Czy warto kupić bilet u bankruta?

05.03.13, 20:09
Pewna linia lotnicza proponuje bilety w dość atrakcyjnej promocji. Problem jest taki, że ta linia to praktycznie bankrut i za parę dni może jej nie być albo może być dalej. W dodatku firma prowadzona jest przez szemrane towarzystwo, znanych speców od różnych wałków i przekrętów. Jak to się mówi: "od tych gości samochodu bym nie kupił".

Warunki promocji są atrakcyjne, bo praktycznie bilety są za pół ceny. Z drugiej strony, tak na moje oko, jest jakieś 50% szans, że się poleci.

Jak myślicie, warto wchodzić w ten interes czy odpuścić sobie i kupić normalne bilety na normalne linie lotnicze?
    • bagracz Re: Czy warto kupić bilet u bankruta? 05.03.13, 21:17
      Moim zdaniem, zdecydowanie nie warto. Okazje, chciwość to podstawowy wabik na naiwnych.
      Działa prawie zawsze.
      • byly-kadi Warto 06.03.13, 03:29
        Jesli lecisz niedlugo, tydzien, dwa. Mysle ze wtedy dasz raze leciec. Ale na dwa trzy miechy naprzod bym sie nie dal nabrac. No i oczywiscie jesli masz stalowe nerwy, bo ja osobiscie nie moglbym leciec LOT-em. Jak to w Polsce, kupujesz BMW na szrocie, blyszczy sie, swieci i zapyerdala 300/ na godzine, szyberdach, grzane zydle i alusie, ale abs nie dziala, decha rozdzielcza ciemna, klocki hamulcowe od trabanta a opony gladkie jak leb Rostowskiego. Podobnie z LOTem jak podejrzewam- dwa Drymlajna kupili a na reszte polozyli lache, wiec to gowno lata zapewne bez podstawowego serwisu, jakos to bedzie , w razie co zladuje siem awaryjnie i git.
    • poszi LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 06.03.13, 18:51
      Lato to okres żniw dla branży lotniczej i mają zapełnione samoloty, zapewnione przychody, płynność finansową. Gorzej jest zimą. Jeśli LOT miałby splajtować to najwcześniej zimą, bo do zimy ten zastrzyk pieniędzy, który dostał spokojnie im wystarczy.

      Inną sprawa jest to, że ta promocja jest w sumie dosyć średnia.
      • byly-kadi Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 06.03.13, 19:15
        Fakt, ale to wydaje sie nie miec wielkiego znaczenia dl tej firmy, sezon, nie sezon. Straty maja zawsze, moze w sezonie byc tak, ze beda mieli wieksze, cholera ich wie.
        W koncu chyba pamietasz jak zamkneli linie Newark – Warszawa? To byla zlota zyla. Kto podrzyna dojnej krowie gardlo ?
        Sprawdzilem bilet na te same dni w ktorych lece LH. Roznica jest dokladnie 80 dolarow i lecac LH nie musze toczyc smiertelnej walki z lotniskime Chopina w miescie Warszawa, przesiadam sie komfortowo w Monachium. Samo to warte jest 8 dych !
        No i chociaz LOT jest w tym samym programie ( Miles & More) co LH, to za lot LH dostaje punkt za mile a w LOT 1 punkt za 4 mile. Fair ?
        • poszi Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 06.03.13, 20:22
          > Fakt, ale to wydaje sie nie miec wielkiego znaczenia dl tej firmy, sezon, nie s
          > ezon. Straty maja zawsze, moze w sezonie byc tak, ze beda mieli wieksze, choler
          > a ich wie.

          W sezonie to nawet chyba Alitalia jest rentowna. smile

          Sektor lotniczy jest bardzo sezonowy i to ma ogromne znaczenie. Na wiosnę, kiedy ludzie kupują bilety na lato, linie maja bardzo duży przypływ gotówki, który potem spalają. Jedne szybciej, inne wolniej, ale teraz jest najmniej prawdopodobny czas na bankructwo. To wisiałoby na włosku, gdyby nie zastrzyk gotówki od Skarbu Państwa, ale z tym zastrzykiem prawie na dociągną do zimy. Oczywiście wszystko się może zdarzyć. Płacąc karta kredytową ryzykuje się jedynie, że się nie poleci, ale pieniądze oddadzą.

          > W koncu chyba pamietasz jak zamkneli linie Newark – Warszawa? To byla zlo
          > ta zyla. Kto podrzyna dojnej krowie gardlo ?

          LOT ma za mało samolotów dalekiego zasięgu na taką siatkę. To połączenie byłoby przywrócone, gdyby nie te problemy z B787. Powinni byli ciąć Pekin oczywiście, bo tam tracą na całego, ale z jakiś powodów (politycznych?) tego nie robią.
          • damkon Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 06.03.13, 21:09

            Linie lotnicze nie zarabiają tylko na biletach, ale także na przewozach cargo i to właśnie stanowi najsłabsze ogniwo LOT-u. Zwróć Poszi uwagę jak dobrze rozwinięte i zorganizowane przewozy cargo ma przykładowo Lufthansa w Polsce. Oprócz połączeń lotniczych ma także regularne samochodowe połączenia liniowe pomiędzy lotniskami w Polsce i Europie. Gdzie tutaj nasz Locik może konkurować z tak doskonale zorganizowaną strukturą Lufthansy? Żeby LOT zaczął wreszcie przynosić jakiekolwiek zyski, to najpierw powinien się sprywatyzować, zrestrukturyzować i przestawić na całkowicie inne tory myślenia.
            • byly-kadi A czy nie wydaje sie wam? 06.03.13, 21:30


              Ze zadanie LOT jest zupelnie inne? Przeciez nawet male firmy z kilkoma samolotoma sobie radza, chociaz to juz nie kokosy, to latanie. Moze LOT sluzy do dojenia kasy dla kogo tam potrzeba doic, a jak ktos sie lapie za glowe, to siem mu mowi, ze to najstarsza linia w Europie i nie mozna jej zlikwidowac. A niby czemu nie tak nawiasem mowiac??
              Moze ktos dostaje dzialke z utzymanie idiotycznych, nierentownych polaczen? Moze czyjs kot lata do fryzjera samolotem LOT jako jedyny pasazer? W kraju, gdzie panuje dyktat ( jedna partia ma wszystko a inni morda w kubel) mo zna dokonac przeciez cudow. Monza wpiaskownicy posadzic 10 CEO i dac im 1000 000 rocznie i co? Co im kto zrobi ?
              • damkon Re: A czy nie wydaje sie wam? 06.03.13, 21:37

                Oczywiście, że LOT służy do dojenia kasy, jak zresztą każda państwowa firma. Po cóż w końcu są państwowe firmy? wink
            • poszi Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 06.03.13, 21:56
              > Żeby LOT zaczął wreszcie przynosić ja
              > kiekolwiek zyski, to najpierw powinien się sprywatyzować, zrestrukturyzować i p
              > rzestawić na całkowicie inne tory myślenia.

              Za późno. LOT oczywiście jest słabo zarządzaną, wysoce nieefektywną firmą, ale nie da się jej już sprywatyzować, bo nikt jej nie chce. To nie chodzi o jakieś drobiazgi w stylu cargo, ale o ogólną erozję pozycji rynku.

              Osobna sprawą jest to, że czy taki kraj jak Polska ma szansę w ogóle na swojego przewoźnika. Biznes lotniczy jest bardzo trudny i bycie prywatnym nie uchroniło przed bankructwem np. wszystkich głównych linii lotniczych w USA. Linie lotnicze to w ogóle jest fenomen, jak może istnieć sektor o tak niskiej (często ujemnej) rentowności przez tyle długich dekad. Całkiem możliwe, ze wchodzi w grę "coolness factor", bycie właścicielem linii lotniczych widocznie bardzo dobrze działa na ego, począwszy od drobnych akcjonariuszy, którzy kupują akcje linii, poprzez Richarda Bransona, którego linie Virgin są dobrze oceniane przez pasażerów, ale od dłuższego czasu nierentowne, po Plichtę smile
              • damkon Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 06.03.13, 22:38

                W pełni zgadzam się z Twoją argumentacją, ale mi nie chodziło o ryzyko bankructwa jako takie. Upadłość jest naturalną konsekwencją niedostosowanej działalności gospodarczej do potrzeb rynku. Ten, kto nie osiąga zysku, jako swego rodzaju nagrody za swoje właściwe decyzje gospodarcze powinien zbankrutować. Dlaczego tutaj przewoźnik lotniczy miałby być jakimś szczególnym wyjątkiem? Z jakiego powodu podatnik powinien dotować nierentowne firmy? Mówiąc inaczej, dlaczego ci, którzy nie latają samolotami powinni subsydiować tych, którzy z takich usług korzystają?
                • poszi Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 07.03.13, 08:37
                  > i gospodarczej do potrzeb rynku. Ten, kto nie osiąga zysku, jako swego rodzaju
                  > nagrody za swoje właściwe decyzje gospodarcze powinien zbankrutować. Dlaczego t
                  > utaj przewoźnik lotniczy miałby być jakimś szczególnym wyjątkiem? Z jakiego pow
                  > odu podatnik powinien dotować nierentowne firmy?

                  Ależ ja się zgadzam. Nigdzie nie twierdzę, że jestem za dotowaniem LOTu. Ale jako potencjalny pasażer widzę, że dotacja, którą LOT dostał wystarczy na jego przeżycie w tym roku i nie widzę wielkiego ryzyka w kupowaniu biletów. Jako podatnik mam mały wpływ na to, na co idą podatki. Mogę głosować na PO, które dopłaci do LOTu albo na PiS, które dopłaci i do LOTu, i np. stoczni smile

                  Oczywiście szkoda, że LOT tak skończył. Mieli nie tylko nieudolnego właściciela, ale też trochę pecha. Bankructwo Swissaira sprawiło, że się "odprywatyzowali". Opóźnienie w 787 i teraz to fiasko z tym samolotem też ich dobiło. A z punktu widzenia pasażera linia się bardzo poprawiła od lat dziewięćdziesiątych (a też konkurenci się zepsuli, taka Lufthansa to już nie to, co kiedyś). Połączenie międzykontynentalne jest na B767 zupełnie do bani (samolotów nie odświeżano z powodu B787), ale na trasach europejskich jest bardzo duży postęp, poprawiła się obsługa, mają świetną punktualność, w zeszłym roku to była najbardziej punktualna z ponadregionalnych linii lotniczych:
                  www.flightstats.com/go/story.do?id=1050
                  • tartaczek Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 07.03.13, 10:01
                    @poszi
                    Kto zwraca pieniadze w przypadku bankructwa przewoznika jesli zaplaciles karta? Bank? Nic nie wiem na ten temat.
                    Zwrot pieniedzy mozna otrzymac jesli kupuje sie w biurze podrozy pakiet w polaczeniu z hotelem.
                    Bylo juz bankructwo jakiejs linii( nie pamietam ktorej), ze najpierw nabrali kasy od klientow przed sezonem ,a potem zbankrutowali.
                    W czasie restrukturyzacji SAS-u najpierw zwolnili pracownikow, pozostalych zmusili do obnizenia pensji po to , zeby zarzad mogl skasowac potem ogromne premie. Czyli wszedzie to samo.
                    Z kolei jesli jest to maszynka do dojenia, jak ktos napisal to moze to trwac i trwac.
                    • byly-kadi Re: LOT powinien pociągnąc co najmniej do zimy 07.03.13, 15:25
                      tartaczek napisał:

                      > @poszi
                      > Kto zwraca pieniadze w przypadku bankructwa przewoznika jesli zaplaciles karta?
                      > Bank? Nic nie wiem na ten temat.
                      >Oczywiscie, ze karta kredytowa. Zapewne zalezy to od kraju, w USA na przyklad podejscie do kasy jest bardzo luzne. Dokladnie odwrotnie niz w Polsce. Gdy zalozmy kupie bilet i linia jest out, to dzwonie na 1-800 numer i mowie ze nie polece bo firma padla. Standardowo zapytaja, czy probowalem rozwiazac problem ze sprzedajacym, na co ja sie rozedre ze niby jak?! I tyle.
                      Tak jest w przypadku zakupow na necie- nie doszlo, sorry pomidory. Dzwoniles ? dzwonilem. Oczywiscie nikt nie bedzie sprawdzal czy rzeczywiscie dzwonilem. Co mniej uczciwi kupija tak wiec chlam za darmoche, jesli odbior nie wymaga podpisu, to siem mowi „nie doszlo” i bierze kredyt. Nieladnie, ale co zrobic.
                      Niedawno zauwazylem, ze moja AMEX w ogole ma takie cos, ze jak np. kupie zegarek i mi go UKRADNA lub go ZGUBIE w ciagu 90 dni od zakupu, to mi zwrca kaske wink. AMEX jest idealny do wszelkiej masci zakupow biletow, pozyczek samochodow etc. Bo ma ubezpieczenie na wszelkie mozliwe tragedie. A juz Platinium nie ma sobie rownych, ale to kosztuje z kolei rocznie 450 USD.
    • leny20-4-7 Re: Czy warto kupić bilet u bankruta? 08.03.13, 13:31
      Czy LOT zbankrutuje? Subiektywnie, prawie na pewno! To tylko kwestia czasu.

      Stanie się tak bo: brakuje mu sprawnych maszyn - bez nich nie zarabia, ma masę ponadnormatywnych ( w porównaniu z innymi liniami) kosztów np. posiłków, a do tego traci reputację. Przykład z przed-wczoraj. LOT z Pekinu do Wawy miał byc z samego rana, nie było go, bo maszyna miała usterkę techniczną i nie wystartowała z Okęcia. Kilkadziesiąt osób menedzował tamtejszy "złota rączka", bo lot początkowo miał byc tylko opóźniony o więcej niż 6h - hotele, przejazdy, wyżywienie, stewardzi, etc - ostatecznie został odwołany, a niedobitki pasażerów dowiózł dopiero w dniu dzisiejszym.

      Lufthansa widząc co się dzieje zażyczyła sobie 2K Euro za przelot, następny w kolejce KLM 1200E, a Aeroflot przewoził za...2200zł! Nowiusieńkie Airbusy zarówno do Moskwy jak i do Wawy. Przemyślany program żywieniowy, do tego tańszy terminal 2 (zamiast lotowskiego 3). Nowszy samolot, niższy pułap, niższa prędkośc, bardziej optymalna trasa...Aeroflot przejmie tę czesc, która zostanie po wejsciu Arabów i ich huba ( loty przez Dubaj do Chin w tej chwili najtańsze!)

      ps. pozdrowienia dla wszystkich.
      • byly-kadi Re: Czy warto kupić bilet u bankruta? 08.03.13, 14:49
        Tym sposobem wszyscy naokolo wydaja sie umiec skorzystac z okazji, sytuacji, ukladu na rynku tylko nie Polacy. A ja sie nie dziwie- jak manadzer podejmie bledna decyzje, to mu przeciez „sciagna” z pensji. Tak jest u mego brata w firmie, spierdolisz, plac. Czego nie ma chyba w zadnym innym w miare cywilizowanym kraju na swiecie, bo firma to firma, pracownik musi miec pewne standardy ale w koncu to nie on kasa z kieszeni odpowada za to , co robi. Chyba ze kradnie albo celowo robi po zlosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja