DOFINANSOWANO z kas samorzadow

06.01.13, 20:27
pochody trzech króli, dofinansowano z pieniędzy samorządowych,a to jest jawne łamanie konstytucji RP,obraza uczuć osób o innym wyznaniu i poglądach niż poglądy katolickie,do tego dochodzi jeszcze blokada ,i utrudnianie dojazdów,na posesje,co być POWINNO przedyskutowane i ocenione przez trybunał konstytucyjny RP
    • przycinek.usa Re: DOFINANSOWANO z kas samorzadow 07.01.13, 05:35
      zrodlo?
      • jack79 Re: DOFINANSOWANO z kas samorzadow 07.01.13, 11:33
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,13142664,Kwestia_rozdzielenia_kosciolow_od_panstwa_raczkuje_.html#Cuk
        • leny20-4-7 dobrze ze dałeś link do tok fmu 07.01.13, 13:17
          Nie wiedziałbym jakie bzdury można napisac aby tylko "moje" było na wierzchu. ( to nie dotyczy sie Ciebie - Jack- zaznaczam bo w danej kwestii się nie wypowiadałeś.)

          Wśród banałów i powierzchownych sądów ktoś z TOKu napisał tak: "Czy w ogóle dokładanie do imprez o zabarwieniu światopoglądowym (dodam - innym niż katolicki), byłoby akceptowalne? W normalnej sytuacji? Nie. Żadnej religii i żadnego światopoglądu."

          Odpowiadam: jest taki twór, który promuje nihilizm, "serce ma po lewej stronie", wali z baśki czy tam z liścia tego kto ośmieli się powiedziec coś "zlego" na Wałęsę czym zastrasza historyków, do tego już jawnie wypowiada się np w kwestii eutanazji, którą przecież "dominująca religii i światopogląd" nie wspiera, a mimo to od ponad 20 lat z budżetów gmin i firm państwowych "poszło" na nią MILIONY złotych i zaznaczam, że nie chodzi mi o "dobrowolne datki" czytaj filantropię lub promocję/reklamę.

          Do tej pory rationale tej patologii ( w moim subiektywnym odczuciu zaznaczam, oraz uzupełniam, że chodzi o tysiące złotych idące na organizację z gmin) poplecznicy/propagatorzy opierali na tym, że gminy/samorządy/państwo ma OBOWIĄZEK zapewnić "rozrywkę" mieszkańcom. Skoro mają "obowiązek" to dlaczego mają nie wspierać pożytecznej ( moim subiektywnym odczuciu) idei "święta rodziny" w momencie spadku dzietności i pogarszającej się nadwiślańskiej demografii?

          Hipokryzją mi tu brzydko pachnie. Wróć agit-popem.
          • babaqba Re: dobrze ze dałeś link do tok fmu 07.01.13, 17:56
            Twój post jest bardzo tajemniczy i pomimo pozorów, wydaje się nie zawierać treści. Czy bronisz wydatków na religię? Bo wiesz... kwestia w zagubieniu proporcji. Od wielu lat w wielu miejscach naszego kraju, sto procent pieniędzy "na kulturę i rozrywkę" przeznaczanych jest dla kościoła, to samo ze środkami "na zabytki". Mentalni niewolnicy siedzący we władzach samorządowych tłumaczą, że szkaradny kościółek to jedyny zabytek w gminie. Reszta sobie po cichutku niszczeje. Po co nam one? Chłopskiemu narodowi bez historii i właściwości? Kremówkowym bałwochwalcom?
            • leny20-4-7 Re: dobrze ze dałeś link do tok fmu 07.01.13, 19:02
              Szkoda mi czasu na nic nie wnoszące "nawalanki" i skoro naprawdę nie widzisz treści to napiszę wprost.

              1. od kiedy njusem w mediach jest coś co bazuje na źródle: "list od blogera"? i to takim "małym" liście aka paszkwilu? poważny dziennikarz, redaktor powinien udać się do zaprzyjaźnionego "włodarza" tego czy innego samorządu i dopytać CZY i ILE kosztowała "religijna" impreza - TAK czy NIE?

              2. po ustaleniu CZY i ILE, dziennikarz lub redaktor powinien ustalić CZY i JAKIE szeroko-rozumiane kulturalne imprezy dany samorząd w br ZAKONTRAKTOWAŁ w budżecie. wtedy ma PORÓWNANIE - TAK czy NIE?

              3. po ustaleniu proporcji EWENTUALNYCH wydatków powinien postarac się ustalic jaki procent danej społeczności utożsamia się z daną imprezą, na ile jest jej potrzeba, jaka była frekwencja na poprzednich tego typu inicjatywach. wtedy jest szansa na analizę czy EWENTUALNE wydatki były/są/będą racjonalne/uzasadnione POTRZEBĄ danej społeczności - TAK czy NIE?

              4. dopiero jak zmierzy się z p. 1-3 , to ustrzeże się przed publicznym przekazywaniem tego typu bzdur jak: "Czy w ogóle dokładanie do imprez o zabarwieniu światopoglądowym (dodam - innym niż katolicki), byłoby akceptowalne?" bo jak już wskazałem PRAKTYKA ostatnich 20lat jest dla tego typu twierdzeń bezwzględna! Powszechnie znany przykład "jednodniowej filantropii" podałem w poprzednim poście. W tym dorzucę, że w moim mieście co roku odbywają się zloty motocyklowe. Urząd miasta "łoży" na nie np. poprzez zabezpieczenie policyjne, udostępnienie placów, ulic, nagłośnienia, etc pewne pieniądze. Tymczasem % miłośnikow lokalnych jednośladowców w lokalnej społeczności nie jest tak znaczący aby szło za tym rationale na "taką" kasę. a jednak ona IDZIE.

              Teraz pytanie do Ciebie dobrze, że idzie czy też źle?

              Zastanów się i nie stawiaj tak niemądrych PODZIAŁów jak katolicy kontra reszta świata, bo sprzedajesz przez to FAŁSZYWY obraz rzeczywistości. Nie pisz także o jakimkolwiek "chłopskim narodzie", bo z tego co mi wiadomo STANÓW już tutaj nad Wisłą nie ma! "Szkaradny kościółek" dla Ciebie, to czasami PERŁA takiego czy innego stylu dla kogoś kto skończył więcej niż dwie klasy i nie musi czytać otwierając przy tym usta. Rozumie także text "po słowie".
              • bagracz Re: dobrze ze dałeś link do tok fmu 07.01.13, 20:14
                Ładna riposta. Szkoda, że i tak pójdzie na marne.
                Jeśli ktoś dziś jeszcze, głównego wroga publicznej kasy upatruje w kościele, to jest albo idiotą albo idiotów chce zrobić z innych. Różnica w końcu nie taka wielka.
                • nannek Re: dobrze ze dałeś link do tok fmu 07.01.13, 22:07
                  Nikt tu idiotą nie jest, to tylko wyznaczona linia postępowania (wspierana oczywiście płatnymi) naiwni myślą że to idioci , a to tylko kontynuacja planów i sponsorowani a nie idioci.

                  Kiedy niszczono PRL wtedy sukienkowi dostawali masę forsy od mocoddawów i przekazywali je agentom od rozwałki.
                  Wtedy kościoła nikt się nie czepiał , patryjni swe dzieci słali na religię i kazdy oko przymykał. ( nie chcieli sponsorowanego gniewu ludu)
                  Kościoły były pełne a budowano ich tyle (propororcjonalnie) co Gierek mieszkań stawiał.

                  Następnie kukiełki z wsparciem matki Boskiej w klapie prowadzili naród do nędzy, finansjera oczywiście biła brawo kościołowi.

                  Kiedy już podstępnie wygrali, wtedy sukienkowych odsunęli na bok, zaczęli z nich szydzić i ustawiać społeczńsywo na anty.
                  To jest/był b.prosty plan tak prosty że wręcz genialny.


                  Takie fakty , zrobiono w bambuko społeczeństwo i kościelnych , ci zamiast się cieszyć z wiary ludu,myśleli o obiecanych dobrach doczesnych ,zwrotach majątków po upadku PRL.

                  Finał lud w nędzy, kościelni w odwrocie natomiast ci którzy ich sponsorowali dziś bezczelnie polują na nich jak na czarownice

                  Kto wygrał?

                  • leny20-4-7 Re: dobrze ze dałeś link do tok fmu 07.01.13, 22:39
                    @ bagracz

                    piszesz: Ładna riposta. Szkoda, że i tak pójdzie na marne.

                    odpowiadam: Szczerze mówiąc to miałem "lepszą" ale postanowiłem dac babaqbie szansę na honorowe wycofanie się, dając tę furtkę z zastanowieniem. Czy pójdzie na marne? Mam nadzieję, że nie. Jest pewna grupa osób "żywotnie zainteresowanych" w takich czy innych inicjatywach, ale jest równie duża grupa osób ZAGUBIONYCH w tej czy innej narracji. Poznając argumenty drugiej strony, racjonalne/logiczne argumenty jest szansa, że otworzy oczy.

                    Warto pamiętac, że Kościół to struktura/hierarchia, to zabytki i budowle sakralne, ale przede wszystkich ludzie i skupiająca ich idea. Dla wierzących - dar, dla niewierzących- opium dla mas. W obu przypadkach niszcząc, nie dając nic w zamian wyrządza się samemu sobie wielką krzywdę. Niestety do pustych głów nigdy to nei trafi. Mam nadzieje, że qba taką osobą nie jest.


                    @ nannek

                    Bardzo celnie!

                    Jako młody chłopak pracowałem w pewnej agencji i mój dyrektor zlecił mi obsługę zlecenia pewnej kurii biskupiej. Mieliśmy wdrożyc w życie pewną ich inicjatywę. Dzięki temu byłem na zamkniętym spotkaniu z pewnym bardzo znanym biskupem, który poza tym, że błysnął ( przypadkowo) bardzo pięknym angielskim to już wtedy powiedział dokładnie to samo ( chociaż trochę innymi słowami) co Ty. Brzmiało to mniej więcej tak: "kiedy nas potrzebowali to mamili, a myśmy to brali za dobrą monetę i działaliśmy tak jak były ustalenia. Niestety tak wiele spraw dokumentnie spapraliśmy. Mimo to nawet teraz wielu z moich kolegów łudzi się, że w jednoczącej się Europie postawią na nas bo na czymś muszą się oprzeć, coś musi być tego projektu fundamentem. Według mnie, my pomożemy im raz jeszcze, a oni wbiją nam nóż w plecy bo będziemy zawadzali w dalszym postępie. Dlatego musimy wdrożyć x".

                    Pamiętam dobrze, raz że mam dobrą pamięc, a dwa że drugi raz w życiu usłyszałem coś czego ani nie przekazywano w mediach ani nie uczono mnie w szkole.

                    Kto skorzystał/wygrał jednak nie odpowiem. Nie wiem, a za dużo możliwości.

                    • nannek Re: dobrze ze dałeś link do tok fmu 09.01.13, 00:23
                      @leny20-4-7

                      Fakt o tym zapomniałem, koscielnymi posłuzono sie także przy propagandzie wejscia do UE.

                      Kto pamiętata te prymitywne reklamy poropagandy:
                      --Lepiej z bogatym stacić jak z biednym zyskać.
                      --A co nam pozostaje, Rosja lub Białoruś i bieda.
                      --EU to nasza wspólnota chrześciańska itd. itd he he

                      ( dziś bieda w Polsce 3x wyzsza jak w Rosji, Polacy w wiekszości w porównaniu do Białorusunów i to nędzaże bez pracy ,dzieci i perspektyw)

                      • szczurek.polny Trochę off-topic 09.01.13, 01:33
                        > Polacy w wiekszości w porównaniu do Białorusunów i to nędzaże bez pracy ,dzieci i perspektyw
                        Takie tam, artystyczne w temacie:
                        www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=dAobIpnkCNw
                        • nannek Re: Trochę off-topic 09.01.13, 08:12
                          Tu mniej artystycznie ale w temacie.

                          Druga Japonia - " Polska " 2011 / Białoruś
                          www.youtube.com/watch?v=N0KCyy_LYiY&feature=youtube_gdata_playercz2.
                          www.youtube.com/watch?v=Y-TgAVzeVGI&feature=youtube_gdata_player
                          Konferencja o filmie
                          www.youtube.com/watch?v=4_FO8e-ZBNY&feature=youtube_gdata_player
                          Dyskusja nt filmu
                          www.youtube.com/watch?v=SaqjoKRQC5M&feature=youtube_gdata_player

                          100% w temacie o kościelnych.
                          Pokazana hirstoryjka/bajka w pierwszej części (pierwszy link od góry) od "5.38" pokazuje dokładnie to czym wcześniej pisałem.





                          • nannek Re: Trochę off-topic 09.01.13, 08:19
                            Druga Japonia - " Polska " 2011 / Białoruś.
                            www.youtube.com/watch?v=N0KCyy_LYiY&feature=youtube_gdata_player
                            cz2.
                            www.youtube.com/watch?v=Y-TgAVzeVGI&feature=youtube_gdata_player

                            Poprawione linki, ciekawe to że w podglądzie jest wszystko OK , ale po wysłaniu już są posklejane.
                            • szczurek.polny No szok rzeczywiście 10.01.13, 00:40
                              A masz może linki do jakichś filmików z Białorusi takich bez reżysera? Bo w tym filmie to więcej o Sorosu było, niż o tym jak naprawdę dziś żyją Białorusini.

                              Mnie tam generalnie Białoruś ani ziębi ani grzeje. Nie byłem, nie wybieram się. Podane w filmie 7700 dolarów dochodu narodowego na głowę nie brzmi zbyt zachęcająco. Może sobie Białoruś być, może jutro zniknąć - dopóki Białoruś nic do mnie nie ma to i mnie nic do tego.

                              Ale tak z czystej ciekawości może i warto by zobaczyć, jak zwykli ludzie dają tam sobie radę. I dlatego bym sobie chętnie obejrzał parę w miarę aktualnych "obrazków rodzajowych", ale takich bez reżysera. Bo wiesz, każdy reżyser jakieś tam poglądy ma i to może zakłócić przekaz.

                              Chyba młodzi Białorusini mają jakieś ajfony, którymi kręcą filmiki i wrzucają do sieci. Nawet jeśli nie wrzucają na syjonistycznego YouTube'a, to może jest jakiś YouTube białoruski (odpowiednik znaczy się). Jeszcze nie spotkałem kraju, w którym młodzi nie chcieliby mieć ajfonów.

                              Ja znalazłem takie coś: www.youtube.com/watch?v=_rgixDtooaU&list=UU9JkTCj3-t4WyaEQc3QrMYA . Swoboda religijna znaczy się jest, ale ludzie - wbrew twoim zapowiedziom - nie wyglądają ani na zamożniejszych, ani na szczęśliwszych niż w Polsce. Powiedziałbym, że raczej swojskie klimaty. Ta sama bryndza, tylko akcent inny. Ale to tylko moje subiektywne odczucia.

                              Natomiast w ciężki szok wprawiła mnie wydajność upraw ziemniaka na Białorusi. Nosz kurka wodna! Jesteś pewien, że te ziemniaki aby na pewno nie są GMO?!
                              • leny20-4-7 Re: No szok rzeczywiście 10.01.13, 01:14
                                Zarysuję fragment.

                                Na Białorusi jak wszędzie: jednym wesele, drugim smutek i bieda. Batko Łukaszenko i jego rodzina żyje w dostatku. Reszta sobie "radzi". Jedni lepiej, drudzy gorzej. Propaganda sukcesu jak za Tuska...tzn Gierka w najlepszych czasach. Uczęszczane "prospekty" aka aleje piękne, czyste, zadbane. Reszta kraju różnie. Przez cały kraj wiedzie autostarda z zachodu na wschód. Są od granicy z RP aż po samą Moskwę prawie tylko 3 pobory opłat/myta. Ale drogi poślednie gorsze niż u nas ( generalizuje bo czasem bez różnicy). Spory odsetek ludności - szczególnie na wsi - żyje w prawdziwej nędzy i biedzie. Klasa tzw. średnia nie przykłada się zbytnio do jakości ( np. wykończenie mieszkań/domów to takie lata 80te w RP). W kraju spory przemyt. Np. przez granicę z Ukrainą powszechną praktyką jest przeganianie bydła/krów.

                                Batko niby przymila się do Moskwy ale według mnie usypia tym czujnośc płk. KaGeBe. Ten nie jest w ciemię bity i każdą pomoc finansową ( potężna zawirowania/deprecjacja waluty w ostatnich latach) obwarowuje kolejnym przyczółkiem w gospodarce. Próba ściągnięcia Chińczyków i obiecane zdaje się 10mld inwestycje na razie patykiem pisane. Kraj od 1999 (mniej więcej ) rozwija się w autarkii stąd taki, a nie inny poziom zamożności.

                                Filmów ani fotek nei wstawię bo to ryzyko dla osób na nich uchwyconych.
    • gambit_smolenski2 idea a praktyka; czyli o islamizacji Europy... 09.01.13, 22:03
      To jest zasadniczy problem. Dzisiejszy problem Europy (zwłaszcza UE, choć nie tylko) i nadciągający problem Polski. Choć, w tym wątku, postawiony prowokacyjnie, konfrontacyjnie i antyklerykalnie; w manierze Palikota, jego Ruchu i wyborców/sympatyków.

      Czy nowoczesne państwo (prawa), państwo konstytucyjne, gwarantujące równość wszystkich obywateli (i ich praw), ma/powinno wspierać/utrwalać tożsamość "narodu założycielskiego", stojącego za kreacją państwowości, za dominującym językiem (a jakże - narodowym!), za dominującą religią i tradycją obyczajową, ergo - w jakiś sposób/do jakiegoś stopnia FINANSOWAĆ powyższe (tu jest kwestia zbalansowania tegoż; takiego, aby nie przesadzić w żadną ze stron), czy wręcz przeciwnie, państwo ma być obojętne, bierne. Biernie przyglądać się zachodzącym czy wręcz narastającym trendom wynaradawiania i wytożsamowania się "narodu założycielskiego", stojącego za powołaniem państwa, jego trwaniem (czyli utrzymywaniem, reformowaniem, obroną militarną).

      Przykładów historycznych obrazujących powyższe jest mnóstwo; całe pasmo powstawania, trwania i upadków państwowości (narodów). Przykładów wskazujących na jedno, lub drugie - a to "wynaradawiania" się Imperium Romanum, a to wygnania z I-ej Rzeczypospolitej arian (tzw. Braci Polskich), co znacznie zubożyło kraj i państwo. Zatem, jak się okazuje (po raz drugi), kluczowym jest rozsądne (zdroworozsądkowe) zbalansowanie polityki państwa; bez wpadania w skrajności. Ergo, ani teokracja (państwo religijne, wyznaniowe), ani radykalna laicyzacja (z dominującym w "liberalnych" mediach wojującym antyklerykalizmem i poniżaniem ludzi wierzących i ich praktyk religijnych). Obie skrajności prowadzą do upadku państwa. Jednak, wspieranie - a zatem i finansowanie w jakiś ustalony sposób - dominującej, narodowo-tradycyjnej większości, a jakże; jak najbardziej.

      Po '89r., choć w ledwo, ledwo, część postkomuszej i postsolidaruchowej elity, doszła do tożsamego wniosku, godząc się na Konkordat. Ok, przyznaję, autorytet papieża JPII i po prostu ludzka sympatia (u niektórych miłość, oddanie), także miały na to wpływ, i to nawet spory, jednak nie decydujący, a bardziej wizerunkowy. Doszła też chęć podziękowania i odwdzięczenia się polskiemu Kk (i Watykanowi) za wspieranie opozycji i podtrzymywanie tej tkanki narodowo-tradycyjnej w czasie PRLu (a nawet i wcześniej, podczas okupacji). Jak podejrzewam, dziś, te ponad 20 lat po '89r., przy tak wyrazistej kampanii antyklerykalnej w większości mediów, nie byłoby to już możliwe, tzn. znalezienie koniecznej większości parlamentarno-rządowej i społecznej (społecznego poparcia).

      Rzecz w tym, iż dziś na świecie, tzn. w krajach tzw. I-ego świata, dominująca jest ostra, czasem wręcz siłowa, laicyzacja i detożsamizacja (ciągłe, wręcz nieustanne samobiczowanie się), przy jednoczesnym promowaniu nadzwyczajnych praw i swobód imigrantów, co w konsekwencji - jak już widzimy - prowadzi do islamizacji i arabizacji (gdzie niegdzie turczenia) Europy. I takich absurdów, jak decyzja pewnej duńskiej gminy o nie finansowaniu choinki miejskiej ze względu na oszczędności, przy jednoczesnym przekazaniu sporej sumy na sfinasowanie festiwalu kultury arabskiej i islamskiej, odbywającego się w dzień jednego z muzułmańskich świąt, hehe...

      I tu pojawia się pytanie do autora wątku, co sądzi o powyższym, i czy godzi się na to, aby polskie samorządy finansowały stawiane choinek na rynkach miejskich przed ratuszami, również za pieniądze (podatki) ateistów, agnostyków czy wyznawców innych wyznań, religii?

      Konkludując "łopatologicznie": liberałowie dążą do wynarodowienia i porzucenia/utraty tożsamości narodowej, a konserwatyści do ich utrzymania/zachowania.
      • gambit_smolenski2 linki... 09.01.13, 22:08
        Linki (robocze):
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,13152786,_Tylko_Niemcy__Nie_ma_nawet_Korfantego___Burza_wokol.html
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,13166291,Mniej_narodzin__wiecej_aborcji___W_kryzysie_UE_sie.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja