dorota_333 Krym. Możliwe scenariusze 10.03.14, 13:28 Bardzo dobry artykuł przedstawiający 4 przypadki wspierania separatyzmów przez Rosję: scenariusz czeczeński, abchaski, adżarski i polski (z września 1939). Któryś z nich zdarzy się na Krymie (prawdopodobnie polski): forsal.pl/artykuly/782160,gra-o-krym-dopiero-sie-zaczyna-oto-4-mozliwe-scenariusze-wydarzen.html Odpowiedz Link
thor-sten Re: Krym. Możliwe scenariusze 10.03.14, 14:05 www.kresy.pl/publicystyka,wywiady?zobacz/pierwszy-ambasador-rp-na-ukrainie-w-obecnym-kryzysie-nie-ma-zadnych-interesow-ukrainskich Te kresy.pl coś chyba sponsorowane przez Rosję są, nawet mi się zaczyna tak wydawać Odpowiedz Link
thor-sten Re: Krym. Możliwe scenariusze 10.03.14, 14:10 A jak na forum sie miewa opcja w której Polska jest opanowana przez ruskich? Dalej się tego trzymacie w świetle tego co się dzieje? Czyli tego że mu jesteśmy gotowi zrobić wszystko by zaszkodzić rosji a pozostali nie mają zamiaru robić nic? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15597436,Kowal__Pakuja_nas_w_role_glownego_kraju__ktory_walczy.html#BoxWiadTxt Odpowiedz Link
frusto Putin działa pod wpływem emocji? 11.03.14, 10:08 Taką tezę stawia autor artykułu tutaj: Putin zadziałał pod wpływem impulsu i emocji na bieżąco modyfikował swoją strategię pod wpływem "rozwścieczenia" na Zachód. www.nytimes.com/2014/03/08/world/europe/russias-move-into-ukraine-said-to-be-born-in-shadows.html?hp&_r=0 Odpowiedz Link
klip-klap Re: Putin działa pod wpływem emocji? 11.03.14, 13:02 Hehehehe, najpierw mial byc wariatem (Merkel), teraz emocje (NYT), pojutrze napisza, ze dzialal na zimno. Powtorze swoja teze, plan przejecia Krymu mial od dawna w szufladzie. Odpowiedz Link
glupi_jasio myslisz, ze Putinowi - 17.03.14, 22:41 wskrzesicielowi ZSRR nic sie nie oprze? Mimo tego, ze Rosja jest zacofanym, ubogim krajem surowcowym? Takie rzeczy sa niemozliwe bez kasy. W tym regionie, kasa, ktora ma znaczenie, jest albo kasa anglosaska, albo niemiecka. Ktory z tych systemow ma dazyc do tej wojny? USA, by zapobiec ZSRR reloaded, czy Niemcy, ktorych celem moze byc zrzucenie nadzoru USA, przez podpuszczenie Rosji? Bo jesli USA i Niemcy szczerze pragna pokoju i praworzadnosci, to pokonanie Rosji, ordynarnie lamiacej prawo miedzynarodowe, duzo tansze i latwiejsze niz uratowanie bankrutujacej Grecji. Chyba, ze to nie chodzi o prawo, moralnosc, dobrobyt, tylko o ciche Swiete Przymierze d/s lupienia malych narodow przez duze... Nie wierze w nieudolnosc i slabosc USA i Niemiec, brak skutecznej reakcji na rozbior Ukrainy oznaczac musi zla wole przynajmniej jednego z tych panstw. Odpowiedz Link
szczurek.polny Re: myslisz, ze Putinowi - 18.03.14, 01:51 Myślę, że spośród trzech obecnie liczących się potęg - USA, Niemcy (UE) i Chiny - co najmniej dwie były i są zainteresowane osłabieniem pozycji Rosji. A mianowicie USA i Chiny. Bardziej skomplikowane jest stanowisko Niemiec. Do niedawna w wielu kręgach uważano, że należy wraz z Rosją powołać spółkę pod nazwą Eurosja lub Eurazja. Warunkiem przystąpienia do takiej spółki było dla Niemiec posiadanie pakietu kontrolnego, czyli co najmniej 51% akcji. Również i Rosja wykazywała chęć przystąpienia do takiej spółki, jednakże pod warunkiem, że to jej przypadnie 51% udziałów, a Niemcy dostaną nie więcej niż 49%. Tak więc nie było zgodnej odpowiedzi na istotne pytanie: kto kogo ma wchłonąć? Wobec braku odpowiedzi na to pytanie nawet bardzo wstępne rozmowy nad powołaniem nowej firmy szły opornie. (Oczywiście spółka Eurosja, dysponująca zachodnioeuropejską technologią i kapitałem oraz rosyjskim zapleczem surowcowym i militarnym, w tym bronią jądrową, byłaby rzeczywistym zagrożeniem dla USA i ich globalnych interesów. To jeden z powodów, dla których USA są zainteresowane Ukrainą.) Po wydarzeniach na Ukrainie powołanie spółki Eurosja w kształcie korzystnym dla Niemiec jest nierealne w dającej się przewidzieć przyszłości. Dlatego zmienił się cel strategiczny Niemiec (czyli UE). Teraz jest nim utrzymanie wpływów w regionie CEE i jak najlepsze "zagospodarowanie" Ukrainy. A granie po stronie Rosji przekreślałoby wszelkie szanse na poprawę notowań Niemiec na Ukrainie. W obecnej sytuacji, przyzwolenie na zajęcie przez Rosję Ukrainy oznaczałoby dla Niemiec, że kiedyś Rosja będzie miała te 51%, a Niemcy będą w tej spółce nawet jeśli już nie będą chciały. Mimo wszystko ciągle jeszcze wiele łączy Zachodnią Europę ze Stanami Zjednoczonymi - zbyt wiele, aby już dziś oddawać się pod komendę Putina. Tak więc chcąc czy nie chcąc - Niemcy grają w drużynie "Wolnego Świata". A z pokonaniem Rosji to sprawa i prosta, i trudna zarazem. Mimo wszystkich swoich wad, Putin posiada parę istotnych zalet. Jest na tym stanowisku od paru ładnych lat i mniej więcej wiadomo, czego się można po nim spodziewać. Udało mu się zgromadzić pokaźny majątek, jest człowiekiem lubiącym rozrywki, lubiącym się pokazać i lubiącym życie na poziomie. Trochę życia mu jeszcze zostało. Z pewnością nie jest to facet, który resztę swojego życia, być może nawet 25 lat, z radością spędziłby 70 metrów pod ziemią za trzymetrową betonową ścianą bunkra. Cały problem polega na tym, żeby tak pokonać Rosję, aby to nie doprowadziło do zmiany przywództwa na Kremlu. W końcu lepiej mieć tam Putina niż jakiegoś kiwającego się na grobem staruszka, któremu i tak wszystko jedno, a może nawet nie kontaktuje, że Związek Radziecki już nie istnieje. To już lepiej niech ten atomowy przycisk będzie w rękach gościa, co zgromadził sporo kasy do wydania i wolałby mieć czas ją wydać. Odpowiedz Link
thor-sten Re: myslisz, ze Putinowi - 18.03.14, 10:44 > Myślę, że spośród trzech obecnie liczących się potęg - USA, Niemcy (UE) i Chiny > - co najmniej dwie były i są zainteresowane osłabieniem pozycji Rosji. A miano > wicie USA i Chiny. Z chinami się nie zgadzam. Rosja jest gwarancją że gdy Chiny będą walczyć o dominację USA a te ewentualnie przegrywając w walce finansowo-gospodarczej po prostu nie przerzucą konfrontacji na pole militarne, bo jak uczy clausewitz "wojna jest kontynuacją polityki innymi środkami". Rosja z ich bronią nuklearną gwarantuje więc chinom że USA nie zacznie polityki innymi środkami. Odpowiedz Link
xystos Re: Wolyn 1943 18.03.14, 11:44 tojuzbylo.pl/wiadomosc/ukrainscy-sojusznicy-hitlera-o-tym-kto-dzisiaj-rzadzi-w-kijowie popatrzcie z kim sympatyzujecie,pomyslcie o ostatnich chwilach zycia naszych rodakow na Wolyniu podczas wielkiej rzezi,niewstydzicie sie ? Zydow niepytam ZEN Odpowiedz Link
thor-sten Jaceniuk z hitlerowskim pozdrowieniem. 18.03.14, 11:57 Może Rosja nie przesadza że na Ukrainie doszli do władzy faszyści? Odpowiedz Link
xystos Re: Jaceniuk z hitlerowskim pozdrowieniem. 18.03.14, 12:01 .. to byl historyczny blad porownywalny do niemieckich wyborow w 1933 roku ze pozwolono Ukrainie na samoistny byt,teraz cala europa za to zaplaci-najwiecej sasiedzi. ZEN Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: Wolyn 1943 19.03.14, 01:30 cos ty zwariowal? kto ci powiedzial, ze sympatyzujemy? Przeciez chodzi tylko o obecnosc Rosji na granicy z Polska. I ta obecnosc mnie przeraza bardziej niz banderowcy. Odpowiedz Link
thor-sten Re: Wolyn 1943 19.03.14, 09:34 Rosja ma granice z Polska i co by się ie stało na Ukrainie ta granica nie zniknie Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: myslisz, ze Putinowi - 18.03.14, 11:43 Generalnie, zgadzam sie z wymowa Twojego postu, ale powaznie obawiam sie o morale Niemiec. Ostatnie tygodnie pokazaly, jak daleko zaszli w otwieraniu swojej infrastruktury energetycznej na Gazprom; pozornie - to sa decyzje biznesowe, ale de facto - to sa (oddanie Rosjanom OPALU, zbiornikow rezerwowych gazu, koncesji poszukiwawczych E.ON) - strategiczne decyzje polityczne, swoiste gwarancje lojalnosci; a jednoczesnie, jest to wpuszczanie wilka do owczarni, zwiazane z dosc lekkim i dowolnym traktowaniem praw i strategii bezpieczenstwa energetycznego UE. Zaszli tak daleko, ze kryzys ukrainski moze nie wystarczyc. Odpowiedz Link
widz102 Re: myslisz, ze Putinowi - 19.03.14, 09:48 A widzisz! Kolejne potwierdzenie. Znów (niestety - bo w tej akurat sprawie/analizie zdecydowanie wolałbym być złym analitykiem) 10/10. p.s. Zerknij, proszę, do mojej odpowiedzi na twój wpis w wątku :"Doktryna Putina" p.s.II - może warto konstruktywnie i bez emocji pogadać w jakimś osobnym wątku o tym, jak (proponuję z góry - na bazie zaprezentowanego przeze mnie rozpoznania sytuacji - jak widać coraz bardziej potwierdzanego przez kolejne wydarzenia i fakty) - możemy jako Polska, Europa i świat - wyjść spod narastającego zagrożenia? Odpowiedz Link
leny20-4-7 jak życ? 19.03.14, 10:44 dróg jest kilka. pierwsze z brzegu. 1. jeśli nie możesz pokonac, to...przyłącz się. oraz kto pierwszy ten lepszy. na wyścigi, najlepiej na klęczkach, udac się na Kreml i oddac hołd tożsamy z tym berlińskim Radka "wszyscy będziecie martwi" Sikorskiego. pytanie czy na pewno karty rozdaje tutaj Wołodymyr? czy on jest zwycięzcą? bo związac się z przegranym, to...głupota. 2. przestac tańczyc jak orkiestra gra! czyli zmobilizowac cos więcej niż czcze gadki! i z milion żołnierzy plus cały na chodzie sprzęt rzucic na Ukrainę. mądrzy ludzie mówią, że Putin tylko czeka na taki pretekst, ale ja tutejszy dureń, powiedziałbym WOŁODIA SPRAWDZAM. tym bardziej, że moment w którym on liczył na zawieruchę już minął. pytanie kto z Zachodu zechce umierac za...tutaj wpisz cokolwiek na wschód od Odry. że tylko wspopmnę, o tym kto z "naszych" odda widoki na zarobek z "hunami". 3. zmiana aktorów gry. seryjny samobójca. tutejsi "nasi" mają sporo doświadczenia w samobójcy, wystarczyłoby aby udał się na wschód. metod jest jeszcze kilka, ale te sa najprostrze. ps. jak dopracujesz tę Doktrynę Putina, to zapraszam na blogasa do publikacji, parę tysiów przeczyta. Odpowiedz Link
widz102 Jak żyć? Spokojnie, rzeczowo i rozumnie: 19.03.14, 11:47 Ad 1) Do kogo się przyłącz? I dlaczego akurat do Rosji a nie do Niemiec - głównego europejskiego rozgrywającego obok Rosji? Ad 2) Przyjęcie Ukrainy do NATO jest już niemożliwe z powodów prawno-statutowych tej organizacji. Inne wejście tam jakichkolwiek wojsk to złamanie prawa międzynarodowego, czyli wystawienie się na strzał jak Polska w 1938 (Zaolzie!). Rozumiem ironie, ale tzw. ssucziwanije to klasyczne numer Rosji. Ona tylko na to czeka. Ad3) coś widzę, nastrój do żartów wisielczych opanowuje to forum. Po co? Rozmawiamy rzeczowo, czy językiem sekty smoleńskiej? Jeśli tym drugim, to sorki, szkoda mojego czasu. p.s. Kto uważa, że to co napisałem tu w ramach analizy tej wojny ma sens, już to na pewno czyta, ale dziękuję. Dopracowywać jej nie ma po co. Sens i przesłanie i tak pojmą kumaci, na niekumatych mi nie zależy, bo to nie oni są jakąkolwiek siłą sprawczą. A tak na poważnie, czyli realistycznie: 1) Zamiast machać szabelką - słuchać, wyciągać wnioski, najszybciej jak się da wejść do strefy euro - powtarzam - jak najszybciej! Geopolitycznie - trzymać się Angeli jak rzep psiego ogona. Choćby się oganiała - tak długo ją kochać aż i ona nas wreszcie pokocha. Całym sercem. Jak zrozumie, że Polska też nie znosi psów - jest nasza! . A przy tym - do Rosjan (do ROSJAN!) grzecznie i kulturno. Wiemy, rozumiemy tęsknotę ludu Rosji do Trzeciego Rzymu, chrześcijaństwo i wartości tudzież humanizm to także nasza podstawa kulturowa, więc chcemy rozwijać więzi rozmaite, ale... podejścia rosyjskiego potencjału militarnego pod nasze granice nie akceptujemy i prowadzącej do tego polityki nie podzielamy. Bo to po pierwsze całkowicie sprzeczne z kulturnym rosyjskim humanizmem i chrześcijaństwem jest, a w związku z tym uderza w nasze wartości i naszą strefę żywotnych interesów.... Naszą i europejską, np. niemiecką też. 2) Dywersyfikować dostawców gazu (rozbawiła mnie do białości inteligentna inaczej wypowiedź rozbrajającego szefa PGNiG - że jesteśmy gazowo bezpieczni bo jakby co możemy kupić gaz od Białorusi, Czech i Niemiec. Skąd w ogóle takich tytanów myśli biorą??? 3) Przyspieszyć procesy modernizacyjne polskiej armii umożliwiające nam odpowiedź asymetryczną, bo ta standardowa to znów - jak dotychczas sprzęt do opanowywania a nie do skutecznej obrony terytorium , a więc de facto jakaś szczątkowa doktryna ofensywna w ramach NATO, a nie obronna. Jeśli obronna - to gdzie nasze powszechne i nowoczesne systemy skutecznej obrony przeciwpowietrznej? Gdzie - przede wszystkim - skuteczna tarcza antyrakietowa??? Nie sprzedają nam jej Amerykanie? To kupić u Francuzów! Albo - u Rosjan (sprzedadzą, sprzedadzą, nie bójta się. W końcu - a cośmy właściwie od Włochów nabyli w drodze kupna do szkolenia naszych pilotów? Nie rosyjskie jaki-130 aby? Tyle że przebrane we włoskie ciuchy? Ależ oczywiście - jaki 130!) Gdzie nowoczesne i wystarczające systemy skutecznej obrony przeciwpancernej?(no, powiedzmy że i one zaczynają się tworzyć, ale zbyt powoli.. Gdzie skuteczne środki walki radioelektronicznej na skalę operacyjną? Gdzie gwardia narodowa? (fakt - jej to bardziej boją się sami nasi politycy na razie niż ewentualny enpel). Gdzie powszechne przeszkolenie ludności na wypadek konfliktu? Gdzie przygotowane środki i grupy specjalne do natychmiastowej skutecznej eliminacji kluczowych przywódców i neutralizacji kluczowych systemów logistycznych agresywnego kraju, który na nas odważy się napaść? - a więc gdzie nasza rzeczywista doktryna odstraszania i gdzie nasz skuteczny wywiad wschodni oraz kontrwywiad - po spaleniu go przez sabotażystę Antoniego? (i nie czarujmy się - oni swoje grupy eliminacyjne już mają od dawna. I swój wywiad u nas takoż, w tym liczącą się agenturę wpływu.).A propos - potrafimy ją zneutralizować jednym machem w razie czego? Albo wyonacyć? Podbijanie Polski MA SIĘ NIE OPŁACAĆ! Nikomu. Utrzymanie podbitego terytorium i potencjału Polski tym bardziej. Przeciwnik (ale i nasi sojusznicy) musi wiedzieć, że może szczęki mamy słabsze, ale ślinę nieodwołalnie zatrutą. Że jak tylko spróbują nas zaatakować, albo zdławić, to jeśli nam Zachód nie przyjdzie z natychmiastową skuteczną pomocą w ramach paktów obronnych - zmuszeni do tego okolicznościami będziemy jak Izrael. I niech się , job ich mat' - pali! Tylko taki i wyłącznie taki język zrozumieją i imperialni Rosjanie, i ciężko przestraszeni sojusznicy. I co najważniejsze - tylko taki uszanują. Bo na razie mamy głównie emocje: przyjaciół, wrogów, szable albo stoperan do wyboru. A powinniśmy mieć WYŁĄCZNIE interesy i środki do ich realizacji i obrony. I im szybciej zrozumieją to nasi politycy, niezależnie od opcji, tym lepiej. Odpowiedz Link
frusto Prosba o wyjasnienie z wejsciem do euro 19.03.14, 12:06 Wszystko fajnie, ale dlaczego niby przyjmować euro jak najszybciej? To mi pachnie trochę dogmatyzmem. Przecież to nie zwiększy bezpieczeństwa Polski, gospodarczo ma swoje plusy i minusy, więc dlaczego? Ponadto ten wybor tutaj troche mi sie jawi podobnie do wielokrotnie przeze mnie słyszanych poglądów, które można streścić tak: "Rosja może zagrozić naszej suwerenności/samodzielności, więc wyzbądźmy się suwerenności/samodzielności integrując się maksymalnie z UE i/lub Niemcami" Odpowiedz Link
widz102 Re: Prosba o wyjasnienie z wejsciem do euro 19.03.14, 12:28 1) euro - wspólny pieniądz oznacza wspólne interesy, bycie we wspólnym europejskim systemie, przekroczenie kolejnego progu, który utrudnia zepchnięcie Polski między europejskie i rosyjskie żarna. W praktyce zaś... a myślałeś co się stanie np. ze złotym i polską gospodarką, równowagą finansową kraju, jeśli Rosja przejdzie w rozliczeniach za gaz z Europą np. na... euro? Dla niej - same zyski. Dla Europy - ułatwienia w handlu z Rosją. A co dla nas? 2) Czy uważasz, że jesteśmy obecnie w pełni suwerenni/samodzielni? We wspólnym organizmie quasipaństwowym jakim jest UE? Wybraliśmy UE, bo więcej nam przynależność do niej daje niż zabiera. Tu się nie da mieć ciastka i zjeść ciastka! Albo albo - albo z butami i z krawatem wchodzimy w ten układ do końca, modernizując kraj i harmonizując nasze systemy z unijnymi - albo won! Zaraz będziemy mieli nieunikniony podział na Europę dwóch prędkości. Bycie w której Europie zapobiegnie (a przynajmniej baaardzo utrudni) naszemu wyautowaniu między europejsko-rosyjskie żarna? Podpowiedź dodatkowa: Kto jest dziś głównym płatnikiem w Unii Europejskiej? Od kogo zatem zależeć będzie w ostatecznym rachunku akceptowanie bądź nie - kto się w Europie pierwszej prędkości (a więc w sferze rzeczywiście żywotnych interesów Unii Europejskiej) znajdzie? Od wahającej się Wielkiej Brytanii? Samolubnej Francji? Skupionej na sobie Danii?, od podupadających Włoch? Ocierającej się o bankructwo Hiszpanii? Państw nadbałtyckich? Czy raczej przede wszystkim od Niemiec? Czy Niemcy chcą wojny z Rosją? Mocno wątpię. Chcą jeszcze większej współpracy z zaznaczonym rozgraniczeniem niekompatybilnych wartości i stref interesów! . I dostaną ją - bo są mocarstwem co najmniej równym Rosji. W której strefie chcemy się znaleźć, skoro na własną nas nie stać? Rosyjskiej czy niemieckiej? Która strefa umożliwi nam rozwój i długoterminowe czerpanie korzyści i ze współpracy europejskiej, a ponadto pewność - że podczepimy się pod nowe rozdanie jako uczestnik ścisłej europejskiej grupy negocjacyjnej? Albo - jeśli się Unia do tego czasu poróżni - niemieckiej grupy negocjacyjnej z jej potencjałem, dodatkowo przez nas wzmacnianym (a tu będzie się liczyła każda... "szabla" Odpowiedz Link
frusto Re: Prosba o wyjasnienie z wejsciem do euro 19.03.14, 13:07 Argument z gazem uważam za trafny. Nie jesteśmy takżę (niestety) w pełni suwerenni. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy zabiegać o to, by suwerenności oddawać jak najmniej. 1) Subwencje EU są bronią obosieczną, generującą patologie i korupcję, oraz cementujące stare stosunki w rolnictwie. Słyszałem historie o firmach, które zajmowały się głównie pozyskiwaniem funduszy i nie robiły poza tym nic innego. Dlatego też wcale nie uważam, by dotacje z UE były dla nas jednoznacznie dobre, a w konsekwencji nie uważam, że musimy płaszczyć się przed głównym płatnikiem netto. 2) Wcale nie uważam, by dalsza integracja była czymś dobrym. Dalsza integracja oznacza bowiem de facto przestanie (w dalszej przyszłości) likwidację Polski jako państwa. Co za różnica więc, kto tę państwowość zlikwiduje i w jaki sposób? > W której strefie > chcemy się znaleźć, skoro na własną nas nie stać? Rosyjskiej czy niemieckiej? _Tymczasowo_ w niemieckiej.Cały wic polega na tym, by jednak nie zamykać sobie możliwości wyjścia z tej strefy. Obecnie na "własną strefę" nas nie stać, ale naszym celem powinno być to, by właśnie na własną strefę kiedyś nas było stać. > Która strefa umożliwi nam rozwój i długoterminowe czerpanie korzyści i ze współ > pracy europejskiej, a ponadto pewność - że podczepimy się pod nowe rozdanie jak > o uczestnik ścisłej europejskiej grupy negocjacyjnej? Żadna. Bycie w UE na razie skutkuje dla nas np całkiem sporymi stratami demograficznymi. Moim zdaniem żadna korzyść nie zrównoważy ubytku ponad miliona (a może i dwóch) młodych, rzutkich obywateli w sytuacji _niżu_ demograficznego. Może także skutkować uzależnieniem gospodarczym, oraz zepchnięciem do roli państwa- dostarczyciela żywności, surowców i półproduktów. DOdatkowo oznacza godzenie się na politykę gospodarczą korzystną dla innych, poważniejszych państw, które mogą, ale nie muszą, być korzystne dla nas. Ponadto ja, osobiście, wolę być obywatelem małego państwa, na którego politykę mam jakiś wpływ, niż obywatelem państwa bogatego, wielkiego, na którego politykę wpływu nie mam żadnego, a w UE mam wrażenie, że na wiele decyzji wpływu nie miałbym żadnego. Nie mówiąc już o wielu ideologicznych kierunkach, które w UE dawno wzięły górę, a które mi na przykład bardzo się nie podobają. Odpowiedz Link
widz102 Re: Prosba o wyjasnienie z wejsciem do euro 19.03.14, 13:22 1) Też nie uważam. Ale nasza sprawa by je jak najlepiej wykorzystać. Nowa perspektywa finansowa Unii akurat stawia na problemy które dla Polski są kluczowe. 2) Jakoś nie widzę strachu przed likwidacją u Portugalczyków, Hiszpanów, Bałtów... Propaganda. 3) Obecnie i na czas mający dla nas i Niemców znaczenie w niemieckiej. I o to, i o to... 4) Jakieś argumenty konkretne? Demografia a Unia.... Ciekawe, w Unii pracują miliony Ukraińców, którzy w Unii nie są. Ba! - wracać do siebie też nie zamierzają.... Czy naprawdę uważasz, że zatrzymałbyś te miliony Polaków - bezrobotnych i sfrustrowanych rządami naszych "okupantów" , gdybyśmy w Unii nie byli? W jaki sposób? Zabraniem im paszportów? Obywatel małego i dużego państwa.... Hmmm.... Rosja jest większa od Unii.... Dania jest mniejsza od Polski.... Holandia jest mniejsza od Polski... A Watykan jaki malutki, w dodatku nawet dywizji nie ma, itd...itp... De gustibus non disputandum est! Mnie się też niektóre unijne wygibasy światopoglądowe nie podobają. Podobnie jak milionom mieszkańców państw Starej Unii, którzy dają temu czynny wyraz - od Francji po Niemcy i Polskę. Dlatego to JA i moja żona samodzielnie i odpowiedzialnie wychowujemy swoje dzieci a nie Unia, Tusk, Palikot, Pawłowicz, kościół, szkoła czy przedszkole. Kto ci broni tego samego? Odpowiedz Link
frusto ad 4) 19.03.14, 13:42 Ad 4) to rozumiem, że chodziło o "dlaczego żadna strefa nie daje pewności podczepienia się ... itd". Otóż moim zdaniem Polska jest za mała i zbyt biedna, by mieć nie tyle nawet pewność, ale nawet nadzieję, by być partnerem dla Niemiec czy Francji. Możemy być co najwyżej wzywani i pogłaskiwani jako second- albo nawet third-tier państwa, konieczni do stworzenia iluzji, że to nie jest dyktat wielkich. Tak węc - rozwój gospodarki, owszem, bycie w UE szansę nam daje (ale tylko szansę - jak nam ucieknie jeszcze milion młodych, to gospodarka nam siądzie na poziomie wiecznego NRD), transfer wiedzy - tak, ale już pewność bycia w ścisłym gronie decydentów - zdecydowanie nie. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Jak żyć? Spokojnie, rzeczowo i rozumnie: 19.03.14, 12:27 > Rozmawiamy rzeczowo, czy językiem sekty smoleńskiej? > gdzie nasz skuteczny wywiad wschodni oraz kontrwywiad - po spale > niu go przez sabotażystę Antoniego? Delikatnie zwracam uwagę, że linia tego forum nie dopuszcza tego rodzaju wypowiedzi. Na razie jesteś "obwąchiwany" przez koryfeuszy forum w nadziei, że pozyskali nowego propagandzistę. Takie wypowiedzi mogą Ci tutaj utrudnić życie. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Jak żyć? Spokojnie, rzeczowo i rozumnie: 19.03.14, 12:28 Co do euro - tak, jedynym uzasadnieniem przyjęcia byłyby powody geopolityczne. Odpowiedz Link
widz102 Re: Jak żyć? Spokojnie, rzeczowo i rozumnie: 19.03.14, 12:41 Kto miał mnie "obwąchać", ten obwąchał. Jestem prosty jak konstrukcja cepa Przypominam jednakże, że mój i twój system wartości i język , a w związku z tym także motywacje - zasadniczo się różnią, stąd niestety nie ma między nami wspólnych obszarów dyskusji. Ktoś kto mówi o ludziach - bydlaki (niezależnie od opcji) automatycznie wypada ze sfery moich zainteresowań. Definitywnie Co do sekty... To forum jest RZECZOWE - stąd język jakiejkolwiek WIARY u któregokolwiek uczestnika, więc niepodbudowanych faktami emocji - nie jest tu brany pod uwagę. I słusznie, i na to właśnie jako jego uczestnik liczę. Na wymianę myśli a nie emocji. Niezależnie od opcji politycznej jego uczestników. Ujawnienie czynnych agentów w każdym normalnym państwie to sabotaż - niezależnie kto by tego dokonał. Skrajne utrudnienie, w związku z tym, budowania nowych sieci - nie tylko przecież na wschodzie - to tym bardziej, patrząc na to pod kątem polskich rzeczywistych interesów - więc czysto rzeczowo i utylitarnie - sabotaż. I na tym skończę o Antonim. Nie chce mi się. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: Jak żyć? Spokojnie, rzeczowo i rozumnie: 19.03.14, 12:59 Źle mnie zrozumiałeś: ja nie szukam wspólnego z Tobą systemu wartości (myślę, że mój oceniasz nietrafnie - ale generalnie ta Twoja ocena jest całkowicie zbędna). Zwróciłam Ci uwagę, że tutaj obowiązuje pryncypialna linia pisowska w dyskursie. Kto narusza, ten zostanie skarcony. Niezależnie od tego, czy jego argumenty są rzeczowe. Tyle. > Co do sekty... To forum jest RZECZOWE W bardzo specyficznym rozumeiniu tego słowa. Linia partyjna wyznacza zakres "rzeczowości". PS. Liczysz na wymiane myśli Będę to obserwować z rosnącym rozbawieniem. Odpowiedz Link
widz102 Re: Jak żyć? Spokojnie, rzeczowo i rozumnie: 19.03.14, 13:09 Dziwne. Nie reprezentuję bynajmniej linii pisowskiej. A mimo to rozmawiam tu z "koryfeuszami" z rosnącym zainteresowaniem, z satysfakcją czytając ich rzeczowe coraz bardziej oceny tego co napisałem. I mam nadzieję, że vice versa. Odpowiedz Link
leny20-4-7 Widzu dwa słowa 19.03.14, 13:14 moje solution chociaż wpisywało się w konwencję krotochwili bynajmniej nie było od czapy jak odpowiadasz! po pierwsze spójrz na swoją Doktrynę Putina w swej defensywności jest mega ofensywna, tak czy nie? jeśli tak, to teraz spójrz na strategię Berlina. jaka ono jest? czyż nie tisze jedziesz dalsze budziesz? zastanów się czy Niemcy chcą definitywnie zrzucic porządek pojałtański? czy chcą tego JUŻ? jakie są owoce/namacalne fakty ich polityki w ostatnich kilku latach? co to implikuje dla nas? jak na Berlin wpływa Londyn i Waszyngton? Paryża nei licze, bo wpływu już na nic nie ma. i raz jeszcze pytam "jak życ"? odpowiedź przyjdzie sama byc moze już przed koncem tego roku. po drugie. piszesz, że przesłanie nie jest dla ludożerki. teraz wez się zastanów do czego słuzą te wszystkie "mądre" głowy i przeróżni odwracacze uwagi od spraw istotnych, nawet tutaj na Forum? czyż ich rolą nie jest...kształtowanie opinii, postaw i zachowań zaakceptowanych przez "myślących"? ci "myślący" rzadko kiedy myślą inaczej niż w swym interesie, bo nie ma grabi grabiących od siebie! a głos jednego myślącego w uczciwych wyborach = głosi jednego z tutejsze ludożerki. kogo jest więcej? kogo trzeba "urabiac" wróc edukowac aka programowac? wyjezdzasz jeszcze z euro. co do zasady masz rację. jest to nasza strategiczna "koniecznosc dziejowa". szkopuł w tym, że Złoty Polski jest jedną z nielicznych "tarcz" naszej suwerennosci i gospodarczej niezawisłosci. przechodząc na euro wpisujemy się w plan opracowany we frakfrucie i realizujący interesy...berlina. najbardziej chybionym konceptem/argumentem jest "niewiadoma" związana z tym, że Rosja przejdzie na rozliczenia w Euro. prosze niech przechodzi, nam to nic nie zmieni poza tym, że czesc rezerw trzeba bedzie skonwertowac, a to koszt. doopa zbita z każdej strony. Odpowiedz Link
widz102 Re: Widzu dwa słowa 19.03.14, 14:17 Plany Berlina i Frankfurtu? A mają, mają. No to uczciwie - odpowiedz patrząc historycznie: realizacja czyjej myśli geopolitycznej (szeroko pojętej) zyskała dla Polski - patrząc powtarzam - historycznie - więcej? - Bolesława Chrobrego czy Władysława Jagiełły? A taktyka? - Przyjęta przez rząd londyński i Bora-Komorowskiego czy postmasarykowych Czechów? A czyja strategia zyskałaby więcej, gdyby ją zdołano zrealizować: Aleksandra Wielopolskiego czy Romualda Traugutta? Idąc dalej: reformatorów I Rzeczypospolitej podczas Sejmu Wielkiego (ale zarazem przeciwników Konstytucji 3. Maja) - już realizujących najważniejsze powzięte przez Sejm reformy ISTNIEJĄCEGO kraju, czy jakobinów uchwalających trybem konfederacji tę nieszczęsną Konstytucję - bezpośrednią i łatwą do przewidzenia przyczynę z góry przegranej przez nas wojny polsko-rosyjskiej 1992 r, Insurekcji i trzeciego rozbioru? A może historia już tyle razy dawała Polakom w kość z powodu ich błędnych analiz rzeczywistości i swojej roli w tej rzeczywistości, z powodu kultywowania przez nas rozmaitych mitów, że pora wreszcie zrozumieć zasady rządzące tym światem? I je zaakceptować tak, by to dzięki ich implementacji rozgrywać naszą narodową przyszłość? A nie dzieki ich ciągłej kontestacji w oparciu o jakieś niemające pokrycia w realiach wyobrażenia? O opartych na wartościach trwałych sojuszach, o naszej potędze, przedmurzu, o naszych słabych i silnych stronach, o naszych prawdziwych "armatach" - czyli przede wszystkim - niezbędnym do zachowania, a cyklicznie zmienianym w mierzwę na skutek naszych własnych błędów kapitale społecznym, ludzkim? Spójrz na Czechów. Czy boją się Niemców? Boją się Rosjan? A niby po co? Czech jest Czechem i nawet poddany presji mocarstw pozostanie Czechem, bo WIE CO DLA NIEWIELKIEGO STOSUNKOWO NARODU EST NAPRAWDĘ WAŻNE! 38 milionów Polaków.... Trzy chińskie gminy... Z porównywalnym często PKB... O czym Ty w kontekście geopolityki i nowego rozdania właściwie mówisz? A propos samej doktryny Putina: Nie zrozumieliśmy się: doktryna Putina MUSI być co do wyboru środków taktycznych agresywna, by zrealizować główne osłonowe cele stawiane przed nią przez z gruntu defensywną strategię Rosji. Bo stworzoną na przetrwanie a nie długoterminową ekspansję. To klasyczny dalszy ciąg doktryny Ogarkowa, tylko skoncentrowany na jeszcze węższym terytorium i jeszcze weższej niż w latach 80. strefie wpływów Rosji. A coś pozytywnie? Prawdziwa suwerenność jest w korzystnych dla naszego rozwoju SIECI realnych relacji/powiązań Polski, w SIECI powiązań społecznych w naszym kraju, w kulturze współpracy, w kulturze politycznej (która stała się w Polsce prawdziwą ludożerką i rządami "okupantów" - niezaleznie z której opcji - bo stymuluje ich zły system ustrojowy!) i w warunkach budowy kapitału społecznego, a nie w złotym czy jego braku. Najszybszy , rewolucyjny wręcz rozwój gospodarczego potencjału Polski - w wieku XIX - miał miejsce na obszarach z walutą w marce i rublu. Ale na obszarach na których panowały stabilne warunki do rozwoju gospodarczego i na których - co najważniejsze - rozwijał się polski KAPITAŁ LUDZKI i SPOŁECZNY! Hmmm. Niemcom potrzebna jest czarna dziura w miejscu Polski? A właściwie tak łopatologicznie mi wytłumacz - po co? Zasiedlą ją Ossimi? Odpowiedz Link
frusto Re: Widzu dwa słowa 19.03.14, 14:35 widz102 napisał: > - Bolesława Chrobrego czy Władysława Jagiełły? Bolesław Chrobry: państwo upadło niemal natychmiast po jego śmierci, pod koncentrycznym uderzeniem mającym go serdecznie dosyć sąsiadów. Władysław Jagielło: zasiał ziarno upadku demokracji szlacheckiej, poprzez włączenie w organizm Polski ziem, na których rządzili magnaci, a szlachta przez całe dekady czepiała się ich klamek. Nie dobił zakonu, a dzięki niemu wplątaliśmy się w trwające wieki wojny na wschodzie. Trudno powiedzieć. > - Przyjęta przez rząd londyński i Bora-Komorowskiego czy postmasarykowych Czechów? Obydwie były, jak się okazało siebie warte. Historia i Polski i Czech skończyła się tak samo. Jeżeli pije Pan do większych strat osobowych w Polsce, to wynikały one mniej z polityki, a bardziej ze stosunku okupantów do okupowanych. > A czyja strategia zyskałaby więcej, gdyby ją zdołano zrealizować: Aleksandra Wi > elopolskiego czy Romualda Traugutta? Dzięki Trauguttowi ostatecznie wciągnięto chłopów w rząd narodu (uwłaszczenie), co dało podwaliny powstaniu nowoczesnego narodu polskiego. Wielopolski nie chciał uwłaszczenia, więc zamroziłby stosunki na wsi na conajmniej pokolenie, co mogłoby się nam odbić czkawką po 1918. Wielopolski ponadto snuł plany mało realistyczne (Polacy jako "elita" w carskiej Rosji) i przeznaczone przede wszystkim dla arystokracji. Sprowokował także powstanie i na dodatek przyczynił się do tego, że powstanie, które pewnie dałoby się stłumić w kilka dni, trwało wiele miesięcy. Traugutt przejął trwające powstanie i sprawnie nim zarządzał. Trudno powiedzieć. Ja tam bym z tego wysnuł wniosek, że nawet po latach trudn ocenić jednoznacznie, co było mądrzejsze: rzekomo realistyczne postawy i chłodne analizy, czy akcje gorącogłowych idealistów. Piszę "rzekomo", bo naprawdę realistycznych postaw u nas w historii ciężko znaleźć - Wielopolskiego akurat uważam za kiepski przykład. Drucki-Lubecki kontra podchorąży - o, tutaj łatwiej by się nam było zgodzić. A Niemcom czarna dziura w miejscu Polski nie jest potrzebna, ale to nie znaczy, że nie powstanie w wyniku polityki Niemiec - i wcale nie dlatego, że ktoś tam knuje nocami, jakby tu Polakom dokopać. Tylko po prostu dlatego, bo może się okazać, że po co inwestować w kraju nad Wisłą, po co robić karierę w kraju nad Wisłą, jak lepszy interes można zrobić wyjeżdżając do Niemiec. Odpowiedz Link
widz102 Re: Widzu dwa słowa 19.03.14, 14:53 OK - państwo na czas rozbicia upadło. Ale jako element cywilizacji Zachodu a nie czarna dziura do konkwisty i wyniszczenia! Arcybuskupstwo przetrwało! Więc nie skończyliśmy jak Słowianie zaodrzańscy. Na co się wcześniej w pełni zanosiło. Jagiełło - skierował całą siłę Rzeczpospolitej na wschód, w interesie Litwy, co rozwaliło w przyszłości jakiekolwiek istotne i trwałe przemiany gospodarcze i społeczne Polski przedrozbiorowej. Przypominam - to pogranicze wschodnie płonęło przez 500 lat. Na zachodzie był przeważnie spokój. Historia Czech i Polski nie skończyła się tak samo. Nam po wojnie zabrakło Baczyńskich, Alków, Zosiek... I tysięcy innych. W Polsce po II WŚ pozostały jakieś nikłe tysiące osób z dyplomem wyższej uczelni. Także za sprawą nie chronienia przez Państwo Podziemne naszych jedynych pozostałych "brylantów" . O ile wcześniej odzyskalibyśmy z nimi niepodległość? Z jakiego poziomu byśmy w nią wchodzili gdyby w czasie wojny uratowano ich ledwie kilkadziesiąt tysięcy więcej? Dla Czechów to norma. Dla nas - wciąż niezrozumiała fanaberia. Przypominam, że prawdziwe uwolnienie spod pańszczyzny i częściowe uwłaszczenie w Kongresówce nastapiło decyzją cara po stłumieniu Powstania Styczniowego. Na terenie Cesarstwa - miało ono miejsce już kilka lat wcześniej, kilka lat po po przegranej przez Rosję wojnie krymskiej. Podchorażowie? Polecam mity polskie Stommy. Pouczająca lektura W pełni potwierdzająca to, o czym tu piszę. Odpowiedz Link
leny20-4-7 aj waj 19.03.14, 15:59 Mogę się tu rozpisac o tym, jak to pewnego dnia Bolesław Wielki roił z Otto plany "łunii europejskiej" z Polską jako nadzorcą nad wschodnią flanką, która zakończyła się po 30 latach walk tym, że państwo polskie REALNIE przestało istniec! a w katedrze bedącej siedzibą wspomninanego przez ciebie arcybiskupctwa pasły się dzikie zwierzęta! Mogę spierac się co było wiekszą głupotą ówczesnych Polaków z przewodzącymi im Jagiellonami, bo jak dla mnie polityka postawienia na politykę dynastyczną w kontrze do Habsurgów i skumanie się z Hohenzolernami, tylko po co? Wreszcie mogę wyciągnąc pytanie DLACZEGO car musiał dopiero w 1864 r PRZEBIJAC tego naszego gorącego Romka skoro mógł uwłaszczyc już w 1861? (przeczytaj mój wpis sprzed roku njusacz.blogspot.com/2013/01/styczniowi-szalency.html ja tam wszystkiego nie mogłem napisac i dziś dodałbym kilka kwestii wporst ale i tak sygnalizuję aż nadto). Zastanów się sam Widz, i nie dawaj mi za wzór p. Stommy, bo ja kurze spod ogona nie wypadłem aby mnie kimś takim pouczac. Tym bardziej, że Stomma w kilku miejscach jeździ taką kalką/mitem, że Dorcia nasza przy nim to Tytan Intelektu. To na co chcę zwrócic Twoją uwagę, to fakt, że sporo "nieszczęśc" spadło na nas tutejszych z...Zachodu, który od setek lat albo nas drenuje wprost (patrz pewnien Fryc) lub napuszcza na nas hunów by wyciagali za niego kasztany z ognia. Teraz także wschód robi ruchy wyprzedzające (ratujące ich doopę!), a Zachód u którego wisimy u klamki zakłądam, że nas sprzeda w dowolnym dla siebie momencie. Nie pokładaj w nich nadziei, w ich rachubach zaczniemy odgrywac rolę dopiero gdy przemienimy się w figurę, a do tego daleka droga od obecnego pionka! Co nie oznacza, że nie doceniam skutków przebiegłości Bolesława, którego arcybiskupstwo (dzięki Odnowicielowi) przetrwało tysiąclecie! Można zatem ugrac swoje będąc lisem, a można lwem. Najistotniejsze jest wyczucie "wiatru dziejowego", bo sami nic nie możemy. Tak traktuj mój wcześniejszy post. ps. a wyciagniecie Czechów w kontrze do Polaków jest...marne! Po tym jak Zachód nas wmanewrował w konfilkt z Berlinem, wkoorwiony Hitler zmienił swoją strategię i zdjął z Polaków przynależną człowiekowi ochronę, straty były nieuniknione. Poza tym byliśmy BEZPOŚREDNIO na trasie tranzytu na główny front wojny, co ratowaniu diamentów też nie dawało większych szans. Przypomnij nam wszystkim Widz, kiedy była Hekatomba Warszawska, a kiedy np takie Palmiry? Banach we Lwowie, to gnił (dosłownie) przed czy po akcji burza...mniej Stommy, czy innych odwracaczy uwagi od tego co istotne, po/zalecam! Odpowiedz Link
dorota_333 Re: aj waj 19.03.14, 20:39 Uwaga na marginesie rozmowy: powstrzymuj się od niepotrzebnych złośliwości, Tytanie. Klasy Ci to nie dodaje, o polorze nie świadczy. Odpowiedz Link
leny20-4-7 "Polska to wolność" 19.03.14, 20:51 nie wiem o co ci chodzi akurat w tym temacie i nie nawiązuję do bliżej nieokreslonego "polorza" bo to zapewne przejęzyczenie. odpisując widzowi napisałem tylko/aż, że w mojej hierarchii wypowiedzi miejscami masz trafniejsze osądy niż reklamowany p. Stomma i to O WIELE! facet potrafi tak jechac po kalce, że aż zęby zgrzytają czytając go. lamenty zatem niesłuszne, ale jeśli czujesz się pokrzywdzona, to cofam tego Tytana i zostawiam przyziemną Dorcię. lepiej? Odpowiedz Link
frusto Re: Widzu dwa słowa 21.03.14, 11:32 widz102 napisał: > OK - państwo na czas rozbicia upadło. Ale jako element cywilizacji Zachodu a ni > e czarna dziura do konkwisty i wyniszczenia! Ale czy to nie jest zasługa już bardziej Mieszka i chrztu? Mielibyśmy biskupstwo zamiast arcybiskupstwa, ale też byśmy nie byli dziurą do konkwisty. Co do Jagielły zgoda. > Historia Czech i Polski nie skończyła się tak samo. Nam po wojnie zabrakło Bacz > yńskich, Alków, Zosiek... I tysięcy innych. Zakłada Pan, że nie zostaliby wywiezieni na Sybir albo zamęczeni w ubeckich katowniach, jak setki innych akowców?! > Z jakiego poziomu byśmy w nią wchodzili > gdyby w czasie wojny uratowano ich ledwie kilkadziesiąt tysięcy więcej? Zostaliby wywaleni na zachód w 1981, jak setki innych. > Przypominam, że prawdziwe uwolnienie spod pańszczyzny i częściowe uwłaszczenie w Kongresówce nastapiło decyzją cara po stłumieniu Powstania Styczniowego. Na terenie Cesarstwa - miało ono miejsce już kilka lat wcześniej, kilka lat po po przegranej przez Rosję wojnie krymskiej. No, w Polsce Wielopolski zdaje się był przeciw uwłaszczeniu. A akt carski został wymuszony przez akt powstańczy. Stommy nie lubię. Odpowiedz Link
byly-kadi -- Jade w maju do PL, bo na jesieni …. 19.03.14, 13:34 Byc moze bede juz musial miec wize na taki wyjazd. Obywatele USA musza miec zdaje sie wize na podroz do Rosji. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: -- Jade w maju do PL, bo na jesieni …. 19.03.14, 14:37 ależ nieudolna prowokacja Przy okazji: ekspansywny nastrój Wołodi to jest także problem Ameryki, nieprawdaż? Poza tym - był u nas wczoraj jakiś taki palancik i obiecał nam tarczę. Wiz na razie nie obiecał. Odpowiedz Link
byly-kadi Re: -- Jade w maju do PL, bo na jesieni …. 19.03.14, 15:00 Ta, to ta tarcza na ktorej was zniosa po wojnie szesciogodzinnej : ) Ostatni BMW z Krolewca do Gdanska przejedzie wieczorkiem, rano juz czolgi .... W USA juz sie trzesa o Litwe i Lotwe, Polska jakby naturalny nastepny krok? To znaczy trzesa sie jak trzesa, USA niepokoi najbardziej swoboda i arogancja tego KGB-isty z jaka aneksuje co chce . Odpowiedz Link
xystos gdyby Putin Carem zostal …. 19.03.14, 15:24 ..to ja niemialbym nic przeciw by Krolestwo Polskie czescia wielkiego Slowianskiego Imperium bylo. ZEN Odpowiedz Link
xystos Grody Czerwieńskie …. 19.03.14, 15:33 tojuzbylo.pl/wiadomosc/grody-czerwienskie-czyli-sporne-pogranicze-polsko-ukrainskie ZEN Odpowiedz Link
widz102 Re: gdyby Putin Carem zostal …. 19.03.14, 15:37 Już ty lepiej uważaj żeby Władimir I Krymski Iwanem IV Groźnym nie został. Bo to po jego niszczycielskich rządach w Rosji zaczęła się prawdziwa Wielka Smuta... Dziwne. Własnej historii nawet nie znają a tu pisują??? Adminie - możesz czynić powinność? Odpowiedz Link
dorota_333 Re: -- Jade w maju do PL, bo na jesieni …. 19.03.14, 15:27 Mnie natomiast zastanawia łatwość i naruralność, z jaką zakładasz, że Jankesi za nic mają zobowiązania sojusznicze. Widać znasz ich lepiej. Wojna sześciogodzinna z państwem natowskim? Znasz precedensy? A mówiąc poważnie: Ameryka nie może sobie pozwolić na taka słabość, jak pozostawienie państwa będącego członkiem NATO bez pomocy. Bo kilku już się czai, żeby jej skoczyć do gardła. Będziecie nas bronić, nie bój. Odpowiedz Link
byly-kadi Nie mysle 19.03.14, 16:00 > jej skoczyć do gardła. Będziecie nas bronić, nie bój. Nie sadze …..wydanie takiej decyzji w USA byloby dla kazdego politycznym samobojstwem. Polakow i Polski w USA nie lubia, rwetes podnosi sie zawsze, gdy wysyla sie gdzies zolnierzy a co dopiero, gdy wysylano by ich w obronei kraju generalnie nielubianego? Papierkowe zobowiazania znacza niewiele jesli nie stoja za tym interesy, cokolwiek- ropa, inne surowce, tzw obrona tzw ucisnionych, etc. Polske przyjeto do NATO 15 lat temu, to byly inne czasy i inna dynamika- to jeszcze ciagle zrobiona jakby na zlosc czy przeciw postsowieckiej Rosji, dzis to inan broszka. NATO zalozono, NATO mona nawet rozwiazac. I juz. Glupota jest czus sie zbyt pewnie za natowska tarcza i walic Ruskom na lbach holubce z tego powodu. Odpowiedz Link
xystos Re: Nie mysle 19.03.14, 16:56 zrozumcie durnie ze tzw. "zachod" gra polakami jak kreglami zrozumcie wreszcie ze jedyne bezpieczenstwo polakow lezy wylacznie w dobrosasiedzkich stosunkach z slowianskimi sasiadami , zrozumcie wreszcie ze niemcy maja w swoich genach niemawisc do polakow i chec ich unicestwienie w ten lub inny sposob,terazlub puzniej ale ostatecznie zrozumcie wreszcie ze w polskim rzadzie niema polakow ! ZEN Odpowiedz Link
thor-sten Re: Nie mysle 19.03.14, 18:35 Nie da rady, wrogiem jest Rosja i koniec To: pl.wikipedia.org/wiki/Mitteleuropa i to: pl.wikipedia.org/wiki/Generalny_Plan_Wschodni się nie liczy Chichotem historii jest to że gdyby nie zsrr to niemcy już dawno by nas na nawóz przerobili i nie miałby kto nienawidzić rosjan p.s. USA i Anglia by nie protestowały, ale na pewno wyraziłby zaniepokojenie! Odpowiedz Link
xystos Re: Nie mysle 19.03.14, 18:38 wychodzi nato,ze polak wieczny idiota ..i masochista ? ZEN Odpowiedz Link
pawel.golebiewski83 Re: Na Ukrainie najprawdopodobniej wybuchnie wojn 21.03.14, 10:11 Nie chce mi się wkładać kija w mrowisko, ale patrząc jak ochoczo ukraińcy bronią swojego terytorium, to przestaję sie dziwić, że szeroko rozumiany "zachód" ma kwestie Krymu w szeroko rozumianej dupie. Osobiście powoli skłaniam się do opinii, że im gorzej za naszą wschodnią granicą, tym w dłużej perspektywie lepiej dla Polski. Odpowiedz Link
lastboyscout Rekwizycja Ukrainy 08.08.14, 04:00 Ostatnio nieczesto zgadzam sie z Przycinkiem, zwlaszcza, ze on, jako egocentryk uwielbia wzniecac sensacjee, z ktorymi trudno dyskutowac. Zarazem, moze z powodu skomplikowania tematu, dlugo nie mialem wyraznego zdania w zwiazku z tym co sie dzieje na wschodzie, zaznaczam: wschodzie jako calosci. Stopniowo jednak klaruje mi sie poglad bardzo zbiezny z tym co mowi Przycinek a warto zauwazyc, ze Przycinek sygnalizowal taka sytuacje juz ladnych kilka lat temu. Uklon. Wypowiem sie wiec na ten temat z nieco innego punktu widzenia. Sumujac mysli: Trudno wiedziec co, jak zwykle w takich sytuacja knuja miedzy soba Niemcy z Rosja, choc wiemy, ze tajnych rozmowy Merkel i Putina jest tym wiecej im bardzoiej sytuacja sie zageszcza. Mozna byc pewnym, ze wszelkie uzgodnienia miedzy nimi musza (by nie powiedziec sa efektem) uwzgledniac mozliwosc podniesienia stop w USA oraz coraz bardziej skomplikowana ekonomiczna (i duzo grozniejsza: spoleczna) sytuacje w Chinach. Unia/NATO juz otwarcie mowi, ze Ukrainie nie pomoze. Nic w tym zreszta dziwnego skoro Unia spodziewa sie eksplozji wlasnych problemow. Trudno tez sobie wyobrazic bezposrednia konfrontacje militarna. I w tym wszystkim Rosjanie oglaszaja swiatku, ze beda o polowe mniej jesc, importowac gadzetow i luksosow i rezygnuja z wakacji w Punta Cana (tam sa cale resorty ruskich brzuchatych gosci w skapych speedo) na korzysc Krymu?! Nie wierze. Wiec blefuja, bufonuja? Neeeee. Rosjanie to taka odmiana Polakow, wiec kochaja sny o potedze ale bieda to bieda, wyostrza zmysly pobudza wyobraznie tak bardzo, ze czasem jest z tego rewolucja. Korporacjonizm/konsumpcjonizm juz jednak chwycil Ruskich w lapy. Ktos jeszcze wierzy, ze oni beda potrafili zamienic np. markowe ciuchy na walonki i kufajki? Skad wiec ten absurd z blokada importu zywnosci, gdzie 50% tej zywnosci Rosja importuje BO MUSI importowac ? Mysle wiec sobie tak. Putin, wiec duzo wiecej od nas, wiec probuje wyprzedzic wydarzenia na swiecie i u siebie w domu. Skoro swiatowa gospodarka hamuje, nastepuje wylew nowych zloz i technologii surowcowych, (Rosja nie inwestowala nawet wydobycie a gdzie tu mowic o rozwoju wlasnego przemyslu, za to coraz bardziej mnozy wydatki) to surowce beda taniec a Rosja moze placic TYLKO surowcami. Importowana zywnosc stanie sie dla Rosji za droga (czyz nie inaczej konczyl Gierek, ktory podtrzymywal "dobrobyt" zywnosciowy importem paszy dla kurczakow itp.?) wiec trzeba bedzie ja pozyskac od przyjaciol (np. ostatnia wizyta na Kubie wraz z "umozeniem" kubanskiego dlugu) lub ... ukrasc wrogom pod byle pretekstem. Putin to stara bolszewicka szkola. Dlaczego nie mialby sie posluzyc starym sprawdzonym przykladem ? Zwrocicie uwage na niesamowite analogie. Rosja z I wojny swiatowej weszla w wojne domowa co doprowadzilo ja do kompletnego upadku gospodarczego jak to doswiadczyla w koncu lat 80tych. Zostala przymuszona do wprowadzenia Nowego Polityki Ekonomicznej, ktora jest niemalze kalka wspolczesnych wydarzen zmian ekonomicznych w Rosji, z udzialem kapitalu zagranicznego. Zachod wowczas i teraz wierzy (czy napewno to osobny temat), ze to jest najlepsza metoda odejscia Rosji od bolszewizmu na korzysc kapitalizmu. Tymczasem Staklin wtedy i Putin teraz znajduje w poprawie sytuacji gospodarczej baze do odbudowania silnej armii (osobnym tematem jest to czy Rosja wowczas i teraznie musi tego zrobic aby uratowac wlasna niezaleznosc wobec zachodniego kapitalu). Wowczas i teraz powstala jednak sytuacja w ktorej przemysl/technologia radziecka/rosyjska sama nie byla w stanie stworzyc silnej armii a zakupy na zachodzie (jak dzisiaj) kosztowaly i kosztuja dzisiaj ogromne pieniadze, ktore wlasnie zachod blokuje sankcjami. Trudno nie zauwazyc, ze wowczas posluzono sie niezwykle skutecznym mechanizmem odebrania dobr jakich dorobili sie Rosjanie w czasach NEP. Ograniczono dostep do zywnosci do mozliwosci nabywania jej w "torsingach (cos w rodzaju Pewexow) sciagajac w ten sposob z rynku zloto i waluty. Rolnikom, szczegolnie ukrainskim po prostu odbierano wszystko "prawem pieciu klosow. Na koniec jeszce jedna, innego rodzaju ale niezwykle wazna analogia: wtedy i dzisiaj trzeba zrusyfikowac Ukraincow. Teacher mowila o tym na wprost: rzad nie ma wlasnych pieniedzy, wszystkie pieniadze naleza do spoleczenstwa. Ja to jednak sprostuje: pieniadze sa tak dlugo nasze jak dlugo rzad tych pieniadzy swojemu spoleczenstwu nie odbierze. Sciema lub sila. Skoro w obecnych warunkach nie mozna tego juz dluzej robic inflacja/dewaluacja czy opodatkowaniem to pozostaje tylko rekwizycja. Odpowiedz Link
xystos Re: Rekwizycja Ukrainy 08.08.14, 22:18 no to beda mieli polacy problem z setkami tysiecy ukrainskich uchodzcow wojennych nie na koszt "naszych" polskijezycznych ministrow-awanturnikow lecz na koszt tej najbiedniejszej czysto-slowianskiej czesci naszego spoleczenstwa-zydolacy znajda sposob by sie od kosztow wymigac,maja siedemsetletnia wprawe jak sie to w polsce robi to nie ci politycy ktorzy powinni zgineli z zamachu lotniczym nad Slonenskiem- -powinni zginac grabarze polski kturzy juz fetuja stype po polskiej panstwowosci czuja sie pewni,tzw sluzby antyterrorystyczne chrobia dup owuch politykierow-zastanawiaja sie kto i jak chroni ich rodziny ? ponoc wszyscy "antyterrorysci" sa juz skatalogizowani,Rosjanie niebeda musie rak sobie bronic,zrestutyowane resztki patriotow a zwlaszcza ci umundurowani posprzetaja w naszym kraju Zydzi;wasi przyjaciele niemce dawali wam30 minut na spakowanie i won Poldki Ruch narodowy daje wam mczad do polnocy najblizszej niedzieli -a puzniej spierdalajcie jak najdalej,pamietajcie ze powrotu niebedzie nigdy nawet na urlaub !!! madrzy Zydzi opuscili die Dritte Reich reemigrujcie do swej historycznej krainy i baszcie tan szczesliwi TVP zaleca sie nieemitowania reklam i filmow z zydowskimi aktorami lepiek jede TVP kanal ale czysto polski-slowienski i dwa kanaly RP na LV 198 & 225 kHz na FM mlodzezowe kanaly z mlodziezowa polska muzyka ..,towszystko zupelnie nam wystarczy zaznaczam ze niejestem antysemita lecz zdecydowanym wrogiem kazdej formy faszyzmu w tym zyjonizmy obserwujciev jak sie bawic beda zyci w zubozonymmkraju-jak w popdupadlej Republice Weimarskiej 80 lat temu-porownujcie idzialajcie zgodnie z tym co wasze sercav i umysly kazda wamczynic ZEN Odpowiedz Link
lastboyscout Re: Rekwizycja Ukrainy 15.08.14, 17:21 Jasiu a jednak ... ..."Petro Poroszenko przekazał brytyjskiemu premierowi, że ukraińska artyleria zniszczyła część rosyjskiej kolumny pancernej, która w nocy wkroczyła na Ukrainę. Informację tę podano na oficjalnej stronie prezydenta Ukrainy"... forum.gazeta.pl/forum/w,17007,149183602,152610495,Rekwizycja_Ukrainy.html?wv.x=2 Odpowiedz Link
herr7 tak twierdzi Poroszenko 15.08.14, 17:49 a za nim Wyborcza. Separatyści natomiast twierdzą, że to oni zadali ciężkie straty wojskom "junty". A prawda jaka jest? Jeżeli wojowniczość Poroszenki jest proporcjonalna do ugodowości Putina to należy to rozumieć, jako "twardą postawę Kijowa wobec zdradzieckich knowań". Tyle że ta "twardość" jest bezpośrednim wynikiem dyrektyw płynących z Waszyngtonu. Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: Rekwizycja Ukrainy 16.08.14, 22:57 lastboyscout napisał(a): > > > Jasiu a jednak ... > > ..."Petro Poroszenko przekazał brytyjskiemu premierowi, że ukraińska artyleria > zniszczyła część rosyjskiej kolumny pancernej, która w nocy wkroczyła na Ukrain > ę. Informację tę podano na oficjalnej stronie prezydenta Ukrainy"... > A Kreml na to: "to nie nasze wozy" Na co separatysci: "dostalismy posilki z Rosji: 1200 wyszkolonych bojownikow, 30 czolgow etc." Na co Hollande wzywa Ukraine do ograniczenia dzialan przeciw separatystom. A Rosja przez tydzien eksponuje 500 bialych, na wpol pustych kamazow. Inaczej mowiac, totalny mlyn, w ktorym chodzi o to, by zabeltac maksymalnie w glowach. Otwarta, pelnoskalowa interwencja to dokladnie przeciwny kierunek dzialan, niz Kreml prowadzi. Odpowiedz Link
lastboyscout Re: Rekwizycja Ukrainy 17.08.14, 02:32 Zgoda to jest mlyn ale jezeli potwierdzi sie zniszczenie rosyjskich wozow bojowych przez ukrainska artyleria (oficjalna informacja prezydenta UKrainy) to wtedy to juz bedzie wojna. Odpowiedz Link
llukiz Re: Rekwizycja Ukrainy 17.08.14, 02:51 >> to wtedy to juz bedzie wojna. Nie możliwe Jakże mogło paść takie zdanie w wątku założonym w styczniu z tytułem mówiącym, że na Ukrainie pewnie wybuchnie wojna. Odpowiedz Link
glupi_jasio cichacze 17.08.14, 13:05 lastboyscout napisał(a): > > Zgoda to jest mlyn ale jezeli potwierdzi sie zniszczenie rosyjskich wozow bojowych przez ukrainska artyleria (oficjalna informacja prezydenta UKrainy) to wtedy to juz bedzie wojna. Gdyby Kremlowi chodzilo o otwarta wojne, to nawet, gdyby to nie byly ich wozy bojowe, mieliby pretekst. Tymczasem wyglada to odwrotnie: prawdopodobnie to byly ich wozy bojowe, ale nie chca sie do tego przyznac. Dlaczego? Bo obecnosc rosyjskich wozow bojowych na terytorium Ukrainy jest dowodem na to, ze Rosja rozkreca na Ukrainie wojne domowa i jest jawnym agresorem. A dostarczenia takich dowodow, najwyrazniej, Kreml chce uniknac. To wpisuje sie w scenariusz wg ktorego Putin nie chce i nie moze sobie pozwolic na otwarty atak, chce zniszczyc niezaleznosc Ukrainy dlugotrwalym nekaniem. On nie chce ukrasc kolejnej prowincji, co mialoby dla Rosji nikla wartosc i olbrzymie koszta, chce dlugotrwalej, wyczerpujacej sily kraju wojny domowej, serii prowokacji, destabilizacji calej Ukrainy, ale bez wziecia za to odpowiedzialnosci. Odpowiedz Link
lastboyscout Re: cichacze 17.08.14, 15:03 Nie wierze. Poczekajmy wiec i zobaczymy co sie wydarzy. Odpowiedz Link
sevenseas Re: cichacze 17.08.14, 16:47 USA nie wydaje prawie 70mld rocznie na wywiad aby czekac na Rosje by cos potwierdzila, wiec cos chyba sie nie zgadza? Jesli to byly wozy bojowe i rosyjscy zolnierze to USA to wie, a jesli nie to dalej bija sie propaganda. Odpowiedz Link
lastboyscout Jasiu sie zmartwi :( 18.08.14, 23:17 Jasiu sie zmartwi Merkel mowi, ze sie z nim solidarizuje ale NATO nie jest dla POlski bo POlska jest dla Rosji. Angela Merkel o Polsce i Europie Wschodniej: "Solidarność - tak, bazy NATO - nie" wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16494441,Angela_Merkel_zapewnia_Lotwe__Litwe_i_Estonie_o_solidarnosci_.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt Warto przemyslec to co od dawna Kadilak, Przycinek i ja wam sugerujemy: Sojusznikow sie nie szuka a obietnic sie nie slucha. Sojusznicy beda sami was szukac jezeli bedziecie warci stworzenia z nimi efektywnej koalicji. Taka odmiana rownowagi podazy i popytu w wersji militarnej. Odpowiedz Link
glupi_jasio wrong... 19.08.14, 01:32 Jasiu uwaza, ze tak jawna deklaracja Merkel to jest postep. W ten sposob staja sie coraz bardziej jasne i powszechnie uswiadomione dwie sprawy: 1) Ze cena zjednoczenia Niemiec bylo zachowanie wplywow Rosji w Europie Srodkowej 2) Ze dla interesow Niemiec jest to sytuacja korzystna - ze pozycja Polski i innych krajow Europy Srodkowej jest relatywnie slabsza Ja to wiem od dawna, wiec nie martwi mnie ten stan faktyczny, natomiast cieszy mnie to, ze Niemcy musza odkryc karty, wlasnie teraz. Nie ma pospiechu, wazne, ze idzie do przodu. Odpowiedz Link
lastboyscout Jasiu sie ucieszy ... 19.08.14, 15:08 wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/odpowiedz-waszyngtonu-na-dzialania-rosji-usa-wyslaly-mysliwce-do-bulgarii/jjwnm Odpowiedz Link
glupi_jasio chyba tak 19.08.14, 15:32 pytanie, czy powinien. Jak sadzis? Moim zdaniem to wskazuje na to, ze USA traktuja sprawe suwerennosci Ukrainy bardzo powaznie, co tworzy dosc dobra koniunkture dla Polski. Wzgledem ognisk konfliktu, tych aktualnych i tych potencjalnych, Bulgaria jest polozona blizej, niz Polska. Pytanie, jak optymalnie wykorzystac to okno koniunktury. Odpowiedz Link
lastboyscout Re: chyba tak 19.08.14, 16:33 > Moim zdaniem to wskazuje na to, ze USA traktuja sprawe suwerennosci Ukrainy bar > dzo powaznie, co tworzy dosc dobra koniunkture dla Polski Powtorze po raz kolejny: Amerykanie NIE traktuja sprawe suwerennosci Ukrainy i kogokolwiek innego bardzo powaznie. Amerykanie traktuja bardzo powaznie sprawe sprawe suwerennosci swoich interesow gdziekolwiek na swiecie. Bulgaria zwieksza swoj budzet obronny, Amerykanie zwiekszaja swoj udzial wojskowy w Bulgarii. TAK sie szuka sojusznikow. Dlatego ta wiadomosc stanie sie dla ciebie dobra kiedy ostatnie zapowiedzi Bredzislawa KomuRuskiego o zwiekszeniu nakladow na polska armie stana sie faktem. Osobna sprawa czy w sytuacji do jakiej doprowadzili rozowi POlske da rade udzwignac takie wydatki=wyrzeczenia bez zalamania zlotego/spolecznego. Uparcie tez wracam do sprawy sytuacji finasowej Rosji. Putin totalnie sie osmieszyl wprowadzajac embargo na zywnosc z zachodu. Ma zamiar zaglodzic 100 milionow Rosjan bo tyle dokladnie zabraknie mu zywnosci, ktorej nie potrafi sam wyprodukowac ?! A moze uwaza kupno zachodniej zywnosci poprzez "braci" z Bialorusi itp. to dobry interes? A moze chce zyc na garnuszku Chinczykow? Na ten moment, Kraje Unii sie wzajemnie zdradzaja, tchorzliwa, zagubiona Merkel (dlatego chce abdykowac) zrejterowala a Amerykanie robia swoje: zatykaja rury, zanizaja ceny energii i czekaja na telefon od Wladimira Odpowiedz Link
sevenseas surowce 19.08.14, 21:25 "Bulgaria zwieksza swoj budzet obronny, Amerykanie zwiekszaja swoj udzial wojsko > wy w Bulgarii. > > TAK sie szuka sojusznikow." Moze, ale nie uwazasz ze zawieszenie budowy South Stream moze miec cos z Tym wspolnego ? " zagubiona Merkel" Absolutnie skolowana! Przypomina mi to lata 1900 tyle ze w roli Osmanow wystepuje Rosja... Niemcy i Rosjanie probowali zbudowac sojusz i znow im nie wyszlo, zapomnieli chyba o najsilnieszym "chloptasiu" w klasie. "merykanie robia swoje: zatykaja rury, > zanizaja ceny energii i czekaja na telefon od Wladimira " Gratuluje, duzo BARDZO duzo to kogos kosztowalo! Jednak nie liczylbym na telefon od Vlada, pozatym w tej chwili linia jest narazie "zajeta". Narazie pivot pozostaje tam gdzie jest i z czasem zacznie sie przesuwac w strone azji, wtedy nadejda czasu mojej ropy...chyba ze...Chiny otworza rachunek kapitalowy w co watpie. Odpowiedz Link
sevenseas Re: surowce 19.08.14, 21:40 Jeszcze jedno, teraz to ja rope bym kupil, co nie znaczy ze cofam swoje gratulacje Odpowiedz Link
lastboyscout Re: surowce 19.08.14, 22:29 > Moze, ale nie uwazasz ze zawieszenie budowy South Stream moze miec cos z Tym ws > polnego ? To dokladnie mialem na mysli piszac o zatykaniu rur. >>zapomnieli chyba o najsilnieszym "chloptasiu" w klasie Czy najsilniejszym to sie dopiero okaze bo prowadzenie wojny na zbyt wielu frontach oslabia/kosztuje. Czy najmadrzejszym tez sie okaze bo chciwosc zaslepia bogatych a spoleczenstwo biednieje i niecierpliwieje. Amerykanom zdarzaly sie juz podobne bledy i dostali po lapach od wlasnych kowboi. >>Jednak nie liczylbym na telefon od Vlada, Zadzwonil Michail, zadzwoni i Wladimir. Wszystko zalezy od interesu otoczenia wladcy, jak wszedzie. wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Amerykanski-ekspert-ostrzega-Putin-moze-doprowadzic-do-gwaltownego-rozpadu-Rosji,wid,16824560,wiadomosc.html?ticaid=1134b6&_ticrsn=3 Odpowiedz Link
sevenseas spoleczenstwo... 20.08.14, 00:07 "spoleczenstwo biednieje i niecierpliwieje." Spoleczenstwo to jest "Ferguson". Na pewno bedzie z tego wszystkiego SYF i tym razem bedzie nas wszystkich bolalo - personalnie - panstwo siegnie po nasze depozyty aby splacic dlugi i derywatywowy problem. W USA i UK juz dzis taka operacja jest jak najbardziej legalna. Narazie sie nic nie mowi ale juz w maju zaczely pieniadze wyplywac z depozytow bankowych. Dzis "elita" jutro instytucjonalni poprzez reverse repo, a reszta z "reka w nocniku". Potem wladza pokaze swoja prawdziwa twarz i aby wszystkich "pogodzic" zgotuja nam najgorsze. www.stlouisfed.org/publications/cb/articles/?id=2410 "Bailouts vs. Bail-ins One way to think about the difference between a bailout and a bail-in is to consider the source of funding. In a bailout, the funds essentially come from outside the institution, usually in the form of taxpayer assistance via a direct intervention by the sovereign government. Conversely, in a bail-in, rescue funds come from within the institution as shareholders and unsecured creditors bear the losses." Chcesz zgadnac kto to jest ten "unsecured creditor" ? Zrobi sie fiku miku na balance sheetach i to bedziemy my! www.fdic.gov/about/srac/2012/gsifi.pdf Strona 6 podpunkt 13: "An efficient path for returning the sound operations of the G-SIFI to the private sector would be provided by exchanging or converting a sufficient amount of the unsecured debt from the original creditors of the failed company into equity. In the U.S., the new equity would become capital in one or more newly formed operating entities" Z "ubezpieczonego depozytariusza" zostaniesz magicznie nazwany "nieubezpieczonym kredytodawcom" - teraz sobie przypomnij o tym co pisal kiedys Versa. Niezabezpieczony dlug to sa pieniadze ktore niewyplacalny BANK jest nam dluzny jako depozytariuszom. Dlug jest niezabezpieczony, wiec nie wezmiemy Bankowi niczego, za to Z CIEBIE i ZE MNIE zrobia wlasciciela banku i zamienia nasze depozyty na akcje wlasnosciowe, a "zabezpieczeni kredytodawcy" czyli ci ktorym bank jest dluzny pieniadze wezma nasze byle depozyty nazwane teraz niezabezpieczonym kredytem. Dlaczego? Bo Banki ktore weszly w zabawy derywatami z innymi bankami wymagaja od siebie zabezpieczen wiec sa "ubezpieczonymi kredytodawcami" i maja status "senior" do niezabezpieczonego kredytodawcy, innymi slowy, im sie placi najpierw! Prosta kalkulacja - ile jest derywatyw a ile depozytow? Dlatego w Szkocji policja dostanie bron, a potem w Angli. W USA jest militaryzacja policji, od sprzetu po taktyke. W koncu Wy macie tam duzo broni palnej! Zamiast wojny na zewnatrz, mozemy miec wojne wewnatrz. Jednak USA i UK to nie Cypr, wiec mozesz miec racje. Odpowiedz Link
lastboyscout Re: spoleczenstwo... 20.08.14, 03:43 Przycinkujejesz ... Szkoda Czy w ogole zdajesz sobie sprawe o czym piszesz ? Chetnie poslucham co wedlug ciebie CO OZNACZA to czym talk nas epatujesz = KONKRETNY SCENARIUSZ WYDARZEN. Ale tak bez rechu, rechu. To powazne forum. Odpowiedz Link
sevenseas Re: spoleczenstwo... 20.08.14, 13:35 1. Podloze finansowe NIE JEST rowne geopolityce. a) Geopolityka Na swiecie istnieje tylko jedno mocarstwo - USA. Ameryka bedzie dazyla do wladzy absolutnej i otwarcia (kontroli) rynkow finansowych i surowcow, globalnie. Na przeszkodzie stoi im: Rosja, EU i Chiny. Dlaczego? Rosja sama nie jest niebezpieczna tak samo jak EU, ale razem to juz inna sprawa. Historycznie probowano budowac sojusze w Europie, po czym zawsze mielismy wojne. Sojusz wlasnie zostal rozbity. Chiny to jest inny temat i bedziemy go dyskutowac wkrotce bardzo gesto i czesto, jednak narazie nr.1 bedzie powrot kryzysu i problemy finansowe na swiecie. Dzisiejszy cel USA zostal osiagniety, Rosja sie wylozyla, a matolki z EU strzelily sobie w stope, sankcjami. b) *finanse Dolar sie zaczyna umacniac, a na gieldach zaczela sie wyprzedaz. Potrwa zapewne 2 - 3 miesiace. W Pazdzierniku FED zaprzestanie skupu aktyw i sytuacja zacznie sie odwracac, pieniadze beda drenowane z rynku. FED zacznie podniosic takze stopy procentowe, wyprzedaz na gieldach sie zakonczy (i zacznie sie ostry spadek) zaczna sie ruszac mocniej obligacje, dolar bedzie sie jeszcze bardziej umacnial. Surowce w tym czasie zaczna jeszcze bardziej spadac z powodu dolara/uciekajacych pieniedzy w kierunku bezpieczniejszych aktyw. Rosja - surowce tanieja, monopol na gaz jest zagrozony, sankcje. Sa pod sciana. Albo sie dogadaja z EU i podziela Ukraine, ale sie wkurwia i tam wjada (na co bym nie liczyl) EU - Tanie surowce pomoga Niemcom, ale spadek eksportu ich zacznie dobijac, inne kraje ktore mialy klopoty z plynnoscia beda zagrozone, bo jak sie beda finansowac w otoczeniu wzrastajacych stop procentowych? Nie bedzie tego finansowal EBC (nie w obliczu wzrastajacych stop). Czego beda potrzebowac kraje europejskie, a raczej ich rzady? Jak splacic dlugi? Z czego? Poddadza sie i zloza bron, czyli projekt Euro? Moze, w obu przypadkach zabiora pieniadze poddanym, w Niemczech "bail in" tez jest legalny, tak jak w calej strefie Euro, inne kraje podaza. W takim scenariuszu rozpad euro jest jak najbardziej mozliwy. USA - **Fed bedzie drenowal pieniadze z rynku za pomoca bankow i money market funds. Prosto - Fed ma w balansie kilka trylionow aktyw (dla latwiejszej kalkulacji obligacji) Banki maja depozyty we Fed. Gieldy spadaja z powodu stop wiec gdzie poplyna pieniadze? W obligacje, a kto ma duzo? Fed i rzad. Gieldy nie beda rosnac w obliczu wzrostu stop! Do tego momentu jest ok? Dlaczego zmieniono PRAWO z "Bail out" na "Bail in" ? Mozesz wyjasnic ten powod? Po co? Zeby ten biedny taxpayer nie musial juz placic za te obrzydliwe banki? Teraz pomysl jak by wygladal bail out w otoczeniu wzrastajacych stop? To sie nie oplaca i nie jest praktyczne, ale jesli sie wszystko sypie siega sie po jakiekolwiek srodki aby utrzymac status quo. Do rzeczy. Do kontraktu potrzeba DWOCH stron, jedna sprzedaje inna kupuje, wiec ktos trzyma "gnijace" jablko w bilansach. Wiesz o czym mowie? O derywatywach! Ktos trzyma druga strone kontraktu, a mowimy o ogromnych sumach. Niektore banki beda musialy upasc. Inne banki beda sie domagaly pieniedzy za te kontrakty tak jak to bylo ostatnim razem - wtedy wkroczyl FED, a dzisaj kto za to zaplaci? Zaloze sie z Toba ze to nie podatnicy i nie moje "ukochane" zuczki trzymaja wygrana strone w tych kontraktach tak samo jak i przegrana...ale to powoduje systemic risk i ktos bedzie musial za to zaplacic. Dzisiaj mamy 150 trylionow wiecej derywatyw niz w 2007 roku. Tutaj masz maly wycinek tego co sie dzieje: www.bloomberg.com/news/2014-07-24/shorting-junk-loans-just-got-easier-as-new-derivatives-unveiled.html Czy naprawde ktos wierzyl ze cos sie zmieni??? * jesli suma zarobionych pieniedzy bedzie wystarczajaca do splaty calosci zobowiazan, nikt nie zabieze depozytow bo banki nie beda upadac. **Jesli pieniadze z QE faktycznie plynely na gielde to sytuacja musi sie odwrocic po przestawieniu lewarka. Odpowiedz Link
sevenseas Re: spoleczenstwo... 20.08.14, 13:42 "* jesli suma zarobionych pieniedzy bedzie wystarczajaca do splaty calosci zobow > iazan, nikt nie zabieze depozytow bo banki nie beda upadac" Oczywiscie mialem na mysli splate czesci zobowiazan, nie calosc. Odpowiedz Link
lastboyscout Wystarczy brak kasy i jad sie gromadzi 20.08.14, 16:04 Fajnie to opisales i fajnie, ze to opisales. Pewnie wszyscy podobnie to widzimy ale roznice to temat na swietna ale osobna dyskusje. Dlaczego osobna? Dlatego, ze ja pytalem o podloze spoleczne w polaczeniu z podlozem polityczno -miedzynarodowym. A tak to przycinkujesz dolaczajac sie do serialu "Jutro wydarzy nam sie apokalipsa". Brzmi to chwytliwie bo rodzi dreszczyk emocji jak wiadomosci o pogodzie w telewizji ale warto polaczyc to z realnym swiatem bo zycie to nie jest dziennik telewizyjny a wiekszosc realnych ludzi nie rozumie znaczenia nawet jednego zdania jakie napisales. Tak wiec beda reagowac z tym jak mysla a raczej nie mysla ... zazwyczaj strzelac i rabowac, patrz: Ferguson. I ich , glodnych, nie da sie spacyfikowac zadnym uzbrojonym szeryfem, zadnym. Spoleczenstwa szczesliwie (?) sa juz spacyfikowane szolowizna i konfekcja. Bo w medialno - zartifikowanym swiecie tak sie przeprowadza wzorcowe "chleba i igrzysk", "dziel i rzadz" itp. Zreszta my wiemy to najlepiej bo mielismy juz takiego jednego szeryfa co to chcial wyjsc z czerwonych dlugow naszymi "krwia, potem i lzami" zamiast swiatyniami zakupow badziewia i telenowelami dla uczuciowych inaczej. I dlatego mu nie wyszlo. Kwestia jest wiec nie pacyfikowac a nie dopuscic do rozpacyfikowania. I w tym momencie musze wam sie do czegos przyznac ... Jakis czas temu przyszedl do mnie smutny pan i mowi: Krzycho ratuj Ameryke ! To ja mu na to: Panie Spiety rozluznij poslady i nie pekaj pan, tylko czytaj plan gospodarczy Krzycha: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,18833881,18839917,Re_a_to_proste.html (tak przy okazji: dostrzegacie jak 10 lat temu przewidywalem polozenie amerykanskiej lapy na kurkach taniej ropy /w tym rosyjskiej!/ zamiane inflacji na deflacje i kupowanie nieruchomosci od bankrutujacych zadluzonych?!) Smutny wraz kumplami przeczytali a nawet zrozumieli co tam napisalem i mowia Krzychowi: Tak sie stanie, Panie ! I tak sie stanie ! Totalny reset ! Rozowe dolary w seledynowe kropki + superinflacja dla kazdego! Z tym, ze nie kazdemu tyle samo: Placacym podatki kowbojom nawet wiecej niz mieli w zielonych aby splacili pozyczki i tym napedzili zakorkowana dlugami gospodarke i dalej frajerzy placili te swoje podatki na nierobow z rzadu i nierzadu. Sojusznikom mniej bo spiskowali za plecami alke jeszcze moga sie przydac na nowych wojenkach w slusznej bo amerykanskiej sprawie. Neutralnym neutralnie. Wallstritowcom dac papier na jakim sobie wydrukowali finansowe dziwolongi bo i tak nie ma na nie pokrycia. Zagraniczniakom superinflacje na ich papier. Handlarzom narkotykow i innym gotowkowym dac tylko dobry klej do tapet aby sobie rezydencje zielonymi wytapetowali. Rosjanom dac tylko numer telefonu do Bialego Domu, zeby grzecznie zapytali po ile dzisiaj bron atomowa zaplacona w rozowych bo jesc jednak trzeba. A co potem? Od nowa, prawo Koernika-Geshama. I tak w kolko ... Odpowiedz Link
sevenseas A no tak, gratuluje Ci. 21.08.14, 16:43 "tak przy okazji: dostrzegacie jak 10 lat temu przewidywalem polozenie amerykanskiej lapy na kurkach taniej ropy /w tym rosyjskiej!/ zamiane inflacji na deflacje i kupowanie nieruchomosci od bankrutujacych zadluzonych?!) " Pare slowek do tego co napisales. Szczegolnie do tego fragmentu. Tania ropa to jest tylko takie zagranie na nosie Rosji, po prostu pokazali im kto tutaj rzadzi cenami... i nie jest to chaos I nawet jesli sie z tym ze mna nie zgodzisz, to...prawdziwym powodem bylo/jest oczywiscie polozenie lapek na rosyjskich firmach energetycznych. Tak calkiem przypadkowo gdzies tam slyszalem ze oni maja dlug do refinansowania w 2015 roku...ponad 100 mld $. I jest z tym teraz problem, bo wiesz sankcje itp. problemy z dostepem do bankowego finansowania. Oczywiscie amerykanie pamietali o tym i calkiem "przypadkowo" mozna znalezc na stronie US Dept. of Treasury wzmianke o np. Rosinefcie mowiaca ze maja dostep do finansowania NOWEGO dlugu jednak krotkoterminowo na 3 miesiace i "roll" wiec koszty im wzrosna. Pewne jest ze Volodia nie zaplaci, no chyba ze ze swoich W kilku slowach, mam wrazenie ze to bylo bez wazeliny i "BUL" bedzie zapamietany na dlugo. ps. Exxon w przyszlosci bedzie mogl zatrzymac kazdy biznes z chinczykami - bo oni lubia/potrzebuja taniej ropy, a bardzo droga ropa moze ich zabic! Bliski wschod sie gotuje, klotnie o ciesnine mallaca, to wszystko sie ladnie z soba wiaze - poczekamy to bedzie jasniej. Odpowiedz Link
lastboyscout Re: A no tak, gratuluje Ci. 21.08.14, 18:10 Dzieki ale trzeba byc uczciwym wiec przyznam, ze wowczas nie moglem absolutnie wiedziec o technologii lupkowej (rzad amerykanski pewnie juz wiedzial ale nie powiedzial a swoje jak widac gral ...) Widzialem galon benzyny u nas na stacjach po 89 centow i bardzo mi sie to podobalo (zwlaszcza, ze wtedy mialem takiego odjechanego zlotego Lincolna, 8 garow, ponad 5 litrow). Uznalem wiec, ze wojna moze toczyc sie tylko o tania rope blisko morza dla Amerykanow i tania rope daleko od morza od Rosjan aby ich tym oslabiac. Na bazie tamtych danych trudo byloby przypuszczac, ze Rosja przekonsumuja/tak zaniedbaja swoj przemysl surowcowy a Amerykanie beda probowac wplywac cen energii wlasna produkcja ! To, ze USA stana sie eksporterem to juz byla dla mnie bajka absolutna. Ale teraz nachodzi mnie cos odwrotnego, choc oczywiscie i tym razem zdaje sobie sprawe, ze rzady moga przygotowywac nastepne niespodzianki: polityczne i technologiczne. Dlaczego eksporter energii mialby ja sprzedawac tanio ? Nie sadze jednak, ze Amerykanie beda w stanie grac podaza. Histeria (sterowana?) energetyczna doprowadzila do odkrycia nowych, wielkich zloz, ktorych wystarczajaca wiekszosc chciwi pewnie (oby!) nie zdolaja zatkac ani przejac. Wiec bedzie tania energia, technologia i kosmiczna wydajnosc pracy zmotywowanych bieda ludzi ! Idealny klimat dla rozwoju i dobrobytu, BajkiNieZycie o czym wtedy pisalem: forum.gazeta.pl/forum/w,17007,25824562,29827184,Re_Rollercaster_czy_juz_screwmachine_.html Jest w tym jednak jeden KRYTYCZNY problem. Monopolizacja rynku i demoralizacja rzadow. W calym tym scenariuszu nie bylo uderzenia inflacji poniewaz caly pieniadz dla ludzi zostal wchloniety przez korporacje i teraz one na nim bezczynnie siedza korumpujac rzady. To oducza kreatywnosci, zdolnosci podejmowania ryzyka, oraz zwyklej pracy WSZYSTKICH. A to jest proces w interesujacym nas zakresie czasowym nieodwracalny. ^#$%@(!?!, a mogloby byc tak pieknie Odpowiedz Link
lastboyscout Re: spoleczenstwo... 20.08.14, 03:46 > Spoleczenstwo to jest "Ferguson" Spoleczenstwo to nie jest Ferguson. To jest Ferguson: www.killsometime.com/videos/15035/Uncensored-Video-Of-Whats-Going-On-In-Ferguson?fb_action_ids=10204589788010786&fb_action_types=og.likes Odpowiedz Link
sevenseas Re: spoleczenstwo... 20.08.14, 10:40 Zgoda. Ale to jest Twoje zdanie i moze moje zdanie...ale to nie Ty jestes "elita" rzadzaca. Odpowiedz sobie na pytanie - dlaczego myslisz ze "ONI" uwazaja ze jestes inny niz ludzie z Grecji, Cypru, Islandii czy Ferguson?? Czy uwazasz ze wszyscy mieszkancy z Ferguson sa zlodziejami? Dlaczego ich pokazuja na filmach w TV? Wladza musi miec powod do "interweniowania" a co daje lepszy powod niz "podloze moralne" ? Nie latwiej bylo, zawiesic tego gliniarza i wyc w TV ze bedzie sledztwo? Odpowiedz Link
lastboyscout Sankcjonowany stawia na sankcjonowanego ;) 20.08.14, 14:03 >Zadzwonil Michail, zadzwoni i Wladimir. >Wszystko zalezy od interesu otoczenia wladcy, jak wszedzie. >wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Amerykanski-ekspert-ostrzega-Putin-moze-doprowadzic-do->gwaltownego-rozpadu-Rosji,wid,16824560,wiadomosc.html?ticaid=1134b6&_ticrsn=3 wyborcza.biz/biznes/1,100896,16500326,Tanieje_rosyjska_ropa__Dodatkowy_problem_Putina.html?biznes=wroclaw#BoxBizTxt www.bankier.pl/wiadomosc/Rosja-ma-powazny-problem-Ropa-tanieje-7217358.html Mnie sie najbardziej podoba ten fragment ..."Obecnie w funduszu zgromadzono 87 mld dolarów – środki te są inwestowane głównie w "bezpieczne" obligacje państw zachodnich"... I to: www.bankier.pl/wiadomosc/Rosja-i-Belgia-znow-kupily-dlug-USA-7217310.html Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: chyba tak 20.08.14, 12:21 lastboyscout napisał(a): > > > > > Moim zdaniem to wskazuje na to, ze USA traktuja sprawe suwerennosci Ukrai > ny bardzo powaznie, co tworzy dosc dobra koniunkture dla Polski > > Powtorze po raz kolejny: > > Amerykanie NIE traktuja sprawe suwerennosci Ukrainy i kogokolwiek innego > bardzo powaznie. Zgoda, ze ta suwerennosc sama z sobie, jako dobro izolowane, nie jest celem; celem glownym jest zatrzymanie proby rekonstrukcji Zwiazku Sowieckiego. > > Bulgaria zwieksza swoj budzet obronny, Amerykanie zwiekszaja swoj udzial wojskowy w Bulgarii. > > TAK sie szuka sojusznikow. Wg mnie jest dokladnie przeciwnie. Amerykanie postanowili byc w Bulgarii, wiec beda, a Bulgaria zwiekszy budzet obronny. > > Dlatego ta wiadomosc stanie sie dla ciebie dobra kiedy ostatnie zapowiedzi Bred > zislawa KomuRuskiego o zwiekszeniu nakladow na polska armie stana sie faktem . Nie wiem, czy odnotowales, ostatnio "sie okazalo", ze Polska ma do zaplacenia ostatnia rate za F16, kilka mld USD, czy cos. Przez kilka lat te splaty byly zawieszone, a ta ostania nie byla wpisana do budzetu, bo, ponoc, zapomnieli Jak to czytac, jak myslisz? > Osobna sprawa czy w sytuacji do jakiej doprowadzili rozowi POlske da rade udzwignac takie wydatki=wyrzeczenia bez zalamania zlotego/spolecznego. A jak myslisz, po co im bylo to zajumanie OFE i nagi druk? Moze im ktos zapowiedzial z wyprzedzeniem, ze beda spore wydatki, a oni nie chca stracic wladzy, obnizajac strumien pieniedzy dla swojej klienteli? > > Uparcie tez wracam do sprawy sytuacji finasowej Rosji. > > Putin totalnie sie osmieszyl wprowadzajac embargo na zywnosc z zachodu. > Ma zamiar zaglodzic 100 milionow Rosjan bo tyle dokladnie zabraknie mu zywnosci > , ktorej nie potrafi sam wyprodukowac ?! He, he, ponoc sami nerwowo tworza warunki do obchodzenia swojego embarga za pomoca Bialorusi... > A moze uwaza kupno zachodniej zywnosci poprzez "braci" z Bialorusi itp. to dobr > y interes? Dla tych, ktorzy wezma dole, jako posrednicy, na pewno. A mozna miec pewnosc, ze wezma swoi. Na niczym sie nie robi takich interesow jak na wzmozeniu patriotycznym i na (kontrolowanej) wojnie. > A moze chce zyc na garnuszku Chinczykow? > > Na ten moment, Kraje Unii sie wzajemnie zdradzaja, tchorzliwa, zagubiona Merkel > (dlatego chce abdykowac) zrejterowala a Amerykanie robia swoje: zatykaja rury, > zanizaja ceny energii i czekaja na telefon od Wladimira > Tak, jak pisze od dawna, Amerykanie dobrze sie przygotowali i dokladnie wiedza, czego chca. A glownym celem jest utrzymanie fundamentow struktury bezpieczenstwa swiatowego: bezpieczenstwo Europy oparte o struktury atlantyckie, Rosja jako mocarstwo regionalne we wlasnych granicach, powoli absorbowane do struktur Zachodu, na warunkach USA, jako wazny element stabilizujacy sytuacje w basenie Pacyfiku... Odpowiedz Link
przycinek.usa ale to sa Polacy 19.08.14, 05:11 a do Polakow trzeba mowic duzymi literami Odpowiedz Link
dorota_333 Re: ale to sa Polacy 19.08.14, 09:28 Chwilkę, po co ta ironia? CO my mamy powiedzieć w tej sytuacji - przyznać głośno, że wasze (tzn amerykańskie) deklaracje są do rozbicia o kant? Trzy miesiące temu Obama na Placu Zamkowym emocjonalnie bredził o tym, że Polska już nigdy nie zostanie sama wobec agresji zewnętrznej. Jak my w to wierzymy pokazuje ostatni sondaż opinii publicznej: 90% Polaków nie wierzy w bezpieczeństwo zapewnione Polsce przez NATO. Mniej oficjalnie: podsłuchany Radek Sikorski mówił coś o nierobieniu łaski Ameryce. Niestety, to niespójne z podstawami polityki zagranicznej PiS No cóż, mieliśmy niedawno rocznicę bitwy warszawskiej 1920. To jest przykład, że 1. w razie śmiertelnego zagrożenia zostajemy sami i 2. że z całkowitą determinacją możemy się sami wybronić. I Polacy to wiedzą, Jankesi dużymi literami nic mówić nam nie muszą (wkurza mnie to). BTW, będziecie zajmować się światem, jak poradzicie sobie z własną irredentą czarnych, łajzy. Odpowiedz Link
leny20-4-7 jakim trzeba byc ....naiwniakiem aby 19.08.14, 10:47 tak połączyć powszechnie znane fakty, aby winny był...PIS?!!! a do tego, przy okazji, nawrzucac udawanym(?) oburzeniem, hamerykańcom, że Polacy i Polki takie są kumate, i nie potrzebują żadnych wskazówek. nie wchodząc w przesadne elaboraty, które skrytykowane zostaną, za...długośc textu(!!!), napiszę zwięzłowato, licząc, że mądrej głowie dośc po słowie. fakty są takie: 1. PiS, środowiska mniej lub bardziej z nim związane, od wielu lat (jak mantrę) powtarzały, że członkostwo w NATO i UE NIE GWARANTUJE NAM 100% BEZPIECZEŃSTWA! że musimy liczyc przede wszystkim na siebie i rozwijac swoje możliwości ORAZ zabiegac o przyciągnięcie jedynej siły, która może (nie musi) przyjsc nam z odsieczą, gdyby zaszła taka potrzeba. Kombinowano (prawidłowo), że mając u nas interesy, inwestycje, własne instalacje, żołnierzy, ewentualna decyzja o odsieczy byłaby BARDZIEJ PRAWDOPODOBNA i szybsza/skuteczniejsza niż, papierowy art. 5. 2. przez wiele lat, PO i spółka pukali się w swe puste łby, i nie rozumiejąc o co kaman, składając puste (jak sie okazuje) zapewniania/gwarancje oraz komentując w/w treści jako "głupie". W zamian za realizację polityki berlina otrzymaliśmy (kto otrzymał ten otrzymał) kilka słit fotek, garsc orderów i masę poklepań po ramieniu. DZIŚ okazuje się, że Berlin MA SWOJE PLANY i w zasadzie NIE MA W NICH MIEJSCA DLA POLSKI! napiszę to wielkimi literami, to może dotrze do Polaków. a Waszyngton jest jak lotniskowiec, aby zmienic jego kurs potrzeba czasu. Ten czas był do 2008/9r i został zmarnowany(kto rządził wtenczas?), byc może na zawsze stracony. i jeśli faktcyznie nasze dzieci "nie pójdą 1 września do szkoły", to będzie to TYLKO I WYŁACZNIE "zasługa" PO i spółki oraz tych wszystkich, którzy po 2007 r oddali na nich swoje głosy. Częsc z tych oferm intelektualnych, ma jeszcze dziś czelnosc i tupet aby odwracac kota ogonem. Obserwuję te pożałowania godne próby tak na najwyższych stołkach jak i na np. naszym Forum. Wstyd. Na szczęście coraz więcej osób otwiera szerzej oczy. Odpowiedz Link
dorota_333 może raczej realistą 19.08.14, 11:21 Leny, proamerykańskość PiS (sama w sobie zrozumiała, to nasz główny sojusznik) wydaje mi się bezkrytyczna i podszyta naiwną wiarą. Przypominam Ci jak PiS próbował bezskutecznie włączyć amerykańskich kongresmenów w swoją kampanię smoleńską. Była jakaś żenująca misja Fotygi i Macierewicza do Stanów, pamiętasz? Ślepa wiara, że Amerykę obchodzą polskie rozgrywki polityczne. Że w ogóle Amerykę obchodzimy. Na tym tle brutalny realizm Radka, ujawniony przez niego prywatnie i przy dobrym winku, bardziej mi się podoba. Złudzenia zawsze kończą się boleśnie. A co do przekonania, że własnych baz czy interesów gospodarczych Amerykanie będą (ewentualnie) bronić z większym przekonaniem niż nas - pełna zgoda. Jednak to nie Polska zdecydowała o wstrzymaniu programu budowy tarczy. Jest też możliwość, że po zmianie parszywiutkiego Demokraty na Republikanina w Białym Domu coś się w nastawieniu do Polski zmieni. Mam taką nadzieję (naiwną). Odpowiedz Link
leny20-4-7 Re: może raczej realistą 19.08.14, 12:13 tak pamiętam, tę próbę.pamietam również twóje komentarze na tym Forum. uzywałaś wtenczas słów: zdrada! zdrajcy, USA nie są naszym sojusznikiem, a UE... kto był/jest naiwny? kto karmi/ł się złudzeniami? poza tym, nadal uważasz się mądrzejszą w sprawie tarczy niż jesteś. to się jakoś tak nawet mało przyjemnie nazywa. Odpowiedz Link
glupi_jasio naiwniakiem? ;) Nie, beneficjentem... 19.08.14, 11:30 Dokladnie, wszyscy pamietamy, jak Tusk z Sikorskim bardzo sie starali w 2008, by ubic wynegocjowany projekt tarczy antyrakietowej w Polsce, co im sie zreszta udalo. Oczywiscie, oficjalna wersja sprzedawana publice jest taka, ze walczyli o dodatkowe baterie patriotow, ale to jest bujda. Gdyby nie chodzilo o uwalenie tarczy, to by nigdy nie wystosowali ostrego ultimatum w sprawie tarczy w amerykanskie Swieto Niepodleglosci, tj. 4 lipca 2008. Na skutki nie trzeba bylo dlugo czekac: -sierpien 2008 - Gruzja -1 wrzesien 2009 - Putin na sopockim molo -17 wrzesien 2009 - USA kasuja projekt tarczy -10 kwietnia 2010 - gina w Smolensku kluczowi przedstawiciele opcji atlantyckiej, Tusk oddaje sledztwo Putinowi -Jesien 2010 - Tusk proponuje na zgromadzeniu parlamentarnym NATO w Warszawie wpuszczenie Rosji do europejskich struktur bezpieczenstwa. A teraz rozbrojna Polska, grajaca od lat na Berlin i Moskwe, robiaca przez cale rzady PO na zlosc Waszyngtonowi jest z gola slabizna w pokrzywach; z czolowymi figurkami rzekrecajac sie, az furczy. Moze to i wystarczy na betonowe zaplecze Platformy, ale na pewno nie nabierze nikogo w decyzyjnych gremiach miedzynarodowych. Odpowiedz Link
dorota_333 Re: naiwniakiem? ;) Nie, beneficjentem... 19.08.14, 11:37 > A teraz rozbrojna Polska, grajaca od lat na Berlin i Moskwe No, szczególnie na Moskwę. Co do Berlina - to główny gracz europejski. Nie można udawać, że go nie ma (tak jak próbowali to robić Kaczyńscy). > robiaca przez cale rzady PO na zlosc Waszyngtonowi Myślisz, że rozbrajająco szczere wynurzenie Sikorskiego jest o zrobieniu czegoś na złość Waszyngtonowi? Chyba nikt tego tak nie zrozumiał jak Ty, Jasiu. Odpowiedz Link
leny20-4-7 na miejscu przypomnienie Jasiu! 19.08.14, 12:16 wybacz ale nie mam czasu/sił na więcej. mądrej głowie dośc po słowie, kto z naszych dwóch postów miał zrozumiec, ten zrozumiał. reszta pójdzie albo na rzeź albo da sie oszwabic, że nawiążę do drugiego planu. pozdrowienia, btw. ps. jak znajdę czas to opiszę na blogasie, to co zauważyłem u Ciebie i Szutnika, bo dobrze kombinujecie, ale ja lepiej Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: na miejscu przypomnienie Jasiu! 19.08.14, 12:19 Leny napisal: > > ps. jak znajdę czas to opiszę na blogasie, to co zauważyłem u Ciebie i Szutnika > , bo dobrze kombinujecie, ale ja lepiej Super, daj prosze znac, jak bedziesz mial! Cos mi mowi, ze pora pomyslec nieco glebiej o gospodarce Odpowiedz Link
leny20-4-7 100% realizm 19.08.14, 12:28 PO-wiaki widząc pustkę na wielu płaszczyznach swego rządzenia, w swej mowie obronnej, zauważyłem że lubują się w realizmie. Żaden z nich nawet nie zbliżył się do tego, co przykleję poniżej! Mało tego NIGDY się nie zbliży, bo to...uderza w imponderabilia tejże partii, założonej za pieniądze z Berlina (info via Piskorski) " A przypuszczam, że współcześni alianci Polski mają takie plany. Nie wyglądają one tak, jak nam sugerują redaktorzy XXXXXX, nikt przecież nie wierzy w to, że USA walczą z Rosją o demokrację, walczą o strefy wpływów i o surowce. W walce tej poświęcą każdego kto będzie im potrzebny. Pytanie tylko za ile. MR Y zadał niedawno to pytanie: za ile mili Państwo mamy się wysługiwać Amerykanom na wschodzie? Jaka jest stawka godzinowa? To są ważne kwestie, które porusza każdy poważny naród. U nas zamiast tego zdrowego systemu mamy inny, mamy grupkę cwanych gap, takich jak ta cała redakcja XXXXXXX i redakcja YYYYYYY. Oni grają na wzmożenie patriotyczne, ale nie za darmo przecież. To jest system przeniesiony wprost z PRL, bo do tego właśnie w istocie nawiązuje MR B, a nie do II RP. Chodzi o to, by wąska grupa, z silnym poczuciem wybraństwa, brała jakieś, nie za duże pieniądze za robienie durniów z młodych Polaków, którzy potem, już po obróbce, winni umierać gdzieś w jakichś bitwach, albo opodatkować się dobrowolnie na rzecz nowego państwa socjalistycznego, które teraz to już na pewno, bo jakże by inaczej, będzie sprawiedliwe i naprawdę polskie. Z takim układem mamy do czynienia na co dzień, traktują nas jak bałwanów i skończonych kretynów, gorzej niż preriowych Indian, bo tamci dostawali przynajmniej zaproszenia do Waszyngtonu,(...)" ps. Wymiennie zamień Berlin na Waszyngton i gra gitara. Odpowiedz Link
glupi_jasio 110% nawet ;) 19.08.14, 12:48 leny20-4-7 napisał: > PO-wiaki widząc pustkę na wielu płaszczyznach swego rządzenia, w swej mowie ob > ronnej, zauważyłem że lubują się w realizmie. Żaden z nich nawet nie zbliżył si > ę do tego, co przykleję poniżej! Mało tego NIGDY się nie zbliży, bo to...uderza > w imponderabilia tejże partii, założonej za pieniądze z Berlina (info via Pisk > orski) > > " A przypuszczam, że współcześni alianci Polski mają takie plany. Nie wyglądają > one tak, jak nam sugerują redaktorzy XXXXXX, nikt przecież nie wierzy w to, że > USA walczą z Rosją o demokrację, walczą o strefy wpływów i o surowce. W walce > tej poświęcą każdego kto będzie im potrzebny. Pytanie tylko za ile. MR Y zadał > niedawno to pytanie: za ile mili Państwo mamy się wysługiwać Amerykanom na wsch > odzie? Jaka jest stawka godzinowa? To są ważne kwestie, które porusza każdy pow > ażny naród. U nas zamiast tego zdrowego systemu mamy inny, mamy grupkę cwanych > gap, takich jak ta cała redakcja XXXXXXX i redakcja YYYYYYY. Oni grają na wzmoż > enie patriotyczne, ale nie za darmo przecież. To jest system przeniesiony wpros > t z PRL, bo do tego właśnie w istocie nawiązuje MR B, a nie do II RP. Chodzi o > to, by wąska grupa, z silnym poczuciem wybraństwa, brała jakieś, nie za duże pi > eniądze za robienie durniów z młodych Polaków, którzy potem, już po obróbce, wi > nni umierać gdzieś w jakichś bitwach, albo opodatkować się dobrowolnie na rzecz > nowego państwa socjalistycznego, które teraz to już na pewno, bo jakże by inac > zej, będzie sprawiedliwe i naprawdę polskie. Z takim układem mamy do czynienia > na co dzień, traktują nas jak bałwanów i skończonych kretynów, gorzej niż preri > owych Indian, bo tamci dostawali przynajmniej zaproszenia do Waszyngtonu,(...)" > > ps. Wymiennie zamień Berlin na Waszyngton i gra gitara. To jest enedeckie podejscie, ktore mnie akurat nie jest bliskie, przeciwnie. Rzecz w tym, ze w zywotnym interesie Polski lezy, by Ukraina zwiazana z Zachodem, tak na plaszczyznie gospodarczej, jak wojskowej. Ja w tej kwestii jestem od malenkosci z Giedroycia i jego doktryny ULB. Rola samostijnej Ukrainy integrujacej sie z Zachodem jako kluczowej sprawy dla bezpieczenstwa Polski jest dla mnie, wlasciwie, oczywista. Z mojej perspektywy USA i inni dzialaja teraz na rzecz mojej doktryny i moich interesow, wiec sie z powyzszym tekstem absolutnie nie zgadzam. Tym bardziej, ze pamietam role USA w dziejach Europy i Polski po I, II Wojnie Swiatowej i po Zimnej Wojnie i oceniam ja bardzo pozytywnie; to my mamy tu zobowiazania; lub czytajac inaczej: historia XX wieku pokazuje wyraznie, ze interesy USA i Polski sa silnie skorelowane. Odpowiedz Link
leny20-4-7 Re: 110% nawet ;) 19.08.14, 13:12 mamy zatem więcej wspólnych płaszczyzn kwestią, dla której podnosiłem ten realizm, jest właśnie, to myślenie "do przodu", którego brak dostrzegam szczególnie w PO. nie ma tego ZAPEWNIANIA sobie korzyści (nie bójmy się tego słowa wypowiedziec głośno!) za nasze wątłe, ale jednak!, poparcie, wsparcie, czy nawet przelaną krew. tutaj nie chodzi nawet o samą UKR, czy Afganistan lub Irak. to są one tylko lakmusem dla lamusów rządzących RP od lat. Na jedno skinienie ruszysc, zrobic kokodzambo i...obudzic się z ręką w nocniku, bo "myśmy liczyli", "wróble na dachu". Coby nie myślec o PiSie, to mimo wszystko wydaje się, że miał/ma bardziej spójną i samodzielną wizję polityki zagranicznej. Dając miał coś więcej niż miraże na offset. Teraz chyba(?) jest już za późno. ale akurat tutaj moge się mylic. przynjamniej chcę, a tego prawie nikt nie podnosi, nikt nie przygotowuje na "Tuskowy 1 września" Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: 110% nawet ;) 19.08.14, 13:59 leny20-4-7 napisał: > mamy zatem więcej wspólnych płaszczyzn I super. > > kwestią, dla której podnosiłem ten realizm, jest właśnie, to myślenie "do przod > u", którego brak dostrzegam szczególnie w PO. nie ma tego ZAPEWNIANIA sobie kor > zyści (nie bójmy się tego słowa wypowiedziec głośno!) za nasze wątłe, ale jedna > k!, poparcie, wsparcie, czy nawet przelaną krew. tutaj nie chodzi nawet o samą > UKR, czy Afganistan lub Irak. to są one tylko lakmusem dla lamusów rządzących RP od lat. > PO jest partia stricte oportunistyczna, bezideowa, skupiona wylacznie na wladzy dla wladzy, postkolonialna. To jest partia do przezerania rezerw, eurodotacji i profitow z konwergencji gospodarczej z UE; takie same partie w Grecji, czy Portugalii byly narzedziami ekspansji gospodarczej i politycznej rzadow starej UE i ich bankow. Zakladanie jakiejkolwiek wizji w przypadku tych pustych karierowiczow jest absurdem. Dorazny pijar i uleganie najsilniejszym aktualnie rekom, ot, wszystko. > Na jedno skinienie ruszysc, zrobic kokodzambo i...obudzic się z ręką w nocniku, > bo "myśmy liczyli", "wróble na dachu". Coby nie myślec o PiSie, to mimo wszyst > ko wydaje się, że miał/ma bardziej spójną i samodzielną wizję polityki zagranic > znej. Dając miał coś więcej niż miraże na offset. > PiS mysli o Polsce, PO mysli o nabijaniu kabzy, doraznej popularnsci, ojroposadach, skad wziac kase na kupienie wyniku kolejnych wyborow, osmiorniczkach na koszt podatnika i tym, jakby tu za....bac opozycje. Sorry, takie mamy rzady. > > Teraz chyba(?) jest już za późno. ale akurat tutaj moge się mylic. przynjamniej > chcę, a tego prawie nikt nie podnosi, nikt nie przygotowuje na "Tuskowy 1 wrze > śnia" No wlasnie. Kilka lat temu Sikorski glosi "Polska nigdy nie byla tak bezpieczna, jak teraz", po kilku latach prowadzenia polityki z wazelina na lewo i prawo, Tusk dramatycznie grozi nowym 1 wrzesnia. I kto sie dziwi, ze nikt ich nie bierze powaznie na arenie miedzynarodowej? Odpowiedz Link
dorota_333 Re: 110% nawet ;) 19.08.14, 13:33 > Tym bardziej, ze pamietam role USA w dziejach Europy i Polski po I, II Wojnie S > wiatowej i po Zimnej Wojnie i oceniam ja bardzo pozytywnie Szczególnie Jałtę i Poczdam. Jakoś bardziej przemawia realizm Dmowskiego niż marzycielski jagiellonizm Giedroycia. Odpowiedz Link
polskagolyzad5 Re: Na Ukrainie najprawdopodobniej wybuchnie wojn 19.08.14, 11:06 I HISTORIA ZATOCZY KOŁO CZYLI ZBLIŻA SIĘ 2018 ROK JEST PO 100 LAT REWOLUCJI PAŹDZIERNIKOWEJ I KASY JUŻ NIEMA ,CHYBA ZE DODRUKUJĄ LINK www.economist.com/content/global_debt_clock Odpowiedz Link
fotog-rafka Re: Na Ukrainie najprawdopodobniej wybuchnie wojn 19.08.14, 11:25 A my w tej wojnie znów będziemy dymani, czego dowodem szczyt w Berlinie ws. Ukrainy bez Polski, która tak aktywnie działała na rzecz...no właśnie kogo? Odpowiedz Link
staszekwalcz Re: Na Ukrainie najprawdopodobniej wybuchnie wojn 20.08.14, 10:18 Ta wojna jest już faktem, tylko nikt nie chce się przyznać do oficjalnego jej wypowiedzenia. Oczywiście wiadomo kto zaczął, a jak to się skończyć. Oby nie było gorzej. Odpowiedz Link
glupi_jasio Re: Na Ukrainie najprawdopodobniej wybuchnie wojn 20.08.14, 12:07 staszekwalcz napisał: > Ta wojna jest już faktem, tylko nikt nie chce się przyznać do oficjalnego jej wypowiedzenia. To jest prawda, ale obraz tej wojny nie jest taki, jakiego Polska moglaby sie najbardziej obawiac: jest to wojna lokalna, w najdalszej od Polski czesci Ukrainy, podszywajaca sie pod wojne domowa. Odpowiedz Link