Czy znikną instrumenty CDS na dług państw?

27.10.11, 22:31
Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? Czy grozi nam hiperinflacja?

Wprowadzający cytat dnia:
Following last night’s quasi-deal, the whole concept of a sovereign CDS in the Eurozone appears to be finished. If losing even 50 per cent of your money on Greek government bonds doesn’t trigger payout on the CDS insurance you purchased, what is the point of them? Eurozone sovereign CDS are now virtually worthless.
z Avoiding triggering Greek sovereign CDS is a mistake

Na szczycie ustalono m.in. "dobrowolne" ograniczenie długu Grecji w sektorze prywatnym o 50%. Dokonano więc "dobrowolnej" restrukturyzacji długu na kwotę 100 mld euro (z całego długu na ponad 350 mld euro, a sektora prywatnego 200 mld euro. Tak więc tak naprawdę restrukturyzacja wyniosła nie więcej jak 28% całości długu), dodatkowo osładzając ofertę w PSI (Private Sector Involvment) o 30 mld euro dla banków które wezmą udział w ograniczeniu długu. Tak czy siak wstępnie stowarzyszenie zarządzające derywatami ISDA zasugerowało, że taka "dobrowolna" restrukturyzacja, czy wręcz darowanie długu przez banki europejskie, oznacza brak zdarzenia kredytowego. Co więcej zasugerowano w przewodniku, że nawet przyznanie przez agencje ratingowe ratingu D czyli Default (bankructwo) może nie uruchomić zdarzenia kredytowego. Krótko - banki wystawiające CDS na dług grecki NIE wypłacą zapewne pieniędzy. Skoro tak, to CDS, a więc ubezpieczenie od bankructwa, są bezwartościowe. Oczywiście CDS wystawiły największe banki jak JP Morgan, które tworzą reguły gry. Samych CDS tak przy okazji nie było dużo bo maksymalnie 3,6 mld euro a więc wypłata kształtowała by się w okolicy 1,8 mld euro. To naprawdę małe pieniądze w skali długu wartego 350 mld euro.

O tym czy CDS okażą się bezwartościowe okaże się kiedy jeden z podmiotów posiadający conajmniej jeden kontrakt CDS wystąpi do komitetu ISDA z prośbą o oszacowanie sytuacji jaka miała miała miejsce tj czy darowanie długu oznacza zdarzenie kredytowe czy nie. Odpowiedź pewnie będzie jeszcze w tym roku.

Zanegowanie wypłaty oznaczać będzie jednak że CDS są bezwartościowe. Takie zdarzenie miało już miejsce chociażby w przypadku zamiany długu Argentyńskiego w 2001 co spowodowało zamarcie rynku CDS na państwowy dług, aż do 2003/2004 roku.

Gdyby takie zdarzenie miało miejsce to efekty będą straszne. Skoro podmiot kupujący obligacje nie będzie mógł się zabezpieczyć przed ryzykiem to albo w ogóle nie kupi obligacje danego państwa, bądź jeśli posiada pozycje np w obligacjach włoskich - sprzeda je. Skutek będzie jeden - wzrost rentowności (oprocentowania) obligacji państwowych i to w momencie gdzie świat zachodu przeżywa kryzys zadłużenia. Jeśli do tego dodamy wymogi kapitałowe na tier1 w wysokości 9%, regulacje Bazylea III czy Solvency II w sektorze ubezpieczeniowym to można być pewnym MOCNEGO ograniczenia wzrostu gospodarczego czy nawet poważnej recesji. Banki będą się musiały MOCNO zdelewarować (zlikwidować dźwignię finansową). Będzie to o tyle szkodliwe dla gospodarki, że w europie, w przeciwieństwie do ameryki, istnieje silne powiązanie sektora finansowego z realną gospodarką. Banki bowiem mocno finansują realne przedsięwzięcia jak np kredyt kupiecki. Już teraz banki francuskie ostrzegły polityków i przedsiębiorców by nie zdziwili się, że Boeing zyska udział w rynku w stosunku do Airbusa, gdyż banki nie będą mogły sfinansować drogich i dużych transakcji. Europa zacznie więc tracić udział w rynku.

Wielu zwolenników ograniczenia dźwigni finansowej, rynku CDSów itd będzie piała z zachwytu, tylko moim zdaniem nikt nie zdaje sobie sprawy z prawdziwych nadchodzących konsekwencji. Takie zachowanie zwiększa jak dla mnie mocno ryzyko drukowania pieniędzy na niespotykaną skalę a docelowo grozi to bardzo wysoką inflacją jeśli nie hiperinflacją. Widać to doskonale po zachowaniu cen srebra czy złota w dolarach po ogłoszeniu pseudo sukcesu Strefy Euro.

Zainteresowanym polecam jak zwykle świetny wpis Macro-man tutaj:RIP DM Sovereign CDS (2006-2011), uwagi Barclay na temat CDS, Attention Finally Turns To The Two Ultimate Backstoppers Of The World: Germany And China, czy FYI ISDA GGB CDS CYA. Unia Europejska wcale nie rozwiązała żadnego realnego problemu, a nawet wbrew pozorom docelowo pogorszyła sytuację. tutaj polecam wpis Ambrożego: Europe’s Punishment Union . By tylko zacytować kawałek:

Very quickly, there has been much loose talk about EU fiscal union. What was agreed at 4AM this morning is nothing of the sort.

It is a "Stability Union", as Angel Merkel stated in her Bundestag speech. Chalk and cheese.

"Deeper economic integration" is for one purpose only, to "police" budgets and punish sinners.

It is about "rigorous surveillance" (point 24 of the statement) and "discipline" (25), laws enforcing "balanced budgets" (26), and prior vetting of budgets by EU police before elected parliaments have voted (26).
[..]
But none of this is fiscal union. There is no joint bond issuance, no move to an EU treasury, no joint budgets with shared taxation and spending, no debt pooling, and no system of permanent fiscal transfers. Nor can there be without breaching a specific prohibition by Germany's top court, a prohibition that could be overcome only by changing the Grundgesetz and holding a referendum.
[..]
As Sir John Major wrote this morning in the FT, this does not solve EMU’s fundamental problem, which is the 30pc gap in competitiveness between North and South, and Germany’s colossal intra-EMU trade surplus at the expense of Club Med deficit states.
[..]It is therefore unlikely to succeed. It means that Italy, Spain, Portugal, et al must close the gap with Germany by austerity alone, risking a Fisherite debt deflation spiral. As I have written many times, this is a destructive and intellectually incoherent policy, akin to the 1930s Gold Standard. It risks conjuring the very demons that Mrs Merkel warns against.
stojeipatrze.blogspot.com/2011/10/czy-znikna-instrumenty-cds-na-dug.html
    • przycinek.usa Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 28.10.11, 03:26
      bardzo interesujace - czyli... wzrosnie zloto i srebro???? =)
    • przycinek.usa Commerzbank sprzedaje obligacje rzadowe 28.10.11, 07:03
      O tych CDSach pisze tez ZH:

      www.zerohedge.com/news/foreigners-sell-second-largest-amount-us-bonds-ever-past-week-record-93bn-us-paper-sale-past-2-
      To chyba bedzie miec wieksze konsekwencje jak myslimy. Jeszcze wprawdzie nie wiadomo ostatecznie co bedzie z tymi CDSami - ale gdybym byl posiadaczem bondow - to przestalbym spac spokojnie. W sumie to nie chodzi przeciez tylko o PIIGS ale o nas, nie? Jesli zawioda CDSy - to zagranica faktycznie zacznie wywalac obligacje i to jest krok w kierunku kryzysu walutowego. Ja juz tyle razy zapowiadalem, ze te obligacje sie zawala i dolar spadnie, az sam stracilem wiare. Ale to sie moze teraz stac i te CDSy moglyby byc takim katalizatorem tego wydarzenia. Sprzedaz obligacji Treasury przez zagranice jest w zasadzie automatycznie rowna spadkowi dolara. Spadek dolara natomiast implikuje momentalnie przecene takiego portfela w kazdym zagranicznym banku centralnym - w tym NBP - gdzie przypomne jest obecnie 28.7 miliardow dolarow w obligacjach. To zas moze spowodowac galop bankow do wyprzedzenia tego wydarzenia. I co ciekawe - zgodnie z tym co mowi ZH - pierwszym do ucieczki z "jakichkolwiek bondow rzadowych" jest Commerzbank.

      To jest bardzo interesujace. Moze ten dollar w koncu spadnie?
      I co wtedy zrobi ten wasz Belka, 'uznany specjalista' od bankowosci - czy wtedy NBP zaksieguje straty kursowe??? Retoryczne pytanie, nie?

      Nie chce juz pisac o tych dolarze, bo to sie stalo nudne jak flaki z olejem, ale po pierwsze - po tym europejskim dealu dolar naprawde ostro zebral w leb a po drugie sytuacja dolara przypomina troche Argentyne z 2002 roku. W Argentynie tez wystapil skurcz monetarny. Roznica polegala jednak na tym, ze w Argentynie nikt z nim nie walczyl i spadaly rowno M1 M2 i M3 - a w USA spada M3 ale M1 idzie pionowo w gore przez FED. W Argentynie nastapila fala deflacji zaraz przed ta wielka dewaluacja. Zupelnie jak tsunami przed uderzeniem zasadniczym - ocean sie cofa - tak samo bylo w Argentynie - najpierw deflacja, a potem katastrofa kursowa i zaraz potem chyba 44% inflacji w skali roku - ale tej ostatniej wielkosci nie jestem pewien, bo to z pamieci podaje, to przeciez bylo naprawde dawno temu.

      Widze tutaj dosyc uderzajace analogie z USA. Mamy skurcz M3, przez moment byla deflacja - w 2009 roku, a potem zaczelo sie wielkie naprawde intensywne drukowanie - zwiekszyl sie dlug - jak widzimy o 3500 miliardow dolarow i teraz mysle, ze wejscie w druga faze, czyli spadek wartosci pieniedzy jeste niejako naturalna konsekwencja tych dzialan. Gdybysmy teraz weszli w faze zalamania kursowego - to analogie z Argentyna wypelnilyby sie prawie jota w jote. No tak, a zalamanie kursu dolara teraz to jest explicite wariant inflacyjny i gwarantowany wzrost kursu zlota i srebra. Bo o ile sie taki dolar zwali? 40%? Chyba minimum, prawda? To ceny w sklepach troche wrosna. To sie ludzie troche zdenerwuja.
      • przycinek.usa zwlaszcza ten ostatni wykres 28.10.11, 08:06
        www.zerohedge.com/sites/default/files/images/user5/imageroot/2011/10/UST%20drop%202.jpg
    • stoje_i_patrze włochy 28.10.11, 16:04
      Did I tell you so......

      Obligacje 10-letnie Włoch najdroższe od 1999 r.
      Podczas piątkowej aukcji włoskich obligacji rentowność papierów 10-letnich wzrosła do najwyższego poziomu od momentu, kiedy kraj wstąpił do strefy euro

      Była to pierwsza aukcja długu kraju strefy euro po unijnym szczycie, podczas którego wypracowano plan złagodzenia kryzysu zadłużenia w regionie.

      Średnia rentowność obligacji zapadających w 2022 roku wzrosła do 6,06 procent z 5,86 procent miesiąc wcześniej. Włochy sprzedały w piątek obligacje o średnim i długim terminie zapadalności za łącznie 7,94 miliarda euro wobec oferty na poziomie 5,25-8,5 miliarda euro.

      Rentowność papierów zapadających w 2014 roku wzrosła do 4,93 procent, czyli do najwyższego poziomu od listopada 2000 roku. Na aukcji przeprowadzonej pod koniec września rentowność ta wynosiła 4,68 procent.
      www.rp.pl/artykul/706205,741153.html

      bloom 10 włochy:
      www.bloomberg.com/apps/quote?ticker=GBTPGR10:IND&n=y
      • leny20-4-7 pierwsze sliwki robaczywki 28.10.11, 16:28
        normalnie tak bym napisal, ewentualnie dodal "one day dose not make a trend"...

        dzis jednak nie jestem takim jak to niektorzy mowia "chojrakiem" i to co sie stalo warte jest conajmniej zastanowienia. jesli nie bedzie ubezpieczenia tzw zastrachowania to koszt zakupu powinien byc wiekszy i wydaje sie to natrualne. zwlaszcza, ze swiezy jest przypadek przyciecia "grekow", kto nie zagwarantuje ze nie bedzie przyciecia Wlochow?

        tutaj mala tabelka w temacie przyciec ( bardzo intuicyjna raczej): www.thetrader.se/wp-content/uploads/2011/10/eurdebt.png


        chce zwroic takze uwage, ze wczoraj obserwowalismy duza alokacje zasobow w kierunku aktywow bardziej ryzykownych zarowno na akcjach jak i na surowcach i dzis moglo sie okazac, ze szuflady sa puste nie tylko o ustawy ale i o kase do wydania na obligacje. w szczegolnosci obligacje wloskie.

        dlatego, na razie, nie pisze: yes you were "dem" right telling us...
    • przycinek.usa Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 28.10.11, 17:17
      Wyglada na to, ze uaktywnienie CDSow jest jednak teoretycznie mozliwe:

      "The ISDA would only declare a credit event if it asked to do so, so if none of the bond holders petition the organization there will be no decision. The majority of private holders of Greek debt are banks, and since they are agreeing to the deal they are unlikely to ask the ISDA for payment on any of the CDS they hold."

      www.cnbc.com/id/45059870
      • przycinek.usa Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 28.10.11, 17:20
        dalej pisze, ze mala grupa inwestorow moze chciec zarzadac wyplaty z CDSow i wtedy rzad Grecji bedzie im mogl zrobic 100% wyplate, zamiast CDSow. No nic - juz wkrotce sie dowiemy co sie stanie. Trzeba tylko cierpliwie czekac.
        • leny20-4-7 Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 28.10.11, 17:48
          takze mysle, ze cierpliwosc oplaci sie i to doslownie.

          chce jednak zapytac Ciebie, czy wedlug Ciebie mozliwa jest emicja "obligacji uprzywilejowanej", ktora gwarantowana jest (przez kogo?), ze nie bedzie podlegala jakimkowliek przycieciom w przyszlosci? znaczacy wzrost ( nie chce spekulowac o jego wartosci) oprocentowania dlugu przyspiesza zaistnienie zdarzenia kredytowego, mozna wiec chyba skalkulowac czy/jaki procent nowych emisji "zagwarantujemy"?

          co o tym sadzisz?
          • przycinek.usa nie sadze 29.10.11, 07:44
            bo w zyciu jest tak, ze jak dasz komus pieniadze, to ich nie masz. Jak dluznik mowi, ze da - to mowi, a jak za wszystkim stoja interesy polityczne, to kiss the money goodbye.
        • stoje_i_patrze Nie zgadzam sie 28.10.11, 20:34
          Nie zgadzam się. Polecam przeczytać cały Q&A od ISDA
          www.scribd.com/doc/70518653/Update-on-Greek-Q-and-a-27-10-11

          dowiesz się o CAC i 75%. Jeden ludek nic nie znaczy.


          Does it matter whether the event is “voluntary” or “mandatory”?

          The CDS Definitions do not refer to a distinction between voluntary and mandatory events,though it does come up indirectly. An important element of the definition of Restructuring isthat the event has to occur in a form that binds all holders of the restructured" debt. Thus, forexample, if bonds contain a Collective Action Clause (CAC) with a 75% threshold formaking a change to bond terms, then if 75% or more of the holders vote in favour, thatchange is binding on all the holders, even those that voted against. That is, the change doesnot have to be agreed upon by all the holders to trigger a Credit Event, just the relevantmajority of them. In that sense, the change is “mandatory” for those who
          voted against it. Weunderstand that Greece’s domestic law debt, which accounts for over 90% of all of itsoutstanding debt, does not contain CAC clauses.
          • stoje_i_patrze Re: Nie zgadzam sie 28.10.11, 20:36
            a pomylka!

            We understand that Greece’s domestic law debt, which accounts for over 90% of all of itsoutstanding debt, does not contain CAC clauses.

            ogólnie zatem cięzka sytuacja, szczególnie co do pierwszeg czy drugiego zdania:
            An important element of the definition of Restructuring is that the event has to occur in a form that binds all holders of the restructured" debt.

            Zobaczymy co okrzykną.
          • przycinek.usa Re: Nie zgadzam sie 29.10.11, 08:01
            z czym konkretnie sie nie zgadzasz?
            Acha, zwroc uwage, ze w tym zalinkowanym przez ciebie dokumencie nie pisze jak przebiega to glosowanie. Nie napisali skurczybyki, ze to musi byc 80%.
            • stoje_i_patrze Re: Nie zgadzam sie 29.10.11, 19:00
              z tym się nie zgadzam
              "mala grupa inwestorow moze chciec zarzadac wyplaty z CDSow i wtedy rzad Grecji bedzie im mogl zrobic 100% wyplate, zamiast CDSow"

              tzn ja właśnie zakładam że mała grupa inwestorów to może sobie żądać, tylko że im mogą nie wypłacić.

              Zakładałem że Ty zakładałeś , że mali inwestorzy mogą zmusić do wypłaty CDS. Wg mnie nie mogą.

              I tylko tyle się nie zgadzam.
              • przycinek.usa Re: Nie zgadzam sie 29.10.11, 19:45
                no widzisz jak mozna zmienic zdanie - trzeba zmienic zdanie. To powinno byc odzwierciedlone w cenach CDSow juz za moment. Przeczytamy o tym w gazetach. Beda pisac tak:
                Ryzyko kryzysu zostalo oddalone - jest swietnie - rynek wycenia CDSy na papiery emitowane przez Polska na x punktow bazowych taniej jak miesiac temu i oznacza to wzrost atrakcyjnosci inwestycyjnej naszego regionu. Kupujcie wiec akcje polskich firm na gieldzie - idzie hossa - WIG20 na 3000 juz w styczniu! He he he he.
    • stoje_i_patrze TOP 10 CDS + Francja bez AAA = strefa euro ma prob 28.10.11, 21:20
      TOP 10 CDS + Francja bez AAA = strefa euro ma problem
      stojeipatrze.blogspot.com/2011/10/top-10-cds-francja-bez-aaa-strefa-euro.html
    • wolo Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 28.10.11, 22:53
      Dla mnie w tym wszystkim ważniejsza jest wiarygodność ISDA. Bo to byłby chyba koniec tej organizacji a mimo wszystko cały rynek OTC jakąś tam wartość dodaną ma.
      Jeżeli chodzi o skutki dla rynku obligacji i dalej idące wnioski do hiperinflacji włącznie to przeszadzasz. Take it easy. Wzrost rentowności i dodruk moga się pojawić również wtedy gdy na Grecji będzie credit event. Suma strat jest, że tak powiem ta sama tylko inaczej rozłożona.
      I tutaj pojawia się pewien nacjonalistyczny wątek i spiskowa teoria. Na mojego czuja to wystawcami CDSow były głównie duże banki amerykańskie, może parę gigantów europejskich (Deutche, UBS i podobne). I brak credit eventu byłby na rękę przede wszystkim amerykanom i molochom.
      Ciekawy jest wątek "dobrowolnej" redukcji dlugów. I jakie on ma prawne umocowanie. Bo ja rozumiem, że jeszcze w imieniu paru banków francuskich to Sarko może takie deklaracje składać ale nie sądze żeby mogło to być jakieś powszechne. Chodzą zresztą plotki, że ci dobrowolnie deklarujący redukcję sprzedają teraz GTB tym, w ktorych imieniu sarko deklaracji nie składał.
      Po wloskiej aukcji i tak widać, że to jeszcze nie był ostatni "szczyt"
      • przycinek.usa Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 29.10.11, 04:23
        www.businessinsider.com/citi-failure-to-trigger-greek-cds-could-cause-the-whole-efsf-to-fall-apart-2011-10
      • przycinek.usa wiarygodnosc ISDA podwaza sie sama 29.10.11, 04:32
        wlasciwie w odpowiedzi powinno sie wyjasnic jak to dziala. ISDA ma komitet, ktory decyduje o tym, czy jest default, czy nie. Ten komitet nazywa sie Determinations Committee.
        I w tym "ciele" zasiadaja:
        Bank of America / Merrill Lynch
        Barclays
        BNP Paribas
        Credit Suisse
        Deutsche Bank
        Goldman Sachs
        JPMorgan Chase Bank, N.A.
        Morgan Stanley
        Société Générale
        UBS

        www.isda.org/dc/committees.html#EMEA
        Zeby dokonac determinacji, czy jest credit event czy nie 80% powyzszych przewaza w glosowaniu prostym, czyli jeden glos na instytucje.

        Mnie sie bardzo niepodoba ta struktura, poniewaz widac, ze politycy w Unii maja przelozenie na banki - co jest oczywiste, poniewaz banki musza miec zezwolenie na prowadzenie dzialalnosci - wiec jak politycy chca - to banki musza. I w tym sensie Merkel moze miec wiecej do powiedzenia jak ten caly komitet. To jest bardzo ciekawe - przyznam sie, ze nie zdawalem sobie z tego sprawy - ale najwyrazniej czlowiek uczy sie cale zycie.

        Wiec faktycznie powinnismy sie zastanowic co zadecyduja te banki i jaki bedzie efekt decyzji tego calego komitetu. Podejrzewam, ze oni faktycznie zadeklaruja, ze defaultu nie ma. I to jest bardzo zle dla rynku - zwlaszcza dla plasowania emisji w takich panstwach jak Polska.
        I to chyba faktycznie nie jest przesada martwic sie o te CDSy. Kto by pomyslal?
        • przycinek.usa Re: wiarygodnosc ISDA podwaza sie sama 29.10.11, 04:35
          jeszcze sa voting non-dealers:

          Voting Non-dealers
          BlackRock (Third Term Non-dealer)
          BlueMountain Capital (Second Term Non-dealer)
          Citadel Investment Group, LLC (First Term Non-dealer)
          D.E. Shaw Group (First Term Non-dealer)
          Pacific Investment Management Co., LLC (Second Term Non-dealer)

          i doradcy:
          Consultative Dealers
          Citibank
          The Royal Bank of Scotland

          - a kazdy region ma swoja wlasna strukture - to bardzo interesujace.
          • przycinek.usa przepisy wewnetrzne ISDA 29.10.11, 04:57
            najnowsze przepisy na ten temat sa tu:
            www.isda.org/credit/docs/DC_Rules_%28July-11_2011%29.pdf
            To jest bardzo interesujacy dokument, kwestie przewag procentowych sa na stronie 50-tej.
            Wyglada na to, ze intencja tego ISDA jest glosowac nad wszystkim przewazajaca wiekszoscia glosow. To jest dla mnie naprawde zaskakujace. Co wiecej jest tam dokladnie napisane co sie dzieje, kiedy jakis bank ma default - jest wtedy usuwany z tej listy i nie moze wiecej glosowac. Gdyby kilku dealerow zanotowalo default - to lista glosujacych moze sie tak skurczyc, ze jeden bank bedzie mogl zablokowac wyplate z tytulu CDS!!!!

            To jest dla mnie niewiarygodne! Wyobrazmy sobie sytuacje super kryzysowa - nikt nikomu nie placi i wtedy czesc z tych bankow bankrutuje, ale nie wszystkie - a pozostale banki MOGA zadecydowac, ze NIE MA defaultu - zatem NIE BEDZIE MOZNA zglosic CDSa do wymiany!

            Z tego wynikaloby niebezpieczenstwo "niezabezpieczenia emisji" wskutek niezbywalnosci CDSow - czyli panstwo - ktore polega na emisjach zagranicznych obligacji - jak Polska - musi sie liczyc z tym, ze jak te CDSy nie beda "brane" przez fundusze - to moze nadejsc czas, ze sie emisja nie uplasuje! To jest cos nieprawdopodobnego!

            Tak wolo - wyglada na to, ze masz racje, ta cala instytucja to jest banda zlodziei. Sprzedaja te CDSy a jak przyjdzie co do czego - to fige wyplaca. Ale to jest dobra informacja, poniewaz te wszystkie derywaty - o ktorych tyle sie pisze, to jest bujda na resorak i straszak dla przedszkolakow. Nie ma sie co bac, poki ci zlodzieje panuja nad tym komitetem. To jest nawet swietna informacja dla zlota i srebra, poniewaz nie ma sie co bac skurczu kredytowego i kolapsu systemowego - a raczej nalezy sie bac inflacji i umocnienia zlotego w wyniki ewentualnej paniki posiadaczy obligacji za granica. Co za otwierajacy oczy dokument!
            • przycinek.usa Re: przepisy wewnetrzne ISDA 29.10.11, 05:15
              Przy 80% glosow 4 banki wystarcza aby zablokowac kazdy default. Nie do wiary.
            • stoje_i_patrze mały problem.. 29.10.11, 17:55
              a właściwie duzy problem tu widze. JAk napisałem - jak zaczną to anulować badz rynek sobie zda z tego sprawę że to funta kłaków nie warte to rynek się wg mnie rozleci bo rentownosc mocno wzrosnie. Nie da sie przeciez ukryc ze obecny wzrost rynków finansowych był mozliwy dzieki derywatom i rozproszeniu ryzyka czy mozliwosc zahedzowania prawie dowolnego zdarzenia.

              Skoro tego sie nie da zrobic, to albo powstana nowe instrumenty, albo jeszcze muzyka bedzie grala a niektorzy po cichu beda wskakiwac juz do szalup (zloto?,srebro?platyna?) albo to wszystko runie i nas zadrukuja.

              Tak czy siak te całe zdarzenie jest bycze dla metali szlachetnych. Tylko ja to widze to nie raczej jako inwestycja a po prostu ochrona przed upadkiem systemu finansowego tj swoiste "ubezpieczenie od drukowania"
              • przycinek.usa Re: mały problem.. 29.10.11, 19:37
                "Tylko ja to widze to nie raczej jako inwestycja a po prostu ochrona przed upadkiem systemu finansowego tj swoiste "ubezpieczenie od drukowania"


                Wlasnie dokladnie tak samo ja to traktuje - nie inwestycja, a ostatnia deska ratunku na wszelki wypadek, jakby cos zlego sie stalo i rzady zaczely drukowac. Dawniej to ja nawet patrzec nie moglem na te wszystkie artykuly o zlocie a o srebrze, to nawet nie czytalem.
                To jest w sumie niewiarygodne do czego moga doprowdzic politycy - czlowiek zaczyna sie interesowac rzeczami, na ktore nie zwrocilby zadnej uwagi w normalnych czasach.

                Jednak powinnismy zachowac dystans do tego - poniewaz instytucje kupuja te CDSy - na tym polega dzialalnosc funduszy. One nie przestana tego kupowac. Przeciez inaczej musieliby przestac kupowac te obligacje i w ogole zrewidowac swoje dzialania - a nawet rozwiazac sie samemu. Wtedy jednak zarzadzajacy traca prace i bedzie opor przed tym. Ja nie jestem skonny az tak wierzyc w nagle przeobrazenie rynku i optymalizacje inwestycji. Mnie sie wydaje, ze jest taki bezwlad w instytucjach i taka glopota u posiadaczy gotowki, ze oni predzej straca te pieniadze niz zaczna myslec i kupowac zloto. Mysle, ze fundusze znajda sposob na to, aby zmienic cos w tych CDSach i nadal beda je kupowac. Po prostu jak ktos ma pensje zalezna od przeplywu gotowki, to bedzie dazyl do tego, aby gotowka plynela i bedzie staral sie obejsc jakos te CDSy - bo w sumie kogo to obchodzi, czy te pieniedza straci Grecja, Wlochy, czy USA? Nie?
              • przycinek.usa Re: mały problem.. 30.10.11, 17:46
                "to rynek się wg mnie rozleci bo rentownosc mocno wzrosnie"

                Myslalem o tym cala noc i dochodze do wniosku, ze poki stopa renotwnosci nie przekracza 10% to jest OK. Mysle, ze powinnismy dobrze obserwowac wloskie obligacje, bo jesli tam rentownosc dojdzie do 9% to sie zacznie robic groznie. Teraz jest 6% i rosnie, wiec daleko nie mamy. Swoja droga to jest bardzo dobrze, ze rynek tak szybko reaguje na informacje w Europie. To znaczy, ze macie jeszcze w miare normalny rynek. U nas nie ma juz takich reakcji - co swiadczy o tym, ze w USA jest za duzo kapitalu i papieru - a to jest powazniejsze wedlug mnie niebezpieczenstwo - poniewaz to wlasnie determinuje baze monetarna, ceny i wplynie negatywnie na wycene dolara w przyszlosci. Teraz wszyscy sie smieja z Europy, ale w dlugim terminie przestana sie smiac jak ten dolar spadnie.
    • stoje_i_patrze PERPETUAL FLOATING RATE NOTE ISSUES 29.10.11, 17:59
      moze bedzie z CDSami jak z tym?

      PERPETUAL FLOATING RATE NOTE ISSUES

      It is estimated that Japanese banks have lost at least a stunning one billion dollars in appraisal losses on perpetual floating rate notes. Although these instruments had been widely used by major banks to raise funds, the market collapsed in January 1987 and trading in the instruments has stopped. These instruments first emerged about two years ago in the Euromarkets, but of the estimated $18 billion issued in total, about $10 billion is held by Japanese banks. Others believe that it would be more appropriate to write off at least 20% which would result in losses of as much as $2 billion for Japanese banks. As the name indicates, these notes never mature and never have to be repaid, although they paid a relatively high interest rate. From December to February the London securities subsidiaries of Japanese banks and securities companies withdrew from trading in the market one after another. Indeed, it appears that the market started to collapse following big losses on sales of the instruments by a Japanese bank in December, 1986.

      THE JAPAN LAWLETTER, May, 1987. By Roderick Seeman

      www.japanlaw.info/lawletter/may87/gaj.htm
      The Elusive CDS Payoff
      Posted by Simon Lack on Oct 28 20:01.

      What exactly is a Credit Default Swap (CDS) on Greece worth? It seems likely that the International Swaps Dealers Association (ISDA), the industry body that rules on such things, will soon confirm that the 50% write-down on Greek debt accepted by the banks does not constitute a credit event, because it was accepted voluntarily by the banks and not forced upon them. Although the EMEA Determinations Committee has not yet met, ISDA's website posts a press release that says, "...it does not appear to be likely that the restructuring will trigger payments under existing CDS contracts."

      Analysts have been predicting as such for weeks. But if a 50% loss doesn't trigger an insurance pay-off, what does? And if Greek insurance doesn't pay off, will CDS contracts on Italy, Spain or even France ultimately ever have any value? A sovereign default is a political decision, and quite possibly the insurance contracts owned will ultimately not protect their holders. It reminds me somewhat of the market for perpetual floating rate notes. Many years ago these instruments used to be priced as if they would eventually mature and traded at spreads comparable to finite-lived instruments. Then in 1987 investors realized that these instruments shouldn't be priced as if one day the issuer would repay them and the market collapsed.

      Such may be the fate of developed market sovereign CDS.

      To list three credits of note:
      The table above takes most recent net and gross CDS outstanding from ISDA, combines them with current CDS prices and assumes four-year average maturity to estimate the approximate net and gross mark-to-market positions among participants from these three names. Although it should be a zero-sum game (i.e. gains for sellers of protections are losses for buyers) the table seeks to estimate the range of P&L swings among participants in the market. The true figures for these three are probably closer to the low end of the two totals above (i.e. $7.3BN) and even that assumes the swaps are worthless which is an extreme outcome. But the same analysis could be applied to other developed sovereigns, perhaps emerging market countries and even corporations deemed too big to fail. Indeed, it appears as if an important element of the negotiation between the banks and the EU was to ensure CDS contracts did not pay off. Avoiding contagion, but perhaps avoiding further losses (if the banks were themselves net sellers of CDS protection) were important consideration. A further step in the socialization of credit risk has been taken.

      So buyers of CDS protection are confronting a brave new world. Perhaps selling protection on an EU sovereign credit is suddenly the easiest money out there.
      • przycinek.usa Re: PERPETUAL FLOATING RATE NOTE ISSUES 29.10.11, 19:46
        > So buyers of CDS protection are confronting a brave new world. Perhaps selling
        > protection on an EU sovereign credit is suddenly the easiest money out there.

        Czy Polskie fundusze bawia sie w kupowanie CDSow?
    • przycinek.usa Tavakoli mowi, ze trzeba przepisywac umowy CDS 30.10.11, 02:34
      www.tavakolistructuredfinance.com/Greek%20CDS.pdf
      • przycinek.usa "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowego" 30.10.11, 02:50
        Zaczyna sie... he he he:

        wyborcza.biz/biznes/1,100896,10559025,_Los_Angeles_Times___Zly_znak_dla_planu_ratowania.html

        "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowego" obligacje spadly. (!)
        He he he - a dziennikarze oczywiscie jak zwykle nic nie rozumieja.

        A tu kolejny ladny komentarz:
        "Umorzenie przez banki 50 proc. greckich obligacji to dopiero pierwsza salwa w walce o ocalenie strefy euro, która potrwa długie lata. Europejscy przywódcy pochylają się teraz nad mapami i obmyślają strategię dalszej walki z kryzysem, ale również głowią się, jakie umocnienia zbudować w strefie euro, aby podobny kryzys nigdy się nie powtórzył."


        - PIERWSZA SALWA! ha ha ha. No co za idioci.
        "Walka o ocalenie strefy Euro - ktora potrwa cale lata!"
        he he he he he. To nie do wiary.

        wyborcza.biz/biznes/1,106928,10558357,Unia_szykuje_pieklo_dla_finansowych_spekulantow.html
        O boze ale macie tam idiotow - to juz zupelnie tak samo - jak w tym artykule z ZH tutaj:
        www.zerohedge.com/news/guest-post-one-way-understand-eus-inevitable-crash-landing-autopilot-analogy
        "the flight training received by some civilian airline pilots is based entirely on the aircraft's autopilot functions. Recall that an autopilot is a mechanical, electrical, or hydraulic system used to guide a vehicle without assistance from a human being. This deficiency in their training has been revealed in a most disconcerting fashion: when the aircraft's autopilot malfunctions, the pilots do not know how to actually fly the airplane."

        i dalej:
        "This is a precise analogy for the European Union's leadership: they don't know how the financial system actually works, they only know how to follow the banking system's autopilot. Now that the financial system's autopilot has been fried, they are clueless and increasingly panicky: what does this lever do? Why is the stick so sluggish? We're losing power... there must be an auxiliary power switch, like in Star Trek... Good God, doesn't anyone know how to actually fly this thing?

        Sadly, the answer is no. The EU leadership, just like that of the Federal Reserve and the U.S. government, only know how to blindly follow the system's autopilot program: increase leverage and debt, keep interest rates low so everyone (and every nation) with a pulse can increase their debt load, and let high-frequency trading (HFT) programs goose the stock market ever higher.

        Nobody knows what to do once the autopilot fails. (...)
        • przycinek.usa podatkiem go! 30.10.11, 03:04
          Faktycznie niezle ta wasza unia "walczy" z kryzysem. Tak, ten drugi artykul po polsku jest pelny takich debilizmow. O HFT: "Po prostu zarabiają na wahaniach cen, zupełnie nie patrząc na konsekwencje swoich działań."

          "Nowy podatek będzie pobierany np. od instrumentów finansowych opartych na obligacjach, czyli CDS-ów. Unia w ten sposób może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze, zarobi pieniądze - mówi się o 57 mld euro w skali roku. Po drugie, zniechęci do obracania instrumentami, które potrafią zdołować dług do takiego poziomu, że dłużnik może splajtować. Bo przecież spekulant dwa razy się zastanowi, zanim wielokrotnie obróci tego samego dnia tym samym instrumentem. Przed każdą transakcją będzie pewny tylko jednego - że zapłaci podatek, niezależnie od tego, czy udało mu się zarobić, czy też nie."

          He he he he. Ale jaja.
        • wolo Re: "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowe 30.10.11, 10:30
          dobra robota przycinek w wyszukiwaniu informacji o tym jak działa ISDA. Natomiast trzeba i tak im przyznać, że jednak walczyli długo. Bo dupy dały dokładnie wszystkie instutucje, które powołane były dla ochrocny rynku i inwestorów ale jak się okazuje predzej czy poźniej podporządkwuja się politykom, kasie itp. Mam na myśli i agencje ratingowe, i analityków, i różengo rodzaju ciała wprowadzające standardy rachunkowe. W zasadzie wszystko co na temat jakiejś spólki czy emitenta się emituje łącznie ze sprawozdaniami finansowymi to jeden wielki bullshit. Zreszta jak tu wyceniać np takie CDS jak główną niewiadomą jest nie model, nie żaden probability of default czy recovery ratio tylko stanowisko ISDY?
          • przycinek.usa Re: "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowe 30.10.11, 17:34
            znasz kogos w inwestycjach w NBP? Czy NBP ma gole UST? Po co oni to trzymaja? Czy to jest jedna z tych inwestycji, ktora robia na polecenie jakis "czynnikow" zewnetrznych? Tak pytam.
            • wolo Re: "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowe 30.10.11, 21:48
              Przecinku nie ma żadnych czynników zewnętrznych jeżeli chodzi o to w czym trzymają rezerwy państwa. Jeżeli już są jakieś naciski czy tarcia między NBP i politykami to np. o wysokość wypłaty z zysku NBP do budżetu, stopy procentowe, interwencje lub ich brak na rynku walutowym. Ostatnio zresztą chyba raczej dość dobrze współpracują.
              Jeżeli chodzi o staff NBP to nikogo nie znam ale jestem przekonany, że zatrudniają profesjonalistów. Oni są raczej mało znani rynku bo to jednak nie jest instytucja komercyjna. Prędzej czy później chcą przejsć do sektora prywatnego i takie osoby z przeszłością w NBP, które teraz są na rynku to znam. W drugą stronę raczej nie ma transferu.Jeżeli już to o poziom wyżej nad dealingiem czyli zarządu i róznego rodzaju doradcow i, dotyczy to raczej ludzi ze srodowisk akademickich.
              • przycinek.usa dalszy ciag historii CDSow i "polscy eksperci" 01.11.11, 02:27
                > Jeżeli chodzi o staff NBP to nikogo nie znam ale jestem przekonany, że zatrudni
                > ają profesjonalistów. Oni są raczej mało znani rynku bo to jednak nie jest inst
                > ytucja komercyjna. Prędzej czy później chcą przejsć do sektora prywatnego i tak
                > ie osoby z przeszłością w NBP, które teraz są na rynku to znam.

                Wiesz, nie chce byc zbytnio negatywny, ale jezeli dorosli ludzie trzymaja 28.7 miliarda dolarow USA w obligacjach USA - to nie jest to dobrze ani dla instytucji, ani nie swiadczy to o tych osobach pozytywnie. Przykro mi wypowiadac taka kwestie, ale tak to widze. Nawet nie podejmuje sie wymyslac co oni widza w tych obligacjach i w tej walucie.

                A teraz powracajac na podworko zwiazane z watkiem - ukazal sie komunikat ISDA
                www2.isda.org/news/isda-statement-on-cds-credit-event-process
                Gdzie czytamy, ze: "Based on what we know now, it appears from news reports that the Eurozone proposal involves a voluntary exchange that would not be binding on all holders. As such, it does not appear to be likely that the Eurozone proposal will trigger payments under existing CDS contracts. However, whether or not it does so will be decided by the DC on the basis of the specific facts, if a request is made to them."

                Czyli ISDA mowi, ze "wyglada na to", ze propozycja Eurozony zawiera dobrowolna redukcje dlugu i nie wyglada na to, zeby CDSy zostaly poddane wymagalnosci. Dalej pisze, ze jesli zostana postawione zadania o decyzje na podstawie konkretnych faktow - to komitet bedzie o tym decydowal.

                A tutaj mamy wywiad z prawdziwym "ekspertem" Gazety Wyborczej, nie jakims tam przypadkowym anonimowym forumowiczem z licencja numer 7 w USA ale prawdziwym doradca inwestycyjnym, nikim innym tylko wiceprezesem tego, no... zarządu PZU Asset Management,

                wyborcza.biz/biznes/1,101716,10522728,Strzyzenie_wierzycieli_na_obligacjach.html
                I co ten wiceprezes zarzadu PZU Asset Management mowi? Oddajmy glos doradcy:

                "Wiele ostatnio mówi się o ubezpieczaniu długu na rynku finansowym. Dlaczego wszyscy posiadacze obligacji greckich nie ubezpieczyli się od upadku Grecji, kupując CDS-y (Credit Default Swap)? Nie byłoby teraz problemu..."


                Chyba nie potrzeba komentarza, prawda?
                Mam nadzieje, ze ci profesjonalnie zarzadzajacy NBP - specjalisci pretendujacy do stanowisk w firmach prywatnych, takich jak np. PZU Asset Management - nie popelniaja takich elementarnych komentarzy do Gazety Wyborczej ani nawet prywatnie u cioci na imieninach.
                • stoje_i_patrze Re: dalszy ciag historii CDSow i "polscy eksperci 01.11.11, 22:01
                  Niestety Ci ludzie bardzo często powtarzają slogany, wyuczone pojęcia ze szkolenia CFA itd. Ludzi Ci nie mają czasu na myślenie albo po prostu krytycznie nie myślą i tyle.

                  Poza tym słowo klucz "korporacja/biurokracja". Właściwie to wszystko wyjaśnia no i media,może nie mógł z tego powodu czegoś powiedzieć?

                  Ogólnie z tego powodu w ogóle nie czytam polskich gazet ekonomicznych w kontekście komentarzy. Po prostu nie ma sensu czytać wyborczej.biz itd.

                  Co wiecej, uwazam że czytajac takie pseudo gazety i czytając pseudodziennikarzy MOZNA SOBIE ZROBIĆ WIĘCEJ KRZYWDY! Niestety, właśnie przez takie gazetki i artykuliki ponosi się straty. szkoda czasu.
            • stoje_i_patrze Re: "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowe 01.11.11, 22:05
              > znasz kogos w inwestycjach w NBP? Czy NBP ma gole UST? Po co oni to trzymaja? C
              > zy to jest jedna z tych inwestycji, ktora robia na polecenie jakis "czynnikow"
              > zewnetrznych? Tak pytam.

              To bardzo mądrzy ludzie. Żyją jednak w biurokracji i korporacji. Nie oczekuj od nich podjęcia innowacyjnych decyzji niczym techniczny startup. Głową muru nie przebijesz, by takie coś zrobić musieli by najpierw mocno przeanalizować temat, zrobić raport dla "10 biurek", umotywować, zrobić prezentacje w powerpoint dla zarządu itd. potem to skonsultować, chłopie ile zachodu! Po pół roku ludzie któzy chcieli to zrobić znikają za laptopem i inicjatywa znika.Zapomnij. Wina systemu i tyle.
              • przycinek.usa Re: "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowe 02.11.11, 06:58
                Nie wierze w to. W takich inwestycjach w UST jest duzo wiecej niz widzimy golym okiem. Musza byc jakies pozamerytoryczne przyczyny dla ktorych oni to trzymaja.
                • leny20-4-7 Re: "Zaledwie dzień po ogłoszeniu planu ratunkowe 02.11.11, 14:58
                  w sprawie Twego zapytania o NBP i UST to nawet nie uruchamiajac kontaktow mamy tak naprawde dwie mozliwosci
                  1. decyzja podjeta na wzgledu na nacisk zewnetrzny - sama wierchuszka - a ta z oczywistych wzgledow bedzie milczala.
                  2. decyzja podejeta autnomicznie.

                  w tym drugim przypadku mamy do czyniania z kilkoma wariantami, np:
                  a. parkujemy srodki w UST, bo UST=USA, a my teraz jestemy/chcemy byc ich wasalem. analogia do pociagow pelnych wegla, stali, siarki, konserw, butow wysylanych za NIC ( albo prawie nic) na wschod aby tylko nie zirytowac Wielkiego Brata, aby zaskarbic sobie jego przychylnosc, itp
                  b. inwestujemy w mysl klasycznej teorii ekonomii - jestesmy krajem na dorobku, sciagamy kapitaly wiec trzymamy na "wszleki wypadek" rezerwy, rezerwy dywersyfikujemy w ramach walut, ale nie trzymamy ich w papierze, bo nie jestesmy tacy "glupi" aby nie wiedziec o podazy pieniadza i jego implikacji, zajmujemy wiec pozycje w czyms co daje iluzje natychmiastowego wyjscia (duzy, plynny rynek) a jednoczesnie przynosi nam procent=zarabiamy!!! nastepnie analizujemy instrumenty, ktore spelniaja nasze wymagania i wybieramy te przynoszace najwieksze w naszej ocenie zyski ( mbs'y o ktorych chyba Ty wpsominales).

                  to nie musi byc zadnej spisek, zaden "pistolet wycelowany w potylice", a zwyczajne klasyczne wrecz podejscie do pieniadza i jego zarzadzania. ziomale pracujacy w nbp-ie sa teoretycznie dobrzy albo bardzo dobrzy raczej niz "gapy". i tak jak mowil wolo transfer jest z bc do komercyjnych ze wzgledu na poziom płac oraz rozponawalnosc.
    • stoje_i_patrze Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 01.11.11, 21:56
      EFSF needs bigger bazooka to maximise its firepower
      Willem Buiter is chief economist at Citigroup

      The European Summit to save the euro has brought temporary and partial solutions to three immediate problems facing the EU. First, to restructure insolvent sovereigns (Greece, most likely Portugal, quite possibly Ireland). Second, to recapitalise the many European Union zombie banks. And third, to ring-fence those sovereigns that, although most likely solvent, are at risk of a market liquidity ambush.

      The 50 per cent loss likely to be imposed on private creditors is not enough to restore Greece’s sovereign to solvency. I expect that, ultimately, both private and official creditors (including the European Central Bank, but probably excluding the International Monetary Fund) will have to write off most of their Greek sovereign exposure. Likely future restructuring of the Portuguese sovereign was not addressed, nor was the likely need for further funding concessions for Ireland.

      Bank recapitalisation worth around €106bn is likely to provide between a third and a quarter of what will ultimately be required to bring about a fully functional EU banking system. Public resources also have to be found to guarantee new issuance of senior unsecured bank debt.

      Without that, the ECB will be the dominant source of short-term and long-term bank funding. As regards ring-fencing Spain and Italy, nothing has been achieved except to gain some time to achieve a proper solution. Evidence of this is Italy’s 10-year borrowing cost, which, following the summit, exceeded 6 per cent – an unsustainable level.

      Given existing commitments, unavoidable future commitments to the second Greek programme, and a limited amount of bank recapitalisation support, there is at most €300bn left of the €440bn loss absorption capacity of the European financial stability facility, the eurozone’s bail-out fund. Through financial engineering, this can be spread thickly over a small amount of new debt issues by Italy and Spain, or thinly over a larger amount. The €1,000bn or larger figures bandied around by some assume that a 20 or 25 per cent first loss guarantee would reduce Italian and Spanish borrowing costs on new debt issues to sustainable levels. It will not.

      The Special Purpose Investment Vehicles (SPIVs), funded by some combination of senior debt, subordinated debt and equity from the EFSF and other parties, would raise the total new sovereign financing that can be supported only if these other parties put in new money on better-than-market terms.

      The IMF cannot do this. It only funds sovereigns, insists on preferred creditor status and never provides equity. China, other emerging market (EM) sovereigns and sovereign wealth funds are unlikely to invest in risky instruments unless they are properly compensated, either by being allowed to purchase real assets or through political concessions. Only if Europe fails to get its act together in the coming year and the global financial system is threatened with made-in-Europe ruin, would the IMF, the non-European OECD member states and the EMs put together emergency facilities.
      Equity contributions to the SPIV could only be expected from non-eurozone EU member states (UK, Sweden and Denmark). It would be in their interest to pay something. But the amounts would be small.

      Ultimately, either the EFSF’s loss absorption capacity is raised to €2,500bn or €3,000bn, or the ECB will have to stand ready to intervene on a similar scale required to stop the Spanish and Italian sovereigns defaulting. The ECB has the wallet to do so. I estimate its non-inflationary loss absorption capacity, very conservatively, at around €3,000bn. Using the ECB would be opaque, quasi-fiscal, off-budget and off-balance-sheet for national Treasuries. Conditionality would be under the table. So the ECB solution will be adopted in the end.

      The ECB can intervene in the secondary markets on any scale without requiring anyone’s permission through its existing Securities Markets Programme. Better, however, to restrict interventions to the new issues or primary markets. This could be achieved by turning the EFSF into a bank or by creating a subsidiary with banking status.

      The EFSF bank could repo (offer as collateral for loans) with the eurosystem the sovereign debt it purchases in the primary markets. The ECB would have to grant better-than-market-terms for these repos if it is to support a sufficient volume of Spanish and Italian sovereign debt purchases. Or the new EFSF could repo sovereign debt with commercial banks. If these commercial banks then repo that same sovereign debt with the eurosystem, again with the ECB offering better-than-market-terms, we would have a big bazooka.

      The choice, sometime in 2012 or, at the latest, 2013, will be between a collapse of the euro area and large-scale quasi-fiscal abuse of the ECB.

      Finally, because neither restructuring of insolvent sovereigns, nor recapitalisation of zombie banks, nor ring-fencing of those sovereigns that are mostly likely solvent but vulnerable to illiquidity ambushes have been addressed decisively and completely, tight financial conditions and intensifying fiscal austerity will contribute to a European recession in 2012 and possibly beyond.
    • przycinek.usa Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 02.03.12, 08:53
      Rysunek:
      www.zerohedge.com/contributed/2012-09-01/isda-farce
      www.zerohedge.com/news/isdas-take-lack-greek-cds-trigger-we-think-credit-eventdc-process-fair-transparent-and-well-tes
      Szkoda nawet czasu na komentarz.
      • przycinek.usa Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 02.03.12, 08:57
        www.forbes.com/sites/afontevecchia/2012/03/01/hypocrites-cds-insured-greek-bondholders-wont-get-paid/
        www.telegraph.co.uk/finance/financialcrisis/9115598/No-payout-on-Greek-CDS-insurance-rules-ISDA.html
      • stoje_i_patrze Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 03.03.12, 00:51

        czytaj ruski zero hedge (tak, to ich matecznik) to zostaniesz w zimie w skarpetkach.

        CDS maja szanse byc uruchomione. poczekajmy do konca z PSI i moze aktywacją CAC. Jest duza szansa ze CDS "ruszą".
        • przycinek.usa Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 03.03.12, 04:49
          > czytaj ruski zero hedge (tak, to ich matecznik) to zostaniesz w zimie w skarpet
          > kach.

          Takie uwagi nie sa mile widziane - wybieram takie fakty, jakie uwazam za stosowne w danej sytuacji. W przeciwienstwie do ciebie nie doszukuje sie w nich pochodzenia agenturalnego.
          • stoje_i_patrze Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 03.03.12, 15:27
            Wiesz co? Ja powiem Ci szczerze że już od pewnego czasu, nie dalej jak 3 miesiące, noszę się z wpisem o ZH. Pomijam ich wybiórczość, oczernianie stron i wiele innych takich bo to juz było a dalej widzę że wszyscy do nich lecą jak muchy .................................

            To co mnie jednak irytuje, tak to dobre słowo, od mniej więcej 3-6 miesięcy to komentowanie, a właściwie nie komentowanie przez ZH tego co dzieje się w krajach "komunistycznych", ale szczególnie Rosji. Jestem od roku zapisany do stronki BNE:
            www.bne.eu/
            zresztą mam tam jakąś nawet subskrypcję i dostaję regularnie raporty, szczególnie w kontekście putina i obecnych wyborów. Tam się dzieją obecnie cuda które są mocno pomijane przez ZH. Nie wierzę że ich to nie interesuje. Twierdzę po prostu że są jakoś powiązani z rosjanami, i co więcej całkiem możliwe są przez nich sponsorowani.

            Niektóre osoby na forum pewnie dodali by do tego jeszcze inne przemyślenia (RT.com?) z którymi się cholera zgadzam.

            Jak to się wszystko doda to autentycznie gardzę (w rozumieniu "despise") ZH. Autentycznie. Oni mają w nosie autentyczność, w NOSIE, powtórzę.

            Do wszelkich wiadomości na ZH zalecam zachować dystans, i to mocny.
            • hej-hey-hej Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 03.03.12, 16:22
              Ladnie opisales swoja stronniczosc. Powodzenia!

              Podejrzewam ze wiekszosc ludzi szuka prawdy
              • stoje_i_patrze Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 03.03.12, 18:44
                hej-hey-hej napisała:

                > Ladnie opisales swoja stronniczosc. Powodzenia!

                Żadna stronniczość. Czyste fakty.


                >
                > Powiem ci jedno
                • przycinek.usa Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 03.03.12, 19:45
                  Oni maja negative bias i jest to oczywiste dla kazdego - ale ja mowie o faktach, a oni te fakty podaja. Nie mowimy o calosci przekazu - tylko o wybranych faktach.

                  Przeciez widac jak byk, ze rynek idzie w gore - malo tego - selektywnie przyspiesza.
                  Tylko, ze ty czytasz internet - w poszukiwaniu wiarygodnej informacji czy pojdzie w gore - czy w dol, a ZH podaje ci wiedze alternatywna od tej z agencji prasowych. To nie jest ich wina, ze sie myla w kwesti kierunku. Przeciez ja sie tez myle - a ty mnie zaczynasz mowic, ze to jest radziecka agentura. Zastanow sie nad tym. Nie mowie, ze sie z toba nie zgadzam - cos w tym jest co mowisz - ale to jest w sumie typowy bias dla medium odmiennego od oficjalnego.

                  Jesli juz jestes sklonny to rozwazac - to sa inne doniesienia - np. to, ze Stratfor podobno placil jednemu z alternatywnych hostow TV internetowej - Stratfor = zydzi -> zatem wszyscy sa sprzedani.

                  Jesli wiec juz rozwazamy kwestie agenturalne - to duzo lepszym argumentem przeciw jest fakt - ze takie sprawy sa energicznie wyjasniane - wiec jesli ZH jest rosyjskim przyczolkiem w internecie, to biorac pod uwage to - jak wladza walczy ze spoleczenstwem - oni mieliby juz FBI na glowie dzien i noc i kto wie, czy ta strona w ogole dzialalaby tak jak dziala.

                  Potrafisz to wyjasnic? Czy nie?
                  Popatrz - w Polsce jest teraz walka o koncesja dla TV trwam.
                  To jest normalna batalia - u was sie nikt nie bawi - tylko z grubej rury blokuja te koncesje.
                  Myslisz, ze u nas nie chcieliby tego blokowac - albo zdyskredytowac?

                  Dlaczego nie bierzesz pod uwage tego - ze jest to grupa niezadowolonych ludzi - ktorzy sami z siebie krytykuja otaczajaca nas rzeczywistosc? Moze to sa tacy wlasnie malkontenci, jak mowili na opozycje komunisci?
                  • stoje_i_patrze Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 05.03.12, 21:50
                    >>>Oni maja negative bias i jest to oczywiste dla kazdego - ale ja mowie o faktach, a oni te fakty podaja. Nie mowimy o calosci przekazu - tylko o wybranych faktach.<<<


                    To czy podają fakty, czy WYBRANE fakty jak sam napisałeś? Z dzisiaj masz przykład z putinem - całkowicie zlewają temat,oraz pominięcie faktu że fisher nazwał system monetarny oparty na złocie jako reckless? Widzisz gdzieś u nich na stronie to? Nie ma. To jest WYBIÓRCZE podawanie faktów i tylko tych które pasują. Podobnie było dzisiaj z artem w którym jechali po reuters - art o cenach ropy. Tylko jak reuters napisze 99 razy cos fajnego to nic nie napiszą, ale jak raz głupotę to 50 razy podkreślą by obrzydzić ludziom mainstream. Ludki myslą że skoro reuters takie rzeczy pisze to znaczy że reuters jest głupi, a to tylko 1 % artów...

                    I tak jest cały czas, cały czas, jadą po citibanku że to idiocie, złodzieje, ale jak citi podał dzisiaj forecast z czapkki 2400 potem 3200 chyba na złocie to od razu boom, nagłówek itd.

                    To są zwykli kuglarze - moja teoria jest następująca - współpracują (cokolwiek by to słowo miało znaczyć) z Rosjanami. Dodatkowo mają udział w nakręcaniu cen złota i srebra. To jest ogólnie temat samo nakręcający się. Taka Russia Today (RT) bierze max keisera i boom robi z tego mega niby wywiad (celowo przeciw usa) itd. To jest tak tendencyjne że tego się nie da oglądać. Umysłowe harakiki

                    >>>>Przeciez widac jak byk, ze rynek idzie w gore - malo tego - selektywnie przyspiesza.
                    Tylko, ze ty czytasz internet - w poszukiwaniu wiarygodnej informacji czy pojdzie w gore - czy w dol, a ZH podaje ci wiedze alternatywna od tej z agencji prasowych. To nie jest ich wina, ze sie myla w kwesti kierunku. Przeciez ja sie tez myle - a ty mnie zaczynasz mowic, ze to jest radziecka agentura. Zastanow sie nad tym. Nie mowie, ze sie z toba nie zgadzam - cos w tym jest co mowisz - ale to jest w sumie typowy bias dla medium odmiennego od oficjalnego. <<<<

                    a pamiętasz te "selektywne" wpisy jak to rynek idzie na małym wolumenie a to wszystko oszustwo bo mały wolumen itd? Sam tak pisałeś w pewnym stopniu (na bazie ZH pewnie).A co byś powiedział na fakt taki:
                    stojeipatrze.blogspot.com/2012/02/niski-obrot-i-spadajaca-korelacja.html
                    Takich spraw jest więcej i więcej. Jasne, mogą mieć negatywne nastawienie tylko widzisz, oni generalnie oszukują. Co innego podać wiadomość i dodać do tego złą interpretację a co innego to POMIJAĆ ZDARZENIA a to im się mocno zdarza. Dla przykładu przychodiz weekend, czytam cotygodniówkę Nomury, JPM, Gs, MS, Citi, HSBC, SocGen i parę innych. JEst jeden raport niedźwiedzi i wiesz co? Wiem że za chwilę ten raport negatywny z SocGenu będzie na ZH. Tylko czy Oni Ci powiedzieli że oprócz tego jednego niedźwiedziego jest 8 raportów ok? Otóż nie i to jest jawne oszustwo dla mnie.

                    >>>>oni mieliby juz FBI na glowie dzien i noc i kto wie, czy ta strona w ogole dzialalaby tak jak dziala.

                    Potrafisz to wyjasnic? Czy nie? <<<<<

                    Przycinek, kaman, czy ja mam rozumieć że każdy portal z ruskimi na głowie, powtórzę każdy ma FBI na głowie? A co z lobbystami, i tysiącami innych firm? Kaman, bajki opowiadasz. Bajki.

                    >>>Popatrz - w Polsce jest teraz walka o koncesja dla TV trwam.
                    To jest normalna batalia - u was sie nikt nie bawi - tylko z grubej rury blokuja te koncesje.
                    Myslisz, ze u nas nie chcieliby tego blokowac - albo zdyskredytowac? <<<<<

                    Zacznijmy od tego że telewizja TRWAM wg mojej wiedzy NIGDY nie miała koncecji na nadawanie analogowe jakby z PKiN itp. NIGDY (albo ja nie kojarzę, to mnie popraw). Nie mogą czuć się zatem oburzeni że im KRRiT nie przedłużyła koncecji z analogowej na cyfrową (DBV-T) na multipleksie bo jej NIGDY nie mieli.

                    Rada nie ma problemu z tymaby im ją dać. Rada ma problem żeby im ją dać bo chcą informacji o biznes planie, o finansowaniu TRWAM. Jak by TRWAM wyjaśniłą finansowanie to by dostali koncecje. Takie shity dostały koncecje że hoho jak polo TV, atm rozrywka czy eska tv. Niech będą transparentni to dostaną. Biznes plan i finansowanie.

                    >>>Dlaczego nie bierzesz pod uwage tego - ze jest to grupa niezadowolonych ludzi - ktorzy sami z siebie krytykuja otaczajaca nas rzeczywistosc? Moze to sa tacy wlasnie malkontenci, jak mowili na opozycje komunisci? <<<

                    Na początku tak myślałem, ale po czasie zmieniłem zdanie. Oni wypaczają rzeczywistość, pomijają, zmieniają, wypaczają fakty i zdarzenia. Prezentują zupełnie inny świat, który nie istnieje. Takich rzeczy nie robią rewolucjoniści, takie rzeczy robi wiesz kto? Biuro propagandy.

                    • przycinek.usa Re: Decyzja ISDA - CDS nie uaktywnione. 06.03.12, 07:58
                      OK. To jest przynajmiej porzadnie uzasadnione zdanie.

                      Wiesz, na ZH trafiaja naprawde bardzo warosciowe materialy - jest ich wedlug mnie wiekszosc - nie widze mozliwosci, aby te materialy przygotowywali ludzie zatrudnieni przez propagande, poniewaz propagandysci hmm.. sa powiedzmy mniej zorientowani. Nawet Max Keiser, ktory byl brokerem ma dosyc plytkie przygotowanie merytoryczne - co widzimy od wielu lat - po tym jakie informacja sa w jego programach.

                      Co do artykulow prasowych czy mainstream w internecie - to stosunek wartosciowych tekstow do chlamu jest wedlug mnie jak 1:9.

                      Po prostu szanse na to, ze na ZH znajde cos ciekawego sa bardzo wysokie - a przeciez jest to blog - a nie agencja prasowa.

                      Mysle, ze wpadasz w przesade - i sadze, ze jest tak dlatego - poniewaz rynek jednoznacznie idzie (szedl) w gore - co jest w absolutnej sprzecznosci z materialami na ZH. Mysle, ze to jest tak jak z bajka o wilkach i pastuchu - ludzie (czytelnicy) olewaja juz poglady dotyczace krachu i zlota - bo ani zloto nie idzie do nieba, ani krach nie nastepuje. W efekcie wszyscy sa nadal calkowicie nieprzygotowani na zblizajace sie zalamanie systemu. I to jest blad. Nie mozna z gory odrzucac innych pogladow - tylko dlatego - ze reakcje rynku sa inne jak przewidujemy.

                      Nie mozna oczekiwac od ludzi cudu - to jest walka - system sie rozpada - i kazdy powinien najpierw dazyc do wiedzy - a potem dopiero dokonac wyboru w oparciu o fakty i wiedze.
                      Na ZH te wiedze odnajdziesz - a jak ja zinterpretujesz, to jest twoja wolna wola.

                      Jesli tobie sie te informacje nie podobaja - to trudno - ale nie mozna byc tak malo tolerancyjnym wobec zrodel. Jak chcesz to czytaj Reuters i Bloomberga - nikt ci nie kaze siedziec na ZH.

                      Co do wyborow w Rosji - dla mnie jest to non-event. Sprawa calkowicie obojetna. Nie chce mi sie nawet o tym czytac. Tak samo raportow instytucji finansowych, ktore biora do reki dane o zatrudnieniu z CES i mowia ze miejsc pracy przybywa, bo jest wzrost ze 130 do 132,4 milionow.

                      Tymczasem w instytucjach finansowych jest tak, ze przychodzi jeden z drugim bucem do pracy - bierze taki raport gdzie czyta ze jest 132,4 i mowi - jest fajnie - po czym wlacza w komputerze guzik i wlacza algorytm VWAP - po czym idzie na kawe. I to jest dla mnie debilizm. I niestety tacy debile sa w wielkich instytucjach i wydaja pieniadze ludzi, bo im ktos forse przysyla co 2 tygodnie i jest wzrost na gieldzie i potem wszyscy narzekaja na ZH.

                      Czytasz opinie ludzi - kazdy artykul to jest opinia - i od tego kazdy ma rozum, aby wiedziec ktora opinia jest cos warta a ktora nie. I dla mnie opinie z ZH maja wartosc - a wiekszosc artykulow czy raportow niestety nie ma wartosci. Nie mozna przypisywac wartosci do opini na podstawie tego - ze sie sprawdza. Bo na przyklad ja otworze taki blog i bede pisal, ze inwestuje wedlug faz ksiezyca - i jesli nie bede sie mylil, to zostane guru - co nie zmieni faktu, ze takie opinie sa bezwartosciowe. Uwierz mi, ze sa ludzie, ktorzy kupuja akcje, bo im ktos wysle maila. Sa tez tacy, co kupuja, bo sie jakis analityk zagapil i podal rekomendacje kupna na miesiac przed szczytem. I to sa wszystko opinie. Dlaczego mamy uwazac, ze takie opinie maja wieksza wartosc od ZH? Dlatego bo sie spelniaja?
                      • stoje_i_patrze zaraz zaraz 06.03.12, 11:08
                        przycinek.usa napisał:

                        > Co do wyborow w Rosji - dla mnie jest to non-event. Sprawa calkowicie obojetna. Nie chce mi sie nawet o tym czytac.

                        Zaraz zaraz - a jak ZH wkleja widoki z kamerek o zamieszkach w Grecji czy każdym innym kraju i nadmuchuje zamieszki to jest ok, ale już kamerki z zamieszek w Rosji gdzie ludzie walczą w sprawie lewych wyborów to już nie jest ok? To jest piekny przyklad stronniczosci.
                • hej-hey-hej Kto rozwala Zachod? 03.03.12, 20:48
                  >>>Dla mnie jedyna nowość od powiedzmy 3-6 miesiecy to zobaczenie że prawdopodobnie mają dużo wspólnego z rosjanami (najprawdopodobniej) lub kims innym komu zależy rozwalić zachodni świat (mało prawdopodobne).<<<

                  Jezeli juz szukac konspiracji, to w takim razie oni pracuja dla JPM, GoldmanSachs albo CMI Group... nikt skuteczniej nie rozwala swiat zachodni niz te typy. (Cokolwiek "swiat zachodni" oznacza obecnie).

                  Teraz wocmy do tematu: CDSow
                  • stoje_i_patrze Re: Kto rozwala Zachod? 03.03.12, 21:04
                    hej-hey-hej napisała:


                    > Jezeli juz szukac konspiracji, to w takim razie oni pracuja dla JPM, GoldmanSac
                    > hs albo CMI Group... nikt skuteczniej nie rozwala swiat zachodni niz te typy. (
                    > Cokolwiek "swiat zachodni" oznacza obecnie).
                    >

                    Twierdzę że z nimi jest lepiej z chińczykami i rosjanami. Przerabialiśmy to chyba? Nie ma systemów idealnych.

                    > Teraz wocmy do tematu: CDSow
                    • bagracz Re: Kto rozwala Zachod? 03.03.12, 21:50
                      stoje_i_patrze napisał:

                      > Twierdzę że z nimi jest lepiej z chińczykami i rosjanami. Przerabialiśmy to chy
                      > ba? Nie ma systemów idealnych.

                      No to powody niechęci do ZH znamy. Niespecjalnie wyszukane i obarczone sporą naiwnością polityczną. Jak wiadomo władza absolutna deprawuje absolutnie, ale widać nie każdy to łapie.
                      • stoje_i_patrze Re: Kto rozwala Zachod? 03.03.12, 23:00
                        bagracz napisał:

                        > stoje_i_patrze napisał:

                        >
                        > No to powody niechęci do ZH znamy. Niespecjalnie wyszukane i obarczone sporą na
                        > iwnością polityczną. Jak wiadomo władza absolutna deprawuje absolutnie, ale wid
                        > ać nie każdy to łapie.
                        >

                        Sherlocku czy Thomsonie, coś ci się pomyliło. To są bowiem dwie różne sprawy. Zadziwia mnie że tego nikt z Was tego tutaj nie widzi.
                        • bagracz Re: Kto rozwala Zachod? 03.03.12, 23:56

                          Ja nie pisałem o Twoich oskarżeniach pod adresem ZH. To, że kłamią, że są tendencyjni, czy że są agenturą Rosji. Zapewne masz trochę racji, może oprócz tej agentury. Ale nawet jeśli to jest to zupełnie nieistotne. Ja się odnosiłem do Twojego stwierdzenia, że nie ma systemów idealnych i że Rosja i Chiny są gorsze. To czy na danym obszarze i w danym czasie władzę absolutną mają żółci, biali czy czerwoni nie ma większego znaczenia jeśli chodzi "gorszość". Istotny jest tylko stopień tej absolutności władzy. Który również silnie zależy od wielkości obszaru. Jeśli będzie to cała Ziemia to wieje grozą.
                        • przycinek.usa Re: Kto rozwala Zachod? 06.03.12, 08:13
                          widzi, widzi
                          masz pretensje do swiata, ze nie da sie zarobic na informacjach z ZH

                          ale na pewno ogladasz video Bidermana, nie? Regularnie?
                          On nie jest z ZH. A jednak te jego audycje sa bardzo interesujace.
                          To dlaczego plujesz na jedyne zrodlo w internecie, ktore to publikuje?

                          Mnie sie to nie podoba - bo to jest podobne do krytyki radia wolna europa - to przeciez tez byla propaganda.
                          • stoje_i_patrze Re: Kto rozwala Zachod? 06.03.12, 09:55
                            > Mnie sie to nie podoba - bo to jest podobne do krytyki radia wolna europa - to
                            > przeciez tez byla propaganda.

                            Nie wiem jaka była radio europa. Nie znane mi to i o tym nie czytałem.

                            Stwierdzam jedynie że druga opcja (ZH), która uzurpuje sobie moralne prawo do dokumentnie opiepszania drugiej strony (mainstream itd), gdzie robią aferę dzisiaj czy wczoraj z jakiegoś FX tradera (gdzie nie piszą skąd ma pieniądze!) , powinna być czysta. Jest całkowicie inaczej, jest wybiórcza, oszukańcza i wypacza prezentowany świat. Jeśli nawet przyznać racje ZH na temat wypaczenia tego "pierwszego świata" to oni są całkowitym wypaczeniem tego drugiego. JA nie idę na rewolucję z takimi propagandystami, ale się o coś walczy, edukuje ,albo się ściemnia mydli, oszukuje. I dokładnie to oni robią i stwierdzam zatem że te ich moralizatorskie wpisy mają się nijak do ICH działania i stad ZeroCredo. Oni sami mają w nosie prawo, zresztą założyciel ZH łamał prawo i był bodajże skazany prawnie za wałki na rynku (pogooglaj, nie mam pod ręką). A skoro ich tak w oczy kole kasa tego FX tradera jakie wydał w klubie to po powie o Abramowiczu i innych oligarchac z rosji co wydają na kobietę 300 tys?
        • stoje_i_patrze Najlepszy dowód na ZH i rosjan 04.03.12, 23:21
          stoje_i_patrze napisał:

          >
          > czytaj ruski zero hedge (tak, to ich matecznik) to zostaniesz w zimie w skarpet
          > kach.
          >

          To dzień dzisiejszy gdy wygrywa na lewo putin, tam dzieją się "cuda" - dla przykładu niby był na niego planowany zamach (jasne.....gosc sie przyznał do tego po 30 dniach tortur) itd. - a te barany nie potrafią sklecić nawet paru zdań. Powinni chociaż podać że takie coś miało miejsce bo przecież BRICS to jednak i Rosja. Barany a wszystkim zapatrzonym w ZH zalecam ostrożność.
          • hej-hey-hej Who gives a &%#@? 04.03.12, 23:28
            Kto tam w Stanach sie interesuje jakim Putinem i jego przekretami? Nawet Fox to olewa...
            • stoje_i_patrze Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 16:25
              No jak Ty opierasz to wszystko na FOX to ja Ci współczuję dokumentnie.

              A sprawa jest ważna, chociażby dzisiaj na bloomie i reuters na głównych stronach o wałach z wyborami itd.

              ZH to oszuści i nic więcej. Świerze powietrze pomyliłeś z bąkiem teściowejsmile
              • stoje_i_patrze Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 16:25
                Świerze = świeżesmile
              • hej-hey-hej Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 17:28
                >>>Świerze powietrze pomyliłeś z bąkiem teściowej<<<

                To ze taka pomylka moze sie wydarzyc swiadczy o czyms... Nie sadzisz?

                Co do Foxa, pisalem o nim tylko dlatego ze ich wersja rzeczywsistosci otacza mnie dookola. Gdzie bys nie poszedl telewizory wlaczane na Foxi, CNN i innych im podobnych... To ich "zapach" w porownaniu z bąkiem teściowej jest swiarzym powietrzem.

                • hej-hey-hej Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 18:03
                  ja tez popelnilem pomylka... Mialem na mysli ze bak tesciiwej jest swierzym powietrzem w porownaniu z zapachami CNN, FOXa i innych
                  • stoje_i_patrze Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 21:28
                    widzę że zarzuciłem czerwoną płachtę na byka smile

                    Ja wcale nikomu nie narzucam co czytać. Jedynie pokazuję na bazie faktów że to co prezentuje ZH to niezłe szambo. To są fakty.

                    Tylko to pokazuje jak ZH siedzi mocno w głowach goldbugów. Na razie widzę jesteś na fazie 1: mocna negacja.
                    • hej-hey-hej Chesz fakty z ZH? 05.03.12, 22:11
                      www.zerohedge.com/sites/default/files/images/user5/imageroot/2012/02/warrensbubble.jpg
                      Troche szacunku dla GB-ow... Panie "Patrze_Ale_Nie_Widze"...
                      • hej-hey-hej Analiza techniczna 05.03.12, 22:23
                        Ktos ma ochote zabawic sie w analizowanie tego wykresu... hehe...
                      • stoje_i_patrze Re: Chesz fakty z ZH? 05.03.12, 22:47
                        No tak, czego się mogłem spodziewać. Pytania są tendencyjne.
                        • hej-hey-hej Tylko tyle? 06.03.12, 02:39
                          Do zadnych glebszych refleksji ten wykres nie inspiruje? Np o starzeniu sie, o ciagle zmianijacym sie swiecie, o "duchu czasu"... nic?
                          • stoje_i_patrze Re: Tylko tyle? 06.03.12, 09:49

                            nie zamierzam odpowiadać na tego typu pytanie z prostego powodu - wątek do wątka od wątku podwątek i za chwile będziemy rozmawiać o plamach na słońcu.

                            Nie dziękuję.
                    • damkon Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 23:22

                      > widzę że zarzuciłem czerwoną płachtę na byka smile

                      Obawiam się, że to nie jest kwestia płachty na byka, jak to napisałeś, tylko formy dyskusji, jaką przyjąłeś. Nie ukrywam, że czytam te Twoje wpisy z tego wątku ze sporym rozczarowaniem, ponieważ miałem nadzieję, że przez te lata wypracowaliśmy sobie nieco inne standardy prowadzenia dyskusji, przynajmniej wśród „starych” bywalców tego forum. Zadzieranie nosa, to raczej kiepski pomysł na ciekawą rozmowę.
                      • stoje_i_patrze Re: Who gives a &%#@? 06.03.12, 09:48
                        damkon napisał:


                        >
                        > Obawiam się, że to nie jest kwestia płachty na byka, jak to napisałeś, tylko fo
                        > rmy dyskusji, jaką przyjąłeś. Nie ukrywam, że czytam te Twoje wpisy z tego wątk
                        > u ze sporym rozczarowaniem, ponieważ miałem nadzieję, że przez te lata wypracow
                        > aliśmy sobie nieco inne standardy prowadzenia dyskusji, przynajmniej wśród R
                        > 22;starych” bywalców tego forum. Zadzieranie nosa, to raczej kiepski pomy
                        > sł na ciekawą rozmowę.
                        >


                        Z całym szacunkiem ale to nie ja pisze jawnym tekstem że interlokutor pracuje dla służb, agencji, czy ktoś mu płaci. Myślę że wybiórczo czytasz ten wątek.
              • bagracz Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 18:37
                Daj człowieku sobie w końcu spokój z tą dętą krucjatą. Czy ktoś Ci za to płaci czy co?
                • stoje_i_patrze Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 21:24
                  Z dzisiaj:

                  ZHbig_grinallas Fed's Fisher "Perplexed" By Wall Street "Fetish" With QE3 And Disgusted With The Addiction To "Monetary Morphine"
                  www.zerohedge.com/news/shocked-dallas-feds-fisher-perplexed-wall-street-fetish-qe3-and-its-addiction-monetary-morphine
                  jarają się jak nie wiem co, ale wiesz co?

                  zapomnieli o jednym co powiedział dzisiaj Fisher:
                  Fed's Fisher says switching to a Gold standard would be reckless

                  Rozumiem Twoj agresywny atak, w końcu to jaskinia goldbugów

                  • bagracz Re: Who gives a &%#@? 05.03.12, 23:33
                    Ja też jestem rozczarowany. Ktoś Ci nieźle namieszał w głowie. I to prawdopodobnie za Twoją własną kasę. Szkoda.
                    • stoje_i_patrze Re: Who gives a &%#@? 06.03.12, 09:50
                      bagracz napisał:

                      > Ja też jestem rozczarowany. Ktoś Ci nieźle namieszał w głowie. I to prawdopodob
                      > nie za Twoją własną kasę. Szkoda.
                      >

                      Cóż za wysokie poziom odpowiedzi Bagracz. Po Tobie spodziewałem się czegoś innego. Jestem rozczarowany.
                      • bagracz Re: Who gives a &%#@? 11.03.12, 23:43

                        To kwestia zdrowego rozsądku SiP. Jeśli jedna strona kłamie, nagina, manipuluje, oszukuje to zdrowy rozsądek nakazuje, by nie wymagać od strony, która to opisuje i ujawnia, anielskiej doskonałości w każdym calu. Nie jest tak, że na temat oszustw rządzących mogą się wypowiadać tylko i wyłącznie geniusze i anioły uczciwości, obiektywizmu, wyważenia i wszechwiedzy. Takich nie ma i doskonale o tym wiesz. Jak i o tym, że rządzący oszukują.
                        Zresztą trzeba być skrajnie stronniczym by w ogóle takie wymagania stawiać co stoi w jawnej sprzeczności z tymiż, rzekomo wyznawanymi wartościami.
                        Jeśli Twój świat się właśnie wali, to nie obarczaj za to winą posłańców przynoszących złe wieści.
                        Jaki będzie efekt odpalenia CDS-ów? Niebezpieczeństwo zażegnano? Jak myślisz, kto został bezczelnie wyrolowany?
                  • przycinek.usa Re: Who gives a &%#@? 06.03.12, 08:21
                    SiP, ty chyba nie rozumiesz na jakiej zasadzie dzialaja rynki - dlaczego derywaty na commodity maja wieksza wartosc nominalna od produkcji rocznej?

                    Popatrz na opcje - wiekszosc spolek ma obroty wielokrotnie wieksze od volumenu opcji i kontraktow. Derywaty sa jak sama nazwa wskazuje - pochodna, a nie zasadniczym towarem

                    A zloto i srebro ma odwrotnie. OK?
                    Nie mozesz sie obrazac na Goldbugow, ze zloto nie jest notowane po cenie, jaka obiecali.

                    Ja na przyklad obiecalem, ze srebro bedzie po przynajmiej 250 dolarow za uncje i zapewniam cie ze to sie sprawdzi. Tak bedzie. Ale do momentu - kiedy to sie nie stanie - bedziesz chodzil jak niewierny Tomasz i dogadywal, ze to sa informacje z tuby propagandowej rosji na ZH.

                    To jest bardzo plytkie myslenie - poniewaz nie obejmuje szeregu dzialan estabilishmentu.
                    Nie mozesz miec o to pretensji do ZH ani do nikogo.

                    Uniwersal tez szedl w gore i co?
                    Gdzie go masz? Zbankrutowal nie?
                    Czy ty aby nie chcesz sie za szybko dorobic?


    • stoje_i_patrze Re: Czy znikną instrumenty CDS na dług państw? 09.03.12, 21:51
      ISDA - aktywacja CDS nastąpiła - mamy kontrolowane bankructwo Grecji
      stojeipatrze.blogspot.com/2012/03/isda-aktywacja-cds-nastapia-mamy.html
      • zeenek Pozwolę sobie skomentować 09.03.12, 22:30
        KRACHu nie ma i nie będzię.
        • stoje_i_patrze Re: Pozwolę sobie skomentować 10.03.12, 00:09

          Spoko przy czym na razie od początku lutego (koniec stycznia) stoimy - korea, tajwan, turcja i tak by mozna wymieniac i wymieniac. Dystrybucja / akumulacja?
          • przycinek.usa Re: Pozwolę sobie skomentować 11.03.12, 18:12
            www.isda.org/dc/docs/EMEA_Determinations_Committee_Decision_09032012.pdf
Inne wątki na temat:
Pełna wersja