jak to fryc z zabojadem.....

16.08.11, 20:54
chca rzadzic europa....

wyborcza.biz/biznes/1,100896,10124034,Berlin_i_Paryz_chca_rzadu_gospodarczego_strefy_euro.html
najpierw rozwalic PIIGS, pozniej powiedziec ze tak nie moze byc ze oni tylko placa na te kraje, pozniej wymyslec rzad ponad rzadami.... i wtedy juz mozna palic cygara...
niezle... pelen podziwu dla biurw politycznych....

nastepne to wprowadzenie chipow dla wszystkich euroludkow i niech nie marudza bo i tak sa zupelnie pod kontrola...
czasy ostatnio sie tak szybko zmieniaja ze czlowiek nie moze zdarzyc i polapac sie w tym wszystkim..

" i komu to przeszkadzalo?"
    • dirloff Re: jak to fryc z zabojadem..... 16.08.11, 23:25
      Cóż, trzeba przyznać, że to geolityczny majstersztyk Berlina i Paryża. Tak zaPIIGSować Europę (tę unijną), aby narzucić własny prymat całej reszcie. Kraje podległe zostaną z czasem ograniczone do roli peryferyjnej, wypoczynkowo-surowcowej (niczym dla Polaków Mazury, pas wybrzeża na Pomorzu Środkowym, Bory Tucholskie czy Bieszczady), natomiast ich gospodarki zredukowane do stricte podwykonawczych, outsource'ingowych (tak jak obecnie w Polsce).

      Odnośnie chipów (tzw. RFID), to są one już archaizmem. Obecnie "znamię Bestii" planuje się "tatuować":
      www.tvn24.pl/-1,1713972,0,1,te-tatuaze-beda-ratowac-zycie,wiadomosc.html

      PS. Znamienne jest to, że już odezwał się któryś z austriackich ministrów twardo uprzedzając, że Austria pozostanie przy obecnym systemie. Natomiast wszyscy proszeni o wypowiedz polscy komentatorzy - np. w tvn CNBC - przyklaskiwali temu berlińsko-paryskiemu prymatowi i postulowali dalsze zacieśnianie "integracji unijnej". Powtarzam - znamienne... Tak wyglądają elity austriackie, a tak polskie...
    • szutnik Nadmiar spiskowego widzenia spraw szkodzi... 17.08.11, 10:03
      > chca rzadzic europa....
      Nie. Usiłują przekonać swojego Wyborcę, że pieniądze wrzucane w PIIGS nie pójdą na marne, gdyż inaczej Sz. P. Wyborca może ich kopnąć w d... i wybrać tego, kto nie da pieniędzy.

      > najpierw rozwalic PIIGS,
      Aha - czyli Niemcy grozili wjazdem Bundeswehry do Aten Grekom, jeśli nie będą zaciągać kolejnych pożyczek, powyżej możliwości spłaty? To ciekawe widzenie sprawy i bardzo odkrywcze...

      > nastepne to wprowadzenie chipow dla wszystkich euroludkow
      Nadmiar spiskowego myślenia/m2 - to nigdy nie wychodzi na dobre.
      • filipoza A co to jest spiskowe widzenie i dlaczego szkodzi? 17.08.11, 14:11
        szutnik napisała:

        > Nie. Usiłują przekonać swojego Wyborcę, że pieniądze wrzucane w PIIGS nie pójdą
        > na marne, gdyż inaczej Sz. P. Wyborca może ich kopnąć w d... i wybrać tego, kto
        > nie da pieniędzy.
        Widzisz to tylko takie złudzenie, że wyborca może ich kopnąć i wybrać bo najpierw musi znaleźć jeszcze odważnego polityka co zechce nadstawiać za wyborcę kark, vide:
        1. Austrian far-right leader Jörg Haider dies in car crash - www.guardian.co.uk/world/2008/oct/11/austria-haider
        2. Nigel Farage of Ukip plane crash - www.telegraph.co.uk/news/election-2010/7686463/Nigel-Farage-of-Ukip-plane-crash-in-pictures.html
        3. Oczywiście z naszego podwórka - Zapytałem prosto z mostu, czy to mógł być zamach - www.rmf.fm/blogi/bogdan-zalewski/zapytalem-prosto-z-mostu-czy-to-mogl-byc-zamach,9101
        proponuję szczególnie posłuchać rozmowy z płk Rzepą

        > Aha - czyli Niemcy grozili wjazdem Bundeswehry do Aten Grekom, jeśli nie będą z
        > aciągać kolejnych pożyczek, powyżej możliwości spłaty? To ciekawe widzenie
        > sprawy i bardzo odkrywcze...
        Jestem pewny, że dirloff miał coś kompletnie innego na myśli a Twoje rozwinięcie to dość płytka próba ośmieszenia tej bardzo ogólnie przedstawionej tezy. Ale to już chyba powinien rozwinąć dirloff.

        > Nadmiar spiskowego myślenia/m2 - to nigdy nie wychodzi na dobre.
        Ja bym powiedział tak: nadmiar myślenia jaki by nie był, nigdy nie wychodzi na złe. Zdecydowanie gorzej wypada brak myślenia w ogóle.


        dirloff napisał

        > Znamienne jest to, że już odezwał się któryś z austriackich ministrów twardo uprzedzając, że Austria pozostanie przy obecnym systemie.
        Jak możesz to podaj jakiś link bo chyba kolega wyrwał się przed szereg tylko jeszcze o tym nie wie.
        • lastboyscout Re: A co to jest spiskowe widzenie i dlaczego szk 17.08.11, 15:54

          > Widzisz to tylko takie złudzenie, że wyborca może ich kopnąć i wybrać bo najpie
          > rw musi znaleźć jeszcze odważnego polityka

          Unii postawily sie nawet cale spolecznstwa (referendum) i okazalo sie, ze maja prawo do referendum ale nie maja ... racji w tymze referendu wiec wynikow referendum nie uznano poniewaz bylo ...niezgodne z racja = "jedyna sluszna droga" Komitetu Centralnego ... wink


          > Twoje rozwinięcie to dość płytka próba ośmieszenia tej bardzo ogólnie przedstawionej >tezy.

          Dodam , ze czesto tutaj stosowana przez Ilone Kowalska.


          > > Nadmiar spiskowego myślenia/m2 - to nigdy nie wychodzi na dobre.

          Zgodnie z ta logika mozna uznac, kazdy sprzeciw za spisek.


          > > Aha - czyli Niemcy grozili wjazdem Bundeswehry do Aten Grekom, jeśli nie
          > będą zaciągać kolejnych pożyczek, powyżej możliwości spłaty?

          A jakie byly/sa motywacje Niemcow kiedy KREOWALY system prowadzacy do obecnej sytuacji w PIIGS ???
          (a teraz zapewnij mnie o ... nieswiadomosci Niemcow i Francuzow DO CZEGO doprowadza ich pozyczki w "ZJEDNOCZONEJ" Europie... wink
          • letelete Re: A co to jest spiskowe widzenie i dlaczego szk 20.08.11, 09:56
            "Unii postawily sie nawet cale spolecznstwa.."

            Otóż to!
            A poza tym myślę, że żyjecie w jakimś iluzorycznym świecie. Wam się zdaje, że wyborca ma pojęcie, o tym, o czym piszecie? Że widzi jakikolwiek związek między tym, kogo wybiera, a zjawiskami makro, np. sposobami wyciągania Grecji, czy innej Hiszpanii z pętli zadłużenia?

            Nie! Wyborca patrzy na wizerunek (ładny, czy brzydki, miły, czy wredny) i na obietnice, wcześniejszych emerytur, czy 14 pensji. O reszcie nie ma pojęcia i go to nie interesuje.

            Oczywiście mam na myśli statystycznego wyborcę.
            • lastboyscout Re: A co to jest spiskowe widzenie i dlaczego szk 20.08.11, 14:57
              > "Unii postawily sie nawet cale spolecznstwa.."
              > Otóż to!
              > A poza tym myślę, że żyjecie w jakimś iluzorycznym świecie. Wam się zdaje, że w
              > yborca ma pojęcie, o tym, o czym piszecie? Że widzi jakikolwiek związek między
              > tym, kogo wybiera, a zjawiskami makro, np. sposobami wyciągania Grecji, czy inn
              > ej Hiszpanii z pętli zadłużenia?
              > Nie! Wyborca patrzy na wizerunek (ładny, czy brzydki, miły, czy wredny)


              I ja uwazam, ze spoleczenstwo/rzady spolecznstwa to dzialanie stada pozytecznych idiotow.

              Zwroc jednak uwage co mialem na mysli kiedy to pisalem.
              Pisalem, ze inaczej wobec idei Unii, rezygnacji z wlasnej waluty zachowaly sie rozne spoleczenstwa: np. Wielka Brytania, Norwegia, Szwajcaria, Dania itd.
              W tym konkretnym przypadku chodzilo mi o odrzucenie Traktatu Lizbonskiego przez Irlandczykow kiedy inni go przyjmowali bezkrytycznie.
              • letelete Re: A co to jest spiskowe widzenie i dlaczego szk 20.08.11, 19:02
                Moja uwaga dotyczyła raczej całego wątku, a nie Twojego, tego konkretnego wpisu. Zauważyłem takie założenie u piszących po prostu, że przeciętny wyborca... itd.

                Oczywiście, masz rację, nie bardzo odnosi się to do tego, o czym tu akurat napisałeś, ale czytając cały wątek, tu mnie naszło.
                Sorry. smile
      • viper39 Re: Nadmiar spiskowego widzenia spraw szkodzi... 17.08.11, 14:17
        szutnik napisała:

        > > chca rzadzic europa....
        > Nie. Usiłują przekonać swojego Wyborcę, że pieniądze wrzucane w PIIGS nie pójdą
        > na marne, gdyż inaczej Sz. P. Wyborca może ich kopnąć w d... i wybrać tego, kt
        > o nie da pieniędzy.

        wiadomo ze chodzi o kase, mysle ze wyborca w tej chwili ma juz tak malo do powiedzenia i tak jezst skolowany ze to juz nie ma znaczenia,
        za to nie wierze ze ktos rzuca kasa bo lubi pomagac (szczegolnie taka suma), wierze ze ma w tym interes, zainwestujesz i masz rezultaty
        co do wyborcow?? stary sam widzisz co sie dzieje, spoleczenstwa sa strasznie podzielone, i malo ludzi glosuje...

        >
        > > najpierw rozwalic PIIGS,
        > Aha - czyli Niemcy grozili wjazdem Bundeswehry do Aten Grekom, jeśli nie będą z
        > aciągać kolejnych pożyczek, powyżej możliwości spłaty? To ciekawe widzenie spra
        > wy i bardzo odkrywcze...

        wojska dzialaja tylko na kraje nierozwiniete (moze niedorozwiniete?) Grecja juz przegrala wojne finansowa, moze oni o tym nie wiedza ale tak jest, oni sa uzaleznieni od kasy unijnej jak narkoman do swoich prochow.... sam nie wiem jak moze wygladac splata, ale mysle ze kiedys jakis maly "newsik" przeleci wiekszosci ludziom kolo nosa na temat jak PIIGS zostalo uzaleznione od przepisow niemieckich (czyt. unijnych)... co moze Grecja? bunt? wyjsc z eu? no to padnie, zbyt duze uzaleznienie i zbyt duza inwestycja zwyklych ludzi dla przyszlych pokolen, ludzie juz nie chca sie poswiecac dla przyszlosci... oni zyja dzis i tutaj... a wiec nie ma alternatywy i na to licza rzady francji i niemiec...

        >
        > > nastepne to wprowadzenie chipow dla wszystkich euroludkow
        > Nadmiar spiskowego myślenia/m2 - to nigdy nie wychodzi na dobre.

        a moze inaczej, swiat sie zmienia bardzo szybko, czasami nie jestesmy w stanie tego ogarnac, bo nikt nas nie informuje co tak naprawde planuje w swojej polityce...
        chipy sa rzeczywistoscia... kwestia wprowadzenia ich globalnie...
        (@ dirloff - chyba nie za bardzo widzisz roznice miedzy dwoma rzeczami, chip moze przkazywac informacje bez obecnosci za-chipowanej osoby, tzw human scan (uzywanie tatuazu) ma duze ograniczenia..)

        poza tym szutnik, ja nie twierdze ze dokladnie tak jest jak ja pisze, my tu wszyscy zgadujemy przyszlosc... opierajac sie na tym co wiemy/doswiadczeniu/ dostepnych dla nas informacjach/ umiejetnosci wyciagania wnioskow....
        eu ewoluuje, problemem jest to ze mialo byc "rowno" a dzis wiadomo ze bedzie dominacja tych dwoch krajow (niemcy i francja)... co dalej?
        sam wiesz ze armia biurw w Brukseli rosnie, oni musza zapracowac i udowodnic swoje istnienie... to oni wymyslaja "odpowiednia krzywizne banana i ogorka" itd... oni tez wymyslaja jak podporzadkowac jednych drugim...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja