienem cie juz zdziwic, ze co do reszty prawie (odwrotnie niz ty nigdy nie mialem optymizmu co do rozowych) sie z toba zgadzam ! Tak jak napisalem w zalinkowanej powyzej mojej wypowiedzi uwazam, ze Kaczynski dobrze ogrywa rozowych (co moze swiadczyc o slabosci rozowych a nie sile Kaczynskiego) co w zaden sposob nie oznacza, ze PiS mam jakakolwiek sensowna koncepcje na POTEM. I to nie tylko dlatego, ze to co zrobili czerwoni, rozowi i czarni jest w praktyce nieodwracalne. Glownie dlatego, ze aby cokolwiek moglo sie zmienic musi zaistniec ktos z zewnatrz, ktos z ogromnym kapitalem, fachowoscia/doswiadczeniem, poczuciem rzeczywistosci i wsparciem jednego z wielkich braci. Oczywiscie, ze w ten rys znakomicie wpisuje sie Polonia, zwlaszcza amerykanska ale my w to nie wejdziemy bo w Polsce jest demokracja a wiec 30 milionow bedzie glosowac przeciw w najlepszym razie 10 milionom. Z czystej zawisci. W najlepszym razie z niezrozumienia, ze kapitalista, nawet/szczegolnie POLSKI ma prawo miec wiecej miec wiecej w Polsce niz inny Polak. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
szczurek.polny Jaja, panie jaja 25.10.10, 22:53 No jaja, panie, po prostu jaja. Okazuje się, że jedynymi trzema osobami doskonale znającymi program gospodarczy PiS i wszystkie jego słabe strony (a przynajmniej tak się im wydaje), są zwolennicy PO. Podobnie jak to właśnie zwolennicy PO najlepiej wiedzą, co powinien był Kaczyński powiedzieć, aby wygrać wybory, dlaczego Kaczyński powinien wycofać się z polityki i oni też najbardziej żałują, jak to Kaczyński rozbija swoją partię. Jaja! Odpowiedz Link
poszi Uniwersalny program gospodarczy 25.10.10, 18:57 Poniżej uniwersalny program wszelkiem maści populistów. Pod kilkoma punktami podpisałaby się pewnie też PO. > 1. Co PiS zamierza w sprawie podatków? Podatki obniżać, szczególnie dla najbiedniejszych. > 2. Jak PiS chce rozwiązać problem niewydolności budżetu? Dzięki naszemu programowi, wzrost gospodarczy spowoduje wzrost wpływów do budzetu. > 3. Jak PiS chce rozwiązać kwestię emerytur w związku z pogarszającą się demogra > fią w Polsce bez wydłużania wieku emerytalnego? No. Ba. Polityka prorodzina. Większe becikowe, większe zasiłki, wieksze ulgi podatkowe dla rodzin z dziećmi. > 4. Co z KRUS i emeryturami mundurowych? KRUS rozszerzyć na wszystkich, SBekom zabrać emerytury, resztę mundurowych zostawić w spokoju. > 5. Co PiS zamierza w sprawie unfunded liabilities polskiego budżetu? Anfanded lajabilitiz to jakiś wymysł liberałów pokroju Balcerowicza, podobnie jak inne trudne terminy. > 6. Prywatyzacja czy nacjonalizacja są oczkiem w głowie PiSu? Strategiczne gałęzie muszą znajdować się w państwowym rękach. Reszta może być sprzedawana polskiemu kapitałowi. > 7. Czy PiS myśli, a jeśli tak, to co, o poprawie konkurencyjności polskiej gosp > odarki? Rozwój oparty na prostych rezerwach właśnie się wyczerpuje, teraz trzeb > a inwestycji w wiedze i nowe technologie. Jak PiS do tego podchodzi? Ulgi podatkowe, wspieranie firm z polskim kapitałem, podwyżki płac dla nauczycieli (w tym akademickich), inkubatory gospodarcze, ogólnie sypać pieniędzmi na lewo i prawo, że hej. Odpowiedz Link
dorota_3 Uzupełnienie 25.10.10, 20:05 8. Zniesienie progów dopuszczalnego zadłużenia z ustawy o finansach publicznych, a przede wszystkim z Konstytucji. Zgadłam? Odpowiedz Link
dorota_3 Propaganda 25.10.10, 20:48 Pawle, skoro zalecasz mi coś przeczytać na temat propagandy, ja dam Ci przykład, czym propaganda również może być. Słyszałeś to przemówienie Kaczyńskiego?: www.politykatv.info/jaroslaw-kaczynski/kaczynski-gaszono-papierosy-na-szyjach-modlacych-sie-kobiet/ Z trybuny sejmowej padły kłamstwa. Rrzecznik policji dementował to: warszawa.naszemiasto.pl/artykul/625774,jaroslaw-kaczynski-krzyz-byl-profanowany-oddawano-mocz-na,id,t.html. Kłamstwa na poziomie goebbelsowskim: brutalne i drastyczne. I to w takiej sytuacji, jaką mamy w kraju, Kaczyński nie zawahał się tak strasznie kłamać... TO jest propaganda, Pawle. Pierwszy link dedykuję Przycinkowi z jego sympatią do Kaczyńskiego. BTW - jak plugawą i perwersyjną wyobraźnię ma ten staruch bezżenny Więc takie rzeczy go kręcą... Błe, zaraz zwymiotuję. Odpowiedz Link
leny20-4-7 Re: Propaganda 25.10.10, 21:12 "propaganda" w wypowiedzi p. KAcyznskiego? bylbym ostrozny i asekurancki. z nastepujacych powodow: 1. podobno powstaje spacjalny "portal" na ktorym gromadzone sa wszelkie "dowody" audio i wideo tego co sie dzialo pod palacem. 2. logika podpowiada, ze jesli ( jelsi!!!) do takich chuliganskich wybrykow faktycznie dochodzilo to funcionariusze sluzb mundurowych ( ktorych koszt przedstawila swego czasu p. waltz) nie wypelniali nalezycie sowich obowiazkow i powinni poniesc kary przewidziane regulaminami. nie dziwi mnie ze, szef tej czy innej sluzby ZAPRZECZA. zdziwilbym sie gdyby nei zaprzeczal. chyba ze sama starasz sie sterowac poglądami i zachowaniami ludzi poprzez celowe, natarczywe i połączone z manipulacją oddziaływanie na zbiorowość..., starasz sie? pozdro ps. uzycie wyrazenia "staruch bezzenny" uwazam ze pozbawione a-dobrego smaku, b- po prostu chamowate. Odpowiedz Link
lastboyscout :( 25.10.10, 22:13 Masz racje, Leny. Nie ma czegos bardziej zwyrodnialego niz szydzenie ze starosci Wlaczajac w to tolerowanie kogos tak podlego przez innych ... Odpowiedz Link
leny20-4-7 to nawet nie jest smutne - "zenua by Dorota" 25.10.10, 22:34 Harcerzu, 1. od osoby ktora nagminnie/notorycznie broni swojej czci walczac z adminami o nalezny jej elementarny szacunek spodziewac sie mozna ze sama bedzie bardziej wyczulona na drwine, pogarde, ponizanie innych osob!!! hipokryzja? tupet? dlatego p.t. Dorota dla mnie od dzis starcila swoja "moralna wyzszosc". wedlug mnie nie ma prawa skarzyc sie na to ze ja ktos traktuje w ten sam sposob w jaki ona traktuje innych! 2. uwazam ze tego "bezżennego starucha" czy jak go tam nazwala, napisala z ROZMYSLEM! bo nie ma nic bardziej "obciachowego" niz a-staruch, b-staruch singiel w arsenale "anty-pisiaka". po co dyskutowac merytorycznie - zawsze moze ktos pamietac tę czy inna obietnice, zachowanie drugiej strony, prawdziwa historie - kiedy na-pod-oredziu masz paszkwil. i zaden usmieszek, puszczone oczko czy cokolwiek rownie infantylnego nie zmieni tego. 3. dziwie sie ze zaden Admin nie wykasowal jeszcze jej wpisu. a moze zostawil celowo, "ku pamieci"? pozdro Odpowiedz Link
lastboyscout Re: to nawet nie jest smutne - "zenua by Dorota" 25.10.10, 22:41 uwazam ze tego "bezżennego starucha" czy jak go tam nazwala, napisala z ROZMYSLEM! Oczywiscie, ze napisala to wszystko nie tylko z rozmyslem ale cyniczna premedytacja. Najlepiej dowodzi tego fakt, ze chwile przedtem mnie samego wyzwala od tego samego starucha w dyskusji ze mna i z samym adminem (ktory oczywiscie jak zwykle nie zdolal tego dostrzec...) dziwie sie ze zaden Admin nie wykasowal jeszcze jej wpisu. a moze zostawil celowo, "ku pamieci"? Jezeli ktorykolwiek z adminow wykasuje jej post zacierajac dowody ostatecznie udowodni prawdziwa role tutejszej wladzy w tym dramacie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
szczurek.polny Przepraszam, że się wtrącę 25.10.10, 22:49 Przepraszam, że się wtrącę, ale czy przypadkiem nie rozmawiacie o ś.p. dorocie_3, która parę dni temu odeszła z tego Forum aby już nigdy na nie nie powrócić? Odpowiedz Link
lastboyscout Re: Przepraszam, że się wtrącę 25.10.10, 22:54 Pssssst ! Cichoooo! Tutaj nie wolno tego zauwazyc ani negowac bo cie zaraz wykasuja jak nas, ktorzy wczesniej powiedzieli dokladnie to co ty, Szczurku_. Odpowiedz Link
szczurek.polny Re: Przepraszam, że się wtrącę 25.10.10, 22:59 Rozumiem. Dziadek nigdy nie był w Wehrmachcie. Powtarzam: dziadek nigdy nie był w Wehrmachcie. Zresztą żadnego dziadka nigdy nie było. Odpowiedz Link
tartaczek Re: to nawet nie jest smutne - "zenua by Dorota" 25.10.10, 23:35 Rola Dorotki na tym forum forum jest jasna jak slonce dla kazdego srednio rozgarnietego uczestnika. I coz tu wiecej dodac? Odpowiedz Link
dorota_3 to jednak JEST smutne 25.10.10, 22:46 kiedy przywódca największej partii opozycyjnej, z mównicy sejmowej, w takiej sytuacji (niedawnego morderstwa) mówi TAKIE kłamstwa. To nawet nie dolewanie oliwy do ognia, to lanie benzyną w ogień... Odleciał na skrzydłach swojej nienawiści. Mam nadzieję, że ludzie ocenią to własciwie. Niewykluczone, że takimi działaniami PiS faktycznie się zmarginalizuje. Odpowiedz Link
leny20-4-7 "Król jest nagi"...Dorota tez 25.10.10, 22:59 krotko, mialas szanse - nie wykorzystalas! oraz - co do p. Kaczynskiego napisalem Ci in memoriam dwa posty powyzej, ze na Twoim miejscu poczekalbym zanim wydalbym tak kategoryczne sady. bylem i na wlasne oczy widzialem co sie czasami dzialo ( A DZIALO SIE!!!) "pod palacem" tylko bylem tchorzem zeby "odpowiednie dac rzeczy slowo"... załuje teraz tego i to bardzo. bo tak jak po MORDZIE ŁODZKIM staram sie wazyc slowo, dzielic "wlos na czworo" i doszukiwac sie winy dookola aby nie pogrzewac emocji to zauwazylem ze ci ktorzy powinni najglosniej "bic sie w swoje piersi tak aby w afryce slyszano" znalezli jedynego winnego i jezdza po nim jak po "lysej kobyle". chcialem perfurmerii a stalem w szambie... podsumowujac: nei znasz Moja Droga Forumowa Interlokutorko znaczenia slowa propaganda ( to moje zdanie of kors) bo jakbys znala to bys zauwazyla ze to co robisz tutaj na forum jest ucielesnieniem jej slownikowej definicji. dobranoc ps. nie marnuj swojej duszy w walce ktorej nie mozna wygrac. Odpowiedz Link
trackermaly Re: to jednak JEST smutne 25.10.10, 23:07 nie rozumiem co się tak emocjonujesz, przecież im gorzej PIS tym lepiej dla PO. Twoje posty powinny zaczynać się od "huraaaaa Kaczyński znów sobie strzelił w stopę. " a jak zniszczą całkowicie opozycje i PO zdobędzie 80 % w sejmie to zobaczysz prawdziwe oblicze Tuska- dyktatora. konstytucja wtedy będziemy mieli tak napisaną aby więcej żadna opoyzcja nie doszła do władzy. zobaczysz jak Tusku bedzie sie wzorował na Łukaszence. Odpowiedz Link