poszi
16.01.16, 00:04
W natłoku krajowych wiadomości mogła przemknąć informacja o uchwaleniu przez Kraków zakazu palenia w piecach na paliwo stałe od 2019 roku
krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,19479988,czy-w-krakowie-bedzie-obowiazywal-zakaz-palenia-weglem-i-drewnem.html
Jest nadzieja, że za tym przykładem kolejne samorządy zabiorą się za walkę z najgorszym powietrzem w Europie. Wg EEA sam pył zawieszony zabija rocznie ponad 44 tys. osób w Polsce, którego znakomita większość generuje niska emisja
www.eea.europa.eu//publications/air-quality-in-europe-2015
44 tys osób to 120 osób dziennie. Codziennie po cichu zanieczyszczenie powietrza zabija tyle osób, co muzułmańscy szaleńcy w zamachu w Paryżu. Dzień w dzień, rok w rok przy niewielkiej refleksji zarówno rządzących, jak i rządzonych.
Zakaz palenia paliwem stałym nie zlikwiduje zanieczyszczenia (oraz jego ofiar) do zera, ale przynajmniej zbije te wielkości do poziomów zachodnich.