Dojna zmiana: Akcja "Misiewicze"

17.09.16, 20:07
Polska rządzona przez rząd PIS- lub jak kto woli- Dojną zmianę- przypomina coraz bardziej Putinowską Rosję. Albo Ukrainę.
Jak nie posmarujesz, to nie pojedziesz.
"Kompetencje są frazesem, kiedy klękasz przed prezesem"- w myśl tej zasady w wielu państwowych spókach i urzędach trwa dynamiczna rotacja stanowisk, a co bardziej wierni Prezesowi Kaczyńskiemu zajmują miejsca nawet w kilku radach nadzorczych.


W szczególności ci, którzy krzyczą o walce z układami i korupcją, okazują się być twórcami takich chorych układów i sami czerpią z tego zyski, na wzór sytuacji będących normą u naszych wschodnich sąsiadów:
niezalezna.pl/86037-walczyl-z-korupcja-przyjal-123-mln-dol-lapowek
Jednym z filarów zmian, które miał wprowadzić PiS miała być walka z "kolesiostwem"..
A więc.....stary układ przegonili i ekspresowo wprowadzili swoich "kolesi" do najważniejszych spółek, w których udziały posiada Skarb Państwa.

W poniedziałek rusza akcja "Misiewicze", ujawniona zostanie pełna zatrudnionych dzięki rekomendacji PiS.
Ludzi takich jak wspomnianych Bartłomiej Misiewicz- bez żadnych kwalifikacji związanych z zajmowanym stanowiskiem lub stanowiskami (no bo po co ograniczać się do jednego, kiedy można doić kilka spółek jednocześnietongue_out ):

www.gazetaprawna.pl/artykuly/976791,petru-o-akcji-misiewicze-ujawnimy-liste-osob-ktore-dostaly-posady-dzieki-rekomendacji-pis.html
Przyszłych "wybitnych" specjalistów, menedżerów i być może generałów- którzy wojsko widzieli jedynie na obrazkach tongue_out

I choć zaraz pewnie większość wyznawców "Dojnej zmiany" zacznie podnosić płacz, że Platforma też miała swoich kolesi i w nosie dłubała, a zamiast miliardów utopionych w SKOK-ach od miłościwie panującego senatora Biereckiego- było 850 milionów zdefraudowanych przez Amber Gold-
to część krytyków PO, która trochę myśli stwierdzi bez wątpienia, że zamiast tzw. "Dobrej zmiany" mamy tak naprawdę "Dojną zmianę"- a w najlepszym wypadku: kiepską kontynuacją, układów i ogółem- tego wszystkiego co mieliśmy za poprzednich rządów smile

Czym się różni dojenie Polaków przez PIS względem tego co było za PO?
Chyba tylko tym, że nowa ekipa ma dla swoich działań pełne poparcie i wstawiennictwo EPISkopatu tongue_out
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie" - Andrzej Duda
Jaki premier, taki cały rząd- pewien myślący Polak
A poza tym uważam, że w Smoleńsku był zamach
    • belphegor-pisu Re: Dojna zmiana: Akcja "Misiewicze" 17.09.16, 22:04
      Bardzo mądrze napisałeś.
    • dorota_333 Bugała straszy prawnikami 09.02.18, 12:08
      ...za pieniądze Orlenu, oczywiście.

      www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/ewa-bugała-dwa-dni-temu-została-dyrektorem-w-orlenie-straszy-prawnikami-na-twitterze/ar-BBITYm8?ocid=spartanntp

      To na wypadek, gdybyście chcieli "podważać jej kompetencje i wizerunek". No, takiego wizerunku nie da się podważyć smile

      Macie coście chcieli, kmioty głosujące na PiS.
      • sendivigius Re: Bugała straszy prawnikami 09.02.18, 20:00
        dorota_333 napisała:

        > ...za pieniądze Orlenu, oczywiście.
        >
        > www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/ewa-bugała-dwa-dni-temu-została-dyrektorem-w-orlenie-straszy-prawnikami-na-twitterze/ar-BBITYm8?ocid=spartanntp
        >
        > To na wypadek, gdybyście chcieli "podważać jej kompetencje i wizerunek". No, ta
        > kiego wizerunku nie da się podważyć smile

        To juz drugi taki diament z SGGW. Co za szkola dziennikarzy tam jest? Moze od roboty przy krowach i kurach tak talenty kwitna.

        >
        > Macie coście chcieli, kmioty głosujące na PiS.

        To wy macie. Za komuny zadnych glosowan nie bylo wiec nie bylo problemu PiS czy PO. Byla jedna lista FJN. I jedynie sluszni kandydaci, ktorych i tak nie brano powaznie bo liczylo sie KC, ciagle to samo, bo bylo wiadomo jakie i nie musialo co 4 lata oblawiac od nowa nowymi lupami ze skarbu panstwa. Na tych co "nie po czynu" brali tez mieli sprawdzone leninowskie sposoby. A propaganda w TV byla prawie taka jak pisowska. Czyli taniej, prosciej, lepiej i wydajniej.
      • cojestdoktorku Re: Bugała straszy prawnikami 09.02.18, 23:04
        no ja nie rozumiem podważania jej kompetencji
        skoro mogła występowac przed milionami w TV, to tym bardziej mogła być rzeczniczką Orlenu

        to że fuchę dostała po "znajomosci" czy raczej z z tego powodu ze ma "właściwie" zapatrywania na politykę to jedno, a to ze ma kompetencje by zostac rzecznikiem to co innego
    • pigeon_shit_dust Szczescie od Boga ze za 09.02.18, 17:15
      PO nie bylo zadnego kupoterstwa i stanowiska nadawano wylacznie wg. kwalifikacji a przynaleznosc partyjna nie miala znaczenia.
      Powinnicie natepna raza koniecznie wyniesc PO z powrotem do wladzy. PO bylo dla Polski dobra partia.
      • dorota_333 Re: Szczescie od Boga ze za 09.02.18, 17:27
        Tak rozwydrzonych Misiewiczów nie było, mów co chcesz.
        • pepe49 Rozwydrzona. Wiceszefowa Dojnej Zmiany 09.02.18, 19:42
          przyjechała do Nowego Jorku.

          "...w ciągu dwóch lat prezydent Warszawy nabiła na służbowym telefonie rachunki w wysokości 85 tysięcy złotych! Za sam pobyt w Nowym Jorku rachunek wyniósł prawie 50 tys. zł. ...


          Około 99 procent kwoty rachunku stanowi opłata za transmisję danych. To odpowiada transmisji około 1,5 gigabajtów danych, głównie wynikające z użytkowania skrzynki e-mail, platformy służącej do przeglądu mediów (w tym RTV) oraz korzystania z mediów społecznościowych. Pozostała część kosztu to połączenia głosowe

          ...

          Dziennikarze (tvn - sic! - pepe) postanowili więc sprawdzić, ile wynosi opłata za transmisję danych w Nowym Jorku, na podstawie strony operatora Orange. Okazało się, że za 50 kilobajtów trzeba zapłacić 1,50 złotych, czyli za 1,5 gigabajta aż 45 tysięcy zł.
          ...
          Rzecznik ratusza stwierdził, że ... rachunek Hanny Gronkiewicz-Waltz zostanie pokryty… „z bieżących wydatków miasta”.


          wpolityce.pl/polityka/380663-jakim-cudem-gronkiewicz-waltz-nabila-w-ny-50-tys-zl-rzecznik-ratusza-w-koncu-odpowiedzial

          I to już w momencie, gdy pani wiceszefowa DZ wie, że nie ma krycia od strony urzędów państwowych i medjów. Zero szacunku dla cudzych pieniędzy.

          *

          Z drugiej strony - trzeba mieć jaja, żeby porównywać Dojną Zmianę do pisowców przy władzy. Kapelusz zdejmuję z głowy.


          *

          U. E.
          Musi być zakończona.
          Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
          • rafal106 Re: Rozwydrzona. Wiceszefowa Dojnej Zmiany 10.02.18, 23:50

            > Z drugiej strony - trzeba mieć jaja, żeby porównywać Dojną Zmianę do pisowców

            Nie trzeba.
            Nie wymaga to też zbyt dużego wysiłku, aby policzyć ile kosztują nas fanaberie rządu Dojnej zmiany. Jak widać te rządy kosztowały i kosztują miliony (a do końca obecnej kadencji jeszcze daleko):
            - dotacje dla Rydzyka
            - ciągłe zmiany prezesów i zarządów firm takich jak Orlen
            - pensje dla dziesiątek Misiewiczów i Sadurskich oraz rekordowe premie
            - kolejne upadające SKOKI-i na które zrzucają się banki- a więc pośrednio w opłatach bankowych- także każdy z nas
            - kolejne podwyżki uposażeń dla posłów
            i tak możnaby jeszcze długo wymieniać.

            Jak to zrozumieć?

            Powiem Ci mój drogi pepe- wystarczy prosta umiejętność liczenia, ew. do pomocy prosty kalkulator.
            Jeśli ktoś mimo wszystko nie potrafi rozróżnić 50 tys zł od 50 milionów zł to z pomocą ma choćby takie narzędzia jak np. kalkulator Sadurskiej smile

            Jeśli nadal nie potrafisz zrozumieć jak gigantyczne koszty niesie ze sobą rząd PIS i całej tej bandy Misiewiczów i Sadurskich- to już bardziej nie pomogę.
            Nie znam się na "alternatywnych światach" kreowanych przez uprzedzenia, religię, mocne używki i ślepy upór.
            • pepe49 różnica w kosztach 11.02.18, 02:57
              Widzę różnicę. Ci i tamci zatrudniali swoich. Jeżeli będziemy się bawić w porównywanki, to widziałem "infografikę" z geniuszami z PO, którzy mieli osiągnięcia w gimnazjum i liceum a potem dostali stanowiska doradców ministrów.

              Różnica, póki co, leży w oszustwach. Np. oszustwa na VAT. Kilkadziesiąt mld zł rocznie. I już rząd PiS się opłaca.

              "Wygaszanie przemysłu", stocznie, kopalnie to w Polsce specjalność PO etc. Odtwarzanie przemysłu to specjalność PiS.
              Z tymi kopalniami trzeba patrzeć uważnie nowym filutkom na ręce.
              Generalnie - w porównaniu z poprzednikami rząd PiS jest dla nas opłacalny.

              Westchnienie za planami UPR. Słowa JKM, który pisał o tym, że na wszelkie zmiany jest góra kilka tygodni po przejęciu władzy. Bo potem nasi posłowie będą już skorumpowani.

              Tymczasem sprawa p. Misiewicza przyniosła pewną korzyść. Ludzie z Nowoczesnej zaprowadzili mapę Misiewiczów, czyli ludzi niekompetentnych (albo za takich podawanych) ale partyjnie poprawnych, przejmujących państwowe posady. Lub poprawnych rodzinnie i na takiej zasadzie zatrudnionych.

              Gdy PiS odejdzie, ludzie Nowoczesnej zamkną projekt, który wtedy wznowią pisowcy. I za jakiś czas będziemy mieli taką mapę wielopartyjną. To jest dobre.

              Tymczasem proponuję się cieszyć z tego, co mamy. Zdecydowany krok w dobrym kierunku.


              *


              U. E. musi zostać zakończona.
              Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
          • bieda_inwestor Re: Rozwydrzona. Wiceszefowa Dojnej Zmiany 02.03.18, 10:36
            85 tys w 2 lata mowisz. To poczytaj sobie o tym:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23090176,rozrzutnosc-mon-przyprawia-o-zawrot-glowy-za-macierewicza-wydali.html#Z_MTstream

            2 miliony w rok - 7 razy wiecej, niz wszystkie inne ministerstwa razem. I zeby nie bylo - wydatek HGW tez mnie bulwersuje.
            • pepe49 Re: Rozwydrzona. Wiceszefowa Dojnej Zmiany 03.03.18, 12:59
              wpolityce.pl/m/polityka/384245-zamieszanie-ws-kart-kredytowych-byly-szef-mon-wyjasnia-pozwalaja-sprawdzic-czy-wydatki-byly-uzasadnione-kwoty-dotycza-calych-sil-zbrojnych

              Płacą za 100 ataszatów wojskowych i wydatki im spadają w porównaniu do Mrocznej Nocy przed 2016.
              No to niech się poprawią.


              °

              U. E.
              bez zmian.
              Do kasacji.
              • oka_blysk "Na gębę" politykom nie wierzę 03.03.18, 20:43
                "Na gębę" mało komu wierzę jeśli chodzi o pieniądze, a już na pewno nie politykom.

                MON zrobi i upubliczni szczegółową tabelkę, to sam sobie wyrobię zdanie. Naprawdę nie mam ochoty na słuchanie od polityka zapewnień, że wydatkowanie pieniędzy budżetowych gwarantuje jakiś polityk własnym słowem honoru. Słowo honoru polityka, to dla mnie, to nieco mało.

                Kwota jest duża i zrobiła się medialna i zainteresowała wiele osób w Polsce, ale jak wspomniałem - powinno pojawić się zestawienie. Zrobienie tabelki krzywdy MON nie sprawi. Jak przysiądą i zrobią zestawienie, to ja jako podatnik poczuję się lepiej, bo zobaczę na co idą moje podatki.
    • cojestdoktorku Re: Dojna zmiana: Akcja "Misiewicze" 15.02.18, 20:03
      ale o co chodzi skoro czerpiemy wzorce od najlepszych
      forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1104509,georgette-mosbacher-co-dla-polski-oznacza-nowa-ambasador-usa-w-warszawie-opinia.html
Pełna wersja