pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11

03.04.16, 08:00
Sluchajcie, jestem ciekawy jak prezentuje sie wasz swiatopoglad na te wydarzenia z perspektywy tego czasu. Zatem zadam dwa proste pytania - i bardzo prosze o odpowiedz:

1.
Czy uwazasz, ze wersja oficjalna wyjasniajaca te wydarzenia jest prawdziwa, czy nie?
[TAK/NIE]

Jesli uwazasz, ze wersja jest nieprawdziwa - to:

2.
Czy twoim zdaniem wersja Stevena Jonesa, czyli zawalenie sie wiez w wyniku zniszczenia konstrukcji stalowej za pomoca materialow chemicznych topiacych stal jest prawdziwa, lub nie? [TAK/NIE]


Watek na ten temat jest obok, a wersje oficjalna ladnie opisuje wikipedia tu:
en.wikipedia.org/wiki/September_11_attacks
pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_z_11_wrze%C5%9Bnia_2001_roku
W gruncie rzeczy interesuje mnie jak prezentuja sie poglady Polakow w Polsce na ten temat.
Czy Polacy na ten temat czytaja, czy sledza ustalenia naukowcow i inzynierow.
Czy po prostu Polacy w Polsce zrobili choc maly wysilek w tym celu, aby sobie samodzielnie te sprawe wytlumaczyc?

Ciekawi mnie to dlatego, ze doswiadczenie ostatnich 10 lat wskazuje, ze spoleczenstwo jako masa reaguje inaczej od osob indywidualnych. Sa jakies przyczyny, dla ktorych ludzie nie maja odwagi wypowiadac sie na ten temat - lub tez nie maja pewnosci albo sie boja przyznac do swojego wlasnego zdania. I to moje zaciekawienie powoduje, ze pytam. Chce zobaczyc, czy Polacy maja swoj poglad na te sytuacje, czy maja odwage te poglad wyrazic publicznie, czy potrafia swoja opinie uzasadnic, oraz czy tez sa emocjonalnie zwiazani z tymi wydarzeniami aby moc te swoje zdanie w sposob silny wyartykulowac.
Albo nie.

Moje zdanie znacie.
To chyba nie ma zadnej watpliwosci? Prawda?
Czekam na odpowiedzi.
    • herr7 Cui bono? 03.04.16, 10:26
      Odpowiedź na Twoje pytania wymaga dostępu do, jak sądzę poufnej informacji oraz sporej wiedzy na temat budownictwa, właściwości materiałów np. stali itp. Osobiście nie sądzę, żeby owe wieże trzeba było wysadzać dla większego efektu. Bardziej prawdopodobne wydaje się przymknięcie oka na przygotowania terrorystów. O ile mnie pamięć nie zawodzi to CIA wiedziało o jakichś przygotowaniach, ale raport na ten temat utknął na jakimś, raczej niskim szczeblu wywiadowczej biurokracji.

      Cui bono? Niewątpliwym beneficjentem są te grupy, które od lat pasożytują na amerykańskim społeczeństwie- czyli oligarchia związana z finansami i kompleksem militarno-przemysłowym, a także dziesiątki tysięcy "szpionów", którzy dostali uprawnienia o jakich wcześniej nie mogli nawet marzyć. Przegranym jest amerykańskie społeczeństwo, a właściwie cały świat, który został poddany jeszcze większej kontroli ze strony zbrodniarzy, którzy mają prawdziwą władzę w Ameryce. O upadku demokracji nie piszę, gdyż po pierwsze nie bardzo wiadomo co to takiego jest, a jeżeli nawet gdzieś istnieje to z pewnością nie jest to Ameryka.
      • przycinek.usa Re: Cui bono? 04.04.16, 05:02
        Ciesze sie, ze odpowiedziales, ale nie o to mi chodzilo i wypada powiedziec po prostu tak, lub nie. Nie ma innej mozliwosci. To bylo pytanie na TAK lub NIE.

        Albo wierzysz w wersje oficjalna, albo nie. Nie ma wersji po srodku.

        Ale widze, ze nie ma masowego odzewu. To bylo pytanie proste - i brak odpowiedzi swiadczy bardzo silnie o Polakach.

        Jesli ktos nie potrafi odpowiedziec w sposob zasadniczy na to pierwsze pytanie - to mnie rece opadaja i nie mam wiecej pytan.

        Uzasadnienie:
        Kazdy dorosly czlowiek, obywatel KAZDEGO panstwa powinien miec elementarna wiedze na ten temat juz teraz, bez dodatkowych informacji, sledztw i doczytywania.

        Jesli tej wiedzy nie ma - to jest to moim zdaniem pewna kompromitacja.
        Mowiac inaczej - na moj apel powinien powstac las rak osob przekonanych do swojego zdanie.

        To nie bylo pytanie o niuanse katastrofy TU154, tylko pytanie o sprawy duzo prostsze, duzo bardziej jednoznaczne. Narracja 9/11 jest duzo bardziej przejrzysta i nie ma zadnych problemow z identyfikacja klamstw.

        A jednak ludzie nie dopisuja sie do watku z jednoznaczna opinia na tak, lub nie.
        I to jest dla mnie kompromitacja.
    • oka_blysk Brak zainteresowania 03.04.16, 21:27
      Mogę napisać tylko za siebie.

      ================
      1) Pamiętam dokładnie moment w którym się dowiedziałem o zamachu (późno wróciłem do domu i dopiero późnym wieczorem się dowiedziałem).
      2) Pamiętam także dokładnie moment w którym się dowiedziałem, że Bush chce wysłać wojsko do Afganistanu (też po południu - jechałem samochodem).

      Obecnie sprawa nie interesuje mnie na tyle, abym samodzielnie czegokolwiek szukał i weryfikował.
      Trudno mi odtworzyć wszystko, ale w Polsce mieliśmy wtedy od jakiegoś czasu pokrycie w mediach takich informacji jak Wojna Czeczeńska (temat długo utrzymywany przez media), mieliśmy w tym także zamachy (później zwane "terrorystyczne") w Moskwie i Riazaniu ( i gdzieś jeszcze?). Tak, to prawda, że było to 2 (?) lata wcześniej niż 9/11, ale byliśmy (tu w Polsce) w jakimś ciągu wojennym, bo Rosja prowadziła wojnę i było nam to emocjonalnie bliższe. Bliższe, bo wiadomo: "Rosja powstaje z kolan" i jej sąsiedzi mogą się bać.
      Więc ten amerykański zamach był jakimś dodatkowym zamachem. Niespodzianką było późniejsze zaangażowanie polskich żołnierzy.

      Całe 9/11 trochę teraz przypomina współczesne doniesienie z ostatniego zamachu w Belgii, czyli "Byli tam Polacy?", "Nie, nie było? A... to spoko". Czyli krótko mówiąc "Nie nasz problem" i najlepiej niech te swoje problemy trzymają u siebie. Też był wtedy (2011) strach w Polsce przed imigrantami i te same argumenty powtarzano - u nas nie ma imigrantów, więc jesteśmy bezpieczni.
      • przycinek.usa Re: Brak zainteresowania 04.04.16, 05:07
        j/w

        Ja pytalem w to, czy wierzysz lub nie w oficjalne story.
        I na to pytanie nie odpowiedziales w sposob jednoznaczny.

        Dla mnie to pytanie jest pytaniem z kategorii - kto zamordowal Polakow w Katyniu?
        U nas malo kto na to potrafi odpowiedziec, ale w Polsce powinno byc 100% ludzi znajacych odpowiedz.

        Uwazam, ze forum polityczne stawia pewna poprzeczke wobec uczestnikow - ta poprzeczka lezy wyzej, jak poprzeczka dla zwyklych uczestnikow. To nie jest tak, ze nikt sie nie interesuje.

        Gdybym zapytal studenta - osobe 20 letnia, lktora nic nie wie, bo takie czasy - to inna sprawa - ale ja sie pytam Polakow. I troche sie dziwie, ze nic nie wiecie.

        Jesli Polak na forum politycznym nie potrafi zidentyfikowac klamstw i propagandy - to jak moze uczestniczyc w jakiejkolwiek dyskusji?

        • oka_blysk Re: Brak zainteresowania 04.04.16, 09:59
          Odpowiedziałem na tę część:
          "W gruncie rzeczy interesuje mnie jak prezentuja sie poglady Polakow w Polsce na ten temat.
          Czy Polacy na ten temat czytaja, czy sledza ustalenia naukowcow i inzynierow.
          Czy po prostu Polacy w Polsce zrobili choc maly wysilek w tym celu, aby sobie samodzielnie te sprawe wytlumaczyc?"

          ===========================
          Po polsku (czyli przez Polaków) nie toczy się żadna dyskusja na ten temat i jedyna wersja jaka funkcjonuje, to amerykańska wersja oficjalna. Owszem jest także wersja o zaplanowanej akcji i podłożonych ładunkach i znana jest jako "spiskowa" i tylko o tyle ona funkcjonuje o ile ktoś zalinkuje coś angielskojęzycznego - dyskusji nie ma żadnej na forach polskich.
    • poszi Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 04.04.16, 21:12
      (Prawie) nikogo w Polsce to nie obchodzi. Może jeszcze 10 lat temu, ale teraz nie. Nie przypominam sobie dyskusji na ten temat z nikim od lat.

      Nie mam w jednym palcu oficjalnej wersji, więc trudno mi powiedzieć, czy się z nią w 100% zgadzam, ale punkt 2. to bzdura. Po pierwsze wieże miały prawo się spokojnie zawalić bez pomocy wspomagania, więc brzytwa Ockhama sugeruje najprostsze rozwiązanie. Po drugie, gdyby się nie zawaliły po uderzeniu samolotów, niewiele by to w odbiorze tragedii zmieniło, zginęłoby mniej osób, ale ciągle grube setki czy tysiące. Bez sensu byłoby planować taką akcję dla tak małej korzyści, nikomu się to nie opłacało.

      Zgadam się z herr7, że jedyną konspiracją mogło być przymknięcie oka na działania Al Kaidy przez wierchuszkę administracji rządowej. Ale i tu odzywa się brzytwa Hanlona
      en.wikipedia.org/wiki/Hanlon's_razor
      Równie dobrze można to wytłumaczyć niekompetencją.
      • sevenseas Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 04.04.16, 22:22
        I znow "inzynier" (tym razem budownictwa) poszi wytlumaczyl nam glupim, jak sie wala budynki, powiedzial cos o brzytwach i najlepsze bylo to : "Nie mam w jednym palcu oficjalnej wersji, więc trudno mi powiedzieć, czy się z nią w 100% zgadzam". Czyli, nie mam pojecia co oni tam napisali ale mi takie tlumaczenie wystarczy. "JEDYNA" konspiracja moglo byc "przymkniecie oka". Oczywiscie ze tak.

        Coz, pewnie nasi forumowi "specjalisci" nie slyszeli o Convar, Marsh & McLennan, o tym ze Kerry sam przyznal ze WTC7 "have been brought down in controlled fashion", o sledztwach SEC o "insider trading" w sprawie kuzyna GW Busha i kilku innych, o uszkodzonej "hudson bathtube", i wielu innych.....ale jak widac panowie, NIE interesuja sie......mozna sie nie zgadzac na wiele tematow, ale jak sie mozna nie zgadzac z czyms O CZYM SIE NICZEGO NIE WIE???

        Przycinek, nie pisalem bo mi szkoda czasu, dla mnie jest jasne kto, po co i za ile...mozna by rzec synergia interesow....wiec odpowiem wam "wszystkowiedzacy":

        www.youtube.com/watch?v=5j2F4VcBmeo

        "Bez sensu byłoby planować taką akcję dla tak małej korzyści, nikomu się to nie opłacało. "

        Says who?? Ty?? To ze Ty nie widzisz tego co dla innych jest oczywiste, nie znaczy ze cos sie nie oplaca czegos nie ma etc...
        • przycinek.usa Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 05.04.16, 02:55
          seven - stara gwardia raczej nie chce sie dopisywac, a mlodzi nie maja ochoty sie podlozyc.
          Z zalozenia nie jest to watek o 9/11, wiec raczej nie chce tutaj kolportowac informacji na ten temat, ale sila odpowiedzi jest dla mnie dosyc szokujaca i musze zareagowac. Chociaz troche.
          To jest dosc nieprawdopodobne, ze obok jest watek z filmami i informacjami i pomimo tego nikt nie chce przyznac racji naukowcom ani nawet rozwazyc tego, co jest na zdjeciach.
          Dla mnie to jest nieprawdopodobne. Zupelny brak zainteresowania taka wazna sprawa.

          Zatem w drodze wyjatku - wyjasnie osobom, ktore wpisaly sie powyzej - ze pytania byly 2 i byly tak sformulowane, aby nie bylo dwuznacznosci. Jestem zdumiony odpowiedzia posziego.
          Ale trudno. Najwyrazniej tak juz w Polsce jest, ze nie tylko jest brak zainteresowania, ale rowniez brak elementarnego logicznego rozumowania.

          Otoz najwiekszymi klamstwami w mojej ocenie sa 3 rzeczy:

          1. Twierdzenie przez czynniki oficjalne, ze WTC7 zawalil sie w wyniku pozaru, choc jest jasne, ze zostal wysadzony w powietrze. To jest oczywiste. Sa zeznania swiadkow, filmy, ewakuacja, zeznanie silversteina i tak dalej. To jest nie do obalenia. Nie wiem w ogole jak mozna jeszcze zaprzeczac i szukac wymowek.

          2.
          Twierdzenie przez czynniki oficjalne, ze samolot wlecial w Pentagon. To jest klamstwo. Samolot nie uderzyl w Pentagon. Tak samo - masa dowodow, filmy, dochodzenia prywatne, analiza sladow i nie ma zadnej watpliwosci.

          3.
          Twierdzenie przez czynniki oficjalne, ze samolot 93 rozbil sie w Pensylwanii jest klamstwem.
          en.wikipedia.org/wiki/United_Airlines_Flight_93
          Chodzi o to, ze w miejscu wskazanym przez media nie ma sladow po katastrofie Beinga 757.
          Moze ten samolot rozbil sie gdzies indziej, wyparowal, zostal zestrzelony albo utonal w oceanie - niewazne. Wazne, ze nie spadl tam, gdzie powiedzieli. A skoro klamali o miejscu - to pewnie klamali o wszystkim.

          Te trzy powysze kwestia powoduja, ze cala narracja jest klamstwem.
          To wszystko jest klamstwo. Jedno wielkie piramidalne klamstwo.

          To niesie za soba bardzo powazne konsekwencje w ocenie spoleczenstw. Bo przeciez co mozna myslec o spolecznosci, ktora majac takie informacje - nadal wierzy wladzy?
          Naprawde myslalem, ze odezwa sie jeszcze jakies osoby, ale najwyrazniej nie ma na to szans.
          To tyle narazie.
          • vice_versa Ma być MIŁO, TAK? 05.04.16, 05:47
            Na czyje wypowiedzi liczysz Przycinku?
            Przecież w tej historii 9/11 nie ma ani Kaczyńskiego ani Macierewicza, więc czemu trolle miałoby to interesować?

            I tak generalnie: w jakim celu wrzucasz ten temat?

            Jeśli o mnie chodzi to z wynikami spektrometrii elektronowej z zasady nie dyskutuję.
            Ale jestem też na tyle duży żeby wiedzieć, że im większa fikcja, im większe kłamstwo tym większe interesy, tym większa kasa, wpływy, władza...
            A Ruscy mają takie przsłowie: tisze jediesz dalsze budiesz. Wyedukowane lemingi i cała ta biedota umysłowa aspirująca do roli "elit" doskonale rozumieją, że nie należy się wychylać, jeden nieopaczny krok, jedna wątpliwość i cała kariera leci w gruzy... Nie ma znaczenia że to tylko forum- zachowanie integralności wewnętrznej i dobrego mniemania o sobie wymaga TOTALNEGO uwewnętrznienia propagandowych bredni, pionierskiej zapalczywości w zwalczaniu reakcji, inaczej popada się w zbrodniomyśl. Tu nie ma miejsca na żadną "brick in the wall", takie tematy a szerzej w ogóle myślenie oznacza BANICJĘ SPOŁECZNĄ, zagraża podstawom egzystencji...

            Więc mnie przestało dziwić to, że ludzi takie tematy nie interesują.
            Co to ma za znaczenie czy było tak czy siak?
            To jest NIEPRAKTYCZNE, praktyczne pytanie brzmi: what's in it for me? , a ponieważ ludziska nie znajdują na to żadnej sensownej odpowiedzi to się tym NIE ZAJMUJĄ. Poza tym nie należy przeszkadzać wielkim graczom gdy robią wielkie interesy, nie wsadza się rąk między trzaskające drzwi. I tak sprawdza się prorocze hasło: IGNORANCJA JEST SIŁĄ!

            Nie mów że uwierzyłeś w propagandę własnego gatunku który twierdzi, że homo jest sapiens!
            Z pewnością większość stworzeń na Ziemi łyknęłaby i tę propagandę gdyby nie to, że ów sapiens jest tak głupi, że nie uwzględnił bariery językowej smile
            Jest więc jedyna ofiarą swej wyrafinowanej propagandy wink

            Prawdę mówiąc sam nie rozumiem 50% spraw które Seven podał jako przykład... po prostu nie wiem. W sumie jednak niewiele od tego zależy, bo nawet jeśli bym wiedział to w sumie CO DALEJ Z TYM ROBIĆ? W końcu świadomość dzielenia przestrzeni z mass murderers zmuszałaby nas do jakiegokolwiek działania, jakiejkolwiek aktywności która... mogłaby być niebezpieczna, ryzykowna. Więc po co się interesować skoro i tak absolutnie nic to nie zmieni poza narastającą niechęcią do gatunku ludzkiego ? Po co się w ogóle tym interesować skoro z góry wiadomo, że wnioski nie będą ani miłe ani przyjemne?
            Ci którzy unikają takich tematów z reguły są BARDZIEJ SZCZĘŚLIWI I ZADOWOLENI Z ŻYCIA.

            Więc czemu stawać na drodze ich szczęśliwej ignorancji, podstawiać im nogę tak karkołomnymi tematami?
            • przycinek.usa Re: Ma być MIŁO, TAK? 05.04.16, 15:55
              "Nie mów że uwierzyłeś w propagandę własnego gatunku który twierdzi, że homo jest sapiens!"

              he he he

              a co do wypowiedzi sevenseas, to jestem pewien, ze wystarczy poprosic i sam wyjasni - mam nadzieje, ze w tym drugim watku.

              Ja sie o to pytam, poniewaz mechanizmy spoleczne sa te same.
              Dla milionow ludzi sprawa 9/11 jest jasna i oczywista.

              Zastanawialem sie ile osob w Polsce o tym mysli.
              Okazuje sie, ze niewiele.

              A przy okazji - calkowicie zgadzam sie z pierwszym zdaniem.
              To jest dla mnie zderzenie z nieznanym, bariera, ktorej nie rozumiem.
              To tak jakby pokazac komus czerwona kartke papieru, zapytac o kolor i albo nie ma odpowiedzi, albo odpowiedzi sa wymijajace. A ja sie pytam - jakiego koloru jest kartka?


              • jeepwdyzlu Re: Ma być MIŁO, TAK? 08.04.16, 12:31
                Nie
                Nie

                przycinek
                Duża część Polaków ma świadomość, że z atakiem 9/11 Amerykanie kłamią. Może świadomość nie dotyczy wież - ale na pewno Pentagonu i lotu 93.
                Ignorancja? Nie - raczej ponura świadomość, że wolimy USA od Rosji. POMIMO kłamstw i manipulacji.
                Wybieramy mniejsze zło.
                Pozdrawiam
                jeep
          • fidziaczek Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 10.04.16, 14:49
            > Sa zeznania
            > swiadkow, filmy, ewakuacja, zeznanie silversteina i tak dalej. To jest nie do
            > obalenia. Nie wiem w ogole jak mozna jeszcze zaprzeczac i szukac wymowek.

            Zeznania świadków w dzisiejszym świecie kompletnie nic nie znaczą.
            Powiedz mi na co chcesz świadków? Czy na UFO, czy na replitanów zamieszkujących ziemię, czy że Jezus ponownie zstąpił na Ziemię i naucza teraz w USA, a na każdy z tych pomysłów znajdziesz świadków.
          • fidziaczek Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 10.04.16, 14:52
            Przeceniacie znaczenie tego forum.
            ostatnio bywałem sobie na innych forach, bardzo niszowych, związanych np. z jakimiś mało popularnymi w Polsce dyscyplinami sportowymi i tam ruch i ilośc postów jest nieporównanie większa.
            Na tym forum pisze kilkanascie kilkadziesiąt osób a czytuje może kilkaset.
            Na onecie ruch jest 100 razy większy jak kilkaset razy.
            Nie można oczekiwac kilkuset opinii na forum na którym pisze obecnie dosłownie kilak osób
    • anak0nda A jaka jest wersja oficjalna? 08.04.16, 16:00
      przycinek.usa napisał:

      > Sluchajcie, jestem ciekawy jak prezentuje sie wasz swiatopoglad na te wydarzeni
      > a z perspektywy tego czasu. Zatem zadam dwa proste pytania - i bardzo prosze o
      > odpowiedz:
      >
      > 1.
      > Czy uwazasz, ze wersja oficjalna wyjasniajaca te wydarzenia jest prawdziwa, czy
      > nie?
      > [TAK/NIE]

      A jaka jest wersja oficjalna?
    • matprot Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 09.04.16, 01:49
      1. NIE
      2. Nie wiem kto to jest Steven Jones, nie znam jego wersji... ale zawalenie się wież WTC wyglądało jak zaplanowane wyburzenie... no a sąsiedni budynek Nr 7, który rzekomo zawalił się od fali uderzeniowej, to już było przegięcie pały po całości.
      Zdjęcia Pentagonu po zamachu tego samego dnia też nie wyglądały jakby rozbił się tam wielki samolot pasażerski. I tak dalej... i tak dalej...

      A propos:
      "Ciekawi mnie to dlatego, ze doswiadczenie ostatnich 10 lat wskazuje, ze spoleczenstwo jako masa reaguje inaczej od osob indywidualnych. Sa jakies przyczyny, dla ktorych ludzie nie maja odwagi wypowiadac sie na ten temat - lub tez nie maja pewnosci albo sie boja przyznac do swojego wlasnego zdania."

      Ludzie wiedzą jaka jest prawda... ale nie wiedzą co z tym zrobić. Zdają sobie sprawę, że nie mają realnej kontroli nad swoim rządem (a dokładnie nad ludźmi za kurtyną, którzy mają kontrolę nad ich rządem) i zwyczajnie się boją.
      Wolą więc na co dzień w ogóle o tym nie myśleć, nie wnikać, nie mieć opinii... bo trudno im przejść do porządku dziennego nad faktem, że rząd w celach propagandowych zabija własnych obywateli.

      Plus, duża część społeczeństwa uważa, że jakby nie było to Amerykanie są jednak beneficjentami tej gry, którą USA prowadzi z resztą świata i ten "inside job" był widocznie konieczną częścią tej gry.

      Popierają w ciemno swój rząd / swój kraj.
      Ludzie w WTC mieli pecha... ale to widocznie to były konieczne ofiary... żeby cała reszta mogła dalej się cieszyć "swoim USA".

      Bo jaka jest alternatywa? Osądzić całą klasę polityczną i najbogatsze rodziny? Oddać kontrolę nad światową gospodarką? Zacząć się uczciwie rozliczać z resztą świata i zacząć płacić dwa/trzy/cztery razy więcej za wszystkie rzeczy z zagranicy? Get real!
      • matprot Pentagon after attack 11.04.16, 11:36
        iaincarstairs.files.wordpress.com/2013/01/pentagon911attack-with-words.jpg
        • przycinek.usa gdzie jest samolot? 12.04.16, 08:31
          oczywiscie.

          Mysle, ze to zdjecie powinno byc szokiem dla Polakow.
          Bo przeciez w Pentagon uderzyl samolot, nie?

          A to nie jest jedyne zdjecie, tych zdjec sa dziesiatki i TV pokazywala to miejsce i nie ma watpliwosci. Prawda?

          To skad ta hipnoza?

          Przeciez Wikipedia pisze, ze to byl Boeing 757:
          en.wikipedia.org/wiki/American_Airlines_Flight_77
          oni tam nawet pisza, ze cytuje: "Dozens of people witnessed the crash, and news sources began reporting on the incident within minutes."

          czyli "tuziny swiadkow" widzialy te katastrofe.

          Przeciez Wikipedia pisze jak bylo:
          en.wikipedia.org/wiki/September_11_attacks
          JAK TO MOZLIWE, ZEBY TO WSZYSTKO BYLO KLAMSTWEM? NO JAK?

          Polakom to sie w glowach nie miesci.

          W USA musi byc mega konspiracja, Macierewicze w kazdym departamencie i Tusk w nadzorze. Po prostu wariactwo, wstyd za wladze, koniec swiata, czarny stan, ciemnogrod, wsteczniactwo, karaluchy i tak dalej. Acha, zapomnialem tego - dzien swira

          Czyli jak ja sie pytam o ocene tego przez Polakow - to mam nadzieje, ze teraz rozumiecie - jakie jest moje zdziwienie, prawda?

          Moje zdziwienie jest o tyle wieksze, ze PO-wskie trole ani mysla sie z tym zgodzic, bo to bylaby ujma na honorze przyznac komus racje. Nie?

          A to jest takie oczywiste.
          Byl nawet raz ciekawy program w TV, pokazujacy jak oni ten numer z samolotem wycieli.
          To byla niezle zsynchronizowana akcja, samolot przelecial nad Pentagonem, a w pentagon przywalila prawdopodobnie rakieta cruise albo powietrze ziemia i wszystkie kamery zabralo FBI i utajniono.

          I w Polsce prawie nikt tego nie wie.
    • fidziaczek Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 10.04.16, 14:57
      Oficjalna wersja nie jest prawdziwa ze względy na zawalenie WTC7.
      Po prostu budynek nie może zawalić się ot tak sobie sam w całości w takim tempie.
      Tak nie walą się nawet budynki trafione bombą.

      Więc to jest dowód że wersja nie jest prawdziwa, a czemu o tym cicho?
      Bo konsekwencją tego jest przyjęcie że rząd USA czy tam jakieś tajne służby w USA zamordowały/pozwoliły na zamordowanie tysiecy amerykanów.
      Gdyby to wziąc na poważnie to konsekwencją przyjęcia tego faktu do świadomości byłaby konieczność wywrócenia całego porzadku społecznego, moze rewolucja, może niepokoje, może lincze itp.
      To byłby tajfun ogarniający całe stany i burzący dotychczasowy model społeczny.
      Nikt tego nie chce, lepiej zamieść pod dywan i zapomnieć
    • corgan1 Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 11.04.16, 04:17
      1. Czy uwazasz, ze wersja oficjalna wyjasniajaca te wydarzenia jest prawdziwa, czy nie?
      [TAK/NIE]


      Jest nieprawdziwa. Zaczęła mi "śmierdzieć" że z tym "zamachem" jest coś nie tak w momencie w którym zawaliło się WTC7 w które nie uderzył żaden samolot, coś co walnęło w Pentagon było za wąskie na samolot i musiało sunąć po trawniku, żeby walnąć w ścianę. No bo czemu nie w dach? Brak śladów szczątków samolotów w Pensylwanii i po uderzeniu w Pentagon. I żadnych zdjęć i wideo z uderzenia w najbardziej strzeżony budynek w USA. No i to że ludzie w samolotach dzwonili ze swoich komórek (!) do rodzin przedstawiając się w stylu "cześć mamo tu mówi John Kovalsky". Kto dzwoni do własnej matki i przedstawia się imieniem i nazwiskiem????

      Jeśli uwazasz, ze wersja jest nieprawdziwa - to:

      2. Czy twoim zdaniem wersja Stevena Jonesa, czyli zawalenie sie wiez w wyniku zniszczenia konstrukcji stalowej za pomocą materiałów chemicznych topiących stal jest prawdziwa, lub nie? [TAK/NIE]


      Tak, to jest wg. mnie zupełnie prawdopodobne. Po tym jak kilka lat temu pokazano zdjęcia fragmentów metalowych rusztowań WTC które były jakby równo przecięte po określonym kątem. No i fakt, że gruzy natychmiast sprzątnięto zaś stal zebrano i wysłano do przetopienia do Chin mimo protestów rodzin zabitych. Rozumiem, że w USA nie można było tego przetopić?

      Sądzę że w tej sytuacji działały 2 grupy - 1 alkaidowska sterowana przez służby USA a 2 ze stron samych służb, przy czym 1 grupa nic nie wie o 2 a 2 grupa całościa steruje. 1 grupa podpuszczona "wicie rozumiecie allah akbar Mohamed wsiądziesz z ziomkami do samolotu i walnięcie w pentagon czy tam w wtc. Dacie radę wszak ukończyliście kurs pilotowania awionetkami a przecież i to lata i to lata. Bedzie dobrze i pamietaj że 72 dziewice czekają w raju na wieczne r..chanie". 2 grupa przygotowała starannie te wszystkie ładunki wybuchowe w odpowiednich miejscach żeby nie było lipy. I żeby jakaś ekipa przechodziła obok z włączonymi kamerami gdyby trzeba było sfilmować 1 uderzenie itp.

      Myślę że zamach w Smoleńsku też mógł tak przebiegać. 1 ekipa miała szczerze za zadanie przestraszyć kaczora i resztę pisiorów żeby w gacie narobili jak samolot zacząłby trzeszczeć albo elektryka na chwilę wysiadła, żeby pokazać że jest tak głupi i nieudaczny, że nawet samolotem nie potrafi wylądować. Ale byłoby śmiechu co niemiara gdyby musiał odlecieć. Tak jak się straszą g..wniarze w podstawówce udając że jeden drugiego popycha pod nadjeżdżający autobus. Z tym, że nie wiedzą, że tutaj autobus nie był przypadkiem. I była 2 ekipa która wiedziała o 1 zaś przygotowywała naprawdę śmierć LK w tym Smoleńsku. I 1 grupa może być przerażona, że coś co miało być złośliwym żartem zakończyło się tragedią.

      Po WTC kolejne zamachy i "zamach" terrorystyczne mają parę cech wspólnych:
      - zamachowcy lubią gubić w miejscu zamachu swoje dokumenty tożsamości - temu który walnął w jeden z WTC wypadł paszport, który został znaleziony na ulicy; podobnie jak w czasie strzelaniny w Charlie Hebdo w Paryżu - tam zgubiono dowód osobisty
      - od 1 chwili wiadomo, kto to zrobił - wina pilotów i BinLaden
      - z "zamachów" nie ma filmów z miejsca zdarzenia albo są śladowe - patrz Pentagon i zamach w tym klubie w Paryżu.
      - kluczowych świadków zdarzenia lubi odwiedzać seryjny samobójca
      • przycinek.usa Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 12.04.16, 08:57
        dziekuje za opinie. Tak zgadzam sie, ze to wyglada na wielka manipulacje i atak na kilku plaszczyznach - gdzie jedne grupy nie mialy pojecia o drugich. Ja juz nie chcialem pisac wiecej o szczegolach technicznych WTC1 i 2 ale to prawda, materialow jest pelno - a przygotowanie takiego wyburzenia trwa tygodniami.

        Nawet byly programy w internecie, gdzie swiadkowie zeznawali, ze tuz przed zamachem w budynku bylo duzo kurzu, takiego drobnego, jakby ktos kul tynki, albo cos cial.

        A przeciez tam byla klimatyzacja i fitry aktywne powietrza. To skad kurz?

        Te budynki byly przygotowywane pod wyburzenie miesiacami.
        Nawet jesli ktos chcialby wysadzic taki WTC7 - to ustawienie ladunkow pod wyburzenie w normalnych warunkach dostepnosci trwa okolo 3 tygodni. I to pod warunkiem, ze nie ma juz scian, kable prowadzi sie po wierzchu, materialy wybuchowe sa umocowywane tasma klejaca i nie ma stresu.

        A tam - te prace musialy byc prowadzone ukradkiem, w nocy, tak - aby wszystko ukryc - to jest niemozliwe aby to wykonac tylko w kilka tygodni.

        Ten budynek WTC7 jest takim silnym dowodem przeciw tym kretynom, ze ktos to kiedys wezmie i wysledzi. Tylko musi sie wladza zmienic.

        To jest taka sama sytuacja jak w Polsce z PiSem.

        Ktos po prostu wejdzie i rozniesie to towarzystwo klamcow i mordercow.
        Ale to nie bedzie trump. Chyba.

        Nie po tym, jak to przemowienie wykonal dla AIPAC

        Bo jakby on zaczal w tym grzebac, dowiedzial sie o tych oficerach MOSSADu z NJ, to zamknalby sledztwo i udupil sprawe. Dlatego ta sprawa musi isc swoim wlasnym torem - bedzie kryzys, ludzie sie wkurwia i wybiora kogos takiego jak Duda i PiS i bedzie sledztwo dopiero wtedy.
    • senin1 Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 11.04.16, 14:17
      1. Nie
      2. nie wiem, nie sledze

      moje pierwsze NIE wynika z faktu, ze jestem tzw. "opinionated woman" (cokolwiek to wlasciwie znaczy, ale nie jest to chyba synonim "kobiety dobrze zorientowanej" - wrecz przeciwnie wink ) I wcale mi to nie przeszkadza

      w zwiazku z powyzszym osmiele sie wyjawic skad to moje pierwsze "Nie" sie wzielo:

      ano ze zderzenia dwoch faktow : tego ze w kilka dni po informacji o wydarzeniu (I jego sprawcach) GWB zaczalswoje gledzenie o "War on Terror"

      no to powiedzialam swojemu malzonkowi ze to troche tak jak z podpaleniem Reichstagu, czy Rzymu, czy jeszcze jakis tam miejsc, I ze historia lubi sie powtarzac. On na to nic, bo on z dala od Polski wychowany I zna sie jedynie na Chinskich przewalach, ale... od tego czasu szpera po Internecie, boa czas ( I tu koniec dowcipkowania)

      Ja nie szperam, ale moje wewnetrzne przekonanie mowi mi ze mialam racje


      i tak na marginesie: smiesza mnie ludzie , ktorzy uzywajac "mordozamykacza" pt spiskowa teoria dziejow wydaja sie nie odrozniajac wymyslnych paranoidalnych wspolczesnych koncepcji spiskowych od faktow historycznych, ktore ukazuja jakies tam continuum spiskow, prowokacji manipulacji itd... pzrzepaltanych (gdzieniegdzie) intencjami szlachetnymi, czy po prostu zwykla polityczna przyzwoitoscia

      tak wiec uwazam, nie zwazajac na ZADNE dowody, ze bylo to (9/11)wydarzenie spowodowane przez prowojenne lobby wewnatrz amerykanskie. A swoja droga, gdyby mieli wtedy prezydenta nie tak glupkowatego jak George to moze by sie tepropagande udalo bylo lepiej sprzedac.

      czyli.. drugie pytanie mnie nie dotyczy ;P
      • przycinek.usa Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 12.04.16, 08:48
        dziekuje za opinie.
        To jest bardzo zdrowe podejscie i pozostaje mi reke podac.

        Mnie w sumie w tej sprawie najbardziej denerwowalo to - ze ta cala propaganda byla i jest wymierzona w spoleczenstwo glupie, ktore nie potrafi rozumowac - nawet kiedy ma fakty podane pod dziub. Tzn. bardziej denerwujace jest to - ze ta propaganda dziala. To mnie najbardziej uderza. To jest upadek spoleczny i cos w rodzaju masowego debilizmu. Nie moge sie z tym pogodzic.

        Jak mozna pokazac w TV zdjecie i powiedziec, ze tu rozwalil sie samolot i liczyc, ze ludzie to lykna? Jak mozna byc tak bezczelnym klamca?

        Prawda?

        A oni pokazali to dwukrotnie - raz w Pentagonie - a dwa jak pokazali dziure w ziemi po tym drugim samolocie w Pensylwanii. I ludzie nie dosc - ze w to uwierzyli - to na dodatek zrobili do tego wielka otoczke patriotycznego gniewu, ktory uzasadnia wszystko jednakowo - bez wzgledu na fakty. I ludzie spiewaja, chodza na marsze, niosa flagi a o tym kto jest naprawde winny mowi prawdopodobnie tylko Rosja i to nie bezposrednio, tylko ustami zapraszanych do TV obcych ekspertow. Swiat jest dziwny.
    • dziadek_alex Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 11.04.16, 20:00
      Czesc Przycinek,

      1. Nie wierze w wersje oficjalna z dwoch powodow:
      a/ malo trzyma sie kupy
      b/ powstala ogromna ilosc smiesznych teorii co przysypaly niczym snieg calkie rozsadnie postawione pytania i proby wyjasnienia niezaleznego sprawy. ( Dla mnie to robota sluzb specjalnych)
      2. Pracuje w R&D i sam wiem jak trudno dac gwarancje, ze cos zachodzi w taki a nie inny sposob.
      Ale pozostaje otwarty na wszystkie wersje jak dlugo osobiscie nie stwierdze, ze cos nie pasuje.

      3. Przychodzi mi z ogromnym trudem uwierzyc ze
      - samolot uderzyl w Pentagon, choc wyglada na zdalnie sterowany pocisk , lub drona.
      - Atta wyrzucil z samolotu paszport by potomnosc o nim nie zapomniala.
      - Wlasciciel wiezowcow mial nosa 6 tygodni przed akcja, by ubezpieczyc wiezowce od terroryzmu i katastrof lotniczych. W takich wypadkach szukaja ubezpieczalnie sladow przestepstwa. W tym wypadku placily nie dyskutujac zbyt wiele.
      - Implozja wiezowca 7 jest dla mnie niezglebiona zagadka jesli pominac udzial pomocy bezposredniej.
      - Mam 7 CD's z roznymi materialami. jest jeszcze kilka niezmiernie nieprawdopodobnych faktow i przylpadkow. Niektore z nich sa tak malo prawdopodobne, ze nie wiem czy nie sa falszerstwami wiec nic o nich nie pisze.
      Mieszkam niedaleko od Polski, bo pod Stuttgartem.
      Pozdro
      jak skrotowo pisza mlodzi Polacy
      dziadek_alex
      • przycinek.usa Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 12.04.16, 08:35
        dziekuje za opinie.

        Dla mnie sprawa jest rozwojowa - ze wzgledu na wojne z Rosja.
        Ostatnio dosyc odwaznie propagowane sa materialy na temat dokumentow Congresu i udzialu Arabii Saudyjskiej w tym zamachu.

        Ktos to robi celowo.

        Tzn. to jest prawda - oczywiscie - tylko dlaczego te prawde forsuja teraz, a nie rok temu, dwa lata temu - tylko akurat teraz komus sie oplaca tych Saudow krytykowac. I slusznie.

        Pierestrojka. smile

        He he he he
        • przycinek.usa do gory - pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 04.09.18, 06:17
          Mysle, ze to dobry moment a to, aby powtorzyc pytanie. Ciekawe czy macie jakies nowe opinie.
    • sendivigius Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 04.09.18, 10:26
      przycinek.usa napisał:

      > Sluchajcie, jestem ciekawy jak prezentuje sie wasz swiatopoglad na te wydarzeni
      > a z perspektywy tego czasu. Zatem zadam dwa proste pytania - i bardzo prosze o
      > odpowiedz:
      >
      > 1.
      > Czy uwazasz, ze wersja oficjalna wyjasniajaca te wydarzenia jest prawdziwa, czy
      > nie?
      > [TAK/NIE]
      >
      > Jesli uwazasz, ze wersja jest nieprawdziwa - to:
      >
      > 2.
      > Czy twoim zdaniem wersja Stevena Jonesa, czyli zawalenie sie wiez w wyniku znis
      > zczenia konstrukcji stalowej za pomoca materialow chemicznych topiacych stal je
      > st prawdziwa, lub nie? [TAK/NIE]


      1. Nie
      2. Nie.

      Mechanizm musial byc inny. Ogladalem 1000 filmow i na moje wyczucie mechaniki te wieze wala sie w zly sposob. Ale jednak zalozenie takich ladunkow to tysiace roboczogodzin, tego nie da sie zrobic aby nikt z pracownikow i ochrony nie zauwazyl. To sa paczki, kable, moze nadajniki etc. I musi byc tego po prostu bardzo duzo. Tego sie nie wniesie w kieszeni.

      Kazdy kto zaklada udzial sluzb mowi ze to sluzby amerykanskie. Ja bym tak nie zakladal. Jedyne drugie ktore by sie nie baly zmasowanego odwetu to rosyjskie. Po co? Chaos jest dobry => Rozpad USA na mniejsze grupy stanow.

      Zauwazcie, 911 to jedyne duze tragiczne wydarzenie w ktorym nikt nie podejrzewa ze maczali w tym palce "czerwoni". Dlaczego? Bo to nie bylby strach na wroble tylko prawdziwy.

      • przycinek.usa Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 04.09.18, 16:02
        Zgadzam sie z toba, ze okablowanie tego i podlozenie ladunkow musialo trwac wiele tygodni. I sa na to dowody. Juz od dawna swiadkowie mowili, ze w budynku trwaly "prace remontowe" przez wiele tygodni wczesniej. Ludzie Silversteina mieli do tego nieograniczony dostep. Czesc z tych dowodow zalinkowalem w watku o 9/11, ktory tez wyciagnalem na gore.

        Na koncu watku podalem nowe linki.
        Sa nowe dowody, ktorych nigdy wczesniej nie widzialem, a ktore sa warte obejrzenia.
        To powinno byc dla Polakow ostrzezeniem, poniewaz dotyczy to Polskiej polityki zagranicznej i byloby dobrze wiedziec z kim macie do czynienia.
        • sendivigius Re: pytanie - o wasze opinie w sprawie 9/11 07.09.18, 19:12
          przycinek.usa napisał:

          > Zgadzam sie z toba, ze okablowanie tego i podlozenie ladunkow musialo trwac wie
          > le tygodni. I sa na to dowody. Juz od dawna swiadkowie mowili, ze w budynku trw
          > aly "prace remontowe" przez wiele tygodni wczesniej.

          To nie wystarczy. To jeszcze trzeba utrzymac w tajemnicy, a to jest mozliwe tylko jesli od poczatku to byli agenci/oficerowie sluzb. A nawet ci puszczaja pare czasami. Ludzie lubia to robic na lozu smierci albo zostawiajac listy do otwarcia po pogrzebie. Nic takiego sie nie pojawilo.

          Rowniez w relacjach nie ma nic co by sugerowalo ze w ladowniach samolotu bylo cos nadzwyczajnego, jakas lawa, kwas, termit co by zaczal destrukcyjny proces konczacy sie zawaleniem.

          Ladunki musialy wiec byc tam zaintalowane tuz przed kolizja z samolotem i to w duzej ilosci. Przypomnij sobie ze probowano wysadzic WCT pare lat wczejsniej truckiem z dynamitem i nic to nie dalo. A moze po prostu zwykly podkop/piwnice gdzie nikt nie zaglada wypelniono czyms co odpalono?

          Ale ja uwazam ze sa to drugorzedne problemy. Bo polityka po 911 bylaby taka sama gdyby nawet wieze sie nie zawalily i wymagaly zwyklego wyburzenia ze wzgledu na demolke i naruszenie konstrukcji.
    • leny20-4-7 lot 93 05.09.18, 17:19
      czy jakoś tak, był emitowany w dniu wczorajszym ok 22 na komercyjnej stacji w tv. Żona która go ze mną oglądała, na koniec powiedziała/zapytała, że straszne sytuacje miały miejsce akurat wtedy kiedy byłem w USA...gdy powiedziałem, że do końca nie wiadomo, czy faktycznie wersja oficjalna jest prawdziwa, to z wyrzutam natarła na mnie, że a. przecież właśnie w tv oglądałem film, w którym pokazano jak było! b. że od czasu pobytu w hiszpanii (własnie wróciłem z urlopu) i mojego opowiadania o Katastrofie Gilbalrtarskiej Sikorsiego wtrąciłem "że podobnie jak w Smolensku, do końca nie wiadomo", żyję spiskami, a nie realnym światem!

      Także tak podchodzą zwykli Polacy do tematu. Możesz im 100 poszlak wskazac pod nos, a dopóki nie będzie powiadziane w telewizorze, to NIE MA tego. As simple as that!
      • przycinek.usa Re: lot 93 06.09.18, 05:22
        No to przekaz zonie uklony ode mnie i powiedz, ze jest takie zdjecie w internecie, ktore pokazuje szczatki tego samolotu. I tam te szczatki sa obfotografowane na 10-ta strone, poniewaz to jest wersja oficjalna. I potem porownaj wielkosc tego samolotu i wielkosc tej dziury ze szczatkami. Zapytaj sie zony, czy ona tez widzi, ze wielkosciowo te rzeczy nie pasuja do siebie. Ja tego filmu nie ogladalem. Szkoda mi czasu na ogladanie teorii spiskowych.
        • leny20-4-7 Re: lot 93 06.09.18, 10:35
          Przekażę, przekażę! Ona ciebie kojarzy z moich opowiesci (z dobrej strony zaznaczam), to się powinna ucieszyc za ukłony, chociaż o tym, aby spojrzała na tę fotografię, to zapomnij. Tzw. normalni ludzie uważają za słuszne/wierzą w to, co im w TV zostanie powiedziane.

          Według mnie bardziej od Pensylwanii przemawia Pentagon, a dokładnie to jak 9/11 wyglądało w tamtym miejscu!
          Oficjalna wersja jest mniej więcej taka (pisze z pamieci): Oto aluminiowy(!!!) samolot pasażerski lecąc 3 metry nad ziemią uderzył w betonowy (zakładam że zbrojony!) budynek (dla tych którzy nie wiedzą jak wygląda akurat TEN BUDYNEK to foto koniecznie*) i przebił się przez wszystkie ściany, tak że nie pozostawił ŻADNYCH większych szczątków (np skrzydeł, które powinny złożyc się już na pierwszej betonowej przeszkodzie i zostac nienaruszone u wlotu!). Mało tego z maszyny która oficjalnie waży (tu z palca) 200+ton zebrano zdaje się 1 cięzarówkę "odpadów", bo...reszta miała wyparowac podczas pożaru! Nie ma żadnych nagrań z monitoringu(!), a jedyna taśma, która była przez moment (nie wiem czy prawdziwa) dostępna dla ludożerki przedstawiała raczej "coś pdoobnego do pocisku rakietowego), i jej równiez dziś już nie ma. JEśli chcesz komukolwiek otworzyc ovczy na to co MOGŁo faktycznie miec miesjce 9/11, to PENTAGON nadaje się najlepiej! NYC każdy widział "jak było", Pensylwania powstał film i nawet Moja zoabczyła "jak było"...PENTAGON krzyczy głośniej niż wierzba (?) ze Smoleńska, która zniszczyc miała według tych samych osób podobny (co do zasady statek powietrzny), a mury Pentagonu patrz zoabcz nie dały sobie rady.

          A jeśli już mówisz o teorii spiskowej, to ja mam jedną(mogę podrzuci więcej, ale szkoda czasu)...próba puczu przeciwko "W", do której jako zasłony dymnej użyto kilkunastu nawiedzonych koleżków, a którą poźniej ekipa "dabjlu" wukorzystała aby podpalic pół świata.

          Ci którzy pukają się teraz w czoło, daję njusa z nytajmsa: www.nytimes.com/2018/09/05/opinion/trump-white-house-anonymous-resistance.html tutaj tytuł gdyby zniknęło: "I Am Part of the Resistance Inside the Trump Administration".

          pozdro, co do reszty tematów w innych wątkach.
          * foto Pentagonu cdn2.img.sputniknews.com/images/105840/23/1058402358.jpg
          • cojestdoktorku Re: lot 93 07.09.18, 20:42
            sorry ze sie wtrącam ale jedno zdanie mnie poruszyło

            >np skrzydeł, które powinny złożyc się już na pierws
            > zej betonowej przeszkodzie i zostac nienaruszone u wlotu!

            coś co porusza sie z prędkością kilkuset km/h nie moze zostać nienaruszone

            test zbliżony do tej sytuacji z pentagonem:
            www.youtube.com/watch?v=4q35xHzjxB0
            • przycinek.usa Re: lot 93 08.09.18, 06:35
              Wiesz, mnie sie juz nie chce dyskutowac na ten temat. Bardzo prosze - uwierz mi - tam nie bylo samolotu. OK? Pentagon zostal trafiony rakieta. Samolot owszem byl, ale przelecial NAD budynkiem. OK?

              Jak widac na tym twoim video pokazujacym samolot przebijajacy skrzydlami beton - otoz widzisz, kiedy skrzydlo walnie w beton - to jest dziura w betonie, prawda? A w Pentagonie dziury nie bylo. OK? Masz w tej sytuacji 2 mozliwosci - ktos blyskawicznie dziure usunal albo zacementowal. Druga mozliwosc jest taka, ze zadnego skrzydla nie bylo.
              • cojestdoktorku Re: lot 93 08.09.18, 13:41
                te skrzydła nie przebijają betonu
                prawie ze na nim odparowują
                widac tylko tą część skrzydeł która wystaje poza obrys przeszkody i to ona sprawia wrażenie jakby przebijała beton, ale ta część sie tylko na tle betonu przesuwa
                gdyby skrzydła miały przebić beton to tym bardziej zrobiłby to jako pierwszy dziób samolotu

                nie oglądałem budynku pentagonu, watpie by tam ściany były tak grube, a to jest kluczowa sprawa
                ale nie ma nic niezwykłego w tym ze aluminiowa lekka konstrukcja na skutek ogromnych energii i temperatur zostaje sproszkowana czy wręcz odparowana

                nawet pociski po trafieniu w twardą przeszkodę tez potrafią zamienic sie w pył, niby maja wieksza prędkosć ale też są znacznie bardziej wytrzmałe na uderzenie niż lekkie aluminiowe konstrukcje
              • cojestdoktorku Re: lot 93 08.09.18, 13:50
                >Pentagon zostal trafiony rakieta. Samolot owszem byl, ale przelecial NAD budynkiem. OK?

                właściwie nie wiem po co komu ta rakieta
                w wieże trafiły samoloty
                wiec i w pentagon mógł trafić samolot, to w zaden sposób nie zaprzecza teroii spiskowej wele której to była nowa wersja operacji northwoods, dla przypomnienia

                pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Northwoods

                upieranie sie ze w pentagon trafił pocisk rakietowy to trochę jak ze smoleńskiem i macierewiczem: na pokąłdzi ebyła bomba a nawet dwie, do tego sztyuczna mgła, do tego złe naprowadzanie, do tego awaria saomoltu, więcej, więcej i więcej
                choć własnie ta ilość "faktów" teorie ośmiesza bo nikt nie popełnia zbrodni do ofiary równoczesnie strzelajać, wieszajac ją, topiąc i wstrzykując trucizne w żyły
                • przycinek.usa Re: lot 93 08.09.18, 16:25
                  Pentagon jest stosunkowo niskim budynkiem i trudno w niego trafic samolotem. Trafienie jest kluczowa kwestia. Oni w tym skrzydle Pentagonu mieli ksiegowosc i po ataku zniknelo mnostwo dokumentow dotyczacych finansowania projektow militarnych. Ta operacja miala gleboki cel. Najwyrazniej osoby ktore to planowaly nie zamierzaly ponosic zadnego ryzyka. Rakieta jest duzo latwiej trafic w taki budynek. Poza tym wychodzisz z zalozenia, ze wszystko o tym wiesz, a tymczasem byly filmy, ktorych nie ogladales, w ktorych dziennikarze przesluchiwali swiadkow. I byly filmy pokazujace ten trawnik i caly front budynku. I ty po prostu tego wszystkiego nie widziales. I nie patrzyles na te rzeczy, poniewaz wierzysz mediom. A im nie mozna wierzyc.
                  Cala obecna polityka informacyjna opiera sie na klamstwach. Media klamia. Celowo. I najwyrazniej ludzie w to wierza. Ty jestes najlepszym przykladem.

                  • sendivigius Re: lot 93 08.09.18, 17:10
                    przycinek.usa napisał:

                    a tymczasem byly
                    > filmy, ktorych nie ogladales, w ktorych dziennikarze przesluchiwali swiadkow.
                    > I byly filmy pokazujace ten trawnik i caly front budynku.

                    Nie przywiazuj wagi do filmow w czasach Photoshopa i Pixara. Natomiast swiadkowie to jeszcze mniejszy dowod na cokolwiek, o czym wiemy od czasow Judasza.
                    • przycinek.usa Re: lot 93 08.09.18, 21:45
                      To nie photoshop tylko logika. Jesli 9/11 byl inside job - a wszystko wskazuje, ze byl - to znaczy, ze atak na Pentagon byl przygotowany przez Pentagon. I gdybys byl czlowiekiem planujacym atak na samego siebie - to nie bedziesz angazowal amatora, ktory przez przypadek wleci w budynek od zlej strony i da ci w leb. Pentagonowi przeszkadzala ksiegowosc, wiec chcieli wykonczyc ksiegowosc. I wykonczyli.

                      Filmy sa. Wystarczy tylko sobie poszukac. Przedstawiaja dokladnie trase nalotu, kierunki lotu samolotu i dlaczego trafienie tam, gdzie byla dziura - bylo niemozliwe. Jest dla mnie ewidentne, ze ludziom nie chce sie tego rozwazac. Po prostu wam sie nie chce o tym myslec. I wyjasnienie tego wszystkiego bierzecie na wiare.
                • sendivigius Re: lot 93 08.09.18, 17:05
                  cojestdoktorku napisał:

                  bo nikt nie popełnia zbrodni do
                  > ofiary równoczesnie strzelajać, wieszajac ją, topiąc i wstrzykując trucizne w ż
                  > yły

                  I owszem, tak zalatwiono Rasputina. (oczywiscie kryptobolszewicy).
                  • dorota_333 Re: lot 93 09.09.18, 12:41
                    Nie, to mit smile Po prostu Jusupowa i pozostałych spiskowców sytuacja całkowicie przerosła i stworzyli barwną opowieść. Trucizny w ogóle nie było, lekarz odpowiedzialny za jej dodanie nie dodał.
          • przycinek.usa Re: lot 93 08.09.18, 06:52
            ale to jest zwykle foto. Czy to zrobione po - czy przed 9/11?
Pełna wersja