Jak zabito Kadafiego.

01.11.11, 22:21
Zalozylem nowy watek bo mysle ze jest tego warty. Natrafilem ostatnio na ciekawy artykol ktory opisywal historie o bylym zolnierzu SAS, Simon Mann, ktory zostal najemnikiem. Siedzial w Zimbabwe w wieznieniu za planowany przewot polityczny (zreszta nie udany - podobno pewna agencja zmienila zdanie i go wsypano) , za przyzwoleniem rzadow UK i USA. W sprawe zamieszany byl sam Sir Thatcher, syn znanej PM Wielkiej Brytani.
Dlaczego pisze o Mannie i co on ma wspolnego z Kadafim? Otorz to dzien pozniej ukazuje sie inny artykol, o tym jak najmemnicy z SA (RPA) maja uratowac Kadafiego i wywiezc go z kraju. Byly takie informacje juz wczesniej, ze Kadafi placil za ochrone cudzoziemcom. Tyle ze ta historia jest INNA.
Prawda jest ze ochrona Kadafiego BYLA z SA(south africa) i byli najemnikami, i chcieli go wywiezc z kraju. Z firma skontaktowala sie kobieta (brytyjskiego pochodzenia) ktora mieszka w Kenii i reprezentuje pewna firme ktora ma siedzibe w Londynie. (z powodow prawnych nie podali nazwiska). Najemnicy mysleli ze Kadafiego chca wyciagnac zachodnie mocarstwa. Tak zapewne myslal tez sam Kadafii. Uwazam ze mial znikanac z kraju i udac sie do Zimbabwe, tam pieniadze daly by mu zycie, a w Libii mielibysmy nowy rzad. Jednak plan byl inny. Kiedy konwoj opuszczal Sirte, zostal zaatakowany przez francuskie mysliwce, a z ladu przez partyzantow. Kilku ochroniarzy zginelo, inni dostali sie do niewoli (potem wypuszczono ich) . Kadafi zostal pojmany i zabity, przed smiercia go torturowano.
Wszystko wyszlo dzieki Crause Steyl, pilotowi ktory znal Manna i uczestniczyl w przeworcie kilka lat wczesniej. Zaproponowano mu pieniadze za wydostanie kilku najemnikow z Libii po misji "ktora poszla nie tak". Ten odmowil.
Inny najemnik ktory byl z Kadafim w czasie zasadzki, Danie Odendaal, twierdzil ze 3 grupy wyruszyly aby pomoc Kadafiemu, przez Dubai i Kair, byl to deal z NATO i to NATO placilo za wydostanie "tyrana". Mieli przerzucic dyktatora do Nigeru... "wszyscy myslelismy ze niektore kraje zachodu chcialy go wydostac z Libii, ale kiedy NATO zaatakowalo zrozumielismy ze zostalismy sprzedani." Po wszystkim niektorych najemnikow puscili wolno, a ciala BIALYCH ktorzy zgineli przy Kadafim i o ktorych mowili rebalianici ZNIKNELY. Tak opisywal to Odendaal.


www.nzherald.co.nz/world/news/article.cfm?c_id=2&objectid=10763225

m.news24.com/news24/SouthAfrica/News/19-SA-men-stranded-in-Libya-20111024
    • przycinek.usa Re: Jak zabito Kadafiego. 02.11.11, 03:47
      Co za zaskakujaca sprawa. Faktycznie artykul jest jak byk. I to w najwiekszej gazecie lokalnej. To tak jakby w Polsce napisali to w gazecie wyborczej. No nie do wiary.

      To faktycznie dziwna sprawa, ze NATO zaatakowalo ten konwoj, ja nawet o tym myslalem i wydawalo mi sie to dziwne. Moze oni faktycznie wiedzieli o tym? Ten artykul sugeruje, ze to musiala byc akcja wyploszenia Kadafiego - po to - aby go zabic, bo przeciez chyba nikt nie oczekiwal, ze rebelianci go po glowie poglaszcza. Czyli co? Wmanipulowali tych ludzi w akcje, ktorej celem mialo byc zabicie wszystkich!

      Dobra, to w takim razie zaczyna byc jasne po co ten syn chce sie oddac w rece sadu miedzynarodowego - on cos wie - bo przeciez byl szefem wywiadu. Pewnie jego tez chca zabic. Moze nawet jego bardziej. Co za sprawa. I popatrzcie - kto pierwszy tam sie wybral - a Sikorski! Zeby sie nie okazalo, ze to kolejna akcja wywiadu z panstw wschodniej Europy.
Pełna wersja