PiS: Żoliborscy socjaliści?

15.05.11, 13:41
Ktoś wreszcie powiedział to głośno:

"Grzegorz Braun podczas swojego spotkania zdołał przemycić następujące treści za które ja oraz moi wolnościowi koledzy na salonie24 jesteśmy bezlitośnie prześladowani przez tzw. pisowski elektorat (przesadam z tym prześladowaniem, ale po prostu delikatnie mówiąc nie budzimy sympatii). A więc co takiego powiedział Braun? Stworzyłem specjalną listę:

- demokracja to bzdura
- należy zlikwidować telewizję publiczną
- należy zlikwidować Krajową Radę Radiofonii i Telewizji
- rządzą nami socjaliści którzy zagrabiają 80% naszych dochodów
- prawdą jest, że PO i SLD to zaprzańcy i socjaliści, ale PiS niewiele się od nich różni gdyż po dojściu do władzy również zafundują nam socjalizm.
- nie ma mowy o wolnej Polsce jeśli nadal będzie panoszył się w kraju socjalizm odpowiedzią jest wolny rynek
- Unia Europejska to bankrutujący socjalistyczny kołchoz
- edukacja powinna być prywatna, wolna od propagandy państwa i pisanych odgórnych programów nauczania"

"A więc okazuje się, że można przemówić wolnościowym tonem do elektoratu PiS oraz uświadomić ich, że kłopotem Polski jest panoszący się socjalizm oraz że Kaczyński jako żoliborski socjalista podobnie jak serwowana nam tuskowczyzna oraz napieralszczyzna przyniesie Polsce bankructwo. Kaczyński to przecież ich magdalenkowy kolega skłócony po prostu z resztą socjalistycznych towarzyszy nie różniący się niczym od Tuska dla którego utrzymywanie władzy jest najważniejsze. Tak samo przejęcie, zemsta na Tusku i zajęcie stołków jest najważniejsze dla Kaczyńskiego. Jednak ludzie powoli zaczynają się buntować przeciwko tym samozwańczym mędrcom otwierając oczy zauważają bowiem, że panowie mają do zaoferowanie taką samą wersję socjalizmu jaką doświadczamy od ponad 20 lat."

moraine.salon24.pl/306790,grzegorz-braun-ostro-o-pis-zoliborscy-socjalisci

Może jest jednak szansa na rozwalenie betonowego duopolu (z postkomunistami w tle)?
    • glupi_jasio socjaliści, zaprzańcy-socjaliści i Braun :))) 15.05.11, 22:01
      Nawet zaprzańców i socjalistów z PO przełknęłaś? wink

      To chylę czoła. Wygląda na to, że wg Brauna socjaliści w Polsce zbierają 95% głosów, a w tym zbiorze dominuje poparcie dla zaprzańców.

      Owszem, słowa Brauna to kalka z JKMa, w swojej istocie - słuszne, tylko mnie jedno nurtuje.

      Otóż ten Braun to jakiś lepszy numer. Ma za sobą takie akcje, jak publiczne "zapisanie" Schetyny do WSI, w randze wyższej, niż Komorowskiego. A w kwietniu - pośmiertne zwyzywanie bpa. Życińskiego na KUL. A mimo tego, działa sobie spokojnie, a telewizja publiczna publiczna emituje jego filmy.

      Ciekaaaaaweeeee....
      • dorota_3 Clou: PiS to socjaliści 16.05.11, 09:59
        Nie twierdzę, że zgadzam się co do słowa z poglądami Brauna. Jednak dwie rzeczy wydają mi się kluczowe w tym, co powiedział:
        1. Kaczyński - mimo tego, co usilnie stara się wmówić publice - jest częścią układu okrągłostołowego. Jednym z założycieli III RP.
        2. PiS jest w warstwie ekonomicznej partią socjalistyczną.

        I głośne wyartykułowanie - przy publiczności pisowskiej! - tych dwóch oczywistości wydaje mi się zjawiskiem na tyle ciekawym, że poświęciłam temu odrębny wątek.

        To, że zwolennicy PiS powitali tezy Brauna aplauzem jednak dziwi mnie. Nie wykluczam też takiej możliwości, że mohery sa po prostu tak zupełnie skretyniałe, że klaszczą każdemu, kto przemówi smile

        "Otóż ten Braun to jakiś lepszy numer."
        No, a to jest klasyka. Klasyczna zagrywka zwolennika PiS - jak ktoś mówi coś, co mnie się nie podoba - znaczy: agent lub co najmniej "lepszy numer" a w każdym razie podejrzany typ. Może nawet żonę bije smile
        • glupi_jasio Re: Clou: PiS to socjaliści 16.05.11, 10:45
          dorota_3 napisała:

          > Nie twierdzę, że zgadzam się co do słowa z poglądami Brauna.

          No tak, tylko wybiórczo smile


          > Jednak dwie rzeczy wydają mi się kluczowe w tym, co powiedział:
          > 1. Kaczyński - mimo tego, co usilnie stara się wmówić publice - jest częścią uk
          > ładu okrągłostołowego. Jednym z założycieli III RP.


          To powszechnie znany fakt, co o tyle nie dziwi, że byli Kaczyńscy dość znaczącymi doradcami "S". Tyle, że oni, po zobaczeniu jak to działa - chcieli ten mało uczciwy deal wymówić, za co mocno dostali po głowie. Jakoś tam firmowali OS może przez 2 pierwsze lata, pozostałe 20 - ich uwiarygadnia.


          > 2. PiS jest w warstwie ekonomicznej partią socjalistyczną.

          I to ma być nowość?????

          smile))

          Pani musi być bardzo młoda, co absolutnie popieram wink

          Toż PiS sam się wyraźnie się zaprezentował już w 2005 jako partia antyliberalna i prosocjalna, z filarem syndykalistycznym, Inna sprawa, że w realizacji Gilowskiej okazali się rozsądnymi i solidnymi centrystami gospodarczymi.

          Dla mnie pewną (choć też nie całkiem oryginalną) nowością jest ogłoszenie, że PO to socjaliści. Co widać, słychać i czuć, ale się ludziskom w głowie nie chce pomieścić, żeby "liberałowie" mieli być wyjątkowo zaciekłymi etatystami i pożeraczami wolności gospodarczej.

          > I głośne wyartykułowanie - przy publiczności pisowskiej! - tych dwóch oczywisto
          > ści wydaje mi się zjawiskiem na tyle ciekawym, że poświęciłam temu odrębny wątek.
          >

          Temat wątku wporzo, tylko nie sposób akceptować takiego wybiórczego potraktowania wypowiedzi Brauna. Bo cóż są warte wnioski z cytatu, że PiS to socjaliści bez kontekstu, w którym gość mówi, że PO to socjaliści i zaprzańcy?

          wink


          > To, że zwolennicy PiS powitali tezy Brauna aplauzem jednak dziwi mnie. Nie wykl
          > uczam też takiej możliwości, że mohery sa po prostu tak zupełnie skretyniałe, że klaszczą każdemu, kto przemówi smile
          >

          Nie sądzę. Ortodoksja obyczajowa i liberalna to dziś okolice Nowej Prawicy, Jurka, Korwina itp. Czyli dawne UPR / LPR. Ci ludzie są wściekli na PiS za podpisanie Traktatu Lizbońskiego.


          > "Otóż ten Braun to jakiś lepszy numer."

          > No, a to jest klasyka. Klasyczna zagrywka zwolennika PiS - jak ktoś mówi coś, c
          > o mnie się nie podoba - znaczy: agent lub co najmniej "lepszy numer" a w każdy
          > m razie podejrzany typ. Może nawet żonę bije smile

          E, nie, ja tak nie lubię. Podzielam wiele z poglądów tego faceta, tylko coś mnie niepokoi w jego stylu i ścieżce promocji jego osoby. Może się mylę, ale słyszę pewne fałszywe nuty.

          Rzecz w tym, że ten Braun wpisuje się świetnie w szereg inicjatyw, które śledzę, z których każda ma jedno główne zadanie: urwać PiSowi po 2-3 punkty procentowe.

          A poza tym, moją nieufność budzi facet, który jeździ po zmarłych, tak jak Braun po Życińskim... no i taki, który bije z grubej rury (agent WSI) w Schetynę akurat wtedy, gdy Schetyna gryzie się z Tuskiem... a reakcji - NULL.

          Po prostu, jest to dziwne.
          • dorota_3 Re: Clou: PiS to socjaliści 16.05.11, 15:57
            1. To normalne, że - szczególnie w sprawach zakreślonych szeroko (a Braun mówi o całej klasie politycznej) - z częścią poglądów możemy się zgadzać, a z częścią - nie. To żadna "wybiórczość".

            2. Nic PiS-u nie uwiarygadnia. Ich konflikt z Wałęsą i resztą sceny politycznej to zwykła walka o władzę. Bolszewicy przeciw mienszewikom, po prostu.

            Dodatkowo PiS całkowicie stracił wiarygodność wchodząc w koalicję z Samoobroną. To było sprostytuowanie się podyktowane chęcią pozostania przy władzy za wszelką cenę. Używanie słowa "wiarygodność" w odniesieniu do PiS po tym fakcie jest absurdalne.

            3. PiS powszechnie i konsekwentnie przedstawia się jako partia "prawicowa". Dlatego nigdy dość demaskowania tego kłamstwa.

            4. Co do "lewicowości" innych partii politycznych - temat na długą dyskusję.
            • glupi_jasio Re: Clou: PiS to socjaliści 16.05.11, 21:41
              dorota_3 napisała:

              > 1. To normalne, że - szczególnie w sprawach zakreślonych szeroko (a Braun mówi
              > o całej klasie politycznej) - z częścią poglądów możemy się zgadzać, a z częśc
              > ią - nie. To żadna "wybiórczość".
              >

              Jakże nie. Skoro on klasyfikuje PiS tak, jak PO (oprócz zaprzaństwa tej drugiej partii), to trudno przyjąć tu jego zdanie połowicznie.

              Bo albo wie, co mówi w kwestii socjalizmu, albo nie smile))


              > 2. Nic PiS-u nie uwiarygadnia. Ich konflikt z Wałęsą i resztą sceny politycznej
              > to zwykła walka o władzę. Bolszewicy przeciw mienszewikom, po prostu.
              >

              Hęż? A faszyści gdzie wtedy byli? wink))

              Dajże spokój, tak topornie rozmawiać nie będę.


              > Dodatkowo PiS całkowicie stracił wiarygodność wchodząc w koalicję z Samoobroną.
              > To było sprostytuowanie się podyktowane chęcią pozostania przy władzy za wszel
              > ką cenę. Używanie słowa "wiarygodność" w odniesieniu do PiS po tym fakcie jest
              > absurdalne.

              Nie mogę powiedzieć, by mi się podobała koalicja z Samoobroną, ale koalicja z PO byłaby dużo gorsza. Długo by Ci tłumaczyć czemu smile


              >
              > 3. PiS powszechnie i konsekwentnie przedstawia się jako partia "prawicowa". Dla
              > tego nigdy dość demaskowania tego kłamstwa.

              Zacznijmy może od tego: co to jest prawica wg Doroty?


              >
              > 4. Co do "lewicowości" innych partii politycznych - temat na długą dyskusję.

              Nie lewicowości, a etatyzmu i antyliberalizmy PO.

              • dorota_3 Re: Clou: PiS to socjaliści 17.05.11, 10:00
                "Zacznijmy może od tego: co to jest prawica wg Doroty?"
                To nie do mnie pytanie. PiS mieni się być partią prawicową, powinni chyba wiedzieć.

                • glupi_jasio Re: Clou: PiS to socjaliści 17.05.11, 10:21
                  dorota_3 napisała:

                  > "Zacznijmy może od tego: co to jest prawica wg Doroty?"
                  > To nie do mnie pytanie. PiS mieni się być partią prawicową, powinni chyba wiedzieć.
                  >

                  ... no ale ja pytam Ciebie o uzasadnienie treści oskarżenia o kłamstwo.

                  No i sama widzisz, jak to z Tobą jest.

                  Najpierw piszesz:

                  "3. PiS powszechnie i konsekwentnie przedstawia się jako partia "prawicowa". Dlatego nigdy dość demaskowania tego kłamstwa."

                  Kłamstwo zarzuciłaś, a zapytana o to, czym jest prawicowość, nie potrafisz odpowiedzieć. Więc się chyba dziwisz, że utrwalasz sobie w ten sposób opinię manipulantki i pasa transmisyjnego od TVN do mas wink

                  • dorota_3 Re: Clou: PiS to socjaliści 17.05.11, 10:47
                    Oj, Jasiu, przyczepiłeś się znowu. Kolejny wątek utopiony w przepychankach słownych.
                    • glupi_jasio Re: Clou: PiS to socjaliści 17.05.11, 15:27
                      dorota_3 napisała:

                      > Oj, Jasiu, przyczepiłeś się znowu. Kolejny wątek utopiony w przepychankach słow
                      > nych.

                      Dajże spokój, znów wybudowałaś wątek na jakimś wykrzykniku/wyimku, wystarczyło dmuchnąć, skrobnąć nieco merytorycznie i metodologicznie, by się ten domek z kart całkowicie rozsypał. Czyli - jak zwykle.


                      • dorota_3 Re: Clou: PiS to socjaliści 17.05.11, 15:52
                        Nie "jak zwykle" i tym razem również nie smile Coś JEST na rzeczy w konstatacji Brauna.

                        Problem w tym, Jasiu, że naprawdę nie chce mi się z Tobą dyskutować - jesteś niewiarygodnie upierdliwy. Rozmowa z Tobą jako żywo przypomina mi sytuację ze spaceru w lesie, kiedy w sielankowych okolicznościach nagle się coś do bucika przykleja... Kolejny raz....
                        • glupi_jasio Re: Clou: PiS to socjaliści 17.05.11, 21:56
                          dorota_3 napisała:

                          > Nie "jak zwykle" i tym razem również nie smile Coś JEST na rzeczy w konstatacji Br
                          > auna.

                          Owszem, PiS to socjaliści, a PO i SLD to socjaliści i zaprzańcy.

                          >
                          > Problem w tym, Jasiu, że naprawdę nie chce mi się z Tobą dyskutować - jesteś ni
                          > ewiarygodnie upierdliwy. Rozmowa z Tobą jako żywo przypomina mi sytuację ze spa
                          > ceru w lesie, kiedy w sielankowych okolicznościach nagle się coś do bucika przy
                          > kleja... Kolejny raz....


                          Widzisz Dorotko, lubię kobiety i staram się je oszczędzać, ale z Twojej wypowiedzi wieje najprymitywniejszych chamstwem. W celofanie. Cóż, tragikomiczne zderzenie pretensji, aspiracji i możliwości, predyspozycji. Współczuję szczerze smile

                          • dorota_3 Rozprawa o metodzie 18.05.11, 11:44
                            Jedyne, czego można mi współczuć, to tego, że dyskutuję z Tobą smile

                            Jasiu, porównanie, którego dokonałam nie było wyrazem bezsilnej frustracji, tylko opisem rzeczywistości. Dyskutujesz w sposób niezwykle "nieczysty". Wszelkie możliwe chwyty erystyczne, hojnie rzucane oskarżenia o kłamstwo, manipulację etc. Niewiarygodnie upierdliwy sposób wymiany zdań prezentujesz - nie wątpię, że chodzi o zniechęcenie mnie do pisania tutaj.

                            Wymiana zdań z Tobą ma kilka cech: 1.jest uciążliwa, 2.budzi we mnie narastające obrzydzenie i 3.powoduje chęć jak najszybszego zakończenia rozmowy. Dlatego porównanie do sytuacji "czyszczenia bucika" na spacerze jest całkowicie adekwatne. Dodam przy tym, że nie chodzi o Ciebie personalnie, tylko o sposób, w jaki dyskutujesz.

                            Na przyszłość będę musiała po prostu te wymiany zdań kończyć wcześniej - "czyścić bucik" od razu.
                            • glupi_jasio Re: Rozprawa o metodzie 18.05.11, 12:19
                              Bezczelne jest przytaczanie tytułu dzieła Kartezjusza dla tak marnej treści.

                              W rewanżu, za dyskusję Twoich stanów ducha (jaki duch, takie stany i porównania), zrewanżuje się tym, co ja sądzę o takich wątkach jak ten i Twoim pisaniu,

                              Ten Twój wątek jest mierny, przeciętna Twoich postów też,

                              Potrafisz zauważyć jeden wyimek w tekście, który cytujesz, ale objąć treści, znaczenia całości już nie. Rzuciłaś się na jeden cytat, jak głodny pies na kość, w wyniku czego wyszedł Ci lead nader koślawy, a Twój przekaz propagandowy okazała się być kilkoma kawałkami dykty, w krzykliwych kolorach, na który starczy dmuchnąć, by się rozpadł.

                              W dodatku, nie jesteś w stanie przyjąć rygorów porządnej dyskusji. Brak Ci wiedzy, intelektu, logiki, uczciwości. Twoją główną siłą jest umiejętność manipulacji i rozgrywania ludzi.

                              Przekonałaś się już, że ani faktów ani logiki nie odpuszczę, emocjonalnej propagandy nie lubię, na prowokacje mnie nie weźmiesz, ani w maliny mnie nie wpuścisz. I dlatego zostało Ci obrzydzenie smile)) To zresztą Twój problem, Twoje subtelne doznania nikogo nie obchodzą.

                              Sam zresztą odczuwam coś w rodzaju obrzydzenia wobec Twoich metod dyskusji, które zatruły to forum. Stąd i moje pracowite ... sprzątanie po Twojej propagandowej działalności.

                              Pisząc tutaj, licz się z tym, że Twoje treści zostaną potraktowane tak, jak na to zasługują, czyli niekoniecznie dla Ciebie przyjemnie. Fora towarzyskie mają inny adres.


                              • dorota_3 Re: Rozprawa o metodzie 18.05.11, 12:33
                                Problem w tym, Jasiu, że fakty przeinaczasz lub naginasz, logikę topisz w inwektywach, a zmierzasz nieodmiennie do negatywnie nacechowanych emocjonalnie epitetów.

                                Dyskutujesz skrajnie nieczysto i agresywnie. Cel jest jasny. To właśnie chciałam Ci przekazać - widzę, obserwuję, deszyfruję. Nie ma co udawać, że bucik czysty.

                                PS. Aha, jeszcze jedna cecha Twojego sposobu prowadzenia dyskusji - zawsze, ale to zawsze masz ostatnie zdanie smile Nie wątpię, że i tym razem. Ja już swoje powiedziałam.
                                • leny20-4-7 tytul jednak adekwatny 19.05.11, 10:44
                                  to jest faktycznie "rozprawa o metodzie"...metodzie Doroty!

                                  1. przeinaczanie faktow, naginanie, uzywanie dowodow anegdotycznych, obudowanych quasi wnioskami.
                                  2. inwektywami ktore podane sa jak sam zauwazyles w celofanie chociaz nierzadko takze wprost.
                                  3. dorzuc do tego naduzywanie i/lub nieznajomosc znaczen niektorych uzywanych wyrazow to otrzymujesz "kok-tail" bardzo ciezko-strawny po ktorym masz, w wiekszosci przypadkow, po prostu niesmak/zgage.

                                  jaki jest cel? ano to klasyczne "lapaj zlodzieja"!!! pis to socjalisci ( ciekawe bo tydzien temu byli jeszcze faszystami), ktory ma odwrocic uwage od "korupcji politycznej" i pokazywania prawdziwego "lewego" oblicza/nogi Platformy Obywatelskiej.

                                  takie tuzy liberalizmu/prawicy jak p. Arlukowicz, Borowski, Cimoszewicz, Pinior ( TROCKISTA!!!), czy P. Sierakowska....najwazniejsze aby od fora do fora jeden grzmial glos: SOCJALISCI z PISu to czy tamto! aby przykryc to co dzieje sie na proscenium...

                                  dodaj do tego odsuniecie politykow PO kojarzonych z konserwatyzmamem, prawica...i juz widac komu blizej i do czego...wydaje sie ze oczywista oczywistosc ale jak widac nie dla kazdego/kazdej.

                                  aaaa na wypadek gdyby nasza ukochana kontestatorka ( ktora tylko w-bez-nadziei rezygnuje ze swojego ostatniego zdania, w ktorym jest mistzrynia tzw wbitej szpili) chciala nadal kuglowac w stylu "walka o glosy", "pr", itp to prosze, aby przypomniala sobie jej wlasne wypwoiedzi dotcyzace "korupcji politycznej" albo "zmiany twarzy" przez jej "jarkacza" i gromow rzucanych w swietym, owczesnym oburzeniu. wedlug mnie Wacpani ma ostatnia szanse aby zachowac reszte godnosci i pwoiedziec - nie pozwalam - czas pokaze co wybierze.

                                  ps. jasiek bardzo ciekawa dyskusja w Twoim wykonaniu. nie mieszalem sie wczesniej bom zarobiony ( ponoc moj ulubiony minister grad dopytywal czy leny juz swoje zrobil bo ..."Polska czeka"...taka bryndza!...ale czego sie dziwic/spodziewac skoro tylko niemadry przeplaca kiedy moze kupic taniej bo sprzedajacy na "musie") a do tego jeszcze wypadki losowe.
                                  ps2. dobrze ze blog pawla-l odblokowany! to i mam na-pod-oredziu czesc swoich "blogaskow".

                                  pozdrowienia!

                                  • glupi_jasio Zadeklarowani socjaliści i oszukani liberałowie 19.05.11, 10:58
                                    Che!

                                    Masz rację Leny, że PO coraz jawniej skręca w lewo, także w/g kryteriów społecznych. Trafne spostrzeżenia!

                                    PiS to umiarkowanie socjaliści, centrolewica gospodarcza, z czym się zresztą nie kryją. Coś jak bawarska CSU: proponują interwencjonizm patriotyczny. Pod takimi rządami, zresztą, o dziwo, Bawaria gospodarczo rozkwitła, co samo w sobie jest ciekawe. Oczywiście, wielką winą PiS jest to, że źle przygotowali się do walki przeciw TL i przegrali.

                                    Z Platformą jest, jednak, znacznie gorzej. Wg wszelkich istotnych kryteriów, to partia centralizująca władzę, zwiększająca wpływy państwa na gospodarkę (dług, rosnące podatki, rozszerzenie bazy podatkowej, zwiększenie uprawnień skarbówki) i sprawy prywatne obywateli (SIO, 1.3 miliona żądań bilingów w 2010) i aktywność sił policyjnych przeciw obywatelom, rozbudowujące biurokrację (wzrost liczby zatrudnionych w administracji i okolicach o kilkanaście procent w kryzysowych latach 2009-2010), zmierzająca do silniejszego regulowania gospodarki (pakt na rzecz konkurencyjności). Rzekomy liberalizm Platformy widać jedynie w wycofywaniu się państwa z obowiązków... ale nie z uprawnień!

                                    Czyli PiS to umiarkowani socjaliści i się do tego przyznają, a PO udaje liberałów, a kultywuje etatyzm i rozrost państwa na polu gospodarczym i społecznym.

                                    Co lepsze?
                                    • leny20-4-7 oszukany 19.05.11, 13:21
                                      jesli w pewnych kwestiach roznimy sie tylko rozlozeniem akcentow to dyskusji z tego nie bedzie. Dorota i tak sie wycofuje jak tylko zaczales drazyc temat i nie odpuszczaj jej "metodzie", reszta nie podejmie tematu bo nie ma z tego "pozytku"...ten powroci jak bumerang za tydzien, dwa w nowej narracji...zabawa trwa, swiat sie kreci a my z nim.

                                      a ja, tak jak piszesz, oszukany! na szczescie w swoim zyciu kieruje sie m.in. zasada...ze za drugim razem oszukany moge byc tylko ze swojej winy i stad moj stop loss dla po.

                                      co do Bawarii to tez ciekawy przyklad,swoista kontra, dla obiegowej tezy o nieudacznictwie katolikow a predestynacji protestantow. bardzo ciekawy kawalek swiata, ludzie...dluzsza dyskusjasmile

                                      co do PiS, PO...jedna rodzina ( moge nie byc obiektywny jako oszukany).

                                      co lepsze? wlasciwie postawione pytanie...zazwyczaj slyszy sie "co gorsze"? i odpowiedz w formie "wybieram mniejsze zlo". zostawie Cie z tym pytaniem, moze ktos sie uzewnetrzni.

                                      pozdro,

                                      ps. mam nadzieje, ze to Che nie ma nic wspolnego z tym lewicujacym morderca z kuby i okolic?
                                      ps2. wylaczam sie. trzymaj sie!
        • szczurek.polny A w piątek byli jeszcze faszystami 16.05.11, 22:13
          Chyba nie nadążam za wiodącymi tytułami prasowymi.

          Jeszcze tak dawno znana komentatorka dorota_3 na wyśmienitym forum "Polityka i Gospodarka" niezwykle przekonująco udowadniała, że PiS to faszyści, zwykli faszyści i nic więcej.

          No chyba że sugerujesz, droga Matyldo, że socjaliści i faszyści to jedno i to samo.
          Nie wiem tylko, co na to odpowiedziałby towarzysz Napierniczak.
          • leny20-4-7 a sama PO rozpoczyna rozmowy z trockista?!!! 17.05.11, 00:29
            "Jeśli jednak PO zaczyna rozmowy z p.Józefem Piniorem – to przekracza całkiem wyraźną granicę.

            P.Pinior jest działaczem politycznym. Jest uczciwym działaczem politycznym. Działaczem nie ukrywającym, że jest pryncypialnym lewakiem – konkretnie: trockistą.

            Trockizm to kierunek na lewo od komunizmu. Trockistów za „lewicowe uchylenie” usuwano z PZPR.

            Jeśli jakieś poważne grono działaczy PO wyobraża sobie p.Piniora w szeregach Platformy – to oznacza to otwartą i zasadniczą zmianę wizerunku tej partii. Z czego trzeba wyciągnąć konsekwencje.

            Zwracam się więc do liberałów-członków PO, w szczególności do byłych Członków UPR – by występowali z tej partii - i wstępowali do Kongresu Nowej Prawicy. Przecież to chyba wstyd?

            Nieprawda-ż? "

            za JKM 16 maja 2011 wpis na blogu.


            Platforma czasami pdoejmuje niezrozumiale dla mnie decyzje, jednakze ta o "skaptowaniu" TROCKISTY przekracza wszystko co moglem sie spodziewac po ekipa nie-dojrzalego piotrusia pana i jego ekipy.


            ps. najwyzszy czas aby zachowac twarz p. Doroto, prawdaz?

    • llukiz Re: PiS: Żoliborscy socjaliści? 16.05.11, 10:25
      Braun na najlepszej drodze zostania drugim korwinem polskich "mediów" smile
    • demergis Re: PiS: Żoliborscy socjaliści? 16.05.11, 17:42
      jak zobaczysz hasło "pis" na horyzoncie, to masz odruch Pawłowa. z tym, że pies Pawłowa na dźwięk dzwonka zaglądał do michy, a ty na hasło pis dostajesz wścieklizny

      dla mnie kluczowe tezy brauna to:
      1 Unia Europejska to bankrutujący socjalistyczny kołchoz
      2. prawdą jest, że PO i SLD to zaprzańcy i socjaliści, ale PiS N I E W I E L E się od nich różni (czyli PO i sld to to samo łajno)
      3. edukacja powinna być prywatna, wolna od propagandy państwa i pisanych odgórnych programów nauczania
      dlaczego akurat wybrałaś mało istotne punkty na temat PISU jako kluczowe?
      ano z powodu odruchu Pawłowa

      nie popieram żadnej partii, popieram zdrowy rozsądek, popieram WikiLeaks
      • dorota_3 Re: PiS: Żoliborscy socjaliści? 17.05.11, 10:03
        1. pełna zgoda.
        2. Powiedzenie wybrorcom PiS, że PiS niewiele się różni od innych partii jest wg mnie rzeczą wartą odnotowania - szczególnie jeżeli faktycznie przyjęli to z entuzjazmem. To o tym jest ten wątek.
        3. pełna zgoda.
        • demergis Re: PiS: Żoliborscy socjaliści? 17.05.11, 19:28
          byłem wielokrotnie w sejmowym hotelu w ostatnich 10 latach. i widziałem za każdym razem przyjazne rozmowy - pogawędki i też rozmowy biznesowe pomiedzy najwiekszymi i najzacieklejszymi oponentami telewizyjnymi. dlatego to wszystko od giertycha przez leppera, tuska, schetynę, millera leszka, jurka marka, kluzik, brudzińskiego, itd itd to jedno wielkie łajno. jarka nie widziałem ni razu
          • dorota_3 Re: PiS: Żoliborscy socjaliści? 18.05.11, 11:46
            Ale co z tego wynika, że Jarka nie widziałeś w hotelu sejmowym? To jest anegdota. A koalicja z Lepperem to FAKT.

            BTW - nie widziałeś może posła Lipińskiego wychodzcego z pokoju posłanki Beger?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja