The final countdown

30.04.04, 22:03
Za dwie godziny będziemy Europejczykami. Ta wielkopomna chwila przyprawia
mnie o wielkie wzruszenie. Wprost nie potrafię w słowach wyrazić swoich
uczuć. Będę tu z Wami do północy czuwać, aby przeżyć wspólnie to wielkie
misterium.
Jestem okroponie oburzony na swoją żone, która po prostu poszła spać. Ale
będe obserwował jak przemienia się w Europejkę.
Czy dzisiaj jest pełnia?
    • heimer Re: The final countdown 30.04.04, 22:05
      robisc napisał:

      > Za dwie godziny będziemy Europejczykami. Ta wielkopomna chwila przyprawia
      > mnie o wielkie wzruszenie. Wprost nie potrafię w słowach wyrazić swoich
      > uczuć. Będę tu z Wami do północy czuwać, aby przeżyć wspólnie to wielkie
      > misterium.
      > Jestem okroponie oburzony na swoją żone, która po prostu poszła spać. Ale
      > będe obserwował jak przemienia się w Europejkę.
      > Czy dzisiaj jest pełnia?
      >
      He he he smile)))
      Rozumiem, ze teraz co godzine bedziesz wysylal post.
    • cesarok Re: The final countdown 01.05.04, 08:04
      A ja za chwilę jadę do Czech po piwko i gorzałke. Jak wróce to Wam napiszę co
      się zmieniło na granicy dwóch nowych krajów-członków UE.
      • cesarok Re: The final countdown 01.05.04, 10:23
        Właśnie wróciłem z Czech. Na granicy stoi polski i czeski pogranicznik.
        Celników nie widziałem. Pytają tylko o dokument potwierdzający tożsamość, może
        być książeczka żeglarska lub licencja pilota. Ja miałem paszport. Piwa można
        przewieść 110l gorzałki 10l - pierwszy raz nie przekroczyłem narzuconych
        limitów. Poza tym ruch prawie żaden - więcej Czechów u nas.
    • vico1 Re: The final countdown 01.05.04, 09:30
      W Jubel Parku w Brukseli odbyl sie, jak sama nazwa parku wskazuje, festyn z
      okazji rozszerzenia Unii. Nie bylem, ale czekam na wrazenia uczestnikow forum
      Polska-Belgia.
      Co by nie powiedziec, jest to wazny dzien w dziejach Europy i Polski. Takze z
      psychologicznego punktu widzenia dla Polakow zyjacych w innych krajach Unii.

Pełna wersja