Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku?

25.01.13, 23:34
Oczywiście inflacja jest. Jest widoczna. Ale nie ma chyba tej skali co cały ten szalony dodruk.
Dlaczego nie ma dużej inflacji mimo ciągle rosnącego dodruku?
Jaki mechanizm jest za to odpowiedzialny? Dlaczego i gdzie kumulują się siły infalcji?
Czy ktoś ma jakieś przemyślenia?
    • prawdziwy_cubic Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 25.01.13, 23:43
      Ciekawy temat. A skąd masz info o szalonym dodruku??
      • krizcruz Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 26.01.13, 00:23
        "Prawdziwy", daj spokój - nie męcz się idź na Onet, tam się sprawdzisz.
        Bez odbioru.
        Kriz
        • prawdziwy_cubic Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 26.01.13, 01:19
          Kompletnie mnie to nie męczy smile
          • el_matador9 Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 26.01.13, 02:12
            Consider a few mergers from recent history - do you recognize any of these "American" names?

            American Company
            Foreign Company
            Country
            Purchase Amount
            Amoco Corp
            British Petroleum Co PLC
            United Kingdom
            $48.17 Billion
            ARCO
            BP Amoco PLC
            United Kingdom
            $27.22 Billion
            Texaco-US Refining & Marketing
            Shell Oil-Western US Business
            Netherlands
            $3.964 Billion
            AirTouch Communications Inc
            Vodafone Group PLC
            United Kingdom
            $60.29 Billion
            VoiceStream Wireless Corp
            Deutsche Telekom AG
            Germany
            $29.40 Billion
            Chrysler Corp
            Daimler-Benz AG
            Germany
            $40.47 Billion
            Harcourt General Inc
            Reed Elsevier Group PLC
            United Kingdom
            $5.60 Billion
            Simon & Schuster-Educ, Prof
            Pearson PLC
            United Kingdom
            $4.60 Billion
            Magma Copper Co
            BHP
            Australia
            $2.432 Billion
            John Hancock Finl Svcs Inc
            Manulife Financial Corp
            Canada
            $11.06 Billion
            TransAmerica Corp
            Aegon NV
            Netherlands
            $9.691 Billion
            SmithKline Beckman Corp
            Beecham Group PLC
            United Kingdom
            $7.922 Billion

            These few examples are listed only to give you a flavor of the depth of penetration of foreign purchases into the core of American industry. In order to get to an aggregate of $3.8 trillion, you can hardly imagine how many billion dollar deals there have been over 20 years. In short, America is literally being sold out from under us.

            Let's summarize this now. In the past 35 years, the U.S. government has racked up over $8 trillion in debt. The current trade deficit for 2005 alone will likely exceed $600 billion (importing more than we export). The $3.8 trillion of showcase American companies have been sold to foreigners.

            Is something wrong with this picture?

            When this writer began to do research for Trilaterals Over Washington in the late 1970's, we focused on the Trilateral Commission because it was very apparent that it was laying the groundwork for
      • bagracz Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 26.01.13, 10:05
        Z doniesień agencyjnych. Jeśli nic nie wiesz o czymś takim, jak dodruk zapowiedziany i wdrażany przez FED, EBC, BOJ, BOE to Twoje źródła informacji są bardzo wybiórcze. Z czego można wysnuć wniosek, że budują alterantywną rzeczywistość dla swoich odbiorców. Taką gdzie wszystko jest może nie cacy, ale całkiem OK. A kłamcy, głupcy, oszuści i bankruci są gdzie indziej. Ludzie lubią bajki. Więc się im je sprzedaje.
      • frusto Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 29.01.13, 12:13
        prawdziwy_cubic napisał:

        > Ciekawy temat. A skąd masz info o szalonym dodruku??

        Czy Pan żartuje, czy naprawdę przespał ostatnie 4 lata ? A być może chce nas Pan zaskoczyć tezą, że np. "poluzowanie ilościowe" nie jest ekwiwalentem szalonego dodruku?
    • bagracz Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 26.01.13, 09:56
      Niektórzy twierdzą, że inflacji nie ma, bo tak naprawdę drukowany jest kredyt bankowy a nie pieniądz. A ludzie i firmy, z powodu nadmiernego zadłużenia nie chcą brać kredytów. A banki wystraszone sytuacja nie sa sklonne do pozbywania sie gotowkowego zabezpieczenia.
      Czyli pieniądz niby jest ale go, w rzeczywistości, nie ma na rynku. Na potwierdzenie tej tezy można zobaczyć rosnące rezerwy, które kiedyś dał Przycinek
      Excess Reserves of Depository Institutions


      FED płaci ponoć za te rezerwy jakieś odsetki.
      Czyli chyba tak naprawdę zależy im na zwiększaniu tych rezerw. A nie dostarczaniu pieniędzy do gospodarki. Mimo oczywiście innych deklaracji.
      A po co trzymać takie rezerwy? Czy to hedge do potencjalnego wybuchu inflacji?
      Na jak długo tego starczy, gdy ogłosi się wstrzymanie dodruku a finansować będzie wydatki z tych rezerw? Czy to możliwe? Bo przecież, oprócz znaczenia psychologicznego, nie ma to większego sensu. Bo pomimo oficjalnego zakończenia dodruku, pieniądz wcześniej skumulowany, będzie do gospodarki wpływał szerokim strumieniem dalej.

      No ale tak jest w USA. A co z innymi drukarniami?
      • bagracz Re: Dlaczego nie ma inflacji mimo dodruku? 26.01.13, 09:59
        Właściwy link
    • forall4a inflacja, drukowanie 26.01.13, 14:26
      to sa rzeczy dobre. politykom i narodom zalezy by byly jak najwieksze. oni werbalnie mowia ze to nie powoduje nic zlego. i tego nalezy sie trzymac.
      • bagracz Re: inflacja, drukowanie 26.01.13, 18:11
        Ja Cię rozumiem. Dobre jest na zasadzie, Kali ukraść krowę to dobrze. Kalemu to źle.
        Musi już być bardzo źle, jeśli takie rzeczy nagle stają się "dobre".

        • forall4a Re: inflacja, drukowanie 27.01.13, 14:39
          no wlasnie. skoro mieszkasz w Polsce, powinienes znac to od razu, kiedy idzie zle wtedy nic sie nie liczy, lecz przedluzenie tego tzw. "optymizmu". Podam ci przyklad: w 2000 r. kolo jego koncowki zabraklo w budzecie okolo 40 mld, no ale pomimo bledow i doswiadczen z lat 70 i 80 tych ten dobry bank - wy nbp - zgodzil sie pokryc wynikla dziure. mogla byc ona znacznie wieksza tak jak ten kryzys z lat 2000 - 2003 kiedy gospodarke wskrzesil sam Alan Greenspan. Tak jak widzisz, drukowanie ma swoje plusy i minusy. Jak widac po przykladzie z Polski nie zawsze druk konczy sie tzw. inflacja.
    • bagracz kumulacja pieniądza. 26.01.13, 18:29
      Moim zdaniem, mamy do czynienia z bardziej ogólnym zjawiskiem kumulacji sił inflacji. Ta kumulacja jest niezbędna by hiperinflacja miała taki gwałtowny przebieg. Nie robiłem, żadnych badań, ale z tego co się orientuję, to zwykle ma taki właśnie przebieg. Dodruk kumuluje się w gospodarce i na kontach bankowych. Jeśli występuje deflacja to akumulacja jest jeszcze głębsza. Inflacja zaczyna powoli rosnąć, spada zaufanie do danej waluty. W efekcie większy jej strumień jest rzucany przez podmioty na rynek. To powoduje dalszy wzrost infalcji i zwiększa strumień. Proces nabiera tempa i przybiera charakterystyczny kształt hiperboli. Ponieważ wraz ze wzrostem cen, rosną koszty utrzymania systemu złożonego, dodrukowywuje się ciągle rosnącą ilość pieniędzy. Kończy się oczywiście kolapsem takiego systemu. Innej możliwości nie ma.
      Nie mam całkowitej jasności natomiast, jakie są konkretne mechanizmy takiej akumulacji pieniądza. Czy to są depozyty bankowe, czy jakieś inne formy?
      • felusiak1 Re: kumulacja pieniądza. 27.01.13, 00:24
        zapomniałeś o koszcie pracy.
        • bagracz Re: kumulacja pieniądza. 27.01.13, 09:49
          A w czym konkretnie koszt pracy powinien wystepować z punktu widzenia przedinflacyjnej fazy akumulacji pieniądza? Ja go widzę, oprócz normalnych kosztów gospodarczych, również w kosztach działania systemu złozonego. Jeśli system robi się bardziej złożony, te koszty również rosną. Ale nie widzę gdzie takie koszty mogły by się znaleźć z punktu widzenia akumulacji
      • bagracz Re: kumulacja pieniądza. 30.01.13, 23:20
        Kumulacja sił inflacji powoduje, że cały proces psucia pieniądza, staje się nieliniowy. Ma on swój wczesny okres, gdy mimo dużego dodruku inflacja nie "nadąża". I późniejszy, gdy skumulowana siły inflacji są uwalniane i proses staje się gwałtowny.
        Jednym z istotnych czynników, w procesie kumulacji inflacji, jest psychologia. Właśnie to co obserwujemy m.in. tutaj. Ludzie wierzą w daną walutę, jej siłę nabywczą, w rząd, bank centralny. Nawet gdy gołym okiem widać, że jest już źle, dalej wierzą w zdolność do naprawy, regeneracji czy cokolwiek innego co pozwala zachować status quo.
        Prawdziwy wybuch inflacji, w sensie wzrostu cen, następuje z chwilą masowej utraty zaufania do waluty. Taka masowa utrata zaufania musi wystąpić w sposób nagły. Kwestia wielkich liczb. Stąd wybuch inflacji też następuje nagle. Jeśli w tym momencie nie zostanie opanowany, katastrofa jest nieunikniona.




        • tartaczek Re: kumulacja pieniądza. 30.01.13, 23:25
          Mnie ciekawi co sie stanie, jesli bedziemy mieli do czynienia wylacznie z elektronicznym pieniadzem, bo to w tym kierunku zmierza. Mam wrazenie, ze to bedzie taka czapka niewidka. Niby sie je ma, ale ich nie widac.Wyplacic tez sie nie da.
          • bagracz Re: kumulacja pieniądza. 30.01.13, 23:41
            Moim zdaniem, jakaś fizyczna postać pieniądza, nawet nieoficjalna, zawsze będzie. Ma ona swoje zalety, których nie ma i nigdy nie będzie miała forma elektroniczna. Forma elektroniczna, oprócz zalet związanych z szybkością, kosztem przesyłu itp. ma również jedną główną wadę i zaletę jednocześnie. Brak anonimowości. Zaleta dla rządzących, wada dla obywateli.
            Poza tym nic się specjalnego nie stanie. To tylko inna, opócz monet, banknotów itp forma pieniędzy. To tylko forma a nie pieniądz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja