Wielka Czystka

05.11.10, 15:29
Joanna Kluzik-Rostkowska (moja ulubienica, przyznaję) została usunięta z PiS:
www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-kluzik-rostkowska-usunieta-z-pis,nId,306082

Interesująca jest ta wiadomość bynajmniej nie w kontekście "bieżączki" politycznej, ale potencjalnego kształtu największej polskiej partii opozycyjnej. Prezes Kaczyński wycina z partii twórczynię kapitalnie dobrego wyniku w wyborach prezydenckich (nieosiągalnego nigdy przedtem). Podobno celem jest ułatwienie sukcesji w partii - następca ma być Zbigniew Ziobro, a K.-R. mogłaby mu zagrozić.

Wobec tego, co wyprawia partia rządząca takie "okopywanie" się opozycji w swoim żelaznym elektoracie - i skazywanie na kolejne porażki - jest niekorzystne dla Polski. PiS przestaje być alternatywą.
    • trackermaly Czekam na projekt partii republikańskiej 05.11.10, 15:36
      te liberalne skrzydło PIS to była jedyna rzecz która mnie trzymała przy PIS.
      IMHO powina odświerzyć w ramach przeciwwagi dla PO projekt partii republikańskiej z takimi politykami jak Poncylisz, Migalski, Jakubiak, a także Jurek czy Dorn.

      będą mieli mój głos.
      • dorota_3 Re: Czekam na projekt partii republikańskiej - tak 05.11.10, 17:54
        tak i jeszcze raz tak!

        Konieczna jest jakaś przeciwwaga dla PO ale nie do przyjęcia jest dla mnie osobiście opcja (jak to piszesz niżej) ultrakatolicka. Niestety takiej siły nie widzę.
        Polska scena polityczna jest uwięziona w sporze między PO a PiS.
        • trackermaly Re: Czekam na projekt partii republikańskiej - ta 05.11.10, 18:43
          na tego Kaczyńskiego jakiego prezentował podczas kamapnii wyborczej byłbym skłonny zagłosować. na zakonczenie wojny polsko-polskiej. na obecnego, nie potrafię.
          aby zaistnieć na poważnie Kluzik i Jakubiak brakuje jaj, tych fizycznych jaj. one prezentują zbyt "miekki" image, który może nie pociągnąc prawicowego elektoratu. tych "jaj" nie zapewnią Migalski czy Poncyliusz bo oni prezentują podobne "image". tam jest potrzebna silna osobowość, męska i taka kooperacja dałaby szanse jakieś na ściągniecie jakiejś większej grupy wyborców. niestety tej silnej osobowiści brakuje, aczkolwiek pewnym wyjsciem byłoby zaproszenie Jurka
    • trackermaly PIS spycha się do elektoratu dawnego LPR 05.11.10, 15:44
      poprzez usunięcie Kluzik Rostowskiej PIS pozbawia się centrowego elektoratu. obecny elekotorat będą tworzyć dawny elektorat LPR, skrajnej prawicy i ultrakatolicyzmu.
      • rumun_navigator Re: PIS spycha się do elektoratu dawnego LPR 05.11.10, 15:52
        Tak, tylko problem polega na tym, że PiS już ma ten elektorat. No bo na kogo innego zagłosuje skrajna prawica? SLD, PSL? Tak więc radykalizując się można tylko stracić. Ale widocznie prezes uwierzył Macierewiczowi, który z kolei naczytał się trochę za bardzo "niezależnych" blogów i mediów, że niepokój w narodzie jest taki, że da się zrobić małą (konserwatynąsmile) rewolucyjkę.

        I tym to sposobem spiskowcy smoleńscy, których także i tutaj jest pełno zapewnili PO władzę na długie, długie lata. Jak się z tym czujecie, Panowie i Panie? smile
    • rumun_navigator Ta... 05.11.10, 15:45
      A potem będą narzekać, że to media kreują K. na okrutnika i autokratę smile Jak dla mnie jest to oczywiste polityczne samobójstwo/równia pochyła choć zapewne nie zabraknie takich, którzy powiedzą, że jest to kolejny objaw geniuszu Kaczyńskiego...
    • lastboyscout Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 15:48

      Dlaczego wielka i dlaczego czystka? wink


      i skazywanie na kolejne porażki - jest niekorzystne dla Polski. PiS przestaje być alternatywą.

      To stwierdzenie. Jakies argumenty?
      • rumun_navigator Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 15:57
        > To stwierdzenie. Jakies argumenty?

        Bo mimo wszystko Polacy nie są zwolennikami zamordyzmu?
        • lastboyscout Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 16:03

          Bo mimo wszystko Polacy nie są zwolennikami zamordyzmu?

          To stwierdzenie. Jakies argumenty?
          • rumun_navigator Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 17:53
            Owszem stwierdzenie. Ale myślę, że zdroworozsądkowe. Argumentów dostarczą słupki wyborcze. smile
            • lastboyscout Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 18:11
              Owszem stwierdzenie.

              Rumun, tutaj jest forum DYSKUSYJNE i tutaj trzeba uzywac argumentow
              i TO JEST zdroworozsadkowe.

              Nie pisz juz do mnie bez argumentacji bo mnie to wali co ty uwazasz.

              Argumentów dostarczą słupk i wyborcze. smile

              Demokracja to rzady idiotow nad elita tylko dlatego, ze idiotow jest wiecej.
              Argumentow dostarcza fakty. BUM!!!
              • rumun_navigator Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 19:44
                > Rumun, tutaj jest forum DYSKUSYJNE
                No. A dyskusja to proces wymiany sądówi opinii. Czasem ludzie maja po prostu jakieś przeczucie lub obstawiają jakąś opcję kierując się intuicja. Zresztą, zobacz sobie wątek "zamach". Zaraz będzie tam półtora tysiąca postów baaardzo przesiąkniętych bardzo głębokim aprioryzmem smile Więc raz na jakiś czas także i ja może mogę zdać się na przeczucie, ale jak juz tak bardzo chcesz to zauważ, że wbrew temu co piszesz...

                > Demokracja to rzady idiotow nad elita

                ...to jednak przede wszystkim demokracja raczej promuje nie głupotę i nie wyżyny intelektu, ale średniactwo. Dlatego np. Lepper musiał iść do solarium i uczyć się na blachę okrągłych zdanek i gestów. Bronek i Donek zrozumieli tę złotą zasadę i już wiedzą, że jak najbardziej można i należy uprawiać skuteczną politykę wyłącznie dzięki sztuce uśmiechania się i bycia "swoim chłopem". A radykałowie? Cóż, popatrz sobie na kariery Ikonowicza, Korwina lub Palikota... Myślę, że członkowie PiS niedługo do nich dołączą właśnie dlatego, że w miarę stabilne demokracje maja niejako wbudowany mechanizm eliminujący zbytni poziom odchylenia od codziennej nijakości.

                A! Może wystąpić jeszcze jeden ciekawy efekt - w wyborach PiS wypadnie gorzej niż w sondażach. Z prostego powodu - w sondażu nie ma czynnika strachu... A prezes straszy, naprawdę... No bo wyobraźmy sobie jak dzisiaj wyglądałyby nasze relacje z Rosją gdyby K. wygrał ostatnie wybory? Czy mógłbyś położyć rękę na sercu i oświadczyć, że z pewnością nie popadlibyśmy w żadną przesadę w ochładzaniu stosunków?

                • lastboyscout Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 20:06



                  raz na jakiś czas także i ja może mogę zdać się na przeczucie,

                  Rumun co ty pieprzysz ?!

                  Nie chce mi sie z toba gadac....
                  • rumun_navigator Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 20:13
                    Ostatecznie jednak na Twoją prośbę podałem sensowne uzasadnienie, więc czego się burzysz?
                    • lastboyscout Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 20:27


                      podałem sensowne uzasadnienie


                      Zdecyduj sie: podales przeczucia czy uzasadnienie?!!!!!!!!

                      Myslalem, ze ty tu tylko rzniesz glupa a ty faktycznie jestes glupi, Rumun...
                      • rumun_navigator Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 20:38
                        więc raz na jakiś czas także i ja może mogę zdać się na przeczucie,ale jak juz tak bardzo chcesz to zauważ....

                        Może byś tak jednak doczytał zanim zaczniesz krytykować. Dla ułatwienia dodam, że uzasadnienie znajduje się w drugiej części posta. Dasz rade znaleźć, czy wkleić ci jeszcze raz boldem?
                • vice_versa Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 21:09
                  > Zaraz będzie tam półtora tysiąca postów baaardzo przesiąkniętych bardzo głębokim
                  > aprioryzmem smile

                  Aprioryzmem? Buhahaha... Wyciąganie wniosków NIE JEST aprioryzmem. Nie wyciąganie wniosków jest GŁUPOTĄ.
                  To FAKTY tworzą "aprioryzm", a jeśli Bozia nie dała łaski na poprawną czyli zgodną z rzeczywistością analizę tychże faktów, to trudno. Pozostaje Ci powoływać się na słupki i demokrację. Zjawisko replikowania się głupoty i jej powszechności analizowałem też tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,17007,109851894,118222845,Prawdopodobienstwo_inteligenta.html
                  > ...to jednak przede wszystkim demokracja raczej promuje nie głupotę i nie wyżyny
                  > intelektu, ale średniactwo

                  Widzisz.To co Ty nazywasz średniactwem my nazywamy głupotą. I nie każ nam zaniżać tego poziomu sięganiem po jakieś eufemizmy.

                  > Myślę, że członkowie PiS niedługo do nich dołączą właśnie dlatego, że w miarę stabilne de
                  > mokracje maja niejako wbudowany mechanizm eliminujący zbytni poziom odchylenia
                  > od codziennej nijakości.

                  Wow! Rozumiem, że PRZYZNAJESZ, że "odchylenie od nijakości" jest ZBYTNIĄ ekstrawagancją i jest ZBĘDNE! Brawo Rumun, głupszej pochwały "nijakości" jeszcze nie słyszałem!

                  > A! Może wystąpić jeszcze jeden ciekawy efekt - w wyborach PiS wypadnie gorzej n
                  > iż w sondażach. Z prostego powodu - w sondażu nie ma czynnika strachu... A prez
                  > es straszy, naprawdę...

                  Och tak! W MEDIACH mówią, że straszy! Dlatego Was rzeczywistość ciągle zaskakuje, bo żeby faktycznie STRASZYŁ to trzeba mieć POWODY żeby się bać.
                  Nigdy nie zrozumiem jednego: jak propaganda zdołała Wam wmówić strach przed rozliczeniem PRLu.

                  > No bo wyobraźmy sobie jak dzisiaj wyglądałyby nasze relacje z Rosją gdyby K. wygrał
                  > ostatnie wybory?

                  No JAK? Zostalibyśmy najechani Rumun? Gazu by zabrakło? Rumun, Rosja nam sprzątnęła niewygodne elity prowadzące aktywną walkę z nią i z jej agentami. Więc nasze obecne relacje są DOWODEM na to, że polskie elity można usuwać. To jest niezrozumienie interesu narodowego i pobłażliwość wobec WROGA. Pomyśl teraz co by się stało gdyby w UK usunięto premiera w "wypadku lotniczym". Pomyśl o twarzy Juszczenki. I nie pitol o "relacjach międzynarodowych" bo to że silniejszy potrafi KARAĆ za sprzeczne działanie z ICH interesem narodowym Ci nie przeszkadza, a w kontekście polskim KARANIA nie uznajesz.
                  Średniactwo. Miernie ale wiernie.

                  > Czy mógłbyś położyć rękę na sercu i oświadczyć, że z pewnością nie popadlibyśmy w żadną > przesadę w ochładzaniu stosunków?

                  Mógłbym. Putin powinien zostać xxxxxxxxxx gdy nadaży się okazja.
                  Ale nie zostanie bo w Moskwie są TECZKI.
                  • dorota_3 Prowokator 05.11.10, 21:41
                    > Putin powinien zostać xxxxxxxxxx gdy nadaży się okazja.
                    Takie mocne hasła lepiej brzmią, gdy są zgodnie z zasadami ortografii głoszone smile Inaczej łatwo o niezamierzony efekt komiczny.

                    A mówiąc już śmiertelnie serio - czy naprawdę uważasz, że głoszenie: "Putin powinien zostać xxxxxxxxxx gdy nadaży się okazja" lub bardziej wprost nawet: "Putinum esse tollendam" jest w interesie naszego kraju? Naprawdę tak sądzisz?

                    Przypomnij sobie "Biesy" Dostojewskiego. Kolejny raz Twoje posty kojarzą mi się z tą książką, ciekawe dlaczego....
                    • vice_versa Rzecz o niepokorności 05.11.10, 23:30
                      1. Pani operuje pojęciem "interes naszego kraju"? Dla Pani to jest FRAZES, sama o tym Pani pisała! Nie używa się pojęć które się uważa za NONSENS.

                      2. Tak, uważam, że oddać należy wystarczająco mocno i żeby zapadło w pamięć.

                      Normalny naród rozprawia się ze swoimi wrogami. Wrogami są Ci którzy występują zbrojnie przeciw SWOIM obywatelom i którzy kolaborowali oraz Ci którzy zabijają jego przywódców. POMIMO swoich lęków i wbrew swoim strachom. POMIMO RYZYKA. Bo nie ma ważniejszej racji jak przypomnieć wrogom, że kara jest nieuchronna.

                      Skoro Pani uważa, że należy położyć uszy po sobie, to znaczy że Moskwie po dwóch wiekach knutem i butem UDAŁO SIĘ okiełznać niepokorny Priwislanskij kraj, a mierna większość będzie wolała ciepłe gacie niż NIEPODLEGŁOŚĆ. Więc może Pani napisze wprost, że "interes naszego kraju" polega na możliwie dużym/małym stopniu PODLEGŁOŚCI.

                      Dowolność znaczeń jakie nadaje Pani słowom wypacza ich sens. Trzeba się nieźle gimnastykować i nie mieć charakteru aby głosić, że czarne jest białe, podległość jest niepodległością "w interesie naszego kraju" i tym podobne bzdury uzasadniające bezradność, brak woli i pomysłu na ZMIANĘ tego stanu rzeczy. Wy WOLICIE traktować to jako NIEUCHRONNE. Przez pokolenia, powolutku przyzwyczailiście się do niewolnictwa. Niewolnictwa Waszych elit z teczkami w Moskwie.

                      Pani więc swoimi tezami DOWODZI słuszności moich racji- oto pokazuje Pani że Moskwie UDAŁO SIĘ stłamsić Polaków, zasiać w nich strach. Już nie będą podskakiwali. A jak będzie taki podskakiwał to wyląduje nie tam gdzie było trzeba. A naród przyklaśnie głupotą swoich intelektualistów: pilot źle wyszkolony, Błasik za sterami etc, itp,itd. A świnie typu redaktora R będą zapraszać do TV jako autorytety. Strach siedzi w Was na tyle głęboko, że nawet Jaruzelskiego jesteście gotowi ułaskawić a "Towarzysz Generał" budzi grozę mimo, że nie ma tam nic czego by nie było wiadomo od 20lat. Bo przecież to polityczne i PiS ante portas!

                      A Biesy droga Pani, są o zupełnie czym innym. Jak Pani zapewne wie, Dostojewski został najpierw skazany na śmierć a potem na katorgę. To widać odcisnęło w tym człowieku piętno, a carski przymus złamał jego charakter. Więc Biesy są pisane z perspektywy osoby którą system złamał. Nic dziwnego, że tak łatwo się Pani na wymowę Biesów powoływać. Dokładnie to samo udało się widać zrobić z częścią Polaków.

                      Cieszy mnie Pani ubaw z omyłki ortograficznej. 1:1
                      • kurt76 Re: Rzecz o niepokorności 06.11.10, 14:53
                        A mi sie wydaje, ze dla Ciebie Polska substancja jest frazesem, powiem wiecej - towarem, ktory chcialbys kupic po przecenionej cenie..... trace szacunek... wietrze podstep.... czuje knucie z Twojej strony.

                        Bo jak inaczej wytlumaczyc podjudzanie zeby maly chlopczyk poszedl sie bic z "Pudzianem"? Tym bardziej, ze dostal w zeszlym tygodniu tak po papie, ze ledwo sie pozbieral?

                        Ty chcesz naszej smierci, a mase spadkowa zawlaszczyc.
                      • dorota_3 Re: Rzecz o niepokorności 06.11.10, 15:12
                        Nie chciałam wydłużać tej wymiany zdań, ale jednak musze odpowiedzieć, żeby takie słowa nie zawisły w powietrzu jako pewnik:
                        > 1. Pani operuje pojęciem "interes naszego kraju"? Dla Pani to jest FRAZES, sama
                        > o tym Pani pisała! Nie używa się pojęć które się uważa za NONSENS.
                        Nigdy nie twierdziłam, że to dla mnie jest frazes, tylko, że WY posługujecie się pojęciem dobra Polski jak wyswiechtanym frazesem, zbyt obficie. I na pewno nie jest to dla mnie nonsens (Twoja ulubiona sztuczka erystyczna - dowolnie przypisujesz mi twierdzenia a zaraz potem rozszerzasz je i mamy od razu nową jakość, nieprawdaż? wink ).

                        Zarzut braku patriotyzmu też jest chybiony, nikt "nas" nie stłamsił i do niewolnictwa się nie przyzwyczailiśmy - c'mon, Vice, ktoś tutaj jest niewolnikiem? Ty? Ja?
                        Co do filmu "Towarzysz generał" to był (jak dla mnie) oczywisty, choć obejrzałam z ciekawością. Ale przypominam (o czym pisałam), że jego twórczynię z telewizji publicznej wywalił PiS wspólnie z SLD (dokładniej: PiS na życzenie SLD). Realpolitik, niestety....

                        Co do teczek tzw. "elit" w Moskwie - prawda, ale pokaż mi prawdziwe elity. I to jest temat, który pośrednio chciałam wywołać zakładając wątek - czy jest możliwe zbudowanie w P. prawdziwej partii republikańskiej. Nie musze chyba dodawać, że PiS jest dla mnie w tej roli nie do przyjęcia.
                  • rumun_navigator Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 23:59
                    To FAKTY tworzą "aprioryzm"
                    Lub opinie. A nawet raczej opinie niż fakty, bo zwykle w tym charakterze występują imponderabilia różnej maści. Rozumiem, że zapewne wredny komunizm pozbawił cię możliwości odebrania porządnego wykształcenia, ale staraj się proszę nie wypowiadać się na tematy o których nie masz pojęcia.

                    Zjawisko replikowania się głupoty i jej powszechności analizowałem też tu
                    Cóż, jakość tej analizy koresponduje ze sposobem w jaki traktujesz pojęcie 'a priori'.

                    Widzisz.To co Ty nazywasz średniactwem my nazywamy głupotą.
                    To wyłącznie kwestia punktu odniesienia. Jeśli w dolnej części skali będzie Kononowicz, to nasza klasa polityczna wypadnie całkiem, całkiem.

                    Wow! Rozumiem, że PRZYZNAJESZ, że "odchylenie od nijakości" jest ZBYTNIĄ ekstrawagancją i jest ZBĘDNE
                    Z punktu widzenia konstrukcji systemu zwanego demokracją - to nie jest osobista ocena. Chociaż pewnie dałoby się dowodzić tego, że nijakość=stabilizacja=przewidywalność i wynikają z tego jakieś plusy. Jednym z nich jest na przykład to, że nowoczesne demokrację nie prowadzą ze sobą wojen. Czemu?

                    > Och tak! W MEDIACH mówią, że straszy!
                    Niestety straszy również obiektywnie. Ja tam czuje się dość nieswojo, gdy kandydat na którego planowałem oddać glos, bo pokazał nieco bardziej cywilizowane oblicze nagle mówi, że "żartował". Gdybym ten głos oddał to pewnie, czułbym się wy%#$any smile I jak tu teraz takiemu zaufać? Przecież cokolwiek nie zrobi, albo nie powie to też może być żartem... To tworzy atmosferę strachu i niepewności. Mainstream nie kocha PiS - prawda, ale oni też samodzielnie też ciężko pracują na swój wizerunek.

                    No JAK? Zostalibyśmy najechani Rumun?
                    Nie wiem. Może byśmy najechali. Albo zerwali stosunki dyplomatyczne

                    Gazu by zabrakło?
                    Może.

                    sprzątnęła niewygodne elity prowadzące aktywną walkę z nią i z jej agentami.
                    To 'sprzątneła' to jest właśnie aprioryzm. smile Elity? Litości. Dodatkowym bonusem przy demokratycznych rządach jest to, że ci wszyscy średniacy są doskonale wymienialni... Zresztą prawdziwe rusofoby przeżyły i rosną w siłę własnie dzięki katastrofie. No i niby na czym polegała ich ta 'aktywna walka', skoro nie byli przy władzy? Dowód? Wolne żarty.

                    > w kontekście polskim KARANIA nie uznajesz.
                    Karać można za winę. Natomiast jak do tej pory w sprawie Smoleńska bezsporną rzeczą jest jedynie to, że Ruscy niezbyt przyłożyli się do śledztwa. Poza tym trzeba logicznie patrzeć na to co MOŻEMY im zrobić za to lub owo.




          • frusto Re: Male znaczenie mocnych slow. 06.11.10, 19:12
            PiS, żeby wygrać wybory, musi sięgnąć po elektorat inny niż "żelazny". Tymczasem PiS stara się koniecznie, by zmobilizować elektorat żelazny, a elektorat bardziej miękki odstręczyć. Jeden raz w swoim życiu zagłosowałem na JK i więcej już tego nie zrobię. Znam też parę osób, które twierdziły, że Kluzik jest w porządku, i gdyby cały PiS był taki, to można by się zastanowić nad głosem.. Wszystkie właśnie z tzw. miękkiego elektoratu.
      • vice_versa Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 16:13
        Po co argumenty skoro wystarczy zaklinanie rzeczywistości?

        Jeśli brać poważnie to: "PiS przestaje być alternatywą." to PO pozostanie szukanie wrogów w łonie Partii. Nie dziwię się że Kuc i Niesiołowski chcą ochrony BORu, najbardziej zagrożonego Schetyny pewnie to nie interesuje.

        A przepełnioną troską o PiS i żalem za "ulubienicą" wypowiedź Doroty nadaje się do wątku "Trochę humoru na dziś"
        • lastboyscout Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 16:23

          Z tego co slysze to z PiSu wyrzucono pyskate baby bez jakiegokolwiek poczucia rzeczywistosci, w dodatku rozowe.
          Aaaaach! Gdyby tak tutejsze dowodztwo korzystaloby z tak dobrych wzorcow swiat moglby byc tak piekny !.... smile smile smile
          • rumun_navigator Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 17:36
            Gdyby tak tutejsze dowodztwo korzystaloby z tak dobrych wzorcow swiat moglby byc tak piekny !.... smile smile smile

            Nie. Wtedy świat byłby tyranią. Mieszasz porządki. To całkiem naturalne, że w firmie lub organizacji panuje feudalizm w jakiejś tam formie, ale w życiu publicznym obowiązuje demokratyczno-liberalna zasada wolności wypowiedzi. Ale w sumie czego można oczekiwać o człowieku nierozróżniającym odcieni szarości, dla którego każdy ideowy kompromis to różowe myślozbrodnia. Tak to już z tymi (anty?)komunistami bywa.
            • lastboyscout Re: Male znaczenie mocnych slow. 05.11.10, 18:07

              Zly to ptak co to wlasne gniazdo kala - mowi stare przyslowie.

              Ja powiem:

              Ja te baby chcialy byc rozowe to powinny pojsc do rozowych.
              Ale skoro sa za glupie aby to zrozumiec to dostaly kopa!
              Bezapelacyjnie.
      • dorota_3 Właściwe znaczenie 05.11.10, 17:49
        > Dlaczego wielka i dlaczego czystka? wink

        W oczywisty sposób chciałam zasugerowac, że Kaczyński działa jak Stalin w 1937 wycinając w pień swoich najlepszych oficerów. Kluzik-Rostkowska jest naprawdę niegłupim, sprawnym politykiem. Usuwanie jej tuż przed wyborami samorządowymi jest kuriozalne.
        Tylko silne walki frakcyjne wewnątrz PiS to tłumaczą.

        Jeżeli usuwa takich ludzi (a także poczciwą, wyjątkowo lojalną wobec jego śp. brata Jakubiak), to naprawdę zmniejsza swoje szanse na sukces wyborczy.
        • lastboyscout Re: Właściwe znaczenie 05.11.10, 18:22


          [i]> W oczywisty sposób chciałam zasugerowac
          Tak w oczywisty sposob jak zwykle sugeruijesz ale nie argumentujesz.

          że Kaczyński działa jak Stalin w 1937 wycinając w pień swoich najlepszych oficerów. Kluzik-Rostkowska jest naprawdę niegłupim, sprawnym politykiem. Usuwanie jej tuż przed wyborami samorządowymi jest kuriozalne.

          PiS juz usunal kilka ciot, np. pieknego Kazia, poetyckiego Dorna
          Tusk tez nie cierpi ciot, np. lysego Marie
          Obydwaj maja racje co potwierdza obecny status Kazia,Marii
          Ty jak widac z powyzszego - nie.
          A to powyzej nazywa sie argumentacja pogladu.
    • herr7 jestem ciekaw, co powie pani Jadzia? 05.11.10, 16:04
      Mam na myśli profesor nomen omen Staniszkis. Czy nadal będzie twierdzić, że jest to wynikiem przeżytej przez Prezesa traumy, czy może dostrzeże w tym to co każdy widzi, czyli postępującą paranoję. A może zauważy złowieszczą twarz arcy-sprytnego Ziobry. Czyżby PIS-em miał rządzić Gajusz Kaligula?
      • vice_versa Re: jestem ciekaw, co powie pani Jadzia? 05.11.10, 16:25
        Ty też codziennie rano chodzisz do konkurencji i narzekasz na swojego szefa?

        Co jest paranoicznego w odcinaniu się od którzy nie chcą współpracować w tym samym kierunku a krytykują działania kierownictwa? To pragmatyzm.

        Nie da się być jednocześnie ZA i PRZECIW.
        Jak ktoś tak ma to wylatuje własnie dlatego, że ma paranoję.
        Albo postanowił grać solo na własną rzecz. So what?
      • leny20-4-7 jestem ciekaw czy jestes mlody, zdolny i z miasta? 05.11.10, 16:37
        bo Twoj post Drogi herzenr 7 swiadczy o tym az nadto.

        1. "Mam na myśli profesor nomen omen Staniszkis" - nie wiesz kiedy uzywac wyrazenia "nomen omen"

        2. "Czy nadal będzie twierdzić, że jest to wynikiem przeżytej przez Prezesa traumy, czy może dostrzeże w tym to co każdy widzi, czyli postępującą paranoję. " - swoje wyobrazenia i poglady ektrapolujesz na CALA populacje a to jest juz naduzycie intelektualne duze.

        3. " A może zauważy złowieszczą twarz arcy-sprytnego Ziobry." - okreslenie implikuje ze zupelnie nie masz zmyslu analitycznego, bo neimal wszystko mozna powiedziec o tym panu ale na pewno nie to ze jest sprytniejszy niz p. Tusk ( o ten to jest sprytny).

        4. "Czyżby PIS-em miał rządzić Gajusz Kaligula? " - masz nieuporzadkowana wiedze historczyna. a moze tylko chciales poszpanowac, ze cos w historii antycznej polizales.

        podsumowujac:
        bardzo smutna laurka wystawiona swojej wiedzy i mzoiwoscia ewentualnie bardzo ironiczne pdoejscie do samego siebie.

        trzymaj sie herr nr 7!


        • rumun_navigator Re: jestem ciekaw czy jestes mlody, zdolny i z mi 05.11.10, 17:28
          wszystko mozna powiedziec o tym panu ale na pewno nie to ze jest sprytniejszy niz p. Tusk ( o ten to jest sprytny).

          swoje wyobrazenia i poglady ektrapolujesz na CALA populacje a to jest juz naduzycie intelektualne duze.
          • leny20-4-7 damkon'ie podtrzymujesz swa opinie? 06.11.10, 14:21
            pod tytul : co "o blyskotliwy" mial na mysli???

            chronologia:

            p1.
            p.t. herr nr 7 w swoim poscie "jestem ciekaw, co powie pani Jadzia?"
            z 05.11.10, 16:04 napisal: "Mam na myśli profesor nomen omen Staniszkis. Czy nadal będzie twierdzić, że jest to wynikiem przeżytej przez Prezesa traumy, czy może dostrzeże w tym to co każdy widzi, czyli postępującą paranoję. A może zauważy złowieszczą twarz arcy-sprytnego Ziobry. Czyżby PIS-em miał rządzić Gajusz Kaligula?"

            p2.
            leny20-4-7 w swojej opdowiedzi z 05.11.10, 16:37 m.in napisal:
            " A może zauważy złowieszczą twarz arcy-sprytnego Ziobry." - okreslenie implikuje ze zupelnie nie masz zmyslu analitycznego, bo neimal wszystko mozna powiedziec o tym panu ale na pewno nie to ze jest sprytniejszy niz p. Tusk ( o ten to jest sprytny).

            p3.
            rumun_navigator - uwazany przez niektorych za objawienie forum - o 05.11.10, 17:28 w sumie nic nie napisal poza kompilacja wczesniejszej wypowiedzi ale przytocze jego post w calosci:

            wszystko mozna powiedziec o tym panu ale na pewno nie to ze jest sprytniejszy niz p. Tusk ( o ten to jest sprytny).

            swoje wyobrazenia i poglady ektrapolujesz na CALA populacje a to jest juz naduzycie intelektualne duze.


            jak dla mnie to zwykla tromtradacja, ni kszty geniuszu. ale ciekawi mnie czy moze Ty dostzregasz cos jeszcze? w koncu to Twoj beniaminek...


            ps. mialem nie odpisywac bo dzis sobota, ale coz nie co dzien oglada sie "zrzut" fortepianu na bruk...



            • damkon Re: damkon'ie podtrzymujesz swa opinie? 06.11.10, 16:26

              > jak dla mnie to zwykla tromtradacja, ni kszty geniuszu. ale ciekawi mnie czy
              > moze Ty dostzregasz cos jeszcze? w koncu to Twoj beniaminek...


              Rumun to mój beniaminek? A skąd to stwierdzenie? Widzę Leny, że chcesz się nade mną popastwić. wink
              Nasze forum ma otwartą formułę, więc pisać może tu absolutnie każdy, kto tylko ma taką ochotę i przestrzega zasad, które tutaj obowiązują. Dlatego uważam, że każdemu powinniśmy dać szansę pisania swoich komentarzy i to niezależnie od naszej ich oceny. Rumun także ma takie prawo. Ja osobiście wierzę w to, że jeżeli zmieni swoje kpiące podejście do swoich rozmówców, to po pierwsze przestanie być aż tak kontrowersyjny jak dotychczas a po drugie jego komentarze być może nabiorą bardziej merytorycznego charakteru. Dajmy mu szansę!
              • leny20-4-7 Re: damkon'ie podtrzymujesz swa opinie? 06.11.10, 18:54
                po pierwsze i najważniejsze: bardzo Cię przepraszam Damkon'ie za swoista prowokację.

                milego odpoczynku,
                pozdrowienia!
        • herr7 Leny- Mądrala.. 06.11.10, 19:24
          Leny, jeżeli już chcesz kogoś poprawiać to rób to z sensem. Kaligula naprawdę miał na imię Gajusz. "Co każdy widzi" to taki zabieg stylistyczny. Każdy (poza Tobą) wie, że nie chodzi tu o wszystkich ludzi. Nomen omen nie został użyty poprawnie, przynajmniej w tym masz rację, o ile oczywiście wiesz jak używali to określenie Rzymianie. W co wątpię.

          Nie twierdzę, że Tusk nie jest sprytny. Ale, przynajmniej mi, lepiej odpowiada spryt w wykonaniu Tuska niż Ziobry.

          Cały ten komentarz odnosi się do działań profesor Staniszkis, ponoć czołowej polskiej intelektualistki. Lubię ją oglądać w telewizji - mam zawsze niezły ubaw. Nurtuje mnie tylko to, że jeżeli taki poziom reprezentuje jedna z naszych czołowych intelektualistek, to jaki poziom muszą reprezentować te mniej czołowe?
          • leny20-4-7 dziecinada w tytule? 06.11.10, 20:01
            Drogi Kolego,

            wahalem sie w jakiej forme powinna miec ma odpowiedz. mysle ze ta bedzie najwlasciwsza.

            napisales w sowim poscie ktory rozpcozynal dyskusje te slowa:

            jestem ciekaw, co powie pani Jadzia?
            herr7 05.11.10, 16:04 Odpowiedz
            Mam na myśli profesor nomen omen Staniszkis. Czy nadal będzie twierdzić, że jest to wynikiem przeżytej przez Prezesa traumy, czy może dostrzeże w tym to co każdy widzi, czyli postępującą paranoję. A może zauważy złowieszczą twarz arcy-sprytnego Ziobry. Czyżby PIS-em miał rządzić Gajusz Kaligula?


            to raptem 3 zdania i wedlug mnie kazde bylo bledne. mam do tej oceny prawo. kwestia dyskusyjna byla forma w jakiej Ci to zakomunikowalem. przyznaje, ze byla bardzo bezposrednia. moze zbyt, ale dwano nie zdarzylo mi sie abym z kims w 100% sie nie zgodzil.


            Ty zas odpowiadasz na moja krytyke w nastepujacy sposob.

            a. tytul postu - krzykliwy, dziecinny w tresci.
            b. tresc
            1. strofa
            - dlaczego sadzisz, ze ja mam braki w edukacji?
            - pretensjonalnie tlumaczysz sie i nadal traktujesz swoje dowody anegdotyczne za "prawdy objawione"
            - watpienie to pozytywny akurat stan umyslu. - plus dla Ciebie.

            2. zwrotka
            - przypomne ze napisales : "arcy-sprytny" w odsniesieniu do p. Ziobro. ja nie odnosilem sie do Twojej oceny w stusunku do p. Tuska ( bowiem jej nei znalem, dopiero teraz piszesz co Ci w duszy gra) tylko do nieuprawionego wzmocnienia sprytu p. Zbigniewa.

            3. zwrotka
            - "czolowa polska intelektualistka" - tutaj zdania sa podzielone.
            - "Lubię ją oglądać w telewizji - mam zawsze niezły ubaw" - masz prawo miec ubaw widzac p. profesor w tv. masz prawo mowic i pisac glosno to co czujesz. pamietaj ze swiadczy to w jakis sposob m.in. o Twoim poczuciu humoru. nie kazdy - np ja - jest tak "wyrobiony".
            - "Nurtuje mnie tylko to, że jeżeli taki poziom reprezentuje jedna z naszych czołowych intelektualistek, to jaki poziom muszą reprezentować te mniej czołowe?" - pelna zgoda.

            podsumowanie:
            zapewniam, ze nic do Ciebie nie mam. wyznaje zasade, ze albo czyjesc slowa albo sie bronia albo nie. tamten Twoj kometarz byl jaki byl.

            pozdrawiam

            ps. zaczynam dzien swiety swiecic dlatego do poniedzialku pauza.






      • rumun_navigator Re: jestem ciekaw, co powie pani Jadzia? 05.11.10, 17:26
        Może ponownie stwierdzi, że to pasja smile

        wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/z-archiwum-teraz-my-rafal-rogalski-jadwiga-stanisz,1,3548421,wiadomosc.html
        Trochę mi jej żal, bo to mądra baba, ale niepotrzebnie bawi się w politykę.
    • rumun_navigator Następny do odstrzału 05.11.10, 18:11
      - Gdyby to była prawda, to mi smutno. Uważam, że to nie jest dobra decyzja - powiedział Paweł Poncyljusz TVN 24.

      Jak to: "smutno"? Za takie komentarze dziś w PiS płaci się głową... Jak P. tego jeszcze nie rozumie, to niedługo się mu wytłumaczy. smile
      • rumun_navigator Update 09.11.10, 18:54
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8638802,_Byla_grupa__ktora_chciala_przejac_wladze____Kaczynski.html

        "Udany kongres poznański PiS doprowadził do natychmiastowego ataku na naszą formację. Dziś wiem, że nie był on nieodpowiedzialną inicjatywą jednego człowieka (Pawła Poncyljusza), ale przedsięwzięciem paru osób niezadowolonych ze spokojnego, merytorycznego przebiegu kongresu i jednoznacznych wyborów personalnych. Atak mający wewnętrzne wsparcie trwał do 10 kwietnia" - oskarża Kaczyński.

        Jazda trwa dalej w najlepsze i obie strony nie wykazują wstrzemięźliwości w dolewaniu oliwy do ognia. I im bardziej K. będzie na tym tracił, tym bardziej będzie umacniał się w przekonaniu. Właśnie dlatego pisałem, że samozniszczenie PiS jest już w sumie przypieczętowane.
    • stoje_i_patrze kabaret 05.11.10, 19:10
      1. Standardowo wątek założyła Dorota (bo przeciwko PO zakłada Dirloff)
      2. Dorota martwi się o PIS - kawał dnia
      3. Wielka Czystka - porównanie do Stalina 1937 bo kaczyński co? "zabija swoich ludzi"? Masz takie porównania jak Gówniana, że Kaczyński to Hitler.


      a poza tym to Jarek okazał się jeszcze mniejszy niż przypuszczałem smile Jak trzeba być głupim aby wyrzucić kogoś dwa-trzy tygodnie przed wyborami? i to jeszcze przed weekendem? Teraz nie włącza żadnego kanału informacyjnego bo przez weekend będą ten temat pseudo analizować wszyscy, łącznie chyba nawet z "sondą na ulicy".
      Kogo oni tam mają za PijaRowca? Politycznego Samobójcę? Niech mały jarek (calowo z małej) zainwestuje kogoś bo prawdopodobnie siedzi tam banda marketingowych idiotów. Stety, niestety.
      Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości iż jarek nie jest mały?
      • robisc a propos 05.11.10, 19:51
        a mogli skorzystac z dobrych wzorcow smile

        www.youtube.com/watch?v=4dPfWTNLjms&feature=related
      • rumun_navigator Re: kabaret 05.11.10, 19:53
        2. Myślę, że nie kawał i Dorota wcale tak bardzo nie przepada za PO jak się wszystkim tutaj wydaje. Po prostu tutejsi radykałowie mierzą wszystkich swoją miarą i w głowach nie mieści im się, że można mieć jakiś określony dystans do każdej z opcji.

        3. Pachnie to trochę prawem Godwina, ale skojarzyło mi się to:
        Po objęciu przywództwa KRN, zarysował się wyraźny konflikt Bieruta z ówczesnym szefem PPR Władysławem Gomułką. W jego wyniku Bierut wysłał 10 czerwca 1944 donos do b. szefa Kominternu, Georgija Dymitrowa, w którym oskarżył kierownictwo PPR (zwłaszcza Gomułkę, oraz wspierających go Władysława Kowalskiego i Ignacego Logę), o "grupowe metody pracy (tzw. frakcyjność), bezpryncypialność, dokonywanie nieustannych zygzaków od sekciarstwa do skrajnego oportunizmu i z powrotem", żądając jednocześnie "przysłania pełnomocnika celem zrobienia porządku w KC PPR" – w efekcie Stalin (dla którego zarzut o "frakcyjność" był gorszy od oskarżeń o "faszyzm"), znacznie pogłębił kontrolę nad skłóconym kierownictwem PPR. Od sierpnia 1944 był członkiem Biura Politycznego Komitetu Centralnego PPR].

        Nic to Wam nie przypomina?
      • rumun_navigator [...] 05.11.10, 19:59
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • stoje_i_patrze [...] 05.11.10, 20:02
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • rumun_navigator Re: kabaret 05.11.10, 20:16
            Rzeczywiście ciężko znaleźć, niewykluczone, że ten post wylądował na oślej ławce. Poza tym uważam, że powinieneś uważać na język - choćby dlatego, że nie jesteś osobą anonimową.
      • lastboyscout Re: kabaret 05.11.10, 20:23

        Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości iż jarek nie jest mały?

        Ja mam.

        Nastroje sa bardzo zle, ludzie chca zmiany, nienawidza politykow i tzw. ekonomistow.
        Sa zmeczeni ta fikcja.

        Ludzie chca silnej/zdecydowanej/jasno okreslonej/czytelnej wladzy.

        Wladzy, ktora odcina sie "dokonan" rozowych, ktora nie zmiania skory, ktora nie klamie w wyborach, nie okrada podatkami/zabieraniem ulg, wladzy,ktora nie plaszczy/tchorzy sie przed sasiadami czekajac na dorazna jalmuzne/dotacje.

        Kaczynski, Ziobro itp. nieprzypadkowo nazwali sie Prawo i Sprawiedliwosc i wlasnie teraz rownie nieprzypadkowo udawadniaja zdecydowanie i zdolnosc do zaprowadzenia zdecydowanych, silnych rzadow.

        I to fatalnie.
        Bo jak juz wczesniej dyskutowalismy trudno sadzic, ze maga miec jakakolwiek sensowna koncepceje na potem.
        Z powodow wewnterznych a przede wszystkim zewnetrznych.
        • rumun_navigator [...] 05.11.10, 21:10
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • vice_versa Re: kabaret 05.11.10, 22:06
          Bardzo udany wpis, LBS.

          Ale i tak jesteś z... PiSu!
          Buhahahaaaaa....
          A i jeszcze jedno: jesteś "aprioryczny" wink
          • lastboyscout X+Y NIE rowna sie zero! Ktos mi w koncu uwierzy? 05.11.10, 23:13

            > Bardzo udany wpis, LBS.

            Dziekuje.
            Milo, mi, ze cie zaciekawia a przynajmniej bawi to co pisze.

            Ale i tak jesteś z... PiSu!

            Bezapelacyjnie ! wink
            Niektorzy nazywaja mnie nawet silami reakcji lub ancychrystem i daja mi zdecydowany odpor albo ekskomunike !wink

            "Jak nie kochasz X to musisz kochac Y (X=-Y, Y=-X ) bo tylko takie rozowe rownanie zawsze obowiazuje w narodzie specjalnej troski?

            A i jeszcze jedno: jesteś "aprioryczny" wink

            Ciekawe co to moze znaczyc ?
        • damkon Re: kabaret 05.11.10, 23:25

          > Ludzie chca silnej/zdecydowanej/jasno okreslonej/czytelnej wladzy.

          Ludzie chcą silnej władzy? LBS, ja nie chce mieć żadnej silnej władzy. Dla mnie osobiście im władza jest słabsza tym lepiej, zgodnie zresztą z dewizą im słabszy rząd tym silniejsza gospodarka. Tobie naprawdę zależy, żebyśmy mieli aż tak silną władzę?

          • lastboyscout Nacjonalisci i faszysci maszeruja w slabych panstw 06.11.10, 00:49

            Ludzie chcą silnej władzy? LBS, ja nie chce mieć żadnej silnej władzy. Dla mnie
            osobiście im władza jest słabsza tym lepiej, zgodnie zresztą z dewizą im słabszy rząd tym silniejsza gospodarka. Tobie naprawdę zależy, żebyśmy mieli aż tak silną władzę?


            Manipulujesz moja wypowiedzia.

            Powiedzialem oczywistosc:
            kiedy jest zle bo slaba wladza slabo rzadzi to ludzie chca silnej wladzy, ktora dobrze rzadzi.
            Wiem, wiem, ze najczesciej wladza chce byc silna aby rzadzic jeszcze gorzej bo bezkarnie.
            Ale ludzie mysla inaczej.
            Najbardziej aktualne i wymowne tego potwierdzenie:

            wyborcza.pl/1,75478,8615022,Narodowcy_i_faszysci_przejda_przez_polskie_miasta.html
            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8615770,Wielkie_manifestowanie_11_listopada__Dziesiec_marszow.html
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8616064,Przeciw_marszowi_faszystow__Wygwizdzmy_ich_z_miasta.html
            A ty doskonale pamietasz, ze jestem za wladza jeszcze slabsza niz niz czyli zatrudniana przez spolecznosci. Czyli jednoczesnie najbardziej slaba wobec spolecznosci jak to mozliwe a jednoczesnie najbardziej silna w sensie operacyjnym poniewaz majaca autentyczne poparcie spoleczne.
            • rumun_navigator Re: Nacjonalisci i faszysci maszeruja w slabych p 07.11.10, 00:40
              > A ty doskonale pamietasz, ze jestem za wladza jeszcze slabsza niz niz czyli zatrudniana przez spolecznosci.

              Czy wiesz skąd wzięła się nazwa Kraj Rad?Jak nie, to się dowiedz. Może uda ci się umocować poglądy w jakiejś tradycji ideowej.
              • lastboyscout w.s.p. 07.11.10, 01:17
                www.youtube.com/watch?v=9TBAO2VmI2w
        • frusto Re: kabaret 06.11.10, 19:17
          Jeżeli obecnie PiS ma olbrzymi elektorat negatywny, to jakim cudem zaostrzenie kursu ma pomóc w zdobyciu nowego elektoratu? Bo co, nagle miliony punkną się w głowę i powiedzą: "uważaliśmy faceta za d*, ale nie mieliśmy racji?". To sie nie zdarza. To jest wbrew psychologii. Prędzej efekty wkurzenia itd zbierze ktoś zupełnie inny, ktoś nowy w polityce, a nie PiS.
          • lastboyscout atrapa nie kabaret 06.11.10, 20:40

            Jeżeli obecnie PiS ma olbrzymi elektorat negatywny

            Zgadzam sie (choc nie bierzesz w ogole pod uwage efektu coraz agresywniejszej manipulacji rozowo-czerwonych mediow).


            to jakim cudem zaostrzenie kursu ma pomóc w zdobyciu nowego elektoratu

            To bardzo proste, pisalaem o tym:
            wzrasta i jeszcze bardziej duzo bardziej wzrosnie negatywny elektorat rozowych.

            PiS ma prawo wierzyc, ze zdobedzie wiekszosc i wie (juz ma rownowage -patrz wybory prezydenckie) , ze jezeli jej nie zdobedzie to znowu odpusci sobie wladze. Poczeka.
            Czas dziala tylko i wylacznie na korzysc PiSu bo lawina ruszyla.

            Powiesz, ze rozowy elektorat/wyksztalciuchy popra pseudokomunistow?
            To dla nich jeszcze wiekszy obciach niz PiS.
            Zreszta juz kilka razy juz to zrobili srogo sie parzac.

            Zobacz zreszta praktyczny przyklad: to co ostatnio pisze ... dorota_3.
            TAKA ewolucja najbardziej fantycnzego rozowego betonu ?!
            Ona zaczela (probowac ) myslec, wyobrazasz to sobie? (pewnie sie zawstydzila Vice_... wink )
            TEGO boja sie rozowi chcac nagle i koniecznie zmienic konstytucje.
            Pytanie pozostaje ...czy zdaza....

            ktoś nowy w polityce

            Chyba zartujesz?
            KTO?!!!
            Tez o tym juz pisalem.
            Dla mnie WSZYSTKO po 89 roku to atrapa/teatr, wlaczajac w to PiS, JKM itp.

            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,26051251,26072740,Re_Krotki_temat_KTO_ZA_KORWINEM_.html
            My, Polonia nie mamy zadnego interesu aby teraz czyscic ten rozowo-czerwono-czarno-zielony syf:

            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,117856546,117971465,Re_Ja_nie_zartuje_LBS_Co_PiS_mowi_ws_gospodark.html
            • rumun_navigator Komunistyczna logika dziejów i historii 07.11.10, 00:36
              > PiS ma prawo wierzyc, ze zdobedzie wiekszosc i wie (juz ma rownowage -pa
              > trz wybory prezydenckie) , ze jezeli jej nie zdobedzie to znowu odpusci sobi
              > e wladze
              . Poczeka. Czas dziala tylko i wylacznie na korzysc PiSu bo lawina ruszyla.

              Właśnie miałem napisać żartobliwego i przesadzonego posta o tym, że gdy moje przewidywania się sprawdzą i notowania/wyniki wyborcze PiS zaczną zjeżdzać po równi pochyłej to BYĆ MOŻE znajdzie się ktoś na tyle mądry żeby stwierdzić, że przegrana to element długofalowej kalkulacji. To naprawdę miało być przesadzone i żartobliwe, bo jest to oczywisty absurd twierdzić, że partia może specjalnie przegrać wybory. Ba! Kilka wyborów pod rząd!

              Jak widać jednak rzeczywistość w osobie lbs mnie wyprzedziła. Co dalej? Czy znajdzie się ktoś forsujący taką tezę, że im więcej PiS straci poparcia tym lepiej gdyż przecież walka klas zaostrza się w miarę sukcesów rewelucji i im bardziej wróg klasowy naciera zdobywając chwilową optyczną przewagę, tym bliższy jest rewolucyjny punkt zwrotny. Czyli im gorzej dla PiS, tym lepiej dla PiS. Prawda, towarzysze?
              • vice_versa Re: Komunistyczna logika dziejów i historii 07.11.10, 01:14
                Rumun, to TY jesteś na tym forum Towarzyszem.
                Nawet nie rozumiesz tego co LBS napisał.
                LBS pisał o WALUCIE i o nieuchronnym krachu. BUM.
                Ja np. serio zastanawiam się czy w przyszłych wyborach nie głosować na PO.
                Bezcenne.

                Zobaczyć jak im Goldman skróci kadencję kiedy sobie zechce, bo przecież 6 lat inwestował w kreatywną księgowość nie będzie. A teraz dumaj czemu zaraz po wygranej Republikanów wink

                I przeczytać Wasze inteligenckie uzasadnienia: Wicie rozumicie, trzeba się było zadłużać, a zamiast budżetu mieć furę goldmanowych wylewarowanych opcji. A potem patrzeć jak ex ministrowie dostają posadki w tych instytucjach które Was wydoją.
                Komiczne, widzieć te Wasze niczego nie rozumiejące mordki.
                • lastboyscout Re: Komunistyczna logika dziejów i historii 07.11.10, 01:49

                  Komiczne, widzieć te Wasze niczego nie rozumiejące mordki.

                  No wlasnie ....
                • dorota_3 Gorszy jest może całkowity brak logiki 07.11.10, 13:58
                  ech, ta wizja "fury goldmanowych opcji" smile Skąd pomysł z tymi opcjami???

                  A LBS najwyraźniej nie rozumie, że czyjeś poglądy moga ewoluować. Starzy ludzie tak mają, że są "zafiksowani" na jedynie słusznym obrazie świata. Do tego dochodzą alergie różne (np. alergia na "różowe" - cokolwiek to znaczy)...

                  LBS, mam wrażenie, że dla Ciebie "różowy" jest każdy, kto nie zgadza się z Jarkiem dokładnie we wszystkim. Używasz tego określenia jak obelgi, a co ono znaczy dokładnie - nie wiesz nawet Ty smile
                  • lastboyscout [...] 07.11.10, 15:11
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • dorota_3 Gratuluję 07.11.10, 19:16
                      No i przepraszam - jesteś dużo młodszy niż myślałam. Po Twoich poglądach i sposobie ich przedstawiania sądziłam, że jesteś w wieku emerytalnym.

                      Jeżeli te linki są do mojej wiadomości - to przyznam, że nie chce mi się kliknąć, nie interesuje mnie to. Szkoda zaśmiecać to miejsce lansowaniem się smile lansuj sie gdzie indziej.
                      • lastboyscout Re: Gratuluję 07.11.10, 20:25
                        Po Twoich poglądach i sposobie ich przedstawiania sądziłam, że jesteś w wieku emerytalnym.
                        Jeżeli te linki są do mojej wiadomości - to przyznam, że nie chce mi się kliknąć, nie interesuje mnie to. Szkoda zaśmiecać to miejsce lansowaniem się lansuj sie gdzie indziej.


                        Przycinek?
                        Miales racje.
                        Zmieniam zdanie z mojego ostatniego emailu do ciebie.
                        • sevenseas Re: Gratuluję 08.11.10, 00:24
                          dorota cos tam napisala:

                          "ech, ta wizja "fury goldmanowych opcji" smile Skąd pomysł z tymi opcjami???

                          A LBS najwyraźniej nie rozumie, że czyjeś poglądy moga ewoluować. Starzy ludzie tak mają, że są "zafiksowani" na jedynie słusznym obrazie świata. Do tego dochodzą alergie różne (np. alergia na "różowe" - cokolwiek to znaczy)... "

                          A Ty dalej nie kumasz ze impuls przyjdzie z ZEWNATRZ. Zacznie sie bal, inni sie ubawia, a rachunek wystawia tobie i TY GO ZAPLACISZ ze zdziwiona mina.
              • lastboyscout w.s.p. 07.11.10, 01:17

                www.youtube.com/watch?v=9TBAO2VmI2w
            • frusto Re: atrapa nie kabaret 07.11.10, 11:09
              lastboyscout napisał(a):
              > to jakim cudem zaostrzenie kursu ma pomóc w zdobyciu nowego elektoratu
              >
              > To bardzo proste, pisalaem o tym:
              > wzrasta i jeszcze bardziej duzo bardziej wzrosnie negatywny elektorat rozow
              > ych
              .

              Ale to nie znaczy, że te osoby przejdą do PiS. Prędzej powstanie jakaś nowa partia, która te głosy przejmie. LBS, naprawdę - jak ktoś uważa JK za wariata, to nie zacznie go kochać tylko dlatego, że nie lubi PO. Kluzik dawała PiSowi szansę na dotarcie do tych, którzy PO nie lkubili, ale mieli opory przed g łosowaniem na PiS. Tacy wyborcy mieli taką wymówkę: tak naprawdę to JK nie lubię, ale tam są też inni ludzie... Teraz wymówki nie ma.

              > Czas dziala tylko i wylacznie na korzysc PiSu bo lawina ruszyla.
              NIeprawda. Czas działa na niekorzyść PO. A to nie oznacza automatycznie zysku PiSu

              > Powiesz, ze rozowy elektorat/wyksztalciuchy popra pseudokomunistow?
              Pewnie, że nie. Więc po prostu pojawi się nowa partia, tak, jak to już zwykle w Polsce bywało, i elektorat z ulgą rzuci się w jego objęcia.

              > ktoś nowy w polityce
              >
              > Chyba zartujesz?
              > KTO?!!!

              Tekst linka

              Nie pamiętam jak się robi cytraty.. tak?
              Cytat
              Blisko 14 procent Polaków zagłosowałoby na partię założoną przez Joannę Kluzik-Rostkowską (47 l.) i innych polityków liberalnego skrzydła PiS odsuniętych w ostatnich tygodniach przez Jarosława Kaczyńskiego (61 l.) - wynika z najnowszego sondażu Homo Homini przygotowanego na zlecenie "Super Expressu".
              ...
              Ciekawostką jest fakt, że o nowym ugrupowaniu ciepło wypowiada się aż 29 procent sympatyków PiS.

              • lastboyscout "dajcie nowe klocki albo zmiencie ten obrazek" 07.11.10, 13:44

                Pozostane przy swoim zdaniu: duzo mniejsza frekwencjaod od strony PO + cichy odwrot wyksztalciuchow od PO (nie wiem w jakim kierunku) zrobi swoje.
                Moze przeceniam elektorat rozowych ale nie sadze aby byli tak glupi by kupili tyle razy juz grane manipulacje wyborcze jak partia Palikota czy inne zmiany nazewnictwa rozowego.
                Czas dziala na korzysc radykalow a Tuskowi nikt juz nie uwierzy, ze potrafi zrobic jakikolwiek radykalny zwrot od tego co nie pracuje.

                w85.wrzuta.pl/audio/0arp3v6lHyu/wojciech_mlynarski_-_ukladanka
                • frusto Re: "dajcie nowe klocki albo zmiencie ten obrazek 08.11.10, 08:54
                  Pan po prostu nie docenia niechęci do Kaczyńskiego. Ja na sieci na tematy polityczne dyskutuje bardzo czesto. Tak smao na zywo. I bardzo rzadk ospotykam kogos, kto by wierzyl, ze PO jest partia dobrą. Po prostu zawsze schodzi na "no tak, PO jest do d*, ale PiS jest jeszcze gorszy". Być może to media dorobiły PiSowi taką "gembę" (nie gębę, bo to cytat), ale Kaczyński bardzo się stara, by taka "gemba" pozostala na miejscu. Kluzik starała się tą "gembę" odkleić.
                  • lastboyscout Re: "dajcie nowe klocki albo zmiencie ten obrazek 08.11.10, 13:15

                    Pan po prostu nie docenia niechęci do Kaczyńskiego

                    A Pan odpowiada na zargumentowany poglad tylko swojai subiektywnywna opinia ! smile
                    OK, pozyjemy, zobaczymy.
                    Jezeli nie sprawidzi sie wariant Vice_Versa "raj nie kraj" po machlojach bankowych (a wedlug mnie to nie przejdzie) zobaczymy jak bedzie na wyborach parlamentarnych.
                    • frusto Re: "dajcie nowe klocki albo zmiencie ten obrazek 09.11.10, 09:44
                      lastboyscout napisał(a):

                      >
                      > Pan po prostu nie docenia niechęci do Kaczyńskiego
                      >
                      > A Pan odpowiada na zargumentowany poglad tylko swojai subiektywnywna opinia ! :

                      Ależ nie. Na subiektywny pogląd odpowiedział subiektywnym poglądem. Albo na zargumentowany pogląd odpowiedziałem tez argumentacją. Kaczyński naprawdę ma duży negatywny elektorat : 48% wg badań sprzed wyborów prezydenckich. Moja argumentacja jest taka, że prędzej ci ludzie zagłosują znowu na SLD, albo na cokolwiek nowego się pojawi (Kluzik Rostkowska z miejsca dostała wg sondażu rzeczpospolitej 30% głosów!) niż na PiS. SLD ma już 16% - elektorat ma krótką pamięć i już wybaczył draństwo tym komuchom.

                      Moim bardzo skromnym zdaniem PiS nigdy już więcej nie wyjdzie poza 30% głosów. Jest to możliwe, ale bardzo, bardzo mało prawdopodobne.

                      > OK, pozyjemy, zobaczymy.
                      Jak będzie kryzys, wygrają lewicowi populiści.
      • dorota_3 PiS to jest moja ostatnia troska :) 05.11.10, 21:09
        martwi mnie natomiast to, że partia rządząca w naszym kraju traci - przez faktyczny brak opozycji - jakikolwiek umiar w działaniach. Zaczyna mnie mocno mierzić ich arogancja. Nie ma ich kto powściągnąć, i to jest jednoznacznie złe dla Polski, po prostu. To jest też odpowiedź dla Vice - nie, żadna "troska o PiS".

        Jak tak dalej pójdzie, to będziemy gnić aż do następnych wyborów parlamentarnych. Może dłużej.

        • stoje_i_patrze Re: PiS to jest moja ostatnia troska :) 05.11.10, 21:20
          dorota_3 napisała:

          > martwi mnie natomiast to, że partia rządząca w naszym kraju traci - przez fakty
          > czny brak opozycji - jakikolwiek umiar w działaniach. Zaczyna mnie mocno mierzi
          > ć ich arogancja. Nie ma ich kto powściągnąć, i to jest jednoznacznie złe dla Po
          > lski, po prostu. To jest też odpowiedź dla Vice - nie, żadna "troska o PiS".
          >
          > Jak tak dalej pójdzie, to będziemy gnić aż do następnych wyborów parlamentarnyc
          > h. Może dłużej.
          >

          czyli byś chciała taki PiS który cokolwiek zmobilizuje PO ale zarazem bedzie nie grozny? Myslisz ze obecna ekipa jest do czegokolwiek zdolny oprócz kłótni z UKOiK w sprawie spółek energetycznych?

          humorem ich, humorem:
          stojeipatrze.blogspot.com/2010/11/obrady-rzadu-by-kabaret-ani-mru-mru.html
          • dorota_3 Re: PiS to jest moja ostatnia troska :) 05.11.10, 21:30
            chce taką opozycję, która potrafi punktować debilne i szkodliwe posunięcia rządu, a nie zajmuje sama sobą ciągle.
            • stoje_i_patrze Re: PiS to jest moja ostatnia troska :) 05.11.10, 21:35
              dorota_3 napisała:

              > chce taką opozycję, która potrafi punktować debilne i szkodliwe posunięcia rząd
              > u, a nie zajmuje sama sobą ciągle.


              nie znam takiej opozycji. w sumie to nie wiadomo teraz kto gorszy, ot paradoks hahaha
    • klip-klap mala wielka czystka 06.11.10, 20:04
      Blad, blad. Im bardziej PiS sie rozni od PO tym lepsza jest alternatywa (nb. nie dla mnie). W pewnych centrowych granicach.
      JKR wyleciala z PiS na wlasne zyczenie, podobnie jak Migalski, tu nie bylo zadnej niespodzianki. I jak slusznie napisal dzis RAZ zyczyla sobie, bo wina za porazke PiSu w najblizszych wyborach nie spadnie wtedy na 'liberalow'.

      Wlasciwie obie partie stawiaja na brak rzeczywistych konfliktow i pozytywnych ich skutkow. Gdy odejda silni liderzy (Tusk, Kaczynski) pozostana tylko miernoty, co przezyly czystki i te partyje sie rozleca. Wtedy otworze szampana wink.
      • szutnik Bardzo mała ta "wielka" czystka 08.11.10, 08:14
        Tylko dwie osoby smile Tytuł bardzo na wyrost smile
        Widać, że przejmujemy z mediów zasady działania: zajawka musi krzyczeć duzymi literami, a potem już nie musi wcale być tak ostro.

        klip-klap napisał:
        >Im bardziej PiS sie rozni od PO tym lepsza jest alternatywa (nb. ni
        > e dla mnie). W pewnych centrowych granicach.
        Ależ te dwie partie wcale się specjalnie od siebie nie różnią - "Gość Niedzielny" przeanalizował kiedyś szczegółowo programy i rzeczywiste działania obu i wyszło im ok. 80% wspólnoty poglądów.
        To w dużo większym stopniu kwestie personaliów i sposobu widzenia polityki, niż różnic programowych.

        >JKR wyleciala z PiS na wlasne zyczenie, podobnie jak Migalski, tu nie bylo zadn
        > ej niespodzianki. I jak slusznie napisal dzis RAZ zyczyla sobie, bo wina za por
        > azke PiSu w najblizszych wyborach nie spadnie wtedy na 'liberalow'.

        Nie sądzę, by to było prawdą. Może JKR, która w jakiejś mierze graczem politycznym jednak jest, ale już nie Jakubiakowa, której to jest całkowicie obce - tę kobietę cechowało jedno: lojalność niemal do granic absurdu. Najpierw była lojalna wobec śp. LK, zbierając często cięgi za szefa, ale i chroniąc go przed zbyt silnymi "zderzeniami", potem naturalną koleją rzeczy wobec Jarosława, czego ten nie potrafił docenić, w odróżnieniu od swojego śp. brata.
        Jej odejście z PiS to także efekt lojalności - wobec przyjaciółki, JKR właśnie. Jakubiakowa to nie jest politykier.

        > Wlasciwie obie partie stawiaja na brak rzeczywistych konfliktow i pozytywnych i
        > ch skutkow. Gdy odejda silni liderzy (Tusk, Kaczynski) pozostana tylko miernoty
        > , co przezyly czystki i te partyje sie rozleca.

        Zapominasz o Ziobrze. To jest miernota w sensie wiedzy i umiejętności, ale wyjątkowo dobry gracz w sensie rozgrywek partyjno-personalnych. Już śp. Z. Wassermann wewnątrz krakowskiego PiSu ze zdziwieniem stwierdzał, że młodszy od niego Ziobro, do tego "prowincjusz" (bo z Krynicy, a nie krakowski od lat) precyzyjnie Go "rozgrywał" i ogrywał.

        Jestem skłonny uwierzyć JKR, że to Ziobro przynajmniej po części stoi za jej wylotem z PiS - to byłoby podobne do tego człowieka, który potrafił zmontować prowokację na studiach i nagrywać swoich kolegów z akademika na dyktafon, a potem pójść z tym do sądu, bo mu się coś tam wydawało...
        www.pardon.pl/artykul/2639/nagrywal_kolegow_i_chcial_kupic_maryche
        I szczerze mówiąc to niepokoi mnie perspektywa objęcia władzy w PiS przez Ziobrę. Kaczyński, jaki by nie był, pewnych granic nie przekraczał. O ile robienie z Kaczyńskiego "faszysty" i tym podobne dyrdymały były zwyczajnym dorabianiem gęby przez przeciwników politycznych, o tyle Ziobro jest zdolny do wszystkiego.
        Nie lekceważyłbym tego człowieka, a już na pewno bym się wstrzymał z otwieraniem szampana po odejściu Kaczyńskiego na polityczną emeryturę i zastąpieniu Go przez Ziobrę....
        • klip-klap Re: Bardzo mała ta "wielka" czystka 08.11.10, 21:56
          szutnik napisała:
          > Zapominasz o Ziobrze. To jest miernota w sensie wiedzy i umiejętności, ale wyją
          > tkowo dobry gracz w sensie rozgrywek partyjno-personalnych. Już śp. Z. Wasserma
          > nn wewnątrz krakowskiego PiSu ze zdziwieniem stwierdzał, że młodszy od niego Zi
          > obro, do tego "prowincjusz" (bo z Krynicy, a nie krakowski od lat) precyzyjnie
          > Go "rozgrywał" i ogrywał.

          Moze i tak, jesli wezmie za morde reszte PiSu. Trudno powiedziec czy przekroczy granice, bo przeciez pozory moga byc mylace. Jak to ma miejsce np. w odniesienu do obecnego premiera, ktory wydawal sie 3 lata temu lagodnym reformatorem, a okazal zerowym reformatorem, 'fajnym kolesiem' i sprawnym partyjnym dyktatorkiem.

          Szampan bedzie po rozpadzie PiS i PO wink. W idealnym swiecie doalbym jeszcze SLD i PSL.
    • dorota_3 Ciszej nad tą trumną? 11.11.10, 11:05
      Nie całkiem wielka czystka (Do Szutnika - tytuł wątku nawiązywał do pojęcia historycznego) zmieniła się w niewielki exodus z partii. Który może jednak tą partię mocno osłabić.

      Odejście jednego ze spin-doktorów zaskoczyło mnie, przyznaję. Również styl, w jakim to zrobił:
      www.tvn24.pl/12690,1681824,0,1,nie-bede-kablempewnie-mnie-wyrzuca-z-pis,wiadomosc.html

      Rumun - miałeś rację. PiS dąży do marginalizacji.Tym postem chciałam podsumowac wątek "Wielka czystka". Zdarzenia idą szybciej niż przewidywałam.
      • stoje_i_patrze Re: Ciszej nad tą trumną? 11.11.10, 12:39
        >Zdarzenia idą szybciej niż przewidywałam.
        Przecież za rok są wybory parlamentarne, mają mało czasu. Obawiam się jedynie czy nowa partia będzie przystawką dla PO zamiast np PSL. Oby nie, oby udało im się przebić.
        Swoją drogą jak lemingi zobaczą iż mają wybór, założmy że inicjatywa się uda, poparcie PO powinno spaść do 20-25%.
      • rumun_navigator Re: Ciszej nad tą trumną? 12.11.10, 01:53
        Ciekawe czy lbs i spółka nadal uważają, że to było tylko niewiele znaczące wyrzucenie dwóch pyskujących bab. smile No ale oni raczej nie myślą szerzej i dalej. To znaczy myślą, ale zawsze widzą tylko jakiegoś armagedona, end gejmy i takie inne.
        • dorota_3 Nowa świecka tradycja 12.11.10, 11:09
          Kilka osób jest tutaj wyraźnie rozdrażnionych, może to własnie dlatego, że rozpada sie formacja, którą tak bezkrytycznie popierali. Sieroty po PiSie smile
          Ciekawe, czy Dirloff zmieni partię, czy zostanie w PiS.

          Jest szansa na coś nowego.
          Jak myślicie, czy to jest nowa świecka tradycja, że PiS rozpada się w okolicy święta 11 listopada? wink
          • stoje_i_patrze pytanie 12.11.10, 12:08
            Czy już zmieniłas zdanie, i uważasz że jarek jest mały?

            Czy nadal myslisz że to genialny strateg?
            • dorota_3 Re: pytanie 12.11.10, 13:11
              Kiedyś faktycznie myślałam, że to genialny strateg. Ostatnio jak widzę, że partia rozłazi mu się w szwach, już tak nie myślę.

          • rumun_navigator Re: Nowa świecka tradycja 12.11.10, 16:59
            > Jest szansa na coś nowego.
            No nie wiem. Tak bym się nie rozpędzał. Chociaż jak prezes będzie dalej za Macierewiczem klepał brednie o przerobionych bombowcach to rzeczywiście na samej fali sprzeciwu wobec tej paranoi może znaleźć się miejsce dla nowej partii.

            > Jak myślicie, czy to jest nowa świecka tradycja,
            Mniejsza o daty, ale należy zauważyć, że działa DOKŁADNIE ten sam mechanizm dzięki któremu PiS stracił władze. Wtedy też im się wydawało, że są w stanie wywołać jakąś mini-rewolucje społeczną. Oznacza to, że prezes nie jest w stanie wyciągać wniosków z własnych błędnych decyzji i wciąż obsesyjnie szuka wroga na zewnątrz. Ale komuniści tak już po prostu mają.
    • trackermaly Z kim Wam kojarzy sie tam postać ? 11.11.10, 12:43
      z jaką osobą z polskiej polityki kojarzy Wam się Herr Flick z serialu Allo Allo

      www.youtube.com/watch?v=9XrMEfATkWg&feature=related

      www.youtube.com/watch?v=JciDsoPISLw&feature=related
    • pitdogg www.listydojarka.blog.onet.pl 11.11.10, 15:42
      hehe
    • stoje_i_patrze Ciekawa wypowiedz 23.11.10, 19:02
      Gosc prowadzi bloga i ciekawie napisal, kopiuje tutaj, a na koniec wpisu link

      Powstał Klub ”Polska jest Najważniejsza”!!! Gosposiom analizy wyjaśniam po co było spotkanie z Palikotem.
      W polskich realiach politycznych możemy po raz pierwszy od 5 lat mówić o profesjonalnym politycznym działaniu. Co więcej możemy mówić o mitycznym planie B. Grupa Kluzik-Rostkowskiej miała plan A. Planem była zmiana stylu, narracji i kierunku PiS z radykalnej lewacko-prawicowej (tak ten paradoks miał miejsce) wioski w kierunku centroprawicy. Plan A nie powiódł się, a powodem nie jest żaden rachunek polityczny, ale mentalność Jarosława Kaczyńskiego, który w obecnej wersji partii, partii wiecznej i coraz bardziej żenującej opozycji czuje się doskonale. Planem B było założenie własnej partii, ale w tym planie były konkrety, nie jak to miało miejsce w przypadku WSZYSTKICH poprzednich inicjatyw. W planie zawierały się kolejne racjonalne i profesjonalne politycznie kroki. Najpierw wyrzucenie, nie odejście z PiS, co dało obraz BRAKU WYJŚCIA. Wbrew retoryce Kaczyńskiego nie ma politycznej zdrady, czego Polacy tak nie lubią, ten zaśpiew jest tylko dla betonu pisowskiego, są ludzie, którzy zostali wyrzuceni, sponiewierani i zmuszeni do stworzenia własnej formacji. W początkowym działaniu uniknęli syndromu płaczliwości, mówię o widocznej skali tego syndromu, bo jakieś tam wierszyki Kamiński uskuteczniał, ale reszta, w tym kobiety zachowały się godnie. Dobry start. Za dobrym startem konieczne działania. Nie było żadnego ataku na PiS, ponieważ z PiS nowa inicjatywa musi wyciągnąć posłów i regionalnych działaczy. Celem jest kolejny profesjonalny krok, czyli klub poselski, a wraz z nim polityczne prawa, pełnego uczestnictwa w pracach parlamentu.

      W tym miejscu mogę popełnić dygresję i wyjawić wszystkim domorosłym „katarynom”, które od zawsze polityczne analizy myliły z polityczną sensacją, czemu służyło spotkanie „rozłamowców” z Palikotem. Prosty i czysto formalny był powód tego spotkania. Otóż przygłup z Biłgoraja miał złożyć mandat poselski, z tego co obiecał 6 grudnia. Zgodnie z prawem, jego miejsce zajmuje, nie następny na liście PO, ale następny, który uzyskał najwięcej głosów. Tym następnym jak łatwo się domyślić jest poseł PiS. Ale jaki poseł? Poseł, który już się dogadał z nowym ugrupowaniem. No i wszystko byłoby fajnie, tylko że przygłup odwołał swoje postanowienie i 6 grudnia nie zamierza złożyć mandatu. Spotkanie z Palikotem było po to, aby ustalić co z posłem PiS, który zasili nowy klub i cała tajemnica. Jak widzimy równo 15 posłów uciułała Kluzik, dlatego każdy poseł się liczył. Jeśli komukolwiek przychodzi do głowy, że nowa formacja mogłaby z przygłupem biłgorajskim w tle zdobyć zaufanie centrum, to ma wyobrażenie o polityce jak domorosłe kataryny, z gosposią „analizy” na czele. Ważne było czy i kiedy odejdzie Palikot, bo jak wiadomo zbudowanie klubu z 15 posłów, to jest nie lada wyczyn w polskiej zabetonowanej rzeczywistości politycznej. Ważna była nie tylko sama decyzja, ale ważny był TERMIN. Nie można było rozciągnąć rejestracji klubu w nieskończoność, ponieważ i zapał posłów i medialne zainteresowanie siadłoby dramatycznie. Kolejny ruch politycznie profesjonalny.

      Teraz czekam na ruchy następne i jeśli będą to takie ruchy jak pisałem wcześniej, czyli pokazanie intelektualnego zaplecza, pokazanie programu, dogadanie się z mediami, a właściwie sprzedanie mediom nowego tematu: „detonacja POPiS”, ugrupowanie ma realne i niemałe szanse na sukces. Sukces można mierzyć rozmaicie. Te legendarne 5% moim zdaniem za sukces uznać nie można. Jeśli kolejne sondaże będą dawać przynajmniej 7%, czyli jakiś zapas i będą miały tendencje wzwyż, rozpoczną się kolejne niezbędne ruchy, czyli przesunięcia zarówno z PiS jak i PO. Partia, która zacznie gwarantować miejsca w sejmie i na dołach natychmiast stanie się atrakcyjna, dla wszystkich, którzy we własnych formacjach zaciskają zęby. Kluzik nie będzie już też musiała dawać tak wiele jak musi obiecać teraz, nie będzie musiała wyrywać na siłę, a nawet może sobie pozwolić i powinna na odmowy co bardziej szemranym kandydatom. Póki co taki Mojzesowicz jest niezbędny. Jeśli tylko Kluzik ze swoją ekipą utrzyma ten poziom profesjonalizmu i konsekwentnie będzie realizować etapy planu B, doczekamy się alternatywy, w dodatku takiej, która na starcie jest o polityczną klasę lepsza niż rządząca tandeta i o kilka klas skuteczniejsza niż beznadziejna opozycja w postaci PiS Kaczyńskiego. Kluzik ma jeszcze jeden kapitał, jest kobietą, która pokazuje, że faceci w polityce to idioci i dzieci, nie lekceważyłbym tego kapitału, kreowałbym płciowo wizerunek liderki, jako takiej „polskiej baby”. Takiej co zakupy przytarga, dziecko wyprawi do szkoły, ale i żarówkę wymieni, gwoździa wbije, wymieni uszczelkę w baterii, kiedy pijany stary śpi, albo pstryka pilotem. Życzę tej grupie powodzenia, zdaję sobie sprawę, że można narzekać, można się czepiać 100, ale tylko pierdół. Cel dla mnie jest jasny, rozpieprzyć gnijący układ POPiS, a ponieważ klin od strony politycznego profesjonalizmu i powoli od strony cichego poparcia równie zdeterminowanych jak ja, żeby ruszyć cokolwiek i jakkolwiek, choćby Rybińskiego mam na myśli, już ma swoje osiągnięcia, widzę więcej niż nadzieję.


      www.kontrowersje.net/tresc/powstal_klub_%E2%80%9Dpolska_jest_najwazniejsza%E2%80%9D_gosposiom_analizy_wyjasniam_po_co_bylo_spotkanie_z_pa
      Zgadzam się z jego wypowiedzią.
      • jaerk Re: Ciekawa wypowiedz 23.11.10, 20:04
        Cytowany bloger ma ogólnie ciekawe teksty. Takie trochę kontrowersyjne czasem jak nazwa portalu wskazuje. Co nie zmienia faktu, że talent pisarski i talent do opisu naszej sceny politycznej posiada nieprzeciętny.
        Ps. Zajrzyjcie drugi tekst o ekonomii

        kontrowersje.net/tresc/panstwo_w_gospodarce
        - może ktoś z tego forum ma jakieś ciekawe komentarze.
        • lastboyscout Re: Ciekawa wypowiedz 23.11.10, 20:51
          Zgadzam sie z wami, ze gosc ciekawie pisze.

          Odnosze jednak nieodparte wrazenie, ze jego pisanie nijak sie ma do rzeczywistosci ...

          Trzeba byc prawdziwym optymista aby pomyslec, ze ludzie polskiej sceny tzw. politycznej byliby w stanie pojac o czym sie w tym tekscie pisze, nawet wykonac a co dopiero zaplanowac ! smile

          Przeciez jak sie patrzy w twarze polskich parlamentarzystow to te buzki na wprost zdradzaja niesplamieniem sie mysleniem na tych poziomach !

          "Myslaca" twarz rzeczonej i pokazanej w ilustracji do tekstu mnie osobiscie bardziej przekonalaby o jej przydatnosci na ... wykopkach ...

          Tak sie sklada, ze zdarza mi sie sluchac prawie codziennie wywiadow z tymi ludzmi (z nia tez) i na tym naprawde trudno sie skupic a gdzie tu sie jeszcze zastanawiac! ...

          Np. dzisiaj Dorn mowil, ze nic nie powie ale nie mowil poniewaz ten gosc nie ma nic do mowienia a duzo do trzymania sie przy korycie.

          Wszystko zamyka sie w tym, co napisal w ponizszej stopce Bush_w_wodzie niezaleznie jakby to nie ubarwiac medialna szolowizna o i dla madrych inaczej.
Pełna wersja