Zanim Grecja upadnie 3 razy zaproszą nas do euro.

25.06.12, 09:46
Moje słowa powoli zaczynają się sprawdzać. Dlatego zdecydowałem się założyć nowy wątek.

www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/euro;w;polsce;jacek;dominik;zostal;pelnomocnikiem;rzadu;ds;euro,19,0,1111827.html
"Jacek Dominik, wiceminister finansów został pełnomocnikiem rządu ds. wprowadzenia euro - podało Ministerstwo Finansów"

Nie można w nieskończoność drukować. W pewnym momencie skończa się nawet majtki i spinki prezesa. Dlatego potrzebne jest otwarcie i zastawienie większej ilości aktywów do czego Polska sie świetnie nadaje.

Moim zdaniem sa 2 scenariusze:
a) euro wprowadzamy szybko. traktaty nas zobowiązują nie ma dyskusji, jest to bezpieczeństwo narodowe itp.

W tym wariancie nasza waluta się będzie umacniać.

b) Ucieczka do bezpiecznej przystani jeśli nie uda się załatwic tego w sejmie.

najpierw waluta nasza będzie się huśtać a raz nawet spadnie drastycznie co wszyscy odczujemy.

Oczywiście jest tylko jeden poziom relacji zł do euro do zaakceptowania przez Niemcy. Nie może być to za dużo, ani za mało. Dlatego tez ruchy te nie będa trwac wiecznie. Jeśli zatem będzie określony czas wprowadzenia euro bedziemy wiedzieli jak się ustawić w tej sytuacji.

Moim zdaniem punkt a) bedzie realizowany już w tym roku. Zostanie określony termin i jeśli nie będzie zbytniej reakcji sejm to przegłosuje bezboleśnie.
Całej unii europejskiej da to jakieś 2 lata względnego spokoju i możliwości drukowania.
    • stoje_i_patrze Re: Zanim Grecja upadnie 3 razy zaproszą nas do e 25.06.12, 10:06
      www.youtube.com/watch?v=Fy8RTBvB0cg
    • byly-kadi A wy to zaproszenie przyjmiecie 25.06.12, 14:18
      Bo juz dluzej nie da sie ciagnac zielonej wytspy szamanow, nie bedziecie mieli wyjscia, bo nie da sie dluzej trzymac zlotowki w ryzach. A jakl pierdykniem, to zaproszenei wycofaja ?
      Wiec gdy padnie juz termin egzekucji, to sie skazanemu zaserwuje last meal i bedziecie sobie mogli pohulac ostani raz- tanie zakupy „w Europie”, miesiac w Egipcie albo Tunezji, ci ci sie nakosili troche lepiej zakupy w Tom Ford na Madison Avenue. Politycy ktorzy sie nachapali ile wlazlo beda mieli okienko na wymiane papieru na to wlasnie euro a co sprytniejsi na franka lub dolara i jazda z zielonej wysepki gdzie oczy poniosa.
      A potem potop.
      • dorota_333 Re: A wy to zaproszenie przyjmiecie 25.06.12, 15:41
        > nie da sie dluzej trzymac zlotowki w ryzach
        Nie całkiem pasuje scenariusz silnego osłabienia złotego z duzymi zakupami na obligacjach, jakie przez ostatnie kilka miesięcy trwają. Od ponad pół roku mamy hossę na polskich bondach.
        • 0poczatek Re: A wy to zaproszenie przyjmiecie 25.06.12, 20:36
          dorota_333 napisała:

          > > nie da sie dluzej trzymac zlotowki w ryzach
          > Nie całkiem pasuje scenariusz silnego osłabienia złotego z duzymi zakupami

          Dlaczego?
          Właśnie pasuje. Jak rzucisz na rynek to w godzinę zobaczysz ponad 8%

          Jak pisałem o podwójnej walucie w grecji wszyscy sie smiali a potem powazni ekonimosci zaczeli o tym pisac. Potem pisałem o wyjściu niemiec i znów po roku zaczeto o tym mówić. Nie mam wiedzy tradera jak SiP nie mam dokładnosci jak ADuda , ale czasem potrafie przewidzieć ruchy polityków i ekonimostów od polityki (nie odwrotnie).

          Czy teraz mi się uda nie wiem. Zobaczymy, ja stawiam, że tak.
          Ale swego czasu prawie że wieszczyłem wzrost pionowy żywności. Niestety juz ponad rok mija i żadne z moich warunków nie zaistniały i generalnie nie ogłosiłem zajecia pozycji na zywności. Nie twierdze , że zawsze mam rację.

          Ale akurat kupno bondów przez zagranice to jest broń i han na polskie bondy niż długotrwały sentyment ;D

          Tu jest art. z 2009 wyborcza.biz/biznes/1,101562,6823207,Rostowski__Wejscie_do_ERM_2_mozliwe_jeszcze_w_tym.html
          ostatnio mówił podobnie chyba w 2012. (Zresztą Rostowski ma najwiecej kredytów w całym rządzie i chyba parlamencie 2.5 mln zl, jak myślisz dlaczego. Bo nie wierzy że polska wprowadzi eurowalute?)
    • stoje_i_patrze Re: Zanim Grecja upadnie 3 razy zaproszą nas do e 27.06.12, 09:28
      0poczatek napisała:

      > Moje słowa powoli zaczynają się sprawdzać. Dlatego zdecydowałem się założyć now
      > y wątek.
      >
      > www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/euro;w;polsce;jacek;dominik;zostal;pelnomocnikiem;rzadu;ds;euro,19,0,1111827.html
      > "Jacek Dominik, wiceminister finansów został pełnomocnikiem rządu ds. wprowadze
      > nia euro - podało Ministerstwo Finansów"


      Ja już Ci filmowo odpisałem a teraz słownie. Sprawdź jaką funkcję pełnił Ludwik Kotecki i czy stanowisko pełnomocnika rządu ds wprowadzenia euro to nowosc.
    • dorota_333 Niewykluczone 27.06.12, 16:48
      Zastanawiam się dlaczego to miałoby być niemożliwe - forsowanie naszego wejścia do strefy euro? Skąd taki dystans do tej hipotezy, SiP?

      Rzecz jest rozważana, natrafiłam na kolejny dowód:
      "For some countries, the Euro will probably persist in some form. It is quite possible that it will be introduced in additional countries as well, for example, perhaps eventually in Poland."
      www.goldmansachs.com/gsam/advisors/education/viewpoints_from_chairman/viewpoints-pdfs/Q2_2012/2012-06-24.pdf
      Widzę to tak, że po ewentualnym rozpadzie i możliwej secesji niektórych krajów strefa będzie odbudowywana w innym kształcie. Wtedy Niemcy będą chciały nas tam mieć i będą naciskały w tym kierunku.
      • stoje_i_patrze Re: Niewykluczone 28.06.12, 11:37
        dorota_333 napisała:

        > Zastanawiam się dlaczego to miałoby być niemożliwe - forsowanie naszego wejścia
        > do strefy euro? Skąd taki dystans do tej hipotezy, SiP?
        >

        Dystans to głównie to wpisu głównego gdzie ktoś m.in. na bazie niby pojawienia się stanowiska wyciąga wnioski. Stanowisko jak napisałem było itd, a alarm fałszywy.


        > Rzecz jest rozważana, natrafiłam na kolejny dowód:
        > "For some countries, the Euro will probably persist in some form. It is quite p
        > ossible that it will be introduced in additional countries as well, for example
        > , perhaps eventually in Poland."
        > www.goldmansachs.com/gsam/advisors/education/viewpoints_from_chairman/viewpoints-pdfs/Q2_2012/2012-06-24.pdf

        Dla mnie Goldi a szczególnie Onil nie jest wyznacznikiem. W szczególności nie wiem jak na bazie tego jednego zdania można coś wyciągnąc.

        > Widzę to tak, że po ewentualnym rozpadzie i możliwej secesji niektórych krajów
        > strefa będzie odbudowywana w innym kształcie. Wtedy Niemcy będą chciały nas tam
        > mieć i będą naciskały w tym kierunku.

        Tak to możliwe ale to 2020 i dalej. Obecnie nie wejdziemy i nie ma takiej opcji. Może bliżej 2020 - może, ale ja w to nie wierze.
        • 0poczatek Re: Niewykluczone 28.06.12, 13:27
          > Dystans to głównie to wpisu głównego gdzie ktoś m.in. na bazie niby pojawienia
          > się stanowiska wyciąga wnioski.

          Przepraszam ale nigdzie nie napisałem, że to jest jakis sygnał. Po prostu uważam że jest to konsekwencja takiego jak obecnie stanu rzeczy. A link złapałem pierwszy z brzegu. Zreszta potem podałem drugi. Ostatnio prezez NBP tez coś przebąkiwał. Nie zamierzam robic tu prasówki i na siłe wyszukiwac linków.
          Moim zdaniem to bardzo prawdopodobny scenariusz i dlatego założyłem wątek.
        • dorota_333 Re: Niewykluczone 29.06.12, 09:25
          Oczywiście nie wyciągam na podstawie tego jednego zdania wniosków o możliwości "doproszenia" Polski do eurozony. Przypadkiem to znalazłam - a świadczy to o tym, że sprawa jest brana pod uwagę (inaczej: nie jest to niemożliwe).

          I myślę, że to może być wcześniej niż Twój 2020. W kryzysie wydarzenia moga dramatycznie przyspieszyć. Szczerze mówiąc - boje się tego, jak założyciel wątku. Boje się, ze zaczną nas naciskać w sposób "nie do odrzucenia".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja