oka_blysk
30.11.16, 18:20
Wszyscy już się chyba przyzwyczaili do tej nienormalności, ale warto o tym jednak mówić, a nie udawać, że nic się (znowu) nie stało.
--------------------------------
Podczas niedawnej wizyty w Anglii polski minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski powiedział do lokalnej prasy coś w rodzaju: Wy Anglicy jesteście dupami wołowymi, które nie potrafią wyjść z UE, a skoro jesteście już tacy dupowaci, to musicie płacić składki do budżetu UE bez szemrania, bo wasze pieniądze są Polakom potrzebne.
W takiej też formie te jego słowa zostały opublikowane w angielskiej prasie i, jak można się spodziewać, wypowiedź ta doprowadziła do wrzenia w komentarzach w angielskim internecie.
--------------------------------
Nawet jeśli minister Waszczykowski ma rację, to po co to publicznie mówił do mediów w trakcie swojej wizyty w Anglii? Co on chciał tą wypowiedzią osiągnąć? Czy udało mu się kiedyś pomyśleć nad konsekwencjami swojej wypowiedzi zanim coś powiedział publicznie?
Ja do tej pory nie wiem jaki był sens tej wypowiedzi, co on chciał nią osiągnąć? No chyba, że faktycznie chciał, aby Anglicy jeszcze bardziej wkurzyli się na UE i na Polaków (przyjeżdża do nich Polak z Polski mówi im, że Anglicy są dupami i jednocześnie bierze ich pieniądze dla siebie).