szutnik
24.03.13, 23:08
Umieszczam tutaj link, dlatego, ze większość ludzi tu piszących (i czytających?) jest nadal pod wpływem mitu, jakoby Islandia kopnęła w d.. MFW, umowy międzynarodowe itd i stała się szczęśliwym, niezależnym krajem. Wystarczy zrobić to samo i będzie po prostu super!
Niektórzy "eksperci" zalecają "odważne, islandzkie rozwiązania" bankrutującemu Cyprowi.
Nim wpadną w samozachwyt, jaką to genialnie prostą receptę dla wszystkich zagrozonych proponują, powinni to przeczytać. Jest to polskie tłumaczenie oryginalnego tekstu, napisanego przez Islandczyka.
Fragment dla zachęty:
Baldur Bjarnason
Studio Tendra
What is actually going on in Iceland
29 grudnia 2012
Bo jestem zmęczony waszym rozpowszechnianiem nieprawdy.
Ponieważ ludzie nadal rozpowszechniają merytorycznie wątpliwe twierdzenie, że Islandia “powiedziała wierzycielom i MFW, żeby się odczepili, znacjonalizowała banki, aresztowała oszustów, zredukowała zadłużenia i obecnie intensywnie się rozwija”, doszedłem do wniosku, że muszę o tym napisać.
(Powyższy przykład pochodzi z twittera, ale jest prawie słowo w słowo identyczny ze standardową, do znudzenia powtarzaną mantrą, że “Islandia jest gospodarczą utopią”
.
Z jakiegoś bowiem powodu ludzie nie chcą wierzyć Islandczykom, kiedy ci mówią, że powyższe nie całkiem odzwierciedla rzeczywistość, jaka jest udziałem większości Islandczyków.
Cały tekst tu:
pracownia4.wordpress.com/2013/01/08/co-sie-faktycznie-dzieje-w-islandii/