byly-kadi
18.07.12, 16:09
Tak sobie czytam jego wypociny, tego Zawadzkiego i widze ze on o USA umie pisac tylko negatywnie. Wiec- dlaczego taki ktos ( napisalem poczatkowo bydlak, ale wymazalaem), ktory nie potrafi sie zdobyc nawet na odrobine obiektywizmu, jest korespondentem Gazety Wyborczej, mieniacej sie znaczaca i opiniotworza gazeta/ medium przekazu w Polsce ? Czy tu chodzi tylko o czysty polski malkontentyzm, wszystko musi byc zle, czy moze to jakas linia polityczna Gazety? A moze jeszcze cos innego ? Ale co ? Czy ktos wie? Prosze sie podzielic.
Fakt, ze daleko mu do konfabulant, lgarza, ozszusta i kretyna Kolonki, ale jednak wyczyny Zawadzkiego sa troche „trwalsze” , pozostawiaja slad na papierze ....
Zawadzki kiedys pisal, jak to jego dziecku udzielano pomocy medycznej w USA ( nie moge znalezc linka) . Dziecko zbadano, wyleczono, Zawadzki nie zaplacil ani grosza, bo zaplacilo mu ubezpieczenie, ktore najwyrazniej ma. W podsumowaniu napisal, ze taniej byloby mu jechac do jego lekarza w Polsce . Taniej, mimo ze nie zaplacil ani centa. A nie zaplacil, bo ma ubezpieczenie, moron.
Probki dzialalnosci Zawadzkiego :
wyborcza.pl/1,76842,10495438,Studenci_tania_sila_robocza_w_USA.html
wyborcza.pl/1,76842,12050475,Judasz__ktory_sprzedal_Ameryke.html
wyborcza.pl/1,76842,9247434,Generacja_ja.html ( Tu macie jego morde)
wyborcza.pl/1,76842,8933987,Amerykanska_milosc_do_karabinu.html