trackermaly
09.11.10, 14:21
najpierw było wycofywanie się potencjalnych inwestorów zagranicznych z powodu zbyt wysokich kosztów siły roboczej ( głównie chodziło o dalsze inwestycje w fabryki samochodów i cześci samochodowych ), teraz upadająca turystyka, będąca główną, przed przyjęciem euro siła gospodarki słowackiej
biznes.onet.pl/slowackie-hotele-upadaja-przez-euro,18572,3774989,1,news-detal
W Polsce jak widać chcą korzystać ze wzorów słowackich, Tuskowi pewnie dalej marzy się druga Irlandia
Nie czarujmy się, gospodarka pozbawia się drugiego najsilniejszego narzędzia do stymulowania rozwoju gospodarczego - polityki monetarnej. Całe szczęście że daleko nam do spełnienia kryteriów konwergencji bez których nie ma mowy o przyjęciu, szczególnie w aspekcie ostatniego kryzysu finansowego w Grecji , nie będzie zmiłuj się, żadnej taryfy ulgowej.